Dodaj do ulubionych

Nie włączaj klimatyzacji

13.06.16, 13:15
...zaraz po wejściu do auta, bo można to przypłacić zdrowiem. Szczegóły na:

lifehacking.pl/nigdy-nie-wlaczajcie-klimatyzacji-tuz-po-wejsciu-do-auta
--
Śniło mi się, że zostawiłem auto w garażu, ale jak się obudziłem, to garażu nie było.
Edytor zaawansowany
  • drinexile 13.06.16, 16:08
    Nie włączam, jest cały czas na "auto", a poza tym to pierdoly jak te o konieczności wpierdzielania tabletek z magnezem

    --
    "Today is the tomorrow we worried about yesterday, and all is well"
  • nazimno 13.06.16, 18:20
    Mylisz sie, doktorku.
    Juz wiele lat temu...

    m.rp-online.de/leben/auto/ratgeber/giftige-luft-in-neuen-autos-aid-1.1594234

    To jest skrzetnie ukrywany problem i nie tylko w nowych samochodach.
  • drinexile 13.06.16, 21:56
    Ggyby to byla prawda to Kalifornijczycy i Australijczycy dawno by wymarli, albo przynajmniej znamiennie czesciej zapadali na nowotwory niz np Kanadyjczycy, a tak nie jest...

    --
    "Today is the tomorrow we worried about yesterday, and all is well"
  • nazimno 13.06.16, 22:07
    Przeczytaj amerykanskie publikacje EPA.
  • nazimno 13.06.16, 22:11
    kilka drobnych porad:

    environmentalhealth.ca/summer07reducingcarsmell.html
  • al.1 13.06.16, 22:30
    drinexile napisał:

    > Ggyby to byla prawda to Kalifornijczycy i Australijczycy dawno by wymarli, albo
    > przynajmniej znamiennie czesciej zapadali na nowotwory niz np Kanadyjczycy, a
    > tak nie jest...
    >
    Sprawdzilem jak jest w poszczególnych stanach Ameryki. Kalifornia niestety przoduje I wedlug prognoz na 2016 r. pierwszego miejsca nie odda. W Kanadzie jest chlodniej I najrzadziej z wymienionych krajów raczy ich rak.
    cancerstatisticscenter.cancer.org/?_ga=1.115513093.207918569.1465848257#/
    Natomiast Australia wyprzedza USA I Kanade.
    www.wcrf.org/int/cancer-facts-figures/data-cancer-frequency-country
    --
    I had a dream that I was over the Moon, but when I woke up I was still down to Earth


  • drinexile 15.06.16, 11:48
    Przekonales mnie - tropikalna Dania bije wszystkich na glowe.

    A co do pierwszego linku, to wieksza jest zapadalnosc na nowotwory na Alasce niz w Kalifornii (w przeliczeniu na 100000 mieszkancow)

    --
    "Today is the tomorrow we worried about yesterday, and all is well"
  • engine8 19.06.18, 18:03
    No zobacz ja zawsze - tzna ostatnie 36 lat jezdze z klimatyzacja na auto a zona z wylaczona i zyjemy jak na razie tyle samo. Ona jak to baba ciagle na cos narzeka ale generalnie zadne z nas na nic powaznego nie cierpi.
    A na co to powinnismy chorawac? - Tzn ja bo onas powinna byc zdrowa... ??
  • engine8 19.06.18, 18:10
    No a moze daltego ze ja zawsze trzymam auto w garazu i zawsze przynajmniej szyba kierowcy na dole - i zwykle tak wyjezdzam.... Wiec moze te smrody sie ulatniaja.... i jest szansa ze jeszcze troche pozyje?
    Ale nic zonie nie powiem bo wiecie jak to baba zaraz powie - a nie mowilam ze to AC jest szkodliwe? LOL
  • engine8 19.06.18, 19:01
    Gorsza jest Floryda i inne Texasy gdziejest duza wilgotnosc - w Kaliforni da sie w wiekszosci roku zyc bez klimatyzacji poniewaz jest mala wilgotnosc i tem taknie doskwieraja. W Polsce jest w lecie gorzej niz w Kaliforni
  • bemeta 13.06.16, 16:52
    Za duzo parowek z soji i hamburgerów z tofu zjadles.
  • xmisiakx 13.06.16, 18:48
    Mit. Wielokrotnie obalany.Ludzie, do cholery jasnej, sprawdzajcie źródła.
  • nazimno 13.06.16, 18:56
    Brednie opowiadasz. To nie jest mit.


    m.rp-online.de/leben/auto/ratgeber/giftige-luft-in-neuen-autos-aid-1.1594234
  • qqbek 13.06.16, 19:50
    Jak mam wszystko w środku w skórze i drewnie, plastiku jak na lekarstwo, to chyba tak bardzo mnie nie podtruje?
    Z resztą mam zwyczaj szybkiego wietrzenia auta przed wejściem do niego - tylna klapa w górę, jedne drzwi otworzyć i przynajmniej kilkadziesiąt sekund poczekać.

    Inna sprawa, że klimatyzacji nie muszę włączać po wejściu do auta... nie mam zwyczaju wyłączać.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • nazimno 13.06.16, 19:58
    Tworzywa zawieraja mnostwo dodatkow,
    a te przedostaja sie w wysokich tempertaturach do mikroatmosfery wnetrza.

    I nie ma cudow - jest to toksyczne.
    Instytucje badajace te problemy nie
    sa lubiane przez przemysl samochodowy.

    Przy odrobinie wysilku mozna sobie
    odszukac publikacje naukowe na ten
    temat.
  • qqbek 13.06.16, 20:08
    No to tyle dobrego, że u mnie to właściwie podszybie z przodu tylko i kilka drobnych elementów. No i nawyk wietrzenia auta przed startem, jak to już wspomniałem, mam od dawna.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • nazimno 13.06.16, 20:20
    Czesciowym czynnikiem uspokajajacym jest to, ze kupiles
    uzywke. Krzywa emisji syfu opada
    quasi-wykladniczo z czasem.

    Niestety sa tez wyjatki od tej reguly.
    Podobny syf emituja nowe meble,
    i skala problemu jest inna.
    Czlowiek spedza w domu wiecej
    czasu niz w pojezdzie i mniej wietrzy.

  • qqbek 13.06.16, 23:48
    nazimno napisał:

    > Czesciowym czynnikiem uspokajajacym jest to, ze kupiles
    > uzywke. Krzywa emisji syfu opada
    > quasi-wykladniczo z czasem.

    No i dobrze :)
    Ale i tak wietrzę... nie lubię po prostu zaduchu w aucie.

    > Niestety sa tez wyjatki od tej reguly.
    > Podobny syf emituja nowe meble,
    > i skala problemu jest inna.

    Cóż - ja się mebluję ostatnio rustykalnie, więc mnie nie dotyczy. Najnowszy nowy mebel, który ostatnio nabyłem, ma ponad 100 lat :D

    > Czlowiek spedza w domu wiecej
    > czasu niz w pojezdzie i mniej wietrzy.

    Eee - ja, ilekroć pogoda na to pozwala, otwieram obydwa balkony (jeden od wschodu, drugi od zachodu mam), blokuje drzwi i okna po drodze i wietrzę tak, że trzeba czasami papiery łapać, bo do ogrodu lecą :) I hula wiatr po ponad 100 metrach mojego miejsca na ziemi... i bardzo to lubię.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • nazimno 13.06.16, 19:47
    No wlasnie - sam sprawdzaj.

    www.bbc.com/autos/story/20160315-is-new-car-smell-bad-for-your-health

    ...do cholery, bemeta.
  • do.ki 14.06.16, 06:44
    To naciągane, chyba że ktoś włącza klimę w obiegu zamkniętym. Ale klima dmuchająca na full podczas chłodzenia wnętrza pojazdu przecież też go intensywnie wietrzy. Więc nie bardzo widzę tu problem.

    --
    "The best argument against democracy is a five-minute conversation with the average voter." Winston Churchill
  • grzek 14.06.16, 10:17
    "Według badań, zanim ?klima? zacznie schładzać powietrze w salonie, wyrzuca najpierw to, co nagrzewało się w plastiku. Zawarty w nim benzen powoduje raka."

    Klima "wyrzuca" a zwykła wentylacja nie? Czyli auto bez klimy jest ok? Być może przyjmuje się założenie, że w czasie upału, w autach bez klimy zawsze natychmiast opuszcza się szyby.

    "Najlepiej jest zatem otworzyć okna, włączyć klimatyzację i wysiąść na parę minut. I dopiero wtedy jechać."
    Pomijając, że to niezgodne z prawem, to skazani jesteśmy na wąchanie spalin.
  • bimota 19.06.18, 19:24
    RAZ PISZA, ZE WLACZAC, GDZIE INDZIEJ, ZE NIE... :) PAJACE...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • liczbynieklamia 20.06.18, 10:18
    > Nie włączaj klimatyzacji ...zaraz po wejściu do aut

    Słusznie, ja włączam klimatyzację przed wejściem do auta.
  • misiaczek1281 01.07.18, 22:43
    to przepłaciłaś...ja za odgrzybienie u tzw. Mietka 40 zł + 18 zł filtr przeciwpyłkowy
  • engine8 02.07.18, 02:22
    Ja to podejrzewam ze za tym stoi jakas firma ktora po nastraszeniu calego swiata naraz zapropnuje technologie ktore nie ma zadnego z powyzszych problemow... To tak jak w latach 80-tych narza odkryto ze strasznie duzo ludzi umiera na serce i ze glwnym powodm jest takie cos co sie nazywa cholesterol.... Nie minelo pare lat i pokazal sie zloty lek.... zadnych skutkow ubocznych ( oprocz 20-paru ale o tym sza) i zbija juz uznany za morderczy cholsterol nawet do zera...i wszyscy odetchneli z ulga i rzucili sie po super lek.
  • jestklawo 02.07.18, 08:59
    > w ASO forda i za pełen przegląd razem z dezynfekcją układu i próba wydajności zapłacilam 99zł

    orżnęli cię
  • dyktator_bolandy 02.07.18, 10:13
    Michał Urban napisał :) to chyba ksywa od urban legend

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.