Dodaj do ulubionych

Następnym razem też kupię....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 10:48
A może tym razem wypowiedzą się uzytkownicy w pełni zadowoleni z modelu/marki?
Jaki model, dlaczego, z czym było konfrontowane w chwili zakupu, itd....

PS. może juz dośc pesymizmu na forum?
Obserwuj wątek
    • qrakki999 Re: Następnym razem też kupię.... 25.06.04, 11:00
      Być może następnym razem będzie to też VW?

      W lutym kupiłem Polo 1,2 65 km 5d

      Auto w tej chwili ma na liczniku ok. 11 tys km. Nic nie trzeszczy, nic się nie
      zepsuło, kupiłem tylko dobre radio i 6 głośników żeby przyjemnie grało.
      Nie załuje, że za te same pieniądze miałbym lepiej wyposażona Fabie - bo nijak
      nie mogłem w niej znaleźć sobie miesjca? Polo wybrałem dlatego, ze usiadłem w
      nim, ustawiłem fotel, kierownice i lusterka i było mi wygodnie.

      Nie zwiedzałem oprócz Skody, Opla i Toyoty żadnych innych salonów. Powaznie
      potraktowano mnie tylko w Skodzie i salonie Vw w którym auto kupiłem.

      Pracownikom w pozostałych salonach nie chcialo się udzielać informacji (Opel,
      VW) lub trzeba było czekac na auto 3 msc (Toyota) lub brać to co jest.

      Jestem zadowolony.
      Pzdr.
      Q
      • wiktor_l Re: Następnym razem też kupię.... 25.06.04, 12:52
        Ford Focus.

        Kupiłem w lutym, zrobiłem już 15 000 km, silnik 2.0 benzyna. Brak usterek,
        zawieszenie rewelacja, silnik ma dobre osiągi - wbrew obiegowym opiniom nie
        jest bardzo paliwożerny - poprzednie auto - megane 1.6 przy wyższych
        prędkościach (jeżdżę głównie w trasy), paliło więcej.

        Testowałem corollę, 307, megane, golfa IV i civica. Trwało długo, ale jestem
        zadowolony z wyboru, mam bardzo dobre wyposażenie, konkurencja w wielu
        wypadkach nie miała nawet takich opcji.

        Ale nie kupię raczej focusa II - nie podoba mi się (zdjęcia) - wnętrze nie to,
        jak c-max.

        W przyszłym roku zmieniam - wybierać będę między mondeo a accordem - już wiem:)

        Wiktor
        • wlk.brytania Re: Następnym razem też kupię.... 25.06.04, 13:06
          Ostatnim moim autem byl Golf IV 1.6 z 1998 r.
          Nie bylem pierwszym wlascicielem.Auto nie przyspozylo mi nigdy zadnych
          problemow.Wymienilem w nim pasek rozrzadu,olej silnikowy oraz filtry zaraz gdy
          go kupilem.Musialem zakupic komplet nowych opon gdyz nabylem samochod
          wyposazony w opony zimowe,ale to osobna sprawa.Acha,wymiana wycieraczek.

          Przez trzy lata nie przejechalem nim duzo,moze okolo 50 tys. km.
          Sprzedalem auto w ...Anglii rodakowi ,ktory jako pierwszy przyjechal go
          obejrzec.Po okolo dwoch tygodniach zadzwonil do mnie i zaprosil nas ,wraz z
          malzonka na spotkanie.Bylo milo...Tak pozyskalismy nowych znajomych. :]

          • Gość: Swoboda_T Mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 17:06
            Jak to jest z tymi Twoimi autami, co to je kupujesz w Polsce i wywozisz do UK -
            przecież oni tam jeżdżą nie "po napoleońsku"?! Przeróbki chyba nie są opłacalne
            (może jednak??szczegóły??), a jeżdżenie autem z kierą po niewłaściwej stronie
            to dość osobliwy sposób na zaoszczędzenie paru funciaków ( u nas auta są
            tańsze ). Czekam odpowiedzi ;-)
            • wlk.brytania Re: Mam pytanie... 25.06.04, 18:30
              Wiesz,koszt ubezpieczenia samochodu ktory kupilem i odbieram w niedalekiej
              przyszlosci wyniosl 1300 £ bez AC.Jest to okolo 9 tys. zl.
              To samo ubezpieczenie w Polsce kosztowac mnie bedzie jakies 200£ czyli 1.4 tys.
              zl.
              Jesli uwzglednisz powiedzmy cztery kolejne lata, to z oszczednosci moglbym
              wynajac sale taneczna w Warszawie,nakupic dobrego jadla i trunku oraz
              wszystkich Was tam zaprosic.Starczylo by jeszcze na nagie panie tanczace nam na
              stolach...
              W ten sam sposob na ubezpieczeniu mojego ostatniego Golf'a oszczedzilem jakies
              10 tys. zl w trzy lata.
              Co do jezdzenia...
              Przyzwyczailem sie do tego stopnia ze nie stanowi to dla mnie specjalnego
              problemu.Jezdze autami z kierownica po lewej stronie i zwiedzilem w ten sposob
              cale Wyspy.
              Na koniec o cenach aut.Zarowno nowe samochody jak i niektore uzywane sa w
              Anglii drozsze niz w Polsce.Jesli mowic konkretnie - roznica w cenach uzywanego
              Golf'a IV tutaj i w Polsce jest wyrazna.
    • Gość: Wampir Golf IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.04, 13:09
      wszystkie generacje, chociaż IV tylko jeździłem. V nie znam.

      Golf I, II, III GTI (którym obecnie jeżdżę) - twarde zawieszenie, przez to
      dobre właściwości jezdne (szczególnie GTI), niezawodność (nigdy nie stałem na
      trasie), solidne wykonanie (aczkolwiek z niemiecką prostotą), dobra odporność
      na rdzę (chociaż zdarzają się wpadki z tylną klapą bagażnika).

      Oprócz tego:

      - Toyota Corolla XLi Liftback z 93 roku - rewelacyjny tył, duża i pojemna jak
      na auto tej klasy, przyjemna sylwetka, stylizacja wnętrza bardzo gustowna i
      dobrze wykonana (brak chropowatych, obleśnych plastików jak np. w Fabii),
      niezawodny silnik i odporność na rdzę (po 7 latach i 130.000 km wyglądało jak
      nowe), wygodne siedzenia,

      - Opel Omega Caravan - oszczędny silnik jak na tę pojemność i klasę auta
      (aczkolwiek bywa zawodny), baaaaardzo pojemne auto!, dobre do dalekich podróży,
      w zasadzie bardziej koń pociągowy niż samochód, tylko, że bardziej
      luksusowy :), niestety rdzewieją (miałem 2 takie Omegi).

      Wszystko to auta, które miałem i używałem. Psuły się tylko Omegi (w jednej
      pompa wody, w drugiej rozrząd - ale i tak zarobiły na siebie w czasie budowy
      domu).

      Pozdrawiam



    • Gość: RenaultFan Re: Następnym razem też kupię.... IP: 57.66.193.* 25.06.04, 17:22
      Miałem udane Megane 1.4 eco z 1997 i jest w rodzinie do dziś.
      Mało paliło (ponad 1000 km na baku w trasie nie było problemem) tylko dynamika
      mnie nie zadowalała. Po dobrym doświadczeniu znowu kupiłem renówkę. Teraz mam
      Scenica po 100 000 przebiegu. 140 KM 2 litrówka.
      Dynamiczny lub oszczędny wybór kierowcy w zależności od traktowania silnika
      dawką paliwa. Bardzo funkcjonalny i wygodny. Niedawno wymieniłem pasek ale
      stary całkiem nieźle wygląda. Nie wiem co kupię nastepne bo najnowszy model już
      tak mi się nie podoba a i tak przez 5 lat wiele się zmieni. sądzę jednak, że
      prawdopodobnie znowu minivana - przynajmniej nie muszę robić przysiadu przy
      wsiadaniu. W tej chwili moje zdanie jest takie, że w tej klasie cenowej są
      samochody i Scenic.
    • niknejm Re: Następnym razem też kupię.... 25.06.04, 19:06
      Gość portalu: Olo napisał(a):

      > A może tym razem wypowiedzą się uzytkownicy w pełni zadowoleni z modelu/marki?
      > Jaki model, dlaczego, z czym było konfrontowane w chwili zakupu, itd....

      Zadowolony z Hondy Civic. Konfrontowałem m.inn. z Corollą, Golfem, Almerą, bo
      patrzyłem na auta względnie mało awaryjne w klasie kompakt. Corolla odpadła z
      powodu ciasnoty wewnątrz (modele z rocznika 97-98), Almera odpadła bo... jakoś
      mi nie leżała, a silnik 1.8 był jak na 1.8 mułowaty. Golf - egzemplarz testowy
      był rozklekotany juz przy bardzo małym przebiegu, ponadto dynamika, jak na 1.6,
      była taka sobie. Przejechałem sie raz Civiciem 1.8 i byłem zachwycony. Dynamika
      nie do porównania z wymienionymi, pozostałymi autami, sporo miejsca w środku,
      dyskretny ale IMHO ładny wygląd. Czas pokazał, że zrobiłem dobry wybór
      (odpukać! ;-))

      Następny będzie byc może (w kolejności prawdopodobieństwa):
      - Accord 2.4 (po jazdach próbnych stwierdzam, że jeździ się tym naprawdę
      dobrze, jest wygodnie - zwłaszcza z przodu, dynamika dobra jak na 2.4 w tej
      klasie; no i jest to auto Made in Japan)
      - Civic 5D 2.0 VSA
      - Mazda3 2.0 5D

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: Olo Re: Następnym razem też kupię.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.04, 15:18
        Może nie będe oryginalny ale... nastepny wóz to równiez bedzie Ford Focus Trend
        1.6
        Szkoda tylko ze nie mozna juz zamówić Trenda 1.6

        Najlepsze zawieszenie w klasie, jakie miałem okazje prowadzić.
        Osiagi wystarczające, przełożenie na tyle długie ze mozna jezdzic i 170 km/h i
        nie ogłuchnąc.
        Doskonałe fotele!
        W moim odczuciu bardzo oszczędny silnik.
        Super wygodna tylna kanapa (pomimo juz dość leciwej konstrukcji oferuje ciągle
        najwiekszy komfort podruzowania z tyłu w klasie kompakt).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka