Dodaj do ulubionych

Terenówka w mieście

16.12.13, 09:03
Frontera strasznie wpadła mi w oko. Czy taki samochód odwdzięczy mi się jakoś kiedy nie bedzie katowany w terenie?? Czy tylko ja tak się łudzę i wszystko zależy od tego jak trafie??
I jakie macie zdanie na temat tego modelu??
  • galtomone 16.12.13, 09:25
    Kiepskie.
    Jedyne co w tym aucie bylo OK, to silnik od ISUZU.
    Cala reszta nedzna.

    Materialy,m wykonczenie, komfort, bezawaryjnosc, zabezpiecznie antykorozyjne, wlasnosci terenowe... Cena tych aut na rynku aut uzywanych (zapewne bardzo nsika na tle alternatyw) nie bieze sie z niczego.

    Jesli masz znajomego mechanika, auto znajdziesz bez rdzy i nie przeszkadza Ci jazda traktorem (serio!!!! - twardo i glosno) to mozna rozwazac. Ale chyba sa sensowniejsze mozliwosci niz Frontera....
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • flakns 16.12.13, 10:04
    Ale chyba sa s
    > ensowniejsze mozliwosci niz Frontera....

    Co byś sensowniejszego zaproponował?? 5 drzwiowy SUV w granicach 10 - kilkunastu tys, i w miarę możliwości ekonomiczny.

    Problem w tym że nigdy nią nie jeździłem a strasznie mi się z zewnątrz podoba. Terenówki nigdy nie posiadałem i stąd za bardzo nie wiem czego się spodziewać.
    Mechanika znajomego nie mam jednak tak się łudzę że może przy spokojnej jeździe bedzię dla mnie łaskawsza, w końcu muszą być w miarę wytrzymałe skoro mają być w teren, albo tylko ja se tak tłumaczę.
    Jazda traktorem mi nie przeszkadza, oczywiście że bez rdzy będę szukał, niektórzy piszą że one mają budę w ocynka ale czy to prawda??
  • kontik_71 16.12.13, 10:12
    Podstawowe pytanie brzmi.. Chcesz auto terenowe czy po prostu SUVa, ktory nigdy nie poczuje glebszego blota i wertepow?

    Co do Frontera to znajomy mial to cos i wrazenia z jazdy mieszcza sie miedzy "makabra" a "okropne".
  • flakns 16.12.13, 10:25
    SUV, nie planuje jeździć w teren, leśnych dróżek wertepami nazwać raczej nie można.

    Skąd takie wrażenia?? Czy to jest aż tak kiepski czterokołowiec??
  • galtomone 16.12.13, 11:38
    Rozroznij dwie rzeczy - auto terenowe od SUV'a.
    Pierwsze, bedzie miec rame, blokady mechanizmow roznicowych, itp - rzeczy przydatne w terenie. I na tym tle mozna oceniac jak sie tym jezdzi w terenie i po miescie.

    SUV, bazuje na aucie osobowym, moze (nie musi!!!) miec naped na 4x4 ale bez blokad i bez ramy.
    W efekcie nie bardzo radzi sobie w terenie (ubita droga to co innego) ale jest tanszy/ekonomiczniejszy i wygodniejszy niz typowa terenowka.

    Niestety Frontera jest do dupy w obu kategoriach. Dodaktowo do ceny zakupu 10k mozesz od razu doliczyc +4k na naprawy tego auta i +kolejne tyle na to co sie bedzie pierdzielic w pierwszym roku. Zobacz ceny opon, itd...

    Jesli zależy Ci na wygladzie terenowki ale nie na wlasciwosciach terenowych, za to na jakims komforcie na codzien to RAV4 (nie wiem czy kupisz za 10k).

    Pod rozwage wzialbym jeszcze Terrano II i CRV.

    Frontera to glupi pomysl, tanie w zakupie, drogie w utrzymaniu i nie daje nic w zamian...
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • flakns 16.12.13, 13:03
    Trochę to rozróżniałem ale frontera była w obu kategoriach. Ale oczywiście chodzi mi o SUVa i pod tym kontem oceniam frontere. Choć czytałem że jest na ramie, więc to może bardziej terenówka.
    RAV4 raczej odpada, nie sądzę żeby mnie stać, pozatym nie do końca mi się podoba.
    Terrano to widziałem, że głównie ropniaki = głośniejsze i droższe w częściach, po za tym do tej pory miałem tylko benzynki.
    CRV też mnie jakoś wyglądem nie przekonuje.

    Może zastanowił bym się nad freelanderem, nawet nie najgorszy.
    No i Explorer mi się podoba, ale te silniki 4.0<, wskazówka baku by opadała za szybko.

    Frontera cieszy mi oko mimo wszystko, jest aż taka droga w eksploatacji jak mówisz??
  • galtomone 16.12.13, 13:27
    Po tym co wlasnie napisales wnioskuje, ze Twoja wiedza o autach i motoryzacji jest zerowa.

    1. Czy stac cie na obsluge takiego auta, bo pamietaj, ze bedzie drozsza niz osobowki?
    2. Czy wymagasz napedu 4x4? Jelsi tak to po co?
    3. Jaki masz budzet?
    4. Rav moze sie nie podobac ale nawet I generacja na tle Explorera czy Frontery to wygodny i wzglednie tani w utzymaniu samochod 4x4 - masz do wyboru dielse i beznyzny.
    5. Terrano juz bardziej terenowka. Glownie sa z silnikami diesla, bo to byla bardzo udane polaczenie. Silnik byl oka, auto bylo ok. Na pewno eksploatacja nie bedzie drozsza niz w przypadku Explorera czy Frontery w podobnym stanie.
    6. CRV jak Rav4 - to sosobowka. Zyskujesz na komforcie i cenie ekspolatacji, tracisz na wlasciwosciach terenowych.

    Explorer to chory pomysl. 4l silnik nawet z LPG bedzie pchlanial kosmiczne ilosci paliwa w miescie - ok 20l gazu to bedzie naprawde oszczednie. Do tego dochodzi fakt, ze z obsluga i jakoscia amerykanskiego auta moze byc roznie.

    Zobacz ile kosztuje amortyzator do wszystkich aut, opona - letnia/zimowa/wielosezonowa, klocki hamulcowe, tarcze.
    Dowiedz sie ile bedzie cie kosztowac wymiana rozrzadu zaraz po zakupie (bo nalezy zalozyc, ze cie czeka).

    Freelander to tez kretynski pomysl, ani to bezpieczne, ani wygode a dotego BARDZO awaryjne. Sprzedaz tego auta ratowal tylko znaczek LandRovera. Druga generacja jest juz znacznie lepsza, ale zakladam, ze to nie Twoj budzet skoro patrzysz na Frontere.

    Powiem ci tak... za nie cale 40k mozna kupic Cayenne... i to na chodzie. I zakup takiej fury to nie klopot. Problem sie pojawi przy pierwszych wizytach w warsztacie czy stacji benzynowej.... nawet ci co kupuja tu nwe auta za 100k pewnie by sie poddali.

    Kupic auto to nie klopot... gorzej potem. A takie auta jak Frontera sa tanie nie bez powodu - nikt normalny tego nie chce!
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • flakns 16.12.13, 14:21
    Chyba się nie zrozumieliśmy, gdzie pisałem że moja wiedza jest na jakimś poziomie, przynajmniej średnim?? Gdyby tak było pewnie nie szukał bym porad i dlatego się cieszę że mnie uświadamiasz w wielu kwestiach. Również nie pisałem że wymagam 4x4, bo to bylo by niezrozumiałe. O budzecie pisałem 10k, coś bym wolał na pierwszę wizyte u mechanika zostawić. Moje rozumowanie nt terenówek, tu dzież SUV - ów jest takie że skoro są przygotowane do terenu to eksploatacja ich normalnie jako auta osobowego powinna byś dla nich łagodna, głównie mam tu na myśli zawieszenie.

    Skąd mój nacisk na wygląd, auta będę używał dość sporadycznie, góra 1000 w miesiąc i z racji tego że mieszkam w małym mieście gdzie wszędzie blisko to będzie to głównie trasa, sporadycznie dojazd do pracy.
    Również uważam explorera za niepoważny ze wzgledu na spalanie, lecz dałem Ci obrazowo jaki mam gust, co chciałbym mieć. RAV4 mnie nie stać, żeby móc przebierać a zakup najtańszego w ofercie też jest niepoważny.

    A takie auta jak Frontera sa tanie ni
    > e bez powodu - nikt normalny tego nie chce!

    I tutaj wyjaśnienie które powinieneś zaobserwować, piszesz że są tanie, więc skora ja ich szukam to o czymś świadczy. Przeglądałem kiedyś części do fronter, nie wydały mi się jakoś strasznie tragiczne. Opony zdaje se sprawę że z racji gabarytów będą droższe ale przy mojej eksploatacji wielosezonówki by mi wystarczyły na dość długo. Piszesz że są głośne czy twarde, to są cechy które kłade dalej niż wygląd zew. Moje zapytanie dotyczy przede wszystkim awaryjności, chyba lepiej średnią na rynku frontere, niż najtaszą RAV4-ę. Czy się mylę??
  • galtomone 16.12.13, 14:50
    flakns napisał(a):

    > Chyba się nie zrozumieliśmy, gdzie pisałem że moja wiedza jest na jakimś poziom
    > ie, przynajmniej średnim??

    Nigdzie, czytajac co piszesz, doszlo do mnie, ze jest zadna - ale nie ma w tym nic zlego.

    Poki pamietam,m j eszcze jedna mysl - pamietaj, ze jazda autem 4x4 i jego serwisowanie jest tez drozsze. Pali wiecej + dochodzi np. kwestia wymiany oleju czy uszczelniaczy w tylnym moscie.

    > Gdyby tak było pewnie nie szukał bym porad i dlatego
    > się cieszę że mnie uświadamiasz w wielu kwestiach. Również nie pisałem że wyma
    > gam 4x4, bo to bylo by niezrozumiałe. O budzecie pisałem 10k, coś bym wolał na
    > pierwszę wizyte u mechanika zostawić.

    Wiec tak... przy takim budzecie, braku potrzeby 4x4 i braku wiedzy to naprawde na Twoum miejscu olabym suva. Szanse ze wtopisz z zakupem sa bowiem spore. Auta bardziej modne, mniej na rynku, ceny za cos (teoretycznie) sensownego wyzsze.
    Kup za tyle samo zwykla osobowke (to tez nie bedzie proste!!!), przynajmniej masz szanse na to,ze bedzie cie stac na uzywanie tego na codzien.

    Moje rozumowanie nt terenówek, tu dzież S
    > UV - ów jest takie że skoro są przygotowane do terenu to eksploatacja ich norma
    > lnie jako auta osobowego powinna byś dla nich łagodna, głównie mam tu na myśli
    > zawieszenie.

    Naprawa zawieszenie nie jest jakos kosmicznie droga. W osobowym aucie popularnej marki i kupowani z tego powodu (ze niby to oszczednosc takiego auta to idiotyczny pomysl). W suvach zawieszenie jest takie jak w osobowych autach, moze troche wyzsze, ale nie wytrzymalsze. W terenowkach na pewno mocniejsze, ale twoje zalozenie ma sens w miare mlodych autach.
    W trupie za 10k moze sie juz rozszypac wszystko, w kazdej chwili - guma to guma i starzeje sie tak samo w kazdym aucie, amortyzator tez... ale ich zakup to bedzie znacznie powazniejszy wydatek.

    > Skąd mój nacisk na wygląd, auta będę używał dość sporadycznie, góra 1000 w mies
    > iąc i z racji tego że mieszkam w małym mieście gdzie wszędzie blisko to będzie
    > to głównie trasa, sporadycznie dojazd do pracy.

    12 tys rocznie to nie jest tak calkiem malo... I jak pisalem, zorientuj sie w cenie czesci, i obslugi serwisowej. Cene wymiany rozrzadu sprawdz koniecznie.

    W kazdym razie jak kupic a'la terenowke 2wd, to zawiecha bedzie dokladnie taka sama jak w aucie osobowym. Zaplacisz tylko podatek od orginalnosci...

    > Również uważam explorera za niepoważny ze wzgledu na spalanie, lecz dałem Ci ob
    > razowo jaki mam gust, co chciałbym mieć. RAV4 mnie nie stać, żeby móc przebiera
    > ć a zakup najtańszego w ofercie też jest niepoważny.

    allegro.pl/rav4-i-1994-2000-18422?order=p&string=toyota+rav4 - kilka tych rav4 tam jest, wiec nie przesadzaj.

    Poza tym jak nie stac cie na rav4 to zaufaj, ze na explorera, freelandera czy frontere tym bardziej cie nie stac.

    > A takie auta jak Frontera sa tanie ni
    > > e bez powodu - nikt normalny tego nie chce!
    >
    > I tutaj wyjaśnienie które powinieneś zaobserwować, piszesz że są tanie, więc sk
    > ora ja ich szukam to o czymś świadczy. Przeglądałem kiedyś części do fronter, n
    > ie wydały mi się jakoś strasznie tragiczne. Opony zdaje se sprawę że z racji ga
    > barytów będą droższe ale przy mojej eksploatacji wielosezonówki by mi wystarczy
    > ły na dość długo. Piszesz że są głośne czy twarde, to są cechy które kłade dale
    > j niż wygląd zew. Moje zapytanie dotyczy przede wszystkim awaryjności, chyba le
    > piej średnią na rynku frontere, niż najtaszą RAV4-ę. Czy się mylę??

    Moim zdaniem sie mylisz, ale wczesniej, w ostatnim punkcie przedstawiles juz wlasna teorie, z ktorej wynika, ze forntera to okazja a to ja sie myle (i inni), ze jej nie chcca kupowac.

    Kup Twoja kasa, twoje klopoty.

    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • kontik_71 16.12.13, 15:07
    Galtome dobrze mowi i powinienes go polsuchac. Chcesz kupic sturcla, ktory jako nowe auto byl niewiele wart. Do tego bedziesz nim malo jezdzil i tylko po normalnych drogach.
    Wychodzi na to, ze chodzi Ci tylko i wylacznie o wrazenie duzego auta i tyle. Jesli chcesz wywalic na to cale oszczednosci to Twoja decyzja ale patrzac z boku mozna powiedziec o niej "glupia decyzja"
  • who_cares 16.12.13, 16:18
    Jakbym miał brać takiego strucla jak Frontera to bym już wolał poszukać jakiegoś przyzwoitego Golfa Country Syncro. Pod warunkiem że ma w dobrym stanie skrzynię wał i most. Reszta części do dobrania na dowolnym szrocie.
  • samspade 16.12.13, 15:07
    Często frontery widywałem na służbie u leśników. Więc poza asfaltem aż tragiczne chyba nie są.
  • galtomone 16.12.13, 15:20
    A lesnicy kupowali bo dobre, czy byl przetarg z kryterium ceny?
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • samspade 16.12.13, 15:32
    Nie mam pojęcia. Widziałem je w akcji i spokojnie sobie radziły na leśnych autostradach.
    Oczywiście nie kupił bym takiego do jazdy po asfalcie.
  • galtomone 16.12.13, 15:39
    W terenie to moze i jakos jezdzilo, na pewno bylo znaczaco tnsze w zakupie od LC czy Patrola i o ile wiem to nie bylo rownie dobre/niezawodne w trdnych warunkach. Ale pomysl jezdzenia tym na codzien w miesice... bez sensu.
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • flakns 16.12.13, 16:16
    Już się ciesze, że dobrze zrobiłem pytając Was o radę. Dodatkowo nie mam pojęcia o terenówkach, jeżeli o osobówkach mam jako takie, albo tak mi sie wydaje. Nie zdawałem sobie aż tak bardzo sprawy z tego że terenówka to jednak kilka elementów do konserwacji, naprawy więcej, jak na przykład wymiana oleje w moście.

    > W trupie za 10k moze sie juz rozszypac wszystko, w kazdej chwili - guma to guma
    > i starzeje sie tak samo w kazdym aucie, amortyzator tez... ale ich zakup to be
    > dzie znacznie powazniejszy wydatek.

    Z tego rozumiem, że wszystko za 10k bedzie trupem, również osobówki, o jakiej różnicy możemy mówić biorąc pod uwagę frontere a osobówke, daj my na to A4, bo do tej pory jeździłem 80 i byłem z niej mega zadowolony. Ale A4 ma niby aluminiowe zawieszenie, czeste na naszych drogach do wymiany. Cene wymiany rozrządu sprawdze, domyslam sie że będzie to kilkakrotnie drożej niż w 80, ale chyba nie aż tak bardzo niż A4.

    > rel="nofollow">allegro.pl/rav4-i-1994-2000-18422?order=p&string=toyota+rav4 - kilka tych rav4 tam jest, wiec nie przesadzaj.

    I widać że słabo pamietasz co pisałem, wystarczy zaznaczyć opcje 4/5 drzwi, bo tylko taka mnie interesuje, i zostają w mojej cenie 3 sztuki.

    Moje zapytanie dotyczy przede wszystkim awaryjności, ch
    > yba le
    > > piej średnią na rynku frontere, niż najtaszą RAV4-ę. Czy się mylę??
    >
    > Moim zdaniem sie mylisz, ale wczesniej, w ostatnim punkcie przedstawiles juz wl
    > asna teorie, z ktorej wynika, ze forntera to okazja a to ja sie myle (i inni),
    > ze jej nie chcca kupowac.
    >
    > Kup Twoja kasa, twoje klopoty.

    Czyli nie mam absolutnie racji tak?? Skąd takie moje wnioskowanie, skoro auta chodzą po co najmniej 15k to jak ktoś wystawia je za 10k to jest mocno podejżane i chyba większe prawdopodobieństwo że się w topie w wydatki niż frontera. Tak pamietam co pisałeś, że wszystkie za 10k to szrot.
    Tyle sam wiem, moja kasa, to może kupie malucha za tysiaka a reszte dam rydzykowi żeby był wiecznie bezawaryjny.

    samspade napisał:

    > Nie mam pojęcia. Widziałem je w akcji i spokojnie sobie radziły na leśnych auto
    > stradach.
    > Oczywiście nie kupił bym takiego do jazdy po asfalcie.

    A może tak jakoś jaśniej dlaczego?? Nie bo nie jakoś niewiele mówi.
  • galtomone 16.12.13, 17:25
    flakns napisał(a):

    > > W trupie za 10k moze sie juz rozszypac wszystko, w kazdej chwili - guma t
    > o guma
    > > i starzeje sie tak samo w kazdym aucie,

    > Z tego rozumiem, że wszystko za 10k bedzie trupem, również osobówki, o jakiej r
    > óżnicy możemy mówić biorąc pod uwagę frontere a osobówke,

    Ale za te pieniadze kupisz toche mladsze auto osobowe...
    > > rel="nofollow">allegro.pl/rav4-i-1994-2000-18422?order=p&string=toyot
    > a+rav4 - kilka tych rav4 tam jest, wiec nie przesadzaj.
    >
    > I widać że słabo pamietasz co pisałem, wystarczy zaznaczyć opcje 4/5 drzwi, bo
    > tylko taka mnie interesuje, i zostają w mojej cenie 3 sztuki.

    No...I? Pisales, ze nie ma - 3 szt. to wiecej niz nic...

    Za taka kase to duzy wybor bedziesz miec tylko starych I popularnych aut.
    Nadal wolabym jednak do miasta taka Rav4 niz Frontere. Nawet gdyby obie byly w staniue OK I mialy byc rownie bezawaryjne... to na cholere mi reduktory I rama????

    > Czyli nie mam absolutnie racji tak??

    Masz, kup Frontere.

    > Skąd takie moje wnioskowanie, skoro auta c
    > hodzą po co najmniej 15k to jak ktoś wystawia je za 10k to jest mocno podejżane
    > i chyba większe prawdopodobieństwo że się w topie w wydatki niż frontera. Tak
    > pamietam co pisałeś, że wszystkie za 10k to szrot.

    Ta sama zasada tyczy sie Fronter, tylko skoro wiekszosc jest ceniona za mniej to znaczy, ze generalnie maja gorsza opinie...

    > Tyle sam wiem, moja kasa, to może kupie malucha za tysiaka a reszte dam rydzyko
    > wi żeby był wiecznie bezawaryjny.

    O I to jest pomysl swietny, moze sie przeje I peknie :-)!

    > samspade napisał:
    >
    > > Nie mam pojęcia. Widziałem je w akcji i spokojnie sobie radziły na leśnyc
    > h auto
    > > stradach.
    > > Oczywiście nie kupił bym takiego do jazdy po asfalcie.
    >
    > A może tak jakoś jaśniej dlaczego?? Nie bo nie jakoś niewiele mówi.

    Bo po cholere taszczyc ze soba rame, ktora w miescie jest rownie przydatna co opony zimowe w Nigerii!
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • samspade 17.12.13, 10:14
    Nie kupił bym takiego ponieważ:
    1. pomysł użytkowania terenówki na ramie tylko po asfalcie jest dla mnie nie do końca zrozumiały
    2. punkt 1 może nie mieć zastosowania kiedy mówimy o takim na przykład LR 90 czy 110.
  • flakns 17.12.13, 12:14
    Trochę tak piszecie jakbym specjalnie szukał samochodu z ramą do miasta. Nie dlatego frontera mi się podoba, że ma ramę, ale jak już ma to przecież nic na to nie poradzę. A jest to tylko problem związany z masą auta i ewentualnym spalaniem czy coś więcej??
    Co w takim razie sadzicie o A4?? Też chybiony pomysł bo za te pieniądze to będzie szrot. 80 była moim trzecim, najstarszym i najlepszym samochodem, stąd sentyment do audi. Ale A4 już takie bezawaryjne i tanie w razie czego niestety nie jest.
    Niestety jeśli chodzi o budżet to tego nie przeskoczę, czy jest coś sensownego w tym zakresie, nie mówiąc już nawet o terenówkach??
  • galtomone 17.12.13, 12:28
    Jak juz myslisz nad A4 to rownie nudne i tanie w obsludze w razie czego bedzie Avensis I.
    Kup kombi, beznyna 2.0 + LPG jesli spalaniek ok. 9l w miesicie to za duzo i masz auto nie do zdarcia, proste w budowie, wygodne.
    Jak sie dobrze porozgladasz to kupisz i z automatem i elektryka i aktomatyczna klima....
    126KM pod maska nie robi z tego rakiety ale da sie dosc dynamicznie jezdzic po miescie, silnik sie sympatycznie kreci.
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • kontik_71 17.12.13, 12:31
    Uparles sie na wyglad auta i w sumie cala dyskusja jest cokolwiek zbedna. Ty uwazasz, ze auto jest do ogladania, my, ze do jezdzenia i Frontera nie bedzie dobrym wyborem.
    Ja na twoim miejscu nic bym na chwile obecna nie kupowal. Przeczekaj, zaoszczedz wiecej kasy a wtedy bedziesz mial duzo wiekszy wybor a i moze zmienia sie potrzeby motoryzacyjne. Teraz wywalisz kase na jakiegos strucla, po roku bedziesz ciezko zalowal ale kasy juz nie wydobedziesz.
  • flakns 17.12.13, 13:05
    Avensis to całkiem całkiem wygląda. Spalanie 9l - jeśli mówisz o lpg to bajka :D. Ogólnie to raczej jestem nastawiony na manualną skrzynie i jeśli coś to sedan. Kombi w ogóle mi się nie podobają. Ale na pewno zastanowię się na tą propozycją. Jeśli chcę kupić frontere to raczej widać że nie jestem nastawiony na auto które będzie demonem prędkości.

    > Uparles sie na wyglad auta i w sumie cala dyskusja jest cokolwiek zbedna. Ty uw
    > azasz, ze auto jest do ogladania, my, ze do jezdzenia i Frontera nie bedzie dob
    > rym wyborem.

    No widzisz dla mnie wygląd zewnętrzny robi znaczenie, ale nie mówię że chce kupić coś na co będę tylko patrzył jak w obrazek. Ponadto wyższe usadowienie w takiej fronterze też daje jakiś lepszy komfort z jazdy. Uparłem się bo kształtem właśnie mi się podoba, ale np frontery 3 drzwiowej nigdy bym nie kupił, wygląd do kitu. Nigdy takim pojazdem nie jeździłem, dlatego szukam jakiś porad i jestem Wam za nie wdzięczny. Na pewno mam jeszcze miesiąc do zastanowienia, ale dłużej raczej czekać nie będę.
    Piszecie że takie bee te frontery ale jak widzę na forum 4x4 to sporo osób nimi jeździ, fakt może niewielu jest co kupują je z myślą tylko o asfalcie. Dodatkowo fakt że nigdy z 4x4 nie miałem styczności dodatkowo mnie odstrasza jak poczytałem o eksploatacji.
  • kontik_71 17.12.13, 13:17
    Oczywistym jest, ze na specyficznym forum, a 4x4 jest specyficzne, bedziesz mial spory odsetek uzytkownikow takich aut.
    Sam fakt wyzszego polozenia nie daje lepszego komfortu jazdy, gdyby tak bylo to wszelkie UAZy, LAZy it byly by szczytem komfortu. Frontiera nie jest wygodnym autem i, moim zdaniem, bedziesz za rok plul sobie w brode.
  • flakns 17.12.13, 13:53
    Ale za to ile radości będzie jak już dojadę do celu i z niej wysiądę :D

    > Sam fakt wyzszego polozenia nie daje lepszego komfortu jazdy

    Rozumiem Cię, trudno mi o jeździe opowiadać bo jeszcze jej nie prowadziłem, możliwe że dużo piszę i się zachwycam a raz wsiąde i mi się jej odechce.

    Frontiera nie jest wygodnym
    > autem i, moim zdaniem, bedziesz za rok plul sobie w brode.

    Znaczy jeździłeś fronterą??
  • kontik_71 17.12.13, 14:05
    > Ale za to ile radości będzie jak już dojadę do celu i z niej wysiądę :D

    Albo bedziesz klal na czym swiat stoi bo Cie bedzie wszystko bolalo po dluzszej jezdzie :)

    Pisalem powyzej, ze znajomy mial i znam to auto "od srodka". Nigdy bym go nie kupil a gdybym potrzebowal auto terenowe to kupil by, jakiegos ruskiego lazika bo one przynajmniej maja zdolnosc do prawdziwej jazdy terenowej.
  • flakns 17.12.13, 16:40
    A jakie auto terenowe kupił byś do jazdy po asfalcie?? Jeżeli w ogóle byś taki zakup brał pod uwagę.
    Jestem wdzięczny za te wasze w większości negatywne opinie i porady. Powiem tyle że nie mam pojęcia co zrobic :/. Niby strasznie kusi jednak ta frontera, ale nie chcę się wpakować w dupę słonia. Do tej pory wygodnymi furami nie jeździłem, zobaczę jak się nią przejadę. Ogólnie trochę liczyłem na opinie posiadaczy frontek, ten Twój znajomy kontik to był bardzo niezadowolony z jazdy nią??
  • kontik_71 17.12.13, 17:18
    Zadnego terenowego auta bym nie kupil do jazdy po normalnych drogach. Zawsze mozna myslec o aucie z napedem 4x4 ale szosowym. Sam naped na wszystkie kola nie robi z auta terenowki. To akurat jest moim zdaniem cos o czym nalezy myslec, ale ja jestem przyzwyczajony do Subaru wiec nie jestem obiektywny.

    A moj znajomy to byl wieczny bezrobotny i ogolnie dosc specyficzny gosc. Auto dostal w prezencie od ojca wiec nim jezdzil. Gdyby dostal np Polo to pewnie tez by nie marudzil i byl szczesliwy, ze ma jakiekolwiek toczydelko.
  • flakns 18.12.13, 20:38
    Trochę problem w tym że wy doczepiliście się jej akcesoriów przez co jest terenówką (rama, 4x4), natomiast mi nie o to chodzi. Ona póki co podoba mi się z zewnątrz, gdyby była z napedem jednoosiowym to nic by to nie zmieniło. Argument który napisałeś, że jest niewygodnym samochodem już dużo mi mówi, chodziło mi równiez o porady dotyczące eksploatacji, znajomy który ją miał niezależnie z jakich przyczyn, często miał z nią problemy przez które musiał odwiedzać warsztaty?? Dużo ona go kosztowała?? Temat tych sprzęgiełek o sposób dołaczania przodu też bo nigdy nie miałem styczności z 4x4.

    Możesz rozwinąć czumu byś nie kupil? Czy tylko dla tego że to głupie :P.
  • kontik_71 19.12.13, 13:13
    Po pierwsze rama i 4x4 to nie sa akcesoria tylko powazne (i ciezkie) elementy konstukcji. Poczytaj sobie tutaj: www.autocentrum.pl/opel/frontera/ I potwierdzam, ze rdza lubi to auto a elektryka stwarza problemy. Znajomy mial obie te rzeczy i jakies inne problemy tez.
  • galtomone 18.12.13, 21:06
    flakns napisał(a):

    > A jakie auto terenowe kupił byś do jazdy po asfalcie??

    Zadne. Jesli juz to tylko SUV'a opartego na osobowce, ale na pewno nie za 10k bo to prawie pewna wtopa :-(.

    Sam planuje RX300 z podobnych co ty powodow. W miare fajnie wyglada, 4x4 ale za to zapewnia mi przyzwoite osiagi I komfoprt podrozowania. Terenowka do miasta to taki sam sensowny posmysl jak zakup VANA typu Transit dla single do miasta czy traktora.



    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • galtomone 18.12.13, 21:01
    flakns napisał(a):

    > Ale za to ile radości będzie jak już dojadę do celu i z niej wysiądę :D

    To kuo syrenke/malucha/trabanta/polonez - efekt przy wysiadaniu ten sam!!! A znacznie taniej.

    > Frontiera nie jest wygodnym
    > > autem i, moim zdaniem, bedziesz za rok plul sobie w brode.
    >
    > Znaczy jeździłeś fronterą??

    Owszem, potwierdzam.
    To tani wol roboczy I tyle.
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • galtomone 18.12.13, 21:03
    To podobnie jak z pick-upami...
    U nas Navara, Ranger, Hilux to toroche ostentacja I oznaka statusu.
    Szczegolnie te wszyskie, ktore jezdza po miescie.

    W USA, UK takie auta kupuja rolnicy do roboty, ktorzy nie oczekuja luksusu tylko praktycznosci. Ale skoro z tej praktycznosci sie w miescie nie korzysta to po cholere kupowac takie auto???
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • galtomone 18.12.13, 20:55
    flakns napisał(a):

    > Avensis to całkiem całkiem wygląda. Spalanie 9l - jeśli mówisz o lpg to bajka :
    > D. Ogólnie to raczej jestem nastawiony na manualną skrzynie i jeśli coś to seda
    > n. Kombi w ogóle mi się nie podobają.

    Jak nie kobi I nie automat, to nawet latwiej I taniej kupic. W przypadku Ave w gre wchodzi 1sza generacje przed liftem. Potem silniki Pb (poza srednio udanym 1.8 VVTi) mialy bezposredni wtryysk benzyny (D4) co sprawia, ze nie da sie (praktycznie) zalozyc LPG.


    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • galtomone 18.12.13, 20:59
    kontik_71 napisał:

    > Uparles sie na wyglad auta i w sumie cala dyskusja jest cokolwiek zbedna. Ty uw
    > azasz, ze auto jest do ogladania, my, ze do jezdzenia i Frontera nie bedzie dob
    > rym wyborem.

    Odnosze wrazenie, ze dyskusja jest bardziej nad marzeniami I szanse na faktyczna realizacje sa mizerne. Rownie dobrze ja moge napisac, jak bardzo podopba mi sie Toyota 4Runner czy Cayenne, ktore za ok 45k mozna kupic.

    I co z tego, ze na zakup mnie stac??? Bylbym skonczonym idiota, gdybym sobie kupil takie auto za wiekszosc wolnej gotowki. Juz nie mowie o kosztach napraw... ale koszty jezdzenia I serwisowania, kosmos.

    Tez uwazam, ze jak sie rozwaza auto za 10k to sie nie mierzy w cos typu Frontera (bo znaczy, ze kasy sie nie ma), tylko zykle jak najtansze wozidlo, ktore bedzie niew rojnowac budzetu I w miare fajnie jedziec. I do dokladnie w tej kolejnosci!

    Najpier tanisc jazdy/napraw/uzywania a potem fajnosc - niz odwrotnie.

    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • samspade 18.12.13, 21:22
    Jezeli chce sobie kupic niech kupuje. Napisal o sposobie uzytkowania. Jak mu cos sie popsuje tragedi nie bedzie. A ze zakup nie do konca rozsadny? To juz wie. Nudno by bylo gdyby wszyscy kupowali rozsadne samochody.
  • flakns 18.12.13, 22:08
    To że frontka jest mułem, kupno jej do miasta głupim pomysłem, po co mi rama i 4x4 oraz że za 10k można kupić tylko samochód nadający się na szrot to już wiem. Trochę tylko że kwesti budżetu nie przeskoczę a te inne argumenty dają mi jakoś małych konkretów. Już argument typu że ma dużo promień skrętu więcej mi mówi bo może to być w mieście sporym problemem. Że jest powolna jakoś strasznie mi nie przeszkadza, możliwe że aktualnie bardziej bujam w obłokach niż jest jakikolwiek rozsądek w tym co piszę ale ja uwielbiam być oryginalny. Ty byś jej nie kupił bo jest między innymi tania, co pewnie oznacza że jest kompletnie nieudanym wymysłam opla. Ale jak mam kupić avensis i trafić na studnie bez dna, prawdopodobieństwo może mniejsze niż frontera ale za tą cene prawdopodobne to chyba wolę dokładać do frontery.
    Jedno konkretne pytanie mam, piszesz o taniości frontery, pewnie nie dotyczy to się części, ale czy Twoim zdaniem będzie ona droższa w eksploatacji niż avensis lub A4??
  • galtomone 19.12.13, 07:21
    flakns napisał(a):

    > To że frontka jest mułem, kupno jej do miasta głupim pomysłem, po co mi rama i
    > 4x4 oraz że za 10k można kupić tylko samochód nadający się na szrot to już wiem
    > . Trochę tylko że kwesti budżetu nie przeskoczę

    To tym bardziej rodzi bardzo podstawowe pytanie, czy stac cie na utrzymanie tego auta???
    Sprawdzales ceny OC?

    Za te 10k lepiej bedzie kupic male auto, ktore bylo znacznie tansze od Frontery nowe. Wtedy masz szanse na mlodsze auto w duzo lepszym stanie, trzeba mierzyc sily na zamiary.

    Nic nie piszesz o rodzinie, wiec zakladam, ze jeste dosc mlodym czlowkiem bez zobowiazan...
    Dlaczego za tem 5 dzwiowa Frontera, wszystkie terenowki/SOV'y w wersji krotkiej sa jednak troche tansze.
    Az ze sa mniejsze to beda mniej aplic, co wiecej, z reguly lepiej sobie radza w terenie, niz ich duza wersja.

    A skoro podoba Ci sie frontera, to zobacz porzadnego przedtswiciela tej klasy - Toyota 4Runner - zamiast wywalac kase na Frotke zbieraj I kup porzadne ;-)
    otomoto.pl/toyota-4-runner-4x4-3-5-v6-klima-C31116419.html - tu chyba najladniejsza buda.

    A tu masz cala liste (takie ponizej 10k tez sa, ale odradzam zakup): allegro.pl/samochody-149?string=4runner

    > ale ja uwielbiam być oryginalny.

    Oryginalny? Za 10k? Come On!!!! Get real!


    > Ale jak mam kupić avensis i trafić na studnie bez dna, prawdop
    > odobieństwo może mniejsze niż frontera ale za tą cene prawdopodobne to chyba wo
    > lę dokładać do frontery.

    Kupno auta za 10k jest generalnie problematyczne, bo takie auta sa najczejsciej stare I mocno wyeksploatowane. I AVensis I Frontera moga byc studnia bez dna.... tyle, ze Frontewra duzo glebsza + mozesz miec olbrzymi klopot ze sprzedaniem.

    Na twoim miejscu, jesli nie chcesz czekac I toczydlo musisz miec juz szukalbym czegos w klasie Punto. Im mniejsze I tansze w obsludze na codzien tymdla ciebie lepiej. A im bylo tansze nowe, tym mlodsze teraz kupisz.

    Kupujac Frontere za 10k, sugeruje na wejsciu miec w kieszeni kolejne 5k minimum, zeby doprowadzic ja do jakotakiego stanu (mechanicznie) I bezpiecznej jazdy na codzien. Pamietaj, ze nie jestes na drodze sam I byle jak przygotowanym autem mozesz rozwalic czyjs dorobek zycia czy zrobic komus krzywde.

    A na 99% po zakupie bedziesz mial do zrobienia:
    - rozrzad,
    - wiekszosc elementow gunowych zwieszenia,
    - amortyzatory I sprezyny do sprawdzenia
    - warto sprawdzic czy rama nie gnije bo jak sie zlamie to kiepsko...
    - klocki, tarcze - najprawdopodobniej tez - przy takich cenach za tuo I ofertach sprzedazy, kazdy jezdzi do oporu I nie wklada kasy w auto przed sprzedaza
    - jesli kupisz beznynowe to wydech pewnie bedzie juz lata na lacie
    - jesli kupisz z gazem to warto sprawdzic homologacje butli - po 10 latach sie konczu
    - opony - nawet jak bieznik jest OK, to warto sprawdzic ich wiek - patrz p. pierwszy guma

    - olej w silniku, skrzyni biegow, mostach, moze cie czekac sprzeglo + doscisk jesli kupisz manual...

    W Punto zrobienie tego bedzie pewnie kosztowac 1/3 kwoty frontery....

    > Jedno konkretne pytanie mam, piszesz o taniości frontery, pewnie nie dotyczy to
    > się części, ale czy Twoim zdaniem będzie ona droższa w eksploatacji niż avensi
    > s lub A4??

    To chyba oczywiste, ze tak :-)
    Samo spalnie mozesz liczyc w miescie x2
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • flakns 18.12.13, 22:13
    > Nudno by bylo gdyby wszyscy kupowali rozsadne samochody.

    Było by zbyt przewidywalnie:p.
    galtomone coraz bardzie sprowadza mnie jednak na ziemię, zobaczę jak się już nią przejadę, jak nie będzie tragedii to się jednak zastanowię żeby nie być przewidywalnym.
  • samspade 18.12.13, 23:17
    A tak z ciekawosci. Jak u Ciebie w okollicach z odsniezaniem? Moze 4x4 przyda sie i na drodze.
  • qqbek 16.12.13, 16:04
    ...nadal jeździ radiowóz marki Aro. Z racji tego, że tam trochę dróg gruntowych się uchowało, to nawet w teren się zapuszcza. Ale czy Aro to świetne samochody terenowe, niedocenione jedynie ze względu na kraj pochodzenia? Śmiem wątpić.

    Jeżeli chodzi o auta "bezprzetargowo" nabywane przez firmy, które muszą zapuszczać się w teren (energetyka, geodeci) to w przeważającej większości widuje jednak LR, Gelendy i (o dziwo, trafiają się jeszcze) Łady Niva.
    --
    Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)
  • who_cares 16.12.13, 16:14
    No ale Dustery są również kupowane. Widziałem już kilka razy u geodetów a i Tramwaje Warszawskie zakupiły takie bo z tym prześwitem i 4x4 spokojnie dadzą radę pojechać po torowisku :)
  • samspade 17.12.13, 10:09
    Nie twierdzę że frontera ma nadzwyczajne wartości terenowe. Ma wystarczające dla takiego geodety. To że niektórzy mają LR cze gelendy nie jest spowodowane ich terenowością ale tym że sie podobają.
    Poszukiwacze gazu często używają samochodów typu navara.
  • chris62 16.12.13, 16:25
    flakns napisał(a):

    > Frontera strasznie wpadła mi w oko. Czy taki samochód odwdzięczy mi się jakoś k
    > iedy nie bedzie katowany w terenie??
    -----------------------

    Mój nowy mechanik jeździ takowym i jest zadowolniony bo takie autko było jego marzeniem.
    Ja też przesiadłem sie na SUVa i uważam że w naszych realiach drogowych to optymalny pojazd.
    Jak będziemy mieć drogi jak Niemcy to pomyślę o limuzynie ale pói co to nawet w Niemczech sprzedaż aut tego segmentu mocno rośnie.

    Przy używanym aucie nie ma reguł jest używane i wszystko zależy przez kogo i jak.
    Marka nie ma tu nic do rzeczy.
    Reasumując lepszy dobry Opel niż zajeżdżony Mercedes i tego się trzymaj.
    Jak się nie znasz skorzystaj z usługo kogoś kto się zna.
    Ja np. kupowałem autko 4 letnie a tu już można trochę wtopić....niemniej i na niższym budżecie szkoda tracić kasy.
  • flakns 16.12.13, 16:50
    Wielkie dzięki, w końcu się trafił ktoś na TAK. Moim marzeniem jest ona od 3 lat kiedy zobaczyłem ją na parkingu, aż miałem ochotę z psem wychodzić żeby zawiesić na nią oko.

    > Przy używanym aucie nie ma reguł jest używane i wszystko zależy przez kogo i ja
    > k.

    Ja też tak uważam, kupno używanego pojazdu to loteria, w zależności od ceny tylko wymagania i są większe, ale i rozczarowanie może być większe. Choć jak czasami oglądam tvn turbo to i ludzie z samochodami z salonu mają poważne problemy. Jeszcze mam troche czasu żeby się nad tym spokojnie zastanowić. Wiadomo że lepiej szukać pomocy i porad u kogo się da niz później żałować. Kolega który ma brata mechanika i frontere niedawno robili, powiedział mi tylko żeby blacha była dobra, a reszta to wszystko może się zdarzyć. Niby żadna rada ale zapamiętałem.
  • galtomone 16.12.13, 17:15
    flakns napisał(a):

    > Kolega który ma bra
    > ta mechanika i frontere niedawno robili, powiedział mi tylko żeby blacha była d
    > obra, a reszta to wszystko może się zdarzyć. Niby żadna rada ale zapamiętałem.

    No akurat blacha w nej jak w kazdym Oplu. Bedziesz dlugo szukal takiej nie zardzwialej.
    Auto optycznie, tez mi sie podoba, ale do jezdzenia w miescie??? W zyciu!

    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • trypel 16.12.13, 16:55
    zaluguj się tutaj: www.forum4x4.pl/ i popytaj tych co nimi jezdzą.
    Nie jest tak źle. Nikt frontery nie szykował do rajdu paryż - dakar wiec porównywanie z pajero i patrolem jest nie na miejscu, z drugiej strony stawianie obok ravki to tez pomyłka - frontera ma reduktor, dopinany na sztywno przód, ramę.
    To miała być tania terenówka i tak jest - wykorzystanie kupy czesci z osobowych opli z jednej strony powoduje taniość napraw z drugiej te czesci w pojezdzie prawie-terenowym nie wytrzymują za długo. Kumpel miał benzynę 3.2 z automatem i wspominam przejazdzki bardzo miło. Fabryczne lsd umożliwiało na tylko tylnym napedzie na fajną zabawę :) ale w teren poza dojazdem na działkę w górach to sie tym nie zapuszczał. Jezdził bezawaryjnie przez 2 lata (kupił juz chyba 6-7 latka) i kupił navarę. I wtedy to się naklął.


    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • flakns 17.12.13, 12:26
    Dzięki za linka, już tam trochę dzisiaj poczytałem. Ogólnie wyczytałem to co napisałeś, czyli że raczej jest tania (może nie dla wszystkich to słowo znaczy to samo, np tania jak na terenówke, ale nie jak na zwykły samochód) jeśli chodzi o części. Ale kiedys gdzieś wyczytałem że czasami jest problem z dostępnością.

    > To miała być tania terenówka i tak jest - wykorzystanie kupy czesci z osobowych
    > opli z jednej strony powoduje taniość napraw z drugiej te czesci w pojezdzie p
    > rawie-terenowym nie wytrzymują za długo

    Troche mnie tu zaniepokoiłeś, podobnie jak na forum poczytałem o tych sprzęgiełkach, podobno jak ktoś nie miał z nimi doczynienia to może szybko się wtopić w koszta. Ale nie wydaje mi się żebym miał potrzebę częstego załączania przodu.

    Jezdził bezawaryjnie przez 2 lata (kupił juz chyba 6-7 latk
    > a) i kupił navarę. I wtedy to się naklął.

    O i to jest opinia, która dla mnie sporo mówi. Ale pewnie wszystko zależy jak się trafi, fakt faktem trzeba temu trafowi jak najlepiej pomóc.
  • buraque 17.12.13, 20:35
    auto-blog napisał:

    > Terenówka w mieście to fajny lans ale jeśli chodzi o praktyczność to ja nie wid
    > zę plusów.

    lans rozpadającą się Fronterą? :D nawet w popegeerowskiej wiosce nic na to nie wyrwiesz
  • galtomone 18.12.13, 21:07
    Dobre :-)

    Lans frontera.... :-) Przedni dowcip :-)
    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • szopen_cn 18.12.13, 02:06
    Pomijajac kwestie owej Frontery, cen i budzetu, ktory chyba jest naprawde zbyt maly na cos rozsadnego w tej ogolnej kategori samochodow.

    Wiekszosc SUV'ow i podobnych jest kupowana do uzytkowania w miescie i tylko sporadycznie lub wcale poza utwardzona droga.
    Wiekszosc z tych samochodow poza ta utwardzona droga tez sobie poradzi, pojedzie po kamieniach, dziurach i blocie. Problem pojawia sie w momencie jazdy po miekkim w glebokich koleinach kiedy te samochody wieszaja sie na podwoziu. Nie pisze o trudnym terenie do jezdzenia dla rozrywki ale o takim gdzie trzeba przejechac na ryby czy cos zobaczyc.

    Wiem, ze "trudny teren" to bardzo subiektywne pojecie ;)

    Jesli wiekszosc jest kupowana do jazdy po miescie to ewidentnie sie do tego nadaja i wszelakie zaklinanie rzeczywistosci nic na to nie poradzi. Samochody sa duze/pakowne, w miare wygodne i bezpieczne. Wsiadac i wysiadac latwiej, wysoki punkt widzenia ma niezaprzeczalne zalety.

    Co do zakupu nie SUV a samochodow "terenowych" do jazdy po asfalcie to pamietac nalezy, ze zakup samochodu to zawsze bedzie jakis kompromis i sa sytuacje kiedy jest to calkiem rozsadne wyjscie.
    Sa ludzie, ktorzy czasem musza przejechac kawalek tam gdzie osobowej nie przejada, nawet jesli jest to tylko kilka razy do roku. Sa ludzie, ktorzy musza od czasu do czasu pociagnac zabawki a przynajmniej u mnie nie ma osobowych czy SUV, ktore legalnie moga pociagnac cos powyzej 2 ton.
  • chris62 18.12.13, 15:29
    www.youtube.com/watch?v=Dz9w4PtPYQ0
    Wystarczy, że w wielu sytuacja da się ominąć korek albo pojechać na skróty i to że łatwiej zaspę pokonać czy z błota wygrzebać.
    Nasze drogi to nie autostrady i SUV 4x4 w wielu regionach kraju to optymalny kompromis pomiędzy komfortem jazdą szosową i na okazjonalne przeszkody które trzeba pokonać.

    Terenówka dla kogoś kto naprawdę walczy w terenie bo na szosy zbyt drętwa jest.
  • flakns 18.12.13, 20:53
    Ok to teraz pytanie które powinno paść na początku, Frontera to SUV czy terenówka?? Pewnie bardziej to drugie ale czy zdecydowanie?? Mniejszy niż jeep silnik, oraz sporo części z osobówek chyba typowej terenówki z niej nie robią. Jestem zielony więc mogłem walnąć babola :P. Sorry.
    Fakty że zimą łątwiej zaparkować dużo mi daje na plus bo mieszkam w centrum, jeśli małe miasto ma w ogóle centrum, i o miejsca ciężko:/. Są również korki i czasami trzeba jechać drogą jak sito. Nie będę ukrywał że troszkę się na nią napaliłem już i stad ciężko mi się odzwyczaić, ale ciągle mam dylemat.
  • szopen_cn 19.12.13, 00:55
    flakns napisał(a):

    Nie będę ukrywał że troszkę się na nią napaliłem już i stad ciężko mi się odzwyczaić, ale ciągle mam dylemat.


    Wez gleboki oddech i ochlodnij.

    Wyzej dostales od kilku osob dobre rady:
    - zapomnij o Fronterze
    - poczekaj i byc moze nazbieraj ciut wiecej pieniedzy,
    - poszukaj Toyota Rav4, Honda CRV, Subaru Forester.
  • galtomone 19.12.13, 07:23
    szopen_cn napisał:

    > Wez gleboki oddech i ochlodnij.

    Dobra rada

    > Wyzej dostales od kilku osob dobre rady:
    > - zapomnij o Fronterze
    > - poczekaj i byc moze nazbieraj ciut wiecej pieniedzy,
    > - poszukaj Toyota Rav4, Honda CRV, Subaru Forester.

    O Forek... super auto! Dobre 4x4, swiety silnik, super brzmi boxer. Fajnie sie prezentuje pod pedalem. Z ww. najfajniejsza propozycja, choc tez troche drozsza w obsludze. Ale warta tych kil;ku zl wiecej.

    --
    Pozdrawiam,
    G.

    hideipvpn.pl - ukryj swoje IP (mozesz zmienic na adres z USA, UK, Niemiec). Odblokuj Netflix, Hulu, BBC. Teraz także SmartDNS!
  • kontik_71 19.12.13, 13:05
    Frontera to nie jest SUV tylko niekoniecznie udana terenowka.
    Oryginalny nie i nie przewidywalny nie bedziesz. Jesli taki chcesz byc to kup UAZa (lub inne takie ustrojstwo), zrob mu maly tuning i wtedy ok.. ale stary Opel to po prostu stary Opel i nie ma w nim niczego unikalnego i przyciagajacego wzrok.. Stary garbus lub transporter T1 ma duzo wiecej mocy przyciagania wzroku niz Opel.. Problem jest tylko taki, ze aby naprawe byc oryginalnym to trzeba kupe kasy a tej nie masz.
  • ashka89 12.08.14, 15:14
    z terenówek ravki4 cieszą się powodzeniem w mieście, służą naprawdę bardzo długo, nie są takie długie jak kombi a mieszczą równie dużo :)
  • nazimno 12.08.14, 19:45
    Rola glupa-spamera ci odpowiada?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.