Dodaj do ulubionych

Saab 9-5 (1998-2005), Saab 9-3 (2008-2011) kombi

13.06.17, 19:39
Witam

Zwracam się do aktualnych, byłych posiadaczy, użytkowników samochodów w/w marki SAAB na które "choruje" już od dłuższego czasu.
Potrzebowałbym opinii na temat który silnik najlepiej sprawdza się w wersji kombi PB czy ON?, wady/zalety, koszty utrzymania, czy w/w modele sprawdzają się zarówno jako auta rodzinne itd.

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 13.06.17, 23:44
    Kuzyn ma 95 Aero (kombi, 2.3T z automatem) i mogę z całą powagą to auto polecić.
    Ma dwoje dzieci i jako auto rodzinne też się sprawdza.
    Jak chcesz 93 kupić, to poczytaj sobie o module CIM wpierw... i dopiero potem rozważaj.

    Zalety?
    Lata to fajnie, wcale drogie nie jest w utrzymaniu, jest oryginalne w środku (choć mnie stacyjka to jednak do szewskiej pasji doprowadza). Łopatki zmiany biegów przy kierownicy przemyślane jak w rzadko którym aucie.

    Koszty utrzymania - dżentelmenów o kasę się nie pyta. Inna sprawa, że zakładam, że kuzyn wydaje mniej, niż ja na swoje bydle (tyle, że ja mam naprawdę wielkie i paliwożerne bydle).

    Wady? Kup części blacharskie/zderzak do tego.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 15.06.17, 09:36
    Pytasz o dwunastoletnie auto z naprawdę " górnej półki " o mocy 250 koni i koszty jego eksploatacji ?
    Kabaret. Jak już qqbek wspomniał, to samochód dla dżentelmena. Ale jest pewien istotny drobiazg.
    Alfa Romeo ma się dobrze a Saab zbankrutował ... Dziewięć do trzeciej - odradzam !!!

    Najprawdopodobniej, masz dostęp do kradzionego oleju lub sam jesteś zawodowym szoferem - więc,
    jak znam życie, wybierzesz Diesla z Allegro ? GRRR .... Poczytaj sobie o awaryjności silnika 2.2 od firmy Opel.

    Dobrze utrzymany SAAB 9-5 Aero 2.3 T kosztuje w Niemczech dzisiaj około 20 000 Euro !
    I tyle w temacie okazyjnego zakupu.
    Jeśli szukasz niezajeżdżonego jeszcze trupa, którego potem bez żalu wyrzucisz na złom
    zamiast bawić się w kosztowne remonty, polecam Passata B5 kombi.
    Ciao !

    P.S.
    Gdyby nie związali się z Oplem, gdyby nie zeszli na psy - moim następnym samochodem miał być SAAB !
    Co najmniej w wersji Griffin ...
    :)
  • 15.06.17, 10:51
    Lepszy kabaret to robisz ty! :-) - gościu pod szescdziesiatke a chelpi się jak gimnazjalista co ma bogatego ojca. I jeszcze te opowieści dziwnej treści z lat młodości i chwalenie się znajomosciami. No doprawdy paradne! :-D niektórzy z tego wyrastają po przejściu mutacji.
    Tobie chyba w domu brakuje uwagi i przychodzisz się powozic na forum. LOL! szescdziesiecioletni dziadek - gientelmien! :-D

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • 15.06.17, 11:46
    Posłuchaj Śmieciu, za chwilkę ignorowany ...

    Włączam się tylko w luźne dywagacje na tematy mocno ogólne, bo taki urok tego Forum !
    Najlepszego w całej Gazecie. O swoich autach praktycznie nie piszę. Bo i o czym ?
    Jak się coś zepsuje, to jadę do serwisu - naprawiam i płacę.
    Ale się nie zepsuje. Chłopaki wiedzą ode mnie lepiej, kiedy wymienić "awaryjne" części. Resurs ...
    Opowieści ?
    Jeśli znasz praktycznie cały NZS z lat 1980 - 90 na Uniwersytecie Wrocławskim, plus środowisko
    związanie z Wydziałem Historycznym, oraz ludzi zakładających businessy na przełomie epok ?
    Chłopaki z akademika bawili w politykę, a my, zamożni wrocławianie ? Zgadnij ...
    Kilka nazwisk " znajomych " z dawnych lat ? Zdrojewski, Dutkiewicz, Schetyna, młody Morawiecki.
    O pionkach typu: poseł, wiceminister i wicewojewoda - nawet nie wspominam.
    Plus Kukiz, co krótko administrację studiować usiłował. Plus nieboszczyk Mariusz Łukasiewicz.
    A Leszka Czarneckiego poznałem, gdy Europejski Fundusz Leasingowy
    startował w trzech wynajętych pokoikach na ulicy Kotlarskiej ...
    Nie mieści ci się w głowie ?
    Twoja strata, kmiotku !
  • 15.06.17, 14:10
    I drobna uwaga. Jak szaleć to szaleć ?
    Nie każdy żyje ( wegetuje ) w robocie aby doczekać państwowej emerytury, nie każdy czyta związkowe bzdury.
    " Kopacz nam każe do śmierci pracować ! " Rozumiem, średnia życia robotnika budowlanego to 55 lat.
    Ale biskupa - już w okolicach 90. W moim środowisku każdy " trzyma interes w garści " póki nie padnie !
    Albo go nowa żona nagle nie otruje ...

    Na emeryturkę wybieram się w 2043 roku.



  • 15.06.17, 14:30
    A zdjęcie z papieżem masz?

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • 20.06.17, 06:53
    greges58 napisał:


    > Kilka nazwisk " znajomych " z dawnych lat ? Zdrojewski, Dutkiewicz, Schetyna,
    > młody Morawiecki.
    > O pionkach typu: poseł, wiceminister i wicewojewoda - nawet nie wspominam.
    > Plus Kukiz, co krótko administrację studiować usiłował. Plus nieboszczyk Mari
    > usz Łukasiewicz.
    > A Leszka Czarneckiego poznałem, gdy Europejski Fundusz Leasingowy
    > startował w trzech wynajętych pokoikach na ulicy Kotlarskiej ...

    OK, za studenckich lat obracałeś się w szemranym towarzystwie. Uważasz, że cię to na zawsze dyskwalifikuje towarzysko? Ja nie.



    --
    Proletariusze wszystkich krajów, walcie się.
  • 15.06.17, 11:59
    Bez jaj - 9-5 Aero można spokojnie do 20 tysięcy złotych dostać - fakt, pewnie będzie coś do roboty w takim aucie, ale nie będzie to też zupełny gruz. Zauważ, że autor wątku pyta o przedliftową "jedynkę" (do 2005 roku) a nie o dwójkę czy "polift".
    Kuzyn dał za swojego grubo ponad 30, ale i kupił go 3 czy 4 lata temu.
    A w środku dosłownie wszystko, czego można oczekiwać po takim aucie - nawigacja, zmieniarka CD, łączność BT, dwustrefowa klima (na mój gust niezbyt wydajna), podgrzewane i wentylowane skórzane fotele, fotel kierowcy z pamięcią ustawień, automat do świateł i wycieraczek... i to nie Opel... po ponad 10 latach wszystko nadal działa.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 15.06.17, 12:35
    Bez jaj ...
    Doskonale wiem, o czym piszę i czego gość szuka. Ten samochód jeszcze przypominał Saaba.
    Masz, na szybko:

    www.saab-leipzig.de/gebrauchtwagen-leipzig/saab-gebrauchtwagen-leipzig.htm

    A to tylko ubogi krewny modelu Aero.

    Ludzie mówią, kup Saaba - będą pasowały części z Vectry. Nie będą pasowały.
    Kiedyś był szał na Rovera. Będą pasowały części z Hondy ! Nie będą ...
    Jaguar X to prawie Ford. Prawie, czyni różnicę.

    Zadbane egzemplarze Saaba rozchodzą się w zamkniętym światku kolekcjonerów, którzy o każdym egzemplarzu
    w Polsce wiedzą dosłownie wszystko. A spotykane na aukcjach samochody pochodzą od tureckiego handlarza,
    zaniedbane i po siódmym właścicielu. Owszem, można kupić, odrestaurować, ale ...
    Takim cackiem nie zabierzesz familii nad morze ! Trochę szkoda, nieprawdaż ?

    :)
  • 15.06.17, 13:27
    Jeśli komuś strona się źle otwiera, cena 14 900 €
    Sport - Kombi, dwa litry, listopad 1998 ...
  • 19.06.17, 16:39
    Nie wiem o czym ty piszesz ale sąsiad (przy okazji dobry kolega,sąsiadem został później:)) ma 2 Saaby. 9-3 ze zwykłym 2.0 i 9-5 z 2.0 turbo 150KM.Samochody kupione za grosze i sprawują się rewelacyjnie,jeździłem jednym i drugim.Oczywiście wiedział gdzie auta kupić:P

    Klient z którym robię interesy,jeździ 9-5 aero w kombi,tym 250KM.Z tego co wiem,wyszedł go ~16-17tys. za 2004r.

    Taka ciekawostka,znaleziona na szybko (nie mam nic wspolnego z tym autem)
    www.otomoto.pl/oferta/saab-9-5-2-3t-260km-aero-lift-xenon-skora-alu-18-dotykowa-navi-ID6yKAUp.html#1ba97a1c6d



    --
    Beer will change the world! I don't know how,but it will:)

    Life is too short to drive boring cars
  • 19.06.17, 18:35
    Czy to moja wina, że są chętni dać nawet 17 tysięcy Euro ?
    Za samochód. A nie trupa ...
    www.gebrauchtwagen.de/autos/saab/saab-9-5/GW20XN0EFEET.html

    Popytam w moim serwisie co i jak. Za ile można ewentualnie kupić - sprzedać.
    Czasem zjawia się jakiś desperat w Saabie.
    ;)
  • 19.06.17, 21:26
    Nie wiem,czy desperat.Jak się wsiądzie w tego starszego Saaba,to nie za bardzo chce się zamieniać na inne auto:)
    I nie chodzi tu o zasobność portfela.

    --
    Beer will change the world! I don't know how,but it will:)

    Life is too short to drive boring cars
  • 20.06.17, 01:08
    Kwestia gustu.
    Podoba mi się wykończenie, czy poszczególne rozwiązania (te łopatki do zmiany biegów, które obracają się wraz z kierownicą zasługują IMHO przynajmniej na jakąś poważną nagrodę), ale 250 kucyków z przeniesieniem na przednia oś ma też swoje wady (to chyba największy mankament Saaba). Nominalnie szybszy od mojej kolubryny 9-5 Aero przegrywa właściwie pod każdym względem w normalnych warunkach. Do tego jest sporo dłuższy, co też parkowania nie ułatwia (o dłuższym "ryjku" nie wspomnę).

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 20.06.17, 08:42
    Desperat w sensie - wiem, że nic do niego nie kupię !
    Jak przejeżdża obok wrocławskiego salonu i serwisu Volvo to czasem zajrzy. Też Szwed przecież. ;)

    Bo to jest, proszę wycieczki, autentyczny klasyk. Youngtimer. Nieprodukowany model nieistniejącej marki.
    Samochód na zloty i do podziwiania. Prawdziwe wyzwanie stanowi blacha. Jakieś graty do niego dostaniesz,
    raczej duperele nieistotne. Sprowadzić można w zasadzie wszystko, są wyspecjalizowane w Saabie warsztaty.
    Tylko ta cena ! U nas auto zawsze ekstrawaganckie, żeby nie powiedzieć snobistyczne. A jechać po byle śrubkę
    do Niemiec czy Szwecji ? Pasjonat zapłaci każdą cenę, ale gość kupujący auto za 5000 złotych naprawdę
    zacznie mocno kombinować.

    Saab 900 ma swój niezaprzeczalny urok. Jak Mercedes W123. Ta sama epoka ...
  • 20.06.17, 06:51
    greges58 napisał:

    > Czy to moja wina, że są chętni dać nawet 17 tysięcy Euro ?
    > Za samochód. A nie trupa ...

    Skąd wiesz, że są chętni? Gdyby był chociaż jeden chętny, to samochód zostałby sprzedany.
    --
    "If we want a wealthy society, we'll have to tolerate wealthy men." Winston Churchill
  • 20.06.17, 16:29
    Gdyby autor wiedział, że chętnych nie będzie - nie zamieszczałby wcale ogłoszenia !
    Albo zszedł z ceną do 5000 ...
    Logiczne ?
  • 20.06.17, 20:54
    Absolutnie nie!
    A jesli uwazasz ze cena ofertowa = cenie transakcyjnej to Prezentujesz logikę chłopka roztropka.
    Ale to by do ciebie pasowało...
    Opowiedz jeszcze parę historyjek jaki jest Twój rekord predkosci nasz gieroju daj się pośmiać :-D

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • 19.06.17, 15:35
    Tak, pytam o auta bo mi się podobają i możliwe, że prędzej czy później dokonam zakupu i chciałbym poznać główne MERYTORYCZNE za i/lub przeciw, a nie dywagacje dotyczące wykonywanego zawodu czy nie do końca jasnych dostępności do paliwa tudzież
    znajomości z przeszłości, politycznych planów dotyczących wieku emerytalnego w przyszłości itd. bo jak dobrze widziałem przed założeniem tego wątku na tym forum to dział Auto-Moto, czyli nie KABARET.
    Nie szukam kolekcjonerskiego/zabytkowego egzemplarza.
    Pytam ogólnie o koszty bo niezależnie od tego ile mam to lubię wiedzieć ile wydaję.
    Jakbym był zainteresowany Passatem B5 to bym pytał o Passata B5 w kombi !!!
    Nie pisałem również nigdzie wcześniej że chcę odnawiać egzemplarz po 7 właścicielu z tureckiego komisu.
    ale żeby nie było...
    Twierdzisz, że części z Opla nie pasują. Ok. ale poprzyj to czymś, że mają inny napis? Rozwiń temat.
    Chyba jedyny argument i sentyment co do dawnego Saaba z ich silnikami w PB z T z przed lat jestem jeszcze w stanie przyjąć.


  • 19.06.17, 22:41
    Ja bym kupił, gdybym się nad tym zastanawiał.
    Tylko i wyłącznie 9-5 sprzed liftu i Aero.
    Mam fajniejsze (IMHO) toczydło na stanie, więc obecnie się nie zastanawiam.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 20.06.17, 16:25
    Jak sprawuje się skrzynia automatyczna w Saabie bo widzę , że sporo egzemplarzy taka posiada.
    Mam rozumieć że Saab 9-5 sprzed liftu to jeszcze ten dawny Saab?
  • 20.06.17, 20:49
    Niektórzy wolą poliftowe, mi się bardziej wcześniejsze podobają.
    A co do automatu - elegancko działający, 5-biegowy, bezawaryjny.
    5 biegowa AT z łopatkami ręcznej zmiany to wizytówka 9-5 Aero. Co do samego wykonania - Aisin, ale ten bardziej udany Aisin - regularne wymiany oleju i powinna działać bardzo długo.
    To nie "pancerka" ZF-a czy Getrag-a, ale też bardzo przyzwoita skrzynia.

    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • 20.06.17, 21:48
    Mylisz się, Kiciuś ...
    Tutaj JEST kabaret.
    Pytanie sformułowałeś w taki sposób, że od razu widać Golca szukającego taniochy.
    ;)
  • 21.06.17, 15:54
    Hahaha
    Które pytanie?
    Co do skrzyni automatycznej czy "dawnego" Saaba?
    Jako, że jestem przyzwyczajony do manualnej i pewnie typował bym egzemplarz z taką to pytam z ciekawości o automat bo automatem nie jeżdżę, a jak napisałem wcześniej sporo jest egzemplarzy z automatem.
    Jeśli chodzi o dawnego Saaba napisałem tak bo część osób Saaba z silnikiem nie sabowskiej produkcji traktuje jako "nowego", a np. Saab 9-3x 1.9 ttid wydaje mi się całkiem ciekawą propozycją i nie skreślam na starcie.

    Napisałem już wcześniej, że nie o egzemplarz kolekcjonerski/ zabytkowy do jazdy w niedziele się tu rozchodzi.

    Jeśli chodzi o kabaret to jeden się pojawił i dał popis na gościnnych występach.



  • 21.06.17, 06:56
    Obserwuję dwa egzemplarze 9-3 od wielu lat. Oba 1,9 diesle.
    Jedno auto kupione w 2007 od dealera, przebieg ok250 tys, poza alternatorem, turbiną i dwumasą bez wiekszych przygód - jeździ nim ojciec męża mojej córki.. Drugi - kumpel ma ten sam model od 2000 roku, sprowadzony, też bez większych wydatków. Oba kombi, skóry, lata lecą a auta wyglądają. Ok, to vectry. Ale o niebo wyższe jakościowo.
    No i to wnętrze... Dla mnie zajebiste :-)

    Jeep

    --
    YCDSOYA
  • 21.06.17, 07:21
    Bo montowany w saabie fiatowski diesel 1.9 to jeden z lepszych silników na rynku.
    Żadnych słabych punktów.

    Moja stara 9-3 tez przez 2 lata była ideałem mimo przebiegu koło 250 tys. I Saab to jedyna marka do której moja żona zawsze moze wrócić. Tylko mnie bez przerwy do nowego ciągnie.

    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.