Dodaj do ulubionych

Honda Jazz 1.4 CVT - już wiem dlaczego ludzie nie

30.03.15, 10:13
lubią tych skrzyń.
Po 3 dniach wynajetym autem stwierdzam ze tym nie da sie jezdzić. CVT tak ale z dieslem. Albo uturbioną benzyną. W kazdym razie jazda ze skrzynią CVT połączoną z silnikiem benzynowym o wysoko połozonym max momencie to paskudne uczucie.
Skrzynia oczywiscie dązy do najnizszych obrotów. Przełożenie bardzo długie - przy 110 na autostradzie 2000 obr w benzyniaku.
I teraz jadę sobie na tempomacie przy tych 110 i 2000 obr, zawieje silny wiatr, od razu silnik rozkręca sie do 3000, jest górka zeby utrzymac predkosci silnik wyje i kreci 5000, górka sie kończy, przełozenie zmienia i samochód sam przyspiesza o ok 10 km zanim znów wróci do 110. Zuzycie paliwa na 500 km (z tego 300 autostrady i 110/godz a reszta lokalne 70-90) to 8/100.
Praktycznie żeby ruszyc dynamicznie TRZEBA dać na S bo na D auto nawet przy mocnym wciskaniu przyspiesza jak tarpan z przyczepką.
Ogólnie auto dla emeryta jezdzacego max 10 km wokół domu ( bo po 1 km już silnik nagrzany) i nie oczekującego od auta niczego poza byciem wózkiem na zakupy.

--
Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
Obserwuj wątek
    • gzesiolek Re: Honda Jazz 1.4 CVT - już wiem dlaczego ludzie 30.03.15, 10:40
      Ale to auto ktore z natury rzeczy ma sluzyc do jazdy po miescie gdzie srednia predkosc to maks 30km/h a automat pomaga w jezdzie w korkach...
      Wybieranie sie nim w trase to przejaw masochizmu... i mowie to ja ktory jezdzi aytem ktory demonem predkosci nie jest i nigdy nie bedzie...
      a poza tym CVT moze byc, ale w aucie ktore jest tak wyciszone, ze nawet 5-6k rpm nie przeszkadza na dluzsza mete... wtedy mozna sie przyzwyczaic... no i wiekszy moment niz w kosiarce Hondy takze sie przyda...
      Jak juz kiedys pisalem, po jezdzie Outlanderem 2.0 z CVT i 4x4... fajna jazda gdy sie jedzie spokojnie, bo przy spokojnym toczeniu sie 110-120 masz prawei zupelna cisze w kabinie i baaaardzo niskie obroty... za to po depnieciu robi sie glosno i te okresy przy CVT sie minimalizuje (latwiej jezdzic spokojnie i ostrozne... :P )
      W Outku 2014 bardzo fajnie i szybko szkrzynia reagowala na operowanie gazem... znacznie lepiej niz to bylo jeszcze w Lancerze 1.8 CVT sprzed 4-5lat... Wiec ja nie skreslam z gory bezstopniowej, ale wymaga ona przyzwyczajenia no i sprawdza sie tylko w wybranych warunkach i stylu jazdy...


      • trypel Re: Honda Jazz 1.4 CVT - już wiem dlaczego ludzie 30.03.15, 13:01
        ale multitronic w audi to moja ulubiona skrzynia. Z dieslem chodzi to zupełnie inaczej. Po prostu taki mały silniczek i taka skrzynia to nieporozumienie. No i zużycie paliwa też lekko przesadzone.
        Aha - wiem ze to był masochizm ale był to jedyny samochód w wypozyczalni z automatem w rozsądnej cenie a po UK wolę jezdzić z automatem :)

        --
        Co jest nie tak z wegetarianami, że robią te wszystkie kiełbaski, burgery i kotlety z warzyw. Jem mięso a jakoś nie tworzę marchewki z wieprzowiny.
    • carnivore69 Re: Honda Jazz 1.4 CVT - już wiem dlaczego ludzie 30.03.15, 13:24
      E tam, nie jest tak zle (zakladajac, ze trasy ograniczamy do godzinnych w jedna strone).

      Mamy do dyspozycji taki wynalazek w czasie wizyt u rodziny (poprzedni model, wersja japonska czyli Honda Fit i to chyba jakas executive). Nawet po gorkach da sie smigac w 2-3 osoby. Przyznam, ze komfort korzystania z automatu przewaza nad cherlawoscia/chwilowa glosnoscia calego rozwiazania.

      Fakt, ze po powrocie do domu przesiadka nawet do zwyklego mocniejszego kompakta zawsze zwiazana byla z dosc sportowymi odczuciami.

      Pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się