Dodaj do ulubionych

Peugeot 307 (2001 - 2007)

IP: *.static.ptr.magnet.ie 24.09.11, 10:08
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: OJBOLI Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.11, 11:30
      MIAŁEM. BARDZO BARDZO WYGODNY, OSZCZEDNY W MIARĘ (1,6 BENZ.) ALE NIESTETY AWARYJNY.
      ZAWIESZNIE - DRĄŻKI REAKCYJNE, WACHACZE / GUMY/
      ELEKTRONIKA- WYŁĄCZNIK ZESPOLONY !!!! , AWARIE OŚWIETLENIA, SAMOZAPALENIE!!!!
      WYDECH - 2 TŁUMIKI W CIĄGIU 5 LAT!!!

      POZA TYMI "DROBNOSTKAMI" SUPER - ULGA PRZY SPRZEDAZY , NIE STAĆ MNIE BYŁO NA UTRZYMANIE TAK KOSZTOWNEGO SAMOCHODU.
      KUPIŁEM INNY I ZAPOMNIAŁEM O ASO - TYLKO PRZEGLADY I MAT EKSPLATACYJNE.
    • Gość: em Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.kielce.hypnet.pl 24.09.11, 12:03
      2008, 100 tys, 1.6 HDI:
      jedna wymian oringu (zgasł dwa razy w trakcie jazdy - na szczęście na parkingu), tylna wycieraczka i spryskiwacz dostaje czasem korby i sam myje tylną szybę, ale przeszło samo ;), częste wymiany żarówek (palą się), nieprecyzyjne zamykanie drzwi, nieprecyzyjne zamykanie pasów bezpieczeństwa (takie tam francuskie szczegóły), aluminiowa osłona pompy wody naderwała się przy jedynej mocujacej śrubie napier*, póki nie dokręciłem, ...jakoś...
      Porażka:
      - brak czasowego włącznika wycieraczek (to co jest, czyli włącznik automatyczny uzależniony od prędkości, to jakiś żal)
      - półka bagaznika zamiast rolety
      - niski zderzak przedni przedni plus nisko miejsce na tablice (wszyscy gubią)
      Plusy:
      - 4,5/100 km ON przy dziadkowej jeździe na trasie
      - 5,5/100 km ON w mieście (econo)
      - brak innych usterek przy tym przebiegu!
      - dobre hamulce
      - cichy silnik
      - bardzo dobra dynamika HDI
      - brak turbo dziury
      - przestronne wnętrze
      - zajebisty bagażnik
      - jak na razie zero rdzy
      Suma:
      niezłe auto, kapitalny silnik (jechałem ostatnio nowym focusem 1,6 TDCI, w porównaniu do 307: niestety słabo), śmieszne ceny używanych.
      Bonus pack:
      Auto użytkowałem od nowości w firmie i odkupiłem przy 100 tys., jeździło min. po UA i RO (kto był, ten wie) - żadnych awarii i problemów z zawieszeniem. U kolegów analogicznie. Jeden egzemplarz gasł koledze notorycznie w zimie, poniżej -20 ;), nawet w trakcie jazdy (serwis skapitulował - ale taki serwis..).
      Powyższa opinia oparta na próbce około 20 aut 1.6 HDI z rocznika 2006-2008.
      Ogólnie polecam.
    • koles_ziom Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) 24.09.11, 12:57
      Żona sobie kupiła w 2007 roku takie jeździdło, w tym roku sprzedawaliśmy 4 latka z przebiegiem 80k km, benzyna, niestety 1,4. W trakcie całego życiorysu jedyną usterką jaka spotkała to autko, to pocenie się z pod klawiatury, uszczelkę wymieniono gwarancyjnie, choć teoretycznie gwarancji autko już nie miało. A i jeszcze na początku poprawiano mocowanie katalizatora/wydechu, bo na jałowych obrotach stukał sobie o podłogę przedziału pasażerskiego czasami. Nowy właściciel zrobił następne 10k km i dalej nie narzeka, bo nie ma na co ;-).

      Faktycznie niesamowicie awaryjne autka ;-).
    • Gość: berdys Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.play-internet.pl 24.09.11, 13:20
      Peugeot jak to peugeot- w wiekszosci te jego pikania i tryby awaryjne to sciema- bo nic sie nie dzieje- po prostu taka glupia elektronika- jak mialem puga to wylaczalem klipem u znajomego ten zakichany tryb awaryjny i mozna bylo sie nie martwic jak cos sobie komputer wymysli-jechalo sie dalej- a awaria mu przechodzila po kilkinastu km jazdy. To wymyslono po to zeby jezdzic lawetami po te auta , sciagac je do autoryzowanych serwisow i trzepac na ludziach kase-a nie dla rzeczywistej wygody uzytkownikow i bezpieczenstwa uzytkowania auta. Chyba ameryki nie odkrylem... polecam sobie wylaczyc ten tryb - a Peugeocie jak i w Renault- nie jestem pewien czy w kazdym modelu ale w wiekszosci na pewno to sie da zrobic( co do Espace jestem tego pewien- w tym aucie z wlaczonym awaryjnym sie nie da jezdzic ;)
    • Gość: faraway Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 13:27
      mialem peugeota .. jednorazowe doswiadczenie :| na elektronike najbardziej przydatny byl trick z resetem poprzez odlaczenie akumulatora :) samochody sa ewenementem technicznym, czesc elementow silnika ktore w innych markach sa z metalu tutaj sa z plastiku , w wyniku czego samochod zaczyna np. gwizdac po 5 latach w zaleznosci od pogody, cisnienia, wilgotnosci itd :/ jezeli zalezy Ci na zwroceniu na siebie uwagi, jest to jakis sposob ..
    • Gość: Rysiek Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 13:33
      Miałem jednego z pierwszych w Polsce (2.0, 3d, XSi), robiony na zamówienie, to był mój 11 Peugeot i już ostatni. Ten koszmar nie wychodził z serwisu, dobrze, że był na gwarancji, elektronika elektroniką, rzeczywiscie marna ale jak mu w zimie zamarzała przy -10 st. skrzynia biegów to już nie było zabawne. Po 2 latach jakimś cudem sprzedałem za 1/2 ceny zakupu...
    • qurarra Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) 24.09.11, 13:53
      Mam auto od czerwca przejechałem 10 tys. i chodzi jak złoto :) Średnie spalanie od momentu zakupu wg. komputera 5,2 l przy średniej prędkości 50 km/h. Mam do zregenerowania wtryski (zimny pracuje nierówno). Komfort jazdy, prowadzenie, wyposażenie mnie urzekło, a jestem bardzo wymagającym użytkownikiem :)
      Nie wierzę w mądrości znachorów-mechaników, porzekadła o francuzach i inne zabobony.
      Przy wyborze kierowałem się średnią opinii użytkowników (odrzucając skrajne) oraz osobiście testując konkurencyjne modele: focus, stilo, cee'd, octavia, duster.
      Uważam, że auto jest warte swojej ceny. Uśmiech nie schodzi mi z twarzy jak nim jadę.
      1.6 hdi 2006 200 tys. 90 KM, czyli wersja z usuniętą większością fabrycznych niedoróbek; model bez FAP i dwumasy :)
    • Gość: rowerzysta Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.09.11, 13:59
      Mam od nowości rocznik 2007 hdi 90 km. W serwisie byłem kilkanaście razy: zapadnięty włącznik awaryjnych, dziura w przewodzie pow., 2x łącznik stabilizatora (w sumie nic dziwnego biorąc pod uwagę, że jeżdżę głównie tragicznymi wojewódzkimi i gminnymi oraz drogami polnymi - taka praca :> ), przygasające światła (niezła jazda nocą w lesie :> ) i parę pierdół. Spalanie w trasie (0 autostrad) od 3,7 do 4,3 (zależnie od ruchu). W mieście 5 jest nie do przekroczenia, chyba że ktoś jest idiotą startującym na zielonym z piskiem opon tylko po to, żeby na kolejnym skrzyżowaniu znowu czekać na zielone. Wg artykułu ten samochód to jakaś tragedia. Nie wiem skąd te dane, u mnie się to nie potwierdza.
    • Gość: m Re: Peugeot 307 (2001 - 2007) IP: *.centertel.pl 24.09.11, 15:27
      Moje Polo z 1999 r. jest mniej awaryjne...prosta konstrukcja się nie psuje
      ...a tu elektronika szaleje....
      a ktoś z was wie ile kosztuje ten filtr cząstek stałych? 6 tys.zł? 8 tys.zł???
      Ja nie wiem bo w moim Polo nie ma takich głupich wynalazków Hehe

      Francuzi są dobrzy w łóżku ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka