• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy silnik na sprężone powietrze ma sens. Dodaj do ulubionych

  • 14.02.12, 14:59
    Panowie w jednej audycji radiowej opowiadali że to może być przyszłość.
    Chyba zapomnieli o sprawności sprężarek.
    • 14.02.12, 15:34
      Jasne, że ma, Trzeba tylko przy sobie posiadać kieszonkową sprężarkę o wymaganej przez ten silnik wydajności i jeszcze dodatkowo kieszonkowe perpetum mobile do napędu sprężarki.
      Wtedy jest ok.
      • 14.02.12, 15:35
        Np. masz fotoogniwa na calym dachu.
        Energia do napedzania sprezarki musi miec "dobre" pochodzenie.
        • 14.02.12, 15:42
          nazimno napisał:

          > Np. masz fotoogniwa na calym dachu.
          Obawiam się, że mam za mały dach...........
      • 22.02.12, 01:53
        durnyś, chciałoby się rzec. odpowiednio dobrana butla ciśnieniowa załatwia sprawę sprężarki. ciśnienie w zbiorniku wystarcza na przejechanie kilkuset kilometrów a "dotankowanie" sprężonego powietrza trwa kilka minut i możesz przeprowadzić całą operację pod domem, pod warunkiem ze masz dostęp do gniazda elektrycznego. ciekawie też wygląda sprawa "darmowej" klimatyzacji ale to już doczytasz
        • 22.02.12, 06:40
          Ale bedzie fajnie jak cala energia zgromadzona w "odpowiednio dobranej butli cisnieniowej" nagle uwolni sie wskutek rozszczelnienia ukladu podczas kolizji.
          To juz wolalbym samochod z napedem atomowym.
          --
          “I believe in the dignity of labor, whether with head or hand; that the world owes no man a living but that it owes every man an opportunity to make a living.” - John D. Rockefeller
          • 14.05.12, 21:19
            Może być gorzej. Możę energia zgromadzona w odpowiednio dobranej butli ciśnieniowej pełnej gazu LPG nagle się uwolnić ;-)
            --
            Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
            • 14.05.12, 22:46
              Za duzo sie naogladales amerykanskich filmow. Butle z LPG nie wybuchaja, za to butle ze sprezonym powietrzem wyrzadzaja potezne zniszczenia.

              --
              <<Tam pro papa quam pro rege bibunt omnes sine lege.>>
        • 22.02.12, 06:44
          > a "dotankowanie" sprężonego powietrza trwa kilka minut i możesz przeprowadzi
          > ć całą operację pod domem, pod warunkiem ze masz dostęp do gniazda elektrycznego

          Ponizej masz link podany przez nazimno. Doczytaj sobie, ze przeprowadzanie operacji dotankowania pod domem jest nieekonomiczne, nie mowiac juz o tym, ze sasiedzi moga sie gniewac, bo sprezarki zwykle nieprzyjemnie halasuja.
          --
          “I believe in the dignity of labor, whether with head or hand; that the world owes no man a living but that it owes every man an opportunity to make a living.” - John D. Rockefeller
        • 15.05.12, 09:57
          Tylko jak takie auto ogrzac w zimie??? :-(
          --
          Pozdrawiam,
          G.
          • 15.05.12, 10:03
            Wiec problem ogrzewania znika.
            • 15.05.12, 10:18
              Owszem, ale to bez znaczenia.
              Nikomu (z tych co decyduja) nie oplaca sie aby Jan Kowalski mogl kupic takie auto czy tez wpasc na to, ze moze otworzyc stacje z powietrzem i tankowac auta przy drodze (konczac z zaleznoscia od koncernu/producenta paliwa).
              Nie lezy to tez w ineteresie (finansowym) Panstwa, tzn. zednego rzadu ktory ozna okreslic (w przyszlosci tez) slowem "obecny" bo jak z dnia na dzien zastapic wplywy do budzetu z podatkow paliwowych - przeciez nie da sie opodatkowac (i sensownie kontrolowac) powietrza. :-)

              To oplaca sie tylko nam i srodowisku ale przeciez i denym i drugim "gora" na swiecie jakos specjalnie sie nie przejmuje...
              --
              Pozdrawiam,
              G.
              • 15.05.12, 10:48
                Nie ma rzadu na swiecie, ktory chcialby sie wyrzec mozliwosci trzymania bata/pejcza/innego narzedzia (podatki, akcyzy, dowolne inne oplaty ) sluzacego do "wychowywania" spoleczenstwa albo nawet do pewnego szantazu wobec obywateli.

                Dlatego tez zakute polityczne lby trzymaja lape na tych wszystkich czulych punktach,
                ktore moglyby zagrozic ich wlasnej egzystencji, a ktora "ma sie calkiem niezle".

                Trzeba to z czegos finansowac, aby sluzbowe wozidla byly z odpowiedniej
                polki.

                Dlatego jeszcze dlugo wiele spraw bedzie sie kwalifikowac do: "nie oplaca sie".





                • 15.05.12, 10:54
                  Bo z paliwem jest jak z systeem emerytalnym :-)

                  Owszem - kardzy rzad bych cial nie miec bata nad soba ale najlepiej, zeby reforme zrobil ten rzad co byl wczesniej ( a nie obecny).

                  Obecny nie moze zrobic bo skad nagle wzmie kase do budzetu ktora ma z paliwa i odatkow z paliwem zwiazanych??? A nasteony rzad (gdy stanie sie obecnym rzdem) bedzie miec ten sam problem.

                  Poza tym dochodzi jeszcze kwestia wspomnianego lobbyingu.

                  Decyzje sa podejmowane przez ludzi... na podstawie opracowan, opinii, lapowek i 1000 innych rzeczy.
                  Uwazasz ze swiatowe lobby paliwowe bedzie siedziec z zalozonymi rekami i czekac az ludzi stwierdza, za po co im ropa i benzyna??? He,he...

                  Komu Exxon czy szejkowie, czy Rosja sprzeda rope? Zacznie eksportowac powietrze?

                  Wiesz co by sie stalo na swiecie gdyby w ciagu 10 lat te anstwa straci;ly dochod z ropy? Ja wole placic haracz na stacji beznynowej i nie wiedziec!!!!
                  --
                  Pozdrawiam,
                  G.
      • 12.05.12, 18:07
        Witam. A czy silnik o pojemnosci 50ccm przerobiony na powietrze uzyska chociaż 2KM przy cisnieniu 10bar?? Pozdrawiam
    • 14.02.12, 16:59
      To chyba najbardziej idiotyczny pomysl o jakim ostatnio slyszalem.
      • 14.02.12, 17:13

        www.aircarfactories.com/air-cars/compressed-air-history.html
        • 14.02.12, 17:17

          www.aircarfactories.com/air-cars/compressed-air-history.html
      • 14.02.12, 17:15


        www.popularmechanics.com/cars/news/preview-concept/4217016
      • 14.02.12, 17:22

        www.engineair.com.au/index.php?option=com_content&view=article&id=18&Itemid=12
    • 22.02.12, 07:50
      Aby przejechać owe kilkaset kilometrów...
    • 22.02.12, 10:20
      W początkach motoryzacji pojawiły się również pojazdy na sprężone powietrze. Pojawiły się i znikly jeszcze szybciej niż elektryczne, nie mówiąc o parowych.
      Słabym punktem jest zasięg i upierdliwe napełnianie.
      A to, czy to się ekonomicznie opłaca, to już zależy od sprawności całego układu (licząc sprężarkę) i od energii użytej do napędu sprężarki. Jeżeli szeroko pojęta benzyna jest droga, a elektryczność tania, to się może opłacać.

      --
      Jestem zbyt leniwy, żeby być nadopiekuńczy.
    • 14.05.12, 09:20
      To chyba wszystko są dziennikarskie brednie. Obecnie przetwarzanie nośników energetycznych nie stanowi problemu (zamiana energii czyli np. gazy na energię elektrycna itp.) jest tylko kwestia sprawności. Sprawność wytwarzania sprężonego powietrza w jakikolwiek sposób jest niska i nie przekracza 50%.Obawiam sie również że napęd elektryczny również się nie okaże przełomem nawet gdyby wynaleziono super baterie. Ponieważ jak wiem na podstawie ogrzewania domu najtaniej jest ogrzewać drzewem potem węglem potem gazem potem olejem opałowym a energią elektryczna wychodzi najdrożej czyli chba coś 3 razy drożej niż gazem. I jakaż to ekologia jak energia elektryczna jest z węgla brunatnego.
      Wydaje się że długo jeszcze pojeżdzimy tym co dotychczas.
    • 15.05.12, 10:14
      Warto przy tym wszystkim pamietać (nawet jesli ktos w teorie sposkowe nie do konca wierzy), ze jednak na calym swiecie jest poterzne lobby "olejowo - gazowe".

      Pieniądze, które stoja za "autami na powietrze" oraz całym przemysłem bazujacym na ropie naftowej sa nieprownywalne. Moge sie zalozyc, ze nie jest zadnym problemem aby na 1 artykul o tym, ze rozwiazanie na sprezone powietrze ma juz dzis sens (jest tansze, ekologiczniejsze, latwe do wprowadzenia, itd... itd...) pojawilo sie 1000 innych artykulow, wynikow badan, opracowan, opinii, wywiadow, itd... ze sie nie da, jes nie oplacalne, zle , niebezpieczne i generalnie do dupy.

      Zadnej z obecnych w motoryzacji sil (czyli producentom aut, koncernom paliwowym, itd) nie oplaca sie promowac paliwa, ktore jest tak tanie i latwe w dostepie do.

      Jesli ktos mysli, ze producenci samochodow prowadza polityke i produkcje w oderwaniu od tego co dobre ale producentow ropy nawftowej to sa wyjatkowo naiwni. Konkurencja miedzy markami aut to jedno ... ale tu mowimy o rewolucji na swiiecie na ktora ani te firmy (ani nawet rzady!!!!) nie sa sobie wstanie pozwolic.

      Dlatego tez nie ma zadnych szans (nawet gdyby sprawnosc takich rozwiozan wynoslila 1000% i w rzeczywistosci nie bylo zdnego minusu takie rozwiazania) aby taki naped wyplynal na szerokie wody.

      Szanse na podniesienie glowy ma tylko lokalnie (osobiscie uwazem, ze biedne Panstwa i spolecznosci lokalne powinny o tym myslec) szanse powodzenia - np. o ile wiem we Wloszech sa obszary na ktorych od lat z powodzeniem powietrzem sa napedzane autobusy okuminikacji miejskiej.
      --
      Pozdrawiam,
      G.
    • 15.05.12, 11:04
      www.eaton.com/Eaton/ProductsServices/ProductsbyCategory/HybridPower/SystemsOverview/HydraulicHybrid/index.htm
      Ktos, gdzies, nieustannie, uparcie, maniakalnie, ..., - probuje.

      I w koncu cos sie udaje lub nie.

      Organizm gospodarczy, ktory nie stwarza klimatu dla takich badan skazany jest na
      zwykla, bierna egzystencje.
      Bo moze o to wlasnie chodzi.





      • 25.05.13, 14:57
        Dzień dobry,
        pierwszy raz piszę na forum. Nie posiadam żadnych opinii i komentarzy na ten temat chciałbym tylko się podzielić, iż od dłuższego czasu zastanawiałem się na przerobieniu własnego samochodu z tym napędem. Przestudiowałem wszystkie silniki na sprężone powietrze są one zbyt skomplikowane i mało wydajne. Silnik mojego prototypu zużywa o połowę mniej powietrza od konwencjonalnych wykorzystujemy blok silnika na którym jeździmy wyrzucamy głowicę na jej miejsce wstawiamy silne elektromagnesy w dolnej części cylindrów wycinamy otwory do pozbycia się zużytego powietrza kiedy tłok schodzi na dół 60% zużytego powietrza wydostaje się na zewnątrz 40% pozostałego w cylindrach powietrza zostaje ponownie sprężone i wykorzystane kiedy tłok znajduje się 3 cm przed górnym podejściem włącza się elektromagnes denko tłoka posiada 3 mm blachę dzięki której elektromagnes może dociągnąć tłok do góry. Powietrze wówczas przy całkowicie górnym podejściu osiąga temperaturę 400 stopni kiedy tłok jest już u góry elektromagnes się wyłącza zużycie prądu jest bardzo niskie gdyż w silnikach elektrycznych na cały obrót wirnika muszą pracować elektromagnesy a w tym rozwiązaniu elektromagnes włącza się tylko na jedną dziesiątą obrotu wału silnika kiedy tłok zaczyna schodzić na dół z gorącym i sprężonym powietrzem zostaje podane sprężone powietrze z butli dzięki temu zastosowaniu zużywamy bardzo mało sprężonego powietrza gdyż w momencie rozprężania i pracy miesza się ono i z gorącym powietrzem z momentu sprężania i uzyskujemy dużą moc silnika kiedy są wyższe obroty silnika siła bezwładności powietrza w cylindrach sprawia że wylatuje go mniej dlatego tez przy wyższych obrotach elektromagnes daje mocniejsze pole magnetyczne ażeby można było dociągnąć wał bez problemu w górę co za tym idzie przy wyższych obrotach silnik zużywa mało powietrza sprężonego i osiąga duża moc zbliżoną do silników spalinowych kwesta rozrządu jest dziecinnie prosta nie ma tu żadnych zaworów jest tylko kręcąca się rura w rurze. W kręcącej się rurze są wycięte otwory które w odpowiednim momencie się nachodzą i podają powietrze do cylindrów napędza to pas zębaty który odbiera obroty z wału silnika powietrze które jest już zuzyte wprowadzane jest kanałem z powrotem do bloku silnika silnik ma odprowadzenie wystającą chrapę do góry gdzie ucieka z niego zużyte powietrze w silniku tym nie sa potrzebne pierścienie olejowe gdyż ma on swój obieg zamknięty smarowanie które wykorzystane jest w silniku do smarowania klawiatury w głowicy wykorzystujemy do smarowania obracającej się rury rozdzielającej sprężone powietrze do cylindrów ja sam jeżdzę samochodem na krótki dystanse silnik na sprężone powietrze w zupełności by mi wystarczył zamontowałbym kilka butli głównych zbiorczych które napełniałby kompresor i z których mogłbym tankowac samochód kompresor byłby zasilany bateriami samochodowymi potrzebne jest osiem baterii każda po 100Ah musiałby być postawiony nieduży wiatrak na wysokosci 5 m i układ sterujący który wszystkim by sterował napełnienie butli na 100 km porządnym kompresorem zasilanym prądem siłowym jest bardzo tani wynosi 3 złote ekonomia jest tutaj naprawdę opłacalna nikt z większych firm nie zainwestuje w ten projekt gdyż ludzie staliby sie częsciowo niezależni od państwa a na tym to polega jesteśmy zamknięci w systemie którzy działa jak sprawny zegarek musimy kupić paliwa kopalniane ażeby funkcjonować.
    • 25.05.13, 17:59
      Będąc w wojsku w połowie lat 60-tych byłem operatorem maszyny z silnikiem wysokoprężnym 12-cylindrowym w układzie "V". Był to chyba silnik stosowany również w T-34. Miał rozrusznik elektryczny a w braku prądu w akumulatorze można było go uruchomić sprężonym powietrzem z "małej" butelki umieszczonej w kabinie kierowcy/operatora. Czyli już dość dawno choć częściowo było zastosowane sprężone powietrze w silnikach spalinowych.
      • 26.05.13, 18:08
        tak samo uruchamia się silniki dieslowskie (nierzadko zresztą dwusuwowe) o mocach rzędu kilku-kilkunastu tysięcy KM, napędzające statki pełnomorskie. z tą tylko różnicą że rozrusznika elektrycznego tam nie ma w ogóle. gdyby był, byłby chyba sporych rozmiarów, wielkości niedużego domku.
    • 27.05.13, 13:14
      na razie jesteśmy skazani na wożenie paliwa ze sobą

      elektryczne, na spręzone powietrze - TAK, ale w mieście z niewielkim zasięgiem
      jeep
      --
      YCDSOYA
      • 27.05.13, 13:25


        www.heise.de/autos/artikel/Peugeot-und-Citroen-bringen-Druckluft-Hybridantrieb-in-Serie-1868009.html
    • 27.05.13, 13:20
      Te wsztstkie wynalazki się nie przebiją bo energia tanieje ze względu na pozyskiwanie gazu i ropy z łupków.
      • 29.05.13, 23:15
        W przyszłości będą jeździć samochody ciężarowe napędzane sprężonym powietrzem zamiast ramy będą one miały 4 długie butle ze sprężonym powietrzem grubość ścianek wynosi 12 mm
        powinno to starczyć na 400 km po drodze stacje benzynowe będą zaopatrzone w specjalne dystrybutory ze sprężonym powietrzem będą to zasilać elektrownie wiatrowe jadąc do Niemiec Holandii lub Szwecji widzimy bardzo dużo wiatraków tylko u nas jest ich mało. Sprężone powietrze jest bardzo dobrym zastępczym paliwem w razie załamania lub dużego na świecie kryzysu paliwowego z powodzeniem może zastąpić żywotność silników na sprężone powietrze jest bardzo duża około 500 000 km wymiana oleju co 50 000 km. Konstrukcja rama nośna mogą stanowić butle także w razie wypadku samochód nie poskłada się jak harmonijka.
        Butla ze sprężonym powietrzem są bardzo bezpieczne w pogromcach mitów były one rozsadzane ładunkami wybuchowymi, przestrzeliwane nie było żadnej eksplozji tylko szybko ulatniające się powietrze nie jest prawdą że w razie pęknięcia lub przebicia butli następuje wybuch po prostu powietrze ulatnia się i nic złego się nie dzieje. Jedynym minusem jest duża żywotność takich konstrukcji i przebieg co nie jest korzystne dla przemysłu motoryzacyjnego
        zasięg w chwili obecnej samochodów osobowych wynosi 200 km to nie jest wcale tak mało jeśli w każdym mieście zostałyby zbudowane odpowiednie do tego stacje W moim przypadku jest to praktyczne rozwiązanie gdyż mieszkam w budynku wolno stojącym i z powodzeniem mógłbym zasilać samochód własnym kompresorem wyprodukowanym przez firmę która produkuje takie samochody. koszt jest bardzo tani napełnienia We Francji są już takie samochody i jeżdżą cichutkie i nie zanieczyszczają powietrza w mieście elektryczne samochody raczej nie mają przyszłości zbyt długo trzeba je ładować.
        • 30.05.13, 11:26
          Chodzi ci o ten odcinek Pogromcow Mitow en.wikipedia.org/wiki/MythBusters_(2006_season)#Air_Cylinder_of_Death ?
          Bardzo bezpieczna butla z bezpiecznym sprezonym powietrzem po urwaniu zaworu rozwalila betonowa sciane.
          • 31.05.13, 20:28
            Tak,ma Pan rację. ale zawór może być przecież w jakiejś osłonie z grubego metalu i nie ma prawa się urwać sto razy gorszy jest eksplodujący bak paliwa lub wodoru. Jeszcze nie słyszałem żeby jakiegoś spawacza lub płetwonurka zabiła butla.
            • 31.05.13, 22:17
              Od kiedy to zbiorniki z benzyna eksploduja w czasie wypadku czy pozaru? I kogo to obchodzi co slyszalas a co nie?
              • 01.06.13, 22:58
                W sumie ma Pan rację ale proszę zrozumieć we własnym zakresie nie jesteśmy w stanie wyprodukować paliwa chyba, że spirytus. ale to jest drogi interes. Może być wino własnej roboty ale ono się nie pali najlepsze jest z głogu. Natomiast jesteśmy w stanie we własnym zakresie nacisnąć guzik włączyć kompresor trochę to trwa bo z kompresora nabijanie butli wynosi 4 godziny prawdopodobnie na 200 km. Ale w koło domu przecież starczy. Wolę jeździć samochodem niż rowerem.
    • 01.06.13, 23:24
      Zauważcie jedno: sprężone powietrze nie jest pierwotnym źródłem energii, a jedynie nośnikiem energii.
      W praktyce pytanie sprowadza się do jednego porównania: ile prądu zużyje sprężarka, żeby samochodem na sprężone powietrze przejechać 100km, a ile prądu zużyje prostownik do naładowania akumulatorów samochodu elektrycznego, żeby przejechać tą samą odległość.

      Silnik na sprężone powietrze od wielu lat pracują w naszym otoczeniu - w kopalniach, w warsztatach samochodowych, itd. Zwróćcie uwagę czym mechanik przykręca wasze koła.
      • 03.06.13, 14:12
        Samochody elektryczne to drogi interes. Są w Anglii i kosztują 28 000 funtów.
        We Francji sa stacje przystosowane do naładowania butli. Butle ze spręzonym powetrzem są z tworzywa sztucznego, a więc w ogóle się nie niszczą. Nawet te z metalu nie korodują przez 100 lat. Koszt naładowania butli spręzonego powietrza sztuk dwie kompresorem siłowym pobierającym 3 kW na godzine to 2 kW. w więc 2kW x 0,6o zł x 2 to 4,80. W razie krachu jesteśmy w stanie sami załadowac butlę we własnym zakresie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.