• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ucieczka przed policją Dodaj do ulubionych

  • 16.02.16, 22:02
    taka sytuacja: próba zatrzymania przez policję i udana ucieczka. wracam na posesję jak gdyby nigdy nic i zakładam, że po jakimś czasie dojdą do mnie po numerach.
    co grozi w takiej sytuacji?
    --
    ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
    Edytor zaawansowany
    • 16.02.16, 22:09
      Coraz ciekawsze pytania zadajesz :)
      Teoretycznie? Jak zwiałeś w sposób udany i nic poza nieudaną próbą zatrzymania nie było wcześniej - chyba nic. Musiałbyś jedynie wskazać winnego niezatrzymania się do kontroli (czyli osobę, której użyczyłeś pojazd), albo odpowiedzieć za niewskazanie takiej osoby.

      --
      Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
      • 16.02.16, 22:12
        Musiałbyś nie "nawywijać" wiejąc i do tego nie dać się zobaczyć (tak funkcjonariuszom jak i świadkom/ewentualnym kamerom po drodze).
        --
        Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
        • 16.02.16, 23:04
          zalozmy ze przyznaje sie ze to ja im ucieklem.
          co mi grozi?

          --
          ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
          wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
          • 16.02.16, 23:09
            oki mam.
            grzywna i lub zamrozenie prawka.

            --
            ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
            wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
            • 16.02.16, 23:11
              Ty (z tego co widzę) nie potrafisz wieść nudnego żywota ;)

              --
              Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
              • 16.02.16, 23:42
                eeee... pytam by byc swiadomym bo czasem adrenalina taki blysk w glowie i mozna miec chec udac ze sie ich nie widzialo i gdzies probowac skrecic ;-)
                uciekalem tylko raz ale to tak na pol serio bo nie bylo za bardzo gdzie. po prostu wyprzedzilem na skrzyzowaniu w ktorym sie schowali i zanim za mna wyjechali to ja probowalem skrecac w rozne ze niby ich nie widze :-D
                w trakcie kontroli zadali retoryczne pytanie ze chyba im uciekalem to sie przyznalem i obaj przyznalismy ze za bardzo nie mialem gdzie

                --
                Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
                ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
                • 17.02.16, 08:17
                  Raz uciekałem przed smerfami. Po prostu bez zatrzymywania się do kontroli dałem buta. Dopadli mnie jednak przed zamkniętym przejazdem kolejowym. Podekscytowani zaczęli coś wrzeszczeć o zabieraniu prawka, potem coś o 3-4 stówach mandatu a skończyło się na wyrażeniu skruchy, przeprosinach i chyba stówie "opłaty". Wyciągnąłem jednak wnioski z tego zdarzenia i od tego czasu zwracam większą uwagę na moc w aucie.
                  • 17.02.16, 10:17
                    A mogli Cie zastrzelic. Przyklady sa. Dobrzy ludzie.
        • 16.02.16, 23:04
          zalozmy ze przyznaje sie ze to ja im ucieklem.
          co mi grozi?

          --
          Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
          ‹^›_‹[•_•]›_‹^›
        • 19.02.16, 19:04
          Qubusiu jak można nie "nawiwijać" uciekając przed policją? Przekroczenie prędkości musi być bo żeby uciec trzeba jechać bardzo szybko....i łamać przepisy po drodze inaczej złapią:) Już sama ucieczka to "nawywijanie":) Skoro się ucieka to właśnie się coś "nawywijało" :) Bo inaczej po co by się uciekało? :) logiczne:) Poza tym chyba tylko piszesz teoretycznie i Cię nikt nie gonił bo w 99% łapią uciekających - robią blokady, rejestrują tablice -w każdym mieście na każdym skrzyżowaniu są kamery miejskiego monitoringu:)

          --
          Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
          • 19.02.16, 19:08
            aaaa....doczytałem że motocyklem .... no to zwracam honor....motocyklem łatwiej ale nie polecam :)

            --
            Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
          • 19.02.16, 19:11
            jeden próbował uciekł motocyklem ....ale go namierzyli :)

            wiadomosci.onet.pl/krakow/olkusz-szalenczy-poscig-157-punktow-karnych-w-10-minut/4v3dtc

            --
            Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne...ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają ...To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia wzbudza emocje i ma w sobie coś czego inni nie mają...coś więcej niż tylko "hau hau" :)
    • 16.02.16, 22:11
      Nic. Po fakcie mogą ci na pukiel skoczyć.
    • 17.02.16, 01:14
      W takiej sytuacji nalezy zaparkowac pare ulic od domu (bo jak sa sprawni to moga juz przed domem na Ciebie czekac). Jezeli "coast is clear" to nalezy zadzwonic na policje ze Ci ukradli samochod.
      Zakladam ze ucieczka byla udana nie ze wzgledu na to ze do nich strzelaliscie.
      • 17.02.16, 14:06
        Świetna rada Wuju - jeszcze trzy lata bagiety można zarobić ekstra ....
    • 17.02.16, 08:47
      policja goni motocyklistę --wreszcie dopadli go przed domem ---a motocyklista ---skąd wiecie że to ja przecież byłem w kasku --888 to dla ciebie
    • 20.02.16, 07:49
      Co Ci grozi?
      Nawet odsiadka.
      Ot, panowie policjanci w raporcie napiszą, że w czasie gdy oni interweniowali, Ty usiłowałeś ich rozjechać, jednemu z nich po nodze pojechałeś i teraz noga go boli, no i masz paragrafy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.