Dodaj do ulubionych

Auto poflotowe czy warto kupic?

16.07.15, 09:44
Ponad 64% sprzedaży nowych aut kupują floty.
Pytanie czy warto kupic używane auto poflotowe?
NP taki Ford Focus król flot,
Przebieg zwykle okolo 170 tys km
Silnik prawie w 100% 1,6tdci
Wiek zwykle 3 lata

Pytanie jakie sa plusy i minusy takiego auta i ile ten silnik jeszcze "pojeździ"?
Dzięki
Obserwuj wątek
    • xvqqvx Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 10:19
      Można pod warunkiem, że ma się "chody" w danej firmie w ogólności i u flotowca w szczególności.

      Trzeba zacząć od tego, że pojazdy flotowe są serwisowane zgodnie z zasadą, żeby było jak najtaniej, więc zawsze będą mniejsze lub większe odstępstwa od zaleceń producenta (np. standardowo lany jest najtańszy 15w40, a wyjątkowo już 10w40, niezależnie od tego, co zaleci producent etc.), więc trzeba wiedzieć, czy to są duże odstępstwa (czy nie).

      A najważniejsze jest, żeby wiedzieć, kto i jak eksploatował konkretny egzemplarz - a tu bez chodów ani rusz.
      • who_cares Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 10:40
        > Trzeba zacząć od tego, że pojazdy flotowe są serwisowane zgodnie z zasadą, żeby
        > było jak najtaniej, więc zawsze będą mniejsze lub większe odstępstwa od zalece
        > ń producenta (np. standardowo lany jest najtańszy 15w40, a wyjątkowo już 10w40,
        > niezależnie od tego, co zaleci producent etc.), więc trzeba wiedzieć, czy to s
        > ą duże odstępstwa (czy nie).

        Nie wiem z jakimi firmami miałeś do czynienia ale w kilku korpo w których miałem (nie)przyjemność pracować po prostu oddawało się samochód do ASO marki (albo wręcz przyjeżdżał pracownik ASO i zabierał samochód z parkingu rano odstawiając go z powrotem przed fajrantem. Terminów przeglądów pilnował opiekun floty na podstawie przebiegów podawanych na stacjach przy tankowaniu. Wszelkie awarie czy sezonowe wymiany opon również w ASO były wykonywane. Nikt tam nie oszczędzał na przeglądach wręcz podejrzewam że mocno przepłacano.

        > A najważniejsze jest, żeby wiedzieć, kto i jak eksploatował konkretny egzemplar
        > z - a tu bez chodów ani rusz.

        Musiałbyś znać osobiście danego użytkownika - zresztą to i tak niekoniecznie by dawało pełen obraz bo u nas robiono roszady samochodów - przez 4 lata leasingu był limit 150 tys. przebiegu bez dopłaty więc jak trafił się jakiś heavy user który w dwa lata wykręcił 100 tys. to zamieniano mu samochód z kimś kto zrobił 50 tys. w tym okresie.
        • xvqqvx Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 12:42
          I faktycznie potwierdziłeś moje uwagi. Jeśli flota jest sensownie utrzymywana (a to niestety rzadkość pomimo twoich doświadczeń), jak również konkretne egzemplarze nie zostały zajeżdżone (nie mam na myśli przebiegu, ale ogólnie styl jazdy użytkownika), to rozejdą się wśród pracowników i osób z nimi związanych (rodzinnie/towarzysko). I pisząc o "chodach" to miałem na myśli.

          I z powyższej grupy nieliczne stosunkowo egzemplarze trafią do wolnej sprzedaży. Natomiast te egzemplarze, których nikt z tych kręgów nie chciał (wiedział, że będą problemy), masowo trafią do wolnej sprzedaży.
          • who_cares Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 14:10
            Nie mogły rozejść się wśród pracowników bo po wygaśnięciu leasingu (w zasadzie to było wypożyczenie długoterminowe raczej) samochód był odstawiany na parking firmy leasingowej i tyle go widziano. Nawet jak ktoś z pracowników uparłby się żeby go odkupić, to musiałby osobiście załatwiać to z firmą leasingową. A ta spuszczała go na drzewo bo odkup hurtowo załatwiało kilka sieci komisów które brały wszystko jak leci bez wybrzydzania i specjalnego oglądania.
              • tbernard Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 14:40
                > Mówimy tu o flotach rzędu stu - kilkuset pojazdów osobowych w firmie żeby nie
                > było wątpliwości.

                Ale przy mniejszych flotach lub służbówkach bonusach dla kadry kierowniczej często zdarzają się wykupy tych lepszych egzemplarzy właśnie w gronie rodziny, znajomych. A przy takich wielkich flotach i bez szansy na wykup, to praktycznie wszystkie są podejrzane, że były traktowane według zasady "znacznie lepiej pokonuje się krawężniki i inne dziury służbową osobówką niż prywatnym suvem".
                • liczbynieklamia Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 20:04
                  Decyzja o możliwości wykupu przez pracowników zależy raczej od firmy, a nie od wielkości floty. Nie wszyscy to stosują, z moich doświadczeń wynika, że się bardzo opłaca: łatwiej zatrzymać pracownika, a statystycznie koszty eksploatacji samochodów, które zostały później wykupione, były znacznie niższe - takie samochody zużywają mniej paliwa i wymagają znacznie mniej napraw. Oczywiście można powiedzieć, że ludzie chętniej wykupują samochody, które mniej palą i mniej się psują, ale moim zdaniem jest odwrotnie - ludzie, którzy chcą wykupić samochód traktują go jak swój, a nie jak służbowy, jeżdżąc wolniej i ostrożniej.
    • liczbynieklamia Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 12:40
      Generalnie są to samochody serwisowane, bez niespodzianek, ale też bez wyposażenia. Jeżeli trafisz na egzemplarz eksploatowany normalnie, to będziesz zadowolony. Niestety kłopot jest taki, że jedyny samochód, który wjedzie wszędzie, przewiezie wszystko i pojedzie dowolnie szybko to samochód służbowy.

      Najczęściej pracownicy dbający o samochód sami go wykupują - dla siebie, żony, rodziny, znajomych. To, co zostaje jest często dramatycznie wymęczone.

      Gdybym kupował taki samochód, to kierowałbym się 3 zasadami:
      1. Generalnie im wyższe stanowisko, tym ludzie dłużej jeżdżą służbówkami i mniej je męczą. Szukałbym więc samochodów wyższej klasy (D i E) i lepiej wyposażonych.
      2. Kolejna selekcja to obejrzenie samochodu z zewnątrz i od wewnątrz. Odrzucałbym egzemplarze zmęczone - połamane i porysowane tworzywa, obcierki, itp. One mogą być OK, ale ten etap selekcji jest za darmo, w przeciwieństwie do kolejnego.
      3. Dokonałbym dokładnej diagnostyki silnika. Dokładny pomiar składu spalin i kompresji. 150-200 tysięcy kilometrów to nie jest duży przebieg, ale można już przy nim doprowadzić silnik do stanu agonalnego. Do tego oczywiście sprawdzenie zawieszenia, ze zwracaniem szczególnej uwagi na elementy, których się typowo nie wymienia, np. wahacze, drążki. Unikałbym samochodów z pogiętymi tymi elementami, jak i tych, które mają je powymieniane na nowe.
      • who_cares Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 16.07.15, 14:20
        >1. Generalnie im wyższe stanowisko, tym ludzie dłużej jeżdżą służbówkami i mniej je męczą. Szukałbym > więc samochodów wyższej klasy (D i E) i lepiej wyposażonych.
        Tia przypomina mi się Mondeo mojego kolegi które przez trzy lata miało dwa razy wymienione turbo , dwumas i raz pompę wtryskową. Plus kompletne przednie i tylne zawieszenie po ratunkowym locie przez rów w pole. I eksploatację na zasadzie zapalamy - dzida do odcięcia na każdym z biegów :)
    • nieznajacy_sie Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 17.07.15, 09:24
      Obecnie wożę się 3 autem poflotowym. Wcześniej miałem 307 SW full wypas z tym niby złym silnikiem (1.6 hdi 109 KM). Kupowałem ją jak miał 120 kkm (w 2 lata) i sprzedawałem jak miała prawie 200 kkm. I jeśli idzie o samochód to nic się specjalnie nie psuło. Oczywiście musiałem wymienić w między czasie rozrząd, tarcze i klocki i coś tam przy zawieszeniu robić i zmora 307 - całą masę żarówek. Czy to dużo czy mało - nie mi się wypowiadać. Auto zawsze mnie zawiozło tam gdzie chciałem.
      Pozostałe 2 auta poflotowe mam za krótko by coś się wypowiadać.
      Weź tylko poprawkę na to, że w naszym kraju ciężko sprzedać samochód z przebiegeim ok. 200 kkm - nawet jeśli jest w pełni sprawny. Ile sie nasłuchałem telefonów typu: paaaanie, ale ten przebieg (pomimo, że w ogłoszeniu był podany)
    • buraque Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 17.07.15, 09:39
      owszem kupiłbym, ale tylko pod warunkiem, że autem jeździł ktoś, kto o auto dba, nie przedstawiciel tylko manager, przedstawiciele tyrają autami jak mogą, wożą czasem tony w autach osobowych, a managery praca-dom
    • trypel Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 17.07.15, 09:51
      z perspektywy lat widze dość dużą różnicę miedzy flotą własną a leasingowaną/wynajmowaną
      w przypadku floty własnej faktycznie oplaca sie zaniedbywać pewne sprawy wiedząc np ze za 2-3 msc auto idzie do sprzedaży, wiedzac że "to" albo "tamto" wyjdzie za rok a wtedy bede miał to z głowy

      jesli flota jest leasingowana albo jeszcze lepiej całość zarządzania flotą jest outsourcowana to w duzej firmie majacej pod opieka 5 czy 10 tys aut nikt nie pominie przeglądu, przegląda sie tylko w serwisach, pilnuje sie km, jak kogos złapią na cofaniu licznika to kara potrafi popsuc humor finasowemu w firmie, itd

      dodatkowo duże firmy nie zgadzaja sie na wynajem dłuższy niz 4-5 lat przy granicznym przebiegu 200 tys. Co tez daje pewność że nikt tam nie kombinował z licznikami i przeglądami.
      wg mnie warto jesli to nie jest flota którą opiekował sie osobiscie pan Zdzisiek w firmie Krzak i Przekręt, który dodatkowo miał premie od szefa za zaoszczędzenie srodków :)

      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
    • galtomone Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 17.07.15, 11:01
      Mialem w okolicy 2002/03 takiego Escorta.
      Ale mialem kolege, ktory pracowal wtedy na serwisie w ASO Forda isam dal znać, że akurat to warto.
      Jezdzilm nim ok. roku I poza klopotow z woda dostajaca sie do halogena (od zwarcia padala cala wentyclacja I klima) to nic sie wiecej nie dzialo.
      --
      Pozdrawiam,
      galtom
      • misiaczek1281 Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 20.07.15, 15:01
        Nie kupiłbym, ba nawet bym nie spojrzał na auto poflotowe....jeśli kupić to tylko od prywatnego właściciela który jeździł i dbał jak o swoje...a w firmie kierowca jeździ cudzym autem a o cudze się mniej dba niż o swoje:) Poza tym cóż że poflotowe jest serwisowane skoro zajeżdżone? 3 letnie poflotowe ma 200 000 km a moje 12 letnie Polo ma 198 000 km... 4 razy większe przebiegi są w tych flotach ...czyli zużycie też większe stan zależy od przebiegu a cena zależy od rocznika .... dziękuję :)

        --
        Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
    • jerry_72 Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 30.07.15, 13:54
      Myślę, że warto. Sam kupiłem w 2013 focusa 1.6 tdci, przebieg 150tkm, auto 3 lata, poleasingowe. Wymieniłem po zakupie rozrząd z pompą wody, wszystkie płyny i opony kupiłem.
      I nie żałuję. Razem z autem mam książkę serwisową i kompletną historię auta od wyjazdu z salonu, jeśli były szkody też jest cała historia co było robione i gdzie. Znajdź mi takie auto z importu:)
      Auto niezniszczone, widać że jeździła tylko jedna osoba. Spalanie 4,5-5 litrów.

      A ile ten silnik pojeździ? Wg AŚ 400 000 km.
      • comfortcar Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 06.09.15, 21:17
        Należało by zacząć od tego że w innych krajach poza Polską też są floty, a samochody trafiające do Polski to w 95% samochody po flocie, jeśli zawęzimy krąg sprowadzonych samochodów do maks 5 latków to taki procent wynosiłby około 99,9%.
        Wiara w to że kupujemy samochód od dziadka Niemca który co 3 lata zmienia samochód to jak wiara w świętego mikołaja. Może trudno w to uwierzyć ale w Niemczech i innych krajach też jest klasa średnia i niższa, i samochody okazyjne z małym przebiegiem też bardzo dobrze sprzedają się.


        --
        Wypożyczalnia samochodów Comfortcar.pl
        • xvqqvx comfortcar.pl - kretyni spamerzy 06.09.15, 22:13
          Nie polecam dennej firemki promującej się prymitywnym spamem (w tym sygnaturkowym) - widocznie kretyni spamerzy, którzy nic nie wiedzą i nic nie umieją, to wszystko, na co ich stać, bo są beznadziejni i do niczego.
    • tisi123 Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 06.09.15, 22:36
      W swoim życiu miałem (będę miał) możliwość zakupu 3 samochodów poflotowych - były dla mnie o tyle interesujące, że sam nimi jeździłem od nowości :)

      a) Seat Leon 2.0 tdi (170 KM z fabrycznych 140 KM). Rakieta :) Nawijał asfalt na koła. Wyjechałem nim od dealera, jeździłem 2 lata i mogłem kupić za bardzo dobrą cenę. Dlaczego nie kupiłem? Ponieważ firma w której pracowałem zleciła wycenę rzeczoznawcy. Który to w momencie badania czujnikiem grubości lakieru oznajmił mi, że nielakierowane były tylko lewe przednie i lewe tylne drzwi :-D Cała reszta była lakierowana. Opadła mi szczęka. Nie miałem żadnych "przygód"...... Dealer nieźle nas wy........ Odpuściłem.

      b) Skoda Octavia 1.6 lpg. Jeździłem ja, jeździli pracownicy. Duża oszczędność, zero przyjemności z jazdy. Odpuściłem. Jeszcze nie jestem gotowy na taki samochód.

      c) Skoda Rapid 1.2 tsi. W sumie fajny samochód. O niebo przyjemniejszy w prowadzeniu od Octavii. Do kręcenia się po mieście w sam raz. Ale chyba odpuszczę (do wzięcia będzie w lutym). Nie lubię dorabianych akcesoriów w rodzaju zestawu głośnomówiącego czy też manualnej klimy. Do tego spalanie w mieście nie należy do skromnych.

      d) Renault Fluence 1.6 lpg - będzie do wzięcia za 2 lata bo odebrałem go miesiąc temu :-). Podwójna automatyczna klima, zestaw głośnomówiący fabryczny, silnik wolnossący z lpg. Jeżeli przez dwa lata nie będzie większych przygód i przebieg będzie do wytrzymania to na miasto samochód jest ok. Na trasę się nie nadaje. Powyżej 130-140 km/h wyje jak opętany.
    • pheonix999pheonix999 Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 08.09.15, 11:38
      powtórzę, opinie innych użytkowników, każde auto flotowe było serwisowane w ASO przy użyciu odpowiednich części i sprzętu, jednakże należy pamiętać, że 99% flotówek dostało ostro po dupie, bo nikt o nie nie dbał, bo przecież nie swoje to po co chłodzić turbo, czy czekać aż się olej rozgrzeje, ma jechać i tyle, niektóre firmy dają gwarancję na takie samochody i wtedy warto rozważyć taką ofertę

      ------ale wtedy sąsiad nie zazdrości, ja wolałbym mimo wszystko starszy samochód lepszej klasy niż nowego plastika


      ------------
      Zapraszam do mojego biura rachunkowego w Krakowie oraz do zakupów wycieczek w biurze podróży w Rzeszowie.
      • schweppes1 Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 08.09.15, 13:14
        To dotyczy raczej samochodów używanych przez różnych kierowców, ale też nie do końca. Jeżeli samochód przez cały czas jest używany przez np. tego samego handlowca, to jaki jest sens zajechania go i jeżdżenia potem zajeżdżonym lub tłumaczenia się przed szefem, gdy leasingodawca odmówi pokrycia kosztów naprawy usterki z winy użytkownika?
        • rraaddeekk Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 28.10.15, 13:49
          Tu są 2 szkoły, w zależności od polityki firmy.
          Szybciej skasuję samochód, to szybciej dostanę nowy model.
          Inna szkoła: jak zniszczę, to dostanę jakiegoś rezerwowego gratka, bo cała flota jest wymieniana w tym samym czasie i będę musiał czekać na nowy użytkujac jakiś zastępczy niższej klasy.
    • rraaddeekk Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 28.10.15, 13:43
      Miałem kilka korpowozów. W większości przypadków wszytko w ASO i zgodnie z terminami serwisowane na oryginalnych częściach.
      Wiele zależy też od użytkownika, który czasem ignoruje przebieg i komunikat wyświetlany przez komputer.
      Co do serwisów longlife to jest różne podejście administratora floty.
      Niktórzy z góry ustalają, że wymiana oleju co 15 000 km, a inni polegają ma wyświetlaniu komputera.
      Miałem Toyotę (silnik D4D), w której olej wymieniałem średnio co 8000 km, bo tak wzywał do wymiany komunikat komputera.
      Ale też wiem, że w innych korpo ta sama Toyota miała z góry ustalone wymiany co 25 000 km.
      Znowu VW miał przez korpo ustalone wymiany oleju co 15 000, czyli świadomie ignorowane było zalecenie producenta aby wymieniać co 30 000 i robiono to 2 razy częściej.
      Reasumując. Różnie można trafić. Zależy od polityki flotowej oraz także od tego jak kierowca podchodził do służbowego samochodu.
    • trypel ciekawostka przyrodnicza 03.08.18, 16:09
      chyba nam sie zmienia rynek i klienci są gotowi coraz wiecej płacić za coraz lepsze auta

      pierwszy raz w życiu 3 firmy leasingowe zaproponowały najlepszą stawkę na wynajem 2 letni przy ograniczonym do 80 tys km przebiegu.
      stawka jest naprawde atrakcyjna a tłumaczenie jasne - musimy to robic bo klienci chcą biorą takie auta na pniu za nawet 70% ceny nowego...
      a biorąc pod uwagę że firma leasingowa ma ze 20% upustu to niezły biznes wychodzi


      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • mojka_k Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 10.09.18, 11:40
      Warto z zastrzeżeniem, że wybierzemy dobre źródło - np. EFL, PKO, Idea, Getin. Taki zakup to gwarancja pewnej historii i tego, że licznik nie był cofany. Plusem jest tez pewne pochodzenie auta i bezpieczeństwo transakcji.
    • qworum Re: Auto poflotowe czy warto kupic? 10.10.18, 07:43
      Tato mój kupił sobie do firmy takiego focusa poflotowego i całkiem dobrze chodzi. Jednak należy sprawdzać je naprawdę dobrze i mieć chody tu i tam aby wybrać to najlepsze. Nam sie przypadkiem trafiło całkiem dobre, także teraz jeszcze czekamy bo jest w Wa-wie w Kopikom gdzie nam oklejają auto reklamą. Także ja nim nie jeździłem, ale brat mówił, że jest ok.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka