Wymiana koła zamachowego - Ford Focus 1.8 TDCI Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Ten wątek został zamknięty i nie można dodawać postów.
Sprawdź, czy dyskusja trwa w innych wątkach.

  • Witam,

    Jestem zainteresowany kupnem samochodu Ford Focus 1.8 TDCI, rocznik 2003, przebieg 140 tys km.

    Niedawno w samochodzie bylo wymieniane kolo zamachowe + sprzęgło. Nie znam się dobrze na samochodach dlatego chciałbym zapytać jakie mogą być powodu wymiany takiego koła zamachowego? Czy taka naprawa wiąże się z dużą ingerencją w silnik?

    Mój znajomy powiedział, że raczej nie kupiłby samochodu w którym ktoś już wcześniej grzebał w silniku. Samochód był regularnie serwisowany, ostatnio wymieniane były jeszcze wszystkie tarcze hamulcowe.

    Z góry dziękuje za pomoc.
    • Nic tylko sie cieszyc ze sprawe sprzegla zalatwil poprzedni wlasciciel. Ale jak ci nie pasuje, to spokojnie znajdziesz egzemplarz ze sprzeglem do wymiany.

      --
      <<Tam pro papa quam pro rege bibunt omnes sine lege.>>
    • Kupujesz starego sztrucla i masz obawy, że ktoś grzebał w silniku?? Jak grzebał to tylko na plus, bo być może coś naprawił. Twoje pytanie może miałoby sens gdyby dotyczyło półrocznego auta. Ogólnie jak nie masz pieniędzy to kup jakąś prostą benzynę, bo z tym tdci wpakujesz się w kłopoty.
    • Jeśli poprzedni właściciel wymienił i wszystko działa to raczej na plus. Raczej nie włożył starej części z grata :)

      -
      Przedstawiciel Volvo na Forum.
    • współczesne diesle mają m.in. taki problem, że przy przebiegu gdzieś 150tyś km psuja się czasem rózne drogie części. Najważniejszą z nich jest dwumasowe koło zamachowe. W tym przypadku masz problem z głowy, ja bym to auto tym bardziej kupił. Nie jest to duża ingerencja w silnik. Dużą ingerencję w silnik rozumiem jako np. remont silnika.
      --
      nima
      • Jesteś więc z 3000zł do przodu na sprzęgle, jeszcze tylko ewentualna wymiana (~10 tyś.) lub regenaracja ( ~ 3 tyś.) wtryskiwaczy i będzie ok. No chyba że auto ma DPF to dołożysz ok. 5 tyś.... Tak chyba się dzieje między 150 - 200 tyś przebiegu
        • >jeszcze tylko ewentualna wymiana (~> 10 tyś.)

          A co tam, od razu mu powiedz że 100mln zł! Albo lepiej, miliard!
          --
          rysiekk111 napie...ł:
          jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
          • Bo nie rozwinął czy to za jeden wtryskiwacz (albo raczej: Wtryskiwacz), czy za cztery.
            --
            nima
            • wujaszek_joe napisał:

              > Bo nie rozwinął czy to za jeden wtryskiwacz (albo raczej: Wtryskiwacz), czy za
              > cztery.

              Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Pisałem w liczbie mnogiej czy pojedyńczej?


              • no to na allegro są wtryskiwacze Boscha (nie wiem do jakiego konkretnie fordowskiego diesla) po 800zł za sztukę. czyli 3200zł. Trochę do dychy brakuje.
                --
                nima
                • Może miał na myśli jakiś V12
                • wujaszek_joe napisał:

                  > no to na allegro są wtryskiwacze Boscha (nie wiem do jakiego konkretnie fordows
                  > kiego diesla) po 800zł za sztukę. czyli 3200zł. Trochę do dychy brakuje.


                  Myslałem że nowe wtryskiwacze kosztują tak dużo. Przepraszam za pomyłkę.
                  • > Myslałem że nowe wtryskiwacze kosztują tak dużo.

                    Co nie przeszkodziło ci od razu rzucić tekstem z cennika jakoby wtryski do diesla chodziły po 10 tys zł za komplet. Mechanik z wiedzą z auto świata
                    --
                    rysiekk111 napie...ł:
                    jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
                    • No tak zapomniałem że można kupić u złodziei:)
                      • Nie wykręcaj się "żartem" jak pieprznąłeś głupotę. Z takich gadek jak twoja rodzą się legendy, gdzie diesel ma drogie i często psujące się wtryski, diesel ma awaryjną i drogą w naprawie turbosprężarkę (bo turbobenzyn nie produkują, nie?) no i król królów - dwumasowe koło zamachowe (no przecież żaden benzyniak nie ma dwumasu, nie?).
                        --
                        rysiekk111 napie...ł:
                        jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
                        • Po prostu twierdzę że nie kupi się kompletu nowych wtrysków za 3 tyś. jak ktoś twierdzi. Jeżeli tak to poproszę o link.
                          Regenerowane nie wiadomo ile pochodzą.
                          • allegro.pl/nowe-pompowtryski-038130073bq-0414720312-2-0-tdi-i1860828471.html
                            Pierwsze z brzegu. Nowe i z gwarancją. A to jest cena jak kupujesz przez Allegro, w zasadzie nowe pompki można mieć za 1/2-2/3 tej ceny.
                            --
                            rysiekk111 napie...ł:
                            jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
                            • No ale myślałem że mówimy o common rail z Forda TDCI 1,8
                              • no to ci znalazłem po 800zł. Kosmiczna technologia wyrabiania wtrysków trafiła w końcu pod strzechy.
                                http://allegro.pl/listing.php/search?category=18844&string=wtryskiwacz+focus+&price_from=&price_to=&postcode_enabled=0&state=0&city=&prepareTime=0&buy=0&listing=0&listing_sel=2&listing_interval=7&view=gtext&order=t&clear_cookie=0&a_enum%5B52%5D=1&a_enum%5B342%5D=all&change_attr=Poka%C5%BC
                                --
                                nima


                                • Podsumowując:

                                  wtryskiwacze - ok. 4000 (z ryzykiem że kupi się bubel), sprzęgło ok. 3000. Razem: 7000 zł. Tylko te dwie naprawy to 1/3 wartości 5-cio letniego Focusa.

                                  A co jak siędzie DPF i inne układy np. zawieszenie co w tym wieku i przebiegu > 120 tyś jest prawdopodobne.

                                  W swoich 2 samochodach bez tych superulepszaczy techniki nie ingerowałem w silnik pomimo że jeden ma już kilkanaście lat:) Do tego oba są na łańcuchu rozrządu:)


                                  • napisz jeszcze co ten DPF ma robić w focusie z 2003r.
                                    --
                                    nima
                                  • Aaa, to trzeba było od razu uprzedzić że próbujesz usprawiedliwić sensowność posiadania przez ciebie gruchota.

                                    Co do tej 1/3 wartości auta - rozumiem że np. w dużym fiacie nie opłaca się wymieniać opon, bo komplet kosztuje 1200zł, a całe auto 1500?
                                    --
                                    rysiekk111 napie...ł:
                                    jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
                                    • analny_wybawca napisał:

                                      > Aaa, to trzeba było od razu uprzedzić że próbujesz usprawiedliwić sensowność po
                                      > siadania przez ciebie gruchota.
                                      >
                                      > Co do tej 1/3 wartości auta - rozumiem że np. w dużym fiacie nie opłaca się wym
                                      > ieniać opon, bo komplet kosztuje 1200zł, a całe auto 1500?

                                      Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
                                      Chyba dyskusja straciła sens, bo ja też już nie wiem o co mi chodzi:)
                                      No chyba że zaczniemy się obrażać i wtedy odnajdziemy nowy sens - obrona własnej godności:):):)
        • A po cholerę miałby on wymieniać wtryskiwacze? Co one mają wspólnego ze sprzęgłem i kołem zamachowym? Pytam się, bo nie wiem...
          • Po prostu dzisiejsze diesle nie mają nic wspólnego ze starymi motorami z lat 70/80, które to kręciły przebiegi liczone bardziej w milionach, niż setkach tysięcy kilometrów. Masz nowego diesla? 150 kkm - wymieniasz koło dwumasowe i sprzęgło, 200 kkm wymieniasz wtryskiwacze, 250 kkm, wymieniasz samochód. Ewentualnie kupujesz Merca W123 200D, oddajesz w ręce speców od restauracji zabytkowych samochodów i na następne 30 lat zapominasz, gdzie jest warsztat.
            --
            "Ludzi inteligentnych jest w społeczeństwie jakieś 5 czy 6 procent. Moją kampanię robię więc dla idiotów."
            Georges Freche

            Proszę nie pisać do mnie na maila, bo i tak nie sprawdzam skrzynki na GW.
            • Mam 2 nowoczesne diesle. Jeden dobija do 300 tys km, przy ok. 180 tys km wymieniłem turbo i sprzęgło z uwagi na podniesienie mocy w aucie i te zdjęte z samochodu były w dobrym stanie. Wtrysków jeszcze nie ruszałem, ale przecież ma przejechane dopiero 300 tys km, to jest nic. Drugie auto ma dopiero 160 tys km i też cholera nie chce się psuć.
              Mity o awaryjności diesli powtarzają ludzie którzy raczej diesla nie mają. Powtarzają to co przeczytają w internecie, napisane przez innego patafiana który nigdy dieslem nie jeździł. Awarie wtryskiwaczy, turbin, sprzęgieł zdarzają się głównie z uwagi na wady fabryczne. A benzyniaki to się nie psują? Ja jeżdżąc dieslem martwię się tylko żeby paliwo i powietrze w silniku było, jakieś tam palce kopułki ch...e muje sondy lambda mnie nie obchodzą. Wejdźcie sobie na dowolne forum motoryzacyjne jakiejś marki, przegląd tematów wygląda mniej więcej tak:
              - tematy dot. diesla - objawy zabrudzonych łopatek turbiny
              - tematy dot. benzyny - źle odpala, nierówne obroty biegu jałowego, zła praca sondy lambda, gaśnie na wolnych obrotach i milion innych podobnych tematów
              --
              rysiekk111 napie...ł:
              jedynym realnym wyjąściem wydaje się wprowadzenie zakazu emisji spalin w miastach
              • analny_wybawca napisał:

                > Mam 2 nowoczesne diesle. Jeden dobija do 300 tys km, przy ok. 180 tys km wymien
                > iłem turbo i sprzęgło z uwagi na podniesienie mocy w aucie i te zdjęte z samoch
                > odu były w dobrym stanie. Wtrysków jeszcze nie ruszałem, ale przecież ma przeje
                > chane dopiero 300 tys km, to jest nic. Drugie auto ma dopiero 160 tys km i też
                > cholera nie chce się psuć.
                > Mity o awaryjności diesli powtarzają ludzie którzy raczej diesla nie mają.


                Znajomy ma 7 letnie Mondeo i 2 razy regenerował wtryski a tankuje tylko na BP.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.