Dodaj do ulubionych

Kabriolety i roadster

IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.02, 10:57
Czesc,
szukam kontaktu do posiadaczy kabrioletow, szczegolnie dwuosobowych typu
roadster, np. AudiTT, BMW Z3, Mercedes SLK, Porsche Boxster - w celu wymiany
doswiadczen, opinii i pogladow. Osobiscie posiadam od prawie dwoch lat Mercedes
SLK 200 Kompressor i szczegolnie z posiadaczami tego modelu chcialbym wejsc w
kontakt.
Obserwuj wątek
        • Gość: Duk Re: Kabriolety i roadster IP: *.rsk.pl 12.03.02, 20:04
          Gość portalu: e type napisał(a):

          > Gość portalu: KR$ napisał(a):
          >
          > > Jezdze Honda S2000, ale raczej nie mamy o czym rozmawiac skoro jezdzisz SL
          > K
          > > (auto zabawkowe - niby sportowe).
          >
          > A ta hondzina to czym niby jest, pyszalku?

          Hue hue hue ale ubaw;-)
        • Gość: KR$ Re: Kabriolety i roadster IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 01:58
          Nie Niki - nie wątpię, że facet ma to auto w skali 1:1 ale dla mnie (pomijając
          to, że S2000 odbieram kultowo) mercedes SLK to profanacja sportowego
          samochodu - to raczej taki wyciskacz kasy z yuppi. No wiesz jak jest -
          przecież wsiadając do eSki wrażenia są takie jakbyś wciskał się do kokpitu
          myśliwca a podczas jazdy czujesz drogę jakby Ci przybywał jakiś szósty zmysł.
          SLK z całym tym zakichanym komfortem nigdy Ci tego nie da.


          Pozdro
      • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.02, 07:40
        Zastanawiajac sie nad zakupem nowego auta bralem tez pod uwage Honda 2000. Ale:
        1.Ma przestazaly system otwieranego dachu z tkaniny i trzeba jeszcze reka
        zapiac tzw. persening.
        2.Ma za maly moment obrotowy (SLK ma 230Nm). Takie wysokoobrotowe silniki
        pasuja wspaniale na tory wyscigowe ale nie na codzienna jazde po normalnych
        drogach i w miescie.
        3.SLK to samochod ktory najmniej ze wszystkich traci na wartosci i bez problemu
        mozna go znow sprzedac.
        Sylwetka Honda 2000 bezsprzecznie mi sie podoba, no i oczywiscie jest
        kompletnie wyposazony i ma bardzo atrakcyjna cene.
        • Gość: KR$ Re: Kabriolety i roadster IP: *.arx.pl 17.03.02, 21:45
          Gość portalu: wj777 napisał(a):

          > Zastanawiajac sie nad zakupem nowego auta bralem tez pod uwage Honda 2000.


          Popelniles blad bo kupowales szpan a nie samochod. Ale to dobrze - im mniej S2000
          tym lepiej dla mnie. ;-)

          Ale:
          > 1.Ma przestazaly system otwieranego dachu z tkaniny i trzeba jeszcze reka
          > zapiac tzw. persening.

          ----> dla mnie ma to bardzo niewielkie znaczenie - szczerze mowiac - zadne. A
          dodatkowo - system nie jest przestarzaly - ja otwieram i zamykam dach w 6 sekund -
          praktycznie robie to czekajac na zielone swiatlo - sprobuj tego Ty...
          Za to zawieszenie - prosto z Formuly pierwszej - auto trzyma sie drogi prawie jak
          Viper (kumple gdy ich wioze i zblizam sie do zakretu krzycza - hamuj, wylecimy!!!
          Ja mowie - nie wylecimy i nie wylatujemy). Wracajac do dachu - to ty przez niego
          nie masz prawie bagaznika gdy ten dach otworzysz. Co jeszcze ma dla mnie
          znaczenie przy wyborze auta (sportowego) - silnik - sorki ale to, ze SLK ma
          wiecej momentu obrotowego to srednio mnie kreci - zebys mnie podgonil na drodze
          (w miescie tez) to musisz kupic SLK z najwiekszym silnikiem i kompresorem - cena
          mniej wiecej dwa razy taka jak za S2000. Dziekuje postoje. Jeszcze jedna rzecz o
          silniku - najlepszy na swiecie, najnowsze technologie (cylindry powlekane warstwa
          ceramiczna), kompresja 11:1, nagroda silnik roku za rok 2000 i chyba 2001 tez. No
          i krecenie go do 9000 obrotow.... Dodatkowo - skrzynia biegow - wiesz ze jak
          zmieniam biegi (a jest ich szesc) to moj lokiec jest oparty o polke? Ruszam tylko
          nadgarstkiem. Sprobuj tego u siebie w Mercu... Kazdy kto jechal S2000 rozplywa
          sie na temat tej skrzynki. Nie ma takiej drugiej. Jesczze jedna sprawa - opinie
          posiadaczy Ferrari, Porsche i innych sportowych aut, ktorzy sa zaskoczeni jak
          dobry jest ten samochod i jak duzo przyjemnosci daje przy sportowej jezdzie. SLK
          daje duzo przyjemnosci - przy sciaganiu majteczek panienkom. Sorry ale myslalem,
          ze rozmawiamy o sportowych autach a nie o afrodyzjakach...


          > 2.Ma za maly moment obrotowy (SLK ma 230Nm). Takie wysokoobrotowe silniki
          > pasuja wspaniale na tory wyscigowe ale nie na codzienna jazde po normalnych
          > drogach i w miescie.


          -----> pasuja stary, pasuja - tylko trzeba umiec jezdzic i krecic ten silnik na
          duzych obrotach a nie jezdzic po pedalsku (sorki chlopaki - takie sformulowanie
          rajdowcow) z 1500 obrotami na tacho...


          > 3.SLK to samochod ktory najmniej ze wszystkich traci na wartosci i bez problemu
          >
          > mozna go znow sprzedac.


          -----> Nie wiem ile wyprodukowano SLK ale podejrzewam ze duuuzzo. S2000 - 12
          tysiecy na rok (od polowy 1999) i jej produkcaj nie ma trwac dlugo. Wielu ludzi
          kupuje ten samochod jako eksponat do kolekcji - bo przewiduje sie iz ich wartosc
          bedzie rosla. No i jeszcze jedna bardzo wazna kwestia - indywidualizm - ile SLK
          widziales w Polsce? Ja widze ich calkiem sporo, w Portugalii, Francji czy
          Niemczech sa one tak popularne jak u nas lepsze Volkswageny. Ile widziales w
          Polsce S2000? (Honda PL twierdzi iz jest kilka sztuk). W pozostalych krajach jest
          lepiej ale spotkac Ske jest rownie ciezko. Dla mnie to ma podstawowe znaczenie...


          > Sylwetka Honda 2000 bezsprzecznie mi sie podoba, no i oczywiscie jest
          > kompletnie wyposazony i ma bardzo atrakcyjna cene.

          -----> Tu sie zgadzam - musze jednak poglebic Twoja wypowiedz - sylwetka ma w tym
          samochodzie najmniejsze znaczenie - to co czyni ten samochod wyjatkowym to
          technika w srodku i zachowanie na drodze (handling). Co do wyposazenia to raczej
          jest okreslane jako dosc spartanskie - marne radio, brak zegarka, z
          ukladow 'wspomagajacych' kierowce - jedynie ABS z EBD (nic wiecej nie jest
          potrzebne). Dla osob kochajacych samochody sportowe nie ma to zadnego
          znaczenia... liczy sie duch - a ten jest przeslodki - to auto jest po prostu
          esencja.
          I dlatego ludzie na ulicy smieja sie do mnie, machaja, pokazuja mi palec - nie
          ten o ktorym myslisz, nie... Pokazuja mi kciuka. A gdy przyjezdzam do serwisu -
          mechanicy usmiechaja sie na mysl o czekajacej ich pracy. Tak, to tyle...


          Pozdrawiam


          KR$
          • Gość: yeyek Re: Kabriolety i roadster IP: 164.143.244.* 18.03.02, 10:57
            Mysle, ze kciuka lub usmiechy rownie czesto widza wlasciciele slk, z3, tt lub
            innych two seaterow (taki juz ich urok). Chyba wszystkim sie one podobaja ale
            nie wszyscy maja funkcjonalnosc na tyle w d. zeby sobie taki sprawic.

            Pozdrawiam i zycze mniej rywalizacji miedzy wlascicielami aut roznych marek,
            ktora jest widoczna na tym forum! Przeciez to jest chore...

          • Gość: wj777 Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.02, 15:30
            Czy w Twoim zasobie slow jest tez "tolerancja" ???
            Czy ja krytykuje Twoj wybor ???
            Wybrales samochod, ktory dla Ciebie jest optymalny, a ja wybralem samochod,
            ktory jest w moim guscie i spelnia moje wymagania. Czy poza Honda 2000
            akceptujesz wogole jeszcze jakies inne samochody ???
            Myslalem, ze mozna w tym forum KONSTRUKTYWNIE podyskutowac, wymienic poglady i
            doswiadczenia z kierowcami roznych aut typu roadster, ale chyba sie pomylilem.

            Czesc
            • Gość: Marek Re: Kabriolety i roadster IP: 172.18.118.* 18.03.02, 17:01
              Nie obrazaj sie na nas - niewiele osob ma kabriolety a jeszcze mniej ma ochote
              o nich pisac na forum. A z ciekawosci - jak sie SLK sprawuje?

              Moim zdaniem jest to bardzo ladny samochod, ale Mercedes nie poszedl do
              konca "za ciosem". Np. zamontowal malutki i slabiutki silniczek 190 koni. Choc
              o ile wiem SLK mozna dostac tez z 3.2L V6 + wersja AMG z 349 konnym silnikiem,
              przy ktorym Honda S2000 wyglada jak zabawka.

              Ten skladany dach to rewelacja - Lexus go zaraz w SC 430 skopiowal, teraz
              Chevrolet SSR ma miec taki sam. Stawia wszystkie inne kabriolety od razu 100
              lat do tylu.
              • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.02, 15:19
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Nie obrazaj sie na nas

                Nie obrazam sie, ale denerwuja mnie egoisci, ktorzy poza soba i swoim samochodem
                niczego innego nie akceptuja. Gdyby jeszcze facet mial Ferrari 360 Spider,
                Maserati Spider, BMW Z8, Mercedes SL, albo cos o podobnym kalibrze, to moglby
                sobie jeszcze pozwolic na pewna zarozumialosc.
                Ale wracajac do tematu. Kupujac SLK masz obecnie do wyboru cztery modele: SLK 200
                Kompressor (163KM), SLK 230 Kompressor (197KM), SLK 320 (218KM) oraz SLK 32 AMG
                (354KM). Ja mam ten najmniejszy bo zupelnie mi jego moc wystarcza. Zreszta
                poprzednio jezdzilem przez 10 lat Opel Kadett Cabrio, ktory mial jedynie 75 KM.
                Auto sprawia sie dobrze. Kupilem go w lipcu 2000 - to znaczy wtedy go otrzymalem.
                Zamowienie zlozylem bowiem juz w lutym bo tak duzy byl popyt. Mam przejechane do
                tej pory jedynie 12.000 km bo przewaznie jestem w drodze samochodem firmowym.
                Wlasnie jutro musze wykonac inspekcje z wymiana oleju i plynu hamulcowego.
                Skladany dach to rzeczywiscie rewelacja i wszyscy to obecnie podrabiaja. Jak
                zwykle oczywiscie Japonczycy (Lexus SC 430) oraz Peugeot 206 CC, no i nowy
                Mercedes SL tez ma teraz ten dach (ulepszony i szybsze skladanie). Glownie tez ze
                wzgledu na ten dach zdecydowalem sie na kupno tego modelu. Do wyboru staly
                bowiem: Audi TT, BMW Z3, Mercedes SLK, Porsche Boxster oraz Honda 2000.

                Serdecznie pozdrawiam
                • Gość: robert Re: Kabriolety i roadster IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 19.03.02, 15:32
                  Gość portalu: wj777 napisał(a):

                  > Gość portalu: Marek napisał(a):
                  >
                  > > Nie obrazaj sie na nas
                  >
                  > Nie obrazam sie, ale denerwuja mnie egoisci, ktorzy poza soba i swoim samochode
                  > m
                  > niczego innego nie akceptuja. Gdyby jeszcze facet mial Ferrari 360 Spider,
                  > Maserati Spider, BMW Z8, Mercedes SL, albo cos o podobnym kalibrze, to moglby
                  > sobie jeszcze pozwolic na pewna zarozumialosc.
                  >
                  Nie martw się - podejrzewam, że nikt co posiada auto naprwdę szlachetne nie
                  wyrażałby się w sposób obraźliwy wobec innego posiadacza. Tak przeważnie jest, że
                  jak sie jeździ naprawdę klasowym autem (uwaga - to nie jest koniecznie Mercedes E
                  klasse) to człowiek nabiera dystansu do wielu rzeczy. Zwłaszcza jeśli do takiego
                  auta doszedł własna pracą i pamięta czasy kiedy jeździł czymś powszedniejszym.
                  Głowa do góry :)
                  • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 08:22
                    Gość portalu: marlesz napisał(a):

                    > A może napisz coś o osiągach swojego auta - fabrycznych, no i pczywiście Twoich
                    >
                    > własnych testach. To zawsze jest b. interesujące.

                    Moge Tobie podac dane z prospektu badz instrukcji obslugi. To znaczy model SLK
                    200 Kompressor, ktory ja mam, ma przyspieszenie 8,2 sekund na setke i predkosc
                    maksymalna 223 km/h (w wersji z szesciobiegowa reczna skrzynia biegow). Ja
                    osobiscie mam pieciobiegowy automatik, tutaj osiagi sa minimalnie gorsze.
                    Przyspieszenie 8,5 sekund na setke oraz predkosc maksymalna 220 km/h. Trudno
                    samemu dokladnie testowac przyspieszenie i predkosc bo potrzebna by byla do tego
                    specjalna aparatura. Ale na autostradzie juz mi tachometr 250 km/h pokazywal -
                    wiec w rzeczywistosci musialo to juz byc ponad 220 km/h.

                    Pozdrawiam


                • crx Re: Kabriolety i roadster 20.03.02, 20:30
                  Ja mam del sol´a. Nie jest to moze roadster z najwyzszej polki ani zaden cabrio
                  tylko targa. Ale dach mozna sciagnac (o bosz, chyba mnie nie zabija ze chwale
                  sie takim gratem? na taki mnie stac - acha: nie byl z salonu).
                  Kocham ten samochod za to, ze jest jaki jest. Pewnie kazdy wlasciciel ma
                  sentyment do swojego auta. Ale musze przyznac, ze wole go od poprzednich jakimi
                  jezdzilem i to szczegolnie ze wzgledu na sciagany dach. Co prawda w Polsce nie
                  ma zbyt wielu slonecznych dni ale pomagam sobie sciagajac go przy kazdej okazji
                  (byle by nie padalo!). Raz nawet zima w szaliku i czapce, ogrzewaniu na maksa -
                  wiem to bylo chore.
                  Nastepny bedzie tez w tym stylu, moze nie two seater bo dziewczyna mowi cos o
                  dzieciach he he, ze to nie jest rodzinny samochod. Wazne jest zeby mial tzw.
                  solid roof (przepraszam za zasmiecanie ojczystej mowy, ale hard top tez mi nie
                  pasuje). I wlasnie dach mi sie podoba w slk, chociaz honda s 2000 tez jest
                  niezla - miales twardy orzech do zgryzienia, kolego (nie wiem na co bym sie
                  zdecydowal).
                  W crx-ie - i innych targach chyba tez - dobre jest to ze mozna zamknac tylna
                  szybke (elektryczna, a jak! nie chodzi mi o tylne boczne, ktorych oczywiscie
                  nie mam) i nie wieje jak masz sciagniety dach. Widzialem ze cos podobnego jest
                  w TT (nazywaja to wiatrolap czy jakos tak?). Ciekaw jestem jak to jest
                  rozwiazane w slk lub s2000. Macie cos podobnego?
                  Jakie wrazenia z jazdy z wiatrem we wlosach?

                  Pozdrawiam,
                  crx
                  • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.02, 08:06
                    crx napisał(a):

                    > Ja mam del sol´a.

                    CRX to naprawde ladne auto, a poniewaz nie jest juz produkowany wiec to rarytas.
                    Jesli jest jeszcze w dobrym stanie to ja osobiscie bym go nie sprzedawal. Nalezal
                    nawet kiedys do moich faworytow i nawet dwukrotnie robilem nim probna jazde (mam
                    jeszcze do dzisiaj kilka prospektow tego samochodu). O ile sie nie myle to del
                    sol byl modelem specjalnym o specyficznych kolorach i wyposazeniu. Czy masz ten
                    dach automatyczny? Jaka wersja silnika?


                    • crx Re: Kabriolety i roadster 21.03.02, 10:52
                      Gość portalu: wj777 napisał(a):

                      > Jesli jest jeszcze w dobrym stanie to ja osobiscie bym go nie sprzedawal.

                      Stan nie jest najgorszy. No ale wiadomo ma juz swoje lata chociaz jest z
                      ostatnich lat produkcji. Ciagle w nim cos ulepszam wiec niedlugo powinienem
                      doprowadzic go do naprawde dobrego stanu he he.
                      Sprzedazy na razie nie planuje ale kto wie co bedzie kiedys. Na pewno byloby mi
                      ciezko...

                      > O ile sie nie myle to del sol byl modelem specjalnym o specyficznych kolorach i
                      wyposazeniu.

                      Kolorystyka jest moim zdaniem niezla - ja mam srebrny z czerwona skora w srodku.
                      Dosc charakterystyczne zestawienie w sportowych samochodach.

                      > Czy masz ten dach automatyczny? Jaka wersja silnika?

                      Mam dach skladany recznie - troche nieporeczne ale calkiem ciekawe rozwiazanie,
                      wersja silnika ESi a wiec tylko 125 KM ale mi naprawde wystarcza. Wszystkie Vti,
                      ktore widzialem byly w oplakanym stanie... Chociaz apetyt rosnie i nastepny musi
                      miec z 200 minimum!

                      Pozdrawiam,
                      crx
                      • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 22.03.02, 08:31
                        crx napisał(a):

                        >Chociaz apetyt rosnie i nastepny musi
                        > miec z 200 minimum!

                        I ja czuje, ze apetyt rosnie. Jak juz pisalem moj Opel mial 75 KM, obecny SLK ma
                        163 KM, ale juz teraz wiem, ze nastepne auto musi miec conajmniej 200 KM.
                        Najlepiej jeszcze silnik szesciocylindrowy - ale te sa u Mercedesa tak cholernie
                        drogie!
                        Co do tzw. wiatrolapu to seryjnie jest w SLK taka siatka z tkaniny, ktora mozna
                        rozpiac pomiedzy palakami przeciwkapotazowymi. Wiekszosc kierowcow SLK tego nie
                        uzywa bo niezbyt atrakcyjnie to wyglada - nazywane jest to
                        zartobliwie "ponczocha" albo "rajstopy". Jest wiele firm, ktore oferuja
                        atrakcyjniejsze wiatrolapy np. z przezroczystego tworzywa. Ja zakladam
                        ta "ponczoche" niekiedy na wiosne albo w jesieni, kiedy jest jeszcze stosunkowo
                        chlodno, ale wydaje mi sie, ze duzo to nie daje. Przy moim wzroscie (182cm)
                        zawsze wokol glowy dosyc wieje.
                        Pozdrawiam
                          • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.02, 13:54
                            Gość portalu: Marek napisał(a):

                            > Zastanawiam sie jakie nastepne auto ja kupie. Musi miec wiecej mocy, ale 240 KM
                            >
                            > trudno przebic za rozsadna cene...

                            Czy masz na mysli Honda 2000 ?
                            Jak juz pisalem cena tego auta jest rzeczywiscie bardzo atrakcyjna. Interesowalo
                            by mnie tylko bardzo ile tysiecy kilometrow ten wysokoobrotowy slnik wytrzyma
                            jesli ostro sie nim jezdzi ?
                            Czytalem, ze model ten ma otrzymac pewne optyczne i techniczne modyfikacje - czy
                            jest juz w sprzedazy ???
                            Przyjemnego weekendu
                            • Gość: Marek Re: Kabriolety i roadster IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 24.03.02, 15:00
                              Gość portalu: wj777 napisał(a):

                              > Czy masz na mysli Honda 2000 ?

                              Nie - mam na mysli mojego Grand Prix. Zgodnie z tym co napisalismy wczesniej
                              wartaloby zeby nastepny samochod mial wiecej mocy. No a moj ma 240 KM + olbrzymi
                              moment obrotowy, wiec znalezienie czegos w rozsadnej cenie, co by mialo wiecej
                              mocy/momentu moze byc trudne. Moze Mustang GT? Ale on jest niewygodny.

                              > Jak juz pisalem cena tego auta jest rzeczywiscie bardzo atrakcyjna. Interesowal
                              > o
                              > by mnie tylko bardzo ile tysiecy kilometrow ten wysokoobrotowy slnik wytrzyma
                              > jesli ostro sie nim jezdzi ?

                              Bardzo dobre pytanie. Na rynku pojawily sie roczne Hondy S2000 w niezwykle
                              atrakcyjnej cenie (ok. 20 tys. USD - prawie 50% utraty wartosci po roku).
                              Ciekawe dlaczego? Czyzby ci co siebie je kupili byli niezadowoleni? Bardzo sie
                              nad ta Honda teraz zastanawiam, bo w tej cenie jest to jeden z tanszych
                              kabrioletow (za roczne Eclipse Spyder chca 22-23 tys., Sebring jest za jakies 17-
                              18K, Camaro tez kolo 20 K sie trzyma - szzcegolnie wersja SS).

                              > Czytalem, ze model ten ma otrzymac pewne optyczne i techniczne modyfikacje - cz
                              > y jest juz w sprzedazy ???

                              Nie. Bylem wczoraj u dealera Hondy i na pierwszy rzut oka nie ma zadnej roznicy
                              pomiedzy nowiutka i roczna S2000 (oprocz roznicy ceny). Poza tym te samochody
                              stoja i mozna je bez problemu kupic... Mysle ze wynika to z tego ze Honda nie ma
                              automatycznej skrzyni a na poludniu nikt z manualem nie umie jezdzic.

                              > Przyjemnego weekendu
                              Dziekuje, nawzajem. Niestety juz tylko jeden dzien zostal...
                                • Gość: wj777 Re: Kabriolety i roadster IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.02, 07:52
                                  Gość portalu: robert napisał(a):

                                  > Czy rzeczywiście S 2000 w Stanach kosztuje 40 USD? To strasznie dużo. Taki
                                  > żuczek w Niemczech jest do wzięcia za 60 DM.


                                  Az tak tani znowu nie jest. Aktualna cena wersji podstawowej wynosi dokladnie
                                  33.223,75 € czyli 64.980 DM. Za transport, przeglad koncowy i dopuszczenie do
                                  ruchu dealerzy (wszystkich zreszta marek) w Niemczech kasuja pozatym jeszcze
                                  dodatkowo okolo 1000 DM.

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Niknejm Re: Kabriolety i roadster IP: *.pg.com 25.03.02, 10:50
                                    Gość portalu: wj777 napisał(a):

                                    > Az tak tani znowu nie jest. Aktualna cena wersji podstawowej wynosi dokladnie
                                    > 33.223,75 € czyli 64.980 DM. Za transport, przeglad koncowy i dopuszczeni
                                    > e do
                                    > ruchu dealerzy (wszystkich zreszta marek) w Niemczech kasuja pozatym jeszcze
                                    > dodatkowo okolo 1000 DM.

                                    Tja... A w Polsce cena wynosi 190000zł, czyli ponad 50000zł (około 10000USD)
                                    drożej niż w Niemczech - cła, podatki itp.
                                    Ale, jak wiadomo, Polska to bardzo bogaty kraj...

                                    Co do trwałości - nie wydaje mi się, by była niższa niż w przypadku innych
                                    silników VTEC DOHC Hondy, czyli duuuuża (do remontu kapitalnego 300000-350000km).
                                    Tym bardziej, że zastosowano kilka nowych technologii, np. ceramiczne pokrycie
                                    niektórych elementów silnika.

                                    Pozdrawiam,
                                    Niknejm
                                    • Gość: robert Re: Kabriolety i roadster IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 25.03.02, 11:07
                                      Co do trwałości to uważam, że juz od dłuzszego czasu o trwałości auta nie
                                      decyduje żywotność silnika. Znacznie gorsze wrażenie robią samochody, w których
                                      właściciele nie dbają o układ jezdny i wszystko w aucie sie kołysze, trzeszczy
                                      lub telepie. Silnik jest najłatwiej naprawić (chyba, że ktoś go ukatrupi w
                                      sposób gwałtowny), natomiast powolne i długotrwałe zaniedbywanie zawieszenia i
                                      hamulców może być już nie do odtworzenia.
                  • Gość: KR$ Re: Kabriolety i roadster IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 02:19
                    crx napisał(a):

                    > Ja mam del sol´a. Nie jest to moze roadster z najwyzszej polki ani zaden cabrio
                    >
                    > tylko targa.


                    ----> Del Sol to klasa - chorowałem na niego swego czasu - jednak gdy zacząłem
                    pracować pojawiła się S2000 i postanowiłem, że to będzie moje pierwsze własne
                    auto (wcześniej jeździłem samochodami rodziców i dziadka).


                    Ale dach mozna sciagnac (o bosz, chyba mnie nie zabija ze chwale
                    > sie takim gratem? na taki mnie stac - acha: nie byl z salonu).
                    > Kocham ten samochod za to, ze jest jaki jest. Pewnie kazdy wlasciciel ma
                    > sentyment do swojego auta. Ale musze przyznac, ze wole go od poprzednich jakimi
                    >
                    > jezdzilem i to szczegolnie ze wzgledu na sciagany dach. Co prawda w Polsce nie
                    > ma zbyt wielu slonecznych dni ale pomagam sobie sciagajac go przy kazdej okazji
                    >
                    > (byle by nie padalo!). Raz nawet zima w szaliku i czapce, ogrzewaniu na maksa -
                    >
                    > wiem to bylo chore.

                    ----> Czemu chore? Jak jest dobra pogoda i nie za zimno to jest to bardzo
                    przyjemne - sam też tak robiłem tej zimy.


                    > Nastepny bedzie tez w tym stylu, moze nie two seater bo dziewczyna mowi cos o
                    > dzieciach he he, ze to nie jest rodzinny samochod. Wazne jest zeby mial tzw.
                    > solid roof (przepraszam za zasmiecanie ojczystej mowy, ale hard top tez mi nie
                    > pasuje). I wlasnie dach mi sie podoba w slk, chociaz honda s 2000 tez jest
                    > niezla - miales twardy orzech do zgryzienia, kolego (nie wiem na co bym sie
                    > zdecydowal).
                    > W crx-ie - i innych targach chyba tez - dobre jest to ze mozna zamknac tylna
                    > szybke (elektryczna, a jak! nie chodzi mi o tylne boczne, ktorych oczywiscie
                    > nie mam) i nie wieje jak masz sciagniety dach. Widzialem ze cos podobnego jest
                    > w TT (nazywaja to wiatrolap czy jakos tak?). Ciekaw jestem jak to jest
                    > rozwiazane w slk lub s2000. Macie cos podobnego?

                    -----> W S2000 siedzisz bardzo nisko - jesteś prakycznie caly schowany za tylna
                    ścianką kabiny. Poza tym kabina została tak zaprojektowana aby zredukować
                    powiewy wiatru do minimum - trzeba przyznać, że udało sie to Japończykom w 100%.
                    Ja jestem bardzo wysoki jak na kabriolet (192 cm) i czasami jakiś powiew zakręci
                    mi we włosach jednak osoby o bardziej standardowych wymiarach są
                    zaskoczone 'spokojem' powietrza w otwartej kabinie. Moja eSka to model 2001 więc
                    standardowo dodawany jest do niech wiatrołap (czyli szybka o wysokości 8
                    centymetrów którą można ustawić pomiędzy pałąkami antykapotażowymi - czy jak to
                    się tam nazywa - rolling bars).



                    > Jakie wrazenia z jazdy z wiatrem we wlosach?
                    >

                    -----> Wrażenia (szczególnie widoczność przy otwartym dachu) są po prostu super -
                    otwarty dach bardzo przydawał się w Rzymie - na ulicy z trzema pasami ruchu
                    Włosi ustawiali do pięciu sznurow samochodów przy czym pojęcie sznur należy
                    traktować bardzo luźno - od ciągłęgo obracania sie i kręcenia głową we
                    wszystkich kierunkach (z obawy przed kolizją) bolała mnie szyja :-). Super są
                    również doznania podczas jazdy z prędkością zbliżoną do 200 km/h - można się
                    poczuć jak w samolocie (takim myśliwcu z czasów I WŚ)


                    > Pozdrawiam,
                    > crx


                    Również pozdro


                    KR$
                • Gość: KR$ Re: Kabriolety i roadster IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 01:49
                  Gość portalu: wj777 napisał(a):

                  > Gość portalu: Marek napisał(a):
                  >
                  > > Nie obrazaj sie na nas
                  >
                  > Nie obrazam sie, ale denerwuja mnie egoisci, ktorzy poza soba i swoim samochode
                  > m
                  > niczego innego nie akceptuja.

                  ----> Nie denerwuj się - złość piękności szkodzi - no ale Ty masz SLK to już nie
                  musisz być piękny, prawda? ;-). A co ma do tego egoizm? Po prostu jestem
                  zasłuchany w piękno maszyny - SLK daleko do tego co stworzyła Honda. Inne piękne
                  konstrukcje na czterech kółkach również akceptuję. Wśród fanów muzyki też jest
                  wielu takich którym odpowiada Britney Spears.


                  Gdyby jeszcze facet mial Ferrari 360 Spider,
                  > Maserati Spider, BMW Z8, Mercedes SL, albo cos o podobnym kalibrze, to moglby
                  > sobie jeszcze pozwolic na pewna zarozumialosc.


                  -----> No fakt - piękne samochody niestety ich ceny nie mają wiele wspólnego z
                  rzeczywistą wartością. Pomimo to trzeba przyznać, że Mercedes SL wzbija się na
                  wyżyny wyrafinowania (szczególnie jeśli chodzi o design...).


                  > Ale wracajac do tematu. Kupujac SLK masz obecnie do wyboru cztery modele: SLK 2
                  > 00
                  > Kompressor (163KM), SLK 230 Kompressor (197KM), SLK 320 (218KM) oraz SLK 32 AMG
                  >
                  > (354KM). Ja mam ten najmniejszy bo zupelnie mi jego moc wystarcza. Zreszta
                  > poprzednio jezdzilem przez 10 lat Opel Kadett Cabrio, ktory mial jedynie 75 KM.
                  > Auto sprawia sie dobrze. Kupilem go w lipcu 2000 - to znaczy wtedy go otrzymale
                  > m.
                  > Zamowienie zlozylem bowiem juz w lutym bo tak duzy byl popyt. Mam przejechane d
                  > o
                  > tej pory jedynie 12.000 km bo przewaznie jestem w drodze samochodem firmowym.
                  > Wlasnie jutro musze wykonac inspekcje z wymiana oleju i plynu hamulcowego.
                  > Skladany dach to rzeczywiscie rewelacja i wszyscy to obecnie podrabiaja. Jak
                  > zwykle oczywiscie Japonczycy (Lexus SC 430) oraz Peugeot 206 CC, no i nowy
                  > Mercedes SL tez ma teraz ten dach (ulepszony i szybsze skladanie). Glownie tez
                  > ze
                  > wzgledu na ten dach zdecydowalem sie na kupno tego modelu. Do wyboru staly
                  > bowiem: Audi TT, BMW Z3, Mercedes SLK, Porsche Boxster oraz Honda 2000.

                  ------> Wyścigowałem się w Niemczech i Włoszech z wszystkimi tymi autami -
                  wszystkie zostały z tyłu. Niektóre pomimo najszczerszych chęci właścicieli - np.
                  Audi TT - kolejne auto pseudosportowe - zaczynało mi szybko znikać w lusterku
                  już przy 215 km/h. Śmiech na sali - byle Opel tyle może jechać. Aby Cię
                  pocieszyć powiem Ci, że przy 245 km/h pożegnałem we wstecznym lusterku również
                  pana w Porsche'u 911 - co się stało temu to nie wiem - zabrakło mu albo jaj albo
                  umiejętności.
                  Muszę przyznać, że przy takich prędkościach szmaciany dach zaczyna być
                  problemem - w samochodzie jest niewiarygodnie głośno. Jednak dobre zatyczki do
                  uszu rozwiązują ten problem - dodają nawet poczucia 'retro' i prawdziwego sportu.

                  > Serdecznie pozdrawiam

                  ------> Również łączę pozdrowienia - ze 'szmacianej' (chodzi o kapotę a nie o
                  żadną formę obrazy) roadsterowej strony.


                  KR$
              • Gość: KR$ Re: Kabriolety i roadster IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 01:26
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                Witam ponownie po przerwie.


                > Nie obrazaj sie na nas - niewiele osob ma kabriolety a jeszcze mniej ma ochote
                > o nich pisac na forum. A z ciekawosci - jak sie SLK sprawuje?
                >


                Pewno - nie ma się co obrażać - to tylko dyskusja a SLK to samochód
                pseudosportowy - AMG musialo włożyć tam kupę tuningu i centymetrów sześciennych
                żeby coś z tego wydusić.


                > Moim zdaniem jest to bardzo ladny samochod, ale Mercedes nie poszedl do
                > konca "za ciosem". Np. zamontowal malutki i slabiutki silniczek 190 koni. Choc
                > o ile wiem SLK mozna dostac tez z 3.2L V6 + wersja AMG z 349 konnym silnikiem,
                > przy ktorym Honda S2000 wyglada jak zabawka.


                ----> a to interesujące (pomijając fakt, że silnik o połowe większy i cena
                wielokrotnie wyższa) to może uświadomisz mnie co do osiągów? ile ten AMG ma do
                setki i jaki jest top speed?


                Pozdro


                KR$


                >
                > Ten skladany dach to rewelacja - Lexus go zaraz w SC 430 skopiowal, teraz
                > Chevrolet SSR ma miec taki sam. Stawia wszystkie inne kabriolety od razu 100
                > lat do tylu.

        • Gość: wj777 Re: Zajrzyj IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.02, 15:09
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Zajrzyj na watek "Widzialem dzis zdumiewajacy samochod" - tam jest opisany
          > ciekawy kabriolet.

          Zajrzalem juz, zajrzalem!!! Ciekawy, egzotyczny samochod. Nazwa Panoz byla mi
          znana z wyscigow dlugodystansowych np. Le Mans. Ale tam jezdza wersje zamkniete -
          ten roadster nie byl mi do tej pory znany. I gdzie Ty go dokladnie widziales,
          jaka mial rejestracje?
      • Gość: robert Re: Kabriolety i roadster IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 28.03.02, 14:16
        Jak byś wczoraj wieczorem nie oglądał Polsatu tylko ruszał się swoim autem, to
        może byś mnie spotkał na wylocie na Gdańsk gdzie pierwszy raz testowałem swoje
        czarne bydle. Szybkosciomierz pokazywał 270 (dach miałem zamknięty).
        Na jazdę z otwartym trochę za zimno. Mój dach jest ze szmaty a nie taki
        elegancki metalowy, więc muszę dbać aby mróz go nie pokonał.
        Pozdro :))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka