Dodaj do ulubionych

faka mi pokazał łysol przez szyber :)

03.12.15, 16:53
łysy kark w białym mercu na chorzowskiej rejestracji :P
na siódemce na wysokości zjazdu na palmiry, czyli nie ekspresówka tylko dwujezdniowa...
wyprzedził mnie z prawej dzikus jeden i wystawił łapę przez lufcik :)
co za cieć... jechałem lewym pasem, przede mną ruch... a ja nie jeżdżę gaz - hamulec, tylko rozpędzam się na najwyższym biegu i puszczam gaz, jak widzę, że się czopuje przede mną...
a tej dziwce było za wolno...
następnym razem będę przyspieszał, jak zobaczę, że mnie taka kulwa bierze z prawej i nie wjedzie przede mnie.
a tam ruch, światła, do ekspresówki nie ma co cisnąć, bo potem i tak się wszyscy zjeżdżają..
też mam szyber :/
--
Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
‹^›_‹[•_•]›_‹^›
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • killer-tom Re: faka mi pokazał łysol przez szyber :) 05.12.15, 13:22
      Też mnie czasami spotykają takie sytuacje.
      Bywa też tak że zdejmuję nogę z gazu gdy widzę że zapala się czerwone, a chwilę później gość za mną wjeżdża przede mnie i przyspiesza po to aby stać dłużej na światłach.
      Zaznaczam, że zawalidrogą nie jestem :)

      A czym jechałeś, jeśli można wiedzieć? Bo zawsze jestem ciekaw, czy te "faki" i inne patologiczne zachowania nie są podyktowane również postrzeganiem danej marki/modelu na rynku.
    • qqbek Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 15:02
      Chwila - z twojej wypowiedzi wynika, że:
      1. spotkałeś chama,
      2. złamałeś przepisy,
      3. uważasz, że to cham zachował się nieprzepisowo, wyprzedzając Ciebie na dwujezdniowej drodze (a raczej na jezdni jednokierunkowej - bo to akurat tutaj istotne), podczas gdy tak nie jest.
      --
      Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
        • qqbek Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 17:21
          Ja bym powiedział, że na 4 podstawowe rodzaje - w zależności od ich stosunku do przepisów i kultury na drodze.
          Mamy więc:
          1. Szanujących przepisy i uprzejmych,
          2. Szanujących przepisy chamów,
          3. Nieszanujących przepisów i uprzejmych,
          4. Skończonych troglodytów drogowych.

          Tutaj typ 2 został opisany przez typ 3.
          Najgorzej jest, jak typ 4 trafi na podtyp typu 1 lub 3, ze skłonnościami do "dydaktyki drogowej". Nieszczęście wisi wtedy w powietrzu.

          --
          Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
        • qqbek Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 18:47
          Skoro jechał wolno (bo i tak 10km dalej było ciasno) lewym pasem a prawy był wolno, to podpada to pod przynajmniej dwa zapisy PoRD:
          - obowiązek poruszania się prawą stroną,
          - utrudnianie ruchu innym.

          Jeżeli korzystałby z lusterek wstecznych i obserwował sytuację na drodze, to zakładając że jechał przecież wolniej niż ten, który go wyprzedził, bez kłopotu mógł go "puścić", zjeżdżając na chwilę na prawy.
          Lewy pas to nie kółko różańcowe do jasnej ciasnej...

          --
          Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
          • samspade Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 19:58
            A ile jechał? Ile dozwolone. A czasem na miszcza wystarczy trzymanie odstępu. W piątek widziałem takiego wyprzedzacza. Wrx sti. Lewy pas jechał ok. 100 na dozwolonej 100. Kierowcy trzymali odstępy. A on ich wyprzedzał prawym. Nie wiem jak było w tym przypadku. Może i zjazd na prawy pas byłby sensowny. A może droga publiczna to nie tor do jasnej ciasnej.
            • qqbek Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 20:13
              Skoro mógł ich wyprzedzić prawym, to chyba ci z lewego byli nie tam, gdzie być powinni.
              A ja lubię melepetę wyprzedzić dynamicznie.
              Jak docisnę, to mnie w fotel i przy przyśpieszaniu ze 100 na 140 wciśnie.
              Co w tym złego? Rachunek przy frajdę zapłacę przy następnym dystrybutorze :P

              --
              Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
              • samspade Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 20:29
                Bo może wyprzedzając nie troszczył się o takie rzeczy jako bezpieczny odstęp. Kiedy zjezdzasz na prawy pas? Ja nie zjeżdżam jeżeli nie miałbym min 2 sekundy odstępu. Nie zjezdzam też jeżeli jestem wyraźnie szybszy od tego na prawym pasie i za mną zbliża się procesja lewopasmowców. Kilka dni temu trafiłem na takiego co to uważa że lewy pas to nie kółko różańcowe. Kiedy zaczął mnie poganiać długimi i włączył długie doszedłem domu wniosku że ma rację. Odpuściłem wyprzedzanie, zwolniłem silnikiem o te trzydzieści kilka km/h i zjechałem za wlakacy się dostawczak na S. Skoro musi się spieszy niech jedzie. On nie miał takiej mocy żeby wcisnelo go w fotel przy przyspieszaniu od 130 z groszami.
                A czy jest coś złego w przekraczaniu o 40 km/h żeby wyprzedzicz melepete jadącą 100 na 100? O ile nie utrudniasz innym to proszę bardzo. A czy zapłacisz przy dystrybutorze czy przez internet to mnie wszystko jedno.
                • qqbek Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 21:19
                  samspade napisał:

                  > Bo może wyprzedzając nie troszczył się o takie rzeczy jako bezpieczny odstęp. K
                  > iedy zjezdzasz na prawy pas?

                  No skoro zjechał na prawy pas i nim bezpiecznie wyprzedził, to równie dobrze mógł bezpiecznie zjechać na prawy pas ten, którego wyprzedził.

                  > Ja nie zjeżdżam jeżeli nie miałbym min 2 sekundy o
                  > dstępu.
                  Ja też.
                  Ale chyba nie o tym mowa w tym przypadku, skoro wyprzedzający zjechał i spokojnie wyprzedził (zwalniając jeszcze przy tym, żeby po wyprzedzeniu "ptaszka" pokazać).

                  > Nie zjezdzam też jeżeli jestem wyraźnie szybszy od tego na prawym pasie
                  > i za mną zbliża się procesja lewopasmowców.

                  No tak... ale w takim przypadku trochę przyśpieszam i zjeżdżam przed tego na prawym pasie.

                  > Kilka dni temu trafiłem na takieg
                  > o co to uważa że lewy pas to nie kółko różańcowe. Kiedy zaczął mnie poganiać dł
                  > ugimi i włączył długie doszedłem domu wniosku że ma rację. Odpuściłem wyprzedza
                  > nie, zwolniłem silnikiem o te trzydzieści kilka km/h i zjechałem za wlakacy si
                  > ę dostawczak na S.
                  Nigdy, o ile nie masz śmierci w oczach, nie przerywaj rozpoczętego manewru wyprzedzania.

                  > Skoro musi się spieszy niech jedzie. On nie miał takiej moc
                  > y żeby wcisnelo go w fotel przy przyspieszaniu od 130 z groszami.
                  Pewnie jakiś "PeHowiec" wyższego rzędu w Octavii (albo Passerati "w dyzlu")?

                  > A czy jest coś złego w przekraczaniu o 40 km/h żeby wyprzedzicz melepete jadącą
                  > 100 na 100? O ile nie utrudniasz innym to proszę bardzo.
                  A czy ktoś tu pisał o przepisowej jeździe, wolnym prawym pasem z dozwoloną prędkością?
                  Nie - autor wątku pisze o "spokojnej" (zakładam, że ma taką "poniżej dozwolonej prędkości") jeździ lewym pasem przy wolnym prawym pasie. I o zamiarze popełnienia kolejnego, (bardzo groźnego z punktu widzenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym) wykroczenia następnym razem (chodzi mi tu o tę zapowiedź przyśpieszania gdy będzie wyprzedzany, zgodnie z prawem zresztą, prawym pasem).

                  A czy zapłacisz przy
                  > dystrybutorze czy przez internet to mnie wszystko jedno.


                  --
                  Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
                  • tbernard Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 05.12.15, 23:19
                    Pieprzysz głupoty i jakieś swoje wyobrażenia. Gość napisał, że z przodu się czopowało (co rozumiem jako przyduszenie zmuszające do zwolnienia). Wtedy lekko odpuszczając gaz hamując silnikiem chciał opóźnić moment konieczności użycia hamulca i to jest jak najbardziej sensowne zachowanie niezależnie jakim pasem jadąc. A wyprzedzacz w takich okolicznościach to prymitywny troglodyta drogowy: gaz/hamulec. Wyprzedził tylko po to aby szybciej musieć hamulca użyć.
                    • nazimno Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 08:33
                      Ta cala patologia ma swoje zrodlo w notorycznie
                      zakorzenionej lewopasowosci, ktora jest nieuleczalnym idiotyzmem w stadzie kierowcow.

                      Wszelkie proby analizy tego zjawiska przy uzyciu
                      racjonalnych kryteriow sa o kant d.
                      To strata czasu bez wnioskow koncowych.

                      • tbernard Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 13:00
                        Rozważania o lewopasmowości na drogach różnych niż ekspresówki lub autostrady nie mają sensu, bo na takich drogach mogą być zwyczajnie skrzyżowania z możliwością skrętu w lewo. A w Polsce, gdzie na jezdniach jednokierunkowych z wyznaczonymi pasami ruchu można prawym pasem wyprzedzać to korzystam z tej możliwości nawet na autostradach i eksprasówkach. Dlatego zupełnie nie mam problemu z tymi patologicznymi lewopasmowcami.
                  • samspade Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 12:29
                    qqbek napisał:

                    > No skoro zjechał na prawy pas i nim bezpiecznie wyprzedził, to równie dobrze mó
                    > gł bezpiecznie zjechać na prawy pas ten, którego wyprzedził.

                    Jeżeli zakładamy że bezpieczny manewr to taki kiedy nie dochodzi do kolizji/wypadku to tak.
                    Jak było przy tym zdarzeniu? Nie wiemy.
                    A zakładanie co było nie ma sensu. Bo i zdarzają się jadący lewym pasem 80 na 100 mimo że na prawym ma 200 metrów wolnego bo za x kilometrów skręca albo widzi na horyzoncie samochody do wyprzedzenia i zdarzają się tacy co mimo dużego ruchu muszom przeskoczyć o jeden czy dwa samochody. Edek na forum obok pisał jak był zdziwiony jadąc do wawy 7 że szło płynnie.
                    A co do mojej rezygnacji z wyprzedzania. Nie widzę w tym nic złego. Skoro ten za mną chciał jechać szybciej( i tak kulturalnie dał mi to tym znać) to go puściłem.
              • tdf-888 Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 18:57
                qqbek napisał:

                > A ja lubię melepetę wyprzedzić dynamicznie.
                > Jak docisnę, to mnie w fotel i przy przyśpieszaniu ze 100 na 140 wciśnie.
                > Co w tym złego? Rachunek przy frajdę zapłacę przy następnym dystrybutorze :P
                >

                kozaczysz, jak to śmigasz i ile to nie wydajesz przy dystrybutorze, a w bagażniku butla z lpg. co dla mnie osobiście byłoby wstydem nie do zdzierżenia.
                zdecyduj się czy pozujesz na oszczędnego czy rozrzutnego.

                --
                ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
                • qqbek Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 13:16
                  tdf-888 napisał:

                  > kozaczysz, jak to śmigasz i ile to nie wydajesz przy dystrybutorze, a w bagażni
                  > ku butla z lpg. co dla mnie osobiście byłoby wstydem nie do zdzierżenia.
                  > zdecyduj się czy pozujesz na oszczędnego czy rozrzutnego.
                  >

                  Powiedział ten od "średniej 175km/h na autostradzie".
                  Wstyd nie do zdzierżenia to sobie baby nie móc znaleźć jak się w milionowym mieście ze znaczną nadreprezentacją kobit w populacji mieszka :P a nie wozić butlę na "podtlenek propan-butanu" w miejscu po kole zapasowym.

                  Zdecyduj się, czy pozujesz na skończonego wsiowego głupka, czy osobę potrafiącą się czasem do błędów przyznać :)
                  --
                  Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
                  • tdf-888 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 13:47
                    nie rozumiem zupełnie o co ci chodzi... na pewno nie piszesz o mnie. chodzi ci o ciebie? miałeś jakieś problemy z kobietami i opowiadasz z własnego doświadczenia? czułeś wstyd? to już rozumiem, że po takim przetarciu to butla z lpg to już pikuś :) ale jednak kompleks maleńkości co i raz się w tobie budzi, skoro kupiłeś se suva beemkę, a na forum wypisywałeś, że to dla żony... :D (w domyśle beemka dla żony, a niech ma, lekką ręką, ja taki krezus) ;)
                    powtarzam: jak się kupuje konia, to trzeba mieć na owiec a nie karmić go wiórami.
                    a tak - ładne opakowanie a w środku łajno.
                    --
                    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                    ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                    • klemens1 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 14:01
                      tdf-888 napisał:

                      > powtarzam: jak się kupuje konia, to trzeba mieć na owiec a nie karmić go wiórami.
                      > a tak - ładne opakowanie a w środku łajno.

                      Dlaczego wg ciebie LPG to łajno? Mniej zatruwa środowisko.
                      Masz jakieś kompleksy pretendującego do klasy nowobogackiej, gdzie pewne rzeczy są niewybaczalne?

                      --
                      www.sprawdzpodatki.pl
                      • tdf-888 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 14:15
                        na lpg jeżdżą kutwy
                        i stąd się wziął mój prztyczek dla kolegi co to pozuje na gościa, którego nie interesuje wielkość rachunku za frajdę depnięcia.
                        niech się zdecyduje, czy jest oszczędny, czy rozrzutny.
                        ale ja nic nie mam do oszczędnych, nie każdego stać na lanie benzyny, skoro ich nie stać, muszą na czymś ciąć koszty.
                        mimo wszystko.. gaz w beemce to jak profanacja.
                        --
                        Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                        ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                        • klemens1 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 14:28
                          tdf-888 napisał:

                          > na lpg jeżdżą kutwy

                          W normalnym kraju jeździ się na lpg i nikt z tego problemu nie robi. U nas jeszcze panuje mentalność ruskiego nowobogackiego, który nie może sobie pozwolić na oszczędność, bo to byłaby gafa niewybaczalna. A tymczasem właśnie takie myślenie to największe wieśniactwo.
                          Nie odbieraj tego zbyt osobiście, po prostu się nad tym zastanów.
                          I litości - powstrzymaj się od tych pokłonów i "należnej czci" przed kupą blachy, nawet jeżeli ma biało-niebieską szachownicę.

                          P.S. Jeżdżę benzyniakiem bez lpg.
                          P.S. 2 W kwestii twojej jazdy w opisywanej sytuacji przyznaję ci rację.

                          --
                          www.sprawdzpodatki.pl
                    • qqbek Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 15:35
                      Eksploatowałeś kiedyś samochód z instalacją LPG (mowa o czwartej lub piątej generacji, a nie tych "wynalazkach" sprzed dekady i dalej)?
                      Bo pierniczysz jak potłuczony ZOMOwiec mój drogi o "wiórach" i "owsie". No chyba, że LPG nazywasz owsem, a Pb95 "wiórami".
                      Z punktu widzenia jazdy nie ma różnicy pomiędzy dobrą instalacją LPG i jazdą na benzynie. Z punktu widzenia emisji spalin - LPG jest daleko "czystszym" paliwem.
                      Co do kobiet - to nie ja się udzielam na "Samotni" szukając kogoś w Łodzi :P
                      Co do BMW - 10 lat jeżdżę autami tej marki, pierwszy rok na LPG.

                      --
                      Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
                      • seat1201 LPG 07.12.15, 16:01
                        Przejechałem" srajczentem" 900 na gazie ok 100000km. Lepiej niż na benzynie.
                        --
                        Chwytaj dzień bo przecież nikt się nie dowie jaką nam przyszłość zgotują bogowie....
                      • tdf-888 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 16:02
                        qqbek napisał:


                        > Co do kobiet - to nie ja się udzielam na "Samotni" szukając kogoś w Łodzi :P

                        to że kogoś tropisz po innych forach i wywlekasz sprawy zupełnie nie związane z samochodami świadczy o tym, że dopiekłem ci, jak trzeba. tylko że ja na temat, a ty do tego zrobiłeś słaby research, bo z łodzią nie mam nic wspólnego.
                        ja kończę, bo posuwając się do lustracji mojej kreacji, przegrałeś bez klasy :P

                        --
                        Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                        ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                        • qqbek Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 16:58
                          To Ty zacząłeś wycieczki personalne. Nie było trudno wsadzić Tobie szpilę... i to tak, że zabolało. Zabłysnąłeś tu ostatnio swoją "średnią 175km/h na autostradzie autem, które nie przekracza 200km/h" a teraz błyszczysz jeszcze jaśniej.
                          Chciałem zobaczyć z kim mam do czynienia, obejrzałem więc pierwszą stronę spośród twoich ostatnich wynurzeń.
                          Czy przegrałem? Cóż - nie tobie to oceniać - śmiem jednak wątpić, bo widzę, że ubodło i to ostro.
                          Odpowiedziałem jedynie wycieczką osobistą na twoją wycieczkę osobistą :)
                          Z chęcią w razie czego powtórzę (tym bardziej, że chędożysz obywatelu niemiłosiernie, ilekroć głos zabierzesz na temat ruchu drogowego).

                          --
                          Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
                          • tdf-888 Re: Powiedział bajkopisarz od średniej 175km/h 07.12.15, 17:13
                            ale chłopie głupoty piszesz, absolutną nieprawdę, bo kobietę mam i w łodzi nie mieszkam ani nawet w tym województwie, tak że równie dobrze napisać coś jeszcze bardziej od czapy i nie może mnie zaboleć coś co nie jest o mnie. tak że musisz się dokładniej wczytać, jeśli chcesz sobie stworzyć mój portret.
                            na razie powstrzymam się od wygłaszania teorii, jaką mam o tobie, ale jest ciekawiej niż u singla z samotnych ;)
                            --
                            ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                            wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
                            • seat1201 Cale szczęście 07.12.15, 21:00
                              Ze to co napisałeś jest tylko wytworem Twojej wyobrazni
                              --
                              Chwytaj dzień bo przecież nikt się nie dowie jaką nam przyszłość zgotują bogowie....
            • galtomone Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 08:44
              Co za roznica ile?
              Nie pisal, ze zaraz skręcał w lewo.
              Mamy obowiązek jazdy po prawej stronie. skoro został wyprzedzony praw, tzn. ze się nie dostosował.

              Choc oczywiście nie usprawiedliwia to zachowania tamtego idioty w zakresie kultury.
              A co go gaz/hamulec, stania na swiatlach... nie mnie oceniac jak kto ma jezdzic i nie będę wmawil wszystko ekodrajvingu.
              Kultura to jedna sprawa, stosowanie przepisów, druga.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              Polskie VOD za granica (+ Netflix, Hulu, Amazon Prime) = Smart DNS
              • samspade Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 13:43
                galtomone napisał:

                > Co za roznica ile?

                Samo w sobie ile to rzeczywiście żadna różnica. Ale ile + gdzie + w jakich warunkach już dużo.

                > Nie pisal, ze zaraz skręcał w lewo.

                Akurat o warunkach i sytuacji napisał niewiele.

                > Mamy obowiązek jazdy po prawej stronie. skoro został wyprzedzony praw, tzn. ze
                > się nie dostosował.

                Wracamy do kombinacji ile gdzie i w jakich warunkach. Bo nie wierzę że sam zawsze zjeżdżasz na prawy pas jeżeli tylko jest tam miejsce na samochód.

                • galtomone Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 19:31
                  samspade napisał:

                  > Wracamy do kombinacji ile gdzie i w jakich warunkach. Bo nie wierzę że sam zaws
                  > ze zjeżdżasz na prawy pas jeżeli tylko jest tam miejsce na samochód.

                  Pewnie nie zawsze ale nie przypominam sobie by ktoś jadący zgodnie z przepisami (w zakresie predkosci ub trszoke szybciej musial mnie z prawej wyprzedzać i potem zjezdzac na lewy.


                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  Polskie VOD za granica (+ Netflix, Hulu, Amazon Prime) = Smart DNS
              • tdf-888 Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 18:54
                czyli wszyscy mają jeździć tylko prawym pasem a z lewego skręcamy? weź człowieku nie kręć dyskusji niepotrzebnie.
                jechałem szybciej niż sznurek po prawej, a to że skoczkowi udało się przeskoczyć na prawy a potem przede mnie (bo trzymam odstęp a nie siedzę komuś na zderzaku, zeby zaraz hamować, bo tam są światła i ruch duży był), się nie zalicza do przypadku łamania przeze mnie przepisu.
                nie będę zjeżdżał na prawy, gdy bym musiał w tym przypadku hamować, żeby nie wjechać w tego z prawej, bo jakiś typ chce se jechać szybciej, a nie da się.
                na odcinku 10km przeskoczył może ze 3 samochody przede mną (jak mu dwa zjechały)
                to nie był duży ruch? na prawym i na lewym.

                --
                ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
                • galtomone Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 19:34
                  tdf-888 napisał:

                  > czyli wszyscy mają jeździć tylko prawym pasem a z lewego skręcamy? weź człowiek
                  > u nie kręć dyskusji niepotrzebnie.

                  Weź do reki PORD to nie będziesz pytac którym pasem masz jezdzic.

                  > jechałem szybciej niż sznurek po prawej, a to że skoczkowi udało się przeskoczy
                  > ć na prawy a potem przede mnie

                  Nie do końca wynikało z tego co pisales, ze to skoczek.
                  Ja nie mowie, ze w tej konkretnej sytuacji nie miałeś racji, tylko ze mamy ruch prawostronny i tyle. Nie wyorzedzasz, masz miejsce - masz zjechać na prawy.
                  Ja zjezdzam.


                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  Polskie VOD za granica (+ Netflix, Hulu, Amazon Prime) = Smart DNS
                  • tdf-888 Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 19:40
                    założyłeś, że złamałem przepisy jadąc lewym pasem. założenie oparłeś na tym, że gostkowi udało się mnie wyprzedzić lewym, bo ja nie siedziałem na zderzaku gostkowi przede mną i nie przyspieszałem tak dynamicznie, jak by tego sobie łysol za mną życzył.
                    --
                    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                    ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                    • galtomone Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 20:07
                      Moze po prostu malo precyzyjnie opislaes sytuacje, bo nie tylko ja do takich wnioskow doszedlem.
                      Jesli bylo inaczej to sie nie przjmoj
                      Od dawna wiadomo, ze na glupote I chamstwo lekarstwa brak.

                      Widac to zreszta w ostatnich dniach w TV prawie codziennie...
                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      Polskie VOD za granica (+ Netflix, Hulu, Amazon Prime) = Smart DNS
                      • tdf-888 Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 20:12
                        bo inni też wykazali złą wolę, tak rozumiejąc zaistniałą sytuację.
                        ja się nie przejmuję, dalej będę jechał swoje, wyprzedzał swoje i nie zwracał uwagi na siadających mi szybkich na zderzaku, gdy ja wyprzedzam też. no chyba że karetka.
                        mnie to tylko ten pokazany fakol zaskoczył i stąd ten wątek. zrozumiałbym jeszcze takie zachowanie, gdybym przyspieszał, gdy on mnie brał, a tak to udało mu się, więc powinien się cieszyć.
                        --
                        Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                        ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                  • jureek Re: Chwila - z twojej wypowiedzi wynika... 06.12.15, 22:59
                    galtomone napisał:


                    > Ja nie mowie, ze w tej konkretnej sytuacji nie miałeś racji, tylko ze mamy ruch
                    > prawostronny i tyle. Nie wyorzedzasz, masz miejsce - masz zjechać na prawy.

                    Przecież pisze, że jechał szybciej od tych na prawym, więc wyprzedzał. A jeśli tak, to nie miał obowiązku zjeżdżać na prawy, jeśli przez to musiałby hamować.
    • waga170 Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumiesz 06.12.15, 08:37
      > łysy kark w białym mercu na chorzowskiej rejestracji :P
      > na siódemce na wysokości zjazdu na palmiry,

      A jakiego koloru byla jego tapicerka?

      > następnym razem będę przyspieszał, jak zobaczę, że mnie taka kulwa bierze z pra
      > wej i nie wjedzie przede mnie.

      Jezeli bedziesz przyspieszal to znaczy ze masz przed soba jakas przestrzen na te przyspieszanie, dlaczego nie podciagasz sie do samochodu przed toba tylko zostawiasz nienaturalnie dlugi dystans (zeby w razie czego przyspieszyc?) i jedziesz lewym pasem jak ciota zamiast zjechac na prawy?

      > też mam szyber :/

      To go zamknij bo halas otwartego szybera powoduje u ciebie wrazenie ze jedziesz szybciej niz rzeczywiscie jedziesz.
      • tbernard Re: Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumie 06.12.15, 13:23
        > Jezeli bedziesz przyspieszal to znaczy ze masz przed soba jakas przestrzen na t
        > e przyspieszanie, dlaczego nie podciagasz sie do samochodu przed toba tylko zos
        > tawiasz nienaturalnie dlugi dystans (zeby w razie czego przyspieszyc?) i jedzie
        > sz lewym pasem jak ciota zamiast zjechac na prawy?

        Są sytuacje, że troglodyci cisną, jak widać, że zaraz trzeba będzie zatrzymać lub mocno zwolnić i koniecznie chcą jak najszybciej do tego celu użyć hamulca. Normalny w takiej sytuacji odpuszcza stopniowo gazu. Gość po prostu napisał, że jak będzie miał następnym razem troglodytę to zrezygnuje z normalności i też w troglodytę na chwilę się zamieni aby mu przed maskę nie pakował się. Tak więc pewnie to miejsce do przyspieszania o którym wspominasz, to było w sam raz dla troglodyty.
        Skoro wyzywasz od ciot (nie wiemy tak na prawdę, czy wolno jeździ jak są warunki, ta ciotowatość, to tylko zaniechanie ciśnięcia gazu do ostatniego momentu, w którym zaraz trzeba mocno cisnąć w hamulec) jadących lewym pasem kogoś kto nie uprawia troglodyckiego gaz/hamulec, to pewnie nie wpadłeś na to, że na zwykłych dwujezdniówkach mogą też być lewoskręty. A dlaczego "cioty" dużo wcześniej zajmują lewy pas do skrętu? Bo potem jak się zrobi gęsto, to go troglodyci nie puszczą.
        • tdf-888 Re: Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumie 06.12.15, 18:46
          dokładnie o to mi chodziło,
          a z szyberkiem to mi chodziło o to, że następnym razem go otworzę i też wystawię przez niego dłoń, tylko że będzie to pięć palców i gest błogosławieństwa.
          a ludzie w tym wątku się głupio wypowiadają, jeśli uważają, że o ile gościowi udało się mnie wyprzedzić z prawej i wcisnąć przede mnie, to było wszystko cacy.
          ]idąc takim tokiem rozumowania frog też jeździ przepisowo :D

          --
          Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
          ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
          • waga170 Re: Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumie 06.12.15, 19:47
            Ty myslales ze lysol jechal bezsensownie szybko a lysol myslal ze ty jechales bezsensownie wolno. Kodeks ten spor rozwiazuje tak ze tam "do jazdy" jest pas prawy a do wyprzedzania lewy. Dlatego twoim psim i zasranym obowiazkiem bylo NIKOMU nie przeszkadzac w manewrze wyprzedzania.
            • tdf-888 Re: Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumie 06.12.15, 19:52
              waga170 napisała:

              > Kodeks ten spor rozwiazuje tak ze tam "do jazdy" jest pas pr
              > awy a do wyprzedzania lewy. Dlatego twoim psim i zasranym obowiazkiem bylo NIKO
              > MU nie przeszkadzac w manewrze wyprzedzania.

              droga dwujezdniowa, po 2 pasy ruchu w każdą stronę, ustawowe ograniczenie do 100 km/h
              znowu ośmieszyłeś się nieznajomością kodeksu sugerując, że prawym wyprzedzać nie można.
              z tobą nie ma co dyskutować, bo jesteś buc, a do tego głupi i się nie znasz.

              --
              ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
              wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
            • klemens1 Re: Pokazalbym ci dwa faki ale i tak nie zrozumie 07.12.15, 11:50
              waga170 napisała:

              > Kodeks ten spor rozwiazuje tak ze tam "do jazdy" jest pas prawy a do wyprzedzania lewy.

              Zacytuj ten przepis.

              > Dlatego twoim psim i zasranym obowiazkiem bylo NIKOMU nie przeszkadzac w manewrze wyprzedzania.

              Czyli wg ciebie ktoś, kto jedzie z dowolną prędkością na lewym pasie, musi mieć zapewniony wolny ten pas?

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
      • waga170 Re: faka mi pokazał łysol przez szyber :) 06.12.15, 19:53
        Na wyjezdzie z Warszawy w strone Modlina. Miedzy Lomiankami a Czosnowem. Same Palmiry sa w Puszczy Kampinoskiej. Droga plaska z dlugimi prostymi odcinkami, wiekszosc daje w rure na lewym pasie dopoki nie natkna sie na nauczyciela ktory zwalnia bo za 20 kilometrow pewnie bedzie gdzies korek no to po co sie spieszyc.
        • tdf-888 Re: faka mi pokazał łysol przez szyber :) 06.12.15, 20:15
          droga zapchana na obu pasach, a na tamtym odcinku poprzecinana skrzyżowaniami ze światłami i ograniczeniami do 70.
          --
          ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
          wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
          • marekggg moje dwa grosze do sprawy: 06.12.15, 21:48
            jezdzilem ta droga czesto miedzy 1997-205
            1. fakowiec jest idiota - tryglodyta
            2. lewopasmowcy w PL byl dla mnie ewenement - wccesniej nigdzie nie widziany
            3. tez czesto wyprzedzalem lewopasmowcow na gierkowce.

            nie jestem swiety, ale jakos ze zwiekszajaca sie liczba samochodow w europie, to naprawde uwazam co robie.
            i zaraza lewopasmowcow sie przeniosla ze wschodu na zachod. dzisiaj jest to samo w niemczech na dwupasmowych autostradach. ale wyprzedzac prawym sie nie odwaze.
            • tbernard Re: moje dwa grosze do sprawy: 06.12.15, 23:27
              > i zaraza lewopasmowcow sie przeniosla ze wschodu na zachod. dzisiaj jest to sam
              > o w niemczech na dwupasmowych autostradach. ale wyprzedzac prawym sie nie odwaze.

              Jeśli o Niemczech mowa, to lepiej się nie odważać, bo może słono kosztować. Ale w Polsce legalne i robię to, gdy na lewym lub środkowym ktoś jedzie wolniej niż ja na prawym i na tym prawym jest sporo luzu. Jeszcze żadnej niebezpiecznej sytuacji z tego powodu nie miałem. Za to miałem sytuację groźną z szybkimi lewopasmowcami, gdy jadąc z maksymalną dopuszczalną prawym nagle tir z krótkiej rozbiegówki wjechał przede mnie przy sporej różnicy prędkości. Ja w migacz a na lewym sznur mających w dupie zarówno prędkość przepisową jak i mój migacz i dopiero ostrym hamowaniem musiałem się ratować. W moim odczuciu niebezpieczną sytuację w większym stopniu spowodował sznur szybkich troglodytów, bo na krótkiej rozbiegówce przyjął się zwyczaj ułatwiania włączenia poprzez zjeżdżanie na pas lewy i ja chciałem to zrobić ale byłem blokowany przez troglodytów. Dlatego wcześniejsze zajmowanie pasa lewego jestem w stanie zrozumieć, spora część lewopasmowców powolnych to skutek istnienia troglodytów też zresztą lewopasmowych ale w swoim mniemaniu legalnych bo oni chcą jechać szybciej niż przepisy pozwalają.
              • waga170 Co jeden to wieksza dupa 07.12.15, 03:16
                , gdy jadąc z maksymalną dopuszczalną prawym nagle tir z krótkiej rozb
                > iegówki wjechał przede mnie przy sporej różnicy prędkości. Ja w migacz a na lew
                > ym sznur mających w dupie zarówno prędkość przepisową jak i mój migacz i dopier
                > o ostrym hamowaniem musiałem się ratować.
                Trzy rady:
                -Dowiedz sie co oznacza maksymalna dopuszczalna predkosc
                -Nie jedz z maksymalna dopuszczalna predkoscia prawym pasem na ktory mozolnie probuja wjechac Tiry
                -Jezdzij tak jak inni czyli trzeba bylo tak jak inni zapieprzac pasami innymi niz prawy
                -Czwarta rada gratis: Nie uzywaj kierunkowskazow tylko pedalu gazu, tego wiesz, pod prawa noga.
    • bimota Re: faka mi pokazał łysol przez szyber :) 07.12.15, 12:54
      następnym razem będę przyspieszał, jak zobaczę, że mnie taka kulwa bierze z prawej i nie wjedzie przede mnie.

      NO TO NIE POJEZDZISZ PLYNNIE, JAK LUBISZ... PYTANIE CZY JEST LEPSZA METODA NA TAKICH PADALCOW...

      I PRZY OKAZJI ZLECIALA SIE WATACHA FILOZOFOW-IDIOTOW...
        • hukers Re: Zleciala się wataha.... 07.12.15, 14:32
          Wczoraj wracałem A4 do Krakowa. Duży ruch, lewy pas 140-150, prawy 100-110 głównie ciężarowe. Dojechał do mnie jakiś mistrz kierownicy i zamigotał mi uprzejmie długimi chyba z pięć razy. Przede mną z 8 samochodów, jeden za drugi, po prawej tiry...Zjechałem na prawy między tiry, on oczywiście wyrwał do przodu 5 metrów, bo tyle miał miejsca, a ja oczywiście za niego i pstrykam długimi:-). Wiem, ze buractwo, ale raz na jakiś czas można porobić za nauczyciela.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się