Dodaj do ulubionych

Audi A4 (1994-2004)

    • Gość: q Re: Audi A4 (1994-2004) IP: *.189.221.130.skyware.pl 30.01.12, 12:29
      Logika godna Maciareiwcza:
      "A narzekania na słabe wyniki w rankingach niezawodności to dowód na to jak one są oderwane od rzeczywistości."
      Audi a4 z tego okresu to taki sam 10 letni złom jak każde inne auto z tego okresu. Co to za różnica że audi będzie odrobine mniejszym złomem niż także 10 letni np peugeot, skoro oba 10 letnie auta to złomy?
    • Gość: Gość Re: Audi A4 (1994-2004) IP: 82.160.25.* 30.01.12, 12:36
      Kupiłem 0,5 roku temu A4 B6 w sedanie z przebiegiem 296kkm 1.9 TDI 130KM. Do dziś dzień przy aucie wymieniłem jedynie.... uwaga! Spaloną postojówkę! Zero problemów, silnik pali jak żyleta, w największe mrozy teraz autko stoi pod gołym neibem i nie mam żadnych problemów, mam wersje z ksenonami i nie ma z nimi problemów. Spalanie na poziomie 5,5l przy normalnej jeździe. Rekord jaki udało mi sie uzyskać to 4,7l/100km :) Polecam bo to świetny samochód tylko trzeba dobrze szukać bo na rynku jest masę samochodów powypadkowych spawanych z dwóch/trzech i stąd poźniej ciągłe problemy i awarie... Ale Co sie dziwic jak ludzie kupuja 2003rok za 23tysiace i myślą że okazja z przebiegiem 150kkm. Dobrego samochodu nikt tanio nei sprzeda i to trzeba pamiętać!
    • liczbynieklamia Re: Audi A4 (1994-2004) 30.01.12, 12:40
      "Podobnie ocenić można projekt wnętrza - mało oryginalnego, ale funkcjonalnego. Ponarzekać można jedynie na nieco przyciasną część tylną."

      Przyciasno to w A4 jest z przodu. Z tyłu to jest megaciasno.

      "Mechanizm wykorzystuje zasadę znaną z przekładni ślimakowej reagującej na różnice obrotów między osiami pojazdu."

      Cały akapit o torsenie to jest jakiś bełkot. Cała idea torsena polega na blokowaniu nie w wypadku różnicy obrotów, tylko momentów siły. Warto sobie obejrzeć filmik o torsenie zrobionym z klocków LEGO:
      www.youtube.com/watch?v=0AeGMpJgke4
      Mechanizm nie blokuje się nawet wtedy, gdy oba koła kręcą się w przeciwne strony. Dopiero gdy jedno koło jest w powietrzu (czyli moment siły działający na nie jest niewielki), a drugie na ziemi (moment siły jest spory) następuje zblokowanie mechanizmu.
    • Gość: S60 Re: Audi A4 (1994-2004) IP: *.pkobp.pl 30.01.12, 12:44
      ... nie mogę się patrzeć na Audi A6 (C5) sedan/kombi i na Audi A4 (B5) sedan/kombi dla mnie te samochody kojarzą się z jakimś chorym wyznacznikiem prestiżu na polskiej prowincji. 90% tych samochodów to zarżnięte egzemplarze przez zachodnich sąsiadów, którzy maja niezły ubaw sprzedając ja takim ja Wy prowincjonalnym filozofom, którzy nic innego nie robią tylko czyszczą je na niedzielną mszę dla podbudowania swoich prowincjonalnych kompleksów, a w zaciszu szopy czy innego warsztatu pakują równowartość tych trupów w części zamienne albo lekko używane....

      @JCV
      "To auto nie miało konkurentów swego czasu, rządziło wespół z Passatem B5 który był jego większą i bardziej komfortową odmianą w klasie premium."

      OD KIEDY PASSAT JEST W KLASIE PREMIUM??? K...WA ????

      Naprawdę nie dziwię się ludziom, którzy przejrzeli na oczy i woleli zainwestować w nowego fiata/kie/skodę czy jakikolwiek samochód tej klasy, żeby mieć przede wszystkim spokój (wiem, że zdarzają się wyjątki - samochód nowy nie zawsze nieawaryjny) i nie lansować próżnej prowincjonalnej filozofii, "wożenia" się "wypasioną" furą....
    • Gość: kierowca audi Re: Audi A4 (1994-2004) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.12, 12:50
      Jeżdżę B6 v6 tdi prywatnie a kompletnie nowymi mondeo i insignia w dieslu służbowo.
      I trzeba podzielić kilka spraw:
      1) b5 i b6 to całkiem inne auta, inne silniki, inne wnętrze, inne zawieszenia
      2)Jak sami Niemcy mówią - Są audi dla niemców i dla "turków/polaków" (bez obrazy - sam ich lubię), "dla polaków" są te 1,8 i 1,9/90KM i wielka radość z klimy,
      "Prawdziwe audi" nawet kosztują w salonie 2 razy tyle i są całkowicie inaczej wykończone i wyposażone - inne szyby (podwójne) inne materiały, sportowe zawieszenia itp ale to kosztuje.
      3) Auta trzeba naprawiać oryginalnymi częściami (lub od oryginalnego dostawcy) u Wykwalifikowanych mechaników - a tych mało, a zarobić chce każdy. Wtedy auta wcale się tak nie psują tylko u nas każdy na wszystkim oszczędza a później narzeka.

      Audi "dla polaka" się niczym od Vw nie różni i zamiana takiego na nowszego opla to radość.
      Porządne audi nawet po latach bije zwykłe auta komfortem i osiągami. Porównując widać co jest dobrej klasy (prawdziwe drewno, prawdziwe aluminium) a co PRÓBUJE udawać (tanie ledy albo plastik malowany w drewno ).
    • Gość: maksior Re: Audi A4 (1994-2004) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.01.12, 13:05
      nie przemawia za mną to auto ale trzeba przyznać że na swoje lata co one wychodziło był to fajny wóz!!! zauważcie żę Niemieckie, Angielskie auta nie stażeją się tak szybko jak Japońskie czy Francuskie. porównajcię sobie auta tych krajów z jednego rocznika!!!, popatrzcie na jakość wykończenia materiał i wygląd. Audi 80 do dzisiaj sylwetke ma ładna ponad czasową czy bmw e 36 bądz jakiś jaguar a te te japońce wszystko kanciaste plastikowe i mało dopacowane jedyne co to że silniki są trwałe i mają zawsze koni naładowanych a komfort taki jak na wozie konnym.dopiero teraz zaczeli zwracać uwagę od kilku lat na jakość wykończenia auta ale i tak widać rużnice chyba że się kupi Leksusa!!!
    • Gość: Waldek Re: Audi A4 (1994-2004) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 13:07
      Ja ostatnio zaopatrzyłem się w miernik grubości lakieru w model: MGR 10 S AL www.bluetechnology.pl wiec już nie mam problemu z kupnem bezwypadkowego samochodu a ten model miernika mierzy jeszcze na aluminium i komunikuje jaki rodzaj podłoża mierzymy, co jest niezbędne przy kupnie np. A6 gdzie cały przód wykonany jest z aluminium.

      Pozdrawiam
    • boul81 Re: Audi A4 (1994-2004) 30.01.12, 13:17
      samochód jest świetny pod względem technicznym ,ale koszty utrzymania(przy normalnej jeździe po naszych drogach rok w rok trzeba wymieniać komplet przednich wahaczy, a to daje spore koszta) nie należą do najmniejszych.Dlatego jak ktoś kupuje ten samochód, bo wczesniej jeździł B4 i liczy na podobną niezawodność i niskie koszty eksploatacji to się mocno rozczaruje.
    • sharn1 Re: Audi A4 (1994-2004) 30.01.12, 13:30
      Prywatnie jeżdżę A4 B5 2,4 V6 natomiast firmowo 3 letnią Avensis 2.0.

      I co ciekawe lepsze 11 letnie Audi w tej konfiguracji co moje. Duża V-ka, kultura pracy i moc dostępna od samego dołu. Cichutko w kabinie. W wyposażeniu niczym nie ustępuje Avensis. Koszty utrzymania tez nizsze niż w Toyocie, z uwagi na to że zawieszenie takie samo co w Passacie czy Superb I.

      Mam problem, bo z uwagi na wiek juz dawno bym wymienił, ale 2 - 3 letnie Peugoty, Fiaty, Hyundaye i inne takie nie wytrzymują konkurencji z 11 letnim Audi natomiast na 3 - 5 letnie Audi czy BMW szkoda mi blokować tyle kasy mając też auto służbowe.
      I tak sobie jeżdżę tą B5.

      :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się