Dodaj do ulubionych

Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś inneg

17.05.15, 08:36
Dzień Dobry. Dla mojej powiększającej się rodziny poszukuję auta. Pierwszy dylemat to nowe czy używane auto. Drugi dylemat w przypadku nowych to silnik wolnossący czy mniejszy z turbo.

Roczny przebieg 15-20 tys km, z czego przynajmniej połowa to jazda po mieście a reszta to weekendowe wyjazdy do rodziny oraz ewentualnie raz do roku dłuższy wypad na wakacje. Jeżdżę delikatnie i spokojnie a zapas mocy potrzebny mi jest tylko do wyprzedzania na trasie oraz ewentualnie do szybkiego wcięcia się na sąsiedni pas w mieście, na pewno nie do wściekania się. Mam nadzieję pojeździć tym autem przez 5-7 lat i jeżeli będzie się do tego nadawać pozostawić je w rodzinie jako drugie auto (kiedyś).

Pod względem ilości miejsca (można schować cały wózek) zawiesiłem oko na Skodzie Rapid 1.2 TSI Liftback (105 km, 6M0 oraz na Ford Focus 1.0 EcoBoost (125 km, 6M) tylko nie mam pojęcia jak wygląda trwałość tych jednostek. Czy przy mojej spokojnej jeździe takie silniki wytrzymają 200 tys km? Z kolei wonossące jednostki (np. w Fordzie) po mieście odstają mocno pod względem zużycia paliwa (w porównaniu do Turbo Benz.).

Ponieważ jednak mam świadomość, że mogę być zaślepiony przez te dwie marki, proszę forumowiczów o opinie co wybraliby przy moich warunkach (nowe/używane (jakie), jakie silniki, etc.)
- 18-20 tys km rocznie, w większości miasto oraz weekendowe wyjazdy do rodziny
- do bagażnika musi wejść wózek dziecęcy
- spalanie musi być rozsądne
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
      • miszasty Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 09:36
        Gabaryty gabarytami, ale co do silników to ALBO kupisz nowoczesny i przyjemnie jeżdżący turbobenzyniak (bierze od dołu) albo kupisz... trwały silnik bez turbo, który może i na papierze spali dużo więcej, za to w praktyce szczególnie w mieście może nie tylko palić podobnie, ale nawet... więcej! Jak to mówią starzy mechanicy: turbo swoje musi wypić.
        Owszem, na trasie będzie megaoszczędny, ale tylko jak Ty sam będziesz jechać megaoszczędnie.
        A napraw po większym przebiegu będzie cała masa.
        Chcesz trwały benzyniak - to kupuj benzynę bez turbo.
        Tyle że one się już kończą, głównie japońce mają jeszcze takie silniki...
          • miszasty Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 23:04
            klemens1 napisał:

            > miszasty napisał:
            >
            > > Chcesz trwały benzyniak - to kupuj benzynę bez turbo
            >
            > .... napisał fachowiec, co już z 5 turbobenzyn zajeździł przy przebiegu 100 tys
            > . km, a wolnossak ma 500 tys. i jeździ na nówka.

            ...no i ? :))) Coś w tym dziwnego? :))))))))))))))))

            Napisał po prostu kierowca. Skromny.
            • klemens1 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 09:39
              miszasty napisał:

              > > .... napisał fachowiec, co już z 5 turbobenzyn zajeździł przy przebiegu 100 tys
              > > . km, a wolnossak ma 500 tys. i jeździ na nówka.
              >
              > ...no i ? :))) Coś w tym dziwnego?

              Nieczęsto spotyka się ludzi, którzy z własnego doświadczenia wiedzą, jak nietrwała jest turbobenzyna, bo 5 z nich już zajeździli przy małym przebiegu.
              Większość to głupki, które powtarzają to, co ktoś zapuścił w internecie. Nie to co ty.
              Stąd moje zdziwienie.
              • gzesiolek Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 10:42
                Nie ma to jak kogos, kto ma inne zapatrywanie na trwalosc wysilonych mikrosilnikow niz Ty, nazywac glupkami...

                Zwlaszcza, ze nikt nigdzie nie nazywa tak fanow doladowanych silnikow...
                No, ale dyskusja na poziomie i bez fanboystwa byc musi... ;)

                Pozdrowienia od fana silnikow wolnossacych :P
                • klemens1 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 10:48
                  gzesiolek napisał:

                  > Nie ma to jak kogos, kto ma inne zapatrywanie na trwalosc wysilonych mikrosilni
                  > kow niz Ty, nazywac glupkami...

                  Ja nie nazywam głupkami tych, co mają inne zapatrywania, tylko tych, co twierdzą że taka a nie inna jest rzeczywistość, mimo że nie mają na to absolutnie żadnych dowodów.
                  Zauważasz różnicę?
                  To raz, dwa - turbobenzyny nie są wysilone. Nie trzeba ich cisnąć, a jadą. Na autostradzie też jest lepiej - silniczek 1.0 ma mniejsze obroty od wolnossących dwulitrowców.

                      • gzesiolek Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 12:07
                        Aha, czyli nie ma co ewentualny wlasciciel narzekac na wysilony silniczek doladowany, bo przeciez turbosprezarka wytrzymala, jedynie lancuch rozrzadu lub glowica padla, a to przeciez nie wina silnika...
                        no i zapomnialem dodac... to nie wina VW byla, a jedynie dostawca lancucha zawalil...

                        Zrozum, mam delikatna obawe przed TSI nie z powodu, ze ktos dolozyl doladowanie (bardzo lubie doladowanie... zwlaszcza w Mitsu Evolution lub Subaru WRX... ale i kazde >200KM z doladowanego silnika powoduje usmiech na mojej twarzy...i stad moje zainteresowanie Passatem czy nowym Superb...i pewnie przy zakupie w 2016 kolejnym moim autem bylby ten ostatni z 220KM pod maska), ale dlatego, ze dali ciala z niezawodnoscia silnikow w autach ktore po prostu maja bezproblemowo wozic rodziny z punktu A do punktu B... a jeszcze szli w zaparte z pomoca niemieckiej prasy polskojezycznej, az do momentu wprowadzenia poprawionych jednostek... teraz nagle cala prasa odradza kupno uzywanego auta z tymi silnikami... a jeszcze 2-3lata temu piala z zachwytu jakie to super silniki na lata...

                        Stad uraz jakis pozostal... Choc nie taki definitywny, bo jak sam mozesz zauwazyc, sam ponizej proponowalem, zeby miast Rapida wziac najtansza wersje Octavii z tym silnikiem...
                        • klemens1 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 12:31
                          gzesiolek napisał:

                          > Aha, czyli nie ma co ewentualny wlasciciel narzekac na wysilony silniczek dolad
                          > owany, bo przeciez turbosprezarka wytrzymala, jedynie lancuch rozrzadu lub glow
                          > ica padla, a to przeciez nie wina silnika...

                          To nie wina turbiny. Ani turbina nie padła, ani nie popsuła silnika. Bez turbiny byłoby to samo.

                            • klemens1 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 14:03
                              gzesiolek napisał:

                              > Ale niestety padlo to w silniczkach ktore byly male i doladowane... i stad smro
                              > dzik i obawy...

                              Dlatego ktoś, kto podejmuje decyzję typu "kupno auta" powinien być na tyle ogranięty, żeby znać prawdziwe przyczyny tych problemów. A nie pierniczyć "turbo to zło i będzie się toto psuło".

                              --
                              prawonadrodze.org.pl/poradnik-dymanego-kierowcy-cz-i-policja-i-reczne-mierniki-predkosci/
                    • ppgazeta Re: 1,2 tsi Ibiza ST(combi) dsg7 20.05.15, 10:48
                      Jeżdzę Focusem 1.6 105KM, wolnossącym. Kombi, więc nieco cięższy, przebieg około 40kkm.

                      Zwykle - na gierkówce na trasie weekendowej 700 km (600 trasa plus 100 jazd lokalnych) wychodzi około 6,0 l/100km. Delikatna jazda z prędkością przelotową (GPS) między 100 a 110 km/h (czyli licznikowe 110-120). Da się zejść niżej, ale trzeba jechać wolniej. Wzrost prędkości do 120 km/h podnosi zuzycie do 6,5-6,7 l/100 km/h.

                      W zeszłym tygodniu - zrobiłem trasę na Warmię. Najpierw dwupasmówka do Płońska (130 km/h), potem - drogi lokalne 70/90 km/h, trochę wyprzedzania ale niewiele, raczej spokojna jazda. I średnie zużycie to 5,5 l/100km - nie mogłem uwierzyć!

                      To apropos wiekszego zużycia w wolnossących silnikach. Na trasie - liczy się wszystko - opory powietrza (czyli głównie model samochodu), ciśnienie w oponach...
                      • piesekleszekleszek Re: 1,2 tsi Ibiza ST(combi) dsg7 20.05.15, 11:15
                        Dziękuję bardzo za wszystkie opinie. Nie spodziewałem się nawet, że tak dyskusja będzie tak bardzo fajna merytorycznie bez udowadniania co jest lepsze a co gorsze;-)

                        Bardzo fajnie, bo teraz zwrócę też uwagę na inne marki niż tylko te dwie, które wymieniłem. Nie ukrywam, ze mam duży rozdźwięk między sercem a rozumem, bo sercem wziąłbym Focusa;-) a rozumem inne auta.

                        Rozejrzę się też za ofertą używanych od dealera z gwarancją - tutaj problem jest jednak taki, że najczęściej są do Diesle a w moim przypadku nie wchodzi to w grę.

                        Dzięki za wszystkie opinie.
                        • wujaszek_joe Re: 1,2 tsi Ibiza ST(combi) dsg7 12.04.16, 08:28
                          słaby ze mnie fachowiec, ale taki program (turbokamera?) na TVN turbo pełen jest oszustw z przysalonowych komisów.
                          Pewnie warto do takiego komisu zajrzeć ale samochód może być tak samo oszukany jak w zwyczajnym komisie (z reguły pełnym katastrof na kołach)

                          --
                          Liberté Égalité Fraternité
        • tbernard Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 07:59
          > Gabaryty gabarytami, ale co do silników to ALBO kupisz nowoczesny i przyjemnie
          > jeżdżący turbobenzyniak (bierze od dołu) albo kupisz... trwały silnik bez turbo
          > , który może i na papierze spali dużo więcej, za to w praktyce szczególnie w mi
          > eście może nie tylko palić podobnie, ale nawet... więcej!

          Znaczy się piszą w dokumentacji, że ma palić więcej ale praktyka weryfikuje teorię i w rzeczywistości pali więcej? Czyli w zasadzie dokładnie jak teoria mówi.
    • liczbynieklamia Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 09:46
      Przede wszystkim - nie patrz na katalogowe zużycie paliwa. Nowoczesne jednostki z turbosprężarkami pięknie schodzą z zużyciem w warunkach testowych, natomiast zupełnie nie idzie im to w warunkach rzeczywistych. Silnik podobnej mocy w podobnym samochodzie będzie zużywał podobne ilości paliwa. A litr wte czy wewte? Przy Twoim przebiegu to mniej niż 1000zł rocznie.

      Generalnie namawiałbym na samochód większy, przede wszystkim - z większym bagażnikiem. Dzieci szybko rosną, wozi się ze sobą nie tylko wózek, ale całą masę rzeczy. Nie napisałeś, jaki masz budżet, ale Focus 1.0 Ecoboost to przynajmniej 63 tysiące. Za ok. 70 tysięcy u dilerów stoją poprzednie Superby i Laguny. Samochody znacznie większe od Focusa, a zwłaszcza Rapida, zdecydowanie wygodniejsze. Jeśli jednak kompakt, to pomyśl o Mitsubishi Lancerze - ma oszczędny silnik i trudną do pobicia cenę (kupisz za ok. 50 tysięcy). Popytaj też o Civika 4D - będzie miał mocny (141KM) i oszczędny silnik.
      • piesekleszekleszek Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 11:19
        Na japonczyki nie patrzyłem do tej pory. Z tego co czytam z Waszych opinii, to silnik z turbo moze w moim przypadku nie nyc trafionym wyborem.

        Co do budżetu - idealnie to ok.55-56 tys, z dużym bólem i wyrzeczeniami powyżej 60tysiecy nie więcej niz 65tys.

        Civica zobaczę.

        A co myślicie o zakupie w takim razie np. 5 letniego mondeo/octavii/laguny czy tego typu auta? Budżet pewnie ok.40 tysięcy wtedy bedzie potrzebny? Ma to sens? Czy takie auto z przebiegiem około 100-150 tys (zakładaj ze byłby prawdziwy) ma sens?
        • miszasty Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 11:36
          Jak taki budżet i ma być - faktycznie a nie w teorii - bezawaryjnie, to choćby... Auris 1.6 :) Kopyto to już ma 132 KM, bezawaryjny, bez turbo. Posłuży dłuuuuugo.
          Ale na Twoim miejscu rozważyłbym również auto typu pudełkowatego typu jakiś Nissan Note (choć te nowe to już są inne niż poprzednia generacja): one są małe na zewnątrz, a duże wewnątrz. Z tym że tutaj też turbo już jest, niestety...
          No i w japońcach nie mogą Ci przeszkadzać "japońskie plastiki", łatwo rysujące się - taki urok japońców. Za to będziesz miał naprawdę mniej problemów z autem przez wiele, wiele lat: coś tam się może i stanie, ale nic poważniejszego zwykle.
        • liczbynieklamia Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 23:14
          > A co myślicie o zakupie w takim razie np. 5 letniego mondeo/octavii/laguny czy
          > tego typu auta?
          Moim zdaniem bez sensu. W budżecie który masz, spokojnie kupisz nowy samochód, który da radę spełnić oczekiwania i będzie bez problemu służył długie lata. Używany da ci niewiele więcej, a będzie potencjalnym źródłem problemów.

          Przy takim budżecie - Lancer albo Roomster. Nie ma sensu się napinać. Tylko warto podzwonić po dilerach i ponegocjować - to schodzące modele, pojedyncze sztuki stoją na placach, jedni dilerzy będą bardziej zmotywowani, żeby zejść z ceny, inni mniej.
      • t.birczyk Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 13.04.16, 15:25
        Bardzo trafna opinia. Przede wszystkim nie kupiłbym auta TSI. Mówiąc szczerze wolę starszy ale bardziej pewny generacyjne silnik choćby Hondy, który z 2.0 osiąga jedynie 155KM natomiast jest on niezawodny niż 1.2TSI, które ma około 130KM.. nie ma turbiny, dobrze toleruje LPG i będziesz mógł cieszyć się z prawie bezawaryjnego samochodu...
    • thorpe Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 20:59
      Zastanowiłbym się nad:
      1) Lancerem - ma obecnie świetne ceny za tę jakość, zmieścisz się w 60 tysiącach, ale wózek to trzeba by przymierzyć i do sedana i do liftbacka.
      2) Roomsterem - rabaty rzędu 10 tysięcy, więc możesz naprawdę mocno poszaleć przy konfiguracji i się zmieścisz nawet w 50 tysiącach. Jeden z silników nie ma turbo - trzeba by się przejechać, czy nie jest za słaby i spytać, czy jest jeszcze dostępny. Bardzo praktyczne rodzinne auto, wygląd wprawdzie dyskusyjny, ale coś za coś. Ono nie będzie więcej produkowane, więc ta okazja cenowa jest tylko w tym roku. Myślę, że wolałbym Roomstera od Rapida, który ma wprawdzie duży bagażnik, ale z tyłu trzy osoby po prostu nie wejdą, jest zbyt wąski
      3) Kią Venga - to również bardzo praktyczne auto, bagażnik dzielony na 3 części, wózek się na pewno zmieści. Bardzo fajne auto do miasta, bo krótkie, łatwe w parkowaniu. Silniki bez turbo, 125 KM, za 60 tysięcy masz już wypasioną wersję L po liftingu z dodatkami Business Line (dużo przyjemniejsze wnętrze, naprawdę warto do tego dopłacić). Nie polecam bliźniaka Hyundaia ix20 ze względu na kłopoty z zawieszeniem, o którym można poczytać na forum marki, może to poprawią po tegorocznym liftingu. Może jest jeszcze dostępna wersja Vengi sprzed liftingu, albo wyprzedaż rocznika, to zmieścisz się w 55 tysiącach za wersję XL. Auto bardzo wysoko ocenione w teście długodystansowym Auto Świata
      4) Renault Fluence - jest są jeszcze jakieś egzemplarze z wyprzedaży rocznika to masz limuzynę w topowej wersji wyposażenia z wielkim kufrem za 50 tysięcy. Jeśli wyprzedaży już nie ma, to w Renault są zawsze duże rabaty i promocje, bardzo dobre warunki zostawienia auta w rozliczeniu. Na pewno lepszy wybór niż ciasny Rapid, chociaż trzeba pamiętać, że to jednak sedan czyli rodzaj nadwozia, którego popularność bardzo spada. Wózek jednak na pewno do niego wejdzie, oglądałem to auto dokładnie
      5) Suzuki SX4 S-Cross, wolnossący silnik, modne nadwozie typu suv/crossover, za wersję comfort 2wd 61900 zł, jak znajdziesz gdzieś egzemplarz z 2014 to po negocjacjach zmieścisz się w 60 000 za całość tzn z dopłatą za lakier metalik, ubezpieczeniem itp., wózek się zmieści. W tej chwili jest ogromna promocja na diesle, które wycofują z oferty, są tańsze niż benzyna.

      Kwestia wózka - pamiętaj, że duży wózek (gondola) jest Ci potrzebny przez kilkanaście miesięcy, a potem spacerówka wchodzi do prawie każdego auta.

      Skoro stać Cię na nowy, kupuj nowy. Przy tych przebiegach każdy używany będziesz szybko sprzedawać, bo osiągnie magiczne 200 tysięcy, a ponieważ nie znasz jego historii to będą różne niespodzianki.
    • gzesiolek Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 17.05.15, 23:35
      Jak juz 1.2 TSI to wolalbym dolozyc do Octavii Kombi nawet w najtanszej wersji... Auto juz wieksze i rodzinne...

      Jesli chodzi o stosunek uzytecznosc do ceny to polecam wspomnianego juz Lancera... swietna cena, wyposazenie w tej cenie i niezawodnosc... kiepskie wyciszenie, lakier i plastikowe wnetrze jako najwieksze wady...

      Swoim zrobilem juz 120tys km w ponad 6 lat i ani razu mnie nie zawiodl... zero usterek... nawet zarowki nie chcialy sie przepalac (2 zaroweczki 5W i jedna przednia HB4 przez 6lat to chyba ewenement biorac pod uwage ze moj nie mial dziennych)

    • galtomone Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 07:33
      Wiekszosc osob widze doradza Ci nowe...
      A ja jednak posprawdzałbym strony dealerow w zakresie aut używanych ale jeszcze na gwarancji.
      Minimlizujesz wtedy ryzyko wtopy tou auto zdrapywane z drzewa, itp... i nie płacisz podatku od nowości.
      Takie 2-3 letnie auto tez jeszcze długo pojeździ a pare zl w kieszeni zostatnie. Czy poczujesz jakas roznice? Wydaje mi się, ze nie specjalna. Poza faktem, ze gdy kupisz nowe to ciut dluzej się będziesz o nim wypowiadal -nowe.
      A potem będzie tak samo używane tylko droższe w zakupie.

      Co do samych propozycji.
      Rapid wydaje mi się ciasny w srodku. Nie ma się co oszukiwać - to nie jest kompakt!
      Ma spory bagażnik...ale cos za cos.

      Focusem - 2014 - jezdzilem przez tydzień dokładnie tydzień temu tyle ze z silnikiem diesel.
      Mnie przytlaca wnętrze i przkombinowana deska rozdzielcza. Duza, plastikowa, napompowana... niby nowoczesna... ale jakos to ani porządne materialy, ani to praktyczne, ani wygodne. Mnie się nie podoba.

      Dodatkowo (uzwam telefonu/nawigacji i gniazdka do ladowania) gniazdko zapalniczki umieszczone tak, ze każdy kabel majta ci się nad lewarkiem zmiany biegow. Ale samo auto jechalo dość przyjemnie, przypuszczam, ze Skoda będzie chyba miększa... Focus był dość (jak na rodzinny kompakt) twardo zestrojony.

      Ale bagażnik (wielkość OK) nie wydal mi się jakos przesadnie duzy, wiec zapewne skoro pasuje ci ten z Focusa to będzie ci pasować każdy z tej klasy.

      Powodzenia w szukaniu!

      Ps. No i przegladajac używane, w swoim budzecie możesz spokojnie zahaczyć o klase (jak nie dwie) wyżej. Wiesze auto nie zawsze oznacza dużo większe spalanie a często dużo fajniejsze wyposażenie, z którego się korzysta.
      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
      • piesekleszekleszek Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 08:37
        Dzięki za wszystkie opinie. W kwestii nowych, to faktycznie Suzuki SX4 S Cross ma teraz świetną promocję i w zasadzie wersja podstawowa wyposażenia jest równoznaczna ze środkowym wyposażeniem w np. Skodzie. Popytam czy można tam jeszcze jakieś rabaty wyrwać. Zastanawia mnie tylko kwestia serwisowania aut marki Suzuki i kosztów jakie z tym się będą wiązać.

        Kuzyn miał Nissan Note, w którym zaraz po gwarancji (jakieś pół roku) padł komputer. Koszt wymiany to była wtedy ok. 6 tysięcy (nie wiem czy ASO czy poza ASO - nie dopytywałem o takie szczegóły). Nie wiem na czym się skończyło, ale czy w kwestii Suzuki nie będzie podobnie?

        Czy ktoś z forumowiczów posiada Suzuki SX4 S Cross?
        • galtomone Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 08:46
          piesekleszekleszek napisał(a):

          > Dzięki za wszystkie opinie. W kwestii nowych, to faktycznie Suzuki SX4 S Cross
          > ma teraz świetną promocję i w zasadzie wersja podstawowa wyposażenia jest równo
          > znaczna ze środkowym wyposażeniem w np. Skodzie. Popytam czy można tam jeszcze
          > jakieś rabaty wyrwać. Zastanawia mnie tylko kwestia serwisowania aut marki Suzu
          > ki i kosztów jakie z tym się będą wiązać.

          Wszystko zależy od tego jak bardzo wspólny jest to model z Fiatem Sedici.
          Tak czy siak nie sa to jakies super popularne modele np. na tle ilości Octavii. Zatem istnieje ryzyko, ze po okresie gwarancji jak przyjdzie np. do wymiany tlumkia, amortyzatora czy sprężyny, albo jak za 5 lat będziesz chcieć wymienić fotel kierowcy bo twój będzie przetarty, to w przypadku np. Octavii byłoby 5 razy taniej i latwiej. Do popularniejszych modeli będzie latwiej o wieksza ilość zamienników.

          > Kuzyn miał Nissan Note, w którym zaraz po gwarancji (jakieś pół roku) padł komp
          > uter. Koszt wymiany to była wtedy ok. 6 tysięcy (nie wiem czy ASO czy poza ASO
          > - nie dopytywałem o takie szczegóły).

          Dlatego warto wybrać model z nierozbudowana elektronika i w miare popularny. SX4 (i rapida tez) ja bym do tej gamy nie zaliczyl.

          Ale skoro SX4 rozważasz... (nie wiem która buda bo teraz chyba była zmiana modelu???) ale do pewnego moemntu to był bliźniak Fiata... może warto rzucic okiem?

          A swoja droga... to Suzuki bazuje na Fiacie czy Fiat na Suzuki - mysle ze to dość istotne pytanie...

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
          • dr.hayd Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 09:23
            galtomone napisał:


            > Wszystko zależy od tego jak bardzo wspólny jest to model z Fiatem Sedici.

            Fiat Sedici i Suzuki SX4 to były bliźniacze modele. Zjeżdżały z tej samej linii produkcyjnej na Węgrzech. Za projekt podwozia odpowiadał Suzuki, Fiat chyba za wnętrze. Silniki nie wiem, chyba każdy miał swoje, albo Fiat dawał diesle, Suzuki benzynowe. Ale to już historia.

            Bo teraz jest w sprzedaży stary SX4 z dopiskiem Classik. Cena dosyć atrakcyjna, ale to już stary model.
            Suzuki SX4 C-Cross to jest zupełnie inna konstrukcja. Własna konstrukcja Suzuki, debiutująca 2 lata temu. Fiat Sedici zastąpił 500 L i jakimiś klonami Chryslera. SX 4 C-Cross nie ma już z Fiatem nic wspólnego, i ze starym SX4 też w sumie ma niewiele wspólnego. SX 4 C-Cross jest od SX4 sporo większy, zwłaszcza widać to w bagażniku. Zresztą nawet dziennikarza zaliczali starego SX4 do klasy B, a SX4 C-Cross do kompaktów.

            PS. Silniki ze zmiennymi fazami rozrządu (oznaczenie handlowe to VVTi u Japończyków) moim skromnym zdaniem w praktyce spalają mniej benzyny niż turbodoładowane. A co do zasady to działają podobnie: na niskich obrotach są oszczędne, a na wysokich mają wysoką moc. Czyli co do Twojego stylu życia może się to sprawdzić: zwykle trzymasz 1500 - 2000 obrotów i jedziesz oszczędnie i rozważnie, a jak musisz wyprzedzić, albo włączyć się do ruchu to dajesz 5000 - 6000 obrotów i samochód zdrowo przyspiesza. Chwilowe spalanie masz potężne, ale nie jedziesz tak długo - tyle , żeby wyprzedzić, albo włączyć się do ruchu.

            PS2
            Taniej wózek dopasować do samochodu, niż samochód do wózka.

            • galtomone Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 09:32
              No to te inf. w mojej ocenie rodza poważny problem.
              Bo poki to auto będzie na gwarancji, super. Ale po.... to mogą być schody.
              Tych aut będzie na rynku bardzo mało, wiec wszelkie naprawy, części mogą się okazac dużo droższe niż do popularnych modeli w tej klasie wielkości.
              Dodatkowo zwykle mało popularne auta cierpia na dużo wieksza utrate wartości - bo trudniej je sprzedać.

              To szpetny Roomster jest chyba znacznie rozsądniejszym wyborem....
              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
              • gzesiolek Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 10:51
                Akurat marki niszowe takie jak Honda, Mazda, Mitsubishi, Suzuki... trzymaja bardzo dobrze wartosc...
                Ot podaz na rynku wtornym jest znacznie nizsza niz popyt, bo nikt sie nie chce tak latwo pozbywac aut ktore sie nie psuja, z zachodu sie tego nie targa, bo sie nie oplaca skladac rozbitkow... a znowu jest jednak wiele osob, ktore biora je pod uwage przy zakupie...
                Wiec z ta utrata wartosci pudlo...

                Problem moze byc rzeczywiscie w czesciach, ktore ori sa dosc drogie, zamiennikow malo, a uzywanych z wiadomego powodu za duzo nie znajdziesz...
                Z tego tez powodu w wielu miejscach Polski zaczyna sie boom zlodziejski na te japonskie marki... Swietny rynek na czesci, zwlaszcza blacharskie...

                SX4 s-cross dla mlodej rodzinki 2+1 to swietny wybor... na pewno wolalbym w tej cenie go niz Roomstera (paskuda) czy Dacie...
                • galtomone Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 11:37
                  gzesiolek napisał:

                  > Akurat marki niszowe takie jak Honda, Mazda, Mitsubishi, Suzuki... trzymaja bar
                  > dzo dobrze wartosc...

                  Marki pewnie tak... ale czy wszystkie modele? nie wiem. SX4 (Sedici zreszta tez) jakos duzo na rynku nie bylo.... Wiec moze byc roznie. ot... taka mysl, ze warto wziac taka mozliwosc pod uwage rozwazajac alternatywy.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
              • thorpe Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 11:09
                "Tych aut będzie na rynku bardzo mało" - oj, zdziwiłbyś się. S-Cross w zeszłym roku sprzedał się w Polsce lepiej niż Skoda Yeti i ASX. A po dużym wzroście w czasie wyprzedaży na początku roku teraz idzie z konkurencją łeb w łeb. Największą konkurencję jednak zyskał u siebie - część ludzi w salonie Suzuki wybiera nową Vitarę i sprzedaż S-Crossa od kwietnia się bardzo wyraźnie zmniejszyła. Trudno powiedzieć co będzie potem - koncerny dostrzegły potrzebę wprowadzenia suva/crossovera z ceną od 60 tysięcy i HRV oraz CX3 mogą namieszać. Ceny tych aut to w ogóle podręcznikowy dowód na działanie niewidzialnej ręki rynku - Mitsubishi i Suzuki wprowadziły w cennikach stały rabat na ASX i S-Crossa (7-14 tysięcy zależy do wersji i... pory roku)
                Jeśli chodzi o okres pogwarancyjny, ceny części itd to S-Crossowi może pomóc popularność Vitary - płyta podłogowa, silnik i napęd AllGrip są te same. Same części w Suzuki są na pewno niższe niż w Mitsubishi.

                "To szpetny Roomster jest chyba znacznie rozsądniejszym wyborem...." - nie da się ukryć, rozsądek, wózek i portfel w tym przypadku to powód numer 1 dla wyboru tego auta. Chociaż pod względem estetycznym to jednak warto dodać, że to chyba najtańsze auto ze szklanym dachem na rynku (bardzo fajnie to wygląda).
                • galtomone Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 11:42
                  thorpe napisał:

                  > "Tych aut będzie na rynku bardzo mało" - oj, zdziwiłbyś się. S-Cross w zeszłym
                  > roku sprzedał się w Polsce lepiej niż Skoda Yeti i ASX.

                  No tak, ale autor zaczal od rozwazania Focusow, itd... I ja do tego porowwnuje - o Octavii nie wspominajac.

                  > "To szpetny Roomster jest chyba znacznie rozsądniejszym wyborem...." - nie da s
                  > ię ukryć, rozsądek, wózek i portfel w tym przypadku to powód numer 1 dla wybor
                  > u tego auta. Chociaż pod względem estetycznym to jednak warto dodać, że to chyb
                  > a najtańsze auto ze szklanym dachem na rynku (bardzo fajnie to wygląda).

                  Osobiscie chyba (jako, ze autor rozwaza kompakty I ma ograniczony budzet) rozgladnalbym sie po dealerach/ogloszeniach np. za roczna /2 letnia Octavia - moze z ratami leasingowymi.. roznie bywa...

                  A to juz I clakiem duzy kompakt I calkiem rozsadne auto... A w wieku 1/2/3 lata da sie kupic nei zajezdzonego trupa.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
          • dr.hayd Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 09:32
            galtomone napisał:


            > Dlatego warto wybrać model z nierozbudowana elektronika i w miare popularny. SX
            > 4 (i rapida tez) ja bym do tej gamy nie zaliczyl.
            >

            Akurat każdą Skodę ja bym zaliczył do modeli popularnych. Fabia, Rapid, Octavia, Golf, Polo, Passat, Roomster, tańsze modele Audi, Caddy to te same klocki.
            • galtomone Warto o opcji LPG pamietac... 18.05.15, 09:37
              Wiekszosc tak... ale nie wiem jak z Rapidem. Nie sadze by był kiedykolwiek tak popularny jak Fabia czy Octavia. Zatem może się okazac, ze czesc rzeczy będzie do niego droga.
              Ale przynam szczerze nie wiem, z jakim autem dzieli bebechy.

              Generalnie na pewno nie jest to auto nie bazujące na zadnym innym w koncernie VW, zatem zgodze się z toba, ze sporo rzeczy powinny pasować co znaczy, ze może to być bezpieczniejszy zakup na długo niż SX4.

              Dodam jeszcze, ze o ile mi wiadomo (nie wiem czy jeszcze sa w ofercie) ale wolnossące beznyny VW/Skoda dość lubily się z gazem...
              A modele z turbo tez tego problemu chyba nie maja, bo większość producentow ma instalacje dla silnikow fsi/tfsi VW.
              Zatem majac np. Octavie (jest miejsce na dodatkowy zbiornik) kwestie ekonomicznej jazdy bylyby nie do pobicia.

              A przypuszczam, ze roczna czy 2 letnia Octavie da się znaleźć i z sensowym przebiegiem i gwarancja, itd...
              Ludzie często sprzedają auta na które zacigneli kredyt , albo w ramach umowy leasingowej.
              W moeje ocenie to ciekawsza opcja niż zakup Rapida czy Focusa...o SX4 nie wspomnę.
              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
              • thorpe Re: Warto o opcji LPG pamietac... 18.05.15, 11:37
                O, chłopie szukanie używanej młodej Octavii to droga przez mękę, praca jak na etacie. Albo tak droga, że lepiej po prostu kupić nową albo szmelc albo "panie, w pół godziny od ogłoszenia był miły pan i bez słowa i sprawdzania od razu kupił".
                W ogóle dla autora wątku zdroworozsądkowo najlepsza by była Octavia (bagażnik, wymiary, popularność, łatwość w odsprzedaży), gdyby nie to, że stała się taka sakramencko droga. W konfiguratorze nijak mi nie wychodziło mniej niż 73000 zł, a wcale nie chciałem w wyposażeniu dużo, mówimy o najmniejszym silniku benzynowym. Sądząc po tym, jak ze mną rozmawiano w salonie Skody gdy okazało się, że jestem tylko klientem indywidualnym, to model sprzedaży marki wygląda chyba tak - pchamy Octavię do flot po stosunkowo wysokiej cenie, oni i tak wszystko łykną, a biedakom cebulakom (tj klientom indywidualnym) pokazujemy Rapida i widzi pan jak tanio, przecież to prawie Octavia, wyprzedaże, negocjacje? jakie wyprzedaże, wszystko już poszło, bierz pan, bo nie mam czasu, inni klienci czekają.
                • galtomone Re: Warto o opcji LPG pamietac... 18.05.15, 12:09
                  No na allegro troche aut (nieuszkodzony, bezyna, od 2013 jest) I nie wygladaja zle...
                  Sa tez praktycznie nowe....
                  allegro.pl/octavia-iii-2013-145059?a_enum%5B16%5D%5B1%5D=1&order=p&a_enum%5B178%5D%5B1%5D=1&a_text_i%5B1%5D%5B0%5D=2013&a_text_i_enabled%5B1%5D%5B0%5D=1

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
                • gzesiolek Re: Warto o opcji LPG pamietac... 18.05.15, 12:16
                  Coraz wiecej osob po wizycie w Skodzie ma takie odczucia...
                  Sam bylem w dwoch salonach i bylem raczej odbierany jako ten co im glowe zawraca...
                  A chcialem auto za 100-130tys brutto w leasingu (ale niestety tylko jedno) i w benzynie...
                  A i jeszcze smialem prosic o jazde probna... i nie byc zachwycony tym, ze mam czekac 2tyg. zeby laskawie dali mi sie przejechac dieslem...
                  A koniec koncow mniej wiedzieli o nowym Superb ode mnie i nie potrafili mi powiedziec kiedy beda pierwsze auta do jazdy, kiedy mozna zlozyc zamowienie (ale juz moglem sie zapisac na liste oczekujacych), a auto by mieli dla mnie gdzies w okolicach grudnia/stycznia bo nie chca mi nic wczesniej obiecywac ;) Generalnie podejscie bylo mamy takie i takie auto, albo Pan bierzesz, albo niech Pan wroci za pol roku to zobaczymy czy bedziemy chcieli sprzedac Panu jakies auto... No i zdecydowalem sie wybierac wsrod konkurencji... oni i tak maja sprzedaz, nawet sie nie musza starac o takich maluczkich jak ja...
          • gzesiolek Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 10:59
            Ale wlasnie takiego Lancer czy SX4 SCrossa (zreszta to zupelnie nowe auto, a nie SX4/Sedici) warto brac ze wzgledu na ich prostote... Silniki niezawodne wolnossace, bez bezposredniego wtrysku... Skrzynie manualne bez kombinacji... elektronika ograniczona do niezbednego minimum...
            Generalnie te marki sie powaznie nie psuja... za to trzeba sie nastawic na irytujace drobiazgi... w stylu wyciszenie, skrzypiace zawieszenie, rysujacy sie lakier i plastiki... itd itp.

            Ale pod wzgledem bezawaryjnosci nie wahalbym sie ani chwili...
        • thorpe Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 10:48
          Generalnie w Suzuki skończyła się już promocja na najtańszą wersję Comfort jeśli chodzi S-Crossa z 2014 roku 2wd, trzeba szukać gdzie coś jeszcze stoi u dealerów - widzę np coś takiego za 59 tysięcy otomoto.pl/oferta/suzuki-sx4-s-cross-1-6-comfort-wyprzedaz-rocznika-ID4p9ert.html#044c7d0dc4, można też poszukać auta demo, w salonie w moim mieście auto demo z 2014 sprzedawali za 55 tysięcy i poszło w kilka dni. .
          Z 2014 zostało dużo aut w wyższych wersjach wyposażenia czyli 2wd Premium Plus albo 4wd Premium, w obu przypadkach cena dochodzi do 70 tysięcy, ale łatwo ją zbić, bo dilerzy chcą się pozbyć tego, co stoi. Wyposażenie na tych poziomach jest więcej niż przyzwoite. Najlepsze ceny mają teraz na wycofywane z polskiego rynku diesle, silniki pochodzą z Fiata, za 71 tysięcy można dostać wersję Premium Plus.
          Comfort z 2015 kosztuje 61900 ale dolicz metalik 2290, ubezpieczenie 1990 i ewentualne przedłużenie gwarancji do 5 lat 1550 zł. Czy można negocjować - zależy gdzie. Z forum www.suzukiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=11983 wynika, że na północy - Pomorze, Kujawy, Szczecin dealerzy byli skłonni przy wyprzedaży 2014 dawać rabaty jeszcze po 5-6 tysięcy od ceny w promocji wyprzedażowej, także można było dostać np. 4wd premium za 65 tysięcy zł bez dopłaty za metalik. Generalnie forum Suzuki jest teraz bardzo aktywne, bo sporo ludzi kupiło S-Crossa po tych obniżkach cen (czyli od X 2014 do III 2015) i właśnie teraz wymieniają się informacjami.
          S-Crossa trzeba zobaczyć na własne oczy, żeby się zdecydować. Wielkie zniżki nie biorą się znikąd - przednie światła wyszły dość nieszczęśliwie i wyglądem auto serca nie podbija, ale np. w ciemnych kolorach wygląda dobrze, z boku i z tyłu to bliźniak Qashqaia poprzedniej generacji, bardzo łatwo je pomylić na ulicy. Auto wygrywa z innymi kompaktowymi suvami (czyli Qashqaiem, ASX, Yeti, Sportagem) - dużym bagażnikiem, dużą ilością miejsca z tyłu dla pasażerów, wyposażeniem i promocyjnymi cenami (gdy przegrywa w testach porównawczych to przez ceny, które początkowo były zbyt wysokie). Ale samo auto jest od nich wyraźnie niższe, więc na drodze nie robi takiego suvowatego wrażenia jak np. Sportage.
          O niezawodności na razie nikt nic nie powie, bo 90% nabywców ma je zaledwie kilka miesięcy. Auto jest proste konstrukcyjnie, ma wolnossący silnik, który dali też do nowej Vitary. Bardzo mało pali jak na benzyniaka, spełnia normę Euro6 ale osiągnięte to jest m.in. mniejszą masą (nawet bak jest mały 47 litrów) i opływowym kształtem przodu, przez który właśnie tak wygląda (koncept wyglądał dużo lepiej).Tutaj test w porównaniu z konkurentami, w którym wypadł najlepiej i to jeszcze przed obniżkami cen magazynauto.interia.pl/testy/testy-porownania/news-porownanie-kompaktowe-suv-y-i-crossovery,nId,1062217
          • gzesiolek Re: Skoro stac cie na nowy kupuj nowy? 18.05.15, 11:08
            SCross nie wygrywa na pewno przestrzenia ze Sportage i nowym Qashqaiem...
            Praktycznie identyczne z ASX, ale wygodniejsza ma tylna kanape...

            No ale ceny mieli rewelacyjne... nawet sam im napedzilem klientow, bo kumpel z pracy chcial kupic Dustera, ze AWD taniej na rynku nie znajdziesz (a zaczyna sie budowac na zad...iu, a i dziecko w drodze... wiec cos wiekszego niz dotychczasowy Punciak potrzebuje a i cos co pomoze wjechac po drodze gruntowej pod maly pagorek) znalazlem mu S-Crossa 2014 z AWD w dokladnie tej samej cenie i wyposazeniu co ten Duster... i od 2 miesiecy jest zadowolonym uzytkownikiem...
    • 4slash Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 10:03
      Przejedź się w wybierz co ci pasuje. W tej cenie kupisz i wolnossący i turbo. Zastanów się czy wolisz świeże auto np. Focus 2015 (1,6 lub 1,0) czy schodzące np. Astra (1,4 1,6 lub 1,4 T) lub Lancer 1,6. Każde nowe auto bez względu na to czy turbo czy nie przejedzie w trasach min 500 k km wokół komina min. 250 k km. Turbo nie skraca żywotności czego przykładem jest np. A3, którego silniki 1,8 T są w lepszej kondycji po 10 latach niż 1,8 wolnossące.
      Czy ktoś tęskni za wolnossącymi dieslami ? Podobnie będzie z wolnossącą benzyną (oprócz V6 i V8).
      Nie kupuj diesla, przy takich przebiegach nie ma sensu. Gaz przy 20 k km rocznie też nie ma sensu i ogranicza bagażnik zbiornikiem lub kołem zapasowym.
      P.S.
      W latach 70-tych jako nieliczni mieliśmy kolorowy telewizor. Znawcy mający czarno-białe mówili, że "podobno oczy się psują" :))
      • thorpe Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 12:28
        Złą opinię o turbobenzynach wyrobiły produkty grupy VAG. Najpierw słynne rozciągające się łańcuchy rozrządu. Poprawiono, wszystko niby ma być ok. I niedawno pojawił się nowy, jeszcze większy problem:
        www.auto-swiat.pl/eksploatacja/silniki-volkswagena-spalaja-olej-naprawa-nawet-20-tys-zl/e96s20
        Po takiej informacji bardzo ciężko mi zaufać tej marce. A grupa VAG to niekwestionowany król polskiego rynku, tak aut nowych, jak i używanych. Nic dziwnego więc, że nastąpiło pewne utożsamienie problemów TSI z trwałością turbobenzyn. Poskutkowało to przekonaniem, że wolnossące są lepsze, bo po prostu kojarzą się z "lepszymi" czasami, gdy robiły duże przebiegi. A to nie znaczy, że są wolne od wad - przecież początkowo wolnossące VVTi Toyoty żłopały olej jak oszalałe. Kupno auta to w takim razie loteria, jedne silniki się udają, inne nie. Duże znaczenie dla opinii o turbobenzynie będzie miało to, jak się będą w dłuższej perspektywie spisywać Ecoboosty, czyli bardzo istotny gracz na polskim rynku. Turbina - pewnie, że wielki plus za przyjemność z jazdy, ale minus za jedną więcej część, która się po prostu może zepsuć, bo wiecznych turbin nie ma.
        • 4slash Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 12:54
          Nowy problem a dotyczy auta 1,8 z 2009 roku. takie artykuły znajdziesz na wszystkie marki. Zawsze znajdzie się problem i niezadowolony klient. W wielu przypadkach wystarczyła zmiana lepkości oleju.
          O opinii o turbo przyczyniły się pierwsze Outlandery 2,0 T i Nissan stosujący nieudane silniki doładowane np. Primera 2,0 t. W wielu wypadkach przyczyna jest niewłaściwa eksploatacja: wysokie obroty na zimnym silniku, gaszenie po dynamicznej jeździe, oszczędzanie na oleju. Podobnie było z autami z kompresorem.
          Ja jeżdżę TSI, kupiłem go z premedytacją i jest zaplanowany na 250 -300 k km.
          Następne auto będzie w zależności od rozwoju technicznego może 0,6 triturbo 150 KM, hybryda lub elektryczny.
          Nie boję się nowinek, kupuję najnowsze konstrukcje, nie lubię odgrzewanych kotletów. Może tak jest bo się nie zawiodłem ale teraz w każdym przypadku jest gwarancja min 2 lata z możliwością przedłużenia np. do 5 lat.
    • galtomone A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 13:28
      allegro.pl/octavia-iii-2013-145059?a_enum%5B16%5D%5B1%5D=1&order=p&a_enum%5B178%5D%5B1%5D=1&a_text_i%5B1%5D%5B0%5D=2013&a_text_i_enabled%5B1%5D%5B0%5D=1&buyNew=1
      To chyba salonowe nowki 2014?

      Nie wiem jak silnik ale majac do wyboru kompakta Octavie vs kompakt Focus czy B klasa Rapid, biore zawsze Octavie.
      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "Religia jest dla ludzi bez rozumu" - by Prawdziwy Polak Partyiota
      • 4slash Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 13:48
        To są oferty firmy Superauto, która sprzedaje kredyty. Jak byś chciał takie auto jak w ogłoszeniu to akurat się sprzedało, możemy zaoferować inne droższe + drogi kredyt ;)
        Co nie zmienia faktu, że Octavię za ok 60-65 000 zł można kupić bez problemu 60 k zł + lakier + pakiet + dodatki - rabat.
          • piesekleszekleszek Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 14:30
            Octavię oczywiście też brałem pod uwagę, ale patrząc na bardziej preferowany przedział cenowy wychodziła mi Active z silnikiem 1.2 TSI 85km. O ile z wyposażeniem Active można żyć bo ma klimę i inne duperele, które są najbardziej istotne a faktycznie jest auto rozmiarowo ok, o tyle obawiam się mocno o eksploatacje silnika 85km w aucie ważącym ok 1,3 t.

            W Rapidzie ten silnik daje radę (na jeździe próbnej) ale też nie sprawdzałem jak będzie się nim jeździło w dłuższej trasie czy tak naprawdę przy wyprzedzaniu. Co myślicie o takiej Octavii?

            W kwestii Suzuki, to rozmawiałem w międzyczasie z kolegą, który pracuje w serwisie obsługującym japońskie auta. Wiem, że co człowiek to opinia, ale odradzał mi markę Suzuki oraz Mitsubishi. Mówił, że awaryjność jest faktycznie niska, ale za to ceny części potem mordują (z racji na ubogą dostępność zamienników).
            • liczbynieklamia Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 18:59
              > o tyle obawiam się mocno o eksploatacje silnika 85km w aucie ważącym ok 1,3 t.
              I bardzo słusznie się obawiasz. Zwłaszcza, że mocno odczujesz zużycie paliwa - tak słabe silniki w ciężkich samochodach są bardzo paliwożerne.

              > Mówił, że awaryjność jest faktycznie niska, ale za to ceny części potem mordują (z racji na ubogą dostępność zamienników).

              Trochę prawdy w tym jest, ale nie cała. Zamienników jest faktycznie mało, ale brakuje przede wszystkim taniej chińszczyzny najgorszej jakości, której nikt normalnie myślący i tak montował nie będzie. Ceny oryginałów wcale nie zabijają. Poza tym cena części to jedno, a koszt wymiany to drugie. Jeśli część X jest dwukrotnie droższa od ceny tej samej części dla modelu europejskiego, to jej koszt z wymianą jest już droższy np. tylko o połowę. Przy niższej awaryjności opłaca się zapłacić więcej.

              Natomiast SX4 to maluszek - moim zdaniem nie jest to dobre rozwiązanie dla rodziny z dzieckiem, to jeszcze gorzej niż ciasnawy Rapid.
              • piesekleszekleszek Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 22:06
                Tyle ze tutaj mowa jest o sx4 s cross a nie zwykłem sx4. Umówię sie na jazdę próbna i dam znac.

                Przedstawiliście mi ciekawe oferty z poza grupy VAG i Forda. Dziekuje.

                Jezeli ktos ma jeszcze cos ciekawego do dodania, chętnie zapoznam sie z opinia. Umówię sie na jazdę testowa sx4 s cross i dam znac.

                Jezeli chodzi o rapida i focusa, to jeździłem rapidem 1.2 tsi 105 km oraz 85km. Na moje warunki oba silniki wydawały sie ok na jeździe próbnej ale rzeczywistość a jazda próbna to dwie roZne rzeczy. JeZdzilem tez focusem ecoboost 1.0 125km i silnik tez był ok, aczkolwiek niestety w mojej opinii rapid miał dużo więcej miejsca w środku (szczególnie dla dzieci z tylu auta) oraz niestety ale lepsza jakość wykończenia w środku. Pozostałe auta dopiero bede dotykał na jazdach próbnych.

                Ciekaw jestem waszej opinii jeszcze na temat Kia/Hyundai. Nie przewinęły sie zbytnio w tym wątku. Dodatkowo, czy macie doświadczenie w kwestii aut francuskich bo to chyba tez nie wystapiło w tym wątku
                • dr.hayd Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 18.05.15, 23:36
                  piesekleszekleszek napisał(a):

                  > Ciekaw jestem waszej opinii jeszcze na temat Kia/Hyundai.

                  Skoro sam wywołujesz Koreańców do tablicy...
                  Bardzo przyzwoite samochody, ale przestały być już tanie. Jeszcze 3-4 lata temu oferowali ciut więcej niż Skoda za to o kilkanaście procent taniej. Teraz patrzę w cennik: www.hyundai.pl/fileadmin/user_upload/cenniki/Cennik_Nowy_i30_2015.pdf 60 tys. za i30 z silnikiem 1,4 100 KM i manualną klimą to chyba nie jest jakaś super okazja.
                  Policja tłucze Ceedy, nikt tam ich nie oszczędza, a w opiniach na forum wśród wad pojawiają się narzekania, że w 12-nastej godzinie służby fotel zaczyna uwierać.
                  Ja sam jeżdżę już 5 lat i20 i mogę narzekać jedynie na to, że przetarł się dywanik pod prawą piętą. Ale Ciebie pewnie raczej interesuje i30, Ceed, ix20, Venga. i20 sporo od nich tańszy, a też swobodnie się mieści 5 osób, ja nie mam problemu, żeby w i20 zmieścić na tylnej kanapie 2 foteliki + poddupnik na środku i 3 kilkulatków przewożę zgodnie z przepisami. W bagażnik wózek też się mieści (ale rower + wózek już nie).
                  Na forum marki raczej nie widać narzekania na poważne awarie, jak już to wkurzające pierdoły typu hałasujące zawieszenie i spalanie wyższe niż w katalogu.
                • liczbynieklamia Re: A czemu nie Octavia za mniej niz 55k? 19.05.15, 07:04
                  > na jeździe próbnej ale rzeczywistość a jazda próbna to dwie roZne rzeczy
                  Tak jest, jeździsz nowym samochodem, więc jeździsz ostrożniej, wolniej i nie patrzysz specjalnie na zużycie paliwa.

                  > Ciekaw jestem waszej opinii jeszcze na temat Kia/Hyundai.
                  Dobre samochody. Ale stosunkowo drogie i trudno o rabaty - dużo się zmieniło w tej kwestii przez ostatnie 10 lat.

                  > czy macie doświadczenie w kwestii aut francuskich
                  Raczej dobre (zwykle poza renówkami z paru początkowych lat produkcji modelu). Niestety ceny są raczej wysokie. C-Elysee i 301 to też jest jakieś rozwiązanie, korzystniejszy byłby chyba Megane (ok. 50 tysięcy kupisz całkiem przyzwoicie wyposażone). Ja nie przepadam, ale możesz popatrzeć.

                  Generalnie nie stawiaj sobie zbędnych ograniczeń - bardzo często najlepsze oferty spotkasz tam, gdzie się ich najmniej spodziewasz.
    • toreon Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 18.05.15, 22:36
      Wymienione dwa auta są w moim odczuciu zupełnie nieporównywalne - pod każdym niemal względem lepszy/ciekawszy wydaje się Focus. Co do trwałości jednostek, zarówno w jednym jak i w drugim przypadku jest to niewiadoma, aczkolwiek trudno sobie wyobrazić aby tych dwóch bądź co bądź gigantów w branży wypuściło na rynek niesprawdzone padaki.
      Dodatkowe pozycje warte rozważenia:
      - Peugeot 301 - jeśli akceptujesz sedana (co jest dyskusyjne przy wożeniu wózka - liftback tu lepiej się sprawdza) i nie zależy ci na atrakcyjnej stylistyce (zakładam że nie zależy skoro rozważasz skodę)
      - Hyundai i30/Kia Ceed - kto wie, może to najlepszy kompromis między wielkością, jakością i ceną
      - Seat Leon - jak na swoją ciekawą stylistykę i bliźniaczą do golfa technologię, ma całkiem atrakcyjne ceny
      - Seat Toledo - jeśli już musi być skoda rapid to chociaż w tym opakowaniu

      A jeszcze co do wspomnianego suzuki - jeśli chodzi o jakość i trwałość wykonania to chyba najlepsza opcja i w ogóle bym się nie przejmował cenami części bo długo nie trzeba będzie nic zmieniać. Ale zużycie paliwa motoru 1,6 może nie spełnić oczekiwań.
    • piesekleszekleszek A może Dacia?? 19.05.15, 10:56
      Idąc całkiem po bandzie - w zakresie cenowym jest jeszcze Dacia Lodgy z najmocniejszym silnikiem. W tej cenie "prawie" jest już wersja nawet z Navi i skórą. Ktoś używa Dacii? Wiem, że wygląd jest dyskusyjny, ale będąc fair warto rozważyć również tę opcję.

      Ktoś używał i może się wypowiedzieć?
      • liczbynieklamia Re: A może Dacia?? 19.05.15, 20:27
        Lodgy to tylko podniesiony Logan. Samochód niewielki, wąski, w wersji 7-osobowej bez bagażnika. Czy warto kupić minivana do jazdy w 3 osoby? Tak, jeśli jest to jakaś wypasiona V-klasa, Multivan czy Voyager - można sobie wtedy w czasie postoju zrobić z tyłu salonik, usiąść, kawę wypić, coś zjeść, z dzieckiem się pobawić. W przeciwnym razie z zalet nie skorzystamy, a będziemy wydawać więcej na paliwo i męczyć się ze słabymi osiągami (zwłaszcza wyprzedzanie stanie się problematyczne, bo wtedy do gry mocno wchodzi opór aerodynamiczny). Do tego wszystkiego słaby poziom bezpieczeństwa i niezawodności.

        Z Daciami ogólnie jest jeden problem - ich taniość znacznie bardziej widać po jakości, niż po cenniku.
        • super_smaczny Re: A może Dacia?? 20.05.15, 12:20
          cos wy leszek kombinujecie ... miedzy rapidem a lodgy juz pare aut sie zmiesci a budzetem auta sie nie kupuje to kiepski doradca ... jak ma wejsc cos oprocz wozka to rapid odpada, kompakt kombi bedzie optymalnym rozwiazaniem, 1.2 TSI pakowane jest do octavii i jesli nie jest palowane to spokojnie wytrzyma te 200 tkm ale octavii nie dostaniesz w cenie focusa no chyba ze cos zostanie dealerowi na placu ...
    • komandos77 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 04.04.16, 23:09
      Bierz rapida. Myślę, że silnik tsi to w dzisiejszych czasach na prawdę rozsądny wybór. Spalanie jest śmiesznie niskie. Przy takich przebiegach jakie piszesz, nie masz co się zastanawiać. Bagażnik też jest spory, wózek wejdzie spokojnie. Auto pewnie się prowadzi. Przyjemność z jazdy będziesz miał na pewno
      • liczbynieklamia Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 05.04.16, 09:30
        Myślałem, że bezmyślne spamowanie to domena "januszy biznesu", a tu proszę, Skoda też się za to bierze. Pewnie chodzi o to, by pierwsza strona w Google na hasło "silnik TSI" nie wyglądała tak jak obecnie:
        "Kusi osiągami, ale grozi poważnymi awariami"
        "Trwałość nie jest jego zaletą"
        "Tych silników unikaj jak ognia"
    • zygert Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 12.04.16, 00:25
      Auta ze stajni VW tj. Skoda/Seat/Audi/VW bierz, ale tylko w disel'u. Z benzynami bedziesz miec problemy - uporali sie z wczesniejszymi wadami materialowymi, a schrzanili i teraz biora olej (w wielkim skrocie). Podobno w 2015 poprawili TYLKO 1.4 i branie oleju podobno juz nie wystepuje - okaze sie po paru latach. Wiec pozostaje Ford Focus z 1.0 ecoboost czy 1.6 wolnossacy. Bral bym 1.0. Osiagi bardzo beda zblizone. Przy butowaniu 1.0 spali tyle co 1.6, natomiast przy eco jezdzie zdecydowanie w 1.0 bedzie mozna sporo zaoszczedzic, czego nawet musiajac pedal gazu w 1.6 nie da sie uzyskac. Sa to bardzo udane motory. Byl test gdzie 1.0 ecoboost przejechal 750tys. km bez remontu!!! Jezeli chodzi o silniki turbo to jeszcze wart polecenia jest z fiata 1.4 multijet jak dobrze kojarze. W oplu, peugeocie, bmw problemy, a z grupy VW po prostu masakra!!! Jeszcze warto rozwazyc mazde 3 w ktorej dzieki wysokiej kompresji bardzo ladnie jezdzi jak na wolnossacy motor. Pozostaje jeszcze bardzo udany jak nie najlepszy motor na rynku Hondy 1.8 i rownie dobry Toyoty - jednak ten pierwszy zdecydowanie dajacy wiecej frajdy z jazdy. Wracajac do Forda. Bierz 1.0, a nie 1.5 poniewaz roznica w osiagach nie jest jakas olbrzymia, a gdy tej bedzie za malo po chipie uzyskuje sie dokladnie to samo co w serii 1.5, a auto w zakupie duzo tansze od wersji 1.5
      Gdyby potwierdzily sie plotki odnosnie udanej poprawy silnikow 1.4 to bierz Octavie - bardzo wygodne i pojemne auto, moze nie tak dobrze prowadzace sie jak Ford, ale przestrzenia mocno bije Focusa - co do silnika 1.2 jechalem i bez szalu w octavie.
    • bolo2002 Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 12.04.16, 08:20
      Wg mnie njlepsza propozycja na rynku dla rodziny to MPV w benzynie do miasta.
      67900 zł nowa KIa Carens IV-silnik 2,0 i 135 KM- i 7 spokojnych lat gwarancji!
      Ewentualnie Ford C-Max lub Grand C-Max z silnikiem 125 Ecoboost.
      Tyle,że Ford droższy i jednak awaryjnośc jednak istnieje. Kia Carens -to pewniak, mam Carensa II i 143 tys km-niczego nie naprawiam, a sam. ma 10 lat i zero rdzy!
      Polecam Carensa-oceny kierowców sa w autocentrum ! leechutek
    • wujaszek_joe Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 15.04.16, 08:07
      zastanów się nad citroenem C3 Picasso. kupiliśmy mojej mamie taki samochód do wożenia wnuków (moich dzieci)
      samochód jest rewelacyjny. Nie wiem jak się ten segment rynku nazywa, ale rodzina się mieści bez problemu. Musiałbyś sprawdzić czy bagażnik spełnia twoje oczekiwania.
      Rewelacyjny silniczek 1,2 turbo ciągnie ładnie i równie od najniższych obrotów. A jeśli uwzględniać nienachalne i rozsądne sugestie komputera co do właściwego biegu, niewiele pali.
      I nie sądzę żeby do jakichś dwustu tysięcy km miało znaczenie czy to dowsizing, czy uczciwe 1.8
      To naprawdę nie jest problem pierwszego właściciela.

      --
      Liberté Égalité Fraternité
    • zygmuntpolczynski Re: Rapid 1.2 TSI czy Focus 1.0 EcoBoost czy coś 15.04.16, 11:17
      Mam Forda Fiestę 1.0 EcoBoost, silnik jest bezproblemowy, dynamiczny. Mogę go polecić, byłem sceptyczny przed zakupem 3 cylindrowego silnika z doładowaniem ale po porównaniu nie miałem wątpliwości. Jest to mój drugi nowy samochód i mogę powiedzieć, że nic nie zastąpi nowego samochodu. Miałem możliwość jeździć Skodą Rapid i mimo przyjemnych wrażeń wybrałem Forda ze względu na lepsze zawieszenie i wykończenie wnętrza.
    • qqbek Kufa fiks - patrzycie czasem na daty postów? 15.04.16, 11:26
      Nie polecam www.skoda-auto.pl.
      Denni spamerzy, sprzedają to swoje badziewie ze znaczkiem TSI a nie samochody, ale idzie im to tak cienko, że miast uczciwie się reklamować wolą spamować w wątkach sprzed roku.
      --
      Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się