Dodaj do ulubionych

530d dostało w d.

IP: *.k.mcnet.pl 17.09.04, 15:35
Jadę sobie wczoraj spokojnie Modlińską tak ok. 22.30, naprawdę się wlokłem z
90-100 najwyżej, miałem kilka płytek do przesłuchania..Ruch niewielki, ludzi
spokojnie sobie mijam, nagle jak spod ziemi widzę w lusterku ksenony,
przeciwgielne i COŚ strasznie mnie zgania. Puściłem człowieka patrzę
najnowsze 530d. Nie chciało mi się ścigać, ale jak facio zaczął mijać ludzi
po zatoczce dla autobusów no to myślę sobie pewnie wie co robi, ma "szybki"
wóz to się sprawdzimy. Były światła, niestety, niestety dla niego stanąłem za
nim. Gdybym stanął obok tematu by nie było, ja bym ruszył, on by został. A
tak zapiszczał gumami - brak wyczucia sprzęgła, ale przynajmniej świadczy o
tym, że był to manual, a nie alzheimer - musiałem odczekać moment, bo bym w
to d. mu wjechał, dałem w gaz dogoniłem, wyprzedziłem, wjechałem przed niego
i na kolejnych światłach zrobiony w klasyczną szmatę to on stał za mną.
Starał się potem (może wierzył, że będzie miał lepszy moment...obrotowy :))
zmieniał pasy, robił przekładańce, na każdym biegu, w każdym przedziale
prędkości NIE ISTNIAŁ, nie był w stanie nawet nawiązać walki. Dojechaliśmy do
mostu Grota, pozdrowiłem go awaryjnymi i pojechałem słuchając następnej
płytki do domu...

Była ja to moja kolejna, zwyczajna przejażdżka bez celu po mieście, podczas
której znów utwierdziłem się w tym, że dyzle kupują ignoranci i idioci.
To BMW kosztuje dokładnie tyle ile moje Volvo. Jak kogoś stać na samochód za
ponad 200 tys. plus wyposażenie, jakie mają znaczenie koszty paliwa ? ŻADNE.
Po co to kupować? Czy ten człowiek uwierzył, że jak ma BMW to ma sportowy
samochód? Jak chciał koniecznie beemkę to w tej samej cenie jest 530i - też
by dostał, ale takiej kompromitacji by nie było. Żal było słuchać jak katował
ten zabawny silniczek, 4000 obrotów i ups, odcinało dopływ paliwa.. Przecież
tym się nie da jeździć.

Jak zwykle pozdrawiam wszystkich fascynatów jazdy samochodem (a nie toczenia
się).

Stan - S60R.

Obserwuj wątek
    • Gość: Joasia Re: 530d dostało w d. IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.04, 16:07
      > Jak kogoś stać na samochód za
      > ponad 200 tys. plus wyposażenie, jakie mają znaczenie koszty paliwa ? ŻADNE.

      Moze w PL nie maja znaczenia, ale np. w niemieckich firmach bardzo duze.

      To ze ktos ma kase ale nie potrafi jezdzic samochodem to juz inna bajka - gdyby
      mial automat zamiast manuala to nie mial by takich problemow z doborem
      odpowiedniego biegu/obrotow.
      • sopocianin Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 16:30
        Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem - czyli pier.... jak potluczony.
        Jeszcze troche, a beda tutaj teorie, ze Ursusem (tez diesel) mozna wygrac z
        Ferrari.
        Masz diesla = masz kompleksy - jezdzisz tanio, ale co to za jazda
          • sopocianin Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 16:56
            Malolaty sie wypowiadaja na tematy na ktorych sie nie znaja, lub im sie wydaje,
            ze sie znaja. Zaden diesel, nawet przy porownywalnej mocy i momencie, nie ma
            szans z benzyna. Dobry silnik benzynowy ma duzy moment obrotowy powiedzmy od
            2000rpm do 6000rpm (2.5l turbo Volvo R Stana), czyli 4000 obrotow. Pokaz mi
            takiego TD.
            Swoja droga, sciganie sie R-ka z jakimkolwiek TD to jak kopanie lezacego.
            • Gość: AdM Re: 530d dostało w d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 17:04
              sopocianin napisał:

              > Malolaty sie wypowiadaja na tematy na ktorych sie nie znaja, lub im sie
              wydaje,
              >
              > ze sie znaja. Zaden diesel, nawet przy porownywalnej mocy i momencie, nie ma
              > szans z benzyna. Dobry silnik benzynowy ma duzy moment obrotowy powiedzmy od
              > 2000rpm do 6000rpm (2.5l turbo Volvo R Stana), czyli 4000 obrotow. Pokaz mi
              > takiego TD.
              > Swoja droga, sciganie sie R-ka z jakimkolwiek TD to jak kopanie lezacego.

              Nie kompromituj się. Do ścigania nie jest potrzebny tak duży zakres obrotów,
              popatrz o ile spadają Ci obroty przy zmianie biegu, o 4tys? Co nie zmienia
              słuszności twojego stwierdzenia, że diesel nie nadaje się do sportowej jazdy, z
              którym się zgadzam. A tak w ogóle to liczy się pakiet, a nie bezwzględna moc, a
              tym bardziej moment.
              • sopocianin Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 17:29
                Gość portalu: AdM napisał(a):

                > Nie kompromituj się. Do ścigania nie jest potrzebny tak duży zakres obrotów,
                > popatrz o ile spadają Ci obroty przy zmianie biegu, o 4tys? Co nie zmienia
                > słuszności twojego stwierdzenia, że diesel nie nadaje się do sportowej jazdy,
                z
                >
                > którym się zgadzam. A tak w ogóle to liczy się pakiet, a nie bezwzględna moc,
                a
                >
                > tym bardziej moment.
                Co do kompromitacji - nie wiem kto sie kompromituje. Oczywiscie, ze potrzebny
                jest zakres obrotow, bo inaczej silnik "nie ciagnie". Traktor (przeciez diesel -
                prawda?), mimo ogromnego momentu obrotowego kiepsko przyspiesza, a i w
                samochodowych dieslach trzeba zdrowo mieszac w skrzyni. Dobra benzyna pojdzie
                do 100-tki max na dwojce. I to chyba dotyczy wiekszosci wozkow ktore robia 100
                ponizej szesciu sekund.
            • Gość: Stanley Re: 530d dostało w d. IP: *.k.mcnet.pl 17.09.04, 17:34
              Niektóre dyzle mają przebieg momentu imponujący, wspomniana 530d ma ponad 400nm
              czyli więcej niż R. Jest co innego, wielki moment nie oznacza od razu, że to
              będzie wyścigówka, nigdy w dyzlu..

              Co do kopania leżącego..to sam się podłożył, nie mam jakoś wyrzutów
              sumienia :)
            • Gość: Delfin Re: 530d dostało w d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 23:05
              Zaden diesel, nawet przy porownywalnej mocy i momencie, nie ma
              > szans z benzyna.

              heh wiem ze zaraz zacznie sie znowu wojna benzynowo dieslowa ale nie zawsze
              musi tak byc jak piszesz :
              Honda Accord 2.o 155 hp 0-100 km/h -9,1 , v-max 217km/h
              Ford Mondeo2.2TDCi 155hp 0-100 km/h -8,7 , v-max 220km/h

              No ale Ty zaraz powiesz ze Honda robi slabe silniki hehe
              Jest to poki co nieliczny diesel "szybszy" od porownywalnej benzynki ALE JEST!!!

              A swoja droga to masz jakies kompleksy czy co, piszesz(chwalisz sie) ze
              lyknales BMW ,jezeli to sprawia ze czujesz sie lepszym czlowiekiem to hmmm no
              comment...

              Pozdro
              • Gość: Stanley Re: 530d dostało w d. IP: *.k.mcnet.pl 21.09.04, 14:21
                Masz tutaj rację , Honda rozczarowuje nieco osiągami, sama ma chyba jeszcze
                lepszego diesla. Także ja nie mówię, że zawsze benzyna będzie górą, ale póki co
                9 na 10 przypadków tak.

                A i nie czuje się lepszym człowiekiem, że objechałem to BMW. To mógłbyć lepszy
                człowiek ode mnie. Ja mam tylko lepszy samochód :)
              • niknejm Re: 530d dostało w d. 04.10.04, 16:13
                Gość portalu: Delfin napisał(a):

                > > Zaden diesel, nawet przy porownywalnej mocy i momencie, nie ma
                > > szans z benzyna.
                >
                > heh wiem ze zaraz zacznie sie znowu wojna benzynowo dieslowa ale nie zawsze
                > musi tak byc jak piszesz :
                > Honda Accord 2.o 155 hp 0-100 km/h -9,1 , v-max 217km/h
                > Ford Mondeo2.2TDCi 155hp 0-100 km/h -8,7 , v-max 220km/h

                Za to Alfa 156 2.0 ma 0-100 km/h 8.2s. :-)
                No i Accord 2.4 190KM ma 7.8s. do 100.

                Pzdr
                Niknejm
    • Gość: quantas Re: kilka szczegółow dobrej prowokacji IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 16:48
      Po pierwsze: aby zapiszczeć nie trzeba mieć manuala bo automatem piszczeć też
      można.
      Po drugie: w nowym BMW jest ASR i ESP którego gość na 100% by nie wyłączył więc
      pisku być nie mogło.
      Po trzecie: przecież nikt mający faktycznie S60R nie chwaliłby się że
      wygrał "wyścig" z autem o blisko 100KM słabszym bo wygranie tego jest normalką.
      Po czwarte: gdybyś faktycznie pojeździł z automatem miałbyś o nim dobre zdanie.

      Reasumując: nawet zmyślać trzeba umieć. To nie jest chat "nastolatki" gdzie
      możesz się podszyć pod laskę i nikt cię nie wykapuje.

      P.S. co pani zadała jako zadanie domowe na weekend ???
      • Gość: Stanley Kilka szczegółow twojej ignorancji. IP: *.k.mcnet.pl 17.09.04, 17:17
        Ad 1./Ad 2. Można piszczeć z automatem, ale i ASR też . W każdym samochodzie ,
        który miałem przez ostatnie 10 lat był ASR, a pisk opon był możliwy. W "R" przy
        normalnie włączonym DSTC pomimo AWD również. Ale jak sam masz samochodzik 100
        konny i masz ASR to jesteś frajer, bo przepłaciłeś. ASR w ogóle nie jest ci
        potrzebny.
        Ad 3. Ja się nie chwalę. Ja się dziwię, że można wydać tyle pieniędzy na dyzla.
        Ad.4. Pojeździłem. I mam bardzo złe zdanie.

        Reasumując : guzik o mnie wiesz, o samochodach jeszcze mniej, ale jednoznaczne
        opinie świadczące o twojej ignorancji wydawać potrafisz. Proponuję sam odrób
        pracę domową przez weekend i poczytaj np. ADAC Special, Road&Track albo po
        polsku : Auto Testy 2004. Sporo się dowiesz. Potem polecam "Erystykę"
        Schopenhauera, bo cię tu zjedzą.
        • Gość: go Re: 530d dostało w d. IP: *.aster.pl 17.09.04, 18:13
          Gość portalu: Stanley napisaŁ
          > Dziwię się tylko, że ludzie się na BMW dają nabrać.
          BMW to jest poprostu prestiz,tak samo jak Mercedes czy Audi
          i za to sobie licza,bo jak inaczej nazwac kupno A4 tdi za ponad 150tyś.
          i dostac auto na stalowych 15" felgach.
          >z napędem na tył.
          M5 tez ma naped na tyl i raczej bys z takim nie pofisiowal
          pozdrawiam
      • sopocianin Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 18:02
        W jakim dresie chodzisz? Z lekcji polskiego uciekales?
        Co do BWM - to tylko nowa M5 lub M3, lub z pewnymi trudnosciami (zalezy od
        kierowcy) nowa 545 moga wygrac z S60R. Cala reszta, oprocz paru egzotycznych
        modeli lub przerobek - raczej nie.
    • szymizalogowany Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 18:39
      gratulacje za udanego killa

      natomiast pare spostrzezen ode mnie:

      1. scigales sie doladowana benzyna z dieselkiem - wiadomo ze nie mial szans

      2. BMW serii 5 to samochod wiekszy i o klase wyzszy niz S60 wiec nie dosc ze
      kiepski silnik to jeszcze ciezka locha, a ty byles w malym volvo z turbobenzyna

      3. BMW jest jednak znacznie bardziej komfortowe (moze nie z dieslem) i
      ladniejsze niz pokraczne volvo

      jeszcze raz powtarzam, wielkosciowo i osiagami mniej wiecej w klasie twojego
      S60 jest BMW M3 (poza tym ze to coupe i ma mniej miejsca w srodku)


      to ze jest drozsze...

      no coz

      mercedes tez jest drozszy od Forda wiec nie sugeruj sie cena - to tak jak bys
      zachwalal Forda Mondeo 2.5 V6 bo wyprzedzil A-klase 1.4 - tez podobna cena
      • Gość: Stanley Re: 530d dostało w d. IP: *.k.mcnet.pl 17.09.04, 18:57
        Czołem. Prestiż się liczy i kosztuje zgadza się. Tylko czy BMW ma większy
        prestiż niż Volvo? BMW nie kojarzą się w Polsce najlepiej. Co do wymiarów to
        się zgadzam, ale czy Ty dokonujesz wyborów wg "klas" ustalonych przez
        dziennikarzy? Ja nie, piątka jest większa, ale S60 jest dla mnie wystarczająco
        duże i wygodne. Jeśli chodzi o wygląd..kwestia gustu. Także biorąc powyższe pod
        uwagę jeśli za te same pieniądze mam full wyposażenie , awd i 5,7 do setki albo
        golasa, 80 koni mniej i napęd na tył to dla mnie wybór jest prosty.

        Pozdrawiam, Stan
        • szymizalogowany Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 19:09
          co do prestizu: Polska to maly biedny kraj i nikogo nie interesuje co sadza
          sfrustrowani o BMW w Polsce - na swiecei jednak BMW ma wiekszy prestiz niz
          Volvo ale nir wazne - mnie prestiz nie interesuje

          ja tez bym wzial S60 R zamiast 530d - diesel w takiej luksusowej limuzynie to
          jakas pomylka

          (ale 530i vs S60 R juz bym sie zastanawial - jak dla mnie to z jednej strony
          super osiagi i nic wiecej, a z drugiej super wyglad i komfort jazdy oraz silnik
          R6 o genialnym dzwieku i kulturze pracy ale kiepskich osiagach bo BMW ciezkie)

          idealnym wyjsciem bylo by M5 na ale oczywiscie to inne pieniadze


          takze podsumowywujac bez wachania bralbym S60 R zamiast 530d ale nie "podniecal
          bym sie" ze wyprzedzilem tego dieselka - przeciez to oczywiste
    • klemens1 Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 22:30
      > dałem w gaz dogoniłem, wyprzedziłem, wjechałem przed niego
      > i na kolejnych światłach zrobiony w klasyczną szmatę to on stał za mną.
      > Starał się potem (może wierzył, że będzie miał lepszy moment...obrotowy :))
      > zmieniał pasy, robił przekładańce, na każdym biegu, w każdym przedziale
      > prędkości NIE ISTNIAŁ, nie był w stanie nawet nawiązać walki.

      Jeżeli masz lepszy stosunek moc/masa to nie ma czym się chwalić. Sztuką jest być szybszym mając 13s do 100 od samochodu który ma 9s do setki.

      > To BMW kosztuje dokładnie tyle ile moje Volvo. Jak kogoś stać na samochód za
      > ponad 200 tys. plus wyposażenie, jakie mają znaczenie koszty paliwa ? ŻADNE.

      Bo też nie o koszty paliwa tu chodziło.

      > Po co to kupować? Czy ten człowiek uwierzył, że jak ma BMW to ma sportowy
      > samochód? Jak chciał koniecznie beemkę to w tej samej cenie jest 530i - też
      > by dostał, ale takiej kompromitacji by nie było.

      530i ma całe 0.2s lepszy czas do 100.

      > Żal było słuchać jak katował
      > ten zabawny silniczek, 4000 obrotów i ups, odcinało dopływ paliwa.. Przecież
      > tym się nie da jeździć.

      Więcej nie trzeba, bo długie przełożenia sprawiają że przy 4000 ma taką prędkość co benzyna przy 6000.

      --
      www.prawojazdy.com.pl/display.php?site=79#d1
    • tulin Re: 530d dostało w d. 17.09.04, 23:51
      Jade sobie wczoraj Modlinska tak ok.22.30, naprawde wloklem sie z 90-100
      najwyzej. Rozgrzewalem dopiero maszyne wiec szkoda mi bylo wchodzic na wyzsze
      obroty. I widze nagle jak dwoch oszolomow sciga sie ze soba. Uczepilem sie tego
      w Volvo i sprawdzalem jak przyspiesza. Przez przypadek ruszylem z dwojki ale
      mimo tego moje 143 KM poradzily sobie i Volvo nie odeszlo mie wiecej niz na 2-3
      metry. BMW zostalo w tyle- moze kierowca rozmawial przez telefon? Pozostalo mi
      wiec jechac za tym w Volvo. Volvo w sumie niczego sobie - jakas usportowiona
      wersja- start nawet ma ale i tak moja maszyna osiaga setke kilka sekund przed
      nim... Dlatego mimo staran, chlopakowi w Volvo nie udalo sie mnie odstawic.
      Wyprzedzilem go ruszajac spod kolejnych swiatel, pomrugalem swiatlami i
      spokojnie odjechalem w swoja strone...
      Milo jest utrzec nosa komus kto sadzi ze szybszych nie ma...
    • 01boryna Do Stanleya 17.09.04, 23:57
      Witam

      Gratuluje raz jeszcze wspanialej zabawy. Z rozrzewnieniem czytam te teksty
      dlaczego objechales piatke i co by bylo gdyby... Wszystko to pisza faceci mogacy
      tylko pomarzyc o takich przygodach. A czym bardziec wnikaja w matrie zagadnienia
      tym mocniej wykazuja ze nie maja pojecia o co tak naprawde w tym zyciu chodzi...

      pozdrowienia
      • Gość: witOld kilka uwag na temat S60 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 00:30
        w roku 2000 nabyłem S60 prosto z salonu. Kupując to auto wtedy za ok, 150000
        nie sądziłem w jakie kłopoty się właduję. Oczywiście zaznaczam komfort jazdy,
        wyciszenie, rewelacyna skrzynka z gałka space ball, nie wymieniam celowo innych
        bajerów, bo w tej klasie każdy typ tak ma. Dramat użytkownika rozpoczął się po
        ok. 1,5 roku eksploatacji. Po 56.000 km wysiada sprzęgło, kompletna awaria zimą
        2002 na trasie W-wa Katowice, wcześniej tego samego roku 2x silnik wycieraczek,
        w międzyczasie kilkakrotnie warjuje komputer doprowadzając do permamentnych
        wizyt w serwisie! Nota bene serwis obłędny: sprawdziłem 3: w Krakowie, Rudzie
        Śl. i Wawie. Nie mogli nic zaradzić mimo automat. diagnostyki! Samochód
        sprzedałem w ub. roku uwalniając się od horroru. Nigdy więcej marki Volvo,
        przynajmniej tej jż pod szyldem Ford Company. Po prostu przykre doświadczenie.
        • 01boryna Re: kilka uwag na temat S60 18.09.04, 10:02
          Gość portalu: witOld napisał(a):

          > w roku 2000 nabyłem S60 prosto z salonu. Kupując to auto wtedy za ok, 150000
          > nie sądziłem w jakie kłopoty się właduję. Oczywiście zaznaczam komfort jazdy,
          > wyciszenie, rewelacyna skrzynka z gałka space ball, nie wymieniam celowo innych
          >
          > bajerów, bo w tej klasie każdy typ tak ma. Dramat użytkownika rozpoczął się po
          > ok. 1,5 roku eksploatacji. Po 56.000 km wysiada sprzęgło, kompletna awaria zimą
          >
          > 2002 na trasie W-wa Katowice, wcześniej tego samego roku 2x silnik wycieraczek,
          >
          > w międzyczasie kilkakrotnie warjuje komputer doprowadzając do permamentnych
          > wizyt w serwisie! Nota bene serwis obłędny: sprawdziłem 3: w Krakowie, Rudzie
          > Śl. i Wawie. Nie mogli nic zaradzić mimo automat. diagnostyki! Samochód
          > sprzedałem w ub. roku uwalniając się od horroru. Nigdy więcej marki Volvo,
          > przynajmniej tej jż pod szyldem Ford Company. Po prostu przykre doświadczenie.


          Widzisz, mamy rozne doswiadczenia.Mam teraz drugie S60 i jak narazie zadnych
          awarii. Raz musiano wgrac nowe software i to wszystko. Moja stacja diagnostyczna
          (w Niemczech) jest w porzadku. Az boje sie myslec o zmianie na auto innej marki
          kiedy Volvo sie sprawdzilo.
            • 01boryna Re: kilka uwag na temat S60 19.09.04, 01:20
              Gość portalu: Bolo napisał(a):

              > Trzeba mieć niezłe poczucie humoru żeby za 5-cylindrowe 2.5L Volvo S60R (do
              > tego Haldex) wydac prawie 300tys

              Do mnie piszesz? Ze schodkow tak wynika. cos ci sie pomylilo....
            • Gość: Stanley Re: kilka uwag na temat S60 IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 13:52
              Mam chyba duże poczucie humoru, ale akurat samochody biorę na poważnie.
              Tobie nikt nie każe kupować Volvo. Jeżeli wierzysz w wyższość silników R6/V6
              nad R5 z turbo, a Haldex to wg Ciebie szmelc i tylko Torsen się liczy to za te
              same pieniądze polecam A6 3.2FSI (będzie prestiżowo, ale trochę wolno) lub S4
              (sporo drożej, tak samo szybko, dużo mniej wygodnie).

              Zakładam oczywiście, że oceniasz samochody, na które Cię stać. Bo jeśli Cię nie
              stać, a komentujesz, to raczej sam masz duże poczucie humoru..

              Pozdrawiam, Stan
        • Gość: Stanley Re: kilka uwag na temat S60 IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 13:41
          Witam. To rzeczywiście przykre. Ale wg moich "statystyk" jesteś w mniejszości.
          Sam kupiłem Volvo po tym jak kupiło S60 trzech moich dobrych znajomych, każdy
          gdzie indziej, każdy inną wersję. Wszyscy są bardzo zadowoleni, nie mówię,
          żewszystko było różowo i nic się nie działo, ale każdy mówi, że jeżeli zmieni
          to też na Volvo. To dla mnie wystarczająca rekomendacja.

          Pozdrawiam, Stan
        • 01boryna Re: Do Stana 20.09.04, 14:38
          Gość portalu: Stanley napisał(a):

          > A o co w tym życiu chodzi ? Masz D5, że tak piszesz? "R" kupuje się do
          raczej
          > szybkiej jazdy, niż do crusingu po bulwarze..
          >
          > Pozdrawiam, Stan


          Moj tekst dotyczyl facetow piszacych o samochodach ktorych nie maja i pewnie
          miec nie beda. Nie ciebie.

          Pzdr
          • szymizalogowany Re: Do Stana 20.09.04, 18:29
            > Moj tekst dotyczyl facetow piszacych o samochodach ktorych nie maja i pewnie
            > miec nie beda. Nie ciebie.


            co ty tak z tym popisywaniem sie swoim statusem spolecznym?

            znam goscia ktory jezdzi starym Escortem (n grupowym czy jakims tam rajdowym)

            moze nigdy nie bedzie mial nowego Volvo ale do piet mu nie siegasz jesli chodzi
            o umiejetnosci jazdy

            i co ty taki kiepski kierowca bedzie sie madrzyl o samochodach a on nie moze?
            chlopak by cie objechal tym escortem nawet jakbys mial ferrari

            kto tobie dal prawo wypowiadania sie skoro odbierasz je mniej zamoznym od
            siebie?

            z tego co pamietam to niedawno nie wiedziales ilo cylindorwy masz silnik pod
            maska w tym swoim volvo

            pewnie jezdzic tez nie umiesz

            jedyne co masz to troche pieniedzy na samochod, zero wiedzy na tematy
            techniczne i pewni eumiejetnosci jazdy tez mierne
            • 01boryna Re: Do Stana 20.09.04, 20:18
              szymizalogowany napisał:


              > co ty tak z tym popisywaniem sie swoim statusem spolecznym?


              Ja? Popisywaniem? Napraw sobie te klime bo dostajesz przegrzania mozgu.


              >
              > znam goscia ktory jezdzi starym Escortem (n grupowym czy jakims tam rajdowym)
              > moze nigdy nie bedzie mial nowego Volvo ale do piet mu nie siegasz jesli
              chodzi o umiejetnosci jazdy


              Skad ty wiesz jakim jestem kierowca? Ani mnie znasz ani mnie widziales



              > i co ty taki kiepski kierowca bedzie sie madrzyl o samochodach a on nie moze?
              > chlopak by cie objechal tym escortem nawet jakbys mial ferrari
              > kto tobie dal prawo wypowiadania sie skoro odbierasz je mniej zamoznym od
              > siebie?


              Uderz w stol a nozyce sie odezwa. Te kompleksy o zamoznosci sa wyleczalne. A
              swoja droga to chcialbym oberzec wyscig Ferrari contra stary Escort z Szymim za
              kierownica hehehe


              > z tego co pamietam to niedawno nie wiedziales ilo cylindorwy masz silnik pod
              > maska w tym swoim volvo


              Juz dawno zauwazylem ze mowisz slowami Greenblacka. I tak samo glupio



              > pewnie jezdzic tez nie umiesz
              > jedyne co masz to troche pieniedzy na samochod, zero wiedzy na tematy
              > techniczne i pewni eumiejetnosci jazdy tez mierne


              Jedyne czego nie mam to nadmiaru czasu na tak kretynskie zajecia jak filmowanie
              wlasnego predkosciomierza........
          • Gość: Stanley Re: Do Stana IP: *.k.mcnet.pl 20.09.04, 20:04
            Nie zrozumiałem Cię. Ja z góry zakładam, że na tym forum 95% to ludzie, których
            na takie samochody nie stać. Natomiast mam różne doświadczenia i uważam, że jak
            ktoś ma coś sensownego do powiedzenia to nie ma znaczenia czym jeździ. Myślę
            nawet, że wielu ludzi z pieniędzmi kupuje drogie samochody mając bardzo marne
            pojęcie o ich technice i jeszcze mniejsze o jeździe nimi :)
    • Gość: Jarek Re: 530d dostało w d. IP: 217.17.46.* 20.09.04, 14:27
      Gość portalu: Stanley napisał(a):

      > Była ja to moja kolejna, zwyczajna przejażdżka bez celu po mieście, podczas
      > której znów utwierdziłem się w tym, że dyzle kupują ignoranci i idioci.
      >
      > Stan - S60R.

      Wiesz, ja tam wolę posiedzieć w Oasis'ie na masażu albo saunie, a potem
      pomoczyć dupsko w oczku wodnym szumnie zwanym basenem, ewentualnie w jacuzzi.
      Zwyczajny relax, kiedy można naładować "akumulatory".
      Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że ignoranci i idioci wolą jeżdzić
      bezsensu.

      Jarek - Star 66
        • Gość: Jarek Re: 530d dostało w d. IP: 217.8.186.* 21.09.04, 09:16
          Gość portalu: Stanley napisał(a):

          > Czy ja Cię gdzieś obraziłem, że nazywasz mnie idiotą ?

          Nie bież tego do siebie. Stopień ogólności wypowiedzi porównywalny z Twoim.

          Czy ja Cię kiedyś obraziłem, że użytkowników diesli nazywasz idiotami?

          "Przepraszam, jeśli kogoś słowem dotkłem" - po prostu jestem za mniej
          ekspresywnym wyrażaniem swoich odczuć.
            • Gość: Jarek Re: 530d dostało w d. IP: 217.17.46.* 22.09.04, 10:04
              Gość portalu: Stanley napisał(a):

              > OK.

              Bez urazy.

              > Ale jak w takim razie określiłbyś ludzi wydających ponad 200 zł na dyzla,
              > widzisz jakieś uzasadnienie. Bo ja nie.

              Poprostu wstrzymałbym się z określaniem. W temacie problematycznym swego czasu
              na Pradze używało się mało cenzuralnego sformułowania: "C...j mnie boli w tej
              sprawie". Ich ból? Nieprawdaż?

              Czy widzę uzasadnienie? Za tą kwotę widzę, w określonych przypadkach do których
              zaliczyłbym np.:
              - Land Rovera Defendera 110 2,5 TD5,
              - Toyotę Land Cruiser 3,0 D-4D,
              - Toyotę Land Cruiser 100 4,2 TD,
              - Mitsubishi Pajero Wagon 3,2 DID,
              - Mitsubishi L-200 2,5 TD (to chyba poniżej, ale z dodatkowym osprzętem typu
              wyciągarka, "kangurek" itp. chyba będzie) itp.

              Widzisz za auto jeżdżące po asfalcie to szkoda mi dać więcej niż 100 tys. PLN,
              a prawdziwą frajdę mam z jazdy np. po skalkach naszej Jury Krakowsko-
              Częstochowskiej, gdzie prawdziwym "przebojem" okazał się... Star 66, za... 3,5
              tys. PLN z AMW. ;-0
    • maly_facio1 Nie 20.09.04, 14:55
      bardzo rozumiem, z czym tak lepiej, ale jestem milym czlowiekiem i jak bede
      w ojczyznie to mozemy stanac gdzies na swiatlach i sprobujesz z moim GT2.
      Pozniej chetnie o tym poczytam na forum....

      Caluski
    • Gość: hm Re: 530d dostało w d. IP: 62.29.137.* 21.09.04, 14:44
      nie wiem czy to przypadek ale dzisiaj rano na jagielońskiej (przedłużenie
      modlińskiej) na pasie zieleni stało czarne S60R z "rysą" od przodu do tyłu po
      bliższym kontakcie z betoniarką :)

      moze inny posiadacz szwedzkiej pierdziawki z turbinką chciał coś sobie
      udowodnić :))

    • Gość: jack Re: 530d dostało w d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 00:23
      Ja mam Corsę 1.2i z 94 roku. Mam 45km i 86nm momentu. 19,5 sec. do setki.
      Silnik nie do zajeżdżenia, bo to w sumie prosta konstrukcja, jednopunktowy
      wtrysk. Zero problemów. Jeśli chodzi o wyścigi spod świateł to udaje mi się
      wymieszcać Seicento 900, do 1.1 już nie podskoczę, jeśli gość umie jeździć.
      Ktoś tu napisał, że sztuką jest wyprzedzić samochód o lepszych osiągach.
      Zgadzam się, daje to swego rodzaju satysfakcję. Jestem perfectly happy z mojego
      auta i nie mam problemów egzystencjalnych z jego posiadaniem. Wsiadam, jadę,
      finito.
      • Gość: mesa_verde Re: 530d dostało w d. IP: *.starkom.pl / 62.233.134.* 26.09.04, 13:48
        czytam te wypowiedzi i czytam i troszeczkę nie widzę sensu w tym co przed sobą
        widzę. A widzę odwieczną walkę pomięczy ulubieńcami określonych marek
        samochodów. w ten sposób można się spierać do końca świata, a i tak nic z tego
        nie wyniknie. Szanowny Panie Stanley (z całym szacunkiem), z tego co
        zrozumiałem, główną myślą w Pana wypowiedzi było to, że za mniejsze pieniądze
        kupił Pan szybszy samochód. Tu ma Pan rację. Teraz mała konkluzja. Za 65
        tys.PLN ze starego escorta powstaje maszyna o osiągach o których Pan może tylko
        pomarzyć. I teraz użyję sensu Pana myśli: po co za 300 tys. PLN kupować jakieś
        Volvo, skoro za 75 tys. można mieć auto o wiele szybsze? Ta cała wymiana myśli
        jest bez sensu, gdyż każdy lubi to co ma. I jeszcze jedno: zdziwiła mnie Pana
        pewność o tym, że jest Pan najlepszym kierowcą (albo stara się być). Należę do
        Albatross Team, w ciągu wielu wyścigów jakie odbyłem, nauczyłem się jednego:
        najważniejsze są umiejętności i odwaga, a nie samochód jakim się dysponuje. I
        zapewniam, że w Polsce są tysiące kierowców lepszych od Pana dysponujących
        szybszymi samochodami za wiele niższą cenę.
        P.S. I czemu ma służyć to chwalenie się tym, że dla własnej satysfakcji
        utemperowało się jakiegoś buraka?
        P.S. 2 Szczerze gratuluję posiadania wspaniałej maszyny, jednak, jeżeli chce
        Pan się ścigać to niestety nie tędy droga i nie tym samochodem.
        Pozdrawiam.
        • mejson.e Sens 26.09.04, 14:02
          Gość portalu: mesa_verde napisał(a):

          "Szanowny Panie Stanley (z całym szacunkiem), z tego co zrozumiałem, główną
          myślą w Pana wypowiedzi było to, że za mniejsze pieniądze kupił Pan szybszy
          samochód."

          Nie pałam sympatią do udowaniania sobie na zwykłej drodze swojej czy swojego
          auta wyższości, ale muszę zaznaczyć, że (jak zrozumiałem) intencją autora wątku
          nie było udowadnianie, że kupił szybszy samochód tylko, że kupowanie silnika
          wysokoprężnego przy wydawaniu setek tysięcy na samochód nie wydaje się logiczne.
          Skoro stać kogoś na luksusowy samochód, to po co zawracać sobie głowę
          oszczędzaniem na paliwie?

          Mnie nie stać na takie samochody, ale kupując luksus, stać by mnie było na
          utrzymanie benzynowego silnika.

          Co mi nie przeszkadza krytykować sposobów, jakimi autor w normalnym ruchu
          sprawia sobie przyjemność - jeżdżąc bez celu i upokarzając innych.

          Może by na jakiś tor wyścigowy?
          Choćby gokartem..? ;-)

          Pozdrawiam,

          Mejson
          --
          Joanna D'Arc była ostatnią dziewicą we Francji i poniosła za to słuszną karę.
          (humor zeszytów)
      • Gość: BMW Re: 530d dostało w d. IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 11:35
        Wydaje mi sie że Stanley ma kompleks bmw. no nic nie łam sie da sie z tym żyć.
        pozatym klient tą bmw smigał do oporu bo jak tak jechał to paliła mu 8litrów
        wiec go było stać a Ty mowisz że sie wlokłes bo słuchałes płytki hehe a co
        miałeś niby robić jak na biegu jałowym pali Ci 15litrów poprostu kupiłes fure a
        teraz na wache Cie nie stać (pewnie Cie wkurwia stawanie na stacjach
        benzynowych co 200km i zostawianie tam 300zł) takie czasy. teraz ten kto ma
        diesla to śmiga a ten kto ma takie gówno (tak gówno nigdy bym ttakiego szajsu
        nie kupił czytałem wiele testów też nie polskich i opinie były jednakowe o
        twoim samochodzie-niewypał) jak ty to pozostała mu powolna jazda i słuchanie
        płyt oraz nadzieja że dokopie sie komus raz spod świateł też mi frajda..
        niezamienił bym 2 S60R na jedną bmw530d!!!!pozdrawiam i życzę udaniej jazdy hehe

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się