Dodaj do ulubionych

tojota w polszy wyzyskuje pracownikow hehe...

09.06.17, 18:46
ksiazki.onet.pl/przemyslaw-wojcieszek-musze-walczyc-wywiad/c4j00s
w skrocie - gosc zrobil spektakl o wyzysku pracownikow w fabryce znanej firmy motoryzacyjnej na T w walbrzychu

szczerze, to kiedys slyszalem z pierwszej reki jak sie tam psychicznie upokarza ludzi w innej firmie z brnazy motoryzacyjnej ktora tez wlasnie tam ma kurde fabryke = dla tych co wiedza to ta na F

"Specjalne strefy ekonomiczne są tego dobrym przykładem. Kosztem gigantycznych dotacji sprowadza się do nich firmy, zwykle zupełnie nieinnowacyjne, tworzy bardzo kosztowne miejsca pracy, gdzie skrajnie wyzyskiwani pracownicy o niskich kwalifikacjach montują urządzenia z importowanych podzespołów."

"
Ten tekst jest również o tym, że my, Polacy, w sposób zupełnie bezlitosny, eksploatujemy swoich rodaków. Na początku lat 90. całkowicie wyśmiano, zniszczono etos inteligencki. Sam pamiętam dziesiątki artykułów w największych gazetach, w "Gazecie Wyborczej" i reszcie liberalnej prasy, gdzie wskazywano, że celem i sensem istnienia inteligenta po odzyskaniu wolności było zasilenie klasy średniej – jej sukcesu finansowego. Najważniejsza była budowa konsumpcyjnego, dostatniego, wygodnego, sytego społeczeństwa. I to się dokonało. Trochę za niemieckie pieniądze, a trochę też dzięki naszej sprawności. Mamy też to szczęście, że jesteśmy w środku Europy. Wszystko to nam pomogło. Staliśmy się zagłębiem taniej siły roboczej, najlepszą montownią Europy. Wpadliśmy jednak w pułapkę własnego pomysłu na rozwój. Mamy dziś większe ambicje, ale nie ma już inteligencji, zniszczono edukację i kulturę, nikt nie ma pomysłu na przełamanie tego impasu. To nasza współczesna, narodowa tragedia."


tam o tych firmach w tym walbrzychu to w skrocie jakos tak to bylo, z tego co mi mowiono, ze to miasto zylo z wydobycia tam czegos ale nie wegla tylko jakiegos tam mineralu

po przewrocie oczywiscie zamkneli kopalnie i wszystko upadlo no to zrobili SSE

ciekawe rowniez jest to ze ten mineral to dalej jest w uzyciu i to duzym ale sprowadzaja go z czech czy skads tam a u nas zamkneli te kopalnie

taki typowo III RPowy przyklad ekonomii - oczywiscie ci wszyscy ludzie z tych kopalni zamiast pracowac w fabryce T czy F to pewnie powinni sie przekwalifikowac na programistow fejsbuka i juz. ja wiem ze w internecie wszystko jest proste. no ale jakos nie zdolali.


niestety na razie sztuka jest we wroclawiu wiec nie pojde, az tak zaaangazowany spolecznie nie jestem
Edytor zaawansowany
  • 09.06.17, 19:24
    Tak jest wszedzie indziej - roznica tylko w podejsciu do problemu i zdolnosc aby na tym skorzystac.
    Tak sie rozwijal Taiwan, Korea, Singapur i Chiny i Irlandia (pisze o tych poniewaz bylem tego naocznym swiadkiem) - zaczynaly od tego ze byli wykorzystyani jako tania sila robocza..ale oni ni enarzkali a wrecz przeciwnie - dopasowali sie do wymagan, nauczyli i wykszalcili zdyscyplinowana grupe ludzi ktorzy poznali ten fach, wyksztalcili zdyscyplnowana kadre kierownicza no i odrobna pokory im pomogla aby potem stac sie wartosciwa a nie tylko tania sila robocza.
    Wydaje mi sie ze Polsce niestety duma i czec natychmistowego sukcesu oraz dzieleni sie dochodami a takze mentalnosc aby sie nie dac za nic wykorzystac nie pomagaja w tym procesie..
  • 09.06.17, 19:37
    mi sie wydaje ze tu chodzi o cos takiego ze my nie mamy dumy narodowej wogle.

    kazdy piesek w polsce chce sie popisac przed nowym panem, i pozniej w tych fabrykach i pewnie biurach tez jeden drugiemu wilkiem.

    wydaje mi sie ze to w niczym nie przypomina pracy rowniez przy tasmie na zachodzie europy i nie chodzi tutaj o zarobki.

    niskie zarobki to jest tylko wisienka na torcie,

    ogolnie jak na to patrze to bardziej to przypomina polska i stosunki pracy podejscie do np spawaczy indyjskich w UAE - tam to wiele razy widzialem zarty nawet takie ze ktos chodzil z maczeta i dla zartu krzyczal do hindusow "zrob to i to albo cie zabije" a wszyscy sie smieli - oprocz wystraszonych hindusow oczywiscie.

    do tego dochodzi to co w artykule ze ten biznes sponsoruje lokalne wladze samorxzad, inspekcje pracy, straz miejska - raz na rok dostana nowa karetke od tojtoja i wszyscy maja zamkniete ryje.

    wiec nie wiem do konca, na razie wiecej czytam i slucham niz sie wypowiadam ale ja bym powiedzial tak

    polski system gospodarczy przypomina mi bardziej kraje bliskiego wschodu, wogle nie przypomina europy zachodniej

    jednymi ze skutkow jakie ja wymieniam jest: brak dumy narodwoeej i "merdanie ogonem przed panami" i to jest zarowno na poziomie calego narodu jak i jednostek

    nie ma w nas wogle czegos takiego co ja widze u rosjan - rosjanie mi znani to czesto podkreslaja ze to czy tamto to oni tylko rosyjskie uzywaja i ze rosyjskie jest najlepsze na swiecie (w domysle bo rosjanie sa najlepsi na swiecie)
  • 09.06.17, 22:28
    Za malo wiem jak to dzisiaj w Polce pracuje...Na poczatku lat 90-tych firma amerykanska w ktorej pracowalem produkujaca podzespoly do komputerow szukala miesca an produkcje w Europie - glownie aby obnizyc koszy na rynku europejskim. Jednym z krajow ktory o to zabiegal byla Irlandia ale ja zasugerowalem aby rozwazyc rowniez Polske poniewaz w Warszawie byla upadjaca fabryka polprzewodnikow CEMI. Byla wiec jaks infrastruktura i ludzie majacy pojecie o elektronice.
    Pojechalismy wiec na rozmowy.. W warszawie oparlo sie to o minsitrstwo i po obejrzeniu zakladu ktory wygladalo ze potrzebuje duzo zmian ale nie bylaby to zla inwestycja i to na dluga mete. Trzeba bylo ok pol roku aby zaczas jaks produkcje.. No wiec strona polska postawila warunki ze sami musimy na wlasny koszt porobic zmiany, ludzi nalezy przyjaca na warunkach jake byly w polsce - tzn zapewnic place sugerowane prze ministerstwo i wzytkie inne zwiazkowe duprerele lacznie z placeni porzez rok w przypadku zwolnien. Za budynek bedziemy musilei placic podaki od pierwszego dnia wynajmu i to dosc wysokie. Po pol roku duze podatki od obrotow itp... Do tego warunki ze maymy zatrudniac jedynie polskich kontrachentow .itd itp - w sumie oni jednego ustepstwa jedynie obwiazki i koszty..
    Pojechalismy do Irlandi i tam rozwamialismy z lidzmi z miasta - ci postawili sprawe inaczej...
    "Budynki dostaniecie za darmo tzn na 99 lat.. My bedziemy partycypowac w kosztach przygotwania zakladu a wiec i miejsc pracy. Pokryjemy polowe pensji prze 2 lata tych pracownikow ktorych zatrudnicie z listy bezrobotnych, podakow zadnyc nie bedziecie placic przez 10 lat a potem zobaczymy. itp...dla nas to zdjecie ludzi z kosztow panstwa, zatrdnienie, nauka nowczesnych technologi i pieniadze ktre ludzi wydadza lokalnie"
    No i popatrzyli moi kolesie na mnie i pytaja czy jestem pewnie ze w Polsce juz komuny nie ma?
    I zaklad powstal w Irandii...
    A gdyby to wyszlo, Polska mialby niezle korzenie na rozwoj elektroniki... no ale pazernosc nie pozwolila.
    No ale to byly poczatki i mam nadzije ze to sie zmienilo
  • 12.06.17, 15:32
    Sugerujesz, że trzeba dopłacać inwestorowi na maxa?
  • 12.06.17, 16:54
    Mniej wiece to sugeruje. Nalezy doplacac tyle zeby obu stronom sie to oplacilo i nalezy wykalkulowac wszelkie korzysci nie byc zachlannym..
    Polacy woleli aby sie to co bylo do uratowania zawalilo ale kalitalistow trzeba bylo wydoic i nie dac sie wykorzystac.
    Widocznie mieli lepsze opcje.

    "Po likwidacji zakładów CEMI część budynków po zachodniej stronie ul. Wołoskiej zaadaptowano (stare hale i magazyny) do funkcji mieszkalnych i biznesowo-rozrywkowych, tym bardziej że miały one atrakcyjne lokalizacje. Budynki po stronie wschodniej (C1-2 i C3) rozebrano. W Warszawie od dawna stare hale (największy bud. 16) UNITRA CEMI zamieniły się w zespół biurowców GTC (Globe Trade Centre) przy Wołoskiej."
  • 13.06.17, 09:45
    Akurat amerykańskie firmy słyną z wykorzystywania pracowników i eksploatacji zasobów w krajach, w których "inwestują". Firmy padały z powodu dramatycznej różnicy kursów - jeden dolar był wart majątek i hiperinflacji. Transformacja była dla krajowej gospodarki bardzo wyniszczająca - a dobra dla zagranicznych firm, które mogły kupić tu majątek za bezcen. Ciekawe, że kiedyś było trudno mi sobie wyobrazić, że będę w Polsce zarabiał więcej niż statystyczny Amerykanin - dziś tak jest :)
  • 13.06.17, 12:33
    1. ZNOW CI SIE NA FANTAZJE ZEBRALO.
    2. NIBY Z CIEBIE WOLNORYNKOWIEC, A TU SIE DOMAGASZ PRZYWILEJOW...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • 13.06.17, 18:10
    Zadnych przywilejo ale rozsadek i to zdrowy a wiec taki gdzie obie strony zyskuja.
    Amerykanei sie na Polakow nie obrazili tylko zastawial nad przyczynami dyktowania warunkow na "swoich "zasadach"
    To tak jakbys bedac w miare beidnym i poszedl do banku i zazadal pozyczki na swich zasadach na potrzeby w ktych bank oprocz oprocentowania innego wlasnego interesu nie widzi ? Ha?
    Tu sie mowi ze " beggers can't be choosers" co znaczy ze proszacy/zebrajacy powinni byc zadowoleni z tego co dostaja.

    Gdyby wtedy Polska strona podeszla jak Irlanczycy - to nikt by na tym nie stracil a Polska zarobilaby byc moze bardzo duzo - najbardziej na tym ze duza ilosc wyksztalconych elektronikow, mechanikow i innych nie wyksztalconych nauczylaby sie jak pracuja zachodnie biznesy i byc moze byloby to zalazkiem elektroniki w Polsce?
    Niedlugo potem Polskim marzniem bylo zbudowac "Polska Irlandie" - ale jak taka opcja byla przed nimi to odrzucili?

    Ppostapili na zasadzie - sam nie bede mial ale innym tez nie dam..

    Np Singapur na poczatku postepowal jak Iralndia - sciagal biznesy ile sie dalo poniewaz dawal ogromen "przywileje" i na poczatku to byla glownie tania sila robocza od pracownikow do kierownictwa.
    Po latach natomiast zarzadali aby tam powstawaly rowniez osrodki badawczo rozwojowe i teraz sa duzym i waznym osrodkiem z wyksztalcona kadra na kazdym szczeblu. Kiedy tam sie umiejscawia biznes to juz na wyzszym poziomie i nie trzeba prznosic "swoich" - lokalni sobie dobrze radza..
  • 13.06.17, 18:38
    STRONY ZYSKUHJA, GDY WSZYSTKIE PODMIOTY MAJA DOBRE WARUNKI, A NIE TYLKO WYBRANE.

    I NIE WIDZE POWODU, BY KLIENT NIE MOGL NEGOCJOWAC UMOWY Z BANKIEM. TO, ZE SIE TAK NIE DZIEJE JEST PATOLOGIA I PRZYKLADEM, ZE BANKI MAJA ZA DUZE PRZYWILEJE.

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • 10.06.17, 10:29
    NIe wiem co ma duma narodowa do bycia zlosliwymi, malostkowymi, egoistami bez kszty empatii dla drugiego czlowieka.
    Mnie sie wydaje wrecz odwrotnie, ze wlasnie tych niskich cechach od lat sie te dume buduje.

    Juz za komuny wmawiano Polakom, ze sa najwazniejszym narodem na swiecie. Wygralismy pod wiedniem, obronilismi anglie, odzyskalismy wlochy, wywalczylismy niepodleglosc usa, wybral nas jezus, matka boska, a teraz pomozemy wstac europie z kolan i obronimy wartosci chrzescijanskie.

    A jak jest i jakie polska i polacy maja powazanie i obraz na swiecie, u sasiadow to wszyscy wiemy....

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • 13.06.17, 12:12
    A o papieżu rodaku nie zapomniałeś?
  • 12.06.17, 23:49
    Duzo racj
  • 12.06.17, 23:57
    W socjalizmie czlowiek wykorzystywal czlowieka, w kapitalizmie jest odwrotnie:)


    --
    www.sandiego.gov/
  • 13.06.17, 10:13
    A g. prawda, drogi kolego. G. prawda, a cytujac stare "kawalki" mistrzem paradoksu tez nie jestes.

    Wezykiem: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    W komunie sztucznie wykreowana klasa nierobow i opie...czy bedaca tzw. "sferami partyjnymi"
    zyla i bawila sie na koszt kompletnie otumanionych mas, zwanych "ludem pracujacym miast i wsi",
    a wszystko to plywalo w zupie rownie pop...j ideologii zastepujacej rozum, wiedze i instynkty.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Teraz, w zasadzie, mamy do czynienia z tym samym,
    tylko masy sa otumanione moze nieco bardziej niz wtedy i w nieco innym kierunku,
    ideologia zmienila kolor,
    natomiast partyjna juz nie arystokracja, tylko zwykla burzuazja przejela gospodarke i finanse.

    A jak komus sie wydaje, ze jest inaczej, to jego problem.

    PS
    Tylko nie wymadrzaj sie za duzo, bo celowo to przerysowalem.

  • 13.06.17, 19:22
    Przerysowałeś ...
    Solorz zaczynał od zniczy pod cmentarzem.
    A wiesz jakie miała początki fortuna Leszka Czarneckiego jeszcze w czasach studenckich ?
    Łaził po akademikach z wypchanym plecakiem, pukał i grzecznie pytał:
    " Cześć dziewczyny, mam dezodoranty BAC lub 8x4 prosto z Budapesztu, tanio !
    Czyli całkowita normalka w tamtych czasach. Lata 1984-85 ? Nurkowanie to cholernie kosztowne hobby ...
    ;)
  • 13.06.17, 19:37
    I Ty tez wierzysz w te naiwne bajeczki ???
    ....oranyboskie...

    PS
    Za malo czytasz o tych realiach.
  • 13.06.17, 18:50
    A TO SIE GALLUSIOWI SPODOBA:

    www.youtube.com/watch?v=09OP4RfTxK0


    JAK TO DEMOKRACJA RATUJE SWIAT PRZED TYRANAMI-KROLAMI...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.