Dodaj do ulubionych

czy 200 tys km przekreśla zakup?

16.04.15, 09:26
znaleźlismy cos co sie podoba (nawet z koloru a to sukces),
ładne, nietypowe, marka niszowa,
duzy plus to fabryczna instalacja gazowa, pełne wyposazenie (jak na małe wozidło), wszystko działa i buczy :)
serwisowane do samego konca. Silnik pracuje jak zegarek (jakby trafiło na nasz rynek to jak nic przebieg spadnie do 70 tys),
przejechałem sie wczoraj - zero luzów w zawieszeniu, silnik pracuje idealnie na gazie i benzynie, w srodku zadbane i nie widać wcale przebiegu...
ale ma 200 tys km za sobą a to mały silnik 1.4 16V,
nawet zakładając że u żony zrobi przez 2 lata moze 10-15 tys to i tak jak bedziemy sprzedawac bedzie miał 13 lat i 220 tys.
Z drugiej strony wiem że te 200 tys km to fakt i nie obawiam się kręcenia a jedyne uszkodzenie nadwozia to prawy błotnik i porysowany zderzak.

i tak sobie szukamy czegoś fajnego :)

--
Jezus najprawdopodobniej umarł na depresję. Podobno tuż przed śmiercią był mocno przybity.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • apodemus Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 09:45
      Jeśli masz pewność co do prawdziwości przebiegu, serwisu itp. to nie skreślałbym.
      Mój poprzedni samochód mógłby tu być przykładem - choć być może nie jest reprezentatywny: kompakt marki pospolitej, silnik 1.4 16V, kupiony nowy, przejechałem nim przez 10 lat 333 tysiące km; 3 lata temu kupił go kuzyn nie zaglądając pod maskę (znał samochód) i zadowolony śmiga dalej. Moim zdaniem sprawdza się tu powiedzenie "jak dbasz, tak masz".

      --
      Zielona Mysz
        • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 10:58
          180 tys :) w 3 lata.
          Ale kluczem tu jest 3 lata. Przebieg w trasie.
          Tu mam 200 tys w 10 lat. No i wszystko ma te 10 lat, oczywiscie serwis itd ale jest to już (od 1 msc 11 letnie auto)
          Ogólnie nie boję sie co do jazdy -raczej pod katem że za 2 lata nikt tego ode mnie nie kupi. Po panie to już szrot bo ma 220 tys...

          --
          Jezus najprawdopodobniej umarł na depresję. Podobno tuż przed śmiercią był mocno przybity.
          • dr.hayd Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 12:18
            trypel napisał:

            > 180 tys :) w 3 lata.
            > Ale kluczem tu jest 3 lata. Przebieg w trasie.
            > Tu mam 200 tys w 10 lat. No i wszystko ma te 10 lat, oczywiscie serwis itd ale
            > jest to już (od 1 msc 11 letnie auto)

            Jakby 10 latek miał przejechane 70 tys. to też wszystko miałby 10 lat.
            A jaką masz pewność, że ten nasz wymarzony, hipotetyczny 10 latek z 70 tys. km na liczniku nie przejechał faktycznie 400 tys. km?

            > Ogólnie nie boję sie co do jazdy -raczej pod katem że za 2 lata nikt tego ode
            > mnie nie kupi. Po panie to już szrot bo ma 220 tys...

            Kupi, kupi, wszystko jest kwestią ceny. Sam też przecież kupujesz dużo taniej niż nowy.
            20 tys. km rocznie to przebieg realny, raczej blisko średniej.
      • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 11:00
        sie nie znam na instalacjach :)
        fabryczna z butla w miejscu koła, butla nowa (1 rok), przełaczanie na gaz jest kompletnie niezauważalne i tylko mam na desce guziczek.
        taka tam mała lancia

        --
        Co jest nie tak z wegetarianami, że robią te wszystkie kiełbaski, burgery i kotlety z warzyw. Jem mięso a jakoś nie tworzę marchewki z wieprzowiny.
        • misiaczek1281 Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 11:15
          200 tys.km w 3 lata i to na gazie? Zajeżdżony.....wychodzi prawie 70 tys.km rocznie:) mój ma 195 tys. i 12 lat - czyli 16 tys.km rocznie....1.4 16V - silnik pracuje równo....

          --
          Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
          • misiaczek1281 Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 11:19
            z gazem bym auta nie kupił...po co ktos sie pozbywa auta na gaz skoro to taka tania jazda?:)

            --
            Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
        • galtomone Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 11:17
          Trudno żeby butla była nie fabryczna. :-)
          Chodzi o producenta samej instalacji.
          Np. jest to będzie stag, brac czy cokolwiek popularnego - normalna sekwencja - nie ma problemu.
          To nie sa drogie rzeczy i jak naprawiasz/wymieniasz to po kawałku. A to listwa wtryskowa, a to reduktow, czesc rzeczy się regeneruje i prawie każdy warsztat LPG to robi.

          Ale sa tez istalacje mało popularne. Np. w AVENSIS miałem LPi (czyli wtrysk ciekłego gazu, bez reduktora) firmy Vialle. Praktycznie nie da się tego serwisować. Wymiana oleju i fltra w pompie w butli (w sekwencji pompy brak) to kłopot, bo nikt tego cnie chce robic.
          Wtryski wymiania się pjedynczo (Bosch) i jeden nowy to 400 - 600 zl.
          W efekcie gdyby to calkiem padlo to do wymiany jest praktycznie cala instalacja.

          Nie wiem o jakim aucie mówimy ale warto sprawdzić jak regulowane sa w nim zawory. Jeśli hydraulicznie to nie ma kłopotu. Jeśli mechanicznie to jest to cos, czego trzeba pilnować.

          Ale. Jeśli auto jest w dobrym stanie i zadbane, nie ma rdzy, i wszystkie duperele (z nimi zawsze wbrew pozorom największy kłopot) to 200 tys bym się nie bal.
          W najgorszym wypadku będziesz naprawiac silnik ale robienie (kupno kolejnego) jakies wymiany to nie sa nigdy wielkie pieniądze. A zawieszenie (o ile nie jest przkombinowane i nie wymaga rozebrania poowy auta) tez nie będzie problemem.

          Dla mnie najwazniejsza bylaby rdza - bo to upierdliwe.
          Wyposazenie -elektryka - czy wszystko OK - bo to upierdliwe.
          I jaka instalacja - jeśli planujesz jezdzic na LPG - bo z malopopularna może być kłopot.

          A mechanika przy tym to pikus.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom
          • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 13:11
            Problem rdzy nie istnieje - ogólnie lancie nie rdzewieją.
            Wszystko działa. Sprawdziłem wszystko. Błedów silnika brak.
            Opony nju.
            Luzy kasowane hydraulicznie.

            ogólnie- same zalety poza przebiegiem. I komentarz znajomego co to sprowadza - trzeba było powiedzieć że dla ciebie przebieg ważny to bysmy ustawili ile sobie klient zyczy :)


            --
            Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
            • galtomone Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 14:45
              Stary, I ty sie przmujesz???
              Ilez ta Lancia ma kosztowac?
              To to auto zawsze tanie naprawisz bo to Fiat.
              Zobacz ine kosztuje silnik na allego skoro to cieb boli.
              Ale jesli nie ma rdzy, auto pewnie 9nie spawane z trzech) I ci sie podoba to bierz. Jak sie nie boisz czesci elektrycznej oczywiscie. Mysle, ze silnik, gaz I te 200kkm to namniejszy problem tego auta.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom
              • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 15:06
                w sumie niewiele - ok 11 z rejestracją.
                mi sie do końca nie podoba bo małe. Ale żona woli mniejsze.
                A poza tym i tak duży szacunek ile miejsca dla 4 dorosłych osob wygospodarowali na 4 m, to coś jest krótsze od pluriela a ma w srodku dużo wiecej miejsca.

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • galtomone Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 18.04.15, 08:33
                  No to kochany.
                  Kupujesz tanie auto (choć niby marka fajna), za niewielka w sumie kase, mechanicznie względnie latwe w naprawie (nie wiem jak elektronika/elektryka w tym wynalazku).
                  Nie rdzewiejące, nie bite. Bierz!

                  Zastawno się nad LPG - czy (jeśli - może nie) padnie wymienasz na sekwencje czy jeździsz na Pb. I tyle. Praktycznie kupujesz jakiegoś Fiata wiec problemów charakterystycznych dla fiata się spodziewaj.

                  Ale mechanika to nic.. Robisz raz i masz OK, a samo 200 tys to nie jest problem jeśli o auto ktoś dbal.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom
              • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 15:08
                przy okazji podnieca mnie do szalenstwa mysl o jezdzie czyms co na 100 km spala jakies 15 pln w trasie :)
                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • galtomone Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 18.04.15, 08:35
                  Mnie podnieca myśl, ze V6 i 223KM kosztują 29 zl na 100km :-) zamiast ponad 50.

                  Ale 8l LPG... niezle. Ave 1.8 palila średnio 10,5 l LPG/100 (podobno wtrysk ciekly jest bardziej paliwożerny od sekwencji IV gen).

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom
                  • trypel Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 18.04.15, 13:44
                    Zakładam ze 8, w papierach stoi ze na gazie średnio 7,2 a na benzynie 6,5. Nawet jak w mieście wyjdzie 10 to dalej luz. W sumie auto małe, coś kolo 1100 kg, silnik nieduży. Raczej 15 nie wyjdzie.
                    Decyzja zapadła. Sprawdzają czy już nie poszła i jakby co biorę.

                    --
                    Jezus najprawdopodobniej umarł na depresję. Podobno tuż przed śmiercią był mocno przybity.
        • koza_oddam Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 11:19
          Butlę to tak w PL wymienisz, bo przecież nie honorują homologacji z innego kraju, więc cieszyć się nie ma z czego. Natomiast 200tys nie skreśla auta o ile faktycznie stan jest bardzo dobry i jest należycie serwisowane, tym bardziej że planujesz je mieć niedługo i zrobi niewielki przebieg. Jeśli cena odpowiednia, do tego w kolorze co trzeba to bierz i nie stresuj się.
          • galtomone Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 12:51
            koza_oddam napisał:

            > Butlę to tak w PL wymienisz, bo przecież nie honorują homologacji z innego kraj
            > u, więc cieszyć się nie ma z czego.

            No wlasnie nie zawsze to takie proste, tanie.
            Jak mi w Ave przyszlo do wymiany butli bo sie homologacja skonczyla to sie kazalo, ze w calym kraju sa ze dwie sztuki (tyle, ze na drugim koncu kraju) I cena jednej to prawie 2 tys zl....
            Dobrze wiec wiedziec czy ta fabryczna instalcja to cos co jest popularne, bo jak nie to od razu liczylbym sie z tym, ze jak padnie cos to prosciej wymienic calosc.

            Ale to dalej nie dyskwalifikuje auta.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom
    • jestklawo Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 12:47
      trypel napisał:

      >jak bedziemy sprzedawac bedzie miał 13 lat i 220 tys.

      jeśli jeździł/będzie jeździł godzinę dziennie, to jeszcze załapie się na limit 13,5 roku żywotności, wszak

      cranmer 14.03.15, 16:27 napisał:

      > glowne zespoly (nadwozie, silnik) maja okreslona zalozona zywotnosc (np. dla samochodow osobowych 5000 godzin pracy)

      więc jeśli do tej pory jeździł 2 godziny dziennie, niestety jest już złomem
      • koza_oddam Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 13:15
        Niekoniecznie. 2h dziennie ciągłej pracy (np 2x1h) są zdrowsze niż 0,5h szarpane na 5 minutowe jazdy. Widziałem silnik swojego starego Wartburga 1.3 po około 400tys km przy wymianie uszczelki głowicy - nie było nawet progów na cylindrach, auto nie żarło oleju - uszczelka padła jak to w gazówkach na gaźniku, w dodatku ktoś zrobił sztukę na silikon. Po mojej wymianie na nowych gratach łącznie z nowymi szpilkami auto zrobiło kolejne 120tys, po czym odpadł wahacz tylni i nie było już możliwości montażu nowego, silnik poszedł do zaprzyjaźnionego trabanciarza na podmianę z jego 1.1 i jeździ do dziś bez dotykania - pomijam serwis typu olej świece. Ale - olej nie tani i na czas, gaz raz w roku ustawiany na analizatorze obojętnie jaki przebieg i czy coś się działo czy nie, dojazdy do pracy - a więc praca minimum 2x1h dziennie + inne jazdy. Tak więc - da się. Ale trzeba dbać. Inna sprawa że te silniki robione w DDR mają lepsza opinie niż te z RFN, to już inna bajka.
    • 4slash Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 16.04.15, 21:01
      Wszystko wskazuje, ze to Lancia Ypsylon 1,4 16V. Auto oparte konstrukcyjnie na Punto. 200 k km to nie problem dla silnika i innych elementów. Auto ładne, podoba się kobietom i na pewno znajdzie chętną/kupca za 2-3 lata za 7-8 k zł. Kiedyś znajomy przewiózł mnie wersją top z jasną skórą i nagłośnieniem Harman Kardon w kolorze ecru i to był mały luksus.
    • jestklawo Re: up 17.04.15, 21:02
      zauważ też, że stosując się do odkrycia cranmera,

      14.03.15, 16:27 napisał:

      > glowne zespoly (nadwozie, silnik) maja okreslona zalozona zywotnosc (np. dla samochodow osobowych 5000 godzin pracy),

      przy średniej prędkości 100 km/h twoje auto przejedzie 500.000 km, ale przy 50 km/h już tylko 249.000 km. Jeśli więc twoje cacko jeździło średnio 30 km/h, niestety jet juz złomem. Jednak gdybyś podrasował furkę do 500 km/h, mógłbyś jeździć do 2,5 mln km. Nawet stare balerony przysiadłyby z zazdrości
    • malowaniedachow Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 17.04.15, 21:06
      Ałdiki,beemki,mercki od 200kkm to dopiero życie zaczynają. Oczywiście, ze dieselek w Niemczech natłucze tyle za 2-3 lata a potem przyjeżdża do Polszy i nagle ma 100tyś km. Przebieg to nie wszystko.

      --
      <a href="HTTP://www.malowanie-dachow.eu"target="_blank">Malowanie dachów</a>
    • waga170 Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 18.04.15, 08:10
      (nawet z koloru a to sukces),

      W filmie Zamach byl taki moment ze polski kierowca niemieckiego samochodu branego przez zamachowcow powiedzial Panowie, to stary grat, nie moglibyscie sobie lepszego poszukac, na co Siemion powiedzial Kiedy kolorek ladny.
    • thea19 Re: czy 200 tys km przekreśla zakup? 18.04.15, 09:21
      mamy w rodzinie taka popierdziawke znanej japonskiej marki. auto kupione w salonie. teraz ma 160tys, 14lat i wszystko sie sypie na potege. nie wspomne o tym, jak 2 lata temu sparcialy przewody od plynu hamulcowego. niby benzyna a wszystko siada. ostatnio wymieniali lambde. cos nieskutecznie, bo caly czas pali sie kontrolka. oczywiscie sprzedac nie chca bo dostana grosze. tego, ile trzeba ciagle wkladac nie licza.
    • trypel Re: znów rozsądek poszedł sie pie...ć 07.05.15, 13:36
      :D
      zamiast taniej w utrzymaniu i zakupie Lanci Musa wzięliśmy coś co stoi na biegunie przeciwnym.
      13 letni japoński automat, 4x4
      umarł król, niech żyje król.

      gdzieś koło dnia dziecka auto trafi do żony i zapodam relacje jak sie jezdzi czyms co ma 12,5 s do 100 :D ale za to pali średnio 12,5 l/100 .

      dziękuję wszystkim za zaangazowanie - naprawde chciałem dobrze. Ale jak widać żona do szczescia potrzebuje czegoś innego ;)

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.