• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

sprowadzenie auta z Niemiec

  • 08.04.12, 11:43
    Witam, chciałbym pojechać do Niemiec po auto. Przeglądam niemieckie ogłoszenia motoryzacyjne i jest samochód, który mi się spodobał, z pierwszej ręki, od Niemca, nawet niedaleko bo niecałe 300km od miejsca mojego zamieszkania. Interesowałem się też tablicami przewozowymi. Dowiedziałem się, że żółte tablice można kupić nawet przez Internet, a po zakupie auta samemu wypełnić papiery, założyć tablice i jechać. Minusem takiego rozwiązania jest to, że tablice trzeba kupić wcześniej, a może się okazać że tego auta za 2-3 dni już nie będzie. Orientuje się ktoś czy kupię przewozówki gdzieś niedaleko miejscowości Thyrow ??
    Kiedyś też ktoś mi powiedział, że jeśli się dogadam z Niemcem to mogę jechać samochodem na jego papierach (ubezpieczenie i przegląd oczywiście ważne), a później mu je odesłać razem z tablicami. W takim wypadku Niemiec chyba musiałby mi odesłać jakiś papier o wyrejestrowaniu auta, czy nie?
    Jak wygląda w tej chwili rejestracja auta sprowadzonego z Niemiec? Ostatnio rejestrowałem takie auto jakieś pięć lat temu. Wtedy wyglądało to tak, że pisałem lipną umowę kupna-sprzedaży, płaciłem niską akcyzę, skarbowy, recykling, przegląd, rejestracja (niekoniecznie w tej kolejności ). Jak teraz wygląda sprawa z akcyzą? Gdzieś wyczytałem że zależy ona od pojemności silnika.
    Jeszcze jedno: czy z Niemcami można utargować cenę auta? Koleś chce 6000E za auto, które wymaga kilku poprawek lakierniczych.
    • 08.04.12, 12:05
      Poczytaj sobie prodedury:
      www.v10.pl/prawo/Sprowadzanie,samochodu,z,Niemiec,-,procedura,200.html
      Poza tym zależy jakie auto chcesz sprowadzić...chcesz dać 6000 euro i za auto, które wymaga poprawek lakierniczych? Za tą cenę mam w Polsce autko w wieku 7-8 lat np. Polo które nie wymaga poprawek lakierniczych, więc ja bym się zastanowił po jakiego diabła tam jechać? Żeby kupić niby lepszą brykę BMW, ale cóż że BMW skoro całe malowane? Lepsze skromniejsze Polo ale nie malowane 2 razy mniejszym przebiegiem ...Więc po co do Niemiec jechać? Bo taka moda? Żeby się chwalić kolegom : "wiesz stary jaką żem se brykę z Raichu sprowadził?" No jaką? Do malowania? Hehe ;-)
      • 08.04.12, 12:12
        Wszyscy wiedzom ,że najleprze jest stare polo . Może być nawet po spaleniu ale ważne ,że od polskiego dylera i nie malowane...no i za 15 kafli bo kwota ta to maximum możliwości co po niektórych
        --
        Główny przedstawiciel Volvo na forum 沃爾沃的首席代表在論壇
        • 08.04.12, 12:17
          skąd w tobie tyle złośliwości? Czytaj uważnie ze zrozumieniem zanim otworzysz dziób to może zrozumiesz sens mojej wypowiedzi !
          Nie napisałem że najlepsze jest Polo tylko że lepiej kupić krajowe nie malowane...
          Może być Golf, Corolla itp.
          za 6 000 euro można wymagać coś więcej niż malowanego trupka z Niemiec...
          • 08.04.12, 15:25
            Nie,nie lepiej krajowe bo:jeździ po dziurawych drogach,jest serwisowane u Zdzicha w stodole (bez obrazy Zdziśków,bo to fajne chłopaki:)) Pomijam fakt,że Polo to nie samochód, tylko wozidło do miasta,najlepiej w max 2 osoby.
            Może kolegę jakieś "szrotwageny" nie interesują w ogóle i za tą cenę kupuje Lexusa,A8 a może Mustanga i wymaga poprawek z racji normalnych przycierek parkingowych itp.Lakierowane auto nie oznacza żadnego "trupka",natomiast zjeżdżone po dziurach SzrotPolo owszem.

            P/S ogólnie jednym z aut którym jeżdżę, jest 10 letnie auto wartości nowego Polo z salonu,jednak dziękuję wolę swojego "trupka":)
            • 08.04.12, 18:52
              Przykro mi że jeździsz trupkiem, ale to Twój wybór...ja jeżdżę zadbanym Polo...
              W Niemczech Zdzichów i dziurawych dróg też nie brakuje więc to żaden argument...;-)
              Za 6 000 euro kupisz Corollę albo Folfa IV...zaraz powiesz że to też wozidła dla 2 osób?
              ...a przecież są zarejestrowane jako 5 osobowe...ale teoria 2 osób bardziej ci pasuje,byle zgnoić argumenty przeciwnika w dyskusji...Lexusa za 6 000 euro? Chyba malowanego w 10 miejscach po powodzi Hehe
              bo moja racja jest mojsza nie? ;-)
              • 08.04.12, 19:57
                misiaczek1281 napisał:

                > Przykro mi że jeździsz trupkiem, ale to Twój wybór...ja jeżdżę zadbanym Polo...
                > W Niemczech Zdzichów i dziurawych dróg też nie brakuje więc to żaden argument..
                > .;-)
                > Za 6 000 euro kupisz Corollę albo Folfa IV...zaraz powiesz że to też wozidła dl
                > a 2 osób?
                > ...a przecież są zarejestrowane jako 5 osobowe...ale teoria 2 osób bardziej ci
                > pasuje,byle zgnoić argumenty przeciwnika w dyskusji...Lexusa za 6 000 euro? Chy
                > ba malowanego w 10 miejscach po powodzi Hehe
                > bo moja racja jest mojsza nie? ;-)
                Nic nie pisałem o tym,że golf czy corolla są dla 2 osób.To,że auto jest zarejestrowane na x osób nie oznacza,że w tyle osób da się tym jechać.I kolego jakbyś nie był ignorantem (a jesteś,bo po twoich wielu postach to można stwierdzić) to byś zajrzał na jakieś zachodnie portale i zobaczył,że całe, nieuszkodzone Lexusy wybierasz w kolorach za 6tys. euro.Model IS (o ile cokolwiek ci to mówi,a jak nie, to wujek google podpowie) kupisz z roczników 2003-2005,GS300 czy 430 z 2000-2002.Przypuszczam,że lekko uszkodzone zdecydowanie taniej lub nowszy rocznik.

                P/S mi nie jest przykro jeździć moim "trupkiem",też zadbanym.Po prostu ja wolę mieszkać w starej kamienicy niż w nowym baraku.
                P/S 2 tak do twojej wiadomości,za 6tys.euro kupisz Golfa V,tu w Polsce
                • 08.04.12, 21:51
                  Wiem że za 6 tys. euro kupię tu w Polsce Golfa V...więc tym bardziej po co za tyle samo sprowadzać auto które ma kilka elementów do malowania? kilka to znaczy ile? 6? 8? 9?
                  Wnioskuję że musiał mieć niezłą kraksę skoro cały poobijany jest Hehe ;-)

                  Może nie jestem super znawcą motoryzacji, ale nie zniżałem się do tego poziomu i nie wyzywałem cię od ignorantów...to nas różni...
                  Hehe
                  • 08.04.12, 22:12
                    misiaczek1281 napisał:

                    > Wiem że za 6 tys. euro kupię tu w Polsce Golfa V...więc tym bardziej po co za t
                    > yle samo sprowadzać auto które ma kilka elementów do malowania? kilka to znaczy
                    > ile? 6? 8? 9?
                    > Wnioskuję że musiał mieć niezłą kraksę skoro cały poobijany jest Hehe ;-)
                    >
                    > Może nie jestem super znawcą motoryzacji, ale nie zniżałem się do tego poziomu
                    > i nie wyzywałem cię od ignorantów...to nas różni...
                    > Hehe
                    Kto i gdzie (zacytuj) napisał o 6 czy 8 elementach do malowania i to,że element do malowania oznacza,że był po kraksie (znowu ignorancja?)
                    Hmm,ja ciebie nie wyzywałem.Ja stwierdziłem fakt (jak widać bolesny)Bo skoro sam przyznajesz,że się nie znasz (nikt tego od ciebie nie wymaga żebyś się znał)to jak włączasz się do dyskusji to poczytaj trochę i tyle.

                    P/S czyżby dało się kupić Lexsusa za 6tys. euro? tudzież taniej?
                    • 09.04.12, 10:54
                      loyezoo napisał:

                      > misiaczek1281 napisał:
                      więc tym bardziej po co za tyle samo sprowadzać auto które ma kilka elementów do malowania? kilka to znaczy
                      > > ile? 6? 8? 9?
                      > > Wnioskuję że musiał mieć niezłą kraksę skoro cały poobijany jest Hehe ;-)
                      > >

                      > Kto i gdzie (zacytuj) napisał o 6 czy 8 elementach do malowania i to,że element
                      > do malowania oznacza,że był po kraksie (znowu ignorancja?)
                      > Hmm,ja ciebie nie wyzywałem.Ja stwierdziłem fakt (jak widać bolesny)Bo skoro sa
                      > m przyznajesz,że się nie znasz (nikt tego od ciebie nie wymaga żebyś się znał)t
                      > o jak włączasz się do dyskusji to poczytaj trochę i tyle.

                      Coś ci się pomyliło koleżko....Sam autor wątku przyznał że auto ma kilka elementów do malowania...ja tylko snułem domysły ile to jest "kilka"...Napewno to auto nie jest bezwypadkowe ;-) Haha
                      Każde nazywanie ignorantem, głupim itp. jest obrażaniem ! Niezależnie od tego czy nazywany nim jest...właśnie kultura osobista polega na tym żeby tego nie mówić komuś...najwyżej pomyśleć, albo powiedzieć coś w stylu"nie masz racji"....a pisząc Lexus miałem na myśli luxusową limuzynę bez wypadku nie malowanego szrota z niemiec który kiedyś był Lexusem
                      ;-)

    • 08.04.12, 17:59
      Na pewno zdajesz sobie sprawę, że 90 % aut w niemieckich ogłoszeniach to auta od handlarza (niekoniecznie oficjalnie zarejestrowanego). Bez znaczenia czy od polskiego, niemieckiego czy tureckiego samochód z obrazka ma się na ogół nijak do tego oglądanego już na miejscu. Musisz obejrzeć z 10, żeby trafić jakiś znośny.
      Określenie do poprawek lakierniczych oznacza w slangu handlarzy złoma po wypadku. Osoba prywatna nie używa takich określeń tylko pisze co jest uszkodzone.
      Targować się zawsze można.
      Przed kupnem zawsze się spytaj czy kupujesz od prywatnej osoby, czy ta osoba jeździła tym autem i jak długo i ile auto miało właścicieli.
      • 08.04.12, 18:55
        Jak handlarz mówi że "bezwypadkowe" to znaczy że do drobnych poprawek lakierniczych...
        a jeśli handlarz mówi że "do drobnych poprawek" to znaczy że to pordzewiały gniot pospawany z 4 ćwiartek ;-) Hahahahaha

        za 6 tys.euro można kupić auto naprawdę bez wypadku...a nie malowaną pisankę ;-)
        • 09.04.12, 00:33
          kurze rozumy są jeszcze tańsze bo po jakieś 10 PLN/kg a i tak 5x bardziej wydajne od rozumku misiaczka. Misiaczek-właśnie się stał synonimem ciemnoty.."głupi jak przysłowiowy misiaczek" -to naprawde ma sens
          --
          Główny przedstawiciel Volvo na forum 沃爾沃的首席代表在論壇
          • 09.04.12, 16:17
            Twoje komentarze wiernie oddają poziom twojej kultury i inteligencji...
    • 09.04.12, 09:39
      Ten misiaczek to jednak jest totalny ignorant hehehehe,on mysli ze w polsce kupi Golf V za 6000 bezwypadkowego hehehehe kazde ale to kazde auto sprowadzone z zachodu przez handlarza ma swoja "bezwypadkowa" historie hehehehe,w 99 % rozbite w drobny mak auta,na inne polakow nie stac.
      • 09.04.12, 15:45
        Tu autor postu :) Kolega jest naprawdę ignorantem. Szukałem rad dotyczących sprowadzenia samochodu, a nie rady tupu: sprowadzić auto czy kupić w Polsce. Ponadto kilka poprawek lakierniczych w moim wypadku oznaczało przetarte zderzaki. Rozumiem, że z mojego postu to nie wynikało, nie wynikało jednak też to, że auto jest po powodzi, czy jest to złom na kółkach. Dokładniej jest to bardzo ładna i zadbana Mazda 6 z października 2005r, model 2006, w pięknym szarym malowaniu (subiektywna ocena). Mnie osobiście to auto bardzo się podoba, więc proszę mi nie pisać: "kup lepiej audi, bmw czy coś tam jeszcze". Ja chcę to i tyle. Napisałem też, że auto jest z pierwszej ręki, od Niemca czyt. właściciela prywatnego. Ma przebieg 140.000 km, co przy siedmioletnim aucie wydaje mi się jak najbardziej normalny. Nie wydaje mi się też aby osoba prywatna cofała licznik. Od Polskich handlarzy oczywiście kupię auto z 2003-2004 roku z przebiegiem 90-10.000, ale ja w ten przebieg najnormalniej w świecie nie wierzę. 20.000 rocznie wg mnie jest to norma przy normalnym użytkowaniu samochodu.
        Cena: 6000E. Nie wydaje mi się specjalnie wygórowana, jak sam właściciel powiedział jest ona jeszcze do negocjacji. Zastanawiam się tylko ile. Zaproponuję mu 5000E i może jakoś dojdziemy do wspólnego środka :) Nie chciałbym jednak człowieka obrazić swoją propozycją.
        Otrzymałem 14 odpowiedzi na mój post, za co dziękuję, chociaż co prawda 3-4 są z sensem i w jakimś stopniu odpowiadają na moje pytania :)
        Ignorantom - dziękuję
        • 09.04.12, 16:35
          Kolejny znawca wyzywa od ignorantów...no właśnie tym poziomem się różnimy że ja nie wyzywam od ignorantów gdy się z kimś nie zgadzam...
          Podałem ci w pierwszym wpisie link do źródła o procedurach przy sprowadzaniu samochodów więc napisałem to o co prosiłeś...wcześniej jakoś nie raczyłeś wspomnieć o tym jakie to są poprawki lakiernicze (zderzak), tylko że jest ich kilka...a dopiero teraz nagle wyskakujesz że to tylko na zderzaku i że to Mazda z 2006 r. więc to zmienia postać rzeczy...dlatego wcześniej pozwoliłem sobie zgadywać że jeśli tych poprawek jest wiele to nie warto takiego modelu sprowadzać bo myślałem że to stary trupek...Następnym razem pisz od początku jasno i dokładnie o co chodzi i nie wyzywaj od ignorantów bo to świadczy o tobie nie najlepiej kolego...Tego kontrahenta też zwyzywasz od ignorantów jeśli nie zgodzi się na twoją cenę 5 000 Euro?
          Jeśli to auto ci się podoba to kupuj śmiało...oczywiście przed zakupem sprawdź jego stan techniczny czy przypadkiem nie znajdzie się jeszcze w innych miejscach coś do malowania prócz zderzaka...i nie patrz na to czy to handlarz czy prywatny właściciel...każdy kto chce sprzedać może oszukiwać...nawet miła starsza pani co jeździła autem do kościółka...;-)
          Tu nie ma reguły...




          • 13.03.14, 15:07
            a jaki ty poziom reprezentujesz pisząc "zanim otworzysz dziób". puszcza już ci zwieracz, że coraz więcej ludzi uznaje cie za pajaca i nikt nie chce z tobą pisać, bo podłączasz się pod każdy wątek i piszesz o tym swoim polo z gazem, weź pod uwagę że niektórych stać na nowe auta, stać ich na używane za 6tys euro, jesteś że-nu-ją-cy, a twoje polo ma wadę fabryczną, i w silniku paliwo się miesza z olejem, jesteś posiadaczem t-r-u-p-a z wadą fabryczną
        • 09.04.12, 21:06
          Auto ok. Nie tak oklepane jak Audi 4 czy Passat. Można tanio kupic, bo Niemcy ich nie cenią. Rocznik 2005 to już po liftingu, więc nie żre go tak rdza. Ładnie wykończone, niezawodne, mało pali. Minus to drogie części.
          Pytanie, który to właściciel, czy zgodzi się podpisać, że auto bezwypadkowe (mógł być wcześniej bity, przed otarciem zderzaka) i do kiedy był serwisowany?
          • 12.04.12, 22:06
            Po co sprzedający ma mi wypisać oświadczenie o bezywapatkowości auta?
    • 12.04.12, 22:36
      W 2007 roku Mazda miała robiony przód. Koleś wjechał w dupkę. Przód całkowicie naprawiony. Akumulator dobry, wycieraczki nowe, opony z 2010 roku. Hamulce odnowione w 2010 roku. Jeden zderzak zadrapany
      • 13.04.12, 12:29
        pajeczak007 napisał(a):

        > W 2007 roku Mazda miała robiony przód. Koleś wjechał w dupkę. Przód całkowicie
        > naprawiony. Akumulator dobry, wycieraczki nowe, opony z 2010 roku. Hamulce odno
        > wione w 2010 roku. Jeden zderzak zadrapany

        To tak jakby poślubić kobietę której tuż przed ślubem ktoś wjechał w dupkę ;-)
        Za kilka miesięcy może wyjść z tego niespodziewajka ;-)
        Buuuuhahahhahaaa ;-)

        • 14.02.13, 13:34
          >To tak jakby poślubić kobietę której tuż przed ślubem ktoś wjechał w dupkę ; -)
          > Za kilka miesięcy może wyjść z tego niespodziewajka ;-)
          > Buuuuhahahhahaaa ;-)

          pozostając przy twoim porównaniu:

          na pytanie założyciela KAŻDEGO niemal wątku: czy blondynki czy brunetki, cycate czy dupiaste, młodsze czy doświadczone ty odpowiadasz "najlepsza jest stara, gruba, szczerbata pokraka. mało wysiłku (kasy) kosztowało jej wyrwanie, mało kosztuje utrzymanie (żadne fryzjery kosmetyczki i tak nie pomogą) i strachu nie ma że pójdzie bokiem bo i tak na nią nie spojrzy."

          i tak każdemu polecasz żeby w sąsiedztwie wyszukał sobie takiego koszmarka, a tu jeden chce za cyc potrzymać a innego kręci tyłek bez celuitu. Dotarło?
          • 14.02.13, 14:06
            warnijak napisał:

            > >To tak jakby poślubić kobietę której tuż przed ślubem ktoś wjechał w dupkę
            > ; -)
            > > Za kilka miesięcy może wyjść z tego niespodziewajka ;-)
            > > Buuuuhahahhahaaa ;-)
            >
            > pozostając przy twoim porównaniu:
            >
            > na pytanie założyciela KAŻDEGO niemal wątku: czy blondynki czy brunetki, cycate
            > czy dupiaste, młodsze czy doświadczone ty odpowiadasz "najlepsza jest stara, g
            > ruba, szczerbata pokraka. mało wysiłku (kasy) kosztowało jej wyrwanie, mało kos
            > ztuje utrzymanie (żadne fryzjery kosmetyczki i tak nie pomogą) i strachu nie ma
            > że pójdzie bokiem bo i tak na nią nie spojrzy."
            >
            > i tak każdemu polecasz żeby w sąsiedztwie wyszukał sobie takiego koszmarka, a t
            > u jeden chce za cyc potrzymać a innego kręci tyłek bez celuitu. Dotarło?

            Kiepskie porównanie bo kobiety nie są na sprzedaż...przynajmniej większość
            • 14.02.13, 14:26
              nigdzie nie pisałem o kupowaniu
    • 14.02.13, 13:04
      Www.rejestracjapojazdu.pltutaj znajdziesz wiecej informacji
    • 13.03.14, 14:50
      zobacz sobie poradnik na auto-niemcy.prv.pl gosc sporo pisze jak to jest z tym kupowaniem w reichu i chyba tez dorabia na zasadzie jedzie z toba, tlumaczy i pomaga w formalnosciach
    • 25.03.14, 20:06
      w takich przypadkach potrzebny jest tez tlumacz przysiegly do przetlumaczenia dokumentow. Warto poszukac jakies sprawdzonego i solidnego jak np. ten z biura ARB
    • 03.11.14, 11:34
      Nie polecam www.lesniewscy.eu - kompletne dno, skoro zatrudniają zawodowych kretynów spamerów jak tomaszek88_99. Widocznie nie mają klientów, więc spamują.
    • 03.11.14, 12:08
      NIE POLECAM www.lesniewscy.eu
      Ściągają sam szrot złożony z 3,dlatego muszą spamować,żeby coś sprzedać
      --
      Beer will change the world! I don't know how,but it will:)

      Life is too short to drive boring cars
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.