Dodaj do ulubionych

4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe?

18.12.12, 23:29
Szukam właśnie godnego następcy swojego skasowanego Getza i natknęłam się na ogłoszenie, w którym ktoś sprzedaje Getza z 2008r. z przebiegiem 8000km. Z ciekawości zadzwoniłam i wypytałam o ten przebieg. Właściciel wyjaśnił, że kupił go dla osoby z rodziny, i miała to być zachęta do zrobienia prawa jazdy, a tymczasem ta dziewczyna od 3 lat nie może zdać egzaminu, zatem postanowili sprzedać ten samochód. Zastanawiam się, czy to może być prawda?
Nie wzbudzałby podejrzeń przebieg rzędu 40-50tys, ale 8tys.....Poza tym skoro faktycznie nikt tym autem nie jeździł, to ono po prostu stało i niszczało, więc to też nie jest dobre dla silnika....

Warto się tym Getzem bliżej interesować? Gość chce za niego 18k, ale cena jest do negocjacji, a auta jeszcze nie oglądałam.
Obserwuj wątek
    • jamesonwhiskey Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 19.12.12, 15:50
      mozliwe ale musisz byc 10x bardziej czujny niz zwykle hhe
      moze sie panienka uczyla na prawko i miala spotkanie z tirem
      potem go doprowadzili do pozadku i jest samochod z 8k przebiegu
      no chyba ze podjedziesz do sprzedawcy zobaczysz palac
      na podjezdzie nowa 7mke ranga czy tam kajen
      a w kacie getza to placic siadac i jechac
      • hazzard Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 20.12.12, 16:01
        Rozmawiałam wczoraj z tym człowiekiem i zaproponowałam, żeby spotkać się od razu na stacji diagnostycznej, gdzie podjedzie też nasz znajomy mechanik - ale gość trochę się spłoszył;) Niby był gotowy się umówić, ale gdy usłyszał propozycję, zaczął się wycofywać i powiedział, że oddzwoni dziś wieczorem. Ciekawa jestem bardzo, czy oddzwoni ;)
        • misiaczek1281 Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 24.12.12, 20:45
          do.ki napisał:

          > W salonie jest mniej wiecej stala temperatura i stala, niewielka wilgotność, no
          > i nie latają kuny.

          w salonie cena też jest stała...dopiero po wyjeździe z salonu cena gwałtownie spada (auto traci na wartości 50% w 3 lata ;-) hehe
          --
          Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
    • apodemus Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 19.12.12, 21:34
      Spokojnie, możliwe, chociaż niezwykle rzadko spotykane.

      Kiedyś pracowała ze mną pani, która po kilku latach posiadania (czyt. trzymania w garażu) wiekowego malucha kupiła sobie nowe tico. Jeździła nim (chociaż to trochę za dużo powiedziane) nieco ponad 10 lat i "nabiła" jakieś 28 tysięcy km przebiegu, skrupulatnie pilnując corocznej wymiany płynów, filtrów itd. Tyle, że jak odchodząc na emeryturę sprzedawała auto, to nie były potrzebne żadne ogłoszenia - kupił go sąsiad, nawet zanadto nie oglądając i szczęśliwie ujeżdża tikusia do dziś, traktując go jako coś w rodzaju samobieżnej torby na zakupy.

      --
      Było, minęło...

      Spacerkiem po Lesznie i wycieczka do Turwi
      • fuiio nie ma czegos takiego.. 20.12.12, 16:11
        >>Fiata Tipo (fajna wersja 1.6 i.e. SX

        dlatego ze fiat tipo nigdy nie byl fajny..to byl kasztan juz w momencie opuszczania bram fabryki..
        Od strony czysto logicznej przebieg samochodu uzywanego powinien byc okreslany od konca bo dla nabywcy tak na prawde wogole nie powinno byc istotne ile auto juz przejechalo ale ile da sie nim potencjalnie przejechac bez remontow.. dlatego bardziej udanym zakupem jest mercedes w 124 z dobra blacha i przebiegiem 400tys km ( do przejechania 300 tys. km bez remontu) niz 2letnie megane 1.5 dci z przebiegiem 50 tys.km (do przejechania 30 tys km bez kosztownych napraw ktore przewyzszaja kosztem calego w124..). Chociaz w natloku milionerow w Pl stanowczo wiecej mozna zobaczyc 1.5 dci:)
        --
        Główny przedstawiciel Volvo na forum 沃爾沃的首席代表在論壇
        • misiaczek1281 kolejny znawca zabrał głos... 20.12.12, 18:04
          fuiio napisał:

          > >>Fiata Tipo (fajna wersja 1.6 i.e. SX
          >
          > dlatego ze fiat tipo nigdy nie byl fajny..to byl kasztan juz w momencie opuszcz
          > ania bram fabryki..
          > Od strony czysto logicznej przebieg samochodu uzywanego powinien byc okreslany
          > od konca bo dla nabywcy tak na prawde wogole nie powinno byc istotne ile auto j
          > uz przejechalo ale ile da sie nim potencjalnie przejechac bez remontow.. dlateg
          > o bardziej udanym zakupem jest mercedes w 124 z dobra blacha i przebiegiem 400t
          > ys km ( do przejechania 300 tys. km bez remontu) niz 2letnie megane 1.5 dci z
          > przebiegiem 50 tys.km (do przejechania 30 tys km bez kosztownych napraw ktore
          > przewyzszaja kosztem calego w124..). Chociaz w natloku milionerow w Pl stanowcz
          > o wiecej mozna zobaczyc 1.5 dci:)

          mercedes w124 to dopiero ma drogie części jak to mercedes ... 9 lat młodszy volkswagen będzie miał przebieg 180 tys.km i tańsze części a w124 z 1990 r to ma 23 lata i grubo ponad pół miliona km ;-) Strach tym jeździć - trumna na kółkach ...ale znawca poleca ;-) Hehe ;-)

          --
          Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
            • misiaczek1281 Re: z tym polo 20.12.12, 20:27
              fuiio napisał:

              > ..nie kazdy jest smieciarzem

              no nie każdy...np. ja nie jestem śmieciarzem... ale 23 letnie w124 to na śmietnik znaczy na złom się nadaje ;-) hehe
              --
              Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
            • loyezoo Re: z tym polo 20.12.12, 20:30
              Chłopie zanim zabierzesz głos o czymś innym niż Polo,podjedź do jakiegokolwiek sklepu i porównaj ceny części to zobaczysz jakie "drogie" są do mercedesa 124 np.końcówka drążka 12zł,amortyzator tył 50zł,klocki hamulcowe 20zł (to te droższe,bo są po 14 hehe)Jak ci się stłucze lampka,można zmienić klosz za 13zł.
              Co do 500tys. przebiegu to nie widzę problemu w 124 diesel do remontu jeszcze brakuje mu 1mln.Tak,tak 1,5mln do remontu generalnego.Tyle wytrzymują tamte silniki.Teraz jedź do sklepu i kup te same części do Polo.Powodzenia.
              • misiaczek1281 Re: z tym polo 20.12.12, 21:22
                loyezoo napisał:

                > Chłopie zanim zabierzesz głos o czymś innym niż Polo,podjedź do jakiegokolwiek
                > sklepu i porównaj ceny części to zobaczysz jakie "drogie" są do mercedesa 124 n
                > p.końcówka drążka 12zł,amortyzator tył 50zł,klocki hamulcowe 20zł (to te droższ
                > e,bo są po 14 hehe)Jak ci się stłucze lampka,można zmienić klosz za 13zł.
                > Co do 500tys. przebiegu to nie widzę problemu w 124 diesel do remontu jeszcze b
                > rakuje mu 1mln.Tak,tak 1,5mln do remontu generalnego.Tyle wytrzymują tamte siln
                > iki.Teraz jedź do sklepu i kup te same części do Polo.Powodzenia.

                co nie zmienia faktu że w124 mają po 26 lat i są bliżej końca niż początku swego istnienia w przeciwieństwie do 7 letniego Polo... ;-)
                --
                Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
                • loyezoo Re: z tym polo 20.12.12, 22:25
                  No i dalej nie masz racji (chociaż ty do końca świata-czyli do jutra mam nadzieję-będziesz uważał,że ją masz)Znajdź mi Polo które ma 500tys.km przebiegu,potem pogadamy dalej.Dodam ci tylko,że 124 jest już tak zwanym kultowym modelem,często sporo droższym (nie bez powodu)od W210.Ponieważ wiele tych aut jest w użytku (na 100% więcej pełnoletnich MB jak wszystkich Polo hehe) to są i będą jeździć kolejne 20 lat.Takie są prawa starego Mercedesa.20 lat temu mówiło się "Są samochody i Mercedesy".
                  Ciekawostka,że do tej pory nadal 124 jest jednym z najlepszych aut na taxi,prawda?:))Ciekawe dlaczego,bo w/g twojej teorii rozpada się i drogo kosztują części.Jakoś nie odniosłeś się do cen które ci podałem.Zatkało kakało?hehe
                  • misiaczek1281 Re: z tym polo 24.12.12, 15:19
                    loyezoo napisał:

                    > No i dalej nie masz racji (chociaż ty do końca świata-czyli do jutra mam nadzie
                    > ję-będziesz uważał,że ją masz)Znajdź mi Polo które ma 500tys.km przebiegu,potem
                    > pogadamy dalej.Dodam ci tylko,że 124 jest już tak zwanym kultowym modelem,częs
                    > to sporo droższym (nie bez powodu)od W210.Ponieważ wiele tych aut jest w użytku
                    > (na 100% więcej pełnoletnich MB jak wszystkich Polo hehe) to są i będą jeździć
                    > kolejne 20 lat.Takie są prawa starego Mercedesa.20 lat temu mówiło się "Są sam
                    > ochody i Mercedesy".
                    > Ciekawostka,że do tej pory nadal 124 jest jednym z najlepszych aut na taxi,praw
                    > da?:))Ciekawe dlaczego,bo w/g twojej teorii rozpada się i drogo kosztują części
                    > .Jakoś nie odniosłeś się do cen które ci podałem.Zatkało kakało?hehe

                    Nie zatkało...części do W124 są tanie ale części do Polo są niewiele droższe bo to też są bardzo popularne auta dla ludu ...Z tą różnicą że W124 mają ponad 25 lat a Polo ma 7-8 lat...
                    To dwie dekady w motoryzacji więc W124 to już bardziej zabytek pamiętający czasy
                    PRL-u...dlatego stan techniczny W124 w wielu przypadkach (szczególnie zajeżdżonych taxi) pozostawia wiele do życzenia mimo ich niezniszczalności...cóż...nic nie trwa wiecznie ;-)

                    --
                    Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
                    • loyezoo Re: z tym polo 25.12.12, 15:51
                      misiaczek1281 napisał:
                      "....> [b]Nie zatkało...części do W124 są tanie ale części do Polo są niewiele droższe
                      > bo to też są bardzo popularne auta dla ludu ...Z tą różnicą że W124 mają ponad
                      > 25 lat a Polo ma 7-8 lat..."

                      Cytat z twoich poprzednich wypowiedzi "...mercedes w124 to dopiero ma drogie części jak to mercedes ..."
                      "Trochę" jakby jesteś niekonsekwentny.Ogólnie mówi się przepraszam, myliłem się.
                      Wesołych Świąt.
                      • misiaczek1281 Re: z tym polo 25.12.12, 16:22
                        loyezoo napisał:

                        > misiaczek1281 napisał:
                        > "....> [b]Nie zatkało...części do W124 są tanie ale części do Polo są niewi
                        > ele droższe
                        > > bo to też są bardzo popularne auta dla ludu ...Z tą różnicą że W124 mają
                        > ponad
                        > > 25 lat a Polo ma 7-8 lat..."
                        >
                        > Cytat z twoich poprzednich wypowiedzi "...mercedes w124 to dopiero ma drogie cz
                        > ęści jak to mercedes ..."
                        > "Trochę" jakby jesteś niekonsekwentny.Ogólnie mówi się przepraszam, myliłem się
                        > .
                        > Wesołych Świąt.

                        za co mam przepraszać? Nie zrobiłem nic złego ;-)
                        A rację i tak mam że 30 letni w124 to złom w porównaniu do 7 letniego zadbanego Polo Hehe

                        Wesołych Świąt ;-)

                        --
                        Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
        • alfik7 Re: nie ma czegos takiego.. 21.12.12, 08:52
          Ten, jak go nazywasz "kasztan" zaliczył tytuł COTY, ma dwustronnie cynkowane blachy i tylną klapę z tworzywa, wygląd, wykonanie i parametry trakcyjne, które w momencie prezentacji deklasowały całą ówczesną konkurencję (bo konkurencja to był poziom Kadetta i Golfa II).
          Na jego płycie podłogowej powstało kilka innych aut koncernu FIAT (na pomysł, żeby robić podobnie wpadł niedawno VW).
          Ten konkretny bezproblemowo zaliczył kilka tras w Europie i ma to do siebie, że można nim w dowolnej chwili przejechać kilkaset kilometrów bez przygód (w przeciwieństwie do super igiełek sprowadzonych zza Odry).
          Ten konkretny FIAT Tipo momentalnie znalazłby nabywców bo chętnych na tego "kasztana" nie brakuje.
          Właściciel jednak nie zamierza autka sprzedawać i wcale mu się nie dziwię.

          Kończę, bo to nie jest wątek o Tipo :)
    • tomek854 Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 25.12.12, 22:45
      Mozliwe.

      U nas w rodzinie kiedyś (dawno temu) pojawił się osmioletni duzy fiat z przebiegiem 9000 km.

      Zaraz po zakupie jego własciciel zmarł, a jego żona sama nie jeździła. Wstawiła auto do garażu, opłacała tylko opłaty i nic z nim nie robiła.

      Znajomy czasami pomagał jej, bo to była jego sąsiadka, to ją podwiózł do lekarza, to ją podwiózł na zakupy. Raz poprosiła go, żeby ją gdzieś podwiózł, a on mówi, że akurat nie moze, bo ma auto popsute. To ona mówi "to pojedziemy moim".

      I tak od czasu do czasu on jeździł tym autem i był jedyną osobą ktora miała do niego dostęp - jechał raz na miesiąc czy dwa do sklepu czy do przychodni. W koncu udało mu się ją przekonac, że to nie jest dla niej najlepszy interes, że opłaty kosztują tyle, że jakby go sprzedała, to by ją było stać na bujanie się wszedzie taksówkami. Pani sie dala przekonac i zapytala go, czy nie zna kogos, kto by chcial kupic.

      Mysmy chcieli :) Auto do dzis jest w rodzinie, jezdzil nim troche moj ojciec, potem przez pare lat ja, dzis wujek nim przyczepe targa bo nie chce swojego codziennego auta do takich celow uzywac :)

      Byl to oczywiscie fiat z koncowki produkcji, wiec nawet pomimo tych 9000 przebiegu wszystko sie tam sypalo bez przerwy, ale odpowiadajac na Twoje pytanie: tak, jest to mozliwe :)
      --
      Samochodem do Turcji -> knsa.pl/turcja.php
      • misiaczek1281 Re: 4-letnie auto i przebieg 8000km - to możliwe? 26.12.12, 18:46
        tomek854 napisał:

        > Mozliwe.
        >
        > U nas w rodzinie kiedyś (dawno temu) pojawił się osmioletni duzy fiat z przebie
        > giem 9000 km.

        to możliwe...ale bardzo mało prawdopodobne bo po co kupować samochód jeśli nie będziemy nim jeździć?
        --
        Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka