Dodaj do ulubionych

Książka obsługi do starego i nowego auta.

05.02.14, 20:53
Nie wiem czy dotyczy to wszystkich ale...

Mam jak już pewnie wiecie starą felicję z 1999roku. W książce obsługi (jak też w instrukcji) są podane wszystkie parametry tzn: ile wchodzi oleju do silnika, skrzyni biegów, objętość płynu chłodniczego, płynu hamulcowego itp. Są podane dokładne parametry każdego płynu i po jakim czasie trzeba każdy z nich wymienić. Jednym słowem jest wszystko co powinno być.

W nowej Octavii jest inaczej. Po zakupie spojrzałem do książki obsługi i instrukcji a tam.... nie ma prawie nic. Jest podane jaki olej wlać do silnika i kiedy go wymieniać. Podają też ilość każdego płynu (oleju w silniku, skrzyni i chłodnicy) i to by było na tyle.

Czy też macie takie wrażenie, że firmy robią to specjalnie, żeby częściej odwiedzać warsztat i broń Boże nic nie robić samemu??
Obserwuj wątek
      • misiaczek1281 Re: Książka obsługi do starego i nowego auta. 05.02.14, 21:46
        Ja olewam nowoczesną technologię downsizing i inne wynalazki;-) W 11 letnim Polo naprawiam wszystko samemu bez książki i bez ASO...auto proste jak cep ,blacha ocynk a dziadek Ulrich serwisował więc nie ma się co psuć i rdzewieć...robię małe przebiegi więc pojeździ kolejne 11 lat i przez kolejną dekadę nie myślę o nowoczesnej technologii :-)...Raz na rok wystarczy wymienić olej,filtr oleju,powietrza,żarówkę ...nic tylko lać benzynę jeździć ;-)...nawet opon nie zmieniam na zimę bo mam wielosezonówki;-) a moja książka i tak się nie przyda bo jest po niemiecku ;-)
    • toreon Re: Książka obsługi do starego i nowego auta. 05.02.14, 22:05
      Tak chyba jest teraz. Ja także kupując w 2000 roku swoje pierwsze nowe auto miałem w instrukcji obsługi wszystko, tj. np. wymiana świec co 40 tys., rozrząd po 100 itp. itd. A kupując nówkę w 2009 nie znalazłem kompletnie nic, wszystkich informacji muszę szukać na forach użytkowników. Chyba producenci wychodzą z założenia, że klient ma się cały czas serwisować w ASO i niech na nich polega a jak nie chce to niech się miota. Ale i tak czegoś tu nie rozumiem bo np. część wymian robi się po jakimś przebiegu a część po jakimś czasie więc chyba użytkownik choćby minimalną świadomość tego musi mieć?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka