Dodaj do ulubionych

O/T nie pilot tylko producent

20.03.17, 15:34
deser.gazeta.pl/deser/7,111858,21521573,samolot-pasazerski-wystartowal-w-niemal-pionowej-pozycji.html#Czolka3Img
I czytam:

"Pilot tego samolotu pasażerskiego naprawdę się wykazał."

A czym??? Sciagniecie wolantu na siebie to jakis klopot???
Wykazal to sie producent silnikow i samolotu, ze przy takim odejsciu w gore to nie zakonczylo sie wyswieteniem inf. "STALL" i .... bum o glebe.

"Poderwanie z ziemi kilku ton stali wymaga od pilota nie tylko wiedzy, ale też bardzo specyficznych umiejętności. "

Kurde, bez jaj!!! Poderwane sie akurat niczego nie wymaga poza uzyskaniem sily nosniej - niektorym nawet w autach sie udaje...

Nie nie start a lot i ladowanie sa problemem.
--
Pozdrawiam,
galtom

"Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
Edytor zaawansowany
  • 20.03.17, 16:02
    Hehe - tłumaczysz to narodowi, który bije brawo po lądowaniu :P
    Co do "pionowego" startu... no bez przegięć - 787-9 ma dwa Trenty 1000, jakieś 64 tony ciągu łącznie, a waży (pusty z minimalną ilością paliwa) 130 ton.
    Najlepsze jest to, że wszystko robi odpowiednia perspektywa... gdyby kamerę obrócić o 90 stopni i ustawić nie w osi pasa startowego a prostopadle do niego start ten wyglądałby pewnie na dużo ostrzejszy niż normalnie... ale nadal daleki od "pionowego".

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 20.03.17, 16:03
    to jest film z pokazow lotniczych juz nie pamietam gdzie to widzialem. to byl pokaz 787 - z innych kamer bylo widac ze to bylo 45-60 stopni a nie pionowo.

    potem robil jeszcze inne zawijasy i ciasne skrety.

    dlatego jestem za PRL i powrotem cenzury z ulicy mysiej zeby takie durne artykuly nie pojawialy sie na pierwszych stronach ogolnopolskich dziennikow i nie oglupialy tego i yak juz oglupialego spoleczenstwa.

    a co do umiejetnosci to nie znam sie ale sadze ze do pokazow wybrano najlepszych pilotow boeinga i ze to wcale nie jest takie proste jak w grze komputerowej ze jak ostro do gory to wolant do siebie i przepustnica na full.

    to trzeba by pilotow spytac.
  • 20.03.17, 16:12
    oj no co ty przecież galto się zna na pilotażu i uwaza ze to proste jak yebanie

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • 20.03.17, 16:55
    szymi_mispanda napisał(a):

    > a co do umiejetnosci to nie znam sie ale sadze ze do pokazow wybrano najlepszyc
    > h pilotow boeinga i ze to wcale nie jest takie proste jak w grze komputerowej z
    > e jak ostro do gory to wolant do siebie i przepustnica na full.
    >
    > to trzeba by pilotow spytac.

    Oczywsicie uproscilem.
    Po pierwsze samolot musla mic mocno zmieniony soft by na taki manwer wogole pozwolic.
    Po drugie nie sztuka jest leciec w gore.
    Sztuka uzyskac kont i wiedziec kiedy odpuscic bo stracisz sile ciagu.
    Przy tkich maszynach mimo wszystko ograniczenie konta wznoszenia moze (nie musi) wynikac z pomocy oprogramowania.

    Tak czy siak, na mnie wieksze wrazenie robi fakt nie ze pilot moze ale ze te 130t jest czolwiek wogole tak poderwac do gory.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
  • 20.03.17, 17:04
    W jakich bankach te konta?
  • 20.03.17, 18:01
    kąt

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • 20.03.17, 17:04
    kont? w banku?
    *kąt!

    konta? lol!!
    *kąta!!
    i tacy wtórni analfabeci mają prawa wyborcze a żałują ich posiadania innym.

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • 20.03.17, 18:03
    tdf-888 napisał:

    > i tacy wtórni analfabeci mają prawa wyborcze a żałują ich posiadania innym.

    Ja moze i dam rade zrobic blad w slowiach kultura i dobre wychowanie ale przynajmniej nie obrazam obcych sobie ludzi w co drugiej wypowiedzi. Widac lepiej znam znaczenie slow...


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
  • 20.03.17, 18:09
    gardzisz beneficjentami 500+ i wyborcami pisu i najchętniej zabralbys im prawa wyborcze. nie czepiałbym sie gdybyś w co drugim wątku nie robił politycznych odniesień

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • 20.03.17, 18:22
    tdf-888 napisał:

    > gardzisz beneficjentami 500+ i wyborcami pisu i najchętniej zabralbys im prawa
    > wyborcze. nie czepiałbym sie gdybyś w co drugim wątku nie robił politycznych od
    > niesień

    A masz cos konkretnego na poparcie swoich slow?
    Zacytujesz jakis fragment o GARDZENIU odbiorcami 500+?
    Albo o zabieraniu praw wyborczych...

    Bo robienie politynczych odniesien nie jest z tym rownoznaczne.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • 20.03.17, 17:15

    > Tak czy siak, na mnie wieksze wrazenie robi fakt nie ze pilot moze ale ze te 130t jest czolwiek wogole tak poderwac do gory.

    hmmm
    www.youtube.com/watch?v=zGNryrsT7OI

    1969 rok a wiec na 40 lat pryed oblataniem boeinga 787

    - start calokowicie pionowy
    - masa startowa calkowita prawie 3 mliony ton
    - masa ladunku do Low Earth Orbit do 150 ton a wiec mozna bylo na orbite wyniesc calego 787 hehe
    - maksymalny staly ciag silnikow okolo 45 000 kN (dla porownania ciag silnikow 787 okolo 700 kN)
    - maksymalna predkosc okolo 11 km/s (40 000 km /h) okolo 40 razy szybciej niz 787


    nie wiem jaki soft, podejrzewam ze milion razy wolniejszy niz w twoim telefonie... ale wtedy prosty inznier projektu apollo potrafil obliczyc trjektorie na podstawie paru zasad przy uzyciu suwaka logarytmicznego i kartki papieru

    dzisiaj maturzsta nie slysyal o procencie skladananym

    mnie fascynuje technologia ktora utracilismz bo ten 787 to ma parametrz takie sama prawie jak Boeing 707 ktory yrobil kiedys beczke nad jeziorem w stanie waszyngton, tylko to byly lata 60

  • 20.03.17, 17:32
    Hehe - ja pamiętam, że nienajlepiej mi w 4 klasie LO szły z początku całki i różniczki (byłem w mat-fiz, więc były w programie obowiązkowe) i dopóki jako-tako ich nie opanowałem sądziłem, żem bałwan przez chwilę, ostatnio słyszałem od znajomego wykładowcy z politechniki, że studenci I roku mają często problem... z układem 2 równań.

    A co do Apollo 11 - coś z danymi przegiąłeś - 3 miliony kilogramów to 3 tysiące ton... trzy rzędy wielkości poniżej tego, co proponujesz. Do tego - 3 tysiące ton i tylko 3 pasażerów w przedziale załogowym, o którym sami mówili, że "jest rozmiarów Volkswagena".

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 20.03.17, 18:20
    szymi_mispanda napisał(a):

    > hmmm
    > www.youtube.com/watch?v=zGNryrsT7OI
    >
    > 1969 rok a wiec na 40 lat pryed oblataniem boeinga 787

    No, porownanie statku kosmicznego do rakiety... spory ma to sens.

    > mnie fascynuje technologia ktora utracilismz bo ten 787 to ma parametrz takie s
    > ama prawie jak Boeing 707 ktory yrobil kiedys beczke nad jeziorem w stanie wasz
    > yngton, tylko to byly lata 60

    Takie same prawie powiadasz....

    Zasieg:
    787 - 7300 mil / 707 - 5750 - 787 doleci 1605 mil dalej

    Maks wys przelotowa:
    43000ft vs 36000ft - 787 moze latac 7000 ft wyzej

    Predkosc przelotowa
    490 węzłów vs 480

    Ciąg (na silnik):
    64000 lbg vs 18000 lbf

    maks waga przystarcie
    502500 lbs vs 333600 bs

    zbironiki z paliwem
    33500 gal vs 23855 gal

    pasazerowie
    normalnie 219 vs 141
    maks 250 vs 189

    Nie wydaje mi sie by byly "takie same prawie".
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • 20.03.17, 16:36
    www.youtube.com/watch?v=O4mAEgQVzUE
    Ten sam numer?
  • 20.03.17, 21:21
    Moja córka kilka lat temu wracała z Malmoe do Pyrzowic i została zaproszona do kabiny pilotów. Pogoda była beznadziejna i pilot stwierdził, że wyląduje automatem ILS chyba - tak też się stało. Ale to było przed Smoleńskiem.
  • 20.03.17, 21:45
    blog.katowice-airport.com/ils-2013-11/
  • 21.03.17, 09:17
    Nie ma czegoś takiego jak lądowanie "automatem" ILS.
    ILS - en.wikipedia.org/wiki/Instrument_landing_system
    + link nazimno.

    Wogole nie wiem czy sa procedury ladowania na autopilocie - watpie, zbyt duzo na raz sie dzieje + kwestie prawne , itd...

    ILS (gdy sa chmury/noc/deszcz) - nie widzisz pasa do ktorgo sie zblizasz - informuje pilota o tym jak daleko jest od pasa, czy znajduje sie w osi pasa i na prawidlowej scezce schodzenia.
    Teoretycznie jak masz odpowiednia predkosc jestes w osi i na sciezce, to nie masz zanse nie wyladowac (pomijam podmuchy iatru, itd...) ale trafiasz dokladnie w poczatek pasa.
    Nadal jednak prowadzisz samolot.

    Miedzy innymi brak ILS w Smolensku przyczynil sie do katastrofy.

    Pilot nie znal dobrze topografii lotniska a odczyt radiowysokosciomierza mial bledny wlasnie z powodu obnizenia terenu przed lotniskiem.

    Zreszta akurat w przypadku Smolenska historia jest znana i nie ma watpliwosci, ze popelniono zbyt wiele bledow w zbyt wielu memoetach przekraczajac mase krytyczna.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • 21.03.17, 15:20
    Ale jesteś "specjalizda" od awiacji, skoro nie wiesz, że samolot może lądować w trybie w pełni automatycznym (zgodnie ze wszystkimi procedurami i wbrew twoim wątpliwościom). Wymagany jest ILS Kat. III. Czyli w Polsce z funkcji autoland można skorzystać jedynie na Okęciu (i to tylko do przyziemienia, dobieg musi być kontrolowany ręcznie - bo Okęcie ma kat. IIIa z wysokością decyzyjną 30m, gdyby miało IIIc można by lądować automatem bez widoczności i pozwolić mu na dobieg i wyhamowanie do prędkości kołowania).
    en.wikipedia.org/wiki/Autoland
    Masz :)
    Poczytaj.


    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 21.03.17, 15:26
    ~mialem to napisac ~

    aviationweek.com/business-aviation/going-blind-zerozero-landings

  • 21.03.17, 16:58
    Az tak sie tym nie interesuje.
    Cala reszta sie zreszta zgadza.

    A nie ma do tego dodatkowcyh warunkow brzgowych, np. brak wiatru bocznego?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • 21.03.17, 17:39
    Nie - wprost przeciwnie - im gorsze warunki tym wyraźniejsze wskazanie do stosowania systemu Kategorii III. Z resztą Kat. II (automatyka ciągu i pochylenia nosa samolotu) jest tak powszechnie używana, że niektórzy piloci w swojej karierze wykonują tylko tyle lądowań bez jej pomocy, ilu wymaga zachowanie licencji.
    Z tego co wiem, automat do lądowania zawiódł raz (9 ofiar śmiertelnych na 100+ pasażerów, na skutek twardego przyziemienia kilometr od pasa).
    Znam za to taki przypadek, w którym "doświadczony" pilot lądował z wymagającym ILS Kat. II automatem ciągu na lotnisku niewyposażonym w to urządzenie... zanim się zorientował, że przycisk "Uchod" nie działa w jego Tupolewie i musi ręcznie pchnąć manetki i pociągnąć wolant, żeby dać "gaz" minęło kilka sekund... które zadecydowały, o tym że pie_rznął w brzozę zamiast nad nią przelecieć. Znasz taki przypadek?

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 21.03.17, 17:59
    OK, wszystko rozumiem, no to jak wytłumaczyć różnice w "jakości" lądowania? Np Ryanair typowo ląduje wręcz brutalnie, waląc się na pas startowy. Lepsze linie (wszystko jest lepsze od R.) potrafią taką samą maszyną na tym samym lotnisku wylądować ładniej.

    --
    "The first duties of the physician is to educate the masses not to take medicine." Sir William Osler
  • 21.03.17, 18:18
    Moze piloci R. nie lubi swojej pracy.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • 21.03.17, 18:25
    Wszystko tłumaczą warunki lądowania, a te ustala pilot (prędkość opadania, kąt podejścia). Ryan pie..rzy się z każdym kilogramem paliwa, więc preferuje dość ryzykowne manewry w powietrzu - tutaj przykład hołubców, jakich nawywijali nieopodal Galtoma kilka lat temu: mib.gov.pl/mediakomisje/rejestr_2008/2008122RKPKBWL.pdf

    Wszystko przy ręcznym podejściu.
    Ręczne podejście potrafi zaoszczędzić paliwo... no, ale wymaga kontaktu wzrokowego z lotniskiem, a nie z czymś, co wydaje się nam lotniskiem :)

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 22.03.17, 07:18
    Wlasnie zastanawiam sie, gdzie oi usilowali ladowac???
    Na Muchowcu? :-)

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • 21.03.17, 18:17
    A to nie wiedzialm, ze to juz lepsze niz czlowiek. Sadzilem ze przy optymalnych warunkach spoko... ale jak sa silne podmuchy, itd... to jednak czlowiek (jak kierowca) jest wstanie lepiej reaowac niz komputer.

    Dzieki z wyjasnienie

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.