samochód terenowy- jaki kupić? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Szukam samochodu, który spełniałby następujące warunki:
    - powinien być wysoki, z napędem 4x4,
    - musi dawać radę na trudnej drodze (mieszkam na wsi, gdzie zimą potrafi zasypać, droga dziurawa itp.,, trochę podróżujemy, więc i przejazd leśnym duktem się zdarza)
    - ma mieć bagażnik nie tylko symboliczny
    - na tylej kanapie powinno być 3 miejsca a nie 2,5 (oglądałam kilka samochodów i praktycznie każdy był 4,5 osobowy...).
    - ma możliwie mało palić
    - być nieawaryjny
    - ma nie być wielką krową, wiecie co mam na myśli, nie uprawiam offroadu, więc AŻ taka terenówka nie jest mi potrzebna,
    - najchętniej benzyna, pojemność nie za duża (2-2,5l) ale nie wiem, czy w tego typu samochodach to w ogóle dobre rozwiązanie - podpowiedzcie proszę
    - no i ma nie kosztować więcej niż 35-40 tyś.
    Istnieje w ogóle takie auto?
    Będę wdzięczna za każdą radę. Pozdrawiam!
    • Mistubishi Pajero, Jeep Cherokee, Toyota 4Runner

      --
      Dziś w promocji: polska zdrowa sól drogowa!
    • dacia logan
      --
      test sygnaturki
    • Kia Sorrento?
      --
      Hope. It is the only thing stronger than fear.
    • Za 40 kupisz spokojnie 20letnia gklase 250GD . Ale jesli chcesz cos nowszego musisz sie zadowolic jakas pseudoterenowka koreanska typo ssangyoung albo innym dziwolongiem..
      --
      Główny przedstawiciel Volvo na forum 沃爾沃的首席代表在論壇
    • Benzyna odpada. Palą ok 15 litrów.
      Za 35k znajdziesz ładnego Pathfindera 2.5D z 2007 roku. Są wersje z 3 niezależnymi fotelami w drugim rzędzie. Spełnia wszystkie warunki jakie postawiałaś.
    • suzuki vitara
      defender - moim zdaniem jest idealny - nawet 10 letni trzyma jakość i ma osobowość
      dacia duster (nie ma reduktora, ale wysoko zawieszona a I bieg pełzający)

      Pozdrawiam
      jeep

      --
      YCDSOYA
    • Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi! Być może tytuł był nieco mylący, bo napisałam o samochodzie terenowym, ale tak naprawdę to może być pseudoternówka, suv, jak zwał tak zwał.
      Większość wymienionych przez Was typów to w moim odczuciu trochę "smoki", które na pewno palą niemożebnie a wyglądem pasują do mieszkańca Bieszczad, czy jakiegoś leśnika co najmniej.
      A co powiecie o Mitsubishi Outlander? Wiem, że to nie jest terenówka, ale tak jak pisałam, nie zależy mi na klasyfikacji.
      Chciałabym samochód, który łączy w sobie zalety minivana (pakowność i przestrzeń w środku) i terenowego (wysokie zawieszenie, napęd na 4 koła) a do tego aby był możliwie ekonomiczny i nie psuć się. A może jeszcze takiego nie wymyślono?...
      Benzynę całkowicie odradzacie?
    • dobrze że poczekałem na sprostowanie co naprawde jest potrzebne.

      Nawet vitara to za dużo. Forester albo outlander. Ten drugi bedzie palił mniej (diesel przyjacielowi w trasach wakacyjnych spala max 7-8/100 i max 10 w miescie) w przypadku forestera wchodzi w gre tylko benzyna bo za 40 diesel sie nie znajdzie a wtedy 10-12/100 to standard.

      Ja ponieważ nie boję sie amerykańskich wynalazków to wziąłbym cheeroka i zagazował.
      Ale rozumiem jak ktoś sie boi :)
      --
      Kasia posprzątała mieszkanie, wyprowadziła psa na spacer, odrobiła lekcje, ale mama i tak zauważyła, że jest w ciąży.
    • Dzięki Wam jeszcze raz! Będę teraz myśleć i szukać:).
      • co wy tam wiecie?
        Najmniej awaryjna i najbardziej trzymająca wartość jest Toyota RAV4 !!!

        --
        Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
        • Idioto, po jaki ci.ul wytłuszczasz? Masz kłopoty ze wzrokiem?

          --
          Dziś w promocji: polska zdrowa sól drogowa!
          • lechujarek_wolski napisała:

            > Idioto, po jaki ci.ul wytłuszczasz? Masz kłopoty ze wzrokiem?
            >

            Piszę jak lubię...taki mam styl że chcę być widoczny...a ty po co wyzywasz od idiotów?
            Masz problemy z kulturą osobistą?

            --
            Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
            • No tak, idiota ma styl idioty. Ale to juz wszyscy wiemy
              • kontik_71 napisał:

                > No tak, idiota ma styl idioty. Ale to juz wszyscy wiemy

                tak...inni są idiotami...ty jesteś piękny i mądry :)
                --
                Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
          • > Idioto, po jaki ci.ul wytłuszczasz? Masz kłopoty ze wzrokiem?

            Jest niedowartościowany i chce się wyróżniać.

            --
            Habudzik napisał:
            27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"

            www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+stra%C5%BC+miejska
            • klemens1 napisał:

              > > Idioto, po jaki ci.ul wytłuszczasz? Masz kłopoty ze wzrokiem?
              >
              > Jest niedowartościowany i chce się wyróżniać.
              >

              Przeciwnie...po prostu taki mam styl bycia...a inni zazdroszczą i dogadują ;-)
              --
              Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
              • Nikt nie zazdrosci idiocie bycia idiota, zrozum to wreszcie.
                • kontik_71 napisał:

                  > Nikt nie zazdrosci idiocie bycia idiota, zrozum to wreszcie.

                  Nikt ci nie zazdrości że wyzywasz ludzi od idiotów...to żaden zaszczyt więc przestań to robić ! zrozum to wreszcie !
                  --
                  Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
                  • Nikt cię nie wyzywa - po prostu zachowujesz się jak idiota. I uwierz mi, nikt ci niczego nie zazdrości - co najwyżej czytając twoje teksty ludzie cieszą się że nie spotkało ich to co ciebie. Możesz to spokojnie zaliczyć jako swój pozytywny wkład dla tego forum.

                    --
                    Habudzik napisał:
                    27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"

                    www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+stra%C5%BC+miejska
                    • klemens1 napisał:

                      > Nikt cię nie wyzywa - po prostu zachowujesz się jak idiota. I uwierz mi, nikt c
                      > i niczego nie zazdrości - co najwyżej czytając twoje teksty ludzie cieszą się ż
                      > e nie spotkało ich to co ciebie. Możesz to spokojnie zaliczyć jako swój pozytyw
                      > ny wkład dla tego forum.
                      >

                      a ty jak sie zachowujesz ? Porównujesz me zachowanie do idioty....ja nie używam takich określeń bo mam więcej dyplomacji w sobie...nie jesteś tego świadom?

                      --
                      Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
    • uaz.ru/eng/models/patriot/

      uaz.ru/eng/models/hunter/

      obydwa niezawodne na wsi - kazdy kowal naprawi.
    • odświeżam, co sądzicie o isuzu d-max? Czy nada się do pracy w trudnym terenie (las, pola, polne drogi). Szukamy czegoś do firmy, warunek napęd 4x4, małe spalanie, mocny silnik i żeby w mieście też się w miarę jeździło

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.