Dodaj do ulubionych

Renault Megan 1,5 dci -opinie

27.07.11, 20:21
Witam
Potrzebujemy pilnie auta ,nie jesteśmy fanami francuzów,raczej omijamy renaulta ze wzgledu na złe doświadczenia z Laguna II ale ceny Megana 1,5 dci powalą inne auta -są atrakcyjne a silnik bardzo mało pali .
Jest do kupienie Megan 1,5 dci 85 km z 2008 roku w dobrej cenie i tak sie łamiemy -auto do firmy dla pracownika
Czy polecacie takie auto ? ma przebieg 54 tys km ?jakie są wasze opinie i jakie przebiegi macie
I NA CO NALEŻY UWAŻAĆ
pzdr
Obserwuj wątek
    • ulubiony19 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 27.07.11, 23:16
      daria.1 napisała:

      > Witam
      > Potrzebujemy pilnie auta ,nie jesteśmy fanami francuzów,raczej omijamy renaulta
      > ze wzgledu na złe doświadczenia z Laguna II ale ceny Megana 1,5 dci powalą in
      > ne auta -są atrakcyjne a silnik bardzo mało pali .

      Auto tanie, ale jak Ci pracownik gnojówkę zatankuje, to będzie biadolenie. Chyba, że będziecie regenerować do usranej śmierci;)

      Wszystkie dCi montowane w Megane są ok., pod warunkiem, że trafi się na dobrze traktowany egzemplarz i ma się trochę szczęścia.

      Te silniki naprawdę kiepsko znoszą nieumiejętną eksploatację i między innymi z tego powodu kupa różnych pierdół krąży po necie i w prasie. Historie z wypalonymi tłokami nie należą do rzadkości (a przecie źle pracujący wtryskiwacz przeważnie jest tego powodem), tak samo jak "obracające się panewki", podobno nagminnie:)... (nie mają "zamków", więc jak prowadzi debil, a w silniku jest spracowany i niewłaściwy olej w złej ilości, to jest szansa silnik zabić).
      Poza tym jest kupa aut z tymi silnikami, różni ludzie nimi jeżdżą, zamienników jest też masa... Ech...
      Umiejętnie jeżdzona i serwisowana Renówka dCi powinna generalnie nieźle znosić wysiloną eksploatację.

      Jak już Megane dCi, to decydowałbym się na wersję od 101 KM wzwyż. Przy bardzo niskim spalaniu dobrze się nimi szybko popyla i to są twarde motory (wydajny IC, VTG, natrysk oleju, mocna budowa- dobra baza dla tunerów:)).

      Auta w wariancie mocy w okolicach 80 KM nawet nieźle jeżdżą, ale jak można mieć więcej, to czemu nie;)

      > Czy polecacie takie auto ? ma przebieg 54 tys km

      Jeśli to dobry wóz, to powinien zrobić te 150 tys bez przygód. Potem sprzęgło, może wtryskiwacze...

      > I NA CO NALEŻY UWAŻAĆ

      Na poprzedniego właściciela.
      Poza tym Megane źle znosi polskie warunki drogowe - układ wydechowy (za kolektorem) łatwo rudzieje, szybko pojawiają się luzy w przednim zawieszeniu, czasem w ukł. kierowniczym. Tu nie jest różowo.
        • ulubiony19 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 27.07.11, 23:42
          d
          > obrze
          > > traktowany egzemplarz

          powinien jeździć

          Szczęście do tego, żeby nie nalać syfu do baku czy nie trafić na jakichś warsztatowych paproków - bo jak co, to kaplica.

          Ale mowa o Renault, a więc jest szansa, ze dokona się zakupu cukierkowego egzemplarza, a i tak będą cyrki.

          Powtórzę, silniki same w sobie ok., nie sypią się bez powodu, za to stosunkowo łatwo sprowokować usterki.

          Wiem, dalej pierdzielę

          Ale uj Ci do tego!!! O!:)
          • wujaszek_joe Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 27.07.11, 23:57
            ok, sorry, przesadziłem.
            chodziło mi o to, że trochę sobie przeczysz. Jak posiadacze alfy romeo "starannie serwisowana w fachowym serwisie nie sprawia większych problemów"
            nowe diesle same w sobie sa podobno wrażliwe na życie w naszej wymagającej krainie. Ale jesli dci jest wrazliwy bardziej, to trudno pisac o nim, że jest dobry. W takim razie który silnik jest zły?
            --
            nima
            • ulubiony19 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 28.07.11, 00:19
              > ok, sorry, przesadziłem.

              Najpierw do mnie, że pierdzielę, a potem wyskakuje sam... Stary, co mnie obchodzą Twoje prace ogrodowe? I to o tej porze!
              No rwa mać, takto nie bedziemy dyskutować!

              Spoooooooooooooookoo


              Jak posiadacze alfy romeo "starann
              > ie serwisowana w fachowym serwisie nie sprawia większych problemów"

              :):):)

              Ale jesli dci jest wrazliwy bardziej, to trudno pisac o nim, że jest dobry
              > . W takim razie który silnik jest zły?

              Nie wiem, ale jak jeździłem do podstawówki, to ten który odpalał, był DOBRY:)


          • rarely klepiesz takie obiegowe opinie 28.07.11, 11:18
            > Szczęście do tego, żeby nie nalać syfu do baku czy nie trafić na jakichś warszt
            > atowych paproków - bo jak co, to kaplica.
            >
            > Ale mowa o Renault, a więc jest szansa, ze dokona się zakupu cukierkowego egzem
            > plarza, a i tak będą cyrki.
            >
            > Powtórzę, silniki same w sobie ok., nie sypią się bez powodu, za to stosunkowo
            > łatwo sprowokować usterki.


            ktorych wszedzie pełno o niumiejetnym traktowaniu zlej benzynie czy zlych mechanikach

            dodasz cos od sobie czy bedziesz tak klepal zeby zaistniec
            >
            > Wiem, dalej pierdzielę
            >
            > Ale uj Ci do tego!!! O!:)
            • ulubiony19 Re: klepiesz takie obiegowe opinie 28.07.11, 20:46
              > ktorych wszedzie pełno o niumiejetnym traktowaniu zlej benzynie czy zlych mecha
              > nikach
              >
              > dodasz cos od sobie

              A co tu kmiocie jeden więcej dodawać, jak to tylko o silnik się rozchodzi?
              Nie będę kolejnym, co tworzy teorie, snuje domysły, analizuje dane i dorabia ideologie.

              Jak lubisz sondy, to se stan na skrzyżowaniu i pytaj przejeżdżających właścicieli Renault z 1.5 jak im się sprawuje, co się psuje, a jak się nie psuje, to jak jak do cholery pan temu przeciwdziała.

              Poza tym co się mnie czepiasz!? Myślisz, że w poradniku AŚ wszystko jest?:)

              czy bedziesz tak klepal zeby zaistniec

              Łoooooooooooaaaaaaaaaaaaaaa
              Też mi kariera... forumowa hehe

              • rarely ta nastepny kozak z internetu 29.07.11, 10:07
                A co tu kmiocie jeden więcej dodawać, jak to tylko o silnik się rozchodzi?
                > Nie będę kolejnym, co tworzy teorie, snuje domysły, analizuje dane i dorabia id
                > eologi

                znowu żes wiele wniósł do sprawy
          • dx-7 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 28.07.11, 13:17
            Zresztą w każdej kategorii gdzie występuje Renault poniżej 2006 roku modela renault wypadają katastrofalnie:

            ADAC - Laguna:(

            ADAC - Scenic i Kangoo:(

            Od 2006 jest już przynajmniej u ADAC lepiej z Renault więc moze coś się zmieniło z awaryjnością aut na F. - należy pamiętać że na podstawie jednej statystyki tak naprawde trudno ocenić samochód
        • ulubiony19 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 28.07.11, 20:58
          dr.buzz napisał:

          > przestan dupcyco moj ulubiony

          O Ty! Znajdę Cię po IP.

          .reno to ch_jnia generalnie...zwlaszcza dCi, a z
          > wlaszcza 1.5 dCi...niskie ceny tego barachla z dupy siem nie biora...

          Nuu ba!

          I bardzo dobrze. Jeden kupuje za cinszkie piniondzory traktor Bora 1.9 TDI 130 KM, co of koz w serii ma 210 KM, bo z producenta taki zgryfus, drugi bierze skarbonkie i kupuje popierdółke reno z padaką dCi i goni z wtryskami w kieszni od jednego zakładu regeneracji do drugiego.
          I każdy z nich jest do przodu przecież.
      • analny_wybawca Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 28.07.11, 21:39
        > Jak już Megane dCi, to decydowałbym się na wersję od 101 KM wzwyż. Przy bardzo
        > niskim spalaniu dobrze się nimi szybko popyla i to są twarde motory (wydajny IC
        > , VTG, natrysk oleju, mocna budowa- dobra baza dla tunerów

        Ta, najlepszą bazą dla tuningu jest 1.5 dci 105KM, jak zrobisz z tego 130KM to będzie cud i koniec możliwości tego motoru. I tak jak pisali inni - niskie ceny aut nie biorą się z powietrza. Znajomy kupił ostatnio Clio 1.5 dci z 2003r z klimą za 8 tys zł, który po ostatnich ulewach już mu zaczął szwankować. To ja pierdzielę takie auto
        --
        rysiekk111 napie...ł:
        jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
        • apodemus Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 29.07.11, 07:11
          analny_wybawca napisał:

          > Znajomy kupił ostatnio Clio 1.5 dci z 2003r z k
          > limą za 8 tys zł, który po ostatnich ulewach już mu zaczął szwankować. To ja pi
          > erdzielę takie auto

          Samochód z 2003 roku ma obecnie 8 lat. Przez ten czas mogło się sporo zdarzyć w jego historii ;-)

          --
          Było, minęło...

          Spacerkiem po Lesznie i wycieczka do Turwi
          • daria.1 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 29.07.11, 07:58
            Proszę o opinię użytkowników takiego silnika ,sorki ale z dotychczasowych wypowiedzi nic nie wynika poza jakimiś obiegowymi opinia ,,że Renault to kicha ,,
            Interesuje mnie przy jakim przebiegu występują problemy z układem wtryskowym i jaki są koszty ewentualnej naprawy .
            Wszytko można policzyć ,tak na marginesie to problemy mają wszyscy producenci .
            Jeżeli układ wtryskowy w 1,5 dci wytrzymuje powiedzmy 140 tys km i do naprawy to i tak to sie to opłaca .
            Przyjmując różnicę w spalaniu około 3 litrów pomiędzy benzyną a silnikiem 1,5 dci
            • analny_wybawca Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 29.07.11, 12:18
              Myślisz że ktoś ci powie że np układ wtryskowy w 1.5 dci wytrzymuje 150 tys km? To jest nie do przewidzenia, jeden głupią turbinę zajeździ w 10 tys km, innemu będzie służyć przez 300 tys km. Wszystko kwestia tego jak się dba o auto. Osobiście bezpośrednio z 1.5 dci miałem do czynienia w nissanie kaszankaju, wersja 105KM. Dynamika żadna, spalanie wysokie (7-8l przy spokojnej jeździe), jedyny plus to cisza na biegu jałowym i taka "miękkość" pracy silnika. 1.9TDI przy tym to twardy, warczący traktor
              --
              rysiekk111 napie...ł:
              jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
    • bravia40 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 15.09.11, 21:43
      Temat nie jest świeży, ale dopiero teraz na niego wpadłem.
      Może komuś się przyda.
      Jestem właśnie takim firmowym userem Megane 1,5dci.
      Drugiej już zresztą.
      Pierwsza miała 85KM, obecna ma właśnie 105.
      Powiem tak - kultura pracy silnika w starej była większa, jednak 85KM to mało do tego auta.
      105KM pozwala się przemieszczać bez większych problemów.
      Co do awaryjności - pierwszą w 3 lata zrobiłem 70k km.
      Awarii nie było żadnej, jedynie poleciała poduszka pod silnikiem i był wyciek z klimatyzacji.
      Zawieszenie walilo po trzech latach, nie powiem. Choć może nie tyle waliło co bylo już zuzyte, a staram się nie katować auta na dziurach.
      Teraz jeżdżę wersją 105Km i dobijam do trzech lat. Przebieg 60k km.
      Silnik jest zdecydowanie głośniejszy, ale większa moc jest wyraźnie odczuwalna.
      Podobnie skrzynia 6 biegowa daje dużo więcej frajdy z jazdy.
      Podobnie jak w pierwszym aucie przez ponad 2,5 roku nie było żadnej awarii poza wymianą elektrycznego podnośnika szyby kierowcy (na gwarancji).
      Przeglądy co rok (bo przebiegu 30k km rocznie nie robię), klocki co 20k km z przodu i po 50k km z tyłu. I to wszystko. Aha, kilku kolegom zdarzyło się wyświetlenie błędu wtrysku co było najczęściej efektem tankowania na szemranych stacjach. Ale zaden wtrysk nigdy nie padł.
      Po nalaniu dobrego paliwa wszystko wracalo do normy.
      Zwróć uwagę na kieszeń w drzwiach kierowcy - bardzo często stoi tam woda. To powtarzalna usterka, błąd montazu i uszczelnienia drzwi.
      Ogólnie fajne i co bardzo ważne wygodne, dobrze wyposażone i przestronne auto.
      Pod warunkiem, że nie jeździł nim debil. Ale to dotyczy każdego używanego samochodu, a nie tylko Renault.
    • liumin Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 16.09.11, 00:24
      Z osobistego doswiadczenia polecam ten model.
      Przez prawie 5 lat uzytkowalem megane z 2003 roku (a więc początki produkcji), kupiony w 2006 roku z przebiegiem 85 tys. km, sam zrobilem nim prawie drugie tyle i złego słowa nie mogę powiedzieć o tym samochodzie. Tuż po kupnie mialem troche problemow z zaworem EGR (trzeba było wymienić, w ASO zapłaciłem za nowy ok 800 zł).
      Z pierdółek przez ten czas:
      -wymiana zarowek przednich świateł mijania - co rok jedna :)
      -uszkodzona pompka sprzyskiwaczy
      -rozszczelnione przewody kompresorka od klimy po zimie (w ASO krzykneli koszt naprawy ok 600 zł, na szczescei udało się oszczelnić przewody istotnie taniej)
      ii to tyle :)
      Nigdy mnei nie zawiódł, nie stawał w polu, silnik w dniu sprzedaży chodził jak złoto i jezdziło się całkiem przyjemnie jak na te 82 koniki i 170 nm.
      Kwestie eksploatacyjne:
      - lałem paliwo TYLKO BP ultimate (wzlgenie inne 'premium')
      - wymiana rozrządu zaraz po kupnie
      - wymiana kompletu filtrów (olej, filtry oleju i powietrza co rok, paliwa co 2 zimy)
      - wymiana klocków i tarcz z tyłu w miedzyczasie.

      Zadne auto nie jest tanie jesli sie o nie dba, ale osobiscie nie wyobrazam sobie nie dbać o coś od czego zależy czyjeś życie.

      pozdrawiam :)


      • hipohondryk1 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 16.09.11, 07:59
        Tia. Kolega miał takie cudo 1.5 dci. Od nowości, tankowane tylko na sieciówkach. Pewnego pięknego dnia zaczęły wariować wolne obroty, okazało się że padła pompa wtryskowa. Poszła niezła sumka. Po 2-3 tygodniach znowu z obrotami kłopot, tym razem wtryski - 2 z 4 do wymiany. W serwisie owszem, ale wymienią tylko komplet, 1500 sztuka + robocizna. Tydzień później auto z założonymi używkami poszło z pocałowaniem w rękę, bo panie, dizel, tanio się jeździ i w ogóle. Malina. Dziś jest posiadaczem Golfa IV z benzynowym 1.6 i z dizla wyleczył się bardzo skutecznie.
        • bravia40 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 16.09.11, 08:19
          Tia, "Kolega miał..."
          A Edka żony brat rodzony mówił, że w Bentley`u odpadają listwy...
          Tyle warta jest twoja opinia.
          Dziewczyna prosi o opinie UŻYTKOWNIKÓW, a nie ploty.
          Dziwnym trafem złe opinie w tym wątku zamieszczają nie użytkownicy tego auta, a ci którzy "gdzieś, coś słyszeli". U mnie w firmie jeździ/jeździło (bo przyszły już Megane 3, które póki co faktycznie są złomami - żeby nie było, że jestem zakochany w tym modelu) tych samochodów łącznie ok. 80.
          I mam skalę porównawczą. Jak twój kolega (o ile istnieje) lał do baku opał to nie dziwne, że mu wtryski popadały. U mnie przy tankowaniu na BP i Statoliu (Routex) nigdy nikomu żaden wtrysk nie padł. I to w blisku 200 autach, które przewinęły się przez ostatnie 6 lat. Ciekawostka, nie?
          I wracając jeszcze do Megane 3, które się pojawiły. Z blisko 20 aut, które przyszły w ponad 10 padły "dwumasy" po przebiegu nie przekraczającym 15k km. Tak więc ten model radziłbym omijać dużym łukiem, bo ewidentnie jest w nim jakaś wada. Pewnie ją wyeliminują przy pierwszym liftingu, ale póki co nie radzę...
          • hipohondryk1 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 16.09.11, 13:16
            Naucz się czytać ze zrozumieniem - to raz. Pisałem że auto było tankowane na sieciówkach, nie opałem - nie mierz wszystkich swoją miarą.
            Kolega nie jest wyimaginowany, siedział ze mną biurko w biurko - pracowaliśmy razem - to dwa
            Możesz nie wierzyć, Twoja brocha. Ja natomiast wiem, że odkąd pozbył się owego dci i jeździ autem benzynowym, nie ma wydatków tego rzędu wielkości jakie musiał wkładać w padło. I kazał kopnąć się w 4 litery, jak następnym razem wpadnie na pomysł kupna auta z nowoczesnym dizlem, zwłaszcza francuskim.
            • bravia40 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 16.09.11, 22:21
              To powiedz koledze żeby sobie kupił Poloneza. Tam nie da się nic spieprzyć.
              Jest takie powiedzenie "gó... chlopu nie zegarek".
              Napisałem ci powyżej jak się sprawuje 80, a łącznie w przeciągu 6 lat grubo ponad setka Meganek. I jakoś żadna z tych osób (a mówimy o osobach tłukących po 140 000km w przeciągu trzech lat, bo na tyle mamy dzierżawę. Ja akurat jeżdżę najmniej, ok. 25 000 rocznie) nie spotkała się z takimi historiami jak twój kolega. Nauczcie się odrobiny kultury technicznej, a posiadane przez was rzeczy odwdzięczą się za to. Lej dobre paliwo, zmieniaj olej i filtry i płyny (zmieniałeś kiedyś hamulcowy?) tak jak nakazuje producent, studź turbinę, nie katuj zimnego silnika, nie jeździj na półsprzęgle, od czasu do czasu wyjedź na trasę i daj autu w przysłowiową dupę na wysokich obrotach, a problemów z Renówką nie będziesz miał większych niż z vieśwagenem. I przestaniesz chrzanić głodne kawałki.
              I podkreślam - nie uważam Renault za idealne auto. Ale nie jest ono gorsze niż przeciętny Opel czy VW. A w jednym jest na pewno 1000 razy lepsze - oferuje coś czego szwaby nigdy nie osiągną i nie dadzą - komfort i wyposażenie. Jak dostałem zastępczą Astrę to czułem się jak w wozie drabiniastym, pomimo że auto bylo nowe i jak na niemieckie standarty wypasione.
              • jeepwdyzlu Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 17.09.11, 02:03
                oferuje coś czego szwaby nigdy nie osiągną i nie dadzą - komfort i wyposażenie. Jak dostałem zastępczą Astrę to czułem się jak w wozie drabiniastym, pomimo że auto bylo nowe i jak na niemieckie standarty wypasione.
                --------
                Oj bravia..
                Nie jechałeś dawno niemieckim autem. Ani japońskim...
                Zapytaj też właścicela floty czemu te wspaniałe auta tak trudno sprzedać.
                Jeep

                • dx-7 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 17.09.11, 09:01
                  Nigdy się nie dogadacie - choć każdy z was ma rację.

                  Wszystko zależy od priorytetów:

                  - dla osoby która kupuje nowy samochód chce nim pojeździć kilka lat i pieniądze nie są problemem - najważniejsze by auto było wygodne, wyposażone, ładne i nowoczesne - francuzy są super

                  Mam znajomą która od 15 lat jeździ tylko samochodami RENAULT - zawsze wymienia gdy ma 5 lat i nawet pewnie nie zastanawia się czy francuzy są dobre czy złe - po prostu wymienia na nowe.

                  - dla osoby która kupuje nowy samochód i raczej jest to wydatek życia : samochód ma wytrzymać 10-15 lat w miarę bezawaryjny bez wielkich kosztów napraw - francuzy (zresztą inne marki wyposażone w drogie układy też) są nieodpowiednie



                  - dla osoby która kupuje 10-letni samochód - auta wyposażone w drogie technologie odpadają gdyż naprawy ich zjedzą (np. wtryski, koła dwumasowe itd.)

                  Dla tej trzeciej grupy wartość samochodu określa ich stan przy przebiegu 200.000km - jak miałem kiedyś cinquecento 700 to dopiero gdy auto osiągneło 7 lat zrozumiałem dlaczego to kiepskie auto.
              • hipohondryk1 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 19.09.11, 19:48
                Jak wspomniałem kolega ma już inne auto, benzynowe, i nie ma z nim problemów. Jeśli pompa wtryskowa i same wtryski siadają mimo lania paliwa markowego, to nie wiem co tam trzeba lać. Może trafił na felerny egzemplarz, nie wiem. W każdym razie zraził się na tyle, że więcej ani dizla, ani francuskiego miał nie będzie.
                Wyobraź sobie natomiast, że raz na dwa lata zmieniam płyn hamulcowy, ba, nawet wiem że coś takiego jest, zmieniam też regularnie olej i wszystkie rzeczy które należy co jakiś czas zmienić - zgodnie z zaleceniem producenta. Rocznie robię 60tys km autem prywatnym i wyobraź sobie że 2 lata robiłem to Wartburgiem 1.3 - wytrzymał, ale był regularnie serwisowany. Nie traktuj każdego kto ma inne, niekoniecznie zbieżne i pochlebne zdanie, jako ignoranta. Masz auta w dzierżawie, więc zapewne nie Ty ponosisz koszty serwisu. Tak to i ja bym je chwalił, gorzej jak za naprawy płaci się samemu. 3 lata i nowe auto - nie psuje się, bo ono jest liczone na max 4 lata bezawaryjnej pracy. Potem to klękajcie narody. To nie jest już era aut na lata...
    • piotr33k2 Re: Renault Megan 1,5 dci -opinie 24.09.11, 19:04
      te całe dci reno to najgorsze czyli najbardziej awaryjne i najbardziej wrazliwe silniki z silników diesla nowej generacji . reanault miał dobre diesle ale te starego typu tzw wolnossace . dlatego te obecne sa stosunkow tanie, tanśze od innych i nie radze sie pakowac w to gó... .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka