Dodaj do ulubionych

Daewoo nexia ..z cyklu niedoceniane skarby

10.06.17, 22:02
Wóz drogi ale piękny. Cena oczywiście mocno okazyjna..
www.olx.ua/obyavlenie/daewoo-nexia-1-5i-2007-IDsgZSq.html#a648185f60
Edytor zaawansowany
  • 11.06.17, 09:18
    Na Ukrainie tak się cenią takie wynalazki. W Polsce o ile nie jest zeżarta przez korozję to w porywach 2tys zł a i to o ile ma gaz. To Lanosy cieszą się opinią pancerniaków nie do zdarcia, Nexia miała blachy niemal jak Tico
  • 11.06.17, 10:22
    Dziwna sprawa ale cena wygląda na podaną w dolarach. A to oznaczało by ze rynek mają dziwaczny lub właściciel wariat
  • 11.06.17, 10:41
    Zajrzyj sobie krok wstecz (Deawoo Kijów), kliknij "Nexia" i popatrz na wyniki.
    Gruz trzymający się na resztkach lakieru - 36000 Hrywien (5000 złotych).
    Jako-takie (ale z brakami) sztuki - 70000-90000 Hrywien (10000-12500 złotych).

    To jest właśnie rynek zamknięty, za wszelką cenę chroniący rodzimych producentów.
    Z resztą nie jest to tak, że nie da się tego obejść. Znam lokalnego pijaczka u mnie, którego pewne biuro raz-dwa razy na tydzień doprowadza do pionu, myje i pudruje, po czym prowadzi do notariusza celem podpisania notarialnej zgody na wyłączne korzystanie z samochodu przez współwłaściciela na terenie Ukrainy. Pijaczek ma stówę i ze dwie flaszki Nemiroff-a za to, a rzeczywisty właściciel auta obchodzi zaporowe cło.
    Nie wiem ile aut ma na siebie "słup", ale podejrzewam, że mógłby (na ilość a nie jakość rzecz jasna) konkurować z Jay-em Leno.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 11.06.17, 10:55
    Misiaczkowi to wytlumacz...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Nawet król nie ma prawa podporządkowywać interesów stanu swoim osobistym sympatiom i antypatiom." - OvB
  • 11.06.17, 21:54
    Od razu przychodzi mi na myśl Kuba. Tyle że tam maja fajne samochody a nie dewoo.
  • 11.06.17, 22:39
    No i zawsze znajdzie się antybalcerowicz, guru i specjalista od pkb, emigracji i kamieni zamiast przemysłu.. Sieroty po prl, wielbiciele pis są wszędzie :-(

    --
    YCDSOYA
  • 11.06.17, 23:13
    Widzisz:
    1. Najwięcej o ekonomii ma do powiedzenia w tym kraju ktoś, kto siedział na etacie w bibliotece, potem na szybko ukręcił trochę lodów na fundacji prasowej "Solidarność" i teraz odcina od tego kupony. Czego więc oczekiwać od jego zwolenników, skoro uczciwą pracą on niepokalany?
    2. Skoro o niepokalaniu już - to najwięcej o seksie mają do powiedzenia w tym kraju funkcjonariusze zaborczego reżimu z innego kraju (Watykan się toto zowie zdaje się) oraz kawaler z Mickiewicza i pani profesor (co ponoć się kiedyś wyskrobała i teraz coś musi wziąść na to).
    3. A o prawach człowieka prokurator z PZPR.

    Ty się nie śmiej, tu trzeba płakać.
    A ukraińskiej biedy nie poznał nikt, kto nie zaznał wyłączenia ciepłej wody w czterogwiazdkowym hotelu... "bo tu tak jest, że jest tylko kilka godzin dziennie".

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 13.06.17, 08:05
    Po co te głupkowate teksty. Efekty balcerowicza są na każdym kroku. Po FSO zostało wspomnienie, po fabryce traktorów zostało wspomnienie, po stoczniach wspomnienie , nawet prąd musisz kupować od RWE , sukces to linia metra w Warszawie dzięki milionom z UE dodajmy i tak krótsza od tej w Mińsku na Białorusi budowanej bez żadnej unii.
  • 13.06.17, 10:10
    FSO to zaorali związkowcy bo im GM śmierdział z Astrą F, potem inni inwestorzy - myśleli że ta fabryka to hgw co i będą się zabijać o nią i zgodzą na każde warunki a tu proszę, jednak nie - Balcerowicza w to nie mieszaj, Ursus podobnie. Reszta przemysłu - przestarzała, technologicznie i jakościowo, PRL pod koniec żywota nie produkował dosłownie nic co mogłoby konkurować z czymkolwiek z zachodu. Nie pamiętasz już jak nawet rolnictwo zdychało i jak była bieda na naszej zacofanej wsi? Naprawdę, takie dyrdymały może prawić ktoś kto w tym PRL co najwyżej srał w pieluchy, bo ja jeszcze trochę pamiętam jak się wtedy żyło, jak się stało w kolejce po chleb w sobotni poranek i sprzedawano po pół a i tak dla wszystkich nie starczyło. PRL to był skansen, jak dziś Kuba, Wenezuela - niewodolny i zacofany.
  • 13.06.17, 10:56
    Ktoś mnie ubiegł, jak widzę ...
    Ale swoje trzy grosze dołożę, coś tam pamiętam. Robolowi kompletnie wisi, co fabryka produkuje !
    Może być dziecięcy wózek, może być maszyna do szycia, a może być Kałasznikow. Byle on miał pracę.
    I socjal przede wszystkim - wczasy zakładowe, kartofle na zimę, mieszkanie od fabryki oraz ch*j wie co jeszcze?
    Resztki owego skansenu masz w górnictwie węglowym. Niewyobrażalne przerosty zatrudnienia - ideologia.
    W socjalizmie ni ma bezrobocia ! Skutek ? 8000 ludzi, nisko opłacanych analfabetów, u mnie w Pafawagu waliło młotkiem w blachę czy deski robiąc - ręcznie - 1000 wagonów w roku. Dzisiaj tyle samo wagonów dla kanadyjskiego Bombardiera produkuje 950 osób. Jak widać, można. Tak było wszędzie, nie opłacało się modernizować technologii ani produktu, bo wiązałoby się to z natychmiastowymi zwolnieniami. I tak większość produkcji brało przecież wojsko. Nasze, ruskie, Układu Warszawskiego oraz dzikich krajów zależnych od Moskwy, wojujących z sąsiadami w imię komunizmu. Łódź, kotliny jeleniogórska i kłodzka, szyły mundury, gacie, onuce, ręczniki dla Armii Czerwonej.
    Wszystko pieprznęło, odwróciły się sojusze - brak zamówień - bankructwo. Nikt głośno nigdy nie powiedział prawdy,
    ale my tu byliśmy niewolnikami w koloniach ! Pan wyjechał - niewolnicy na plantacjach z głodu zdechli.
    Elektorat PiS, sławetne " siedem złotych za godzinę ", najgłośniej krzyczy: Komuno, wróć ! Zwalniani w pierwszej kolejności niewykwalifikowani chłoporobotnicy z kawałkiem własnej ziemi. Nikomu niepotrzebni. Co mogliśmy zaoferować na wolnym rynku klientowi z twardą złotówką w garści ? Nysę, Żuka, Poloneza ? Autosana, Jelcza, Stara.
    Zbrojeniówka. Dziwnym trafem - w każdej fabryce rządziły związki zawodowe, a i tak większość produkcji odbierała armia . Dawaliśmy Europie tylko czarną silę roboczą, montując z zachodnich podzespołów jakieś idiotyczne radyjka Brandt, czy tandetne kolumny "Altus" dla domów sprzedaży wysyłkowej. O które u nas kolejki się zabijały ...
    Niestety, to Solidarność zamordowała polski przemysł ! Nie tylko stoczniowy. Bojąc się zwolnień.

    Podniesiono teraz płace do 13 złotych za godzinę - nagle się okazuje, że zamiast bandy stróżów,
    tabunów ochroniarzy opłaca się wprowadzić systemy monitoringu w urzędach i sklepach ?
    Tak bowiem działa wolny rynek.
    Ufff...
  • 14.06.17, 18:56
    Po FSO zostało wspomnienie
    I całe szczęście. 10 tys ludzi produkowało 50 tys przedpotopowych gówien. To samo stocznie. Średnia DOPŁATA z budzetu 150 tys ma JEDNO stanowisko pracy a statków dalej nie umieli spawać. Tęsknisz za komuną głupcze...

    --
    YCDSOYA
  • 15.06.17, 12:11
    Trafiłeś w Dziesiatkę !!!
    Statki dla Rosji ze stoczni Lenina.
    Oni płacili nam rublami transferowymi, czyli gów*nem, a my kupowaliśmy wyposażenie okrętowe za dolary !
    Bo do silników na licencji Sulzera cały osprzet był " zachodni " ...
    Stal szwedzka albo austriacka. Reszta zresztą również ;) Taki to był kokosowy interes !
    Ale załoga miała robotę. Aż wszystko pier*dolnęło z okazji Olimpiady w Moskwie.

    Pamiętasz taki dowcip ?
    My sprzedajemy im kartofle a Ruskie w zamian obrabiarki od nas biorą ?

    P.S.
    Do każdego "komputera" Elwro w latach siedemdziesiątych - trzeba było kupić angielskie części
    za ponad 8000 dolarów ! Polska była tylko skrzynka. Wtedy Fiat w Pekao kosztował 3000.
    Mocarstwo !
  • 11.06.17, 10:49
    Ze konstrukcja Kadetta E bedzie tyle zyla.
    Auto pojawilo sie w sprzedazy w 1984 roku... a tu model 2007 - tylko 23 lata pozniej wyprodukowane...


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie sku....ynem"
  • 14.06.17, 08:48
    Ile lat produkowano " polskiego " Fiata 125 p ??? Przypomnę - od 1967 do 1991 roku ! Ćwierć wieku ...
    Jak zapewne pamiętasz, tylko buda była w miarę nowoczesna - silnik 1300 pamiętał lata trzydzieste !
    Cud techniki.

    :)
  • 11.06.17, 10:55
    Zapomniało się już ile u nas kosztował jakikolwiek zdatny do reanimacji samochód spoza bloku wschodniego zanim weszliśmy do UE?

    Nexia to praktycznie Opel Kadett E. Prosty, w miarę bezawaryjny. Rdzewiał? Pospawa się i polakieruje. Robocizna tania jak barszcz. A że trumna na kółkach? Nikt o tym nie myśli.
  • 11.06.17, 11:44
    Nexie u nas wymarły praktycznie. Lanosów sporo, Matizów sporo, Tico nawet spotkać to nie sztuka. Ale Nexia, Espero - zniknęły niemal całkowicie. Mechanicznie solidne, ale blachy naprawdę słabe. A co do Ukrainy to ceny mają z kosmosu, stąd właśnie rejestracja na słupa przy granicy. Albo ściągają do siebie bez cła to co u nich produkują, kilka lat temu sprzedaliśmy na Ukrainę Samarę - jest u nich montownia to mogli bez cła, za to jak mówili jakość nieporównywalna do ichniejszej - my mieliśmy belgijską wersję, straszna tandeta w środku - ale im się oczy świeciły. Bez zgnilizny rzecz jasna
  • 11.06.17, 17:04
    Że też Ukraińcy żadnych wniosków z tego burdelu u siebie nie wyciągają. Nie chcą reform, normalnego rynku... Zostaną w tym posowieckim syfie na zawsze :-(

    --
    YCDSOYA
  • 11.06.17, 17:20
    Na szczęście ponoć z odsieczą wyruszył niejaki balcerowicz..obawiam się ,że po ukraińskim przemyśle nie zostanie kamień na kamieniu.. a my niebawem sprzedamy nasze stare złomy za ceny już dawno zapomniane w Pl..pójdzie a właściwie pojedzie wszystko co będzie miało koła..co się nazywa powtórką z rozrywki
  • 11.06.17, 19:30
    To sobie jedź zwolenniku księżycowej ekonomii narodowej ratować Ukraińców przed Balcerowiczem.
    Ja wiem jedno - jak 25 lat temu skończył się Związek Radziecki, to Polska miała niższy PKB (i to nawet w przeliczeniu na jednego mieszkańca) niż Ukraina.
    Dziś mamy od 3,0 (parytet siły nabywczej) do 3,5 (nominalnie) wyższy PKB... w liczbach bezwzględnych, pomimo niższej liczby ludności.
    Ratuj rodzimy przemysł ukraiński!
    Ratuj.
    Ratuj skansen!

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 11.06.17, 20:11
    Ja nie jestem ukraińskim patriotą a co do PKB takiego czy siakiego jest to parametr bez specjalnego znaczenia jeśli przyjmiemy prawdę objawioną przez osoby dobrze poinformowane które powiedziały wyraźnie ,że to państwo istnieje tylko teoretycznie lub określiły je w mniej wybrednych słowach tzw. kupą kamieni
  • 11.06.17, 20:20
    Pojedź sobie na Ukrainę (ode mnie to 1,5 godziny rejsowym autobusem - z resztą inaczej niż zbiorkomem nie warto, bo tylko rejsowe autobusy nie stoją w kolejkach) i zobaczysz wtedy "państwo nieteoretyczne".
    Żeby tylko ciebie nie powalił widok wyciągających rękę po jałmużnę... milicjantów, czy też gruntowych dróg krajowych.
    Albo wypad do Republiki Środkowej Afryki, głosić prawdy objawione o "parametrze bez specjalnego znaczenia".

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 13.06.17, 01:29
    Z tymi GAIsznikami to ciekawostka. W latach 80 tych mój ojciec jeździł handlować na Węgry przez Ukrainę. Opowiadał mi kiedyś, że ukraińscy milicjanci obsępili go z konserwy mięsnej i dwóch pomarańczy. 30 lat minęło i wszystko jest po staremu.
  • 11.06.17, 21:30
    Skoro u nas jest tak źle to czemu Ukraińcy przyjeżdżają pracować do państwa teoretycznego pełnego kamieni?
  • 11.06.17, 21:49
    Przyjeżdżają tutaj bo mają najbliżej. Gdyby mogli wybraliby z pewnością USA lub Kanadę. Do Polski nie przyjechaliby nawet na wakacje..
  • 11.06.17, 21:52
    Ale po co przyjeżdżają tutaj? Dla pieniędzy? Przecież u nich jest lepiej. Bo pkb to oszustwo. Przecież Polska nie jest bogatsza.
  • 12.06.17, 08:05
    I tutaj muszę Ci po prostu przyznać rację. Faktycznie stopa życiowa jest tutaj lepsza niż w kraju w którym przed chwilą ludzie uciekali przed ostrzałem z ruskich czołgów. Wojna czyni takie spustoszenia w każdej dziedzinie, że nawet Polska wydawać się może rajem. Ale już uchodźcy z Syrii tutaj nie chcą przyjeżdżać, ba nawet autochtoni w liczbie chyba 3 milionów którzy pomimo poszanowania praworządności za poprzedniej władzy uciekali dosłownie gdziekolwiek byle dalej też nie kwapią się do powrotu. Od siebie dodam, że na masowe powroty bym nie liczył a ślepa wiara w PKB na niewiele się przydaje..
  • 12.06.17, 08:44
    Tutaj stopa życiowa była wyższa zanim pojawił ostrzał. Nie wiem czy ktoś ślepo wierzy w PKB. Oprócz polityków oczywiście. Niemniej wskaźnik ten daje jakiś pogląd. Nawet w teoretycznym kraju pełnym kamieni.
  • 13.06.17, 11:34
    Ja bym się dogadał z ukraińcami , rosjanami , wenezuelczykami czy kubańczykami i każdego pomstującego na Balcerka , kraj teoretyczny wysłał na półroczne wczasy tamże. Klasyczne win - win , tamci trochę zarobią , my pozbędziemy się na jakiś czas idiotów a może choć nielicznym po powrocie naprostuje się pod czachą.
  • 13.06.17, 13:23
    Za!
    Najwygodniej to piep_rzyć o Ukrainie jak się w dupie było i g_ówno widziało.
    Bredzić o naszym "państwie teoretycznym" (no w tym tempie, to przyznam, że za jakieś dwa-trzy lata im się uda rozpier_olić wszystko dokumentnie i wywrócić do góry nogami), czy o krzywdach jakich żeśmy rzekomo doznali z rąk Balcerowicza.

    Dziś chodzę do sklepu sieci, którą zapoczątkował w latach 90-tych facet, który w moim mieście zaczynał (po ustawie Wilczka) od handlu z łóżka polowego. Teraz jego firma nazywa się Emperia (wcześniej Eldorado)... facet ma większościowy pakiet udziałów w firmie, która posiada sieć 300 supermarketów w całym kraju. Na Ukrainie byłby od dawna przynajmniej senatorem (w przeciwnym wypadku nie miałby co liczyć na utrzymanie przychodów), albo prezydentem (ostatnio wymagane do tego jest posiadanie kilku fabryk cukierków, wcześniej wystarczył złoty sedes kupiony z łapówek)... tutaj jego nazwisko znają może jego dawni sąsiedzi... no i branża.

    Wolę Opla z Gliwic, VW z Poznania, czy Fiata z Tychów niż Lanosa z Zaporoża. U nas, pomimo tego jak fatalnie wyszliśmy na współpracy z Koreańczykami i Daewoo, produkuje się dziś samochody nowoczesne... tam dominuje skansen technologiczny sprzed 20 lat. Najlepsze jest to, że w ZAZ te 100.000 Lanosów i wynalazków rocznie klepie 16.000 pracowników, w Gliwicach 150.000 Astr jakieś 3.500 chłopów i bab. To też sporo mówi o tym, jak znacznie wzrosła u nas w kraju wydajność produkcji.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 13.06.17, 14:18
    kłamczuszek
    www.emperia.pl/index.php?id=301
  • 13.06.17, 15:06
    Dobra - dawno nie śledziłem całości i nie miałem świadomości, że pan Kawa się wycofał w całości.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 13.06.17, 18:39
    Stokrotka ? Dwie rodziny trzęsą firmą. Hola, hola, panowie ...
    Wiecie co to fundusz parasolowy ? Faktyczny niby-właściciel pakietu 26 procent ich akcji ?
    Przekręt. Koszmarny przekręt. No i aż 43 procent w rękach " free float ", czyli praktycznie każdego. Słupów w pożyczonym garniturze - również. A pan Kawka przewodniczącym Rady Nadzorczej ...
    Nieźle to wymyślili.
    :)
  • 13.06.17, 14:55
    Pierwszy Majdan był walką milionerów z milionerami. O.K.
    Ale już drugi Majdan to brutalna wojna miliarderów z miliarderami ! Niestety.
    Wiesz, tak sobie myślę, im Euro 2012 najbardziej chyba zaszkodziło ? Tamtejsi przekręciarze, cwaniacy
    i skorumpowani urzędnicy zobaczyli nareszcie, niektórzy pierwszy raz - prawdziwe pieniądze.
    Rząd Julki - oderwany od koryta - albo siedział akurat w kryminale, albo na emigracji w Czechach.
    I darli mordę z wściekłości, bo im interes życia koło nosa przeszedł. Oczywiście, najbardziej szkoda głupich małolatów, którzy dali się zabić na Majdanie za ideały. Mój boże, co to za ideały ?
    Żeby nie było kolejek u lekarza, żeby nauczyciel nie brał łapówek za lepsze stopnie w szkole !
    Qrwa ...
    Mam niezłe kontakty z ukraińskimi ( i nie tylko ) studentkami z Krakowa. ;)
    Gdy niedawno po kolokwium na " dziennikarstwie " w " Akademii Majchrowskiego " prosty adiunkt, doktor z UJ, zaprosił całą grupą na kawę lub piwko do knajpy i za wszystkich zapłacił - pewna
    Ukrainka nieomal zemdlała ...
    U nas musisz dać łapówkę żeby te zaliczeniowe ćwiczenia w ogóle się odbyły !!!
    Trzeci świat ? Gorzej.

    Nigdy nie byłem rasistą, ani antysemitą, jestem otwarty na obce kultury, ale:
    Julka naprawdę nazywa się Kapitelman, ma czarne włosy i jest wnuczką cadyka. Albo rabina ?
    Jaceniuk, były ich premier, to prosty Żyd z Czerniowców.
    Poroszenko wżenił się za ciężką kasę w żydowska rodzinkę ...

    Zróbcie u siebie wojnę - zrujnujcie kraj, totalny rozpie*rdol, a my wam potem
    damy pieniądze na jego odbudowę.
    Oczywiście, odbudują Ukrainę wyłącznie amerykańskie firmy ?

    :)
  • 13.06.17, 15:16
    Ja współpracuję z kilkoma firmami założonymi i prowadzonymi tu przez Ukraińców.
    Tak więc mam nie tylko ogląd i pogląd, ale też zaproszenie na wakacje do daczy nad jeziorem Świtaź.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 13.06.17, 21:22
    Ludzie myślą - bida przyjechała z zapadłej ukraińskiej wiochy, studiuje u nas byle co dla papierka
    i karty pobytu, dietetykę albo inną kosmetologię, a nocą dorabia sobie ku...twem ? W najlepszym przypadku sprząta kible. Nic z tych rzeczy ! Dla nich jeszcze przed dwoma trzema laty Kraków to była Sorbona ! Nikt nie jeździ tramwajem, nikt się nie tłoczy w akademiku. Mieszkają w " kołchozie " na Podgórzu. Cena ? Około 4000 złotych za chatę dla sześciu dziewczyn. W porywach dwunastu ;) Dużo ? A Standard u Frycza stanowią dzieci oficerów, lekarzy, rzemieślników lub drobnych przedsiębiorców. Budowlanka, remonty, fitness club, knajpa, jakiś sklep z mydłem i powidłem ?
    Nie zapominajmy, u nich wolny rynek też już trwa z ćwierć wieku. Kto ma pieniądze oraz łeb na karku - żyje se jak Pan. Szczególnie w dużym mieście. Rodzice "znajomych" studentek przeważnie jeżdżą terenowymi Leksusami. Zdarza się Mercedes. Niekoniecznie kradziony ! A teraz najciekawsze - przyjeżdżając do córek w odwiedziny, widząc, co się u nas dzieje, podejmowali decyzję o emigracji ! Ona i tak do Kijowa nie wróci, dlaczego więc ja nie przeniosę się do niej ? Zatrudnię rodaków, będę robił to samo co u siebie. Posprzedawali wille, kupili apartamenty w Krakowie albo okolicy i budują nam domy, na przykład. Legalnie, oficjalnie z pełną kulturą. Oczywiście, łapownictwo oraz przekręty na przetargach są nie mniejsze niż u nich, ale najważniejsze - masz gwarancję,
    że nikt Ci bombki pod auto tutaj nie podłoży ...

    Córka kuzynów studiuje dziennikarstwo - zaraz kończy licencjat. A potem na Jagielloński !
    Grupa liczy 20 osób, 16 stanowią cudzoziemki. Plus dwóch chłopaków, Polacy.
  • 13.06.17, 21:25
    K u r e w s t w e m !!!
    Co za chamy w tej Gazecie ...
  • 13.06.17, 21:59
    Otóż to.
    Nie znam chyba żadnego Ukraińca (a znam ich sporo), który nie miałby wyższego wykształcenia (albo akurat go tutaj nie zdobywał). Pogadałem sobie ostatnio z pracownicą jednego z tych biur (studiowaliśmy obydwoje na UW tak się złożyło) - w życiu byś nie powiedział, że to Ukrainka.
    Nawet jak zaciągają i są z biednych rodzin, to idą na kasy marketów, do pilnowania dzieci czy w budowlankę... a nie pakują się w k..urewstwo czy przestępczość.

    Spijamy jako kraj śmietankę tamtejszego społeczeństwa... utrudniając miast ułatwiać im przyjazd.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 14.06.17, 10:31
    Ale do Hameryki emigrują Anglicy też raczej po Cambridge i Oxford ?
    Nie po prowincjonalnej szkółce parafialnej. Drenaż mózgów ma się dobrze ...
    U nas długo jeszcze różnice w poziomie życia i atrakcyjny kurs waluty będzie powodował
    masową wędrówkę ludów. Nasi - na "zachód" a "wschód" - hurmem do nas !
    Fascynujące zjawisko ... Statystycznie Ukraińcy wykonują w Polsce ciekawszą pracę, osiągając wyższe zarobki, niż Polacy w wymarzonej Anglii ! Bo uczciwa praca robotnika, fachowca na etacie
    w renomowanej fabryce gdzieś pod Wrocławiem, jest lepiej opłacana niż tradycyjna polska fucha ? Remonty, malowanie angolom chałupy za pół ceny przez wiecznie pijanych "specjalistów".
    Wiem, przesadzam. W City też nasi pracują ! My robimy tam jednak przeważnie prace,
    których za żadne pieniądze już nie chcą tubylcy. Ukraińcy wykonują zaś robotę, dla której
    zwyczajnie nie ma w Polsce fachowców. Oczywiście, nie jest tak całkiem różowo ? Ktoś zbiera
    u nas czereśnie lub jabłka, nosi worki w magazynie. roztrząsa gnój na polu u wdowy, zamiata szpitalne korytarze. Ukraińska biedna prowincja ...
    A studentki z dobrych domów wieczorami oraz w weekendy pracują w barach czy pubach,
    są modelkami na pokazach albo tancerkami w klubach zarabiając uczciwie na czesne ;)
    I nie poznasz, że ona nie Polka ! To dzisiaj naprawdę bardzo ważne.
    Na marginesie ... Poziom nauczania angielskiego w ukraińskiej jedenastoletniej szkole średniej
    jest tak wysoki, że lektorka na studiach nie ma praktycznie już czego uczyć a naszym głąbom
    po społecznym gimnazjum i prywatnym liceum - opada szczęka !
    Jak planujesz studia za granicą to wybierasz szkołę dwujęzyczną.

    :)
  • 13.06.17, 15:52
    Trzeba bylo sie tez wzenic we "wlasciwa rodzine", a nie teraz krokodyle lzy wylewac na FA.


  • 13.06.17, 20:18
    Ktoś narzeka ?
    Ja się wżeniłem we właściwą rodzinę !
    Biorąc gołą jak kościelna mysza asystentkę z historii sztuki. Piękną i mądrą.
    To najlepsza decyzja mojego życia. Jesteśmy razem 32 lata ...
    :)
  • 13.06.17, 12:10
    To dlaczego, do kur*wy nędzy, jeśli naprawę uciekli przed straszną wojną, nie uciekają do bogatego Kijowa
    i spokojnego Lwowa ? Dziwne ... Normalnie bezczelna emigracja ekonomiczna, chcą nas złapać litość.
    Nic nowego ! Milion Ukraińców przyjechał tu pracować lub na studia - oni jakoś nie mogą ?
    Polacy przed stanem wojennym spieprzali do obozu w Monachium, a w czasie wojny
    do Traiskirchen pod Wiedniem. W tym kupa moich znajomych. Oczywiście, wszyscy ofiary Komuny, pobici przez milicję. A tak naprawdę - jedyną ich działalnością opozycyjną było podniesienie ulotki w uczelnianym
    czy fabrycznym kiblu. Im lepszy kit - typ szybszy azyl albo wiza do Kanady. Nie we wszystko należy więc wierzyć. Każdy rumuński Cygan, rzępolący niemiłosiernie jeszcze nie tak dawno na organkach we wrocławskim tramwaju, miał na szyi kartkę - " Jestem sierota Yugoslavia mama tata trup "
    Bez jaj ...
  • 13.06.17, 12:26
    "Normalnie bezczelna emigracja ekonomiczna "

    A co takiego bezczelnego w ekonomicznej emigracji? Jak ktoś nie kradnie i nie napada, tylko chce pracować i mieszkać w jakimś kraju, to jaki sens w rzucaniu mu kłód pod nogi, że jest nielegalny bo miał pecha urodzić się w biedniejszej części świata? Cała Ameryka oprócz Indian to zbiorowisko nielegalnych bezczelnych emigrantów ekonomicznych, jakby tak chcieć być uczciwym. Ludzie po prostu żrą się o zasoby jak wygłodniałe psy o kość, tylko ci którzy są teraz w sytuacji korzystniejszej dorabiają do tego ideologię o legalności i tym podobne.
  • 13.06.17, 13:36
    Nic !
    Niech więc przyjadą - ale na uczciwych warunkach, tym bardziej że od kilku dni nie potrzeba wizy.
    Wynajmą mieszkanie, znajdą robotę i włączą się w normalne życie. Jak wszyscy ?

    No nie, tak całkiem nielegalni to oni w tej Ameryce nie byli.
    Gdyby król Jakub I Stuart zechciał - wszyscy skończyliby jednak w Tower !
    Albo na pniaku, bez głowy ...

    :)
  • 13.06.17, 13:48
    Mogli sie Anglicy nie wp...c w handel herbata...
    Kolonisci ciezko sie wq...li na kolonialna angielska pazernosc i zaczelo sie.


Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.