Dodaj do ulubionych

szaleństwo coraz większych bagażników?

IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 21.09.04, 18:50
zastanawiam się na co w samochodzie osobowym bagażnik o pojemności powyżej 500l? firmy szczycą się reklamując wielgachne bagażniki przytwierdzone do malutkich, miejskich autek.. tylko czy klienci tak naprawdę zastanawiają się, że rzadko wykorzystują ową powierzchnię (nie wspominając o często śmiesznie małej ładowności)
dla mnie przykładem zdrowego zagospodarowanie przestrzeni jest Honda Civic (miejsce na tylnym siedzeniu!)... a nie Skoda Octavia II z absurdanie wielkim kufrem
Obserwuj wątek
    • Gość: JK Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 20:17
      Tak się jakoś złożyło, że samochody osobowe służą też do jeżdżenia trochę dalej
      niż po buraki (wymienionych przez kogoś świń nie jadam). A jak ktoś często
      wyjeżdża turystycznie to co? Ma sobie kupić na wyjazdy ciężarówkę, a po buraki
      osobowy bez bagażnika? A ludzie z wózkami dziecięcymi to co? Mają te wózki i
      resztę tobołków trzymać na kolanach? Poza tym "malutkie miejskie autko" z
      reguły nie ma bagażnika 500 litrów (podaj mi chociaż jeden przykład)(czyżby ta
      Octavia?). Jak kupowaliśmy samochód to właśnie odrzuciliśmy H. Civic ze względu
      na za mały dla nas bagażnik. Jeździmy dużo i często po Polsce i zagranicy i nie
      lubimy trzymać bagaży na tylnych siedzeniach.
      • Gość: nitroo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 22.09.04, 01:21
        Gość portalu: JK napisał(a):

        Jak kupowaliśmy samochód to właśnie odrzuciliśmy H. Civic ze względu
        >
        > na za mały dla nas bagażnik. Jeździmy dużo i często po Polsce i zagranicy i nie
        >
        > lubimy trzymać bagaży na tylnych siedzeniach.

        no cóż... ja też nie lubię... niemniej jadąc we 4 osoby do Choracji (namioty, śpiwory itd.) potrafiliśmy się bez problemu pomieścić w bagazniku 350l (czwórka dorosłych osób) moi znajomi zapakowali się (w zimę) w 4 osób do Punto (wyjazd na Słowację)


    • Gość: szaleniec Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.toya.net.pl 21.09.04, 20:31
      ile masz samochodów? na miasto i do pracy civica (OK dobry wybór), do
      supermarketu wartburga (OK lata ci że go obdrapią albo ukradną), a na wakacje
      co? a na działke zawieść 3rowery lub kosiarkę którą własnie kupiłeś.
      A może powiesz, że nie wolno chodzić w sandałkach albo w krótkich spodniach, bo
      to wieśniackie. TY ZAKAMUFLOWANY BOLSZEWIKU PRESTAŃ CHLAĆ WÓDĘ I NIE MÓW CO
      JEST DOBRE A CO ZŁE, WSADŹ SOBIE W DUPĘ TE KRETYŃSKE POGLĄDY. MAM K...A AVENSIS
      Z WIELKĄ DUPĄ I TAK MA BYĆ, A TY KUP SOBIE SKUTER I GÓWNO MNIE OCHODZI.
    • Gość: Amigo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 07:33
      Czemu naszą polską specjalnością (poza złodziejstwem, zawiścią,
      cwaniactwem itp.) jest wpierdalanie się w cudze sprawy?
      Co to kogo obchodzi, kto czym jeździ i dlaczego właśnie takim
      samochodem a nie innym?
      Jeden woli dyzlem, inny Multiplą, jeszcze inny ma LPG w Audi 4.2 V8,
      a ktoś inny kupił sobie Siene, Fabie czy Thalie itd.
      Jedni wolą jeździć 25-letnim rozklekotanym Mersedesem czy innym Kadettem,
      a inni śmigają "nówką sztuką", 10-letnim Polonezem. A ktoś jeszcze inny woli
      kupić VOLVO za ponad 200 tyś zł, niż np. Mondeo za 100 tyś.
      I kogo to, ku..wa, boli? Leczcie się, debile.
      • Gość: old.sailor Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:31
        Gość portalu: Amigo napisał(a):

        > Czemu naszą polską specjalnością (poza złodziejstwem, zawiścią,
        > cwaniactwem itp.) jest wpierdalanie się w cudze sprawy?
        > Co to kogo obchodzi, kto czym jeździ i dlaczego właśnie takim
        > samochodem a nie innym?
        > Jeden woli dyzlem, inny Multiplą, jeszcze inny ma LPG w Audi 4.2 V8,
        > a ktoś inny kupił sobie Siene, Fabie czy Thalie itd.
        > Jedni wolą jeździć 25-letnim rozklekotanym Mersedesem czy innym Kadettem,
        > a inni śmigają "nówką sztuką", 10-letnim Polonezem. A ktoś jeszcze inny woli
        > kupić VOLVO za ponad 200 tyś zł, niż np. Mondeo za 100 tyś.
        > I kogo to, ku..wa, boli? Leczcie się, debile.

        POD POWYZSZYM POSTEM PODPISUJE SIE ROWNIEZ OLD.SAILOR

      • Gość: Reader E tam.... IP: *.sys.teleca.se 22.09.04, 08:47
        to tylko dyskusje. A ze niektorzy maja kompleksy... :-)

        Rzeczywiscie dziwia mnie pn. ataki na Skode. Bo wydaja sie byc prowadzone, ze
        wszystkich kierunkow m.in. wielbicieli francuzow, japoncow czy niemcow.
        Tak jakby usilnie starano sie zniszczyc niewatpliwy sukces Skody/VW. Bo co by
        nie mowic Fabia czy Octavia jest jakims tam sukcesm, o ktorym swiadcza ilosci
        sprzedanych samochodow.

        Poza tym domyslam sie, ze w Polsce niektorzy traktuja samochod jako zdobycz
        cywilizacyjna kraju, jako zdobycz swojego zycia po wielu udrekach i meczarniach
        w PKSie i PKP. Stad traktowanie samochodu jako przedmiotu kultu i niezdrowe
        podniecanie sie koniami, predkosciami, buczeniem, skrzypieniem, bagaznikiem...
      • Gość: nitroo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 22.09.04, 09:48
        Gość portalu: Amigo napisał(a):
        > Czemu naszą polską specjalnością (poza złodziejstwem, zawiścią,
        > cwaniactwem itp.) jest wpierdalanie się w cudze sprawy?
        o ile się nie mylę jest to forum motoryzacyjne, stworzone po to, żeby wymieniać się poglądami na wszelkie tematy związane z autem...

        > Co to kogo obchodzi, kto czym jeździ i dlaczego właśnie takim
        > samochodem a nie innym?
        ależ dokładnie nic! (chyba, że jeździ sięsamochodem stwarzającym zagrożenie dla innych) to ma być tylko jeden z kolejnych wątków, w którym każdy może swobodnie się wypowiedzieć... a co do wypowiedzi "antyskodziarzy" - jak się pod nimi nie podpisuję...

        > I kogo to, ku..wa, boli? Leczcie się, debile.
        nikogo.. tzn. nikogo normalnego tylko po co te inwektywy od razu?
        nie mniej rozumiem, że dyskusja na temat bagażnika (nie skody, fiata czy Renaulta) jest nieodpowiednia.....
        • Gość: old.sailor Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:02
          oczywiscie Nitro ,ze mozna dyskutowac o wszystkim
          tylko ze twoj pierwszy post od razu sprowadza dyskusje na niewlsciwe tory
          "po co komu Octavia z absurdalnie wielkim kufrem" - kto cie upowaznil do oceny
          czy kufer jest absurdalnie wielki i czy jest komus potrzebny?
          wydajesz ostateczne wyroki i jestes w tym smieszny
          "w cztery dorosle osoby zapakowalismy sie do bagaznika 350ltr z
          namiotami,spiworami itd" - wierze , w koncu do malego fiata kiedys udalo sie
          upchnac 11 studentow (powaznie- ten rekord byl nawet w ksiedze guinessa)

          • Gość: 9ton Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.wil.pk.edu.pl 22.09.04, 10:27
            mam ibizę z absurdalnie średnim bagażnikiem - 250l. raz w tygodniu jeżdżę do
            rodziców ponad 100 km i musze zapakować żonę, dzieciaka, wózek, fotelik, nocnik
            oraz całą furę "potrzebnych" rzeczy. więc w moim przypadku a zakładam, że
            takich jak ja jest jednak dużo, absurdalnie duży bagażnik np oktavki byłby
            bardzo dobrym rozwiązaniem.

            PS. buraków, kapusty, swiniaków i cieląt nie wożę odkąd wyprowadziłem się do
            miasta.
          • Gość: nitroo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 22.09.04, 16:30
            Gość portalu: old.sailor napisał(a):
            > "w cztery dorosle osoby zapakowalismy sie do bagaznika 350ltr z
            > namiotami,spiworami itd" - wierze , w koncu do malego fiata kiedys udalo sie
            > upchnac 11 studentow (powaznie- ten rekord byl nawet w ksiedze guinessa)
            >
            no cóż... widać ja (mając 194 cm wzrostu) wolę żeby więcej miejsca było dla kierowcy i pasażera niż na kufer, którym głównie wozi się powietrze.. zapakowanie wozu na wczasy nie było żadnym cudem logistyki - i nic, ponad to co sobie zyczyliśmy, nie trzymaliśmy na kolanach na tylnym siedzeniu

            > po co komu Octavia z absurdalnie wielkim kufrem" - kto cie upowaznil do oceny
            > czy kufer jest absurdalnie wielki i czy jest komus potrzebny?

            przepraszam, więc w jaki sposób mam wyrazić swoją opinię? po prostu uważam, że jak ktoś potrzebuje gigantycznego bagażnika, może wybrać dziesiątki modeli kombi - czy ta opinia też jest zakazana?
            • Gość: JK Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.04, 18:11
              Gość portalu: nitroo napisał(a):
              uważam, że jak ktoś potrzebuje gigantycznego bagażnika, może wybrać dziesiątki
              modeli kombi

              Wcale nie każde kombi ma bagażnik większy od np. Octavii. Też to przerabiałam.
              Tym bardziej, że kombi mają jeszcze większy kufer, bo jest on wyższy. W tym
              momencie, z moim podejściem, żeby wszystko co się da schować tak, żeby nie było
              tego widać, takie kombi jest do kitu. Schować zdołam tyle co w Octavii nie-
              kombi, a jak chcę więcej, to muszę zdjąć półkę z tyłu, czyli odsłonić to, co
              mam w bagażniku. To po co mi taki samochód?
        • Gość: Amigo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:20
          Gość portalu: nitroo napisał(a):

          > Gość portalu: Amigo napisał(a):
          > > Czemu naszą polską specjalnością (poza złodziejstwem, zawiścią,
          > > cwaniactwem itp.) jest wpierdalanie się w cudze sprawy?
          > o ile się nie mylę jest to forum motoryzacyjne, stworzone po to, żeby
          wymieniać
          > się poglądami na wszelkie tematy związane z autem...
          >
          > > Co to kogo obchodzi, kto czym jeździ i dlaczego właśnie takim
          > > samochodem a nie innym?
          > ależ dokładnie nic! (chyba, że jeździ sięsamochodem stwarzającym zagrożenie
          dla
          > innych) to ma być tylko jeden z kolejnych wątków, w którym każdy może swobodni
          > e się wypowiedzieć... a co do wypowiedzi "antyskodziarzy" - jak się pod nimi
          ni
          > e podpisuję...
          >
          > > I kogo to, ku..wa, boli? Leczcie się, debile.
          > nikogo.. tzn. nikogo normalnego tylko po co te inwektywy od razu?
          > nie mniej rozumiem, że dyskusja na temat bagażnika (nie skody, fiata czy
          Renaul
          > ta) jest nieodpowiednia.....

          Mój post nie był skierowany personalnie do Ciebie, tylko do wszystkich,
          którzy są przekonani, że mają wyłączność na nieomylność, zawsze wszystko
          wiedzą najlepiej, a całą resztę uważają za debili, buraków, idiotów,
          pozerów itd.
    • edek40 Re: szaleństwo coraz większych bagażników? 22.09.04, 10:23
      Mialem fiiijata siene (oby go pogielo w precel), ktory szczycil sie najwiekszym w klasie bagaznikiem 500 l. Kiedys postanowilem wybrac sie tym wybrykiem natury z Warszawy na Mazury. I to w cztery dorosle osoby i "ogromniasty" bagaz na weekend. Z przodu (mesko-szowinistycznie) siedli dwaj panowie 90-100 kg, a z tylu dwie nasze panie okolo 50 kg. Do wielkiego bagaznika wsadzilismy dwie torby (moze 50 kg). To jak prowadzil sie tej pojazd na rownej szosie to juz porazka, na koleinach musialem okresowo zwalniac do 70-80 km/h (dobijalo i wozilo tak, ze kobiety piszczaly). Ostatecznie zapomnialem o pojemnosci bagaznika na mazurskich szosach. Na tamtejszych przelomach ciagle krzesalem iskry tylnym tlumikiem. Acha, problemem byl rowniez zanik hamulcow. Niedawno moja mazda ciagnalem przyczepe, ktora wraz z ladunkiem wazyla jakies 800 km, a w samochodzie mialem trzech roslych chlopow. Wrazenia z hamowania podobne jak z pamietnej wyprawy siena na Mazury.

      Ciekawe czy w Albei wzmocnili zawieszenie i czy w innych markach jest ono dostosowane do tych pojemnosci?
      • Gość: nitroo Re: szaleństwo coraz większych bagażników? IP: *.herby.kielce.pl / 217.153.141.* 22.09.04, 16:42
        bingo
        dzięki za ten post... właśnie to był jeden z powodów dla których poruszyłwem ten wątek - po co wielki kufer, którego ze wzgl. na ładowność nie można i tak wykorzystać? i to szczególnie w sedanach?
        bo do przewożenia wspomnianych rowerów czy kosiarek sedan i tak się nie nadaje... niezależnie jak pojemny kufer ma (chyba, że mówimy o rowerkach dziecięcych)... a kilka razy w roku, gdy rzeczywiście okazuje się, że brakuje miejsca mozna spokojnie wypozyczyć bagaznik dachowy...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka