Dodaj do ulubionych

Lexus GS - nowa generacja

24.07.11, 03:08
Oto pierwsze wrazenia z jazdy. Dosyc pozytywne. Ma tez w kopncu ukazac sie wersja GS-F z silnikiem i skrzynia biegow z IS-F.
www.insideline.com/lexus/gs-350/2012/2012-lexus-gs-350-first-drive.html
--
"There are two things that are important in politics. The first thing is money, and I can't remember what the second thing is." (Mark Hanna)
Obserwuj wątek
    • szymizalogowany Re: Lexus GS - nowa generacja 24.07.11, 11:55
      niedziela rano i już mnie wkurzyli

      co to za taktyka żeby nie było V8?

      dobra będzie GS-F - który zapewne będzie jak M5 czy E63 ku...ko drogi, do tego w gej-ropie a już pomrocznej to w ogle nie oferowany

      co oni chcą osiągnąć wyrzucając z gamy fał-ósemki? to po co im te niższe siedzenie itp. itd. coś tm coś tam "jak w BMW", sportier-handling itd.

      Po co to całe usportowianie jak nie ma V8?

      Podstawowy V6 kupią "GS-łana-bi" których nie stać na GS
      ten z bateriami słonecznymi kupuje specyficzna grupa starszych osób którym sportier-handling to niczego potrzebny nie jest a niższe siedzenie ich wkurzy bo trudniej im będzie wejść/wyjść

      GS-F kupią szczęśliwcy z kupą szmalu

      a tacy których stać na nowego GS (ale nie na GS-F) pójdą po BMW550i i Mercedesa E550

      hybrydy tu nic nie zmienią bo co to za zastępowanie? hybryda jest cięższa ma dziwną tramwajową skrzynię cvt, jak się ją ostro ciśnie to brzęczy jak zarzynany prosiak bo ma tylko v6 pod maską a prundu nie starcza itd.

      ludzie chcą normalne 300-400 KM V8!
      • bunkum Re: Lexus GS - nowa generacja 24.07.11, 17:13
        > co oni chcą osiągnąć wyrzucając z gamy fał-ósem ki?

        O CAFE nie slyszal?
        Jesli nie, to pewnie tez nie wie dlaczego te wszystkie bezsensowne SUV-y iminivany petaja sie wszedzie zamiast prakyczniejszych i lepszych kombiakow?

        Swoja droga, te cytaty mowia wiele:

        "I'll probably get in trouble for telling you this," says Ben J. Mitchell, who participated in the gathering. "But our GS was all done at 110 mph."
        "It would have gone faster," he says of the 2006 GS, "but you didn't want to drive it any faster. The sedan's structure wasn't up to it. The doors started moving in their frames and the car just stopped being fun to drive."

        "The Lexus GS has always had the personality of a supermodel. As in none."

        Po kiego takim osemka?
        • szymizalogowany jósz ty siem nie martf.... 24.07.11, 17:51
          > "I'll probably get in trouble for telling you this," says Ben J. Mitchell, who
          > participated in the gathering. "But our GS was all done at 110 mph."
          > "It would have gone faster," he says of the 2006 GS, "but you didn't want to dr
          > ive it any faster. The sedan's structure wasn't up to it. The doors started mov
          > ing in their frames and the car just stopped being fun to drive."
          >
          > "The Lexus GS has always had the personality of a supermodel. As in none."
          >
          > Po kiego takim osemka?

          Ja tam jeżdżę po rejchu z tempomatem ustawionym na 120 mph a jak docisne to i budzik zamykam i ani drzwi ani nic mi jeszcze nie odpadło

          więcej, w strukturze nadwozia to tam żadnej różnicy w prędkościach autostradowych nie zauważyłem w stosunku do e60

          cały ten art jest trochę taki dla laików - jakieś opowieści dziwnej treści jakiegoś Miczela co nie wiadomo kim jest że niby drzwi powyżej 150 wypadają hehe
    • milos75 Re: Lexus GS - nowa generacja 29.07.11, 11:54
      Nie będzie V8, za to będzie 4 cylindrowy dyzel z awenzisa. Liczą, że klienci flotowi się przesiądą z Fokusów. Genialne.

      moto.pl/MotoPL/1,88389,10020848,Lexus_GS_dostanie_diesla.html
      --
      Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami.
      • szymizalogowany ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 12:04
        ...i tojota chce zxarobić....ale jak nie będzie V8 i będzie czterocylindrowy w dupę pie...ny klekot dla biedoty na paliwo rolnicze to...

        do swiedania leksus

        czas zbierać na astona

        i tak już lexus spie...ł sobie reputacje modelem IS220D a ostatnio CT200h - skoro zniżają wizerunek do poziomu kloaki dla ludu to wypie...ć

        nikt zamożniejszy nie będzie chciał jeździć GS'm podczas gdy naokoło po wiejskich drogach będą śmigać "flotowe" GS'y kierowane przez PH, na czterocylindorwych dyzlach, z CB radiem i jebanom antom na dachu i jeszcze co po niektóre poobklejane reklamami jogurtów

        ch...
        • milos75 Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 12:29
          Jak się niedawno zastanawiałem nad następnym samochodem, to wyszło mi że albo RX350 albo X5.

          Poza tym to nie wierzę, że GS nie będzie miał V8 - może w Europie tak będzie i dlatego tak pismaki u nas piszą. Jak może w GS w Stanach nie być V8, przecież od razu to auto wylądowałoby w klasie Camry a tam już jest ES a serię 5 i klasę E Lex mógłby wtedy w doopę cmoknąć bo GS nie stanowiłby dla nich żadnej konkurencji. Ja rozumiem, że Toyota ma problemy po tsunami ale bez przesady - jak chce z nich wyjść to musi produkować prawdziwe samochody a nie nędzne podróbki czegoś lepszego.

          Co do dyzla to jak już musi być w Europie lymuzyna z silnikiem od traktora to czemu nie wsadzą chociaż sześciocylindrowego, przecież mają takie, co prawda wielkie i niewysilone w terenówkach.

          --
          Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami.
          • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 13:10
            > Jak się niedawno zastanawiałem nad następnym samochodem, to wyszło mi że albo R
            > X350 albo X5.

            RX350 - jechałem tym, kiepskie, naprawdę kiepskie prowadzenie nawet jak na lexusa, jakiś podsterowny jakby miał napęd na przód, do tego miękkie zaieszenie nawet wciśniesz sport i utwardzisz amortyzatory + taki dziwny jakis jakby dżojstik którym sie wybiera opcje zamiast jak w GS pykać w ekran

            jedynie wyku...sta jakość, szczególnie wnętrza bo sobie pooglądałem, BMW wymięka na całej linii pod tym względem

            ja bym nie brał ani RX ani X5 - jakbym chciał SUF'a to bym polował na Escalade w USA - jakby nie jeździł to ma zajebisty wygląd, zajebisty silnik i zajebisty charakter prawdziwego old skulowego SUFa

            > Poza tym to nie wierzę, że GS nie będzie miał V8 - może w Europie tak będzie i
            > dlatego tak pismaki u nas piszą. Jak może w GS w Stanach nie być V8, przecież o
            > d razu to auto wylądowałoby w klasie Camry a tam już jest ES a serię 5 i klasę
            > E Lex mógłby wtedy w doopę cmoknąć bo GS nie stanowiłby dla nich żadnej konkure
            > ncji.

            Nasz pismaki wszystko co piszą przepisują z angielskiego - to są kopiści a nie dziennikarze.

            Poczytaj wpisy na lexusforum albo lexusownersclub oba hamerykańskie - wszyscy piszą że idą po 5'ke albo E-klase jak nie ma V8

            Skośni sobie wymyślili że V8 nie potrzebne bo równie dobrze a nawet lepiej można mieć hybrydę - no jakoś hamerykanie sądząc po wpisach się nie zgadzają, ja też nie i każdy kto jeździł V8 i V6 wie że V6 nie zastąpi V8 choćby miał wbudowane 10 silników elektrycznych.

            To jest taka różnica jak między pavarottim a internetowymi zawodami kto głośniej krzyczy - V8 to pavarotti, internetowy krzykacz (hybryda) może będzie głośniej darł jape (szybszy będzie) ale nigdy nie dorośnie pavarottiemu do pięt pod względem jakości tego jak to robi.

            > Co do dyzla to jak już musi być w Europie lymuzyna z silnikiem od traktora to c
            > zemu nie wsadzą chociaż sześciocylindrowego, przecież mają takie, co prawda wie
            > lkie i niewysilone w terenówkach.

            Niech sobie Lexus odpuści ten pojebany lewacki kontynent - wszystko było dobrze dopuki ktoś tam nie wymyślił że trzeba w Europie zacząć sprzedawać.

            A po co? Niech się Lexus skupi na rynkach gdzie paliwo jest w rynkowej cenie i nie ma lewackich przepisów na wszystko: USA, bliski wschód, Chiny, Japonia - wystarczy żeby zrobić kupe kasy.

            Olać europę - europa niszczy marki, powstają przez nią dziwolągi typu IS220d z ręczną skrzynią i welurem.
            • milos75 Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 13:43
              szymizalogowany napisał:

              > RX350 - jechałem tym, kiepskie, naprawdę kiepskie prowadzenie nawet jak na lexu
              > sa, jakiś podsterowny jakby miał napęd na przód,

              Bo RX ma napęd na przód, jako jedyny Lex obok ES i teraz jeszcze CT. RX jest budowany na tej samej platformie co ES, Camry, Sienna, Highlander, Venza i hgw co jeszcze. Ja wychodzę z założenia, że żeby mówić o napędzie 4x4 to musi być on stały, a jeżeli jest dołączany to jest to w praktyce zwykły napęd na przód jak w RX lub na tył jak w X5. Drugą oś dołącza elektronika rzadko w specyficznych warunkach drogowych i w normalnej jeździe nie ma to żadnego znaczenia poza znaczkiem na klapie 4x4.

              >
              > jedynie wyku...sta jakość, szczególnie wnętrza bo sobie pooglądałem, BMW wymięk
              > a na całej linii pod tym względem

              Jest to jedyny Lex, który nie jest produkowany w Tahara Aichi czy innej Kyushu tylko normalnie w Ontario - ze względu na "high demand" w płn. Ameryce. Obecnie w Stanach RX stanowi chyba ponad 40% sprzedaży Lexusa. Następne 20% dokłada ES.

              >
              > ja bym nie brał ani RX ani X5 - jakbym chciał SUF'a to bym polował na Escalade
              > w USA - jakby nie jeździł to ma zajebisty wygląd, zajebisty silnik i zajebisty
              > charakter prawdziwego old skulowego SUFa
              >

              Zajebisty samochód sam w sobie ale pali w galonach tyle co giees w dyzlu w litrach i ma wymiary już typowo amerykańskie a ja niestety jak śpiewa Kazik "mieszkam w Polsce". Poza tym kojarzy się raczej z teledyskami czarnych raperów z laskami na basenie a to trochę nie mój ymydż. Dlaczego nie X5?

              > Skośni sobie wymyślili że V8 nie potrzebne bo równie dobrze a nawet lepiej możn
              > a mieć hybrydę - no jakoś hamerykanie sądząc po wpisach się nie zgadzają, ja te
              > ż nie i każdy kto jeździł V8 i V6 wie że V6 nie zastąpi V8 choćby miał wbudowan
              > e 10 silników elektrycznych.
              >

              Honda dawno sobie tak wymyśliła, że dobre V6 = V8 i do tej pory jej topowa Acura RL ma tylko V6. Zapowiadają V8 od lat, teraz w kryzysie nawet przestali już zapowiadać. A Acura nie jest w Stanach traktowana do końca poważnie właśnie ze względu na brak V8 i ma status taki jak Audi - wiecznego wannabe. Z Lexem jest o tyle lepiej, że zawsze se można kupić LS i mieć w doopce PH z DPF i CB.

              --
              Mam swój gust, któremu nic do tego i przede wszystkim nie kieruje stereotypami.
              • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:36
                > Bo RX ma napęd na przód, jako jedyny Lex obok ES i teraz jeszcze CT

                a to ci - kolejny fajans z FWD - to juz zupelnie odpada, myslalem ze on cos ma z LC i jest staly 4x4, albo tak jak BMW normalnie RWD + dolaczany przod (sa takie modele GS)

                > Zajebisty samochód sam w sobie ale pali w galonach tyle co giees w dyzlu w litr
                > ach i ma wymiary już typowo amerykańskie a ja niestety jak śpiewa Kazik "mieszk
                > am w Polsce". Poza tym kojarzy się raczej z teledyskami czarnych raperów z lask
                > ami na basenie a to trochę nie mój ymydż. Dlaczego nie X5?

                Po pierwsze brzydki jak kazdy jewro-SUF, po drugie z tego samego powodu dla ktorego jakbym mial hajs a aston martin robil kombiaki to i tak bym ombi nie kupil.

                BMW = tylko sedan lub coupe, tylko seria 3, 5, 6, 7 - zadne tam wynalazki

                Poza tym X5 szczegolnie poprzednimi jezdza za przeproszeniem niedopie...ne sucze 1.50 w kapeluszu a wysoki samochod im sluzy do dowartosciowania + zminimalizowania strat jak ta pokraka go rysuje 5 razy dziennie przy kazdym parkowaniu.

                Nie po drodze mi zeby byc kojarzony z ta grupa kierowcow (kierowczyn). POwaznie predzej bym chcial nowa Mazde MX-5 czy BMW X5 hehe.



            • dr.buzz Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 13:50
              nie krzycz tak! niczego nie zmienisz hehe
              z tym escalade to zartujesz, prawda? :D
              za suvami nie przepadam, ale paroma jezdzilem i musze ci powiedziec iz zaden nie prowadzil sie tak dobrze jak x6...poza tym wykonczenie miodzio (skorka na desce), zaden hamerykan nawet zblizyc sie nie moze...

              dyzel to nie takie znowu zlo jak go malujesz, sa tacy ktorym odpowiada i nie mozesz im tego zabronic w imie swojej ideologii heh

              v8 to luksus, drogi luksus, w stanach tez juz coraz drozszy, wystarczy spojrzec na oferte hameryckich producentow - coraz wiecej turbodoladowanych malych R4 w srednim segmencie...prawie jak w ojropie hehe

              na azji leksos biznesu nie zrobi, bogatych arabow za malo, a i chinoli ktorych stac rowniez niewiele...w japoni do niedawna nawet w ofercie go nie bylo hehe
              • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:28
                > nie krzycz tak! niczego nie zmienisz hehe
                > z tym escalade to zartujesz, prawda? :D

                nie żartujem, samochód wygląda zajebiście, ma zajebiste wnętrze, zajebisty silnik

                a i toni soprano takego miał co tesz siem liczy hehe

                X5/6 na wyglond nawet nie pierdnom przy escalade

                > za suvami nie przepadam, ale paroma jezdzilem i musze ci powiedziec iz zaden ni
                > e prowadzil sie tak dobrze jak x6...poza tym wykonczenie miodzio (skorka na des
                > ce), zaden hamerykan nawet zblizyc sie nie moze...

                bmw suf to nie dla mnie - x6 może być w środku obity cały alcantarom ale z tym wyglondem żelazka odpada

                > dyzel to nie takie znowu zlo jak go malujesz, sa tacy ktorym odpowiada i nie mo
                > zesz im tego zabronic w imie swojej ideologii heh

                ci ktrzm to odpowiada majom jusy wzstarcyajonco duo modeli y tzm ufnem pod maskom

                od GS won na drzewo

                > v8 to luksus, drogi luksus, w stanach tez juz coraz drozszy, wystarczy spojrzec
                > na oferte hameryckich producentow - coraz wiecej turbodoladowanych malych R4 w
                > srednim segmencie...prawie jak w ojropie hehe

                nie ma zadnych merytorycznych powodow dla ktorych tak ma byc
                nie ma ani zadnego grin haøs efekt, ani pik ojl ani innego fajansu wymyßlonego przez paru cwaniaków handlujácych limitami co2 + 60 pokolenie hipisów którzy teraz dorwali siem do wladzy

                moda na eko fajans przeminie jak moda na baleriny i rybaczki hehe - tyle ze dluzej potrwa, powroca do wladzy u moznych tego swiata konserwatysci typu regan czy taczer i bedzie po zawodach - rzedowe czworki z turbo beda tam gdzie ich miejsce w kosiarkach do trawy a V8 to bedzie baza kazdego modelu klasy sredniej wzwyz

                > na azji leksos biznesu nie zrobi, bogatych arabow za malo, a i chinoli ktorych
                > stac rowniez niewiele...w japoni do niedawna nawet w ofercie go nie bylo hehe

                w azji 10 lat temu nie sprzedawalo sie prawie nic, tera w chinach sa juz fabryki robionce jakies calekim niezle samochody europejskie chyba MB, za 10 lat w azji bedzie kilka razy wiecej potencjalnych nabywcow sprzetow z V8 niz w 300mln pojebanej eko europie
                • dr.buzz Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:37
                  www.v10.pl/narzedzia/tapety,na,pulpit,cadillac,escalade,t51772.html
                  to ma byc ladne? :D
                  masz murzynski gust widze :d to cos wg mnie jedno z paskudniejszych hameryckich suwow...
                  a wykonanie....niestety widzialem pare ich probek - tandeta to delikatne okreslenie hehe

                  • szymizalogowany zajebisty jest 29.07.11, 14:51
                    www.cadillac.com/escalade/2011/gallery/
                    nie wspominajac ze to jest prawdziwy SUV bo to co robia w Europie to sa samochody do zestawow Barbie a nie SUVy

                    bmw z tym fajansem x6 to widzem ze sie na ssangjongu wzoruje hehe
                    rpmedia.ask.com/ts?u=/wikipedia/commons/7/7f/SsangYong_Actyon_rear_20080303.jpg
                    zreszta nie tylko - jest jeszcze przecie BMW 5GT aka ssangjong musso hehe
                    • dr.buzz Re: zajebisty jest 29.07.11, 14:57
                      okropnosc :D wyglada jak tredowata ropucha :D

                      X6 to zacny wozek, tak jak nie przepadam za tym segmentem, tak chcialbym go miec w swoim garazu...najchetniej w wersji M hehe
          • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 13:39
            mercedes ma też ciężarówki i inne fajanse

            i dlatego żeby być kojarzony z luksusem utrzymuje te wszystkie cyrki z amg i maybachem

            a hajs robi na struclach typu a klasa b klasa z CDI

            + ma 100 letnią tradycję i w głowach ludzi zakodowało się "mówisz mercedes, myślisz S600" a nie mówisz mercedes, myślisz A160CDI"

            leksus nie może sobie pozwolić na produkcję głównie złomu z dyzlem
            • dr.buzz Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 13:59
              ale ciezarowe to odrebny dzial...

              nie prawda ze najwiekszy hajs robi na gownach typu A czy B
              E klase sprzedaje w samych Niemczech wiecej niz Ai B razem wzietych hehe
              zreszta A to klapa, nowej nie bedzie, tzn bedzie, ale normalnie wygladajaca...

              Leksos renomy nie ma i miec nie bedzie, bo to syntetycznie wyhodowany stwor, bez historii...w konserwatywnej europie to wazne
              • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:20
                > ale ciezarowe to odrebny dzial...

                marka ta sama i gwiazda na masce jest

                > E klase sprzedaje w samych Niemczech wiecej niz Ai B razem wzietych hehe

                ta, ale nie E500 czy E63 tylko w 99% E200-220CDI z wajchom i tego typu złom

                > Leksos renomy nie ma i miec nie bedzie, bo to syntetycznie wyhodowany stwor, be
                > z historii...w konserwatywnej europie to wazne

                dlatego ełrope leksus powienien olać tak jak to robił zawsze - a ja sobie ściongne jakiegoś znowu po dzwonie z hameryki hehe

                sr... na ełropejskich ekooszołomów hehe
                • dr.buzz Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:32
                  no to co ze jest? Porsche tez robilo traktory, Lamborgini tez....

                  a gdzie sie robi kase na E500 czy AMG? :D
                  znasz takie miejsce?
                  i znowu przesadzasz z tymi 99% e200-220cdi...masz jakies tajne zestawienia? hehe

                  a niech sobie olewa, brakowac go tu nikomu nie bedzie :) to tylko taki zegarek Casio z cenie Omega hehe

                  • szymizalogowany Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:42
                    > no to co ze jest? Porsche tez robilo traktory, Lamborgini tez....

                    ...ale prawie nikt o tym nie wie i nikt ich z tym nie kojarzy

                    > a gdzie sie robi kase na E500 czy AMG? :D
                    > znasz takie miejsce?

                    gro produkcji amg plynie do usa

                    mercedes zarabia na dyzlach dla przecietniakow bo to jewropa - leksus zamiast isc tym sladem powinien sie skoncentrowac na rynkach usa i azjatyckich gdzie sie da wyzyc z porzadnych samochodow bez psucia marki

                    > a niech sobie olewa, brakowac go tu nikomu nie bedzie :) to tylko taki zegarek
                    > Casio z cenie Omega hehe

                    ....omega trzyma klase, natomiast leksus pod wzgledem jakosci dawno juz wyprzedzil BMW czy MB - skora w E60 w porownaniu do GS wyglada jak jakis ku... skaj, znacznie lepsza byla na sportsitzen w E39 - widac najlepiej sie zarabia rownajac w dol
                    niedlugo zeby miec porzadne bmw czy mb to trzeba bedzie brac tylko M czy AMG w wersji individual albo designo

                    cos jakby omega zaczela robic zegarki z plastiku, a casio przeszlo na tytanowe koperty
                    • dr.buzz Re: ja rozumiem żę to biznes.... 29.07.11, 14:55
                      jak ktos kupuje takie auta, to zazwyczaj wie co kupuje hehe

                      co to znaczy gro? 20 sztuk? 40? 150? :D
                      luksus wszedzie jest kosztowny, na tym sie nie zarabia, inaczej takie firmy jak RR, Bentley, Maserati czy Aston bylyby dalej independent :P

                      juz ci pisalem, na azji zarobic sie nie da wtej kategorii, arabusow bogatych jest za malo, a chinole sa za biedni, a ich gospodarka na cienkich nozkach stoi hehe

                      dawniej skora byla dla biedoty, dzis biedota widzi w niej luksus hehe ja bym wiele dal zeby kupic nowe F10 w porzadnym welurze jak za czasow e39, niz w najlepszej nawet skorze hehe
                      dla mnie skora to tylko na kierownicy ...na zicach porzadny welur czy tam alcantara...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się