Potrzebuję małego taniego w utrzymaniu samochodu po mieście. Chyba będzie to albo Peugeot 206 1.4 albo fiat grande punto 1.2. Obydwa ten sam rocznik (2006), obydwa po ok 50 tyś na liczniku, obydwa z wadami i zaletami. Za urodę brałbym 206, za resztę fiata.
A może żadnego z nich? Coś co miało by opinię nissana micry ale nie z tak obrzydliwą maską? Czy warto rozważyć seata?
Pomóżcie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.