Dodaj do ulubionych

Kto jezdzi zagazowanym renault scenic

IP: 212.160.172.* 10.08.04, 13:11
Witam!
Wlasnie stalem sie szczesliwym posiadaczem renault scenic.1,6 16V z 99r.
Jak na razie zrobilem ze 3tys. km i nie mam specjalnie zadnych uwag.
Ciekaw jestem opinii ludzi, ktorzy jezdza juz jakis czas scenicem.
Zastanawiam sie nad zagazowaniem swojej renowki. Jesli ktos jezdzi takim
autem na LPG to ciekaw jestem spostrzezen (wady/zalety/jaka instalka itp)

pozdrowka!
robo
  • Gość: RF IP: 57.66.193.* 10.08.04, 13:52
    Ja jeżdżę 2,0 16V ale na benzynie. Nie gazuję bo się nie opłaci.
    Koszt odpowiedniej instalacji to około 4300 PLN. Zanim sie zwróci to zamienię
    na młodszy. Nie widzę zresztą powodu, trasę do Chorwacji w dynamicznym stylu
    pokonałem zużywając średnio 7,2 l/100 km. Wyprzedzałem bardzo często TIRY i
    inne autka nawet na stromych i krętych podjazdach, a na autostradzie jechałem
    między 130 a 200 km/h. Po mieście nie przekroczam 12 litrów a najczęściej jest
    to 9,x. Uważam, że jeżeli dopiero co kupiłeś ten samochód a ma przebieg np 90
    tys. to lepiej w 1-szym rzędzie wymień pasek rozrządu olej, świece, filltry i
    co tam jeszcze trzeba po kimś wymienić a potem pomyśl nad instalacją.
    Jeszcze jedno unikaj autoryzowanych bo ci zepsują bolid.
  • Gość: robo IP: 212.160.172.* 10.08.04, 14:12
    Auto ma w tej chwili przelatane 89tys. Nastawiam sie psychicznie za jakies 2-4
    tys km na wymiane tych wszystkich gadzetow, o ktorych piszesz. Instalacja
    gazowa chodzi mi po glowie - ale taka za 4-5 tys pln raczej mi sie szybko nie
    zwroci. A II generacja raczej odpada.
    Jak do tej pory spalanie mam w granicach 8-9 litrow (srednio)
    Niestety silnik 1,6 nie jest moze najodpowiedniejsza jednostka dla takiego dosc
    ciezkiego samochodu. 2 litry to juz zupelnie inna bajka...
    Co do ASO....
    Ostatnio uszkodzil mi sie podnosnik szyby el. w drzwiach od kierowcy - w ASO
    chcieli mnie skasowac 1200pln. W internecie zamowilem sobie za kilka stowek.Od
    tego czasu unikam autoryzowanych jak ognia.
  • Gość: RF IP: 57.66.193.* 10.08.04, 16:39
    No więc jednak. Zawsze po kims trzeba auto doprowadzić do stanu używalności,
    żeby nie mieć przykrych niespodzianek i to jest priorytet. Ja wymieniłem pasek
    przy 93 tys. ale wyglądał całkiem dobrze tyle , że tu nie ma co ryzykować.
    Rzeczywiście 1,6 (107 KM) to trochę mało do tego pojazdu do sportowej jazdy ale
    i tak lepiej niż 1,6 (ok. 100 KM) w C-maxie czy Altei, które ważą około 100 kg
    więcej i potrafią 14 l/100 wypić w czasie jazdy autostradowej. Tak czy inaczej
    na normalne turystyczne jeżdżenie powinno wystarczyć kiedyś w Scenikach były
    nawet 1,4 75 KM i też jeździły. Minivan ma wyższe opory aerodynamiczne a to
    troszkę zwiększa spalanie. Jezeli masz komputer pokładowy to poobserwuj
    wskazania chwilowego zuzycia w czasie jazdy i po pewnym czasie spalanie ci
    spadnie bo inaczej będziesz operował pedałem przyspieszenia. Jak się raz
    uparłem i jechałem oszczednie to uzyskałem około 6l/100, tyle że taka jazda
    jest mozliwa jak sie człowiek nie spieszy. Spalanie lekko obniżysz poprzez
    ściągnięcie relingów, właściwe cisnienie w ogumieniu, zastosowanie elfa
    evolution 0W30 nowe świece np NGK i nowego filtra powietrza.
    Zwróc też uwagę na pompę wodną bo w tym silniku jest ona również napędzana
    przez pasek rozrządu czego nie ma w 2 litrówce. A wiadomo jeżeli zatrze się
    pompa to i nowy pasek można zerwac. Podejrzewam też że przednie tarcze
    hamulcowe+klocki mogą być do wymiany. A co do gazu to z tego co wiem to Renówki
    dobrze sobie z tym radzą, w przeciwieństwie do fordowskiego 1,6 Zetec, gdzie po
    kilkudziesięciu tysiącach przebiegu pada głowica. Tak czy inaczej musi to być
    sekwencyjny wtrysk IV-tej generacji w cenie pow. 4t ys. i tak jak mówiłem
    zwróci się po dość sporym przebiegu. Na czym polegała usterka tego podnośnika?
    Ja jeszcze nie miałem żadnej usterki ale czasem szyba zamyka się pomimo, że
    zwalniam przycisk co zdarza się podczas jazdy i wtedy tęsknię za korbką.
  • Gość: robo IP: 212.160.172.* 11.08.04, 08:26
    Dzieki za sugestie dot. pompy wodnej. Bedę pamiętal przy okazji zmiany rozrzadu.
    Chwilowe spalanie "obserwuje uwaznie" i mam podobne spostrzezenia: albo jazda
    oszczedna (w granicach 6,5 l) dla ludzi bez nerwow albo 7-8 litrow spalania i w
    miare dynamiczna jazda. Po miescie rzadko udaje mi sie zejsc ponizej 9l.

    Jesli chodzi o podnosnik to rozlamal sie plastikowy uchwyt linki (czesc
    niestety nie dokupienia) i linka gdzies tam sie zaklinowała. Niestety naprawa w
    przypadku takiego uszkodzenia podobno nie wchodzi w gre. Ale jest firma
    www.otv.pl/awissa/index.html gdzie zamowilem sobie caly podnosnik za 150
    zl (co prawda uzywany - ale sprawny w 100%).
    Mam jeszcze jedna watpliwosc - mam wrazenie, ze klapa bagaznika nie domyka sie
    tak jak trzeba. Czesc (metalowy uchwyt), ktora chwyta zamek jest ruchoma - moze
    to jest przyczyna.
    No i jeszcze jedna rzecz, ktora mi zostala to "zapach" z klimy. Niestety w
    momencie uruchamiania, albo jak jakis czas klima jest wylaczona i dziala tylko
    nawiew czasem czuc niezbyt mila woń. Na jutro mam umówie czyszczenie
    klimatyzacji - zobaczymy jaki bedzie efekt.
  • Gość: Z IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 11.08.04, 10:47
    HEy1
    Przymierzam się właśnie do zakupu scenika z 2000 r z dwulitrowym silnikiem. Mam
    już nawet takiego na oku przebieg ok 80 tys.km. Napiszcie na co powinienem
    zwrócić szczególną uwagę przy zakupie. Jak z zawieszeniem, mieliście jakieś
    problemy?
    Ja na pewno zdecyduję się na zagazowanie auta - robię ok 40-50 tys. rocznie i
    myslę że nawet IV generacja szybko mi się zwróci. Już zorientowałem się że te
    silniki dość dobrze znoszą gaz. Martwi trochę mnie inna rzecz> Chcę butlę
    umieścić w miejscu na koło zapasowe, bo potrzebuję bagażnika, ale słyszałem że
    w tym miejscu znajdują się numery nadwozia - czy to prawda ?
    Pozdr.
  • Gość: mlopaci IP: *.gazeta.pl 11.08.04, 11:31
    Zawieszenie Scenic'a jest słabo przystosowane do ciężkiego silnika 2.0 16v. W
    swoim po 120kkm mam już wymienione
    - 3 poduszki pod silnikiem
    - silentbloki
    - wachacz
    - amortyzatory
    Innych usterek praktycznie nie było.
  • Gość: Z IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 11.08.04, 12:33
    Ale czy drogo wyszedł cię taki remoncik zawieszenia, robiłeś w ASO czy gdzieś w
    jakimś warsztaciku ?
    Pozdr
  • Gość: RF IP: 57.66.193.* 11.08.04, 13:30
    A co tu ma silnik do zawieszenia? Na pewno jest inne niż w wersji 1,6
    (twardsze) a przy tym wszystkie hamulce są tarczowe.
    Wczesniej miałem silnik 1,4 w Megane i też trzeba było wymienić silentbloki i
    to już po 40 tys.km, ale koszt nie był zbyt duży. Niestety te nasze pseudodrogi
    mają największy wpływ na zawieszenie. I tak dobrze, że nic nie peka jak to się
    przydarzyło dwóm znajomym w Passatach gdzie wynalezli wahacze ze stopów metali
    lekkich a te lubia pęknąć na wybojach lub dziurach.
    Poduszkę silnika tez mam do wymiany bo jest naderwana ale póki co jeżdżę, bo
    mój mechanik stwierdził że jeszcze można lecz na 300 PLN trzeba się przygotować
    za jakiś czas. Uwaga koszt wymiany paska rozrządu z kompletem rolek to jakieś
    1200 PLN a w serwisie 1600 w przypadku silnika ze zmiennymi fazami rozrządu
    (2,0 16V).
  • Gość: RF IP: 57.66.193.* 11.08.04, 14:07
    U mnie to jednak będzie jakaś wada przełącznika bo w zasadzie wszystko działa
    tylko czasem jedzie pomimo puszczenia przycisku. Bedzie trzeba co nieco
    poczyścić styki w końcu miały prawo się zabrudzić. Czyszczenie klimy z wymianą
    płynu trzeba wykonywać co 2 lata. Zapachy bywają rózne w zależności od wielu
    czynników ale najważniejsze to to że ma być chłodniej i tyle. Z zamykaniem klap
    i drzwi nie mam problemów.
  • Gość: Z IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 11.08.04, 15:16
    NApiszcie proszę jakie wogóle macie wrażenia z jazdy Scenikiem. Czy
    przesiadając się z niższego samochodu nie macie wrażenia że
    jedziecie "dostawczakiem":), jak zachowuje się w zakrętach, czy nie za mocno
    buja, jak w mieście, jak z funkcjonalnością, komfortem ...itd. Wogóle wszystko
    co wiecie na temat tego auta. Pochwalcie się czy jest to dobry wybór na
    rodzinny samochód?
    A i dajcie jeszcze znać jak to jest z tymi numerami nadwozia.
    Pozdr.
  • Gość: aqqaqq IP: *.gazeta.pl 11.08.04, 15:58
    > NApiszcie proszę jakie wogóle macie wrażenia z jazdy Scenikiem. Czy
    > przesiadając się z niższego samochodu nie macie wrażenia że
    > jedziecie "dostawczakiem":), jak zachowuje się w zakrętach, czy nie za mocno
    > buja,

    Oj buja, ale można się do tego przyzwyczić.

    > jak w mieście,
    W mieście fantastyczny, na trasie jest czuły na boczny wiatr.

    > jak z funkcjonalnością, komfortem ...itd.
    Komfortowy i funkcjonalny - ma bardzo dużo schowków. Jak potrzeba przewieść coś
    dużego to też można - europaleta wchodzi do środka po wyjęciu tylnych foteli.

    > Wogóle wszystko
    > co wiecie na temat tego auta. Pochwalcie się czy jest to dobry wybór na
    > rodzinny samochód?
    Bardzo dobry - zwłaszcza z mocnym silnikiem i klimą.
  • Gość: RF IP: 57.66.193.* 11.08.04, 15:58
    Wiesz zanim kupiłem Scenica to tez mialem podobne obawy bo w gazetach pisalii,
    że się przechyla i niewygodny i awaryjny itd.
    Cóż, poczytałem opinie zagraniczne bo w Polsce to tylko VW dla ludu lub Japońce
    mają uznanie. Wynikało z tego, że jest bardzo wielu zadowolonych użytkowników
    więc się zdecydowałem. Uznałem, że do tej masy musi byc odpowiedni silnik i
    wybrałem 140 konny 2,0 16v ze względu na jego nowoczesną konstrukcje.
    Parametry 140 KM przy 5750 obr/min. 191 Nm przy 3750 obr/min doś płaska
    charakterystyka jak na brak turbo i zmienne fazy rozrządu daje znakomita
    dynamikę i jak na tego typu auto również niezłą ekonomiczność.
    100 tys. km przebiegu i nic nie bierze oleju o ile nie jedziesz na najwyższych
    obrotach. Jak na vana znakomicie trzyma sie drogi nawet na bardzo ostrych
    zakrętach da się szybko jechac tyle że przydałby sie inny fotel do tej wersji
    bo ja wypadałem z niego no ale 120 na zakrecie to nie jazda turystyczna.
    Wyższa pozycja jazdy to dla mnie same zalety. Widoczność lepsza, nocą mniej
    oślepiają, nogi nie cierpną w zasadzie po trasie do Dubrownika wcale nie byłem
    zmęczony pomimo 35 st. upału. Masz dużo schowków w podłodze pod fotelami itd.
    Fotele tylne regulowane prawie jak przednie (bez wysokości) i można je wyjąc
    bardzo szybko. Wtedy wrzucisz do środka kilka rowerów. Dobre światła i hamulce.
    Skrzynia też OK ale brakuje 6-tego biegu na autostradzie bo mocy wystarczy.
    Jeżeli kogoś nie stac na benzynkę może sobie kupić 1,9 dCi (300 Nmprzy 2000 obr
    i 120 lub 105 KM) ale ja jestem przeciwnikiem ON. Numery są w kilku miejscach
    ale tam gdzie koło też popatrz do instrukcji. Nie wydaje mi się to problemem bo
    przecież jeżdżą z butlami toroidalnymi. Czy dobry wybór na rodzinny samochód?
    Tak dla rodziny 2+2+1 mniejszy osobnik maksimum. Trzeba jednak wziąć pod uwagę,
    że taki samochód więcej kosztuje w serwisowaniu niż kompakt ale opłaca się.
    Co w nim złego? Czasem coś skrzypnie ale tylko na tych naszych koleinach. Na
    dobrych drogach jest cicho i przyjemnie nawet przy wiekszych prędkościach.
    W zasadzie nie czujesz że jedziesz 180 czy 200 km/h sunie prościutko aż miło.
    Wersja 1,6 może być ciut mniej sportowa ale też wystarczy.
  • Gość: robo IP: 212.160.172.* 12.08.04, 08:14
    Przesiadlem sie do scenika z peugeota 306. I nie powiem na poczatku bylo mi
    nieco dziwnie. Wysoka pozycja za kierownica (kąt nachylenia kierownicy nieco
    inny). Poza tym zamiana z 1,8 na 1,6 tez byla odczuwalna.
    Ale teraz nie przesiadlbym sie w druga strone!
    - Wysoka pozycja za kierownica - same zalety (lepsza widocznosc, mniejsze
    zmeczenie itp)
    - Mnostwo bardzo funkcjonalnych schowkow (pod nogami, pod siedzeniami)
    - Bardzo latwe wyjmowanie foteli z tylu (rozkladanych zreszta)
    - Mozliwosc zainstalowania lodowki zamiast srodkowego siedzenia (super sprawa
    jak sie leci gdzies na wczasy )
    - W miare bogate wyposazenie (ja mam co prawda wersje z 1,6 ale mam wszystko
    czego potrzeba (hamulce tarczowe tyl i przow, abs, 4 poduchy, klima -reczna
    niestety, 2 szyberdachy, grzane siedzenia, szyba, lusterka)
    - Z 1,6 moze nie do konca zadowalajacy "but" ale da sie przezyc.
    - Jak na taki dosc ciezki samochod to spalanie tez w miare sensowne.
    - Zawieszenie powiedzialbym komfortowe w miescie (bardzo ladnie tlumi wiekszosc
    nierownosci) natomiast przy szybkim pokonywaniu zakretow potrafi bujnac nieco
    buda - ale nie jest to specjalnie niekomfortowe i da sie z tym zyc.

    POdsumowujac: bardzo funkcjonallne, rodzinne, przyjemne w prowadzeniu.
    A jak z numerami to musialbym sprawdzic bo nie mam pojecia.
    Pozdrowka!
  • Gość: Z IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 12.08.04, 08:54
    Dzięki serdeczne za te opinie. Chyba mnie przekonaliście :)
    To chyba bierze się z tąd , że brakuje mi trochę kasy, ale coś wymyślę. Mam
    właśnie na oku egzemplarz od pierwszego właściciela, bezwypadkowy, jednak do
    końca nie wiedziałem jak to jest z eksploatacją scenica (przecież nie uwierzę
    gościowi zachwalającemu auto, który chce je sprzedać:)). Znalazłem na
    www.autocentrum.pl forumrenault i tam jest sporo opinii użytkowników. Parę osób
    jest niezadowolonych ale wiadomo, że zawsze w stadzie znajdzie się czarna owca.
    Dzieki jeszcze raz i pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.