IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 12:37
Na początek: artykuł podobał się i to bardzo. Na środek: zawsze byłem fanem
stylistyki XJ i będę do końca świata i dłużej, natomiast pewien niedosyt
(wiem, że się czepiam) pozostawia silnik w porównaniu z Audi A8 4.2.
Niemieckie auto ma ten sam automat od ZF, a mimo zauważalnie większej masy
i "mocochłonnego" napędu na cztery koła, zostawia Anglika z tyłu. To Jaguar
ma być drapieżnikiem! Na koniec: wspomniał pan o dwunastocylindrowym smoku.
Ford, za co nie dazę go sympatią, nie pozwolił na umieszczenie V12 pod maską
XJ. Przez takie i inne zabiegi ucierpiał nieco prestiż firmy, nawet na tle VW
Phaetona W12. Miałem okazję usiąść za kierownicą i auta 8- jak i 12-
cylindrowego. Świadomość że pod maską pracuje takie urządzenie, gotowe na
każde nasze życzenie daje nieopisane uczucie ogromnych możliwości, zwłaszcza
że na co dzień poruszam się maluchem. "JAGUAR XJ12" ładnie by to wyglądało na
klapie bagażnika, ładnie brzmi, a jakby jeżdziło... Ford ma odpowiednią
jednostkę w Aston Martinie. Być może boi się, że XJ12 byłby za dobry dla DB9
i Vanquisha...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka