Dodaj do ulubionych

audi a 3 diesel

01.12.12, 18:25

Witam wszystkich i odrazu przepraszam jeżeli napisałem w złym dziale. Bardzo proszę o pomoc, a raczej, o poradę. Jestem posiadaczem audi a3 1,9 tdi. Problem w tym iż moje auto stało 3 dni nie odpalane, dzisiaj odpaliłem auto i przez powiedzmy pierwsze dwa kilometry wylatywał mi z rury biały dym, po dwóch kilometrach plus, minus wszystko się uspokoiło i nic nie dymi, auto nie traci na mocy zbiera sie płynnie i żwawo nie ubywa mu równiez płynu chłodniczego. To jest mój pierwszy diesel i nie wiem czy mam się tym martwić. Na forach wyczytałem, że może to byc uszzelka pod głowicą, ale ludzie którzy przedstawiali swoje problemy pisali, że dymi im cały czas. proszę o pomoc dzięki Łukasz.
Obserwuj wątek
    • soner3 Re: audi a 3 diesel 01.12.12, 19:48
      Jesli nie ubywa plynu a odymienie zanika to wszystko jest ok . Bialy dym to odparowana wilgoc ktora osadzila sie w silniku i na innych elementach.

      --
      Zanim rzucisz butelke dobrze sie zastanow .... czy dopiles ja do konca
    • nie-tak Re: audi a 3 diesel 01.12.12, 21:53
      Biały dym to najprawdopodobniej para - tu można wyciągnąć wniosek ile wody znajduje się paliwie.
      Auto nie opalane kilka dni powinno normalnie startować bez większego dymu.
      Dym ukazuje się tylko w tym momencie jak dodajesz podczas jazdy za dużo gazu.
      _______________________________________________________________

      www.youtube.com/watch?v=zfclpHQ4c8Y&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=blcwwY2na7Y&feature=related
      • fuiio Re: audi a 3 diesel 02.12.12, 01:12
        Woda jest jednym z produktow spalania weglowodorow w tlenie. Nie powinna wiec dziwic para wodna w spalinach
        --
        Główny przedstawiciel Volvo na forum 沃爾沃的首席代表在論壇
        • nie-tak Re: audi a 3 diesel 02.12.12, 02:14
          fuiio napisał:

          > Woda jest jednym z produktow spalania weglowodorow w tlenie. Nie powinna wiec
          > dziwic para wodna w spalinach
          ---------------------------------------------------------
          Ale nie w takim stopniu jak nam opisał założyciel tematu. Auto nawet po miesięcznym, postoju powinno odpalać normalnie bez wydzielania kłębów dymu czy pary.
          _______________________________________________________________

          www.youtube.com/watch?v=zfclpHQ4c8Y&feature=related
          www.youtube.com/watch?v=blcwwY2na7Y&feature=related
          • roney03 Re: audi a 3 diesel 02.12.12, 11:47
            @nie-tak

            Skoro jesteś takim ekspertem , to wyjaśnij z jakiego powodu te kłęby białego dymu sie pojawiły(to w sumie juz wyjaśniłeś/aś) a dokładniej z jakiego powodu ustąpiły po przejechaniu dosłownie kilku kilometrów .Nagle pojawiło sie paliwo bez wody?

            Zjawisko w tym okresie zupełnie normalne, chociaż może też być też spowodowane w silniku diesla nieprawidłowym spalaniem ON w niskiej temp. pracy silnika.

            Aby ograniczyć wode w paliwie warto utrzymywać wysoki stan paliwa w zbiorniku .
            Z opisu problemu nie widać nic niepokojącego .

            --
            Mężczyzna odkrył kobietę, wynalazł seks. Kobieta odkryła seks, wynalazła ból głowy.
            Mężczyzna odkrył handel, wynalazł pieniądze. Kobieta odkryła pieniądze, to zrujnowało mężczyznę
    • obeznany Prawdopodobnie nie ma powodu do obaw. 02.12.12, 11:28
      Duze ilosci pary wodnej po zimnym odpaleniu samochodu to przy niskich temperaturach normalna rzecz. Paliwo (benzyna i ropa) zawieraja duze ilosci wody. Na poczatku, gdy samochod jest jeszcze zimny woda zawarta w spalinach skrapla sie w ukladzie wydechowym i wydostaje na zewnatrz jako para. Po osiagnieciu normalnej temperatury ow fenomen - w naszych szerokosciach geograficznych - najczesciej zanika. Na Alasce albo Syberii zima kleby pary wylatujacej z rur wydechowych nawet w rozgrzanych samochodach to normalka.

      Problemem w twoim wypadku nie byly prawdopdobnie trzy dni postoju tylko zimny silnik plus znaczny spadek temperatury.
      Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze to, ze zwlaszcza po krotkich odcinkach przejechanych wczesniej (moze tak tez bylo w twoim przypadku?), gdy silnik nie mogl sie w pelni rozgrzac, w rurze wydechowej kondensuje sporo wody. Woda ta moze sie wydostac na zewnatrz tylko jako para.

      Problem mialbys wtedy, gdyby duze ilosci pary wydostawaly sie rowniez po osiegnieciu normalnej temperatury. Ale z tego co piszesz, tak nie jest.
        • bemeta a ten od wypierdzianego polo gdzie jest? 02.12.12, 12:04
          Albo sie zesikal w nocy i mama zabrala kompa, albo bidakowi cos sie stalo niedobrego.
          Przeciez diesel to kola trzynasto masowe za milion pln, Pdf z miliard i cos tam jeszcze za tryliard plnow...
          buahhahahahahhaahahha
          no gdzie nasz formumowy blazen jest?
          to tak jak Wolodyjowski.... nie zrywasz sie.... szabli nie podnosisz....?
          dodam dla tego dziecka ze jezdze 330 cd i wychodzi w eksploatacji taniej niz astra 1.4 malzonki....
          buhahahahhahaahh
          co za gupole kupuja polo
          Obudzilem sie na kacu kolo niezlej laski wiec tak mnie sarkazm dopadl....
          • misiaczek1281 Re: a ten od wypierdzianego polo gdzie jest? 02.12.12, 12:59
            Na kaca dobra jest woda spod kiszonej kapusty ;-)
            Dieslem jeździsz? a w uszach ci nie klekocze dźwięk Diesla KLE KLE?
            Mi nie klekocze bo mam benzynkę Hehehehhehehe ;-)

            --
            Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
            • bemeta a pajac swoje kle kle 02.12.12, 14:55
              Nigdy bidulo nie slyszales diesla R6, poszukaj na youtube.... buhahahahhahaha
              Wiesz co to wyciszenie bejcy? jasne ze nie wiesz bo skad? Co mnie obchodzi jak to slychac na zewnatrz jak siedze wewnatrz (gdzie ty raczej nie zasiadziesz)?
              Spadaj Zabawowiczu, przejedz sie swoim polo o mocy 25% zaczipowanej 330 cd a potem sie wypowiadaj,
              Albo wpadnij do mnie na Kanary, no przeciez zaoszczedziles tyle nie przeplacajac..... "tylko zadzwon przedtem zebysm byli w domu".......
              buhahahahahahhaah

              330 cd..... kle kle to robil bocian co cie podrzucil no chyba ze znalezli cie w kapuscie....
              buhahaahhaahahahhah

              Jutro klasowka z matmy, przestan zasmiecac forum i bierz sie do nauki....
              • misiaczek1281 KLE KLE w uszach :) 02.12.12, 19:13
                bemeta napisał:

                > Nigdy bidulo nie slyszales diesla R6, poszukaj na youtube.... buhahahahhahaha
                > Wiesz co to wyciszenie bejcy? jasne ze nie wiesz bo skad? Co mnie obchodzi jak
                > to slychac na zewnatrz jak siedze wewnatrz (gdzie ty raczej nie zasiadziesz)?
                > Spadaj Zabawowiczu, przejedz sie swoim polo o mocy 25% zaczipowanej 330 cd a po
                > tem sie wypowiadaj,
                > Albo wpadnij do mnie na Kanary, no przeciez zaoszczedziles tyle nie przeplacaja
                > c..... "tylko zadzwon przedtem zebysm byli w domu".......
                > buhahahahahahhaah
                >
                > 330 cd..... kle kle to robil bocian co cie podrzucil no chyba ze znalezli cie w
                > kapuscie....
                > buhahaahhaahahahhah
                >
                > Jutro klasowka z matmy, przestan zasmiecac forum i bierz sie do nauki....

                Tu cię boli co? że diesel KLE KOCZE i KOPCI ! :) jest głośniejszy od mojej benzynki,droższy w zakupie i kopci bardziej....ma dwumasę, turbo i DPF (każda po 5 tys.zł) więc jest droższy w naprawach ... nie rozumiem właścicieli Diesli po co kupili KLEKOTA? bo szwagier ma Diesla to ja też muszę mieć? to taka moda? Bo paliwo jest tańsze od benzyny tylko o 5 groszy !
                a ty masz jakieś argumenty za Dieslem oprócz jakiejś bejcy ?
                od pajaców to se wyzywaj swojego kota :)

                z pozdrowieniem Diesla : KLE KLE KLE ;-)


                --
                Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
                • bemeta Re: KLE KLE w uszach :) 02.12.12, 19:38
                  Popijajac martini przetlumaczylem twojego posta misiaczku mojej Tajce,.... stwierdzila ze jezeli jest wiecej takich zjebow w moim kraju to sie zgadza na Meksyk, albo walimy do Tailandii..... nie chce sie spotkac z takim downem na ulicy a jeszcze mniej na skrzyzowaniu...
                  buhahahahahahahahaa
                  kle kle.... stan na jakiejs stacji benzynowej i poczekaj na R6 bejce patrz tylko na to co tankuje bo po dzwieku to niebardzo.....
                  buahahahahahahhahahahaah
                  a teraz idz do polo, wiem ze w PL zimno jest i pobaw sie ptaszkiem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka