Dodaj do ulubionych

Kontrolka świateł mijania a przegląd

06.01.12, 12:10
Nie świeci mi się na desce rozdzielczej kontrolka świateł mijania. Pozostałe kontrolki są ok. Światła oczywiście wszystkie działają poprawnie. Czy przez tę kontrolkę samochód może nie przejść przeglądu?
Obserwuj wątek
      • bolo737 gdybym był diagnostą... 07.01.12, 18:42
        celicaman napisał:

        > Jeszcze nie spotkałem diagnosty, który by sprawdzał kontrolki na desce. Przejdz
        > iesz przegląd bez problemu. A tak nawiasem mówiąc, to chyba np. w Hondzie Jazz
        > wogóle nie ma takiej kontrolki i jakoś homologacje dostała.

        gdybym był diagnostą to nie puściłbym samochodu, któremu migałaby np. lampka "check engine" albo "air bag". nie puściłbym też auta, w którym lampki te są przepalone - a czy są przepalone, to łatwo sprawdzić, bo przeważnie, po przekręceniu kluczyka WSZYSTKIE kontrolki się świecą, gasną (albo i nie) po kilku sekundach, po self-check'u. a swiecą się wszystkie właśnie dlatego, aby można było stwierdzić czy przypadkiem się nie przepaliły. wsiadłbyś do samochodu, w którym na zaświeciła się lampka "air-bag" ?


        --
        "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
        "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
        "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
        • a_weasley Re: gdybym był diagnostą... 17.01.12, 20:40
          Bolo737 napisał:

          > w Hondzie Jazz wogóle nie ma takiej kontrolki i jakoś homologacje dostała.

          Widocznie oświetlenie deski rozdzielczej było sprzężone ze światłami.

          > gdybym był diagnostą to nie puściłbym samochodu, któremu migałaby
          > np. lampka "check engine"

          A co Ci do niej?
          Samochód może mieć w desce rozdzielczej całą choinkę i nic Ci do tego, co która bombka znaczy.

          --
          Nie prędkość zabija, lecz jej wytracenie na zbyt krótkiej drodze.
    • crannmer Re: Kontrolka świateł mijania a przegląd 06.01.12, 12:33
      kent122 napisał:
      > Czy przez tę kontrolkę samochód może nie przejść przeglądu?

      Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia w sprawie warunkow technicznych pojazdow. Nie ma podstawy prawnej do niezdania przegladu przez niedzialajaca kontrolke swiatel mijania.

      --
      C.
      Hier sieht man ihre Trümmer rauchen
      Der Rest ist nicht mehr zu gebrauchen
      • kent122 Re: Kontrolka świateł mijania a przegląd 06.01.12, 12:37
        crannmer napisał:


        > Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia w sprawie wa
        > runkow technicznych pojazdow. Nie ma podstawy prawnej do niezdania przegladu pr
        > zez niedzialajaca kontrolke swiatel mijania.

        Dzięki. Czyli mogę sobie temat naprawy odpuścić.
      • bolo737 nie był bym taki pewien 07.01.12, 18:25
        crannmer napisał:

        > Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia w sprawie wa
        > runkow technicznych pojazdow. Nie ma podstawy prawnej do niezdania przegladu pr
        > zez niedzialajaca kontrolke swiatel mijania.

        kontrolka świateł mijania JEST przedmiotem rozporządzenia (Rozp. ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, z dnia 31 grudnia 2002). W załączniku 6 do niego (warunki szczególowe dotyczące świateł zewnętrznych) czytamy w rubryce "sygnał kontrolny włączenia": "dopuszcza się sygnał świetlny niemigający barwy zielonej". Sformułowanie nie jest wprawdzie tak ostre jak dla świateł drogowych (sygnał kontrolny włączenia: "obowiązkowy - świetlny, niemigający barwy niebieskiej"), ale może oznaczać, że jeżeli fabrycznie kontrolka jest, to działać powinna (czyt.: musi).


        --
        "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
        "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
        "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
        • crannmer No to badz 07.01.12, 20:35
          bolo737 napisał:
          > W załączniku 6 do niego (warunki szczegó
          > lowe dotyczące świateł zewnętrznych) czytamy w rubryce "sygnał kontrolny włącze
          > nia": "dopuszcza się sygnał świetlny niemigający barwy zielonej".

          Normalny czytelnik widzi jasno roznice miedzy "dopuszcza sie ...", a "jest obowiazkowy". Kontrolka swiatel dlugich, kierunkowskazow, czy swiatla przeciwmgielnego tylnego __jest__ obowiazkowa. Kontrolka swiatle mijania obowiazkowa nie jest. Ww. wpis definiuje jedynie jej wlasciwosci, __jesli__ zostanie przez producenta zastosowana.

          > Sformułowanie
          > nie jest wprawdzie tak ostre jak dla świateł drogowych (sygnał kontrolny włącz
          > enia: "obowiązkowy - świetlny, niemigający barwy niebieskiej"), ale może oznacz
          > ać, że jeżeli fabrycznie kontrolka jest, to działać powinna (czyt.: musi).

          Nie moze oznaczac i nie oznacza.

          --
          MfG
          C.
          And a bit of augmentation is a serious temptation
          • bolo737 ja to jestem 07.01.12, 21:00
            twierdziłeś przed chwilą:
            "Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia "
            okazało się, ze jednak JEST przedmiotem.
            kłamałeś?

            >Normalny czytelnik widzi jasno roznice miedzy "dopuszcza sie ...", a "jest obowiazkowy".
            normalny czytelnik wie też np., że w języku prawnym "powinien" znaczy: "musi".

            a w tym konkretnym przypadku: jeżeli auto ma homologację, to z wszystkimi elementami, również kontrolką. jeżeli kontrolka nie działa to diagnosta może nie przystęplować.

            nie wygląda abyś był prawnikiem.

            --
            "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
            "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
            "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
            • crannmer Nie jestes 07.01.12, 21:50
              bolo737 napisał:
              > normalny czytelnik wie też np., że w języku prawnym "powinien" znaczy: "musi".

              Jako, ze w dyskutowanym akcie prawnym wyrazenie "powinien" w kontekscie sygnalu kontrolnego swiatel mijania _nie_ wystepuje, jedynym uzasadnieniem powyzszego zdania jest proba blefu i zadymienia w oczy. Proba nieudana.

              > a w tym konkretnym przypadku: jeżeli auto ma homologację, to z wszystkimi elem
              > entami, również kontrolką. jeżeli kontrolka nie działa to diagnosta może nie pr
              > zystęplować.

              Bzdura. Auto homologowane jest z wraz legionem innych wskaznikow i kontrolek, ktorych funkcja ani nie jest przedmiotem warunkow technicznych, ani przedmiotem badania podczas przegladu rejestracyjnego.

              > nie wygląda abyś był prawnikiem.

              Nie jestem prawnikiem. Nie usiluje wciskac ludziom, ze czarne jest biale.

              --
              MfG
              C.
              FABRICATI DIEM, PVNC
              • bolo737 kłamałeś? 07.01.12, 22:16
                twierdziłeś przed chwilą:
                "Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia "

                rozumiem, że ustaliliśmy,że JEST jednak przedmiotem.
                tak czy nie nie ???
                kłamałeś?.

                interpretaccja - chcesz o tym porozmawiać? - zapytaj. póki co pytałeś o "przedmiot rozporządzenia".


                "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
                "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
                "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
                • crannmer Re: kłamałeś? 07.01.12, 22:25
                  Nie zmieniaj tematu i nie staraj sie lapac za slowka.
                  Kontrolka swiatel mijania nie jest wymagana przez warunki techniczne pojazdow. I w ten sposob nie jest przedmiotem ww. warunkow, choc w nich wystepuje.

                  Jakbys nie obracal slowek, ta kontrolka nie stanie sie przez to bardziej wymagana.
                  --
                  The lowing herd winds slowly o'er the lee.
                  • bolo737 jednak kłamałeś 07.01.12, 22:50
                    crannmer napisał:
                    Nie zmieniaj tematu i nie staraj sie lapac za slowka.

                    nie wal bydła i na początek uzgodnijmy to co na od kilku postów nie odpowiadasz:

                    "Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia w sprawie warunkow technicznych pojazdow." <koniec cytatu z cranmera>

                    jest to twoja oczywista bzdura, którą wykazałem, wraz z n-rem stosownego Rozpoządzenia.
                    jak bąka powąchasz możemy pogadać co do interpretacji.

                    --
                    "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
                    "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
                    "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
                    • crannmer Re: jednak kłamałeś 07.01.12, 23:07
                      Jestes jak dziecko.

                      Mylilem sie co do wystepowania samego pojecia "kontrolka swiatel mijania" w warunkach technicznych.
                      Nie mylilem sie co do sensu i ducha braku wymogu posiadania kontrolki swiatel mijania.
                      Nie mylilem sie co do braku zwiazku niedzialajacej kontrolki swiatel mijania na przebieg przegladu rejestracyjnego.
                      --
                      MfG
                      C.
                      While a stretto diminution is an obvious solution
                      • bolo737 kłamiesz nadal 07.01.12, 23:15
                        Pytałem kilka razy (od kilka postów temu) czy twoje brednie:

                        "Nie. Kontrolka swiatel mijania nie jest przedmiotem rozporzadzenia"

                        są prawdą czy niie. odpowiedzi nie uzyskałem.

                        --
                        "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
                        "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
                        "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
                      • bolo737 eksperyment myślowy 08.01.12, 09:19
                        crannmer napisał:

                        > Mylilem sie co do wystepowania samego pojecia "kontrolka swiatel mijania" w war
                        > unkach technicznych.
                        to dobrze, że wreszcie to ustaliliśmy

                        > Nie mylilem sie co do sensu i ducha braku wymogu posiadania kontrolki swiatel m
                        > ijania.
                        a to już wyłącznie twoje wyobrażenie oraz interpretacja. właściwszymi osobami do takiej interpretacji będą jednak diagnosta (którym nie jesteś), oraz ewentualnie sąd (którym również, ani nawet prawnikiem, nie jesteś) - jeżeli się z diagnostą nie zgodzisz.

                        > Nie mylilem sie co do braku zwiazku niedzialajacej kontrolki swiatel mijania na
                        > przebieg przegladu rejestracyjnego.
                        jak wyżej.

                        a teraz prosty eksperyment myślowy:
                        Załóżmy, że wszystkie kontrolki są sprawne - nie ma problemu u diagnosty. Teraz załóżmy, że wszystkie są przepalone - teraz chyba nikt nie ma wątpliwośc, że z przeglądu nici. Gdzie jest więc granica, mówiąca o tym czy samochód przegląd przejdzie - jedna przepalona kontrolka, dwie, trzy? i które kontrolki? kto o tym decyduje? chciałbyś, ale nie ty.

                        założmy dalej, że nie zgodzisz się z hipotetyczną odmową podbicia przeglądu przez diagnostę, z powodu przepalonej kontrolki świateł - bo w rozporządzeniu nie jest napisane, że jest ona obowiązkowa (w odróżnieniu do kontrolki świateł drogowych - ale nie ma tam też mowy o np. kontrolce air-bag, też byś się upierał w razie niedziałającej kontrolki air-bag?).

                        nie zgodzisz się i tyle twojego - co diagnoście zrobisz??? możesz mu skoczyć albo do sądu podać. a wyrok sądu wiesz jaki będzie? myśliz, że Sąd będzie poszukiwał w.w. granicy (ilość przepalonych kontrolek) sprawności i niesprawności?? na 90% orzeknie, że ma działać wszystko, przewidziane fabrycznie i potwierdzone homologacją.

                        --
                        "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
                        "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
                        "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
        • kent122 Re: nie był bym taki pewien 07.01.12, 22:59
          bolo737 napisał:


          > ale może oznacz
          > ać, że jeżeli fabrycznie kontrolka jest, to działać powinna (czyt.: musi).


          Czyli typowe polskie bagno z interpretacją przepisu.
          Z tym, że Twoja interpretacja prowadzi do pewnego absurdu. Skoro przepis nie mówi o konieczności posiadania kontrolki świateł mijania, a jednocześnie można go zinterpretować tak, że, jeśli już jest, to musi działać, to w takim wypadku można by chyba zinterpretować, że musi działać WSZYSTKO, co jest fabrycznie zamontowane, łącznie z górną lampką czy seryjnym radiem.
          • bolo737 Re: nie był bym taki pewien 07.01.12, 23:05
            To nie jest moja interpretacja i mój absurd. Taki jet język prawny. "Powinien" (w tekstach umów prawnych) znaczy "Musi" (po wolsku).

            --
            "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
            "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
            "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
            • kent122 Re: nie był bym taki pewien 07.01.12, 23:28
              bolo737 napisał:

              > To nie jest moja interpretacja i mój absurd. Taki jet język prawny. "Powinien"
              > (w tekstach umów prawnych) znaczy "Musi" (po wolsku).


              Ale sformułowania "powinien" sam użyłeś w pierwszej wypowiedzi i to nie jako cytatu z rozporządzenia, a jako własnej interpretacji. Teraz interpretujesz, co to pojęcie oznacza w języku prawnym. To może ustalmy czy ono w ogóle występuje w tym rozporządzeniu, bo już się pogubiłem?
              • bolo737 Re: nie był bym taki pewien 08.01.12, 09:36
                kent122 napisał:

                > Ale sformułowania "powinien" sam użyłeś w pierwszej wypowiedzi i to nie jako cy
                > tatu z rozporządzenia, a jako własnej interpretacji. Teraz interpretujesz, co t
                > o pojęcie oznacza w języku prawnym. To może ustalmy czy ono w ogóle występuje
                > w tym rozporządzeniu, bo już się pogubiłem?

                "musi" vs. "povinien" nie było cytatem z załącznika nr 6 do rozporządzenia, a tylko ilustracją (której cranmer nie rozumie) specyfiki języka prawnego i jego możliwej odrębności od sformułowań języka potocznego (które to cranmer rozstrząsa, analizując np, semantykę "obowiązkowego" oraz "dopuszczalnego").

                W załączniku do rozporządzenia, odnośnie kontrolki świateł mijania, jest jak napisałem wyżej: "dopuszczalna, niemigająca koloru zielonego". Tak więc:
                1)migająca nie będzie zgodna z rozporządzeniem
                2)koloru innego niż zielony również nie
                3)a niedziałająca ??? - bo o to w tym wątku chodzi - no właśnie - interpretacja należy do diagnosty, nie cranmera.

                A odnośnie "powinien": w tekście rozporządzenia czytamy w par. dotyczącym świateł:
                "Światła i oznakowanie odblaskowe powinny ponadto odpowiadać warunkom szczegółowym, określonym w załączniku nr 6 do rozporządzenia."

                Co znaczy "powinien" wyjaśniłem.

                --
                "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
                "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
                "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
                • misiak.bk Re: nie był bym taki pewien 08.01.12, 10:57
                  Bolo ty się najpierw zastanów jaka jest różnica między językiem prawnym a prawniczym. Za ten bełkot poniżej na I roku prawa dostałbyś ocenę niedostateczną.
                  > "musi" vs. "povinien" nie było cytatem z załącznika nr 6 do rozporządzenia, a t
                  > ylko ilustracją (której cranmer nie rozumie) specyfiki języka prawnego i jego m
                  > ożliwej odrębności od sformułowań języka potocznego (które to cranmer rozstrząs
                  > a, analizując np, semantykę "obowiązkowego" oraz "dopuszczalnego").
                  Weź sobie poczytaj jakie są zasady interpretacji przepisów prawa i zapisy jakich aktów prawa są derogowane przez inne akty prawa, kiedy stosuje się zasadę wyłączania generalnego a kiedy szczególnego itp..
                  Tak przy okazji poczytaj to co pisze cranmer i zastanów się kto lepiej stosuje zasady interpretacji przepisów prawa, ty czy on.
                • a_weasley Re: nie był bym taki pewien 17.01.12, 20:48
                  Bolo737 napisał:

                  > k
                  > "musi" vs. "povinien" nie było cytatem z załącznika nr 6 do rozporządzenia,
                  > a tylko ilustracją (której cranmer nie rozumie) specyfiki języka prawnego

                  Który takiego rozróżnienia nie zna. Jeżeli masz zapis "2. Kierownica w pojeździe samochodowym o liczbie kół większej niż trzy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości przekraczającej 40 km/h, nie powinna być umieszczona po prawej stronie pojazdu; dotyczy to pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 grudnia 1984 r.", wokół którego ostatnio było sporo szumu, to znaczy, że pojazdu z prawą kierownicą zarejestrować w Polsce nie można.

                  > i jego możliwej odrębności od sformułowań języka potocznego

                  Jest wiele różnic, ale takiej akurat nie.

                  --
                  Mam takie prawo nazwać ich upodobania dewiacją, jak oni nazwać moje poglądy fobią, i tym sposobem nasze prawa znoszą się wzajemnie.
          • crannmer Re: nie był bym taki pewien 07.01.12, 23:30
            kent122 napisał:
            > Z tym, że Twoja interpretacja prowadzi do pewnego absurdu

            Interpretacja uczestnika bolo737 nie prowadzi do absurdu, lecz jest sama w sobie absurdalna. Z tego prostego powodu, ze w dyskutowanym rozporzadzeniu zadnego "powinien" w odniesieniu do kontrolki swiatel mijania po prostu nie ma.
            --
            C.
            Hier sieht man ihre Trümmer rauchen
            Der Rest ist nicht mehr zu gebrauchen
    • jestklawo Re: Kontrolka świateł mijania a przegląd 07.01.12, 19:34
      kent122 napisał:

      >Czy przez tę kontrolkę samochód może nie przejść przeglądu?

      jak będziesz słuchał "porad" cranmera, skończysz z autem na parkingu policyjnym. Pod "uszkodzenia ... mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego" na które to rozporządzenie ten mistrz Yoda się powołuje, pozwalają diagnoście zatrzymać dowód przy np. za niskim ciśnieniu opon, o kontrolce włączonych świateł nie wspominając
      • crannmer Do kenta 122 07.01.12, 20:37
        Uczestnik jestklawo, odkad pamietam, nie napisal jeszcze merytorycznego i sensownego postu. I tym razem tez nie poczynil wyjatku. Nie traktuj go powaznie.
        --
        Crannmer locut, causa finita est
        • bolo737 Re: Do crannmera 07.01.12, 21:23


          crannmer napisał:

          > Uczestnik jestklawo, odkad pamietam, nie napisal jeszcze merytorycznego i senso
          > wnego postu. I tym razem tez nie poczynil wyjatku. Nie traktuj go powaznie.

          jak piszesz do kenta 122 to pisz pod jego postem, a nie pod postem jestklawo, którego pod.....sz.

          --
          "opony wielosezonowe stają się bardziej 'zimowe', a opony zimowe - ewoluują w kierunku wielosezonowych" (niknejm)
          "Zima kończy się na granicy PL-Niemcy" (onioni vel hanni vel bratmarzeny)
          "Ani mała prędkość, ani zapalone swiatła nie zmniejszają kolizyjności więc skutków zwalniania i swiecenia brak" (emes-nju)
    • gogggo Re: Kontrolka świateł mijania a przegląd 07.01.12, 20:00
      Warto na forum ,w końcu motoryzacyjnym, popularyzować wiedzę i poruszyć wątki będące smaczkiem motoryzacyjnej kuchni. Wątek ciekawy a jak z interpretacją zobaczymy.
      Proponuję rozpatrzyć nast. sytuacje , wcale często spotykane podczas Przeglądów Rejestracyjnych;
      a/nie działa kontrolka check engine lub kontrolka cisnienia oleju
      b/niesprawna kontrolka świateł przeciwmgielnych tylnych
      c/nie gaśnie kontrolka ABS
      d/wymóg posiadania kontrolki świateł pozycyjnych na przkładzie DAEWOO LANOS.
      Sprawne czy nie sprawne? Oto jest pytanie ? Zapraszam.
    • a_weasley Zielona kontrolka - kiedy obowiązkowa 17.01.12, 20:35
      Zgodnie zrozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, zał. 6, § 2, poz. 6, kol. 12 wymagany jest sygnał włączenia świateł pozycyjnych przednich:
      obowiązkowy - świetlny nie migający barwy zielonej; sygnał ten nie jest wymagany, jeżeli oświetlenie tablicy rozdzielczej może włączać się i wyłączać tylko równocześnie ze światłami pozycyjnymi przednimi i tylnymi.
      Czyli jeśli deska świeci przy wyłączonych światłach, jeśli tylko jest włączony zapłon (tak miał np. polonez caro), zielona kontrolka jest wymagana (i oczywiście musi działać). Jeśli deska świeci zawsze i tylko przy włączonych światłach, choćby pozycyjnych, kontrolki może nie być.

      A to, czy w sytuacji, w której ona być musi, jej niesprawność może przeszkodzić na przeglądzie, pojęcia nie mam. Tak, jak ja pamiętam, zawsze na stanowisko wjeżdżałem sam i z zewnątrz mi krzyczeli "Długie! Krótkie! Lewy kierunek! Prawy! Awaryjne! Sygnał!", nikt się kontrolkami nie interesował.

      --
      Ci, którzy oddają podstawowe wolności, aby zyskać chwilowe bezpieczeństwo, nie zasługują ani na jedno, ani na drugie.
      (Benjamin Franklin)
      • drewus Re: Zielona kontrolka - kiedy obowiązkowa 14.05.12, 20:17
        Pragnę przypomnieć, że punkt 2.19. „Wskaźnik kontrolny załączenia” oznacza kontrolkę świetlną (lub inną równoważną) wskazującą, że urządzenie zostało włączone, ale nie wskazującą, czy działa albo nie działa prawidłowo, regulaminu nr 48 ONZ. jeżeli pojazd nie jest wyposażony w w/w kontrolkę to podświetlenie deski rozdzielczej musi spełniać przejmować na siebie funkcję informacyjną, a co przez to się rozumie że musi być na tyle silne oświetlenie aby było widoczne również w dzień
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka