Dodaj do ulubionych

Jak usunąć w miarę płytkie rysy na lakierze?

02.04.12, 22:59
Witam,

Kupiłem corsę, która ma parę śladów eksploatacji na lakierze - są to raczej płytkie ryski i rysy (pod palcem praktycznie nie wyczuwalne).
Jak się ich pozbyć?

Klapa bagażnika:
images46.fotosik.pl/1434/cf2c2457dc02771em.jpg
images37.fotosik.pl/1439/dcf4a6cf6c7d95f3m.jpg
Wokół klamki od strony kierowcy:
images41.fotosik.pl/1422/9f231fcd57d04beam.jpg
Cała prawa strona - jedna długa, ale płytka rysa:
images50.fotosik.pl/1486/eaaef521d873de07m.jpg
images38.fotosik.pl/1467/0ce3edad34f7a69em.jpg
images39.fotosik.pl/1422/a326d08425c9c399m.jpg
Myślałem o paście polerskiej Farecla G3 lub Tempo - dadzą radę? Nie mam maszyny - musiałbym ręcznie.

Ewentualnie myślałem o takiej opcji:
Te mocno zarysowane miejsca na klapie bagażnika psiknąć sprayem zgodnym z oryginalnym i potem ewentualnie trochę spolerować?
Tak samo myślałem aby tą długą rysę wzdłuż jednego boku dokładnie oblepić taśmą malarską tak żeby sama rysa była widoczna i też psiknąć sprayem i w miarę konieczności lekko wypolerować?

Co uważacie na ten temat? Co wy byście zrobili?

Z góry dzięki za pomoc
  • 03.04.12, 00:55
    Jesli to ma byc tylko do poprawy wygladu ja osobiscie uzylbym pasty polerskiej i recznie wypolerowal rysy na tyle na ile sie da, a co sie nie da zostawilbym jak jest. Jesli zalezaloby mi na perfekcji - zaprowadzilbym do fachowcow... Sprayowanie fragmentu recznie gwarnatuje iz zrobisz gorzej.... nigdy nie dobierzesz lakieru i koloru a malowany fragment bedzie widac na kilometr..
  • 15.04.12, 08:15
    bmwracer napisał:

    >nigdy nie dobierzesz lakieru i koloru


    A to ciekawe, bo ja nie miałam z tym problemu...
    Sprzedawca mi wymieszał tak, że wyglądały identycznie. Lakier nie był jednak w sprayu. Można tez popytać w ASO, ale to jest trochę droższe.
  • 03.04.12, 01:21
    rozbawiles mnie kolo, jakbys zobaczyl rysy i wgniecenia w moim samochodzie to bys chyba zawalu dostal ;)
    dobre :)
  • 03.04.12, 11:45
    A jak się sprawują te wszystkie kredki do lakieru - myślę tu o tej jednej długiej rysie?

    Są jakieś firmy, które można polecić czy to wszystko ściema i jeśli pokryje rysę to po umyciu auta i tak się znów pojawi?
  • 03.04.12, 12:32
    sciema , jak czujesz ryse pod palcami albo doszla do blachy nic w domowych warunkach nie zrobic
    chyba ze sprobujesz dobrac kolor lakieru , pomalowac to potem jakas polera ale to juz wyzsza szkola jazdy
  • 03.04.12, 14:56
    jak jest rysa do białego to nic żadne pasty i inne amerykanskie cuda nie widy nic nie dadza .tylko dobrac lakier i potem polerowac pastą żeby jak najmniej zminimalizowac róznice, albo do warszatu ale to droga impreza .
  • 04.05.12, 19:30
    Zgadzam się. Rysy, które nie tylko widać ale i czuć można zlikwidować tylko u lakiernika, i to lepiej u tego profesjonalnego. Jeżeli zależy Ci na aucie to nie żałuj kasy tylko jedź do serwisu, gdzie zrobią Ci to porządnie. W stolicy mogę ci polecić zakład Naprawy-Nadwozi Może i trochę trzeba zapłacić, ale znaku po zarysowaniach nie będzie.
  • 15.05.12, 19:59
    Jeśli chcemy aby nie było sladu to rzeczywiście lakiernik. Natomiast samemu mozna zaszpachlowac rysę specjalną szpachlówką, wygładzić papierem ściernym o gradacji kolejno 180, 360 i 800-1000 i dopiero delikatnie psikac lakierem w sprayu, a po wyschnięciu wypolerowac pastą Tempo. Na pewno nie wyjdzie tak jak u fachowca, ale jak ktos chce zaoszczedzić, albo auto nie jest już najnowsze....
  • 03.04.12, 18:48
    Polecam pastę K2 Tempo.
  • 08.04.12, 09:32
    Miałem takie rysy na zderzakach to zamalowałem lakierem w sprayu, specjalnym do samochodów z Feuverta. Na inne miejsca mam kredkę albo taką pastę w kolorze lakieru - nic to nie pomaga. Czekam aż ich będzie więcej i znajdę jakiś warsztat, w którym mi to profesjonalnie zalakierują.
  • 08.04.12, 15:39
    Nie wiem jakich kredek używacie ale miałem nie raz rysy na lakierze i bodajże kredką sonax-a (pewności teraz nie mam) po podgrzaniu blachy suszarką do włosów+podgrzanie delikatnie kredki+mozolne małymi kółeczkami "wtapianie" kredki+na koniec wosk dołączony w saszetce do kredki= super efekt.Widać było cokolwiek tylko pod kątem i odpowiednim światłem.Auta jedno kolor granatowy więc rysę białą było fest widać(przed zabiegiem),drugie butelkowa zieleń metalik,nawet pod kątem mało co można było dostrzec(po zabiegu of course).Oczywiście po 2-3 myciach z płynem i gorącą wodą zabieg trzeba powtórzyć.Za taki zestaw (kredka + wosk) płaciłem coś ok 13zł i uważam,że warto.

    P/S oczywiście jak ktoś chce to zrobić w 10 minut to efekt będzie mizerny,może dlatego inni twierdzą,że kredka nic nie daje.
  • 09.04.12, 17:13
    no i co jak po dwóch myciach wszysttko wraca , gdy rysa jest do białego czyli zdarta jest wierzchnia kolorowa struktura lakieru nic żadne kredki nic nie dadzą a jak dają to tylko na chwile czyli do solidnego mycia . skutecznie jest tylko jak mówiłem uzupelnic ten brak drugim lakierem jakims sprayem czy minimalnym pedzelkiem i dopiero potem jakimis pastami i kilkakrotna polerka maskowac tą róznice jaka powstała ,wtedy dopiero z czasem efekt bedzie trwały i skuteczny jak sie to oczywiscie umiejetnie i precyzyjnie zrobi .
  • 05.05.12, 08:34
    jeżeli chcesz mieć to zrobione profesjonalnie zleć specjalistom. Można się uczyć jeżeli masz stare auto i nie zależy ci na efekcie.
  • 05.05.12, 19:47
    Jaka jest najstraszniejsza rzecz, która może się przydarzyć mężczyźnie?
    ... rysa na lakierze samochodu ;-)))
    Pozdrawiam :-)
  • 29.05.14, 12:49
    proste jak drut,ale wymaga troche zachodu. Sprawdzasz w aucie kod lakieru, jesli nie ma to demontujesz klapke wlewu paliwa idziesz do sklepu z lakierami tam komputerowo dorobia ci lakier w dowolnej ilosci / nawet male opakowanie/. potem juz myjesz i odtłuszczasz miejsca do malowania i czekasz aż wyschnie ..oklejasz biala tasma papierowa wzdłuż rys, z tym że dolna tasma ma być podwójna na zakładkę / dla bezpieczeństwa przed zaciekami/ potem malutkim o długości ok. 5mm pędzelkiem z małą ilościa lakieru przeciągasz po rysie uwaga ! - jeden raz, ma wyschnąć i potem jesli widać wgłebienie powtarzasz, aż uzyskasz w rysie lekki nadmiar..koniecznie!! jeśli zrobiłes tak to juz teraz łatwo, na drugi dzień pasta polerska średniej gradacji i jedziesz, delikatnie do wyrownania!! potem poprawiasz drobnoziarnista i polerujesz na sucho bawełnianą szmatą.. efekt b. dobry ale tylko dla lakierow akrylowych, z metalikiem sobie nie poradzisz.. wszystkie inne domowe sposoby kredki, sredki mozna o kant du.y potłuc. sposób wypróbowany osobiście.
  • 29.05.14, 14:00

    NIE POLECAM www.ilakiernik.pl mają tandetne lakiery
    --
    Beer will change the world! I don't know how,but it will:)

    Life is too short to drive boring cars

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.