Chcę kupić Honde PRELUDE warto????????? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!
    Chcę kupić hondę PRELUDE model 1992-96, może macie jakieś opinie na temat
    tego autka, ewentualnie na co mam zwrócić uwagę przy zakupie???
    Znalazłem model z '92 roku za około 22 tys. autko bezwypadkowe z przbiegiem
    220 tys.km.silnik 2.0 Co o tym myślicie? Warto???
  • Gość portalu: ett napisał(a):

    > Chcę kupić hondę PRELUDE model 1992-96, może macie jakieś opinie na temat
    > tego autka, ewentualnie na co mam zwrócić uwagę przy zakupie???
    > Znalazłem model z '92 roku za około 22 tys. autko bezwypadkowe z przbiegiem
    > 220 tys.km.silnik 2.0 Co o tym myślicie? Warto???

    Znalazłeś Prelude nie bitą? Nie wierzę. Maska + pas przedni to tam najczęściej
    wymieniane (a raczej w warunkach PL - klepane) części eksploatacyjne ;-))))
    Lepiej sprawdź dokładniej, dobrze radzę. Prelude kupują zwykle ludzie o prawej
    stopie z ołowiu, bo to dość szybkie autka, no i 'wyglądają' :-) Dlatego oprócz
    dokładnego sprawdzenia geometrii, lakieru itp. sugeruję sprawdzenie stanu
    silnika, bo choć te silniki są trwałe, to przebieg może być 'ciut' zaniżony.

    No i zobacz, czy Ci się tam dobrze siedzi. Dla mnie jest za nisko dach - nie
    mieszczę sie ;-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 21:39
    Tez mysle ze w kraju nie znajdziesz takiej fury, niemożliwe. Jak jestes
    fascynatem tego modelu to mozesz zadac sobie trudu wiecej i sprowadzic taką
    furke. Zapłacisz podobną cenę ale jak Niemiec powie i napisze w umowie ze
    niebite to niebite i kropka.
  • Gość: R32 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 21:56
    nie polecam ci hondy . ludzie strasznie narzekają na jakosc tych samochodów.
    najlepszy jest volkswagen i tego sie trzymaj.
  • Gość: cc IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.04, 22:09
    R32 rozpaczliwie próbuje podtrzymać mit volkswagena, bo za parę lat tylko
    najstarsi taryfiarze będą o tym pamiętać ;-)))

    A prelka w przedostatniej budzie jest piękna, tylko że polskie z pewnością
    były "lekko uderzone" o ile nie kupił ktoś w salonie w Polsce (to możliwe).
    Popatrz na mobile.de na ceny i przebieg. Może warto się kopnąć za Odrę?
  • Gość portalu: R32 napisał(a):

    > nie polecam ci hondy . ludzie strasznie narzekają na jakosc tych samochodów.
    > najlepszy jest volkswagen i tego sie trzymaj.

    No, wreszcie coś dowcipnego :-))
    Np. taki Sharan jest bardziej usterkowy niz Kia Sephia i Daewoo Nubira. W
    statystykach TUV zajmuje 7 miejsce... od końca. :-)
    Fakt, że BMW3 jest jeszcze 'lepsze'.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: Gienio IP: *.speed.planet.nl 21.05.04, 12:33
    Hondy nie kupuj.
  • Gość portalu: Gienio napisał(a):

    > Hondy nie kupuj.

    Kupuj! ;-))))
    Ech, ta siła argumentów! :-))

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: ader IP: *.hd.pl 21.05.04, 12:47
    generalnie preludy z tego rocznika sa juz po eksploatacji przez zamiastowych
    tjuninkowcow! bogow podmiejskich drog. katuja je niemilosiernie, z przebiegiem
    200 tys. jest ro wyekspploatowny trupek! podobnie jak crxy- tylko te juz sa po
    czesci zezlomowane...
    z niemiec to co innego!
  • Gość: sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.04, 13:56
  • Gość: zx IP: *.crowley.pl 21.05.04, 14:45
    Mając 22 tysiące w kieszeni sugerowałbym wyprawę nach Deutschland...

    Tam mozna znaleźć takie perełki jak prelude 1992 i np. 40.000 km.

    W normalnych krajach samochody te były kupowane raczej jako zabawki i stąd ich
    niewielkie przebiegi.
  • Czy ja wiem? Jeszcze rzadszy niż Prelude, podobnie bywa bity... I bardziej
    awaryjny ponoć, co przy aucie dość starym ma znaczenie.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: R32 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 20:57
    honda nie jest warta zachodu. wszedzie w krajach o trudnym klimacie i
    dziurawych drogach (np rosja polska ukraina ) wiedzą ze tylko niemiecka
    solidnosc i technika jest niezawodna. nie jest sztuką w takich niemczech i
    holandii jezdzic honda czy renault. prawdziwy samochod i jego wartosc poznaje
    sie dopiero na trudnych rynkach.
    poza tym tak na marginesie taki prelude czy eclipse to samochody o gejowskiej
    proweniencji (gejow szanuje oczywiscie) prawdziwy mezczyzna wybiera nie
    rzucajace sie w oczy samochody bo mu nie potrzeba jakiejs "gay parade" w dziko
    czerwonym lub co gorsza zółtym kolorze
  • Gość: Gienio IP: *.speed.planet.nl 21.05.04, 21:03
    To najlepszy argument jesli chodzi o Honde, nie kupuj!
  • Gość: Milos IP: 193.19.140.* 22.05.04, 11:22
    Gość portalu: R32 napisał(a):

    > honda nie jest warta zachodu. wszedzie w krajach o trudnym klimacie i
    > dziurawych drogach (np rosja polska ukraina ) wiedzą ze tylko niemiecka
    > solidnosc i technika jest niezawodna. nie jest sztuką w takich niemczech i
    > holandii jezdzic honda czy renault. prawdziwy samochod i jego wartosc poznaje
    > sie dopiero na trudnych rynkach.

    Np. Audi A4 - wymiana wahaczy co 20.000 km na naszych drogach. Koszt - kilka
    tysięcy PLN. Zabezpieczenie antykorozyjne - najlepsze mają np. Toyota
    (podwójne) czy Peugeot. Z niemieckich to najmniej rdzewieją aluminiowe :-)
    Spytaj kogoś np. ze Szwecji. Ja bym powiedział że sztuką w Niemczech to nie
    jest jeździć Golfem. W Polsce jest to sztuka, w którą nikt już się prawie nie
    chce bawić... Patrz wątek "Ile widzieliście golfów V ?"

    > poza tym tak na marginesie taki prelude czy eclipse to samochody o gejowskiej
    > proweniencji (gejow szanuje oczywiscie) prawdziwy mezczyzna wybiera nie
    > rzucajace sie w oczy samochody bo mu nie potrzeba jakiejs "gay parade" w
    dziko
    > czerwonym lub co gorsza zółtym kolorze

    Dla mnie "gejowska proweniencja" to przede wszystkim Alfa Romeo i Seat.
    Czyli "niemiecka" technika, jak to samo określiłeś... homofobie :-)
  • Gość: Milos IP: 193.19.140.* 22.05.04, 11:24
    Gość portalu: Milos napisał:


    Alfa Romeo i Seat.
    > Czyli "niemiecka" technika,

    W przypadku tego drugiego oczywiście
  • Gość: sss IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.05.04, 11:28
    Co się tak uczepiliście gejów?Rozmawiamy o samochodach przecież i tyle.Dla mnie
    ważna jest jakość auta i ogólne wrażania z jazdy i to mnie interesuje

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.