Dodaj do ulubionych

Przebieg auta

08.03.14, 14:11
Hej,
obecnie sprzedaję swojego Mitsubishi Galanta,
bryka ma 13 lat i ma przejechane tylko 99 800km przebiegu.

I tu robi się problem, ponieważ nikt nie wierzy w taki przebieg, mimo iż jest oryginalny.
Warto zrobić "korektę" w drugą stronę - czyli nabić kilometrów, czy cierpliwie czekać na kogoś komu auto się spodoba?
Cena auta jest wyższa o jakieś 3 tysiące od innych aut z tego samego rocznika, ale przebieg jest ponad 2 razy niższy!!!
Obserwuj wątek
        • subb0 Re: Przebieg auta 08.03.14, 20:15
          Pomysł dobry, ale niewielka rodzina nie ma zbyt wielu wujków,
          znajomy był zainteresowany,ale spóźniłem się z jakiś miesiąc bo na same naprawy w astrze z 1998 roku wyłożył ponad 5 tysięcy.

          Poszukam dalej wśród znajomych, może ktoś będzie szukał.
      • misiaczek1281 Re: Przebieg auta 08.03.14, 21:35
        bimota napisał:

        > JA PODALEM, ZE ZASWIADCZE PRZEBIEG W DOWOLNY SPOSOB... ALE ZA 3 TYS. WIECEJ BED
        > ZIE CIEZKO...

        W jaki sposób chcesz zaświadczać?:) Na "słowo harcerza"?
        Czy dasz zaświadczenie od mamy?:)

        • chlodny_ Re: Przebieg auta 08.03.14, 23:23
          mam auto z 99 roku które ma 136 tys. przebiegu...... od wielu lat jest serwisowany w aso, odpukać psuje się mało, głownie to sprawy eksploatacyjne, w serwisie pracują mechanicy, którzy znają ten model a ze maja zajęty kalendarz na parę dni w naprzód to nie wymyślają usterek, których nie ma - więc wbrew pozorom nie jest drożej niż u przysłowiowego Mietka
          więc czasami można trafić na stare auto z udokumentowanym przebiegiem...... inna sprawa czy ktoś jest gotów zapłacić 20%-30% więcej niż średnia cena auta
            • chlodny_ Re: przyslowiowy Mietek 09.03.14, 21:24
              mietek to synonim mechanika co się na wszystko zna tylko czasem mu nie wychodzi.... o ile wymiana zawieszenia, hamulców czy oleju to żadne ryzyko to jednak wymiana rozrządu to czasami loteria..... u mietków naprawialem auto 2 krotnie (eksploatacyjne sprawy) raz z konieczności a raz z oszczędności -
              1. naprawa to m.in. poduszki zawieszenia z przodu które musiałem po 2 latach (ok 20 tys. km) ponownie wymieniać, 2. to m.in. uszczelka pod podrywa zaworów - do wymiany po 3 mc bo przeciekała i olej zalewał świece...... a auto podobno proste w obsłudze jak konstrukcja cepa ;-)
    • derff Re: Przebieg auta 08.03.14, 22:16
      Przyznam, że nie dałbym 3 tys. więcej tylko za to że samochód ma mniejszy przebieg.
      Gdybym kupowal 13 letni samochód patrzyłbym na jego stan a na licznik chyba bym nie spojrzał.
        • subb0 Re: Przebieg auta 09.03.14, 21:08
          Niestety co do licznika i roku to masz racje,
          czasem żałuję, że nie mam niemieckich blach bo IDENTYCZNE auto w salonie Mitsubishi w Monachium ( ta sama wersja, rok i zbliżony przebieg - różnica 7tys km) została sprzedana za 3,5 tys euro.
    • gzesiolek Re: Przebieg auta 09.03.14, 09:39
      Co do Galanta to jakos ciezko mi uwierzyc ze jestes 1. wlascicielem i ze kupiony byl w Polsce...
      Poza tym w Galancie najwazniejszy jest silnik a pozniej wersja wyposazenia...
      Jak masz 2.5 V6 z klimatronikiem w idealnym stanie to sprzedaz 3tys drozej niz srednia rynkowa...
      Za to jak masz 2.4 GDI to choc wyjechalby wlasnie z fabryki to nikt Ci za duzo nie da, bo silnik ma kiepska opinie wsrod milosnikow Galantow... a jak jeszcze bedzie golas z klima manulna i korbkami z tylu to juz w ogole...
      Generalnie silniki mozna sklasyfikowac tak:
      1. 2.5 V6
      2. 2.0
      3. 2.0 TD
      4. 2.4 GDI

      I tego ostatniego sie raczej nie kupuje...
      • 4slash Re: Przebieg auta 09.03.14, 09:54
        Auto na krótkich dystansach zużywa się szybciej niż w trasach. Moje auto z przebiegiem 170 000 km głównie poza miastem jest w dużo lepszym stanie technicznym niż auto żony z przebiegiem 75 000 km głównie na krótkich dystansach. Te 3000 PLN to ile wartości rynkowej samochodu 5-10%? Jeżeli więcej to nie warto.
    • dr.hayd Re: Przebieg auta 11.03.14, 13:04
      Obecnie nastoletnie auto, niezależnie od marki i przebiegu sprzedać trudno. Zwłaszcza, jak się żąda więcej niż konkurencja.
      To raz.
      A po drugie na używane, nastoletnie Mitsubishi jest w tym kraju dużo mniej amatorów niż na Skodę, Volkswagena, Fiata, BMW.
      Tak więc myślę, że to wcale nie w przebiegu przyczyna. Długo już sprzedajesz ten samochód?
      • gzesiolek Re: Przebieg auta 11.03.14, 18:21
        Popyt jest znacznie mniejszy, ale i podaz nikla... i uwierz mi ze Gallant 2.5 V6 igielka jest na wage zlota... sa tacy co 12letnie auto sprzedaja za ponad 20tys PLN i po krotkich negocjacjach znajduja chetnych...

        Sa fanatycy tego modelu i oni dadza duzo za igielke...

        Obawiam sie jednak ze autor watku ma 2,4 GDI (bo sie nie chwali) a ten nie ma dobrej opinii wsrod maniakow...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się