Re: Pierwsza jazda BMW M5
Autor:
Gość: tanugal
IP: *.saint / 195.117.38.*
01.10.04, 10:55
tak jak już wcześniej napisałem -na torze M5 wygrywa, więc nie wyliczaj mi w
pocie czoła które audi miało gorszy czas.
4x4 to mit dla chłopców? rozumiem, że jesteśmy twardzielami i łatwe w
prowadzeniu samochody nas nie kręcą, ale chyba troszkę przesadziłeś. sam
jeździłem długo autem z napędem na tył, ponad 200KM, bez elektroniki, jeździłem
także 540i w poprzedniej budzie, z elektroniką i bez, i owszem to jest coś, ale
nie o to mi chodziło. w warunkach drogowych a nie na torze, i to nie tylko
polskim syfie ale np. na śliskiej nawierzchni, która może być wszędzie, napęd
na tył ma kłopoty. jeśli dodasz do tego, że prowadzi taki samochód ktoś kto nie
jest mimo wszystko kierowcą testowym i zawodowcem, ktoś kto nie ma zamiaru w
każdy zakręt wchodzić poślizgiem, to jest jeszcze gorzej. oczywiście , nie ma
co pisać, że elektronika się zepsuje (jak ktoś wyżej), ale po prostu zdejmie ci
połowę z tych 500 KM żebyś mógł jechać dalej. dodatkowo, nie mówimy o bolidzie
który nadaje się tylko na tor, ale o limuzynie, chwalimy M5, że jest to super
sport ale buda zwykłej 5, można wziąć bagaż, parę osób itd. normalnie gdzieś
tam jeździć. jeśli ktoś kupi M5 jako swój 7 samochód, ten akurat do przejażdżki
na tor i wtedy kiedy jest dobra okazja - to pewnie że tak!
kto jeździ M5 po śniegu? jak spadnie śnieg, to ten kto akurat jedzie M5. wbrew
pozorom na zachodzie np. M5 (poprzednie) mają nie tylko super bogacze jako
któryś tam kolejny samochód w swojej stajni na tor, ale też zwykli goście ze
sportową żyłką, którzy mają też rodzinę , bagaż i jadą nie tylko po torze itd.
a może z innej beczki - nawet ukochany przez wielu Jeremy Clarksson mówił o
tym, jak podczas szybkiej jazdy autostradą omal nie wpadł jadąc audi quattro na
BMW 5 jadące przed nim, bo 5 zaczęła tańczyć na kałuży a audi szło jak po
sznurku. tak bywa i tyle. jakbym był szumacherem, to bym pewnie lał na 4x4 ale
dla normalnych ludzi, jeśli to ma być bardziej wszechstronny samochód...
acha, i żeby mi ktoś nie wmawiał, że dureń krytykuje BMW M5, to tylko na
wszelki wypadek dodam , że BMW i tak jest super.
co do hondy - pytasz kiedy przegrywają - sam sobie odpowiadasz na to pytanie
często, np. w poście accord 2,4 czy 407 3.0 - cena podobna a konkurencja
accorda daje dwa gary więcej, inną pojemność (albo w innym wypadku turbo za
podobne pieniądze) i honda zostaje w tyle, sam mówisz że wolisz V6...