Dodaj do ulubionych

Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:30
to jest nawiazanie do watku "Diesel czy benzyna" gdzie wsrod wielu sensownych
wypowiedzi dalej zdazali sie ludzie twierdzacy ze coraz czesciej w
porownywalny diesel dysponuje dynamika lepsza niz benzyna. Zamiast wypisywac
bzdury typu "moj focus tdci 1.8 objezdza wszystkie benzyny" popatrzmy na
prawdziwe dane:

porownujemy najczesciej kupowane samochody klasy kompakt i sredniej (od czasu
do czasu w nawiasie "topowa" benzyna tylko jako ciewkawostka)


Marka / 0-100 km/h diesel / 0-100 km/h benzyna

KOMPAKTY:

Ford Focus: 1.8 TDCI 10.7s / 1.8 SCI 10.3s
Toyota Corolla: 2.0 D4D 10.6s / 1.6 VVTi 10.3s (1.8TS 8.4s)
Volkswagen Golf IV: 2.0 TDI 9.3s / 2.0 FSI 8.9s (2.0 GTI 6.9s)
Opel Astra: 2.2 DTI 9.9s / 2.2 8.8s (2.0 T 7.5s)
Honda Civic: 1.7 CTDI 11.2s/ 1.6i 9.9s (2.0 TypeR 6.8s)
Volvo S40: 2.0 9.5s / 2.4 8.4s (T5 2.5 6.8s)
Renault Megane: 1.9 DCi 10.5s/ 2.0 9.2s
Skoda Octavia: 1.9 TDI 9.7s / 2.0 10.8 (1.8T 8.4s RS 1.8T 7.9s)
Seat Leon: 1.9 TDI 9.7s / 1.8 10.3s (1.8T 7.7s CupraR 6.9s)

wygrana benzyn 7 : 2 (i to dwalem fory dieslom np. 1.9TDI vs stary 1.8)

klasa srednia:

Ford Mondeo: 2.0 TDCI 9.8s/ 2.0 9.8s
Toyota Avensis: 2.0 D4D 11.4s / 2.0 VVTi 9.1s
Volkswagen Passat: 1.9 TDI 9.9s / 2.0 9.9s (1.8T 9.2s)
Opel Vectra: 2.2 DTI 10.8s/ 2.2 10.2s (2.0 T 9.1s)
Honda Accord: 2.0 CTDI 9.4s/ 2.0 9.1s
Renault Laguna: 2.2 DCi 9.8s/ 2.0 9.8s (2.0T 8.5s)

wygrana benzyn 3 : 0 (i pare remisow)


cale porownanie jest naciagane dla diesli bo w wielu przypadkach model
benzyna turbo koztuje tyle co diesel a w osiagach diesla niszczy. diesel
zawsze wystepuje w najmocniojszej wersji (np. 1,9TDi to 130 KM albo 150 Km a
nie 90 KM)

chyba odpowiedz na pytanie co wybrac jesli chodzi o osiagi jest oczywista :)

(jesli chodzi po 80-120 to chyba oczywiste jest ze jesli cos jest szybsze od
0-100 to bedzie tez prowadzic od 80-120 na optymalnym biegu)
Obserwuj wątek
      • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:53
        > Tylko kogo te 0,3 - 1,0 s interesuja?
        > Tego chcialabym widziec co podejmuje decyzje diesel czy benzyna z powodu 0,5
        s
        > roznicy w przyspieszeniu.

        1s w czasie rozpedzania od 0 do 100 to bardzo duzo ale jak widac laicy tego nie
        rozumieja - 1s przeklada sie na kilkadziesiat metrow roznicy po tych 9-10 s

        tak samo laik moglby powiedziec ze po co bede kupowal mazde6 3.0 V6 220 KM
        zamiast 2.0 136 KM jak roznica w czasie przyspieszania to tylko 2.5s - tym
        czasem jest to roznica kolosalna

        o 1-2s roznia sie benzynowe 1.6 od 2.0

        > Forma papierowa a praktyka to tez dwie rozne "pary butow"

        tak tak wiem oczywiscie :)))

        czyli jak bedzwal pisze na forum "jezdzilem mondeo 2.0 benyzna i 2.0 tdci i
        subiektywnie diesel wydal mi sie porazajaco szybki w stosunku do benzyny" to
        jest ok i trzeba bic brawo

        a jak fabryka podaje czasy przyspieszen niekorzystne dla diesla to jest "Forma
        papierowa a praktyka"

        gratuluje obiektywnego podejscia

        ps. dyskusja powinna opierac sie na jakis konkretnych wynikach a nie na
        subiektywnym odczuciu kierowcow diesli (ktorych de facto umiejetnosci jazdy nie
        zachwycaja np. wyprzedzanie na V biegi od 80:)
        • wernes Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 29.08.04, 21:23
          Przy przyspieszeniu 0-100 km/h 1 sekunda duzo nie robi - to nie jest tak jak
          piszesz - kilkadziesiat metrow roznicy miedzy samochodami, ale KILKA.
          Poza tym bardziej przydaja mi sie przyspieszenia od 80-120 i to niekoniecznie
          na 5 biegu.
          Na marginesie- niektore auta uzyskuja 100 km/h na dwojce a niektore do tego
          potrzebuja 3 biegu. I w czasie gdy samochod ktory na papierze ma lepsze
          przyspieszenie jedzie 105 km/h to ten drugi ma juz 110-115 km/h bo nie
          potrzebuje zmiany biegu.
          • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:35
            > Przy przyspieszeniu 0-100 km/h 1 sekunda duzo nie robi - to nie jest tak jak
            > piszesz - kilkadziesiat metrow roznicy miedzy samochodami, ale KILKA.


            przy predkosci 100 km/h w ciagu sekundy pokonujesz 27 m - jak ktos zna
            odpowiednie wzory to moze policzyc dokladnie ile wynosi roznica ale sadze ze
            min 20 m.

            > Poza tym bardziej przydaja mi sie przyspieszenia od 80-120 i to niekoniecznie
            > na 5 biegu.

            jesli cos przyspiesza szybciej od 0-100 to 2 99.9999% przyspiesza tez szybciej
            od 0 do 120 km/h - a "przedzial 80-120" zawiera sie w tym. wiec znowu w
            99,9999% samochod ktory przyspiesza szybciej od 0-120 przyspiesz szybciej od 80-
            120 - jesli tak nie jest to by znaczylo ze cala przewage musi wypracowac od 0
            do 80 a potem ten drugi go caly czas dogania co jest bardzo malo prawodpodobne

            najprosciej przedstawic wyniki ktore niestety ciezko znalezc ale niedawno ktos
            dawal link gdzie bylo widac ze na optymalnym biegu jakies tam daihatsu 1.6 szlo
            prawie rowno z Ibiza czy Leon 1.9 TDI 150 KM od 80-120 (w pomiarach
            uwzgledniony byl tez stary opel vectra 1.8 ktory byl minimalnie gorszy niz
            Seat - jak by uwzgeldnili rozne nowe 2.0 B to pewnie wszystkie by byly szybsze
            niz Seat)

            > Na marginesie- niektore auta uzyskuja 100 km/h na dwojce a niektore do tego
            > potrzebuja 3 biegu. I w czasie gdy samochod ktory na papierze ma lepsze
            > przyspieszenie jedzie 105 km/h to ten drugi ma juz 110-115 km/h bo nie
            > potrzebuje zmiany biegu.

            przepraszam za wyrazenie ale "nie piernicz" tylko podaj jakies konkretne dane
            np. wyniki 0-120 albo 0-160 bo z calym szacunkiem wogle nie wierze w Twoje
            rewelacje a dyskusja bez danych na ktorych mozna sie oprzec nie ma sensu
            • wernes Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 29.08.04, 22:16
              Dosyc zadziwiajacy jest Twoj tok myslenia. Nie opowiadam sie za zadna strona w
              sporze diesel-benzyna. Odnosze sie tylko do oceniania silnikow, rodzaju napedu
              i konkretnych modeli samochodow na podstawie czasow przyspieszen 0-100km/h -
              ktore uwazam jedynie za dane orientacyjne-pozwalajace stwierdzic w jakim
              przedziale przyspieszen dane auto sie porusza. I w zadnym wypadku nie robilbym
              z tego wyroczni w sprawie dynamiki auta.

              Piszesz:
              > jesli cos przyspiesza szybciej od 0-100 to 2 99.9999% przyspiesza tez
              szybciej
              > od 0 do 120 km/h - a "przedzial 80-120" zawiera sie w tym. wiec znowu w
              > 99,9999% samochod ktory przyspiesza szybciej od 0-120 przyspiesz szybciej od
              80
              > -
              > 120 - jesli tak nie jest to by znaczylo ze cala przewage musi wypracowac od 0
              > do 80 a potem ten drugi go caly czas dogania co jest bardzo malo prawodpodobne

              To jest zbyt daleko idacy wniosek. Przykladow mozna mnozyc mnostwo. Chociazby
              miejskie autka przyspieszajace sprawnie do 60-80 km/h a powyzej tych predkosci
              nieradzace sobie z oporami. Czy Toyota Starlet przyspieszajaca do 100 km/h w
              10,3 sek. przyspieszy od 100 do 140 km/h szybciej niz np Laguna 2.0 majaca 0-
              100 km/h 11 sek. ? Watpie, ba ! jestem pewien ze nie.
              Jezdzilem jakis czas Jeepem Grand Cherokee 5,2 V8. Auto to nie mialo sobie
              rownych w przyspieszeniach od 0-50 km/h. Powyzej tej predkosci roznie bywalo
              ale na pierwszych metrach nikt nie dawal rady.
              Skoro wiec przyspieszenie 0-100km/h jest dla Ciebie takie wazne i tak
              miarodajne to dlaczego nie przyjmiesz jako miernika sprawnosci samochodu innego
              przedzialu- np- 0-140 albo od 0-80 km/h ?

              Co do dalszej czesci wypowiedzi :
              > przepraszam za wyrazenie ale "nie piernicz" tylko podaj jakies konkretne dane
              > np. wyniki 0-120 albo 0-160 bo z calym szacunkiem wogle nie wierze w Twoje
              > rewelacje a dyskusja bez danych na ktorych mozna sie oprzec nie ma sensu

              Nie bardzo rozumiem skad takie nastawienie i po co Ci dane - przeciez to jest
              oczywiste i zrozumiale ze niektore samochody 100km/h osiagaja na 2 a niektore
              dopiero na 3. Konsekwencje tego, ktore wskazalem juz w poprzednim poscie sa
              rownie oczywiste.

              Pozdrawiam
              • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:26
                Czy Toyota Starlet przyspieszajaca do 100 km/h w
                > 10,3 sek. przyspieszy od 100 do 140 km/h szybciej niz np Laguna 2.0 majaca 0-
                > 100 km/h 11 sek. ? Watpie, ba ! jestem pewien ze nie.

                tak ale ja mowie o samochodach o podobnej pojemnosci i predkosci maksymalnej
                (okolo 200km/h) czyli takich ktore maja "sile" pokonywac opor powietrza az do
                200km/h. starlet z malenkim silnikiem dobrze sobie radzi z lekkim samochodem
                ale pewnie max moze jechac 140km/h - potem oproy rosna zbyt gwaltownie

                Auto to nie mialo sobie
                > rownych w przyspieszeniach od 0-50 km/h. Powyzej tej predkosci roznie bywalo
                > ale na pierwszych metrach nikt nie dawal rady.

                proponuje podawac dane w dyskusji i zrodlo - to ze miales subiektywne wrazenie
                ze nikt nie dawal ci rady w 0-50 to nie znaczy ze tak jest. mysle ze 0-50 dla
                cheeroke moze latwo znalezc w sieci i nie sadze zeby bylo to jakies nieslychane
                przyspieszenie bo niby dlaczego?


                > Skoro wiec przyspieszenie 0-100km/ jest dla Ciebie takie wazne i tak
                > miarodajne to dlaczego nie przyjmiesz jako miernika sprawnosci samochodu
                innego
                >
                > przedzialu- np- 0-140 albo od 0-80 km/h ?


                dlatego ze jest to parametr najczesciej publikowany ale uwazam ze nic nie stoi
                na przeszkodzie aby porownywac dynamike uzywajac testu 0-90, 30-120 czy 65-132
                tylko skad wziac dane?


                pzdr
                • wernes Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 30.08.04, 00:38
                  > proponuje podawac dane w dyskusji i zrodlo - to ze miales subiektywne
                  wrazenie
                  > ze nikt nie dawal ci rady w 0-50 to nie znaczy ze tak jest. mysle ze 0-50 dla
                  > cheeroke moze latwo znalezc w sieci i nie sadze zeby bylo to jakies
                  nieslychane

                  I to wlasnie zdanie jest esencja Twoich pogladow - niewazne jak auto sprawuje
                  sie w czasie jazdy, wazne jest jak wypada na papierze.
                  W ktorejs z gazet motoryzacyjnych czytalem jakis czas temu test Grand Cherokee
                  5.9 V8 - tam napisali ze do 60 km/h auto to przyspiesza w tym samym czasie co
                  Porsche 911 carrera.

                  " i nie sadze zeby bylo to jakies nieslychane przyspieszenie bo niby dlaczego?"

                  Moze dlatego ze ma ogromny moment obrotowy i naped na cztery kola?

                  Pozdrawiam

                  • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:39
                    > I to wlasnie zdanie jest esencja Twoich pogladow - niewazne jak auto sprawuje
                    > sie w czasie jazdy, wazne jest jak wypada na papierze.

                    nie. po prostu sadze ze w dyskusji internetowej takiej jak nasza trzeba sie
                    opierac na danych testowych ktore sa na papierze. zaden z nas nie jest takim
                    autorytetem zeby jego slowo bylo warte tyle ile opublikowany test.

                    ja tez moge napisac ze moje auto sprawuje sie lepiej niz 3.0 V6 bo takie
                    odnosze wrazenie.
            • etom Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 29.08.04, 23:41
              Gość portalu: Szymi napisał(a):

              > przy predkosci 100 km/h w ciagu sekundy pokonujesz 27 m - jak ktos zna
              > odpowiednie wzory to moze policzyc dokladnie ile wynosi roznica ale sadze ze
              > min 20 m.

              Az tyle nie ,ale troche tych metrow jest.

              1.do 100 km/h-10s- przejedzie 138.88 m
              2.do 100 km/h-11s- przejedzie w 10s-czyli jak nr.1 osiagnie 100 km/h)- 126.26 m

              roznica 12.62 m - przy zalozonych przyspieszeniach i roznicy 1 s

              --
              eTom
            • maaaq Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 30.08.04, 00:03
              > przy predkosci 100 km/h w ciagu sekundy pokonujesz 27 m - jak ktos zna
              > odpowiednie wzory to moze policzyc dokladnie ile wynosi roznica ale sadze ze
              > min 20 m.
              >

              hehe to sam sie udupiles. 27 m roznicy jesli jeden bedzie jechal 100km/h a
              drugi bedzie stal.
            • sympatico.ca Re: dobre sobie 29.08.04, 21:33
              Gość portalu: lukiz napisał(a):
              > A wystrczy kliknąć odpowiedz na list tam gdzie się odpowiada a nie losowo.
              > Wtedy się odpowie na treść właściwej osobie.

              Debilu,wlasnie tak zrobilem,ale niejaka Joasia zrobila to wczesniej,dla tego
              moj wpis jest po jej wpisie mimo,ze do autora watku.
              Jak juz stwierdzilem,jestes zbyt tepy zeby to pojac,przyznaj sie,matka kupila
              ci komputer w promocji jakiegos marketu i "szpanujesz" tutaj wiedza?
              • Gość: Szymi Re: dobre sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:41
                > matka kupila
                > ci komputer w promocji jakiegos marketu i "szpanujesz" tutaj wiedza?

                po co pedzlu ludzi obrazasz?

                chyba byles za "slaby" na polskie warunki i musiales wyjechac do kanady zeby
                zyc na godnym poziomie bo przy swoich malych mozliwosciach intelektualnych w
                polsce bys co najwyzej mogl tramwajem kierowac a nie siedziec w internecie
                • sympatico.ca Re: dobre sobie 29.08.04, 21:45
                  Gość portalu: Szymi napisał(a):

                  > > matka kupila
                  > > ci komputer w promocji jakiegos marketu i "szpanujesz" tutaj wiedza?
                  >
                  > po co pedzlu ludzi obrazasz?
                  >
                  > chyba byles za "slaby" na polskie warunki i musiales wyjechac do kanady zeby
                  > zyc na godnym poziomie bo przy swoich malych mozliwosciach intelektualnych w
                  > polsce bys co najwyzej mogl tramwajem kierowac a nie siedziec w internecie

                  Hehehe,belkot smiecio-debila ktory jezdzi stara Mazda i marzy mu sie
                  sprowadzenia czegos z Niemiec ale narazie go nie stac,wle lubi zbierac kolorowe
                  prospekty,pilnie je studiowac i rowniez "szpanowac" nijaka wiedza,zal mi cie
                  dziecko...
                  • Gość: Szymi Re: dobre sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:59
                    > Hehehe,belkot smiecio-debila ktory jezdzi stara Mazda i marzy mu sie
                    > sprowadzenia czegos z Niemiec ale narazie go nie stac,wle lubi zbierac
                    kolorowe
                    >
                    > prospekty,pilnie je studiowac i rowniez "szpanowac" nijaka wiedza,zal mi cie
                    > dziecko...

                    juz Ci kiedys pisalem ze obrazanie ludzi przez internet jest przejawem
                    tchorzostwa, hamstwa i glupoty.

                    i po co tak robisz?

                    w codzinnym zyciu dostalbys plombe albo dwie za pyskowanie, podziekowal i
                    poszedl do domu do mamiego cyca
                    • sympatico.ca Re: dobre sobie 29.08.04, 22:03
                      Gość portalu: Szymi napisał(a):

                      > > Hehehe,belkot smiecio-debila ktory jezdzi stara Mazda i marzy mu sie
                      > > sprowadzenia czegos z Niemiec ale narazie go nie stac,wle lubi zbierac
                      > kolorowe
                      > >
                      > > prospekty,pilnie je studiowac i rowniez "szpanowac" nijaka wiedza,zal mi
                      > cie
                      > > dziecko...
                      >
                      > juz Ci kiedys pisalem ze obrazanie ludzi przez internet jest przejawem
                      > tchorzostwa, hamstwa i glupoty.
                      >
                      > i po co tak robisz?
                      >
                      > w codzinnym zyciu dostalbys plombe albo dwie za pyskowanie, podziekowal i
                      > poszedl do domu do mamiego cyca

                      Widze ze troszke sie zdenerwowales pajacu,buahahaha,wez pieska i idz na spacer
                      a tak wogole to powinienies mi podziekowac bo tylko dzieki mninie twoj nudny do
                      osrania watek zyje,hehehe
                        • sympatico.ca Re: dobre sobie 29.08.04, 22:16
                          Gość portalu: Szymi napisał(a):

                          > > a tak wogole to powinienies mi podziekowac bo tylko dzieki mninie twoj nu
                          > dny
                          > do
                          > > osrania watek zyje,hehehe
                          >
                          > jak widac tobie durniu sie podoba bo nie mozesz sie powstrzymac przed
                          > merytoryczna dyskusja tutaj

                          Debilu,poczytaj co tutaj pleciesz,jaka ty prowadzisz merytoryczna dyskusje?
                          Twoja wiedza jest znikoma a nawet zadna a 90% twoich watkow to "diesel czy
                          benzyna","elastycznosc w dieslu i benzynie",to sa twoje watki "dyzurne" jak juz
                          nie masz o czym belkotac to rozpoczynasz je od nowa i nudzisz w dodatku "twoja
                          wiedza" to suche dane z prospektow,hehehe,zal mi cie...naprawde...
                            • sympatico.ca Re: dobre sobie 29.08.04, 22:55
                              Gość portalu: Szymi napisał(a):

                              > czego jeszcze marudzisz bedzwale? co ty wogle robisz na tym forum? od
                              poczatku
                              > swojej bytnosci tutaj nie zalozyles zadnego merytorycznego watku tylko
                              obrazasz
                              >
                              > ludzi. musisz byc jakims malym zakompleksionym szczylem onanista
                              >
                              > ps. i przestan ciagle cieszyc jape "hehe"

                              Wole cieszyc jape "hehehe" niz tak jak ty "hyhyhy" buahahaha,co za burakos...
    • Gość: rezus jak dzieci IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.08.04, 20:54
      Pamietam jak byłem mały i wybuchały kłótnie podczas zabawy. Ja mam lepsze to, a
      ja mam lepsze tamto. A ja mam silniejszego tate, a mój wujek ma strzelbe bo
      jest mysliwym. Watek o dieslu i beznzynie jest podobny. Wybaczcie, ale jesli
      ten spor jest dla was taki istotny, to wasz poziom jest mniej
      wiecej "piaskownicowy".

      PS. LPG potęgą jest i basta.
    • Gość: wankl Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 29.08.04, 21:41
      (jesli chodzi po 80-120 to chyba oczywiste jest ze jesli cos jest szybsze od
      > 0-100 to bedzie tez prowadzic od 80-120 na optymalnym biegu)


      niestety to nie do konca tak, bo jak pewnie wiesz TD maja "dziurę" w pewnym
      zakresie wiec porównywanie ich sprintu z benzynami nie jest wymiernym
      porownaniem
      jesli uwazasz ze auto z benzyna ktore lepiej przyspiesza do setki bedzie mialo
      tez lepsze osiagi np w zakresie 80-100 od disla ktory ma wyzszy moment obr to
      rozpocznij nauke od 1 strony motoryzacyjnego elementarza
      przyspieszenie do setki jest wyjatkowo pokretnym parametrem, ktory obrazowo
      charakteryzuje silnik TYLKO w tym jedynym aspekcie
      analiza atrakcyjnosci silnika wymaga duzo szerszego spojrzenia
      no chyba ze z wypiekami przegladasz katalog i uruchamisz za mocno wyobraznie...



    • Gość: marcin do Szymiego IP: *.g.pppool.de 29.08.04, 22:08
      Ja sie zgadzam z rezusem na poczatek - troche kultury. Szymi nawoluje do
      rzeczowej dyskusji wiec mu ja dajmy. Disel czy bezyna to pytanie trudne jak
      piwo czy wodka , brunetka czy bladynka, kto sie spodziewa jednoznacznej
      odpowiedzi temu wspolczuje. Moje kilka groszy:

      - przyspieszenie 0-100 nie ma w normalnym uzytkowaniu takiego znaczenia jakie
      ma 80-120
      - disle sa bardziej elastyczne ( mozna spokojnie wyprzedzac z wysokiego biegu)
      - przy takiej samej pojemnosci silnika disel ma wiecej mometu obrotowego co
      daje ci wiecej mocy pod stopa do wykozystania w szerszym zakresie obrotow
      - niestety mylisz sie wiekszosc disli przyspiesza lepiej 80-120 niz bezyna
      (odsylam jakikolwiek auto swaiat)

      z drugiej strony
      - jazda benzyniakiem to(przynajmniej dla mnie) duzo wieksza frajda , lepsze
      brzmienie silnika i jak ktos lubi manualne to nie ma nic miodniejszego niz
      redukcja i wyprzedzanie na wysokich obrotach autobusow powolniakow , nie kazdy
      disel ci to da.
      • Gość: Szymi Re: do Szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:16
        > - przyspieszenie 0-100 nie ma w normalnym uzytkowaniu takiego znaczenia jakie
        > ma 80-120

        80-120 "najszybciej jak sie da" czy "na ostatnim biegu" ? jesli "najszybciej
        jak sie da to 0-100 jest scisle powiazane i ma ogromne znaczenie

        > - disle sa bardziej elastyczne ( mozna spokojnie wyprzedzac z wysokiego biegu)

        zgadzam sie ale nie ma to jakiegokolwiek znaczenia do obelania tezy ze "benzyna
        bedzie w kazdym zakresie predkosci dynamiczniejsza niz diesel na optymalnym
        biegu"


        > - przy takiej samej pojemnosci silnika disel ma wiecej mometu obrotowego co
        > daje ci wiecej mocy pod stopa do wykozystania w szerszym zakresie obrotow

        nie. daje ci wiecej mocy do wykorzystania w najnizszym zakresie obrotow np. 1.9
        TDi dysponuje wysokim momentem od 1750 do 2500 obr a wiec zakres obrotow jest
        bardzo waski - benzyna ma niski moment w niskim zakresie obrotow ale jak juz
        wejdzie na obroty to ma ten moment znacznie szerzej niz diesle (np. od 3500 do
        7500 obr)

        > - niestety mylisz sie wiekszosc disli przyspiesza lepiej 80-120 niz bezyna
        > (odsylam jakikolwiek auto swaiat)

        o rany!!! tam podaja pomiar 80-120 na OSTATNIM BIEGU !!!!!!! 80-
        120 "najszybciej jak sie da" inaczej "na optymalnym biegu wygrywa beznyna

        przyklad 530i vs 530d (4.9s vs 5.2s)

        pzdr
        • Gość: marcin Re: do Szymiego IP: *.g.pppool.de 29.08.04, 22:35
          na wstepie podziekowania dla dudusia. Bawia mnie ludzie ktorzy dowartosciowuja
          sie przez internet. Rzeczowa krytyke przyjalem , prosze o nastepne uwagi.
          Co do komentu grissley´a to tez bym chcial byc zwolennikiem modelu
          amerykanskiego gdzie bezyna tania jak woda i tam nikt sie nie musi nad dislem
          zastanawiac ale niestety.

          Szymi ja te porownania rozpatruje czysto praktycznie. Jedziesz za tirem 80kmh
          na 5 . Zbierasz sie i jest troche miejsca ale nie za duzo. Dislem przeskakujesz
          bo moment obrotowey masz nisko( jak piszesz 1500-2500 obr) bezyna wymaga
          redukcji zeby swoje ulubione 3000 osiagnac - troche czasu tracisz tak to widze

          co do tej benzy 530 to sorry ale mielismy rozpartawac kompakty i srednia. VW ma
          silnik disla v10 o ile sie nie myle wiec wiesz przykladow mozna troche podac
          • Gość: Szymi Re: do Szymiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:52
            > Szymi ja te porownania rozpatruje czysto praktycznie. Jedziesz za tirem 80kmh
            > na 5 . Zbierasz sie i jest troche miejsca ale nie za duzo. Dislem
            przeskakujesz
            > bo moment obrotowey masz nisko( jak piszesz 1500-2500 obr) bezyna wymaga
            > redukcji zeby swoje ulubione 3000 osiagnac - troche czasu tracisz tak to widze

            hmm ja to widze tak ze jade za tirem ktory jedzie 80 km/h

            1. jade za nim na V
            2. zmieniam na II
            3. wychylam sie i patrze czy nic nie jedzie
            4. jak jedzie to czekam
            5. jak nie jedzie to wciskam gaz i jestem przed nim po kilku sekundach

            jakbym jechal dieslem to zrobilbym dokladnie to samo to zredukowal na optymalny
            bieg (ktorykolwiek by to byl) i wyprzedzil tira o ta sekunde czy dwie pozniej
            wolniej niz benyzna


            > co do tej benzy 530 to sorry ale mielismy rozpartawac kompakty i srednia. VW
            ma
            >
            > silnik disla v10 o ile sie nie myle wiec wiesz przykladow mozna troche podac

            przyklad podalem dlatego ze akurat znam na pamiec czasu 80-120 w kickdown dla
            530i i 530d

            zauwaz ze caly czas porwnywalem podobne pojemnosci i moce

            jak chcesz wystawic V10 TDI 5.0 to niech "toczy boj" z 4.2 biturbo z RS6 albo z
            wolnossacym V10 5.0 z gallardo

            > myle wiec wiesz przykladow mozna troche podac

            ok, ale przykladow na co?

            pozdrowienia
            • Gość: marcin Re: do Szymiego IP: *.g.pppool.de 30.08.04, 19:14
              > jakbym jechal dieslem to zrobilbym dokladnie to samo to zredukowal na
              optymalny
              >
              > bieg (ktorykolwiek by to byl) i wyprzedzil tira o ta sekunde czy dwie pozniej
              > wolniej niz benyzna

              Mnie chodzilo o to ze disel nie wymaga redukcji , bo mozesz jechac spokojnie na
              wysokim biegu , niskich obrotach i miec zarazem sporo mocy pod reka (noga)

              z tymi przykladami to poprostu nie chcem zeby dysk zboczyla z tematu .jak
              pojdziemy w dziwnosci i ekstrema to zaraz bedziemy porownywac skode fabie z
              wyscigowym tdi z innymi wynalazkami z wrc

              Ogolnie mialem przyjemnosc jezdzic i dislami i bezyna i zgadzam sie z zubrem.
              Do spokojnej jazdy na np dlugie trasy (po 500 km nie ma sie juz ochoty bawic w
              redukcje przy kazdym wyprz) disel. a jak sie chce troche frajdy do zabawy po
              miescie to bezynka niezastapiona no i brzmienie oczywiscie. Ogolnie przy bardzo
              juz porownywalnych wynikach( rozpartujemy dziesiate czesci sekundy )licza sie
              tylko subiektywne odczucia i doswiadczenia. Ceny tez nie mozna rozpartywac bo
              nizsze oplaty za paliwo niweluje wyzsza cena zakupu. I co tu mozna zrobic?
              Przejechac sie jednym i drugim i zdecydowac samemu.

              pozdr

              co ty na to dudus?
      • Gość: TakMaByc Re: do Szymiego IP: 5.4R* / *.ruh.isu.net.sa 30.08.04, 00:09
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > - przy takiej samej pojemnosci silnika disel ma wiecej mometu obrotowego co
        > daje ci wiecej mocy pod stopa do wykozystania w szerszym zakresie obrotow

        Niby prawda ....a jednak nie.
        Porownujac same silniki - prawda.
        Porownujac samochody z tymi silnikami - nie.

        Ten wiekszy moment obr. diesla tracony jest przez dluzsze przelozenia skrzyni w
        dieslu.Dlatego MOMENT NAPEDOWY na kolach nie jest tyle razy wiekszy w stosunku
        do benzyn ,ile razy jest wiekszy przy porownaniu momentow w samych silnikach.

        Tak "pi*oko" trzeba go zredukowac 1.5 raza aby porownac z momentem silnika
        benzynowego.Przyjalem ,ze w dieslu max.moc jest przy 4000 obr./min a w benzynie
        przy 6000 obr./min
    • zubr_zalogowany Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 29.08.04, 22:31
      mozna latwo znalezc kontrprzyklady:
      osiagi silnikow w citroenie xara picasso:
      kolejne wartosci to 400m ze startu zatrzymanego, 1000m ze startu zatrzymanego,
      0-100
      1.6 HDI: 17,7 32,5 10,8
      1.6i: 18,9 35,0 13,1
      1.8 16V: 17,6 32,4 10,8

      a wiec dopiero silnik benzynowy o wiekszej pojemnosci jest minimalnie lepszy od
      diesla

      zgadzam sie ze w benzynie dzieki wiekszym obrotom maksymalnym silnika mozna
      poprzez redukcje osiagnac jeszcze wieksze przyspieszenia niz w dieslu, bo
      zwiekszenie przelozenia da znacznie wiecej niz najwiekszy moment obrotowy

      ale czeste wyprzedzanie przy obrotach bliskich odcieciu nie wplywa zbyt
      korzystnie na trwalosc silnika, nie mowiac o spalaniu

      dlatego diesle bardziej wedlug mnie nadaja sie do cywilnych zastosowan i
      spokojnej, ale dynamicznej jazdy
      w silniku benzynowym nie da sie pogodzic oszczedzajacej silnik i paliwo jazdy z
      dobra dynamika, a w dieslu tak
    • klemens1 Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 29.08.04, 22:49
      Wszystko fajnie, tylko że dla przciętnego kierowcy liczy się przyspieszenie bez piłowania silnika (zarówno TD jak i B). Jeżeli spotka się dwóch tuningowców chcących się pościgać spod świateł albo powyprzedzać n aoptymalnym biegu, to oczywiście B jest dla nich lepsza (przy alternatywie TD o tej samej pojemności.

      Jeżeli ktoś chce uzyskiwać dobre przyspieszenia, ale nie takie jak w katalogu, tylko trochę gorsze (tzn. nie chce piłować silnika), to TD wypada lepiej.
      Podsumowując:
      1. B przyspiesza lepiej od TD (B musi mieć oczywiście trochę większą moc, ale pojemność ta sama) gdy oba silniki piłujemy i wyciskamy z nich co się da.
      2. TD przyspiesza lepiej od B o trochę większej mocy przy sposobie jazdy stosowanym przez 95% kierowców.
      3. Jeżeli komuś zależy na 1s do 100 km/h i zgadza się, żeby dla uzyskania tej sekundy piłować silnik, to B jest lepszym wyborem.

      --
      www.prawojazdy.com.pl/display.php?site=79#d1
      • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:57
        > Podsumowując:
        > 1. B przyspiesza lepiej od TD (B musi mieć oczywiście trochę większą moc, ale
        p
        > ojemność ta sama) gdy oba silniki piłujemy i wyciskamy z nich co się da.
        > 2. TD przyspiesza lepiej od B o trochę większej mocy przy sposobie jazdy
        stosow
        > anym przez 95% kierowców.
        > 3. Jeżeli komuś zależy na 1s do 100 km/h i zgadza się, żeby dla uzyskania tej
        s
        > ekundy piłować silnik, to B jest lepszym wyborem.

        zgoda (polemizowalbym tylko czy tak jezdzi 95% kierowco - jesli tak to
        straszne)

        Ty to wiesz i ja to wiem

        ale ten watek jest po to zeby polemizowac z takimi ktorzy tego nie wiedza a
        czytajc watek "Diesel czy benzyna" widzialem ze jest takich bardzo duzo - oni
        sadze ze diesel jest zawsze szybszy

        pzdr
        • klemens1 Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 30.08.04, 12:45
          > Masz widac jakis kompleks zwiazany z pilowaniem,wiertarka itd.

          Po prostu nie lubię tych dźwięków - to cała tajemnica.

          > Nie moge jednak rozgryzc czemu w powiazaniu z samochodami z silnikiem
          > benzynowym !!

          Bo benzynowy żeby przyspieszał musi pracować na obrotach które powodują
          wydawanie takich dźwięków, a diesel nie musi. Długo rozgryzałeś ten problem?

          --
          www.prawojazdy.com.pl/display.php?site=79#d1
            • klemens1 Re: zalezy czym jeździsz - wielbicielu dizla 30.08.04, 22:22
              Gość portalu: heh napisał(a):

              > w autach wyższej klasy z silnikiem beznynowym zapinasz nie ma piłowania, wiele
              > razy się łapię, że jadę przy 5000obr/min na drugim lub trzecim biegu tak
              > zupełnie bez przyczyny,

              Oczywiście, piszę o samochodach najbardziej popularnych.

              > w dizlach trudno o tym zapomnieć - chociażby w tej
              > wspomnianej 530d(wg mnie bardzo fajny dizel - niestety bez cudownego dla benzyn
              >
              > BMW kopa przy wysokich obrotach, wielka szkoda)

              To dlatego tak się wydaje bo pozostaje przyzwyczajenie do mocnego kopa na niskich obrotach - na wysokich jest on relatywnie niższy.

              --
              www.prawojazdy.com.pl/display.php?site=79#d1
      • niknejm Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 30.08.04, 13:20
        klemens1 napisał:

        > Wszystko fajnie, tylko że dla przciętnego kierowcy liczy się przyspieszenie
        > bez
        > piłowania silnika (zarówno TD jak i B). Jeżeli spotka się dwóch tuningowców ch
        > cących się pościgać spod świateł albo powyprzedzać n aoptymalnym biegu, to
        > oczy
        > wiście B jest dla nich lepsza (przy alternatywie TD o tej samej pojemności.
        > Jeżeli ktoś chce uzyskiwać dobre przyspieszenia, ale nie takie jak w
        > katalogu,
        > tylko trochę gorsze (tzn. nie chce piłować silnika), to TD wypada lepiej.
        > Podsumowując:
        > 1. B przyspiesza lepiej od TD (B musi mieć oczywiście trochę większą moc, ale
        > pojemność ta sama) gdy oba silniki piłujemy i wyciskamy z nich co się da.
        > 2. TD przyspiesza lepiej od B o trochę większej mocy przy sposobie jazdy
        > stosowanym przez 95% kierowców.
        > 3. Jeżeli komuś zależy na 1s do 100 km/h i zgadza się, żeby dla uzyskania tej
        > sekundy piłować silnik, to B jest lepszym wyborem.

        Zgadzam sie, choć uważam, że z tymi 95% przesadziłeś :-)

        Pzdr
        Niknejm

        Pzdr
        Niknejm
    • Gość: ROBERT Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.jax.bellsouth.net 01.09.04, 00:19
      przyspieszenie 0-100km/h to nie wszystko, nie ma sensu tego robic bo jest to
      tylko wykorzystywane przy pilowaniu samochodu do czerwonej granicy
      obrotomierza, spalanie ogromnej ilosci paliwa (diesel wtedy traci do 1 sek w
      porownaniu z benzyna), ale to co wazne na drodze to elastycznosc (60-100km/h
      itp) a tu diesel objezdza benzyniaczka jak chce i to jest wazny parametr,
      przeciez w trasie przy wyprzedzaniu nie bedziesz redukowal w benzyniaczku na 2
      bieg przy 60 km/h. DLATEGO JA WOLE DIESLA I TO JEGO NISKIE SPALANIE!!! I
      JESZCZE JEDNO NIE MOC MAKSYMALNA JEST WAZNA A MOMENT OBROTOWY I TU NIE MA JUZ
      WATPLIWOSCI CO WYBRAC
      • Gość: TakMaByc? Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: 5.4R* / *.ruh.isu.net.sa 01.09.04, 00:36
        Gość portalu: ROBERT napisał(a):

        > ...ale to co wazne na drodze to elastycznosc (60-100km/h
        > itp) a tu diesel objezdza benzyniaczka jak chce i to jest wazny parametr,
        > przeciez w trasie przy wyprzedzaniu nie bedziesz redukowal w benzyniaczku na
        > 2 bieg przy 60 km/h.

        Dlaczego nie ?
        Wtedy Cie "benzyniaczek" wlasnie objedzie jak chce.
        Jasne ,lepiej sie dac zabic niz zredukowac !!

        > JESZCZE JEDNO NIE MOC MAKSYMALNA JEST WAZNA A MOMENT OBROTOWY I TU NIE MA JUZ
        > WATPLIWOSCI CO WYBRAC

        Tylko jak sie nie rozumie roznicy pomiedzy mom.obrotowym silnika a mom.
        napedowym na kolach.

      • Gość: Szymi Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 07:32
        widac ze laikiem jestes

        na marginesie redukcja biegu trwa jakas mala czesc sekundy wiec wogle nie
        rozumiem o co k... wszystkim tu chodzi z ta redukcja? zajebsicei jest sobie
        jechac i machac wajcha i doskonalic ta technike tak zeby to trwalo 0.1s + czas
        na poslizg sprzegla - ja redukuje zawsze przy 60 to oczywiscie na II ale nawet
        przy 70-80 to jeszcze na II i zawsze 2 litrowy diesel ze mna przegra


        jedyne z czym sie zgadzam to "ta jego ekonomicznosc" - to fajna cecha diesla
        • Gość: Jarek Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki IP: 217.8.186.* 01.09.04, 08:42
          Gość portalu: Szymi napisał(a):

          > jedyne z czym sie zgadzam to "ta jego ekonomicznosc" - to fajna cecha diesla

          Dorzucę jeszcze jedną - mniejsze zmęczenie, choć być może to tylko moje
          odczucie, gdy wysiadałem z diesla po przejechaniu 400-500 km. Ale oczywiście
          mówimy tylko i wyłącznie o moich subiektywnych odczuciach, bo i tak diesle są
          do ...

          Pozdr

          PS. Widzę, że w sezonie ogórkowym dominują tematy dyżurne, a może zastępcze.
          Wracam po 6 tygodniach urlopu i... "benzyna vs diesel". "Łelkam chołm!"
        • sinn.fein Re: Diesel vs Benzyna - prawdziwe wyniki 01.09.04, 10:50
          szymi, czy ty kiedykolwiek jechales nowoczesnym dieslem, czy tylko przepisujesz
          dane z gazetki samochodowej?

          kilka innych powodow (oprocz oszczednosci) dla ktorych warto sie zastanowic nad
          kupnem diesla:
          - wyzszy komfort jazdy przy duzych predkosciach - moj diesel ma przy 160 km/h
          3000 obrotow, benzynowiec o zblizonej mocy bedzie mial 5000, w efekcie w
          benzynowym aucie slyszysz caly czas wycie silnika. tak naprawde silniki
          benzynowe sa cichsze jedynie podczas postoju na swiatlach.
          - diesel fantastycznie sprawuje sie w gorach, ze wzgledu na wysoki moment
          obrotowy. wyprzedzanie pod gorke jest rownie latwe jak z gorki, praktycznie nie
          zauwazasz roznicy. w benzynowym silniku zeby poruszac sie po gorach musisz
          ciagle utrzymywac 4000 obrotow, moj bez problemu przyspiesza od 1500 obrotow
          - diesel wyrywa do przodu niezalenie od obrotow, kopiesz w pedal i jazda. w
          benzynowym silniku musisz utrzymywac ciagle wysokie obroty, co jest meczace i
          dla silnika i dla pasazerow

          oczywiscie tak naprawde roznica nie lezy w paliwie tylko w zastosowaniu
          turbosprezarki. jezeli cie stac to mozesz kupic benzynowy silnik ze sprezarka i
          bedziesz mial wszystkie zalety i diesla i benzynowego silnika - za wyjatkiem
          niskiego spalania.

          pozdrawiam i zycze milej lektury czasopism motoryzacyjnych
    • Gość: nomAx nie o to chodzi bo nie w tym rzecz IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 01.09.04, 16:42
      kazdy wybiera co lubi, a jak dla mnie jedynym minusem u diesla jast jak mowia
      wieksze zanieczyszczanie srodowiska. only only. mnie np nie interesuja roznice
      w przyspieszaniu ktore wyrownuje doswiadczenie przy starcie i refleks kierowcy,
      szybkosc zmiany biegów, itp. dobry diesel, malo spala, malo smrodzi, jest cichy
      wewnatrz przynajmniej, nie kosztuje duzo wiecej niz porownywalny bezyniak (w
      granicach normy, aby różnica zwróciła się do ok 40 000km). ropa jest tansza a
      auto jezdzi, prawie tak dobrze jak bezyniak. i mnie to wystarczy. to zalezy kto
      ile jezdzi autem, bo moze zalozyc ze wyda x pln na auto A DIESEL JEST TROCHE
      DROZSZY WIEC ROZNICA MUSI MU SIE KIEDYS ZWROCIC. CHODZI O TO ABY JESZCZE WTEDY
      JAK ON JEST KIEROWCA TEGO POJAZDU, A NIE JAK GO JUZ SPRZEDA. ot to wszystko
      dlaczego wiekszosc ludzi sie zastanawia
      • Gość: tom_m Coś od siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:50
        Każdy zachwala swoje, choćby jeździł maluchem zawsze powie że to prawie porshe.
        Benzyniaczki są fajne ałtka bo: w miarę równomierne przyspieszenie, duże
        spalanie## itp, natomiast diselki, nie jakieś stare grzechotniki tylko z
        układem common raill to już autka dorównujące benzyniakom, może trochę gorsze
        osiągi, widomo ilu ekspertów tyle wniosków i opinii ale nie o to chodzi. Disle
        palą mniej, mniej szkodliwych substancji wydzielają do środowiska itp.
        Proponuję panom wyskoczyć do Rzeszy i na atostradzie pościgać się, z benzynką i
        z dizelkiem, co po niektórym szczęka opadnie jak go jakiś tam dizel wyprzedzi i
        już go więcej nie zobaczy. Pozdrawiam
        Ale bzdury tu piszecie!!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się