Dodaj do ulubionych

Prędkość maksymalna w niektorych autach.

31.01.11, 21:13
Na codzień użytkuje opla vectre b 2.0 16v (136ps) 9.9 do 100km/h i 216km/h vmax. Prowadziłem fieste ST 2.0 16v (150ps) 8.4 do 100km/h i TYLKO 208 km/h vmax. Samochod ten daje duzo frajdy z jazdy, swietnie przyspiesza rozpedziłem go do 180 km/h i przyspiesza zdecydowanie lepiej niz vectra (nie ma w tym nic dziwnego). Jednak pomimo mniejszej masy, wiekszej mocy silnika predkosc maksym. jest o prawie 10 km/h nizsza. Czym to moze byc spowodowane? Tylko przełozenia skrzyni biegow?
Obserwuj wątek
      • crannmer Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 31.01.11, 21:31
        dr.buzz napisał:
        > posrednio wzgledy bezpieczenstwa - kiepski uklad jezdny

        Interesujace. Po przekroczeniu zakozonej przez konstruktora predkosci maksymalnej uklad jezdny sam wypuszcza spadochron hamujacy? Albo zaciaga hamulec reczny?


        --
        MfG
        C.
        It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
        • jestklawo Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 01.02.11, 09:39
          crannmer napisał:

          > Interesujace. Po przekroczeniu zakozonej przez konstruktora predkosci maksymaln
          > ej uklad jezdny sam wypuszcza spadochron hamujacy? Albo zaciaga hamulec reczny?

          interesujące, po przekroczeniu (osiągnięciu tej założonej przez konstruktora) prędkości maksymalnej, trzeba auto jakoś jeszcze dohamowywać?

          • dewulot1 Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 02.02.11, 16:40
            Einsteinie, predkosc maksymalna zalozona przez konstruktora w rzeczywistym samochodzie moze nie zostac osiagnieta albo moze byc przekroczona i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Uklad jezdny nie jest czyms co ogranicza maksymalna predkosc samochodu do tej zalozonej przez konstruktora.
            • jestklawo Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 03.02.11, 07:49
              dewulot1 napisał:

              > Einsteinie,

              a czego nie zrozumiałeś?

              >predkosc maksymalna zalozona przez konstruktora w rzeczywistym samo
              > chodzie moze nie zostac osiagnieta albo moze byc przekroczona i nie ma w tym ni
              > c nadzwyczajnego

              czy napisałem coś innego? Powtórzę prościej: naprawdę nie potrzeba dohamowywać auta po przekroczeniu (osiągnięciu) tej prędkości

              >Uklad jezdny nie jest czyms co ogranicza maksymalna predkosc ..

              nawet mistrz Yoda nie wpadłby jaki to ma związek z moim postem


    • crannmer Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 31.01.11, 21:34
      chimera03 napisał:
      > Jednak pomimo mniejszej masy, wiekszej mocy silnika predkosc maksym. jest o p
      > rawie 10 km/h nizsza. Czym to moze byc spowodowane? Tylko przełozenia skrzyni b
      > iegow?

      Przede wszystkim aerodynamika. A dokladniej iloczyn wspolczynnika Cx i powierzchni czolowej. Masa pojazdu jest w przypadku predkosci maksymalnej parametrem trzeciorzednym.

      --
      MfG
      C.
      So you want to write a fugue?
      • qqbek Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 31.01.11, 23:25
        chimera03 napisał:

        > W takim razie co wazniejsze przy vmax moment czy moc ?

        Współczynnik Cx.
        Mam dwa auta z bardzo podobnymi silnikami (1,6l pojemności, benzyna, obydwa 100 i kilka koników). Jedno auto jest lżejsze, krótsze, za to trochę wyższe i mniej opływowe.
        To autko wymięka przy 180-185 km/h (z resztą taka jest podana przez producenta katalogowa prędkość maksymalna). Drugie autko ma katalogową prędkość maksymalną 195km/h... mam zdjęcie z GPS z wnętrza obładowanego 4-ma osobami i sporym bagażem autka jadącego 203-204km/h.
        --
        Chcieliście sygnaturki, no to ją macie. Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie bęc.
      • tymon99 Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 01.02.11, 18:57
        masa ma całkiem bezpośredni wpływ (od niej zależą opory w łożyskach i opór toczenia).
        "moment" też - prędkość maksymalna to ta, w której moment obrotowy silnika pomnożony przez pewną wartość* staje się równy sumie oporów.

        *) czytelnikowi jako ćwiczenie umysłowe pozostawiamy dochodzenie, jaką.

        --
        she never stumbles,
        she's got no place to fall.
          • tymon99 Re: Prędkość maksymalna w niektorych autach. 01.02.11, 23:59
            zagadka (polegająca na napisaniu odpowiedniego równania) nie jest taka trudna - do pomnożenia i podzielenia masz liczby zębów kilku kółek przekładni, obwód opony koła napędzanego, liczbę pi i cyfrę 2. rozwiązanie tego równania, to co innego..

            --
            she's nobody's child,
            the law can't touch her at all
            • dewulot1 Mieszasz motasz i mataczysz 02.02.11, 07:33
              > zagadka (polegająca na napisaniu odpowiedniego równania) nie jest taka trudna -
              > do pomnożenia i podzielenia masz liczby zębów kilku kółek przekładni, obwód op
              > ony koła napędzanego, liczbę pi i cyfrę 2. rozwiązanie tego równania, to co inn
              > ego..

              Na razie masz wystarczajaco danych zeby opisac rownowage sil i nie obliczysz stad zadnej predkosci nie tylko maksymalnej. Potrzebujesz wprowadzic jednostke czasu. Wygodnie jest uzyc obrotow jakie ma silnik kiedy rozwija ow moment. Innymi slowy, porownac moc silnika z moca oporow. Bez tego jeszcze ktos moglby pomyslec ze maksymalna predkosc koresponduje z maksymalnym momentem silnika.
              • tymon99 Re: Mieszasz motasz i mataczysz 02.02.11, 08:23
                mogę porównać moce, mogę również w ogóle mocy nie wprowadzać, a jedynie wykreślić sobie odpowiednią krzywą dla jednej strony równania i rodzinę krzywych (dla każdego biegu) dla drugiej. w funkcji prędkości obrotowej, albo (w tym wypadku wygodniej) prędkości postępowej - tak czy inaczej, jedną albo drugą stronę muszę przeskalować. po nałożeniu wykresów wszystko będzie już jasne. przy pomocy dodatkowej skali i cyrkla - przenośnika nawet przyspieszenia sobie będzie można w postaci odległości pionowej między wykresami zdjąć.

                --
                she can take the dark out of the nighttime
                and paint the daytime black
                • dewulot1 Re: Mieszasz motasz i mataczysz 02.02.11, 12:35
                  > mogę porównać moce, mogę również w ogóle mocy nie wprowadzać, a jedynie wykreśl
                  > ić sobie odpowiednią krzywą dla jednej strony równania i rodzinę krzywych (dla
                  > każdego biegu) dla drugiej. w funkcji prędkości obrotowej, albo (w tym wypadku ......

                  Mozesz to czemu tego nie robisz? Mnozysz natomiast moment silnika przez jakas sobie tylko znana liczbe i otrzymujesz predkosc maksymalna.
                  To ja juz wole pomnozyc moja wage w kilogramach przez 1,85 km/kgh i tez uzyskam maksymalna predkosc mojego samochodu.
                  • tymon99 Re: Mieszasz motasz i mataczysz 02.02.11, 14:15
                    dewulot1 napisał:

                    > Mnozysz natomiast moment silnika przez jakas s
                    > obie tylko znana liczbe i otrzymujesz predkosc maksymalna

                    tak zrozumiałeś mój post? jestem zawiedziony.

                    --
                    you will start out standing
                    proud to steal her anything she sees
        • dewulot1 Napewno? 02.02.11, 07:02
          > prędkość maksymalna to ta, w której moment obrotowy silnika pomn
          > ożony przez pewną wartość* staje się równy sumie oporów.

          To dotyczy kazdej predkosci stalej.
          • tymon99 Re: Napewno? 02.02.11, 08:10
            a i owszem. na potrzeby niniejszych rozważań przyjmujemy jednak pewne założenia, na przykład maksymalny kąt otwarcia przepustnicy (o ile występuje, w jej braku może być inny parametr sterowania silnikiem wymuszany przez kierowcę).
            poziomość drogi też założyliśmy milcząco.

            --
            she's got everything she needs,
            she's an artist, she don't look back
    • jeepwdyzlu wariaci 02.02.11, 15:00
      jeżdzenie vectrą, fiestą czy kompaktem ze 100 konnym motorem
      200km/h
      jest oznaką flakowatego wacka
      prawdziwi mężczyźni albo mają przygotowane do takich szybkości samochody (911, bmw M itp)
      albo jeżdżą wolniej i bezpieczniej

      jakoś Was , pogromcy szos - nie widuję na niemieckich autobahnach
      99.9% Polaków "mknie" 130/h i ścibuli każdego euro na tankstellach...
      :-)
      ciao
      jeep
      • chimera03 Re: wariaci 02.02.11, 15:31
        jeepwdyzlu napisał:

        > jeżdzenie vectrą, fiestą czy kompaktem ze 100 konnym motorem
        > 200km/h
        > jest oznaką flakowatego wacka

        Nie, jest oznaka tego ze mi sie spieszylo. Za to takie pisanie jak Twoje jest chyba oznaka zazdrosci. Twoja 'furka' 200 km/h nie da rady zrobic ?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.