Dodaj do ulubionych

MegaTEST: BMW 530d

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 08:27
Jazda próbna, którą umożliwiono mi w Poznaniu (Olszowiec) właśnie BMW 530d
wywołała u mnie zachwyt. Doskonała skrzynia biegów, płynna i niezauważalna
zmiana biegów, wspaniała dynamika porównywalna z "benzyną 3.0-3.5". To auto
ma duszę.
Skąd tu wziąść 250 tysięcy złotych ?
  • 06.05.04, 11:02
    Dobrze, że chociaż WO nie uległy dyzlomanii. To, że dyzel R6 za 250 tys. ma
    jako taką kulturę pracy, a mimo to da się zauważyć, że to dyzel, nie jest
    żadnym sukcesem.


    --
    www.dajeszprace.pl/cele.php
  • Gość: AdM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 11:24
    to że 530d ma wyższą kulturę pracy niż wiele benz. v6 to jednak sukces. a cena?
    jak na nową 5 w Polsce to nie ma się co czepiać. ale osobiście wolałbym "i"
  • 06.05.04, 11:28
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > to że 530d ma wyższą kulturę pracy niż wiele benz. v6

    ?
  • Gość: Zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 11:34
    > > to że 530d ma wyższą kulturę pracy niż wiele benz. v6

    mysle ze to nawet mozliwe
    troche z innej beczki: jezdzilem niedawno Saabem 9-5 3.0 V6 TiD i kultury pracy
    tego Isuzu-GM silnika nie wykrylem zadnej!


  • Gość: Kwas IP: *.shef.ac.uk 06.05.04, 14:12
    Powiedz, potrafisz czytac ze zrozumieniem?
  • 10.05.04, 06:26
    To bardzo dobrze że daje się to zauważyć i zawsze będzie się dawało ,chociażby
    z uwagi na 500 momentu obrotowego który silnik benzynowy osiągnie przy
    dwukrotnie większej pojemności skokowej i przy dwukrotnie wyższych obrotach niż
    dizel.Już masz odpowiedż co lepsze jedynie na podstawie samych Nm.
  • 10.05.04, 10:07
    wlogra1 napisał:

    > To bardzo dobrze że daje się to zauważyć i zawsze będzie się
    > dawało ,chociażby
    > z uwagi na 500 momentu obrotowego który silnik benzynowy osiągnie przy
    > dwukrotnie większej pojemności skokowej i przy dwukrotnie wyższych obrotach
    > niż dizel.Już masz odpowiedż co lepsze jedynie na podstawie samych Nm.

    Nawet nie skomentuję, bo jak widać przedmówca opanował jedynie sztukę pisania.
    Czytać jeszcze nie umie ;-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: Gienio IP: *.speed.planet.nl 10.05.04, 21:04
    Jezdziles Greenblack autem z tym silnikiem, czy tylko sie madrzysz?
  • 11.05.04, 10:51
    Gość portalu: Gienio napisał(a):

    > Jezdziles Greenblack autem z tym silnikiem, czy tylko sie madrzysz?

    Kazdy wie na tym forum,ze Grini lata starom Pandom i w zyciu nie jechal innom
    bryczkom,moze teraz kiedy auta z Unni maja byc tansze to moze biedak wskoczy w
    nowszy gajer,hehehe
  • Gość: Gienio IP: *.speed.planet.nl 11.05.04, 19:02
    A ty jezdziles czy tez tylko piepszysz? Tez nie jezdze panda tylko Volvo S60
    T5, ale akurat znam BMW (kumpel ma) z takim silnikiem i musze przyznac ze wow!!!
  • Gość: Zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 11:47
    ja osobiscie czekam na BMW 535d
    silnik 3.0 ale tzw. "Stufenaufladung" czyli Twin-Turbo (ale nie Bi-Turbo)
    jedna turbinka mala dmuchajaca na wolniejszych obrotach i duza turbina
    zalaczana przy wyzszych obrotach silnika
    efekt: 272KM i 550Nm
    pojawic sie toto ma na jesien w sprzedazy

  • Gość: BynznesMietek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 13:08
    I to ma być MEGATEST ???!!! Zero danych technicznych , przyspieszeń na
    automacie w trybie kickdown . Wnerwiają mnie już takie testy . A pod tym
    adresem ten sam dyzel tylko po kuracjii wzmacniającej i z DANYMI !!!
    www.autobild.de/drucken_alles.php?artikel_id=5539
  • 06.05.04, 22:27
    Gość portalu: BynznesMietek napisał(a):

    > I to ma być MEGATEST ???!!! Zero danych technicznych , przyspieszeń na
    > automacie w trybie kickdown . Wnerwiają mnie już takie testy . A pod tym
    > adresem ten sam dyzel tylko po kuracjii wzmacniającej i z DANYMI !!!
    > <a
    href="http://www.autobild.de/drucken_alles.php?artikel_id=5539"target="_blank">www.
    autobild.de/drucken_alles.php?artikel_id=5539</a>

    Uwazaj, niektorzy nazywaja Autobild szwabska pseudoprasa motoryzacyjna. Imbecyle
  • Gość: Merek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 17:38
    hmm ???
  • Gość: Maciek IP: *.uvt.nl 06.05.04, 18:14
    Nie rozumiem takich ludzi. Diesle sa lepsze bo maja wieksza elastycznosc i sa
    tansze. Trzeba to zaakceptowac i isc dalej a nie biadolisc, ze to nie to co
    kiedys.
  • 06.05.04, 18:40
    Gość portalu: Maciek napisał(a):

    > Nie rozumiem takich ludzi. Diesle sa lepsze bo maja wieksza elastycznosc i sa
    > tansze. Trzeba to zaakceptowac i isc dalej a nie biadolisc, ze to nie to co
    > kiedys.

    Bosz... Następny.

    Zapoznaj się z tym, bo o tym już tu dyskutowaliśmy:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=11948479&a=11948479
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=12395074&a=12395074
    Diesle wcale nie sa z natury elastyczne. Są to straszliwe muły, niech świadczy
    o tym przykład silnika 1.9SDi produkcji VW. 'Elastyczność' to zaleta
    doładowania, a czy mamy do czynienia z silnikiem benzynowym, czy dieslem, jest
    kwestią wtórną - istotne dla 'elastyczności' jest to, czy w silniku jest
    turbosprężarka lub kompresor. Diesle zaczynają mieć dynamikę zbliżoną do
    niedoładowanego silnika benzynowego o podobnej pojemności, dopiero po dołożeniu
    turbo. A znacznie ustępują dynamiką porównywalnym silnikom benzynowym z
    turbodoładowaniem.

    Poczytaj trochę, zanim zaczniesz cytować foldery reklamowe :-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.visp.energis.pl 06.05.04, 19:11
    niknejm napisał:
    Zapoznaj się z tym, bo o tym już tu dyskutowaliśmy:

    Bosz... Znowu. :-))

    Każdy ma prawo do własnego zdania w kwestii diesla i jego dynamiki. Laickie czy
    nawet płytkie akademickie rozważania na sucho w przypadku dynamiki diesla nijak
    się mają do rzeczywistości :-) Nawiasem mówiąc diesel teraz= w 99% turbodiesel,
    benzyna=w 99% wolnossąca. Oczywiście pozdrawiam
  • 06.05.04, 19:49
    Oj tu z kolega nie moge sie zgodzic, co prawda nie chce mi sie wyszukiwac
    szczegolowych danych ale ta proporcja jest mocno nieprawdziwa, praktycznie
    wszystkie firmy posiadaja w swojej ofercie samochody z doladowaniem, niektore
    glownie z takim, prosze sprawdzic saaba, lub chociazby mercedesa, gdzie w
    mniejszych silnikach teraz obowiazkowo wystepuje kompresor,a w takim jaguarze
    30 % to silnki doladowane, oczywiscie nie mowie o proprcji sprzedazy tylko o
    stosunku silnkow doladowanych do wolnossacych co prawda teraz to sie zmieni bo
    wprowadzili do XJ V6 ale niech tam :))) W japoni jest to wrecz nagminne, ze
    mniejsze silnki maja doladowanie, czasami wieksze takze:)), ale to juz sa
    naprawde mocne maszyny, a w eurpie ta tendencja tez sie zmienia, wiec nie jest
    prawda ze jest 99% diesli z doladowaniem i 99% wolnossacych benzyn.
    A co do tego, ze turbodiesel jest lepszy od wolnossacej benzyny to wg mnie
    truizm, zawsze dlodaowany silnik bedzie lepszy od wolnossacego , zreszta w
    sporcie auta o takiej samej pojemnosci ale rozniace sie sposobem zasilania nie
    startuja w tej samej klasie, jest przelicznik pojemnosc mnozy sie przez chyba,
    bo juz niepamietam, przez 1,7.:)))
    Pozdrawiam
  • Gość: AdM IP: *.visp.energis.pl 06.05.04, 20:03
    z tymi % miałem na myśli oczywiście ilość produkowanych egzemplarzy, a nie
    modeli i Europę. A na drodze wszyscy startujemy w tej samej klasie :-)
  • Gość: kris kelvin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:25
    ja bym sie zgodzil z tymi procentami
    mowiac o markach pospolitych i dostepnych cenowo od fiata i daewoo konczac na
    VW nie spotyka sie raczej turbobenzyn w naszym kraju ani w europie.
    tak z marszu mowiac w klasie A i B chyba nie ma zadnego
    w klasie C chyba tylko golf 1.8 T i jego klony no i egzotyczna astra II coupe
    w klasie D laguna i passat i jego klon
    tak wiec nie jest tego duzo
    wiele marek nie ma turbobenzyn obecnie w europie: fiat ford citroen peugeot
    daewoo honda toyota nissan a turbodiesla ma chyba kazdy
    (strzelam z pamieci wiec moge sie mylic co do danej marki)
  • Gość: bolo IP: *.ip-net.pl 06.05.04, 21:41
    > mowiac o markach pospolitych i dostepnych cenowo od fiata i daewoo konczac na
    > VW nie spotyka sie raczej turbobenzyn w naszym kraju ani w europie.

    błąd!
    Fiat wprowadza do nowego Punto silnik turbodoładowany
    VW to nie tylko Golf i Passat, ale i Skody - Octavia i Superb, Seaty - Leon i
    Toledo, Audo - A3, A4 i A6 (obecny model)
    Opel - Astra, Vectra, Speedster, Zafira
    Mercedes - C, E, S, CL, SL, CLK, SLK, wszystkie AMG
    Saab
    Subaru
    Jaguar - XJ
    Reanult - Laguna, Megane, Vel Satis
    Porsche
    Maybach

    a więc trochę tego jest...a będzie jeszcze więcej - nawet BMW planuje
    zastosowanie turbo w nowych modelach M
  • Gość: kris kelvin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:03
    Gość portalu: bolo napisał(a):
    > > mowiac o markach pospolitych dostepnych cenowo od fiata i daewoo konczac na
    > > VW nie spotyka sie raczej turbobenzyn w naszym kraju ani w europie.
    >
    > błąd!
    > Fiat wprowadza do nowego Punto silnik turbodoładowany

    wprowadza ale w chwili obecnej nie ma takiego silnika w ofercie mowimy o
    terazniejszosci

    > VW to nie tylko Golf i Passat, ale i Skody - Octavia i Superb, Seaty - Leon i
    > Toledo, Audo - A3, A4 i A6 (obecny model)

    mowilem golf i passat i klony: seaty i skody powstaly na bazie tych pierwszych

    > Opel - Astra, Vectra, Speedster, Zafira

    o astrze mowilem, speedster to egzotyka o pozostalych dwoch rzeczywiscie
    zapomnialem

    > Mercedes - C, E, S, CL, SL, CLK, SLK, wszystkie AMG
    > Saab
    > Subaru
    > Jaguar - XJ

    mowilem o pospolitych tanich markach, aut wymienionych przez ciebie wyzej nie
    sprzedaje sie wiele w polsce a i w europie nie stanowia znaczacego odsetku aut

    > Reanult - Laguna, Megane, Vel Satis

    mowilem o lagunce ograniczylem sie do klasy D wiec wyzej nie wymienialem

    > Porsche
    > Maybach

    to co w przypadku merca i saaba

    > a więc trochę tego jest...a będzie jeszcze więcej - nawet BMW planuje
    > zastosowanie turbo w nowych modelach M

    nie jest tego duzo bo w wiekszosci sa to auta drogie poza zasiegiem fianansowym
    przecietnego kowalskiego. Procentowo sprzedaz turbobenzyn w europie jest
    zapewne wielokrotnie nizsza niz turbodiesli
  • Gość: bolo IP: *.ip-net.pl 06.05.04, 22:21
    W Europie zachodniej sprzedaje się więcej Mercedesów C niż Lagun czy C5 :-)
    nie należy zapomniec że podstawowe wersje C czy E to silniki benzynowe z
    kompresorem...

    Saab to właściwie tylko turbo-benzynowce + 2 dyzle

    aha, zapomniałem jeszcze o Smarcie i Mini...
  • Gość: kris kelvin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:43
    Gość portalu: bolo napisał(a):
    > W Europie zachodniej sprzedaje się więcej Mercedesów C niż Lagun czy C5 :-)

    jakos nie chce mi sie wierzyc gdyz PSA jest drugim sprzedawca aut w europie a
    renault chyba 4 czy 5 a merc zdaje sie poza pierwsza dziesiątka, ale moze w
    wypadku tego konkretnego modelu tak jest. czy masz cos poza slowami na to?


    > nie należy zapomniec że podstawowe wersje C czy E to silniki benzynowe z
    > kompresorem...

    ale zdaje sie wiekszosc sprzedanych wersji stanowia diesle


    > Saab to właściwie tylko turbo-benzynowce + 2 dyzle

    i mala sprzedaz

    no dobra no i do czego dochodzimy
    wsrod aut popularnych ktorych sprzedaje sie najwiecej turbobenzyn nie ma lub
    stanowia znikoma ilosc sprzedazy
    wezmy golfa IV ktory mial turbo benzyne jeden silnik dwie wersje mocy 150 i 180
    dla porownania diesle 90, 100, 110, 130, 150 i zdaje sie przejsciowo 115 przy
    tym rozne silniki
    nie wiem czy w calosciowej sprzedazy w europie turbobenzyny przekrocza 5 % a
    dla porownaina diesle zdaje znacznie ponad 40 % lub wiecej (we francji prawie
    60 %)
  • Gość: AdM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 08:01
    a więc trochę tego jest...a będzie jeszcze więcej - nawet BMW planuje
    > zastosowanie turbo w nowych modelach M

    co wy wszyscy z tym turbo w M??? Plany bmw w temacie turbobenz. dotyczą
    przyszłych wersji iS, a nie M. W nowych M-kach w temacie "nowość" mają być
    magnezowe bloki
  • 07.05.04, 14:10
    To, że większość diesle to turbodiesle, a większość benzyn nie ma doładowania,
    wynika z tego, że diesel bez doładowania to kompletny muł, a benzyniak bez
    doładowania radzi sobie całkiem dobrze.
    Co do Hondy, to rzeczywiście benzynowe wersje z turbo są robione chyba tylko na
    rynek JP, do małych samochodów. Wolnossące silniki Hondy radzą sobie bardzo
    dobrze :-) Spróbujcie znaleźć kompakta z turbodieslem o osiągach Civica TypeR :-
    )))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.visp.energis.pl 07.05.04, 14:50
    niknejm napisał:
    Spróbujcie znaleźć kompakta z turbodieslem o osiągach Civica TypeR :

    nie ma. bo i po co? typeR to, powiedzmy sportowy wózek. nie robi się sportowych
    wózków z dieslem, bo diesel nie jest efektowny, tylko efektywny. pewnie to nie
    jest żaden problem zrobić kompakt z td i 6,8 do setki, ale i tak nie będzie
    frajdy. pzdr
  • 10.05.04, 10:04
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > > niknejm napisał:
    > > Spróbujcie znaleźć kompakta z turbodieslem o osiągach Civica TypeR :
    >
    > nie ma. bo i po co? typeR to, powiedzmy sportowy wózek. nie robi się
    > sportowych
    > wózków z dieslem, bo diesel nie jest efektowny, tylko efektywny. pewnie to
    > nie
    > jest żaden problem zrobić kompakt z td i 6,8 do setki, ale i tak nie będzie
    > frajdy.

    Nie robi się sportowych wóżków z dieslem z innej przyczyny - technicznej. Aby
    uzyskać te same osiągi, co w przypadku benzynowego silnika 2.0 200KM z CTRa,
    trzebaby włożyć turbodiesla V6 o pojemności co najmniej 2.5L, a podejrzewam, że
    nawet bliżej 3L. Taki silnik (zwłaszcza diesel) swoje waży, co natychmiast
    odbija się na własnościach jezdnych samochodu (wyważenie i pokonywanie
    zakrętów). Ot co.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 10:40
    Nie robi się sportowych wóżków z dieslem z innej przyczyny - technicznej. Aby
    > uzyskać te same osiągi, co w przypadku benzynowego silnika 2.0 200KM z CTRa,
    > trzebaby włożyć turbodiesla V6 o pojemności co najmniej 2.5L, a podejrzewam,
    że
    >
    > nawet bliżej 3L. Taki silnik (zwłaszcza diesel) swoje waży, co natychmiast
    > odbija się na własnościach jezdnych samochodu (wyważenie i pokonywanie
    > zakrętów). Ot co.

    no teraz to już trochę przesadzasz. twierdzisz że np. M3 CSL jest mniej
    sportowy od cTR? bo ma ciężki silnik 3,2l i żle się prowadzi? prrroszę Cię...
    następna sprawa: 200km z 2l. już dość dawno OPC przedstawiło, vectrę zdaje się,
    z 1.9 dieslem(oczywiście turbo) który miał ponad 100km litra. 112 zdaje się.
    ps a czemu w accordzie jest 2.4 190km? przecież ten z civica 2.0l byłby dużo
    lepszy, większa moc i mniejsza masa(nie mówiąc już o wersji 240km)...
  • 10.05.04, 15:04
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > > Nie robi się sportowych wóżków z dieslem z innej przyczyny - technicznej.
    > > Aby
    > > uzyskać te same osiągi, co w przypadku benzynowego silnika 2.0 200KM z CTR
    > > a trzebaby włożyć turbodiesla V6 o pojemności co najmniej 2.5L, a podejrzewa
    > > m, ze nawet bliżej 3L. Taki silnik (zwłaszcza diesel) swoje waży, co
    > > natychmiast
    > > odbija się na własnościach jezdnych samochodu (wyważenie i pokonywanie
    > > zakrętów). Ot co.
    >
    > no teraz to już trochę przesadzasz. twierdzisz że np. M3 CSL jest mniej
    > sportowy od cTR? bo ma ciężki silnik 3,2l i żle się prowadzi? prrroszę Cię...

    Po pierwsze - mówię nie o masie całkowitej, a o wyważeniu całego auta na
    poszczególne osie. M3 ma 'większy tyłek' niż Civic (który jest hatchbackiem).
    Dlaczego M3 nie jest budowany na bazie BMW Compact? Przecież byłby de facto
    lżejszy, a więc szybszy? Właśnie dlatego.
    W dodatku M3 jest autem z napędem na tył, gdzie skrzynia, dyfer itp. osprzęt
    siedzą z tyłu, nie z przodu. W efekcie rozkład mas jest prawie 50:50 na osie. W
    Civicu jakbyś włożył silnik 3.0 V6 (diesel zwłaszcza), odpowiednio dużą
    skrzynię, dyfer itp. (wszystko z przodu), samochód byłby bardzo podsterowny
    (wypadałby przodem z zakrętów, co jest potężną bolączką np. Alfy 147 GTA). No i
    miałby większą masę generalnie, tak swoją drogą.

    > następna sprawa: 200km z 2l. już dość dawno OPC przedstawiło, vectrę zdaje
    > się,
    > z 1.9 dieslem(oczywiście turbo) który miał ponad 100km litra. 112 zdaje się.

    Tja, specjalne auto do bicia rekordów... A Formule 1 to... ;-) O czym my tu
    mówimy?

    > ps a czemu w accordzie jest 2.4 190km? przecież ten z civica 2.0l byłby dużo
    > lepszy, większa moc i mniejsza masa(nie mówiąc już o wersji 240km)...

    Dlatego, ze Accord 2.4 to nie jest TypeR, tylko zwykła limuzyna klasy średniej.
    Na rynek JP owszem, jest, Accord EuroR bodajże 220KM z silnikiem 2.0.

    Pzdr
    Niknejm
  • 10.05.04, 15:05
  • 10.05.04, 21:27
    niknejm, moge zapytac o co wlasciwie Ci chodzi, do czego zmierasz? jezdzisz
    civiciem type-r? czy myslisz, ze ponizej 7s civica type-r przekona mnie do
    zmiany samochodu i marki? to wolny kraj, zluzuj czlowieku...

    pogadajmy o faktach:
    ja jezdze cdti i jestm bardzo zadowolony, moge cos na temat tego motoru
    powiedziec. jakbys zapytal mnie 3 miesiace temu co o nim sadze powiedzialbym
    tyle, co nic, bo go woowczas nie mialem, dlatego sie nie odzywalem we wszelkich
    dyskusjach typu 'diesel vs benzyna'. moowisz ciagle o czyms, co (jak mam
    wrazenia) znasz z opisu innych uzytkownikoow (popraw jak sie myle). z pewnoscia
    kwalifikujesz sie na 'eksperta od hondy', co bardzo istotne i cenne. ale nie
    rozumiem po co tak sie udzielasz? uwazam, ze Twoje oceny sa nierzetelne,
    merytorycznie ograniczone do 2 kryterioow - przyspieszenia i rzekomej
    nietrwalosci nowych diesloow, sprawidziles to sam? robiles jakas anlize
    problemu, masz sporo znajomych z CRami? czytam Twoje posty i zaczynam sie gubic.
    prowadzisz monolog. ja nie epatuje nikgo swoimi wrazeniami z jazdy vectra opc z
    212-konnym cdti, bo jej nie posiadam; posiadam natomiast zasoob informacji na
    temat silnikoow cdti, ale co mi z tego, jak nie moge ich poddac weryfikacji w
    praktyce. rozumiesz??

    szacuneczek,

    mehow78
  • 11.05.04, 09:59
    mehow78 napisał:

    > niknejm, moge zapytac o co wlasciwie Ci chodzi, do czego zmierasz? jezdzisz
    > civiciem type-r? czy myslisz, ze ponizej 7s civica type-r przekona mnie do
    > zmiany samochodu i marki? to wolny kraj, zluzuj czlowieku...

    A dlaczego myślisz, że się 'napinam'? ;-) Dyskutujemy sobie na temat różnych
    charakterystyk diesli i benzyniaków, rozważamy, co w którym przypadku jest
    lepsze.
    Aha, CTRem nie jeżdżę :-)
    Jakbyś poczytał uważniej, to zauważyłbyś, że w dyskusji z AdMem przyznaję, iż
    CTR z dieslem 1.9 212KM mógłby być ciekawą ofertą. Osiągi byłyby dobre, masa
    silnika nie nadmierna, a spalanie niskie. Są tylko 2 (może ewentualne)
    problemy - i tutaj nikt z postronnych nie ma wiedzy - trwałość i cena takiego
    silnika.

    > pogadajmy o faktach:
    > ja jezdze cdti i jestm bardzo zadowolony, moge cos na temat tego motoru
    > powiedziec. jakbys zapytal mnie 3 miesiace temu co o nim sadze powiedzialbym
    > tyle, co nic, bo go woowczas nie mialem, dlatego sie nie odzywalem we
    > wszelkich
    > dyskusjach typu 'diesel vs benzyna'. moowisz ciagle o czyms, co (jak mam
    > wrazenia) znasz z opisu innych uzytkownikoow (popraw jak sie myle).

    Poprawiam, bo się mylisz. Jeździłem niejednym dieslem i to na tyle duzo, by
    wyrobić sobie poglad. Nie jeździłem jedynie Golfem z silnikiem 1.9TDI 150KM,
    czego żałuję, ale to straszny egzotyk na rynku PL.

    > z pewnoscia
    > kwalifikujesz sie na 'eksperta od hondy', co bardzo istotne i cenne. ale nie
    > rozumiem po co tak sie udzielasz?

    Bo lubię dyskutować na tematy motoryzacyjne. AdM na przykład też. Czy to coś
    złego? Jeśli tak, to wypada zamknąć to Forum :-))

    > uwazam, ze Twoje oceny sa nierzetelne,

    Tja... Pytania są tendencyjne ;-))))

    > merytorycznie ograniczone do 2 kryterioow - przyspieszenia i rzekomej
    > nietrwalosci nowych diesloow, sprawidziles to sam? robiles jakas anlize
    > problemu, masz sporo znajomych z CRami? czytam Twoje posty i zaczynam sie
    > gubic.
    > prowadzisz monolog.

    Dialog - z AdMem na przykład. Dla wyjaśnienia - AdM to nie jest moje 'alter
    ego' ;-) Poza tym inni jakoś się nie gubią, może to po prostu... Twój problem z
    ogarnięciem wątków dyskusji?
    Mówiłem wiele o momencie obrotowym na kołach, spalaniu, zachowaniu na zakrętach
    i innych rzeczach. Nie zauważyłeś?

    > ja nie epatuje nikgo swoimi wrazeniami z jazdy vectra opc z
    > 212-konnym cdti, bo jej nie posiadam;

    I nie dziwię się, bo to prototyp. Natomiast CTR czy Golf 1.9 TDI130KM to auta
    jak najbardziej w zasięgu przejechania się :-)

    > posiadam natomiast zasoob informacji na
    > temat silnikoow cdti, ale co mi z tego, jak nie moge ich poddac weryfikacji w
    > praktyce. rozumiesz??

    Nie rozumiem. Udaj się do najblioższego salonu i przejedź się. No problem.

    > szacuneczek,

    Ja też i pozdrawiam,
    Niknejm
  • 11.05.04, 12:38
    czesc,

    ciesze sie, ze odpowiedziales. dobrze, ze wyjasniles mi, ze jezdziles tym i
    woym, to mi wiele tlumaczy. pytania sa 'tendencyjne', fakt, ale niezaleznie od
    tego uwazam, ze przesadzasz. Twoojego wywodu z AdMem w ogoole nie bralem pod
    uwage piszac swooj post. msz swiete prawo do pisania tego co czuejsz, a co
    najwazniejsze, czego jest4es pewnie. ja 'forum' traktuje jako forme instytucji
    opiniotwoorczej, ale niestety, nie moge oprzec sie wrazeniu, ze to co piszesz
    gfdziesz to widzialem (tj.Twoje posty o podbnej tresci). nie traktuje tego jak
    atak personalny, jestem od tego daleki. po prostu z pewnym przekonaniem godnym
    wyzszej sprawy krytykujesz caly watek (i bardzo dobrze, powtoorze jest
    'tendencyjny'), przy okazji czasami pomijajac istionte szczegooly , pewne
    apsekty. moja prosba polega na tym, ze dyskutujmy (takze) o ogoolnodostepnych
    faktach (informacjach) i o subiektywnych wrazeniach. w przypadku Twej szanownej
    osoby tego 1. aspektu nie dostrzegam-tylko (i az) tyle. woowczas 'sila
    opiniotwoorcza' (prfzepraszamza 'pornografie' slowa) sapda, a szkoda, bo 'leb
    masz na karku' i kitu sobie nie wcisniesz (co chwalebne). reasumujac, wiecej
    rzetelnych faktoow - ot i wsio.


    a co do ostatniej kwestii, ktoorej 'nie kapujesz', to chodzi mi, ze trzeba
    uwazac z wypowiadaniem sie autorytatywnie o samochdach i rozrooznieniem ktoore
    sie zna 'z autopsji', od ktoorych sie zna 'z opowiadan'. w koncu jezdzisz
    civiciem, czy tak? a moze takze type-r? w koncu czym? :) (chodzi mi o wyboor
    ktoora czesc Twego postu jest bardziej oparta na praktyce, a ktoora na danych
    technicznych, asumptach).

    ps: mnie nie chodzi o obrone diesla, to wolny (ponoc) kraj-wolny wyboor, po
    prostu mysle bardziej faktologicznie, faktoow szukam na forum. jesli je zn asz,
    byc mzoe przekaz jest niewlascwy, mzoe warto zalozyc inny wtek pt. np. 'wrazenia
    z jazdy....' ktooz to wie;

    pozdrowki,

    mehow78
  • 11.05.04, 13:55
    mehow78 napisał:

    > ja 'forum' traktuje jako forme instytucji
    > opiniotwoorczej,

    A ja uważam je za dobre miejsce do wymiany poglądów, dowiedzenia się czegoś
    itp. IMHO trudno je uznać za 'opiniotwórcze', bo nie jest to 'forum
    eksperckie', gdzie wypowiadają się sami specjaliści z danej dziedziny :-))

    > ale niestety, nie moge oprzec sie wrazeniu, ze to co piszesz
    > gfdziesz to widzialem (tj.Twoje posty o podbnej tresci).

    Czasami starcza mi cierpliwości, żeby tłumaczyć kilku osobom z rzędu tą samą
    rzecz - wtedy na ogół daję tylko linki do wcześniejszych wypowiedzi :-)) A przy
    okazji też można się czegoś dowiedzieć od innych.

    > nie traktuje tego jak
    > atak personalny, jestem od tego daleki. po prostu z pewnym przekonaniem godnym
    > wyzszej sprawy krytykujesz caly watek (i bardzo dobrze, powtoorze jest
    > 'tendencyjny'),

    Ja nie krytykuję wątku, lecz wymieniam z innymi osobami poglądy na tematy tu
    poruszane.

    > przy okazji czasami pomijajac istionte szczegooly , pewne
    > apsekty. moja prosba polega na tym, ze dyskutujmy (takze) o ogoolnodostepnych
    > faktach (informacjach) i o subiektywnych wrazeniach. w przypadku Twej
    > szanownej
    > osoby tego 1. aspektu nie dostrzegam-tylko (i az) tyle. woowczas 'sila
    > opiniotwoorcza' (prfzepraszamza 'pornografie' slowa) sapda, a szkoda, bo 'leb
    > masz na karku' i kitu sobie nie wcisniesz (co chwalebne). reasumujac, wiecej
    > rzetelnych faktoow - ot i wsio.

    Staram się przekazywać innym zaróno pewne obiektywne informacje, jak i moje
    subiektywne wrażenia. I liczę na wzajemność w tej dziedzinie od innych osób
    interesujących się motoryzacją.

    > a co do ostatniej kwestii, ktoorej 'nie kapujesz', to chodzi mi, ze trzeba
    > uwazac z wypowiadaniem sie autorytatywnie o samochdach i rozrooznieniem ktoore
    > sie zna 'z autopsji', od ktoorych sie zna 'z opowiadan'. w koncu jezdzisz
    > civiciem, czy tak? a moze takze type-r? w koncu czym? :)

    Jeżdżę Civiciem z 1997r., dość mocną wersją (1.8 169KM), która poniekąd była
    poprzednikiem CTRa, choć nie do końca (Civic TypeR był w tamtych latach
    dostępny jedynie w Japonii jako wersja 3D, TypeR pięciodrzwiowego w ogóle nie
    było, więc 1.8 169KM było najmocniejszym Civiciem dostępnym w tamtych latach w
    Europie).

    > (chodzi mi o wyboor
    > ktoora czesc Twego postu jest bardziej oparta na praktyce, a ktoora na danych
    > technicznych, asumptach).

    A o którą część chodzi? Podaj, skomentuj, podyskutujemy.

    > ps: mnie nie chodzi o obrone diesla, to wolny (ponoc) kraj-wolny wyboor, po
    > prostu mysle bardziej faktologicznie, faktoow szukam na forum. jesli je zn
    > asz,
    > byc mzoe przekaz jest niewlascwy, mzoe warto zalozyc inny wtek pt.
    > np. 'wrazenia
    > z jazdy....' ktooz to wie;

    Wrażenia z jazdy dieslem opisywałem po trosze nie tylko w tym wątku. Generalnie
    najpierw 'nic' (jak w benzynowcu), potem nagle gwałtowny 'kop' i dobre
    przyspieszenie do poniżej 4000obr/min, potem znowu 'nic'. W wolnossącym
    benzyniaku wiele zależy od charakterystyki silnika. W Civicu ciągnie on nie
    najgorzej 'z dołu', ale żeby odsadzić mocnego turbodiesla o porównywalnej
    pojemności (klasy 1.9TDI 130KM), trzeba zredukować bieg i wykorzystać przewage
    przełożenia. Przy wyprzedzaniu benzyniakiem wolnossącym też warto zredukować
    biegi, aby wyprzedzanie trwało krócej. Co kto lubi, ale ja wolę charakterystykę
    takiego benzyniaka, ponieważ ma on ten 'zapas', który trochę trudniej dosięgnąć
    niż w TD (silna redukcja, często o 2 biegi i więcej) za to jak się już sięgnie,
    to efekt jest bardzo wyraźny, lepszy niż w TD bez redukcji, lub z redukcją o
    jeden bieg.

    Pzdr
    Niknejm
  • 11.05.04, 17:10
    teraz to rozumiem :) :

    > Wrażenia z jazdy dieslem opisywałem po trosze nie tylko w tym wątku. Generalnie
    >
    > najpierw 'nic' (jak w benzynowcu), potem nagle gwałtowny 'kop' i dobre
    > przyspieszenie do poniżej 4000obr/min, potem znowu 'nic'. W wolnossącym
    > benzyniaku wiele zależy od charakterystyki silnika. W Civicu ciągnie on nie
    > najgorzej 'z dołu', ale żeby odsadzić mocnego turbodiesla o porównywalnej
    > pojemności (klasy 1.9TDI 130KM), trzeba zredukować bieg i wykorzystać przewage
    > przełożenia. Przy wyprzedzaniu benzyniakiem wolnossącym też warto zredukować
    > biegi, aby wyprzedzanie trwało krócej. Co kto lubi, ale ja wolę charakterystykę
    >
    > takiego benzyniaka, ponieważ ma on ten 'zapas', który trochę trudniej dosięgnąć
    >
    > niż w TD (silna redukcja, często o 2 biegi i więcej) za to jak się już sięgnie,
    >
    > to efekt jest bardzo wyraźny, lepszy niż w TD bez redukcji, lub z redukcją o
    > jeden bieg.

    o to wlasnie chodzi; nie mam sily tlumaczyc rooznic, po prostu dokladnie
    przesledz JAK pisales wczesniej i wszystko powinienes zlapac mooj punkt
    zaczepienia dla krytyki.

    pzdr,

    mehow78
  • 11.05.04, 18:09
    mehow78 napisał:

    > teraz to rozumiem :) :
    >
    > > Wrażenia z jazdy dieslem opisywałem po trosze nie tylko w tym wątku. Gener
    > alnie
    > >
    > > najpierw 'nic' (jak w benzynowcu), potem nagle gwałtowny 'kop' i dobre
    > > przyspieszenie do poniżej 4000obr/min, potem znowu 'nic'. W wolnossącym
    > > benzyniaku wiele zależy od charakterystyki silnika. W Civicu ciągnie on ni
    > e
    > > najgorzej 'z dołu', ale żeby odsadzić mocnego turbodiesla o porównywalnej
    > > pojemności (klasy 1.9TDI 130KM), trzeba zredukować bieg i wykorzystać prze
    > wage
    > > przełożenia. Przy wyprzedzaniu benzyniakiem wolnossącym też warto zredukow
    > ać
    > > biegi, aby wyprzedzanie trwało krócej. Co kto lubi, ale ja wolę charaktery
    > stykę
    > >
    > > takiego benzyniaka, ponieważ ma on ten 'zapas', który trochę trudniej dosi
    > ęgnąć
    > >
    > > niż w TD (silna redukcja, często o 2 biegi i więcej) za to jak się już się
    > gnie,
    > >
    > > to efekt jest bardzo wyraźny, lepszy niż w TD bez redukcji, lub z redukcją
    > o
    > > jeden bieg.
    >
    > o to wlasnie chodzi; nie mam sily tlumaczyc rooznic, po prostu dokladnie
    > przesledz JAK pisales wczesniej i wszystko powinienes zlapac mooj punkt
    > zaczepienia dla krytyki.

    Troszkę nie rozumiem... Zgadzasz się z tym, co napisałem, czy masz odmienny
    punkt widzenia?
    Dodam, że istnieją jeszcze automaty, które w trybie kickdown wykonują optymalną
    redukcję za Ciebie... I niekoniecznie zabierają osiągi (vide sterowane
    komputerowo skrzynie będące w zasadzie manualnymi).

    Pzdr
    Niknejm
  • 12.05.04, 00:23
    zgadzam sie, poniewaz zrobiles to rzeczowo, okraszajc swoje wrazenia konkretny i
    danymi, slowem jest to wartosciowe. moowiac 'o to chodzi' dalem wyraz swojej
    aprobcie takiej postaci prezentowania swoich odczuc z jazdy.

    pzdr,

    mehow78
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 15:51
    niknejm napisał:
    Po pierwsze - mówię nie o masie całkowitej, a o wyważeniu całego auta na
    > poszczególne osie. M3 ma 'większy tyłek' niż Civic (który jest hatchbackiem).

    Robisz błąd już w pobożnym założeniu, że sportowy wózek ma się dobrze
    prowadzić. powinien. i tylko tyle. zresztą nigdzie nie zaznaczyłem(ani zdaje
    się Ty) że mówimy tylko i wyłącznie o civicu.


    następna sprawa: 200km z 2l. już dość dawno OPC przedstawiło, vectrę zdaje
    >
    > > się,
    > > z 1.9 dieslem(oczywiście turbo) który miał ponad 100km litra. 112 zdaje si
    > ę.
    >
    > Tja, specjalne auto do bicia rekordów... A Formule 1 to... ;-) O czym my tu
    > mówimy?
    widzę, że Ci argumenty kończą, albo mylisz tą vectrę ze speedsterem, którego
    zrobili faktycznie do bicia rekordów. tak czy inaczej porównanie do F1 nie
    przystoi. ten akurat silnik(1.9l tylko z innym osprzętem, na razie) jest w
    nowej astrze i nie ma problemu z przeciążeniem przedniej osi, co najwyżej z
    przeniesieniem mocy przez przednią oś, czemu akurat jej dociążenie sprzyja. pzdr
  • 10.05.04, 16:00
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > Robisz błąd już w pobożnym założeniu, że sportowy wózek ma się dobrze
    > prowadzić. powinien. i tylko tyle. zresztą nigdzie nie zaznaczyłem(ani zdaje
    > się Ty) że mówimy tylko i wyłącznie o civicu.

    Podstawowe założenie auta usportowionego/sportowego jest takie, że ma
    skutecznie i szybko pokonywać zakręty. Jeśli tego nie robi, to znaczy, ze jest
    do d... ;-)

    > widzę, że Ci argumenty kończą, albo mylisz tą vectrę ze speedsterem, którego
    > zrobili faktycznie do bicia rekordów. tak czy inaczej porównanie do F1 nie
    > przystoi. ten akurat silnik(1.9l tylko z innym osprzętem, na razie) jest w
    > nowej astrze i nie ma problemu z przeciążeniem przedniej osi, co najwyżej z
    > przeniesieniem mocy przez przednią oś, czemu akurat jej dociążenie sprzyja.

    Mówisz, że w Astrze jest silnik TD z mocą powyżej 100KM z litra? I to V6
    (ciężki przód)? O jakim aucie mówisz, bo mi coś chyba umknęło. Wiem, że zarówno
    w Vectrze jak i Astrze ma byc montowany silnik 1.9 TD 150KM. Ale daleko mu do
    112KM z litra.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 16:25
    niknejm napisał:
    Spróbujcie znaleźć kompakta z turbodieslem o osiągach Civica TypeR :-
    )))
    niknejm napisał:
    Podstawowe założenie auta usportowionego/sportowego jest takie, że ma
    > skutecznie i szybko pokonywać zakręty. Jeśli tego nie robi, to znaczy, ze
    jest
    > do d... ;-)

    Twoim naczelnym argumentem było przecież zawsze 6,8 do setki??
    To jakiego kompakta mam Ci w końcu znaleźć??

    niknejm napisał:
    Mówisz, że w Astrze jest silnik TD z mocą powyżej 100KM z litra? I to V6
    > (ciężki przód)? O jakim aucie mówisz, bo mi coś chyba umknęło. Wiem, że
    zarówno
    >
    > w Vectrze jak i Astrze ma byc montowany silnik 1.9 TD 150KM. Ale daleko mu do
    > 112KM z litra.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=12440556&a=12534618
    ech.. :-)

  • 10.05.04, 16:45
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > niknejm napisał:
    > Spróbujcie znaleźć kompakta z turbodieslem o osiągach Civica TypeR :-
    > )))
    > niknejm napisał:
    > Podstawowe założenie auta usportowionego/sportowego jest takie, że ma
    > > skutecznie i szybko pokonywać zakręty. Jeśli tego nie robi, to znaczy, ze
    > jest
    > > do d... ;-)
    >
    > Twoim naczelnym argumentem było przecież zawsze 6,8 do setki??
    > To jakiego kompakta mam Ci w końcu znaleźć??

    6.6 do 100 :-) Bo jest już taka wersja TypeRa w ofercie (po liftingu).
    I dobre zachowanie na zakręcie, które byłoby zresztą OK, gdyby diesel był R4, o
    pojemności do 2L. Pisałem o zbyt ciężkim silniku w kontekście V6.

    > <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    > f=20&w=12440556&a=12534618"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    > f=20&w=12440556&a=12534618</a>
    > ech.. :-)

    No to teraz pytanko - gdzie to cudo można kupić? Nigdzie? Aha, rozumiem, to
    tylko prototyp na razie ;-))) I nie wiadomo, czy przejechałby więcej niż
    10000km zanim silnik szlag by trafił :-)

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 17:07
    niknejm napisał:

    No to teraz pytanko - gdzie to cudo można kupić? Nigdzie? Aha, rozumiem, to
    > tylko prototyp na razie ;-))) I nie wiadomo, czy przejechałby więcej niż
    > 10000km zanim silnik szlag by trafił :-)

    Gość portalu: AdM napisał(a):
    nie ma. bo i po co? typeR to, powiedzmy sportowy wózek. nie robi się sportowych
    wózków z dieslem, bo diesel nie jest efektowny, tylko efektywny. pewnie to nie
    jest żaden problem zrobić kompakt z td i 6,8 do setki, ale i tak nie będzie
    frajdy. pzdr

    niknejm napisał:
    Nie robi się sportowych wóżków z dieslem z innej przyczyny - technicznej. Aby
    uzyskać te same osiągi, co w przypadku benzynowego silnika 2.0 200KM z CTRa,
    trzebaby włożyć turbodiesla V6 o pojemności co najmniej 2.5L, a podejrzewam, że
    nawet bliżej 3L

    i tu należy wkleić link do vectry z 6.0 do 100 i ogr. do 250km/h

    zapętlamy się zupełnie:-) reasumując: nie ma żadnych technicznych przeszkód,
    żeby zrobić autko o sportowych osiągach z silnikiem diesla!!!
  • 10.05.04, 17:10
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > i tu należy wkleić link do vectry z 6.0 do 100 i ogr. do 250km/h
    > zapętlamy się zupełnie:-) reasumując: nie ma żadnych technicznych przeszkód,
    > żeby zrobić autko o sportowych osiągach z silnikiem diesla!!!

    Wyciąłeś nader istotny fragment mojej wypowiedzi, a to już manipulacja :-)
    "No to teraz pytanko - gdzie to cudo można kupić? Nigdzie? Aha, rozumiem, to
    tylko prototyp na razie ;-))) I nie wiadomo, czy przejechałby więcej niż
    10000km zanim silnik szlag by trafił :-)"

    Odnieś się proszę.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 17:50
    wyciąłem?? gdzie? dobra jeszcze raz :-)
    niknejm napisał:
    "No to teraz pytanko - gdzie to cudo można kupić? Nigdzie?Aha, rozumiem, to
    > tylko prototyp na razie ;-)))

    zgadza się. ale to nie jest argument, że nie ma technicznych możliwości

    I nie wiadomo, czy przejechałby więcej niż
    > 10000km zanim silnik szlag by trafił :-)"

    to o jakie w końcu autko Ci chodzi??? sportowe?? i argumenty z trwałością...
    ech... silniki z f1 robią 1000 i się je remontuje...
    Na osłodę przyznaję, że nie da się zrobić civica TypeD (kurcze, powinienem
    chyba to opatentować :-)) z osiągami TypeR. pzdr
  • 10.05.04, 17:59
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > zgadza się. ale to nie jest argument, że nie ma technicznych możliwości

    Ujmijmy to tak - nie wiadomo czy są. Nikt nie sprawdził, czy taki silnik ma
    żywotność, której się oczekuje po silniku usportowionego auta, ale
    przeznaczonego do codziennej eksploatacji, dłuższej niż rok :-))

    > to o jakie w końcu autko Ci chodzi??? sportowe?? i argumenty z trwałością...
    > ech... silniki z f1 robią 1000 i się je remontuje...

    Hi hi, trochę inny segment omawiamy :-) W USA robią dragstery o mocy kilku
    tysięcy KM z całkiem nie tak dużych silników. Tylko, że ich żywotność mierzy
    się w minutach :-) Co nie oznacza, że są techniczne możliwości zrobienia takich
    potworów o normalnej trwałości, do codziennej eksploatacji - na razie takich
    możliwości nie ma :-))

    > Na osłodę przyznaję, że nie da się zrobić civica TypeD (kurcze, powinienem
    > chyba to opatentować :-)) z osiągami TypeR. pzdr

    Dlaczego? Jeśli okaże się, że ten silnik 212KM będzie miał normalną trwałość i
    spalanie (tak jak napisali) coś koło 6L/100km, na pewno znaleźliby się chętni
    na dynamiczne, dobrze pokonujące zakręty (silnik niezbyt ciężki), a przy tym
    ekonomiczne w eksploatacji autko. Tylko jest dodatkowy warunek - cena nie
    mogłaby być zaporowa.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:05
    niknejm napisał:

    Ujmijmy to tak - nie wiadomo czy są. Nikt nie sprawdził, czy taki silnik ma
    > żywotność, której się oczekuje po silniku usportowionego auta, ale
    > przeznaczonego do codziennej eksploatacji, dłuższej niż rok :-))

    kwestia miesięcy. jestem gotów się o to założyć

    Dlaczego? Jeśli okaże się, że ten silnik 212KM będzie miał normalną trwałość i
    > spalanie (tak jak napisali) coś koło 6L/100km, na pewno znaleźliby się chętni
    > na dynamiczne, dobrze pokonujące zakręty (silnik niezbyt ciężki), a przy tym
    > ekonomiczne w eksploatacji autko. Tylko jest dodatkowy warunek - cena nie
    > mogłaby być zaporowa

    cały czas twierdzę, że diesel w sportowej wersji samochodu to będzie wielka
    pomyłka. jestem gotów się o to założyć :-))
  • 10.05.04, 18:11
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > niknejm napisał:
    >
    > > Ujmijmy to tak - nie wiadomo czy są. Nikt nie sprawdził, czy taki silnik ma
    > > żywotność, której się oczekuje po silniku usportowionego auta, ale
    > > przeznaczonego do codziennej eksploatacji, dłuższej niż rok :-))
    >
    > kwestia miesięcy. jestem gotów się o to założyć

    Pażywiom, uwidzim. Nie mów 'hop'... ;-)

    > cały czas twierdzę, że diesel w sportowej wersji samochodu to będzie wielka
    > pomyłka. jestem gotów się o to założyć :-))

    Jak wyżej :-)
    Niektórzy dziennikarze nazywają BMW 330td autem sportowym... Ja tam nie wiem,
    dla mnie to raczej limuzyna o dobrych osiągach, wymarzona dla korporacji (boss
    jeździ BMW z V6, ale koszty paliwa nie przyprawiają księgowych o palipitacje
    serca ;-))...

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:17
    niknejm napisał:
    Niektórzy dziennikarze nazywają BMW 330td autem sportowym... Ja tam nie wiem,
    > dla mnie to raczej limuzyna o dobrych osiągach, wymarzona dla korporacji
    (boss
    > jeździ BMW z V6, ale koszty paliwa nie przyprawiają księgowych o palipitacje
    > serca ;-))...

    chyba chodzi Ci o 530d? ew. 330d? i jednym i drugim jeździłem, z frajdą nie ma
    to nic wspólnego i to nie ze względu na wynik 0-100. te silniki po prostu
    się "nie rozkręcają". I oczywiście miałeś na myśli bmw z R6 (nie obrażaj mnie
    jako fana bmw:-))) pzdr
  • 10.05.04, 18:24
    Gość portalu: AdM napisał(a):


    > chyba chodzi Ci o 530d? ew. 330d? i jednym i drugim jeździłem, z frajdą nie
    > ma
    > to nic wspólnego i to nie ze względu na wynik 0-100. te silniki po prostu
    > się "nie rozkręcają".

    Ale za to mniej kosztuje ich eksploatacja. A to księgowi mają wpływ na listę
    samochodów zamawianych do danej korporacji. Natomiast rzeczywiście trochę
    dziwne jest to, że dziennikarze uważają te diesle za auta 'sportowe' :-)

    > I oczywiście miałeś na myśli bmw z R6 (nie obrażaj mnie
    > jako fana bmw:-))) pzdr

    O żesz kurka wodna, fakt, spłoniłem się ze wstydu :-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:45
    tak czy inaczej mam nadzieję, że za powiedzmy rok, dwa rolę się nie zamienią i
    to ja będę z trudem bronił sportowych benzyn, a Ty lansował TypeD z tripleturbo
    i 280km z 2l przy obrotach 3300 :-)))
  • 11.05.04, 09:59
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > tak czy inaczej mam nadzieję, że za powiedzmy rok, dwa rolę się nie zamienią
    > i
    > to ja będę z trudem bronił sportowych benzyn, a Ty lansował TypeD z
    > tripleturbo
    > i 280km z 2l przy obrotach 3300 :-)))

    Hi hi, kto wie :-)))

    Pzdr
    Niknejm
  • 10.05.04, 16:40

    > W dodatku M3 jest autem z napędem na tył, gdzie skrzynia, dyfer itp. osprzęt
    > siedzą z tyłu, nie z przodu.

    Z tego, co wiem, to w 3 skrzynia jest z przodu.
    --
    www.dajeszprace.pl/cele.php
  • 10.05.04, 16:47
    greenblack napisał:

    >
    > > W dodatku M3 jest autem z napędem na tył, gdzie skrzynia, dyfer itp. osprz
    > > ęt
    > > siedzą z tyłu, nie z przodu.
    >
    > Z tego, co wiem, to w 3 skrzynia jest z przodu.

    Nie sprawdziłem, być może, ale rozkład mas jest 50:50 niemal, choćby dlatego,
    że nie jest to hatchback. Podobny jest w CTRze, ale po włożeniu V6 uległoby to
    zasadniczej zmianie.

    Pzdr
    Niknejm
  • 10.05.04, 17:08
    greenblack napisał:

    > Podobny tzn. jaki dokładnie?

    52:48 bodajże, aczkolwiek nie pamiętam, gdzie to widziałem. Poszukam.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 17:01
    niknejm napisał:
    Nie sprawdziłem, być może, ale rozkład mas jest 50:50 niemal, choćby dlatego,
    > że nie jest to hatchback. Podobny jest w CTRze, ale po włożeniu V6 uległoby
    to
    > zasadniczej zmianie

    chyba w 100% beemek jest taki rozkład, obojetnie czy benz czy diesel. i zdaje
    się, że przyszłe M2 na bazie kompakta 1, będzie miało R6, który jest od v6
    jeszcze cięższy. zresztą na to jak auto się prowadzi ma nie tyle wpływ prosty
    rozkład nacisku na osie, ale "rozłożenie ciężaru w przestrzeni" (czym niżej tym
    lepiej i czym bliżej geometrycznego centrum pojazdu, jak w cudownie jeżdżącym
    po zakrętach boxsterze)
  • 10.05.04, 17:11
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > chyba w 100% beemek jest taki rozkład, obojetnie czy benz czy diesel.

    Zaleta m.inn tylnego napędu.

    > i zdaje
    > się, że przyszłe M2 na bazie kompakta 1, będzie miało R6, który jest od v6
    > jeszcze cięższy. zresztą na to jak auto się prowadzi ma nie tyle wpływ prosty
    > rozkład nacisku na osie, ale "rozłożenie ciężaru w przestrzeni" (czym niżej
    > tym
    > lepiej i czym bliżej geometrycznego centrum pojazdu, jak w cudownie jeżdżącym
    > po zakrętach boxsterze)

    To, owszem, też.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 17:43
    zresztą rozkład 50%/50% nie jest konieczny. jaki rozkład ma 911?
  • 10.05.04, 17:51
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > zresztą rozkład 50%/50% nie jest konieczny. jaki rozkład ma 911?

    Właśnie dla poprawy rozkładu mas stworzone zostało 911 GT3. Na torze osiąga ono
    lepsze wyniki niż 911 Turbo, mimo słabszego silnika. Natomiast poprawiono
    rozkład mas właśnie i ogólnie odchudzono samochód (wywalono nawet tylną
    kanapę ;-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 17:59
    co nie zmienia faktu, że nawet carrera 2 to sportowy wózek i tyłkiem ciężko
    rzuca :-) pzdr
  • 10.05.04, 18:03
    Gość portalu: AdM napisał(a):

    > co nie zmienia faktu, że nawet carrera 2 to sportowy wózek i tyłkiem ciężko
    > rzuca :-) pzdr

    Trochę rzuca, owszem. Ale to już część legendy '911'. Niektórzy fani Porsche
    twierdzą, że ostatnia 'prawdziwa 911' to był ostatni model z silnikiem
    chłodzonym powietrzem i te chłodzone wodą (choć silnik jest z tyłu) to już nie
    to.
    Poza tym Porsche montuje w swych autach system kontroli trakcji, który
    nadsterowność koryguje. A w autach na tor, i dla hardkorowców (kupujących GT3),
    rozkład mas jest inny niż w Carrera.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:12
    niknejm napisał:
    Trochę rzuca, owszem. Ale to już część legendy '911'. Niektórzy fani Porsche
    > twierdzą, że ostatnia 'prawdziwa 911' to był ostatni model z silnikiem
    > chłodzonym powietrzem i te chłodzone wodą (choć silnik jest z tyłu) to już
    nie
    > to

    fanem porsche nigdy nie byłem, ale miałem ostatnio okazję poszaleć różnymi
    modelami, poza turbo, i stwierdzam, że łatwiej rzuca tyłkiem moje mondeo :-))

    Poza tym Porsche montuje w swych autach system kontroli trakcji, który
    > nadsterowność koryguje

    największą zaletą psm jest to, że działa jakby go nie było, nie ma to nic
    wspólnego z głupim zdejmowaniem mocy jak to się nawet zdarza w bmw

  • 10.05.04, 18:25
    Wszystko prawda, tylko, że Porsche trochę... tego... kosztuje ;-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: AdM IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:48
    ano. ale jakbym wygrał kumulację w totka, to bym się długo nie zastanawiał :-
    ))) innymi słowy w Polsce powinno w tygoniu regularnie schodzić kilka sztuk ;-)
  • Gość: venivv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 21:51
    jechałem 530d, żadna rewelacja, samochód sie rozpędza szybko, ale brak
    mozliwości "przeciągnięcia" obrotów zabiera sporo frajdy z jazdy(a
    niewiątpliwie jest to cecha BMW); limuzyna dla 50-letniego biznesmana - jesli
    taki ma byc klient BMW serii 5, to mozna potraktowac to jak udany produkt;
    miałem 5 samochodów tej marki i ten(530d) uznałbym jako jeden z najgorszych
    pozdr
  • Gość: AdM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 08:08
    Gość portalu: venivv napisał(a):
    > jechałem 530d, żadna rewelacja, samochód sie rozpędza szybko, ale brak
    > mozliwości "przeciągnięcia" obrotów zabiera sporo frajdy z jazdy

    zgadzam się. 530d rozpędza się nawet b.szybko tylko mało efektownie(podobnie
    jazda z włączonym dsc jest mało ekscytująca). po prostu przyspieszenie jest
    stałe
  • Gość: TO JA IP: *.honeywell.com 06.05.04, 22:17
    Jak Ci sie podobalo wrzucanie a wlasciwie zrzucanie kierunkowskazow? Moim
    zdaniem ten co na taki system zezwolil powinien byc przebadany na glowe.
    Chetnie zrobilbym to badanie osobiscie. Dieslem niestety nie jechalem.
    Pozdrowienia
  • Gość: venivv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 22:48
    nie jeździełem 530 po mieście, miałem okazję ostro przetestowac ten samochód na
    odcinku 50km za miastem, na mało uczęszczanej drodze - więc praktycznie nie
    wrzucałem kierunkowskazów(nie pamietam rozwiązania) - zreszta najbardziej
    zdebilały system wymyslili inzynierowie z GM w Vectrze w której jeżdżę; nie
    podobał mi się I-drive, konsola środkowa nie jest wygięta w kierunku kierowcy i
    nie wynagrodzą tego żadne skóry i drewno w środku, przeszkadzał mi dizel, w
    zawieszeniu mozna się zakochać

    pozdr
  • Gość: cynk IP: *.sympatico.ca 07.05.04, 04:15
    Czy ten Artur Wladarski to jakis przyglupal czy co?
    W 1984 roku mialem Mercedesa 300SD z 1982 roku, i juz wtedy trzeba bylo
    naprawde sie wsluchac zeby bedac w kabinie z zamknietymi oknami mozna bylo
    uslyszec motor. Na kierownicy nie bylo zadnych drgan, moze troche na manetce
    zmiany biegow ale przyjmowalem do z przyjemnoscia.
    W porownaniu z BMW530d z dzisiejszych czasow i moim starym Mercedesem jest
    niebo a ziemia (juz nie pamietam ale zdziwilbym sie gdyby bylo tam wiecej niz
    100 koni) a i jezeli chodzi o ciezar to pewnie byl 2x ciezszy.
    Czy ten koles nie rozumie tego ze nalepszy samochod jest osadzany w wielu
    kategoriach a jedna z nich jest ekonomia (czyli jak duzo zuzywa paliwa).
    Mialem juz wiele aut i juz za komuny jezdzilem Porsche i nawet mialem Lotusa i
    z cala pewnoscia wiem wiecej o samochodach niz ten osiolek.
    Kiedy czytam jego wypociny to mam wrazenie ze to jakis napalony maniak
    samochodowy.
    Auto jest tylko do przenoszenia ludzi z miejsca na miejsce a nie do
    zakochiwania sie w nim i uwielbiania go jak kobiety.
    Moje kondolencje dla jezo zony taki napal to naprawde cos smutnego.
    Dzisiaj jednym z moich aut jest wlasnie BMW i jezeli on tak kocha te samochody
    to pozwolu mu umyc moje auto.
    Ich bin ein Breslauer
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:49
    >Czy ten Artur Wladarski to jakis przyglupal czy co?
    >W 1984 roku mialem Mercedesa 300SD z 1982 roku, i juz wtedy trzeba bylo
    >naprawde sie wsluchac zeby bedac w kabinie z zamknietymi oknami mozna bylo
    >uslyszec motor.
    Przykro mi z powodu Twoje wady słuchu, ale nadal nawet w najnowszych
    samochodach charakterystyczne "rech rech" słychać nadal. I bez problemów można
    odróżnić czy siedzi sie w wersji dislowej czy benzynowej.

    >Na kierownicy nie bylo zadnych drgan, moze troche na manetce
    >zmiany biegow ale przyjmowalem do z przyjemnoscia.
    Wiesz przesiadając się z malucha do jakiegokolwiek innego samochodu ma się
    wrażenie, że nic nie drga. Ba nawet po kilku latach jazdy maluchem moze wydawac
    się, że nic w tym samochodzie nie lata. Po prostu przyzwyczajasz się

    >Mialem juz wiele aut i juz za komuny jezdzilem Porsche i nawet mialem Lotusa i
    >z cala pewnoscia wiem wiecej o samochodach niz ten osiolek.
    >Kiedy czytam jego wypociny to mam wrazenie ze to jakis napalony maniak
    >samochodowy.
    A ja mam wrażenie, że Twoje wypociny to prywatny atak na Artura Włodarskiego.

    >Auto jest tylko do przenoszenia ludzi z miejsca na miejsce a nie do
    >zakochiwania sie w nim i uwielbiania go jak kobiety.
    Masz rację samochód służy tylko do przewożenia ludzi... Rozumiem, w takim razie
    że wygląd zewnętrzny jak i wyposazenie wewnątrz samochodu nie ma dla Ciebie
    różnicy. Ferrari to zwykly dwuślad, do którego w razie czego można przyspawać
    hak i powozić betoniarę na budowę. Skoro też samochody służa tylko do
    przewożenia ludzi to po co chwalisz się, ze miałes Porsche i Lotusa? Przecież
    to auta jak każde inne.

    >Dzisiaj jednym z moich aut jest wlasnie BMW i jezeli on tak kocha te samochody
    >to pozwolu mu umyc moje auto.
    To tylko potwierdza, że z merytoryczną wypowiedzią twój post nie ma nic
    wspólnego. Miałem go nie komentować ale stwierdziłem że nie mogę...
  • Gość: csi IP: *.acn.pl 07.05.04, 13:19
    zwróćcie uwagę na drogi hamowania, jakoś na folderach to jest wiele lepiej....
  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:58
    czekalem na ten test i zgodnie z moimi oczekiwaniami wygrala beja bo uwazam ze
    z tym silnikiem to jedno z najlepszych aut na rynku(nie liczas jakichs tam
    kurna rollsow czy maybachow)najlepszy stosunek ceny do jakosci
    koniec,kropka,nic go nie przebije...
  • Gość: AdM IP: *.visp.energis.pl 07.05.04, 15:03
    przebija go oczywiście 530i
  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 15:13
    to juz zalezy od preferencji kierowcy,ale oczywiscie oby dwa silniki sa bardzo
    dobre z nieznacznym wskazaniem na 530i
  • 09.05.04, 11:53
    Jednym slowem- ohyda. Nigdy nie wiedzialem tak brzydkiego samochodu. myslalem
    ze nowa 7 to juz szczyt, ale jednak mylilem sie. Co z tego ze dobry silnik,
    swietna precyzja prowadzenie,oszczedne itp.- duzo jest takich samochodów, a
    wychodzac codziennie do pracy i patrząc na to cos po prostu bym sie zastrzelil
  • Gość: baomao IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:02
    Zagrać w srodę w LOTTO i..... kupić sobie 645 ci, albo przynajmniej spróbować
    jazdy z Szczepanem M. - wielce zaraźliwe, ale przynajmniej z powodu ceny -
    uleczalne. pozdrawiam, baomao- nie tylko wirtualny miłosnik bmwe 645, czekajacy
    na model cabrio.
  • Gość: nocnik IP: 195.84.153.* 10.05.04, 13:24
    I kogo interesuja wasze opinie, to tak jak by kloszard jeden z drugim gadali
    czy to Bristol czy tez moze Szaraton jest lepszy. Tylko 30tys ludzi w polsce
    stac rocznie na taki wozek. A moc nie znaczy chciec. Zycze wam wszystkim takiej
    bryki.
  • Gość: Trump IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.05.04, 13:34
    jak do tej pory najlpeszy diesel - co nie znaczy ze moze sie rownac z benzyna

    co przeszkadza?
    - brzydka deska w srodku nie majaca juz nic wspolnego ze sportowym stylem BMW
    - glosna praca silnika (kto nie wierzy proponuje od razu odbyc przejazdzke 530i
    - drgania - szczegolnie przy zapalaniu - do przezycia w aucie klasy sredniej
    ale nie w BMW za 30k


    ogolnie samochod dobry do zakupu przez firme ze wzgledu na koszty utrzymania -
    na pewno nie dla fana bmw lubiacego drivers cars
  • Gość: d IP: 5.5.* / 80.58.39.* 10.05.04, 22:41
  • Gość: dudek IP: 5.5.* / 80.58.39.* 10.05.04, 22:44
    Sluchaj przejedz sie z3 pojedz na jakis test zobaczysz co to potrafi !!!!!!!!
  • Gość: Audiczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 06:00
  • Gość: Adrian IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.08.04, 20:24
    AUTOR TEGO ARTYKUŁU JEST PO PROSTU ZRAŻONY DO DIESLI I ZARAZEM ZDROWO JEBNIĘTY.
    CZŁOWIEKU, JAK JEŹDZISZ JAKĄŚ BENZYNĄ 1.4 CZY 1.6 TO SIĘ LEPIEJ NIE ODZYWAJ I
    NIE PIEPRZ GŁUPOT NA TEMAT DIESLI. TY MASZ CHYBA DRGAWKI W DUPIE NA POSTOJU JAK
    JĄ TESTOWAŁEŚ. OSOBIŚCIE TAKĄ JEŹDZIŁEM, MIODZIO. JEŹDZIŁEM TEŻ POZOSTAŁYMI I
    STARSZYMI WIĘC MAM PORÓWNANIE. WYBIERAJĄC 530I PO PROSTU MASZ GORSZE OSIĄGI I
    WIĘKSZE ZUŻYCIE PALIWA A WIĘKSZEJ RÓŻNICY DB W ŚRODKU NIE MA ! WIĘC TWÓJ WYBÓR
    GRANICZY Z GŁUPOTĄ... SZKODA GADAĆ POZDRAWIAM.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.