Dodaj do ulubionych

Cel: osiągnąć 500 km/h

IP: 91.189.26.* 09.08.11, 19:18
na polskie drogi to raczej się nie nada..
Obserwuj wątek
    • Gość: tomo Cel: osiągnąć 500 km/h IP: *.compi.net.pl 09.08.11, 19:22
      Ten sposób przeniesienia napędu jest stosowany w spalinowych lokomotywach i tam się sprawdza. Faktycznie śmiały to projekt, zwłaszcza gdy masa służbowa przekroczy 100 ton. I po wyprodukowaniu od razu do Muzeum Taboru Kolejowego w Raciążu... (tak, tam jeszcze nie ma muzeum i też można je dość śmiało zaprojektować!)
    • smrodek71 Cel: osiągnąć 500 km/h 09.08.11, 19:38
      fajny news - koleś narysował coś w cadzie, pomyślał 1 silnik... słabo...
      wsadźmy 8 !!!!!!!!!!! ale się nie zmieszczą hmm........ ok 4 :)))))))
      bugatti jedzie około 430 hmmmm...... ok nasze autko pojedzie 500!!!!!!!!!!!!!!!


      uhhhuuuuuuuuuuu

      ty a skąd weźmiem piniądzorki......... i ....jak je odrobimy?


      hmmm.... ok to będzie nasze hobby :)))))))))))))))))))

      hahahahahahahahahahah
      hahhahahahahahahahahah



    • Gość: pies ogrodnika Re: Cel: osiągnąć 500 km/h IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 19:43
      Tomo chyba naprawde nie wiesz o czym mowisz, to że w lokomotywach stosuje sie ten rodzaj napedu, nie znaczy ze jest on wydajny tylko przy wysokiej masie, silnik elektryczny juz od najmniejszych obrotow dysponuje momentem obrotowym jakie silnik spalinowy osiaga przy kilku tysiacach obrotów, dlatego ten rodzaj napedu zostal wybrany do tego typu pojazdu. Nie wspominając o wydajności siegajacej 90%+, przy silniku spalinowym nie wynosi nawet 50%.

      Jestem modelarzem lotniczym i odrazu zauwaza sie roznice miedzy napedem spalinowym, a elektrycznym. Wszyscy mowia o tym ze nie da sie zastapic spaliny, lecz kazdy kto tylko zasmakuje elektryka nie zmieni go juz na nic innego. Podejzewam ze za jakies 2 lata zostana wynalezione nowe akumulatory (może gaz służyłby za elektrolit?) ktore zapewnia duza pojemnosc przy malej masie...

      Kuba
    • vatseq Re: Cel: osiągnąć 500 km/h 09.08.11, 21:31
      @puch4cz: od kilowaty są synonimem mocy elektrycznej?

      A gdzie się podpina do tego silnika kabelki, by tę moc elektryczną odebrać i przesłać do silników elektrycznych? Do kolektora spalinowego i tłumika, czy do walka rozrządu i sterownika wtrysku? :-D
    • Gość: Hmm Re: Cel: osiągnąć 500 km/h IP: 213.241.123.* 09.08.11, 22:19
      Po to pakuja do samochodow alternator zeby dalo sie zamienic energie mechaniczna na elektryczna. Przeciez akumulatora nie laduje sie 3 razy dziennie z prostownika.

      A te 500 i sam projekt z czegos wynikaja? Dragstery top fuel rozpedzaja sie do takich predkosci, wiec juz ktos taki pojazd skonstruowal. Wiec o co tu chodzi?
      BTW, tekst o sprawnosci elektryka jest piekny, skoro zrodlem zasilania i tak jest jednostka spalinowa. Przeciez nie zwiekszy nagle swoujej sprawnosci tylko dlatego ze zamiast przenosic moc na kola bedzie ja dawac na jakas pradnice.
    • Gość: Kuba Re: Cel: osiągnąć 500 km/h IP: *.play-internet.pl 09.08.11, 22:51
      Hah dzięki "Hmm" niechodzi o sama sprawnosc tylko o uzyskanie momentu obrotowego przy mniejszych lub wiekszych obrotach, a to o sprawnosci odnosilo sie ogólnie do elektrycznych samochodów. Napisałem to dlatego gdyż denerwuja mnie opinie ludzi, ktorzy "w dupie byli, gó... wiedzieli"- nigdy na oczy nie widzieli zadnego innego silnika elektrycznego niz przegrzewajacy sie zlom z samochodziku z marketu, a nie prawdziwy silnik bezszczotkowy, tez kiedys mi sie wydawalo ze spalina jest lepsza. A tu okazuje sie ze jednak nie. elektryki sa o niebo lepsze i jakos nie rusza mnie pieprzenie o dupie marynie, ze nie ma dzwieku itp, jak chcesz dzwiek nagraj sobie lambo i sie ciesz. na allegro sa takie zabawki ;D
    • omniasol Re: Cel: osiągnąć 500 km/h 09.08.11, 23:45
      Chcialem goraco pozdrowic kolegow kube i vasteqa, ktorzy napisali po 2 komentarze kompletnie nie rozumiejac tego co przeczytali.
      Jak w kazdej lokomotywie spalinowej a te dzialaja juz od lat 30 XXw silnik spalinowy napedza pradnice ktora z kolei dostarcza prad do asynchronicznych silnikow elektrycznych umieszczonych przy kolach, kabelki to se kolego mozesz wpiac w dupe.

      Jak cos ma pradnice w sobie to na ch*j mu duze akumulatory.

      Pierwsze sie troche poduczcie a potem zacznijcie pisac wojownicy forow.
      Pozdrawiam
    • Gość: tomo Re: Cel: osiągnąć 500 km/h IP: *.compi.net.pl 10.08.11, 01:22
      Kpię z tego, wspominając o masie służbowej gdyż w zaproponowanym układzie:
      - energia chemiczna paliwa zamieniana jest w silniku spalinowym (z dużą stratą) w energię cieplną, a ta w mechaniczną
      - energia mechaniczna jest zamieniana w prądnicy (z mniejszą stratą) na energię elektryczną
      - energia elektryczna jest zamieniana w silniku elektrycznym (z jeszcze mniejszą stratą) z powrotem na energię mechaniczną na kołach.
      Prosto udoskonalam ten absurd wywalając 4 silniki elektryczne i generator jako niepotrzebne obciążenie, koszt i straty energii.
      W przypadku lokomotywy spalinowej impreza się opłaca gdyż:
      - masa urządzenia nie ma znaczenia a wręcz jest pożądana ze względu na specyfikę pojazdów szynowych
      - jest problem ze zbudowaniem dużego silnika spalinowego posiadającego duży zakres obrotów użytkowych a jednocześnie w miarę ekonomicznego
      - jest duży problem z przeniesieniem napędu dużego silnika spalinowego, pracującego na stałych obrotach na koła lokomotywy - potrzeba by wielkiego sprzęgła i monstrualnej skrzyni biegów. Eksperymenty z przekładniami hydrokinetycznymi skończyły się dość szybko i klasyczna lokomotywa spalinowa ma napęd taki jak to cudo pomysłowości (powiedzmy że hybrydowy).
    • kwant0 Re: Cel: osiągnąć 500 km/h 10.08.11, 16:00
      @tomo, w przypadku ,,małych'' systemów też się może opłacić. Ten system nazywa się hybrydą szeregową. Prius i większość istniejących ,,hybryd'' jest równoległa (silnik spalinowy i elektryczny napędzają równocześnie koła).

      W hybrydzie szeregowej silnik spalinowy pracuje w optymalnych warunkach - na wysokich obrotach, utrzymując maksymalną sprawność energetyczną. Generator (prądnica) o mocy ~200-400kW spięta z takim silnikiem będzie mieć sprawność 95%+, silnik elektryczny 4x100kW też ma gigantyczną sprawność, na pewno powyżej 90%. W dodatku silniki są połączone na sztywno z kołami, być może nawet w piastach kół więc nie ma strat na sprzęgło, przekładnię, wał korbowy, etc...

      Niby w samochodzie jest więcej ,,silników'' ale masa może być mniejsza bo nie ma: przekładni, sprzęgieł, wałów korbowych, mechanizmów różnicowych, etc... Te układy przy dużych mocach są zawodne, drogie i ciężkie - dlatego wszystkie lokomotywy spalinowe to są w istocie hybrydy szeregowe.

      Mnie ciekawi coś innego. Dlaczego nie zastosowali turbiny gazowej (jak w czołgach Abrams). Turbiny może i mają mniejszą sprawność ale za to znacznie większą moc przy tej samej masie i objętości silnika.
    • viking2 Re: Cel: osiągnąć 500 km/h 10.08.11, 16:16
      A wszystko, co nalezalo zrobic, to troche "podciagnac" Daimler-Chrysler ME412. Prototyp (projektowany jako nastepca Dodge Viper i jednoczesna odpowiedz dla Ferrari, w czasach kiedy Mercedes mial kooperacje/fuzje z Chryslerem) osiagnal 258 mph, czyli 414 kmh...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się