Dodaj do ulubionych

190-warto?

19.05.04, 11:57
Kumpel prosil... :)
MB 190, 1992r. sprowadzony 1993 (dziwne, nie?), 2 litry z gazem.
Od nieznajomego za 18 tysi. zlotowek.
Jeszcze go nie widzialem, podobno idealny (oczywiscie :)
Bedzie jezdzil raczej malo, ale do w miare normalnej eksploatacji. Dla
doroslych, nie scigantow.
Warto brac???
Obserwuj wątek
    • Gość: misiak Re: 190-warto? IP: 213.76.161.* 19.05.04, 13:26
      Mam MB 190 ale diesla. Fajny wózek. Na gazie raczej nie będzie chodził idealnie
      (problemy z uruchamianiem na bęzynie-wtrysk mechaniczny benzyny) po jakimś
      czasie pada przy użytkowaniu na gazie. Poza tym za 18 t to raczej nie będzie
      idealny :). Silnik do sprawdzenia+ tzw poduchy pod ławą tylnego
      zawieszenia+sprzęgła metalowogumowe na wale napędowym+amortyzator układu
      kierowniczego. Nawet jeśli nie był bity trzeba sprawdzić geometrię ,
      szczególnie tyłu. W tym silniku czasami jest niesprawny czujnik wentylatora
      chłodnicy a ponieważ nie jest on elektryczny, tylko załączany sprzęgiełkiem
      (jak w starym 125p) nie każdy zauważa moment kiedy przegrzewa się silnik
      (szczególnie w korkach)może być więc uszkodzona nieco uszczelka pod głowicą.
      I jak w każdym samochodzie powyżej 10 lat wszystkie inne pierdoły które mogą
      się zepsuć:))
      pzdr
    • konrad.boryczko Re: 190-warto? 20.05.04, 08:17
      No i po ogladaniu.
      Okazalo sie, ze jest to 1,8 automat.
      Jezdzi ok, silnik w porzo, wyglada prawie bezblednie. Kiedys ktos mu zrobil z
      d... jesien sredniowiecza, ale naprawione bardzo dobrze.
      Ale ta instalacja gazowa. Ech...
      Gaziarzu:))) moze napiszesz dlaczego 98% instalacji gazowych zalozonych jest w
      taki sposob, zeby uniemozliwic nastepnie mechanikowi wymiane czegokolwiek przy
      silniku (paski, fitry itp.) W tym konkretnym przypadku wygladalo to jak
      dzialanie w 100% zamierzone.
      Kumpel sie jeszcze zastanawia, ja juz nie mam watpliwosci. TEGO nie! Niech
      poszuka takiego, ale z dyzlem.
      Pzdr. i dzieki za opinie.
      Konrad
      • gaziarz Re: 190-warto? 20.05.04, 10:28
        1.8 automat, to makabra.
        Nie wiem, czy 98% instalacji jest zalozonych w taki sposob, zeby uniemozliwiac
        cokolwiek. Faktem jest, ze na instalatorow naklada sie rozne obowiazki
        bezpieczenstwa i czasami, pewnych rzeczy nie mozna inaczej umiejscowic ze
        wzgledow funkcjonalnych lub bezp.
        Nie zmienia to faktu, ze demontaz roznych czesci instalacji gazowej jest dla
        mechanika zadym problemem, a np paski wymienia sie raczej nie za czesto.
        Faktem tez jest, ze instalacja gazu w silnikach z mechanicznym wtryskiem to
        zawsze w pewnym sensie rzezba i nie nadaje sie takie rozwiazanie dla pedantow,
        ktorzy musza miec wszystko perfect i bez zagladania...
        • kris_kelvin Re: 190-warto? 20.05.04, 10:38
          Moj kumpel ma 190 2.0 zdaje sie 1993 (a moze 1992). Autko zadbane bo prawie od
          nowosci kolega je ma tzn od 1995. Ma jeszcze oryginalne zawieszenie bez napraw.
          Przebieg 150 tys km. Ale jedno kolega sie zdziwil bo okazal o sie ze silnik
          wymaga kapitalnego remonty - zdaje sie mial przedmuchy bardzo duze.
          Niewiraygodne prawda?. Pewno jakis poniedzialkowy egzemplarz jesli chodzi o
          silnik bo poza tym bez zarzutu.
          • konrad.boryczko Re: 190-warto? 08.06.04, 09:37
            kris_kelvin napisał:
            Ale jedno kolega sie zdziwil bo okazal o sie ze silnik
            > wymaga kapitalnego remonty - zdaje sie mial przedmuchy bardzo duze.

            Sorry, ze jeszcze zawracam d... w tym watku, ale tak z ciekawosci: ile
            kosztowal ten remont. Czyli, gdyby, hipotetycznie, w takiej 190 padl silnik (tu
            akurat 1,8), to ile by mniej wiecej remont (zalozmy najgorzej, czyli gruntowny)
            kosztowal? Chodzi o rzad wielkosci. A moze bardziej oplaca sie szukac silnika
            (niekoniecznie w PRL)?
            Bo okazuje sie, ze ta 190 ciagle chodzi kumplowi po glowie. Stan-prawie
            igla :)))
            Pzdr.
            Konrad
        • konrad.boryczko Re: 190-warto? 20.05.04, 10:41
          gaziarz napisał:

          OK. Po prostu podjechalismy do zaufanego mechanika i ten sie az za glowe
          zlapal. Instalacja byla zrobiona bezmyslnie. Coz, nie kazda rzezba musi byc
          udana :)
          Pzdr.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się