Dodaj do ulubionych

Gas czy diesel - porownanie

17.07.04, 00:21
Autobild przeprowadzil porownanie Mercedesa E 220 CDI oraz E 200 NGT(Gas).
Auta byly nowe w cenie 41203 Euro Gas i 38767 Euro Diesel. O E 200 NGT
napisano ze osiagami jest praktycznie identyczny z benzynowym odpowiednikiem i
malo pali. W porownaniu czysto finansowym do CDI Diesla nie ma zadnych
zauwazalnych zalet a dla ludzi jezdzacych okolo 15 tys. rocznie jest drozszy
niz diesel. Zwracano uwage rowniez na klopoty zwiazane ze stosunkowo rzadka
siecia stacji oferujacych Gas.
Ostrzegano w tym porownaniu rowniez przed montowanymi instalacjami w autach
uzywanych. Chodzilo glownie o tanie intalacje z Wloch i Polski ktore czesto
nie odpowiadaja normom i moga byc niebezpieczne.
Nasuwa sie pytanie - czy naped na gaz nie majacy zdecydowanych zalet w
stosunku do oszczednego diesla ma szanse w dluzszej perspektywie na
jakikolwiek sukces?
Obserwuj wątek
    • raver1 Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 00:46
      01boryna napisał:

      > Autobild przeprowadzil porownanie Mercedesa E 220 CDI oraz E 200 NGT(Gas).
      > Auta byly nowe w cenie 41203 Euro Gas i 38767 Euro Diesel. O E 200 NGT
      > napisano ze osiagami jest praktycznie identyczny z benzynowym odpowiednikiem i
      > malo pali. W porownaniu czysto finansowym do CDI Diesla nie ma zadnych
      > zauwazalnych zalet a dla ludzi jezdzacych okolo 15 tys. rocznie jest drozszy
      > niz diesel. Zwracano uwage rowniez na klopoty zwiazane ze stosunkowo rzadka
      > siecia stacji oferujacych Gas.
      > Ostrzegano w tym porownaniu rowniez przed montowanymi instalacjami w autach
      > uzywanych. Chodzilo glownie o tanie intalacje z Wloch i Polski ktore czesto
      > nie odpowiadaja normom i moga byc niebezpieczne.
      > Nasuwa sie pytanie - czy naped na gaz nie majacy zdecydowanych zalet w
      > stosunku do oszczednego diesla ma szanse w dluzszej perspektywie na
      > jakikolwiek sukces?
      >

      Co za belkot,co to ma wspolnego z naszym rynkiem i co to za glupoty o tych
      tanich i niebezpiecznych instalacjach z Wloch i Polski?Ktos tu powinien jebnac
      sie w leb.
      • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 00:53
        raver1 napisał:

        > Co za belkot,co to ma wspolnego z naszym rynkiem

        Rusz glowa sieroto, moze jednak cos wykombinujesz...

        > i co to za glupoty o tych
        > tanich i niebezpiecznych instalacjach z Wloch i Polski?

        Skad wiesz ze glupoty?



        • raver1 Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 00:59
          01boryna napisał:

          > raver1 napisał:
          >
          > > Co za belkot,co to ma wspolnego z naszym rynkiem
          >
          > Rusz glowa sieroto, moze jednak cos wykombinujesz...
          >
          > > i co to za glupoty o tych
          > > tanich i niebezpiecznych instalacjach z Wloch i Polski?
          >
          > Skad wiesz ze glupoty?
          >
          >
          >

          Moze ty jestes sierota debilu,popatrz sobie w cennik glupolu i zobacz ze w
          Polsce E220 CDI jest drozsze od benzyny E200 o ok 11000pln i nawet jak wrzucisz
          instalacje najnowszej generacji za okolo 6-7 tys to i tak jest tanszy i do tego
          jazda na gazie jest tansz niz dieslem wiem to z wlasnego doswiadczenia wiec nie
          siej tu zametu specjalisto od taniej sensacji.
          • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 09:05
            raver1 napisał:




            > Moze ty jestes sierota debilu,popatrz sobie w cennik glupolu i zobacz ze w
            > Polsce E220 CDI jest drozsze od benzyny E200

            Jeszcze jeden zasciankowy "europejczyk" ktory uwaza ze polskie ceny sa jedynymi
            na swiecie. To oczywiscie dotyczy Niemiec sieroto. Ale dla ciebie to i tak
            nieosiagalne.


            > o ok 11000pln i nawet jak wrzucisz
            > instalacje najnowszej generacji za okolo 6-7 tys to i tak jest tanszy i do teg
            > jazda na gazie jest tansz niz dieslem wiem to z wlasnego doswiadczenia wiec ni
            > siej tu zametu specjalisto od taniej sensacji.

            Porownanie dotyczy aut z instalacja fabryczna, o czym napisalem. O "wrzucaniu"
            instalacji zapomnij, nie te progi dla ciebie.

    • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 01:10
      01boryna napisał:
      > Ostrzegano w tym porownaniu rowniez przed montowanymi instalacjami w autach
      > uzywanych. Chodzilo glownie o tanie intalacje z Wloch i Polski ktore czesto
      > nie odpowiadaja normom i moga byc niebezpieczne.

      Nie pisz chlopcze takich bzdur,bo w kazdym z tych panstw instalacje musza
      spelniac normy i posiadac europejskie chomologacje i powiem ci jeszcze jedno,ze
      samochody zarejstrowane w Niemczech bzproblemowo przechodza badania TUV po
      zainstalowaniu instalacji gazowej w Polsce,moi znajomi tak zrobili.
      • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 09:13
        hartge napisał:


        > Nie pisz chlopcze takich bzdur,bo w kazdym z tych panstw instalacje musza
        > spelniac normy i posiadac europejskie chomologacje i powiem ci jeszcze jedno,ze
        samochody zarejstrowane w Niemczech bzproblemowo przechodza badania TUV po
        > zainstalowaniu instalacji gazowej w Polsce,moi znajomi tak zrobili.


        Nastepny sierota. Te wedlug ciebie "glupstwa" to oficjalna opinia
        opiniotworczego czasopisma w Niemczech. I na to nic nie poradzisz. Ale zeby
        uchronic sie przed swietym gniewem takich jak ty napisano (i ja tez) "czesto" a
        nie "Zawsze". Z drugiej strony nie mozna zapominac ze zachwalanie tanszych
        produktow z zagranicy moze doprowadzic do odwrocenia sie klienta od wyrobow
        rodzimych a tego nikt nie chce. Glownie w Niemczech gdzie ostatnio duzo sie
        pisze o zagrozeniach z tanszej Polski.
        • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 10:39
          01boryna napisał:
          Te wedlug ciebie "glupstwa" to oficjalna opinia
          > opiniotworczego czasopisma w Niemczech. I na to nic nie poradzisz.

          Slyszales kiedys o niemieckiej propagandzie,ze wszystko w Polsce to syf i jest
          do dupy?Widzialem moze ze 2 lata temu reportaz w niemieckiej tv z
          przygranicznych miast polskich,bylo miedzy innymi o tym ze Niemcy masowo
          tankuja w Polsce samochody i wiesz co,pokazali taki K...A CPN ze az nie wiem
          gdzie oni go znalezli,wygladal jak sprzed 30 lat.Tak samo jest z tymi twoimi
          instalkami.
          • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 12:16
            hartge napisał:


            >
            > Slyszales kiedys o niemieckiej propagandzie,ze wszystko w Polsce to syf i jest
            > do dupy?

            Zbyt dlugo mieszkam w tym kraju zeby brac powaznie twoja opinie. Jeszcze jeden
            madrala ktory wie lepiej bo byl w sasiedniej wiosce.


            > Widzialem moze ze 2 lata temu reportaz w niemieckiej tv z
            > przygranicznych miast polskich,bylo miedzy innymi o tym ze Niemcy masowo
            > tankuja w Polsce samochody i wiesz co,pokazali taki K...A CPN ze az nie wiem
            > gdzie oni go znalezli,wygladal jak sprzed 30 lat.Tak samo jest z tymi twoimi
            > instalkami.

            To byl reportaz sprzed 2 lat (nie powiedziales w czyjej telewizji go widziales).
            Ja natomiast przed trzema dniami slyszalem w Panoramie informacje ze Miemcy
            wprowadzili zaostrzone przepisy dotyczace pracy na czarno. Padly nastepujace
            slowa: "od tej pory Polacy za prace w Niemczech beda placic 5 tys Euro kary i
            beda deportowani do kraju". Przyklad czystej propagandy bo: kary dotycza pracy
            na czarno ( jest wiele osob ktore pracuja legalnie, a nowy pomysl o
            samozatrudnieniu liczbe te powieksza) oraz kary dotycza wszystkich. Deportowani
            beda tez wszyscy. A tak, z tego co powiedziano wynika ze zli Niemcy uwzieli sie
            na Polakow i ich na kazdym kroku przesladuja.
            Czy chcesz dalej dyskutowac na temat propagandy?...
            • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 15:55
              01boryna napisał:

              > hartge napisał:
              >
              >
              > >
              > > Slyszales kiedys o niemieckiej propagandzie,ze wszystko w Polsce to syf i
              > jest
              > > do dupy?
              >
              > Zbyt dlugo mieszkam w tym kraju zeby brac powaznie twoja opinie. Jeszcze jeden
              > madrala ktory wie lepiej bo byl w sasiedniej wiosce.
              >
              >
              > > Widzialem moze ze 2 lata temu reportaz w niemieckiej tv z
              > > przygranicznych miast polskich,bylo miedzy innymi o tym ze Niemcy masowo
              > > tankuja w Polsce samochody i wiesz co,pokazali taki K...A CPN ze az nie w
              > iem
              > > gdzie oni go znalezli,wygladal jak sprzed 30 lat.Tak samo jest z tymi two
              > imi
              > > instalkami.
              >
              > To byl reportaz sprzed 2 lat (nie powiedziales w czyjej telewizji go
              widziales)
              > .
              > Ja natomiast przed trzema dniami slyszalem w Panoramie informacje ze Miemcy
              > wprowadzili zaostrzone przepisy dotyczace pracy na czarno. Padly nastepujace
              > slowa: "od tej pory Polacy za prace w Niemczech beda placic 5 tys Euro kary i
              > beda deportowani do kraju". Przyklad czystej propagandy bo: kary dotycza pracy
              > na czarno ( jest wiele osob ktore pracuja legalnie, a nowy pomysl o
              > samozatrudnieniu liczbe te powieksza) oraz kary dotycza wszystkich.
              Deportowani
              > beda tez wszyscy. A tak, z tego co powiedziano wynika ze zli Niemcy uwzieli
              sie
              > na Polakow i ich na kazdym kroku przesladuja.
              > Czy chcesz dalej dyskutowac na temat propagandy?...

              Nie mam zamiaru dyskutowac dalej z zarozumialym debilem ktory zaklada gowniany
              watek o niczym i dla ktorego AutoBild=AutoSwiat jest fachowym pismem
              opiniotworczym :))))))
              • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 17:03
                hartge napisał:


                > Nie mam zamiaru dyskutowac dalej z zarozumialym debilem ktory zaklada gowniany
                > watek o niczym i dla ktorego AutoBild=AutoSwiat jest fachowym pismem
                > opiniotworczym :))))))

                A ty kim jestes dupku ze oceniasz co jest gowniane a co nie. Znasz zycie z
                przedrukow i uwazasz ze jestes najmadrzejszy. A nie stac cie bylo na probe
                zrozumienia o co wlasciwie w tym watku chodzilo.
                A teraz sprawdz w slowniku co znaczy slowo "debil" bo nawet tego nie wiesz...
                • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 17:23
                  01boryna napisał:

                  > hartge napisał:
                  >
                  >
                  > > Nie mam zamiaru dyskutowac dalej z zarozumialym debilem ktory zaklada gow
                  > niany
                  > > watek o niczym i dla ktorego AutoBild=AutoSwiat jest fachowym pismem
                  > > opiniotworczym :))))))
                  >
                  > A ty kim jestes dupku ze oceniasz co jest gowniane a co nie. Znasz zycie z
                  > przedrukow i uwazasz ze jestes najmadrzejszy. A nie stac cie bylo na probe
                  > zrozumienia o co wlasciwie w tym watku chodzilo.
                  > A teraz sprawdz w slowniku co znaczy slowo "debil" bo nawet tego nie wiesz...

                  Zapytam raz jeszcze,na jakiej podstawie twoje "opinniotworcze" pismo i ty
                  debilu smiecie uwazac ze instalacje gazowe montowane w Polsce lub Wloszech moga
                  byc niebezpieczne,skoro bezproblemowo przechodza TUV w Niemczech?Ale ty Boryna-
                  specjalisto od smierdzacej ropy chyba jestes zbyt tepy zeby cokolwiek
                  zrozumiec,sadza z diesla chyba przycmila ci umysl.Szkoda mi ladnej pogody na
                  pisanie z takim baranem ja ty,ciao DEBILU.
                  • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 17:43
                    hartge napisał:


                    > Zapytam raz jeszcze,na jakiej podstawie twoje "opinniotworcze" pismo i ty
                    > debilu smiecie uwazac ze instalacje gazowe montowane w Polsce lub Wloszech
                    moga byc niebezpieczne,skoro bezproblemowo przechodza TUV w Niemczech?

                    Kiedys byc moze sie przyzwyczaje ze sa takie odpady spoleczenstwa ktore nie
                    majac innych argumentow probuja zamiast rzeczowej dyskusji ponizac wyzwiskami
                    dyskutanta. Ale jak wspomnialem sa to degeneraci... I to byloby na tyle gdyby
                    nie fakt ze znalazl sie nastepny madralinski ktory probuje mi wmowic jakies
                    specjalne zainteresowanie ropa. A wiec zapamietaj sobie smieciu ( sorry GB ze
                    uzywam twojego ulubionego zwrotu) ze poza jednym przypadkiem sluzbowej Sierry
                    Diesel mialem zawsze auta benzynowe. Zonie tez takie kupuje.
                    Smieszysz mnie prowincjuszu swoim zacietrzewieniem. Skad ty mozesz wiedziec
                    ktore i ile instalacji przechodzi przez TÜV.
                    I na koniec (nie chce cie zbyt dlugo trzymac przy klawiaturze zanim pojdziesz
                    ochlonac) dobra rada - nie dopatruj sie wszedzie podstepu bo czasami inni tez
                    maja racje... Ale czy to nie jest dla takiego jak ty zbyt duzy wysilek umyslowy
                    aby to zrozumiec?
                    By, by chlopcze







                    • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 18:07
                      01boryna napisał:

                      > hartge napisał:
                      >
                      >
                      > > Zapytam raz jeszcze,na jakiej podstawie twoje "opinniotworcze" pismo i ty
                      >
                      > > debilu smiecie uwazac ze instalacje gazowe montowane w Polsce lub Wloszec
                      > h
                      > moga byc niebezpieczne,skoro bezproblemowo przechodza TUV w Niemczech?
                      >
                      > Kiedys byc moze sie przyzwyczaje ze sa takie odpady spoleczenstwa ktore nie
                      > majac innych argumentow probuja zamiast rzeczowej dyskusji ponizac wyzwiskami
                      > dyskutanta. Ale jak wspomnialem sa to degeneraci... I to byloby na tyle gdyby
                      > nie fakt ze znalazl sie nastepny madralinski ktory probuje mi wmowic jakies
                      > specjalne zainteresowanie ropa. A wiec zapamietaj sobie smieciu ( sorry GB ze
                      > uzywam twojego ulubionego zwrotu) ze poza jednym przypadkiem sluzbowej Sierry
                      > Diesel mialem zawsze auta benzynowe. Zonie tez takie kupuje.
                      > Smieszysz mnie prowincjuszu swoim zacietrzewieniem. Skad ty mozesz wiedziec
                      > ktore i ile instalacji przechodzi przez TÜV.
                      > I na koniec (nie chce cie zbyt dlugo trzymac przy klawiaturze zanim pojdziesz
                      > ochlonac) dobra rada - nie dopatruj sie wszedzie podstepu bo czasami inni tez
                      > maja racje... Ale czy to nie jest dla takiego jak ty zbyt duzy wysilek
                      umyslowy
                      > aby to zrozumiec?
                      > By, by chlopcze

                      01boryna napisał:
                      Skad ty mozesz wiedziec
                      > ktore i ile instalacji przechodzi przez TÜV.

                      Kazda jedna ktora teraz zalozysz smieciu w Polsce bezproblemowo przechodzi TUV
                      w Niemczech jak pisalem juz wczesniej,wiem bo moi znajomi zakladali.
                      Ale ty cwoku uwazasz ze jak jestes Pollackiem zagranicom to pewnie jestes
                      madrzejszy ale jestes glupi jak but i na dodatek sloma ci wychodzi z obuwia idz
                      sie chloptasiu lepiej przewietrz,buahahaha
                      • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 18:16
                        hartge napisał:


                        > Kazda jedna ktora teraz zalozysz smieciu w Polsce bezproblemowo przechodzi TUV
                        > w Niemczech jak pisalem juz wczesniej,wiem bo moi znajomi zakladali.
                        > Ale ty cwoku uwazasz ze jak jestes Pollackiem zagranicom to pewnie jestes
                        > madrzejszy ale jestes glupi jak but i na dodatek sloma ci wychodzi z obuwia
                        idz sie chloptasiu lepiej przewietrz,buahahaha

                        Dlugo to trwalo ale sie oplacalo wdawac w "dyskusje" z takim zerem panie
                        Greenblack. Przyzwyczajenie do pewnych zwrotow i okreslen a takze nieokielznana
                        niezawisc to tych co "kradna" ukochane przez ciebie powiedzonka miszczu gb
                        wyjawily prawde. Jako podsumowanie nie pozostaje nic innego jak powiedziec -
                        spadaj gnoju....
                        • hartge Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 18:36
                          01boryna napisał:

                          > hartge napisał:
                          >
                          >
                          > > Kazda jedna ktora teraz zalozysz smieciu w Polsce bezproblemowo przechodz
                          > i TUV
                          > > w Niemczech jak pisalem juz wczesniej,wiem bo moi znajomi zakladali.
                          > > Ale ty cwoku uwazasz ze jak jestes Pollackiem zagranicom to pewnie jestes
                          >
                          > > madrzejszy ale jestes glupi jak but i na dodatek sloma ci wychodzi z obuw
                          > ia
                          > idz sie chloptasiu lepiej przewietrz,buahahaha
                          >
                          > Dlugo to trwalo ale sie oplacalo wdawac w "dyskusje" z takim zerem panie
                          > Greenblack. Przyzwyczajenie do pewnych zwrotow i okreslen a takze
                          nieokielznana
                          > niezawisc to tych co "kradna" ukochane przez ciebie powiedzonka miszczu gb
                          > wyjawily prawde. Jako podsumowanie nie pozostaje nic innego jak powiedziec -
                          > spadaj gnoju....

                          01boryna napisał:
                          > Dlugo to trwalo ale sie oplacalo wdawac w "dyskusje" z takim zerem panie
                          > Greenblack. Przyzwyczajenie do pewnych zwrotow i okreslen a takze
                          nieokielznana
                          > niezawisc to tych co "kradna" ukochane przez ciebie powiedzonka miszczu gb
                          > wyjawily prawde.

                          Jednak z toba jest gorzej niz mi sie wydawalo,dobry psychiatra by ci sie
                          przydal,zal mi ciebie,buahahaha
                          • greenblack Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 19:17
                            Widzę, że nie tylko ja lubię tego volksdeutscha borynkę, hehe! Następny wątek
                            tego głupka, który jest marnym tłumaczeniem z opiniotwórczego, hehe,
                            autośmiecia. Boryna ty śmieciu, wiem, że to będzie dla ciebie szokiem, ale ja
                            nie jestem hartge.
                            • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 19:55
                              greenblack napisał:

                              > Widzę, że nie tylko ja lubię tego volksdeutscha borynkę,

                              W przeciwienstwie do ciebie ograniczony prowincjuszu moja ojczyzna jest od lat
                              Europa. Niemcy sa kolejnym krajem gdzie sie zatrzymalem. Ale co ja tlumacze
                              takiemu dupkowi ktory nie potrafi zrozumiec najprostszych spraw. Natomiast jesli
                              chodzi o grono "wielbicieli" to nie mam do ciebie zadnych szans. Jestes
                              najbardziej znienawidzonym chamem na tym forum. Czy mam zaczac wymieniac
                              najbardziej znanych (na wszystkich nie starczyloby czasu) twoich "przyjaciol"?

                              > Następny wątek
                              > tego głupka, który jest marnym tłumaczeniem z opiniotwórczego, hehe,
                              > autośmiecia.

                              Dla takiego zera ktore zyje dzieki przedrukom (przypomnij jak to bylo z
                              czytaniem Autoswiat w Empiku) z powaznych czasopism a reszte bez zenady wysysa z
                              brudnych paluchow zaden watek nie bedzie wystarczajaco dobry. No chyba zebym
                              napisal kilka glebokich reflekcji na temat sposobow zamykania drzwi
                              samochodowych (!). A wracajac do watku, naucz sie czytac do konca to bedziesz
                              wiedzial o co chodzi. Albo przeczytaj to co napisal Pidzej, obronco polskich
                              instalacji gazowych...


                              > Boryna ty śmieciu, wiem, że to będzie dla ciebie szokiem, ale ja
                              > nie jestem hartge.


                              Jest powszechnie znanym, odpadzie, ze twoje slowo jest g... warte.
                    • rademaker Re: Gas czy diesel - porownanie 19.07.04, 16:17
                      Na jakiej podstawie to "opiniotwórcze pismo" uważa że instalacje z Polski są automatycznie podejrzane? Podano jakieś argumenty? A może zadziałał tu schemat polskie=szajs. A nie napisali żeby nei jechac do polskiego warsztatu bo kradną tam samochody?

                      Gdyby instalacje w Polsce były tak niebezpieczne to chyba ... ktoś by to zauważył. W Polsce montuje się instalacje masowo. Chyba wszyscy taksówkarze jeżdżą na gazie (poza tymi którzy mają diesle). Sam jeżdżę na gazie i zwracam uwagę na drodze na gazowe korki, samochodów na LPG jest bardzo dużo. Jakoś żaden na moich oczach nie eksplodował.
                      • Gość: frequent flyer Re: Gas czy diesel - porownanie IP: 80.241.130.* 19.07.04, 16:33
                        przecież to pisał ignoramus jakiś - jak może pisać o polskich instalacjach
                        skoro chyba nikt w polsce nie zakłada instalacji CNG? po czym wszyscy co
                        zobaczyli słowo "gaz", tak jak przedpiśca, poczuli się w obowiązku dać
                        pryncypialny odpór, który jest równie nie na temat jak owe kalumnie i potwarze
                        rzucane na polskie gaziarstwo.
                      • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 19.07.04, 18:38
                        rademaker napisał:

                        > Na jakiej podstawie to "opiniotwórcze pismo" uważa że instalacje z Polski są
                        automatycznie podejrzane? Podano jakieś argumenty? A może zadziałał tu schemat
                        polskie=szajs. A nie napisali żeby nei jechac do polskiego warsztatu bo kradną
                        tam samochody?

                        Nie musisz tak nerwowo podchdzic do sprawy. Kazde pismo o wielomilionowym
                        nakladzie (razem z przybudowkami w rodzaju "Autotuning") ma wplyw na swych
                        czytelnikow. Ludzie wierza slowu pisanemu. Czy ty weryfikujesz z innych zrodel
                        kazda przeczytana informacje? I niemieckosc Autobilda nie ma tu nic do rzeczy.
                        Popatrz co dzieje sie na rynku wydawniczym w Anglii.


                        > Gdyby instalacje w Polsce były tak niebezpieczne to chyba ... ktoś by to
                        zauważył.W Polsce montuje się instalacje masowo. Chyba wszyscy taksówkarze
                        jeżdżą na gazie (poza tymi którzy mają diesle). Sam jeżdżę na gazie i zwracam
                        uwagę na drodze na gazowe korki, samochodów na LPG jest bardzo dużo. Jakoś
                        żaden na moich oczach nie eksplodował.

                        Blad w mysleniu. Z przytoczonego tekstu wynika ze trzeba uwazac na tanie oferty
                        z Wloch i Polski (bo rzeczywiscie sa tansze) nie dlatego ze wszystkie instalacje
                        wybuchaja tylko dlatego, ze aby moc takie auto w Niemczech zameldowac musisz
                        miec odpowiednie papiery. Problem polega glownie na udokumentowaniu wszystkich
                        norm samej instalacji oraz czystosci spalin. Moge sobie wyobrazic Niemca
                        stojacego w Zulassungstelle z plikiem dokumentow w jezyku polskim...
                        Tlumaczenia, zgody, zatwierdzenia - wszystko to moze okazac sie drozsze niz
                        instalacja niemiecka. No a potem jest jeszcze TÜV...
                        Inna sprawa jest tez i to ze Niemcy nie sa specjalnie zainteresowani w
                        promowaniu polskiej mysli technicznej kiedy maja wlasna.
                        I na koniec jeszcze jedno spostrzenie : przestancie drodzy forumowicze
                        dopatrywac sie wszadzie zlego wilka...


            • rademaker Re: Gas czy diesel - porownanie 20.07.04, 12:33
              01boryna napisał:

              > hartge napisał:
              >
              >
              > >
              > > Slyszales kiedys o niemieckiej propagandzie,ze wszystko w Polsce to syf i
              > jest
              > > do dupy?
              >
              > Zbyt dlugo mieszkam w tym kraju zeby brac powaznie twoja opinie. Jeszcze jeden
              > madrala ktory wie lepiej bo byl w sasiedniej wiosce.
              >

              Ja akurat zgadzam się z tym że niemccy dziennikarze lubują się w pokazywaniu Polski jako kraju zacofanego i syfiatego.
              Dwa przykłady
              - referendum w sprawie przystąpienia do UE,oglądałem sobie na satelicie różne programy informacyjne i śledziłem materiały na temat głosowania w Polsce. na Deutsche Welle pokazali dwie stare baby ubrane strojach ludowych i jakiegoś menela.
              - wspólny program ARD i TVP nt. przystąpienia do Unii. W studiu Tadeusz Mazowiecki i Gunter Verheugen. Temat - rolnictwo, pokazali starego chłopa na furze z sianem. Mazowiecki trochę się zdenerwował.

              Tak że jak czytam że tanie instalacje z Polski mogą być niebezpieczne to domyślam się jaki tok myślenia stoi za takim wnioskiem.
      • zubr_zalogowany Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 11:11
        orientacyjnie:
        jesli benzyna kosztuje 3,89
        ON 3,09
        gaz 1,79
        (ceny z BP - oczywisacie w ciagu paru dni sie zmienia)

        diesel bedzie palic 6l/100, porownywalna benzyna 8l/100, na gazie 10-11l/100
        koszt 100km dieslem to 18,54 PLN
        benzyna 31,12
        na gazie 17,90 - 19,69

        jak widac koszty diesla i gazu sa niemal identyczne
        cena zakupu diesla jest wieksza
        koszty przegladow, potencjalny przebieg, brak butli w bagazniku faworyzuja
        diesla

        porownanie jest o tyle rzetelne ze bierze ceny z jednego dnia z jednej stacji
        oczywiscie mozna pewnie kupic gaz za 1,30, ale dieslem tez mozna jezdzic na
        oleju opalowym, a wtedy cena bije gaz na glowe
        • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 12:25
          zubr_zalogowany napisał:


          >
          > cena zakupu diesla jest wieksza
          > koszty przegladow, potencjalny przebieg, brak butli w bagazniku faworyzuja
          > diesla

          Diesel jest od niektorych aut benzynowych tanszy, a Mercedes (dla porownania)
          nowy w cenie 41203 Euro Gas i 38767 Euro Diesel.


          > porownanie jest o tyle rzetelne ze bierze ceny z jednego dnia z jednej stacji
          > oczywiscie mozna pewnie kupic gaz za 1,30, ale dieslem tez mozna jezdzic na
          > oleju opalowym, a wtedy cena bije gaz na glowe
          >
        • Gość: Kompressor Re: Gas czy diesel - porownanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.07.04, 18:56
          sory ale jesli na benzynie spala 8l to na gazie nie ma prawa wiecej niz litr,
          czyli 9l (ja mam stara instalacje I gen i wieksze spalanie o 1,5l)
          a z tego co wiem to w fabrycznych, profesjonalnych instalacjach zadko kiedy
          butla jest w bagazniku
          MOim zdaniem jesli ceny modelu z silnikiem benzynowym i diesla sa podobne to
          Diesel jest bezsprzecznei lepszy, ale jesli roznica ta wynosi juz dobre kilka
          tysiecy to gaz jest na lepszej pozycji
          • zubr_zalogowany Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 21:52
            nie chce sie tu klocic o to jaki jest faktyczny wzrost zuzycia paliwa po
            przejsciu na gaz
            czy jest to 5% 20% czy 100%
            bo kazda ta wartosc moze byc prawdziwa - zalezy od kierowcy i stylu jazdy

            rzeczywiscie nowe generacje instalacji moga byc oszczedniejsze od starych, ale
            nie do przeskoczenia jest fakt, ze gaz ma mniejsza wartosc opalowa od benzyny -
            o okolo 20%
            i tyle powinien teoretycznie wynosic ten wzrost zuzycia, aby utrzymac takie
            same osiagi
            wiec jesli podaje wzrost z 8 do 10 l to wynika on z tej "teorii"
            zakladam tez ze moze byc nawet wiekszy, gdyz silnik w fazie projektowania jest
            raczej przystosowywany do benzyny niz gazu

            auto moze oczywiscie spalic tyle gazu co benzyny lub mniej, ale na gazie bedzie
            wtedy wyraznie wolowe
            • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 17.07.04, 23:33
              zubr_zalogowany napisał:

              > nie chce sie tu klocic o to jaki jest faktyczny wzrost zuzycia paliwa po
              > przejsciu na gaz
              > czy jest to 5% 20% czy 100%
              > bo kazda ta wartosc moze byc prawdziwa - zalezy od kierowcy i stylu jazdy
              >
              > rzeczywiscie nowe generacje instalacji moga byc oszczedniejsze od starych, ale
              > nie do przeskoczenia jest fakt, ze gaz ma mniejsza wartosc opalowa od benzyny -
              >
              > o okolo 20%
              > i tyle powinien teoretycznie wynosic ten wzrost zuzycia, aby utrzymac takie
              > same osiagi
              > wiec jesli podaje wzrost z 8 do 10 l to wynika on z tej "teorii"
              > zakladam tez ze moze byc nawet wiekszy, gdyz silnik w fazie projektowania jest
              > raczej przystosowywany do benzyny niz gazu
              >
              > auto moze oczywiscie spalic tyle gazu co benzyny lub mniej, ale na gazie bedzie
              >
              > wtedy wyraznie wolowe


              W przykladzie dwoch Mercedesow ktory tu zacytowalem, a ktory wzbudzil nie
              wiedziec czemu tyle emocji u niektorych zuzycie paliwa wynosi jak nastepuje:
              Diesel 9,2/5,4/6,8 litra na 100km
              Gas 9,1/4,4/6,1 kg na 100km

              Przelicznik jest nastepujacy - 1 kilo gazu wysokiej kalorycznosci odpowiada 1,5
              litra super, 1 kilo gazu niskokalorycznego odpowiada 1,3 litra super
              >
                • Gość: benzyna Re: Gas czy diesel - porownanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.04, 09:47
                  czyli jesli jezdze rocznie 20 tys km (typowy rep.) to na dieslu moge
                  zaoszczedzic 2500 PLN rocznie w stosunku do benzyny. Za 2500 PLN nie oplaca sie
                  sie jezdzic klekotem ! Nawet jesli oba auta kosztowalyby tyle samo. Przy takich
                  przebiegach rocznych naprawde nie widze zalet diesla w stosunku do benzyny.
                  Prawopodbnie wiekszosc piszacych na tym forum jezdzi nie wiecej niz 20-25 tys
                  rocznie. Wiec po co diesel ?
                  • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 11:05
                    Gość portalu: benzyna napisał(a):

                    > czyli jesli jezdze rocznie 20 tys km (typowy rep.) to na dieslu moge
                    > zaoszczedzic 2500 PLN rocznie w stosunku do benzyny. Za 2500 PLN nie oplaca sie
                    >
                    > sie jezdzic klekotem ! Nawet jesli oba auta kosztowalyby tyle samo. Przy takich
                    > przebiegach rocznych naprawde nie widze zalet diesla w stosunku do benzyny.
                    > Prawopodbnie wiekszosc piszacych na tym forum jezdzi nie wiecej niz 20-25 tys
                    > rocznie. Wiec po co diesel ?

                    Co jakis czas pojawiaja sie w fachowej prasie zestawienia benzyna-diesel (a
                    ostatnio rowniez gas) z ktorych wynika po ile kilometrach rocznie oplaca sie
                    diesel. Trzeba byloby poszukac ....
                    • greenblack Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 20:01
                      O jakim gazie mówisz, mózgu? Bo w Polsce jest tylko kilka samochodów, których
                      dieslowskie odpowiedniki kosztują tyle samo albo trochę mniej niż benzynowe
                      wersje. W najgorszym wypadku dopłata za najbardziej wymyślną instalację zrówna
                      cenę do wersji dieslowskiej, a potem żaden diesel nie ma szans z zagazowanym
                      wozem.
                      • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 20:16
                        greenblack napisał:

                        > O jakim gazie mówisz, mózgu? Bo w Polsce jest tylko kilka samochodów, których
                        > dieslowskie odpowiedniki kosztują tyle samo albo trochę mniej niż benzynowe
                        > wersje. W najgorszym wypadku dopłata za najbardziej wymyślną instalację zrówna
                        > cenę do wersji dieslowskiej, a potem żaden diesel nie ma szans z zagazowanym
                        > wozem.


                        I to jest twoj problem sieroto: wszystko rozpatrujesz z perspektywy wlasnego,
                        malego podworka. A co do reszty, poczytaj co napisalem to moze zrozumiesz (w co
                        watpie...)
                        • greenblack Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 20:19
                          Baranie, piszesz na polskim forum, a nie wszyscy muszą wiedzieć, że aktualnie
                          siedzisz w Rzeszy, więc mogłeś zaznaczyć, że swoje chore pytanie "Nasuwa sie
                          pytanie - czy naped na gaz nie majacy zdecydowanych zalet w
                          stosunku do oszczednego diesla ma szanse w dluzszej perspektywie na
                          jakikolwiek sukces?" odnosi się do tego jedynego modelu sprzedawanego w Rzeszy.
                          • 01boryna Re: Gas czy diesel - porownanie 18.07.04, 20:39
                            greenblack napisał:

                            > Baranie, piszesz na polskim forum, a nie wszyscy muszą wiedzieć, że aktualnie
                            > siedzisz w Rzeszy, więc mogłeś zaznaczyć, że swoje chore pytanie "Nasuwa sie
                            > pytanie - czy naped na gaz nie majacy zdecydowanych zalet w
                            > stosunku do oszczednego diesla ma szanse w dluzszej perspektywie na
                            > jakikolwiek sukces?" odnosi się do tego jedynego modelu sprzedawanego w Rzeszy.

                            Po raz kolejny zaskakujesz swoja ograniczonoscia. I zla wola. Nie osmieszaj sie....
      • Gość: Gość Re: Gas czy diesel - porownanie IP: 81.15.190.* 22.07.04, 09:48
        Taniej wg mnie wychodzi LPG. Kupiłem niedawno nowy samochód (Peugeor Partner
        1.6 16V 110KM) od początku zainstalowałem instalkę w raczej renomowanej firmie
        montującej instalacje firmy BRC (taką zaleca peugeot). Instalka IV generacji
        tzw SGI (sekwancyjny wtrysk gazu)- koszt 4500 zł. Za diesla HDI(90KM) w salonie
        zawołali dopłatę 7000 zł. Więc na początku (+ dla LPG). Partner ma koło
        zapasowe na zewnątrz pojazdu, (kolejny +) butli nie ma w kabinie. po
        przejechaniu 10kkm spalanie ustabilizowało się przy około 9 l\100km. Benzyny
        prawie nie widział to niewiem jakie tu by było spalanie. Z opinii o dieslu tej
        firmy to spalanie około 7 l oleju.( + dla LPG). Butla LPG mieści 35 litrów (-
        dla LPG), na dłuższe wyjazdy koło zapasowe do bagażnika (- dla LPG). Reasumując
        przy przebiegu kołoło 20kkm rocznie lepiej kupić benzynę i założyć LPG, ale
        jest to oczywiście moje odczucie. POZDRAWIAM
    • Gość: Milosz Laguna 1,8 vs 1,9dCi, Passat20v-moje doświadczenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 00:07
      Dotychczas używaliśmy Passata 20V, przebieg roczny ponad 50 000km, w dużej
      mierze po drogach Zachodniej Europy, gdzie relacje cen gaz/benzyna/diesel są
      troche inne.
      Z uwagi na problemy, wynikające prawdopodobnie z dużego przebiegu,
      postanowiliśmy zmienić samochód na Lagunę. W przypadku wersji Expression ceny
      przedstawiają się następujaco:
      1,8 16V-77,900PLN
      1,9 dCi-86,100PLN
      Różnica wynosi więc 8,200. Cena wysokiej klasy instalacji LPG wynosi około
      5000PLN, co dalej daje różnice ok. 3000PLN. Zdecydowaliśmy się jednak na dCi, z
      uwagi na główne ograniczenie LPG jakim jest zasięg, dCi można przejechać ponad
      1000km, na LPG znacznie mniej. Nie wiem też, czy Renault ma w swojej ofercie
      LPG, bo z braku czasu wyboru dokonaliśmy przy pomocy internetu a dopiero potem
      udaliśmy się do salonu.
      W Passacie nie zamontowaliśmy LPG z uwagi na ograniczenia, jakimi są: mały
      zasięg i zmniejszenie bagażnika.
      Po stronie minusó diesla należy wymienić wolniejsze nagrzewanie się wnętrza, co
      jest uciążliwe w naszym klimacie. Wymusza to wyposażenie diesla w ogrzewanie
      przedniej szyby i przednich foteli (co w przypadku wersji benzynowych/LPG jest
      jedynie mile widziane, ale nie niezbędne).

      Na marginesie: Lagune taniej kupimy w Polsce niż we Francji, głównie z uwagi na
      większe rabaty oferowane przez lokalnych dealerów.
        • Gość: Milosz LPG vs dCi raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 01:42
          Owszem, można jechać na LPG a potem przełączać się na gaz ale wtedy wzrosną
          koszty tak bardzo, ze porównanie z dieslem nie będzie miało sensu. Z moich,
          szacunkowych obliczeń wynikało, że:
          *koszt przejechania 100km na LPG i dCi będzie porównywalny
          *koszt zakupu to 8200zł więcej za diesla plus 2000zł za ogrzewaną przednią
          szybę i fotele, niezbędne w dCi (z uwagi na wolno nagrzewające się wnętrze) a
          mile widziane w wersjach benzynowych. Od tej kowty należy jednak odjąć koszt
          wysokiej klasy instalacji LPG.
          *Dodatkowe 200PLN przy przeglądzie, co jednak przy dużych przebiegach rocznych
          nie ma większego znaczenia.
          *W niektórych krajach UE relacja cen LPG/diesel/benzyna jest inna niż w Polsce
          (w zależności od kraju na korzyść LPG lub diesla). W Finlandii LPG jest w ogóle
          niedostępne, a w Danii litr LPG kosztuje wiecej niz litr ON(!)
          *Większy zasieg ma tę zaletę, że można tankować w kraju, w którym paliwo jest
          tanie a kraj w którym ceny są wysokie przejechać bez tankowania lub jedynie
          dotankowywując. Staram się tankować (kiedyś benzynę, teraz ropę) w Polsce i
          Luxemburgu, we Francji i w Niemczech jedynie "dopełniamy" zapas paliwa.
          BTW w Polsce ceny ON mają wzrosnąć najbardziej...

          Dodatkowo, pojazdy z LPG napotykają na różne ograniczenia, o któych mówi się
          niechętnie a są to: brak (w ogóle) stacji paliw LPG w niektórych krajach Europy
          a co za tym idzie koniecznosć jazdy na benzynie, zakaz wjazdu na niektóre
          parkingi (wielopoziomowe lub podziemne, spotkałem takie ograniczenia we
          Francji), Eurotunnel nie przewozi samochodów z instalacją gazową LPG (przytacza
          się tu względy bezpieczeństwa).
          Gdyby gaz był najlepszym rozwiązaniem to w cenniku figurowałyby wersje LPG z
          mniejszym zapasem paliwa i dużą butlą. Coś takiego planuje Opel i tylko w
          przypadku Combo (nie wyobrażam sobie jednak wyjazdu do Finlandii-kraju w którym
          nie jest dostępny gaz, a zbiornik benzyny takiego Combo ma kilkanaście litrów).
          Po zakupie już, okazało się, że Laguna ma lampkę GPL, która jednak w wersjach
          na rynek Polski nie jest używana.

          Przytoczone przeze mnie argumenty nie wyczerpują pełnej listy zalet i wad obu
          rozwiązań, celowe pominąłem te, które wzbudzają kontrowersje (wpływ instalacji
          LPG na trwałość silnika, względy bezpieczeństwa i ekologiczne). Warunki, w
          jakich eksploatuje samochód (jazda po różnych krajach UE) mogą też odbiegać od
          warunków, w jakich eksploatują samochody inni użytkownicy portalu (jazda
          głównie po Polsce lub innych krajach UE). Nadmienie również, że z uwagi na
          rodzaj pracy koszty nie były aż takie ważne a posiadane przeze mnie samochody
          są wersjami osobowymi.
        • Gość: PRzemek zasięg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:48
          > Co do zasięgu na LPG to do kilometrw zrobionych na butli z gazem dolicz
          jeszcze
          > kilometry na pełnym baku z benzyną, na ktorej możesz jechać po skończeniu się
          > gazu i wtedy zasięg będzie większy niż w dieslu

          Obie Laguny mają zbiorniki na paliwo płynne o pojemności 70l. Producent
          deklaruje spalanie (w cyklu mieszanym) dCi120 w wysokości 5,5l/100km, co daje
          zasięg 1273km; dla wersji 1,8 16V deklaruje spalanie 7,5l/100km co daje zasięg
          933km. Do zasięgu wersji benzynowej należy doliczyć zasięg instalacji LPG.
          Producenci instalacji LPG deklarują wzrost zużycia przeciętnie o 20%, co daje
          9l/100km. Oznacza to, ze aby zasięg (na benzynie i LPG) był większy niż zasięg
          diesla, butla musi mieć ponad 30l. Butla 40l oznacza zasięg większy tylko o ok.
          100km.
          1000km to jest rozsądna odległość między tankowaniami, któej instalacja LPG
          (jeśli chcemy utrzymać porównywalne koszty) nie jest w stanie zapewnić...
    • rademaker Re: Gas czy diesel - porownanie 20.07.04, 13:20
      01boryna napisał:

      > Autobild przeprowadzil porownanie Mercedesa E 220 CDI oraz E 200 NGT(Gas).
      > Auta byly nowe w cenie 41203 Euro Gas i 38767 Euro Diesel. O E 200 NGT
      > napisano ze osiagami jest praktycznie identyczny z benzynowym odpowiednikiem i
      > malo pali. W porownaniu czysto finansowym do CDI Diesla nie ma zadnych
      > zauwazalnych zalet a dla ludzi jezdzacych okolo 15 tys. rocznie jest drozszy
      > niz diesel. Zwracano uwage rowniez na klopoty zwiazane ze stosunkowo rzadka
      > siecia stacji oferujacych Gas.
      > Ostrzegano w tym porownaniu rowniez przed montowanymi instalacjami w autach
      > uzywanych. Chodzilo glownie o tanie intalacje z Wloch i Polski ktore czesto
      > nie odpowiadaja normom i moga byc niebezpieczne.

      Na podstawie tego przykładu nie ma co wyciągac wniosków na temat opłacalności instalacji gazowych.
      NTG = Natural Gas Technology, chodzi więc o sprężony gaz ziemny (CNG) a nie o popularny w Polsce LPG.
      W Polsce stosuje się CNG głównie w autobusach, stacje są w bazach autobusowych, nie wiem czy są ogólnodostępne. Nie mam pojęcia jaka jest cena litra CNG. należy pamiętac że cena paliwa i wzajemne relacje cen różnych paliw zależą głównie od podatków.

      > Nasuwa sie pytanie - czy naped na gaz nie majacy zdecydowanych zalet w
      > stosunku do oszczednego diesla ma szanse w dluzszej perspektywie na
      > jakikolwiek sukces?

      Gaz (tyle że LPG) już odniósł w Polsce duży sukces .
      A ludzie mają różne potrzeby, różne upodobania i możliwości finansowe. Jeżeli ktoś jeździ codziennie 30 km do pracy i stać go max na Lanosa, albo tylko na UNO, to dla niego gaz to idealne rozwiązanie. I wisi mu jak wygląda porównanie dwóch mercedesów.

      Test który przytoczyłeś jest dobry jeżeli ktoś się akurat zastanawia czy kupić E 220 CDI czy E 200 NGT. Ale do rozważań nt. gazu w ogóle to za mało.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się