Dodaj do ulubionych

Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba

06.10.17, 09:45
No i opcja RWD to naprawde ciekawa sprawa.
Pytanie jak to jezdzi...?

Ale jesli fajnie, a ktos nie da sie pokroic za znaczek BMW/Mercedes to moze to byc bardzo ciekawa alternatywa.

moto.pl/MotoPL/7,88389,22470548,kia-stinger-bron-wymierzona-w-klase-premium-pierwsza-jazda.html#BoxMotoImg

--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • trypel Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 06.10.17, 09:53
      Fajna.
      Nie wiem co zarzucają obecnemu automatowi ale jesli nowy jest jeszcze lepszy i do tego dorzucili diesla 200 KM to chciałbym tym pojezdzic.
      nie jestem znaczkolubem wiec szczerze auto mi sie podoba

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 06.10.17, 10:00
        Doczytalem dalej i powiem tylko tyle...
        Jest niby taniej niz u Niemcow... ale spodziewalem sie wiekszych roznic...

        Ale nadal mi sie podoba.

        Ciekawe czy ikiedy pokaza cos w stylu X4/X6 i tego mercedesa....

        Swoja droga Audi/VW/Skoda/Seat tez w tej klasie jakby nic nie maja chyba?

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
        • trypel Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 06.10.17, 10:48
          roznice to tez wyposażenie.
          Jak wg artykułu 200konny diesel z automatem i 4x4 wyjdzie w najbogatszej wersji 190 tys to sprobuj tak doposażyc c klase albo inne a4 i wyjdzie 300.
          Kia w wersji xl ma juz wszystko z autopilotem włącznie (fajny wynalazek),

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 06.10.17, 10:50
            Ciekawe czy bedzie odpowiednik od Hyundaia... jakos osobiscie bym wolal.
            Auta KII mi sie podobaja, ale znaczek/logo maja szpetne - tak samo jak LG.
            Mialem jeden telefon tej marki i tandetnosci wielkiego logo bijacego po oczach jakos nie moglem przezyc.

            Wole jakies dyskretniejsze rzeczy...

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
    • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 06.10.17, 10:40
      Błąd, moim zdaniem, polega na tym, że pchają to ze znaczkiem Kia. Jeśli chcą zawojować rynek w segmencie premium, konkurować z BMW czy MB, to dla takich aut powinni stworzyć nową submarkę, jak Lexus czy Infiniti. Mają już dość kasy i wystarczająco ugruntowaną pozycję na rynku, żeby pokusić się o taki ruch. Wszystkie wcześniejsze próby zawojowania rynku samochodów luksusowych czy sportowo-luksusowych przez Koreańczyków, te wszystkie Opirusy etc., kończyły się śmiechem na sali i ta reputacja będzie się za Kią w tym segmencie ciągnąć. Nie żebym ja zwracał uwagę na znaczek, ale takie są niestety realia.
        • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 09.10.17, 14:05
          galtomone napisał:

          > A co... Auto z wyglądu nie może się podobać?

          Może, ale to za mało żeby podobało się ogólnie jako AUTO. Tobie na razie podoba się powykrzywianie blach, bo nie masz pojęcia, jak to jeździ.

          > Btw Panie Wielki Fajnie Motoryzacji... Jakie auto sobie kupiłeś?

          Skodę superb. Jeździ rewelacyjnie.

          --
          www.sprawdzpodatki.pl
          • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 07:18
            klemens1 napisał:

            > galtomone napisał:
            >
            > > A co... Auto z wyglądu nie może się podobać?
            >
            > Może, ale to za mało żeby podobało się ogólnie jako AUTO.

            Zaraz... z wygladu mi sie podoba.
            Wiem ze ma RWD co zwykle zapowiada "auto kierowcy" - ale OK to tylko wyobrazenie.
            Ale jesli auto ze zewn. na zdjeciach mi sie podoba to nie podoba mi sie AUTO tylko co???

            Rower???

            > Tobie na razie podoba
            > się powykrzywianie blach, bo nie masz pojęcia, jak to jeździ.

            A ja napisalem cos wiecej? Napisalem ze podoba mi sie jak jezdzi?
            Czepiasz sie i tyle..

            Jeszcze jakis jezdzil jakas fajna, org. fura to OK. Ale jezdzisz Skoda... z calym szacunkiem dla skody i ciebie... ale to jak wysmiewac kogos, ze nie jest "petrol head" bo sobie kupil Alfe gdy samemu sie jezdzi VW.

            > > Btw Panie Wielki Fajnie Motoryzacji... Jakie auto sobie kupiłeś?
            >
            > Skodę superb. Jeździ rewelacyjnie.

            Tyle, ze to Skoda Superb. O twoim guscie motoryzacyjnym, indywidualnosci, itd.... mowi wszystko.

            Wiec mysle,ze jak ktos jezdzi nudna Skoda to raczej nie ma prawa krytykowac innych, ktorzy mowia, ze auto im sie podoba.

            Moze ci sie stnger nie podobac... ale juz dzis jako popozycja z rwd jest 100 bardziej ciekawy niz twoj superb.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
            • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 11:39
              galtomone napisał:

              > Ale jesli auto ze zewn. na zdjeciach mi sie podoba to nie podoba mi sie AUTO ty
              > lko co???
              >
              > Rower???

              Tobie naprawdę trzeba jak dziecku.
              To oznacza, że podoba ci się kształt blach.
              Gdyby się np. okazało, że auto jeździ beznadziejnie, to nadal by ci się podobało? Czy - tak jak ja piszę - podobałby ci się tylko kształt blach?

              > A ja napisalem cos wiecej? Napisalem ze podoba mi sie jak jezdzi?

              Napisałeś, że podoba ci się auto - tymczasem auto to WIĘCEJ niż kształt blach.

              > Jeszcze jakis jezdzil jakas fajna, org. fura to OK. Ale jezdzisz Skoda...

              A co to ma za znaczenie? Jeżeli mam rację, to ją mam niezależnie od tego, czym jeżdżę. Gdybym przesiadł się na Ferrari, to miałbym więcej racji?

              > Tyle, ze to Skoda Superb. O twoim guscie motoryzacyjnym, indywidualnosci, itd..
              > .. mowi wszystko.

              Dokładnie - np. to, że cenię w samochodach to, jak JEŻDŻĄ, a nie pedalski wygląd.
              Oraz to, że nie używam auta jako przedłużki zbyt krótkich walorów.

              > Moze ci sie stnger nie podobac...

              Ty autentycznie nie rozumiesz, co czytasz.
              Przecież nic nie napisałem o tym, czy mi się podoba, czy nie. Musiałbym się nim przejechać.

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
              • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 12:51
                klemens1 napisał:

                > galtomone napisał:
                >
                > > Ale jesli auto ze zewn. na zdjeciach mi sie podoba to nie podoba mi sie A
                > UTO ty
                > > lko co???
                > >
                > > Rower???
                >
                > Tobie naprawdę trzeba jak dziecku.
                > To oznacza, że podoba ci się kształt blach.

                A cha... a szyby, dodatki, kola, ksztalt nadwozia, itd... juz nie.
                Spoko - nie wiedzialem, ze patrze wylacznie na blachy.

                W tej sytuacji masz oczywiscie racje.

                > Gdyby się np. okazało, że auto jeździ beznadziejnie, to nadal by ci się podobał
                > o? Czy - tak jak ja piszę - podobałby ci się tylko kształt blach?

                Owszem. Jest wiele aut, ktore jezdza beznadziejnie a ktore mi sie podobaja.

                Chocby spora czesc amerykanskich aut z roznych okresow...

                > > A ja napisalem cos wiecej? Napisalem ze podoba mi sie jak jezdzi?
                >
                > Napisałeś, że podoba ci się auto - tymczasem auto to WIĘCEJ niż kształt blach.

                Juz napisalem, ze masz racje. Od teraz bede w rozmowach z toba bardzij precyzyjny i nastepnym razem napisze dokladnie, o kolach, drzwiach, klamkach, szybach, antenach itd... + jeszcze doprecyzuje kat i strony.

                BTW: a jak sie pisze o aucie ktore moze i fajnie jezdzi ale wyglada jak "kupa" takie tez sa znane w historii motoryzacji...

                To jak nam sie nie podoba ale fajnie jedzi... to co sie mowi?

                > > Jeszcze jakis jezdzil jakas fajna, org. fura to OK. Ale jezdzisz Skoda...
                >
                >
                > A co to ma za znaczenie?

                No... wg mnie ma. Trudno bowiem uznac, ze Skoda jestautem ktore kupuje sie sercem i z powodow wizualnych.

                > Gdybym przesiadł się na Ferrari, to miałbym więcej racji?

                Nie, ale twoj wybor w zakresie auta sugerowalby, ze masz jakies pojecie o czym mowisz...

                > Dokładnie - np. to, że cenię w samochodach to, jak JEŻDŻĄ, a nie pedalski wyglą
                > d.

                No to czego sie czepiasz gdy ktos mowi, ze zocs jest ladne/brzydkie skoro to dla ciebie nie wazne i raczej sie na tym nie znasz?

                No cyba, ze podchodzisz do swojego Superba i oczy dopiero otwierasz jak juz siedzisz? :-)

                > Oraz to, że nie używam auta jako przedłużki zbyt krótkich walorów.

                Dorabiasz sobie smieszna teorie zuoelnie nie na temat.

                Mini tez jest ladniejsze niz Superb

                > Ty autentycznie nie rozumiesz, co czytasz.

                Raczej ty. Nie wiem jak ze zdania "podoba mi sie samochod" wyciagasz takie wnioski jak wyciagasz... kosmos.

                > Przecież nic nie napisałem o tym, czy mi się podoba, czy nie. Musiałbym się nim
                > przejechać.

                Znaczy zeby stwierdzic czy laska jest ladna musisz ja przeleciec?
                Coz...

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 17:08
                  galtomone napisał:

                  > > To oznacza, że podoba ci się kształt blach.
                  >
                  > A cha... a szyby, dodatki, kola, ksztalt nadwozia, itd... juz nie.

                  Dzidziusiowania ciąg dalszy - jak widać.
                  Chodzi o wygląd, a nie o jazdę.

                  > Jest wiele aut, ktore jezdza beznadziejnie a ktore mi sie podobaja.

                  Widocznie lubisz jeździć beznadziejnie.

                  > BTW: a jak sie pisze o aucie ktore moze i fajnie jezdzi ale wyglada jak "kupa"
                  > takie tez sa znane w historii motoryzacji...

                  Że jest zajebiste, ale brzydko wygląda.

                  > > Gdybym przesiadł się na Ferrari, to miałbym więcej racji?
                  >
                  > Nie, ale twoj wybor w zakresie auta sugerowalby, ze masz jakies pojecie o czym
                  > mowisz...

                  Więc nie oceniasz tego co mówię na podstawie tego co mówię (czyli nie oceniasz treści na podstawie treści), lecz na podstawie tego, jakim samochodem jeżdżę?
                  Gdybym jeździł innym, tę samą treść odbierałbyś inaczej?

                  > No to czego sie czepiasz gdy ktos mowi, ze zocs jest ladne/brzydkie skoro to dl
                  > a ciebie nie wazne i raczej sie na tym nie znasz?

                  Na samym początku ci to wyjaśniałem.

                  > > Ty autentycznie nie rozumiesz, co czytasz.
                  >
                  > Raczej ty. Nie wiem jak ze zdania "podoba mi sie samochod" wyciagasz takie wnio
                  > ski jak wyciagasz... kosmos.

                  Piszę o tym, że "wywnioskowałeś" jakoby Stinger mi się nie podobał. Taki wniosek mógłbyś wysnuć jedynie wtedy, gdybyś nie rozumiał, co czytasz.
                  Bo o Stingerze słowa tu nie napisałem.

                  > > Przecież nic nie napisałem o tym, czy mi się podoba, czy nie. Musiałbym się nim
                  > > przejechać.
                  >
                  > Znaczy zeby stwierdzic czy laska jest ladna musisz ja przeleciec?
                  > Coz...

                  Samochód służy PRZEDE WSZYSTKIM do jazdy. Laska może się tylko podobać.
                  Jeżeli nie odróżniasz laski od samochodu, to podejrzewam, że często tłumik urywasz.


                  --
                  www.sprawdzpodatki.pl
                        • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 13:11
                          galtomone napisał:

                          > Ja twierdze, ze mnie sie auto podoba a ty sobie z tego wnioskuj co ci sie żywni
                          > e podoba.

                          Skoro ci się podoba na podstawie samego wyglądu, to znaczy że inne parametry auta nie mają wpływu na twoją opinię i że - niezależnie od tych parametrów - opinii nie zmienisz.
                          Czyli jeżeli auto jeździłoby jak stary 126p, to by ci to nie przeszkadzało i nadal auto by ci się podobało.
                          Czyli lubisz jeździć popierdółkami.

                          I nie jest to kwestia mojego "żywnie podobania się", tylko logiczny wniosek.

                          --
                          www.sprawdzpodatki.pl
                          • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 14:04
                            klemens1 napisał:

                            > galtomone napisał:
                            >
                            > > Ja twierdze, ze mnie sie auto podoba a ty sobie z tego wnioskuj co ci sie
                            > żywni
                            > > e podoba.
                            >
                            > Skoro ci się podoba na podstawie samego wyglądu, to znaczy że inne parametry au
                            > ta nie mają wpływu na twoją opinię i że - niezależnie od tych parametrów - opin
                            > ii nie zmienisz.

                            Powiem wiecej, jako ze go nie kupuje to nawet mnie zupelnie nie interesuja. Choc inf. ze ma RWD jest ciekawa i raczej jest plusem w takim aucie niz minusem.

                            > Czyli jeżeli auto jeździłoby jak stary 126p, to by ci to nie przeszkadzało i na
                            > dal auto by ci się podobało.

                            Owszem.... pisalem juz o wielu amerykanskich autach, ktore bardzomi sie podobaja choc wlasnie pewnie tka jezdza.

                            Ale z tego ze cos sie podoba nie wynika decyzja o posiadaniu.

                            > Czyli lubisz jeździć popierdółkami.

                            Tak... dlatego ja jezdze oklepanym i ch. 4x4 a ty niebagatena skoda.

                            > I nie jest to kwestia mojego "żywnie podobania się", tylko logiczny wniosek.

                            Sugeruje zresetowac system bo cos ci wnioski z d. podsowa - moze jakies aktualizacji nie masz?




                            --
                            Pozdrawiam,
                            galtom

                            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                            • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 14:48
                              galtomone napisał:

                              > > Czyli lubisz jeździć popierdółkami.
                              >
                              > Tak... dlatego ja jezdze oklepanym i ch. 4x4 a ty niebagatena skoda.

                              A co ma do tego "oklepaność" czy niebagatelność?
                              Lubisz jeździć ch...ozami, co sam przyznajesz - byleby WYGLĄDAŁY.

                              > > I nie jest to kwestia mojego "żywnie podobania się", tylko logiczny wnios
                              > ek.
                              >
                              > Sugeruje zresetowac system bo cos ci wnioski z d. podsowa - moze jakies aktuali
                              > zacji nie masz?

                              A może byś tak kiedyś się wysilił i pokazał, że gdy się ciebie przyprze argumentami, to potrafisz odpowiedzieć coś merytorycznie, a nie tylko pyskować?

                              --
                              www.sprawdzpodatki.pl
                              • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 18:22
                                klemens1 napisał:

                                > galtomone napisał:
                                >
                                > > > Czyli lubisz jeździć popierdółkami.
                                > >
                                > > Tak... dlatego ja jezdze oklepanym i ch. 4x4 a ty niebagatena skoda.
                                >
                                > A co ma do tego "oklepaność" czy niebagatelność?

                                No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto a mowi, ze jezdzi Skoda, to po prostu smieszne.

                                To mniej wiecej tak jakby ktos kto sie mieni znaFca wina zachwalal Fresco.

                                > Lubisz jeździć ch...ozami, co sam przyznajesz - byleby WYGLĄDAŁY.

                                Owszem - szczegolnie, ze te ch..wozy ktorymi jezdze i wygladaja i jezdza lepiej niz Skoda.
                                Do tego sugeruje sprawdzic znaczenie slow kpina i ironia.


                                > A może byś tak kiedyś się wysilił i pokazał, że gdy się ciebie przyprze argumen
                                > tami, to potrafisz odpowiedzieć coś merytorycznie, a nie tylko pyskować?

                                Jak tylko przedstawisz jakis argument, ze auto nie moze sie po prost podobac, chyba ze ktos jest spedalony czy jakis inny.

                                Bo niestety wlasnie tych argumentow ci brak. A przyczepiles sie wogole tak smiesznej kwesti i zdania ze az smieszne.

                                --
                                Pozdrawiam,
                                galtom

                                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 20:31
                                  galtomone napisał:

                                  > No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto a mowi, ze jezdzi Skoda, t
                                  > o po prostu smieszne.

                                  Czyli jak kupię sobie np. ferrari, to stanę się lepszym znawcą motoryzacji?

                                  > To mniej wiecej tak jakby ktos kto sie mieni znaFca wina zachwalal Fresco.

                                  Tu akurat wywinąłeś orła, bo robili badania jakości smaku win i okazało się, że te tanie (nie jabole, ale tanie) nie są w niczym gorsze od drogich.
                                  Ale - jak pisałem - całe życie jedziesz na pozorach. Jak ktoś ci gó... zapakuje w pazłotko to będziesz myślał, że to czekolada.

                                  > Jak tylko przedstawisz jakis argument, ze auto nie moze sie po prost podobac, c
                                  > hyba ze ktos jest spedalony czy jakis inny.

                                  Podobać się może, ale jeżeli podoba się tylko dlatego, że dobrze wygląda, to jest to .... dowód że ten ktoś faktycznie zna się na motoryzacji. Zgadza się?


                                  --
                                  www.sprawdzpodatki.pl
                                  • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 21:24
                                    klemens1 napisał:

                                    > Czyli jak kupię sobie np. ferrari, to stanę się lepszym znawcą motoryzacji?

                                    To zalezy. Na pewno bedziesz wtedy lepszym specjalista w wydawaniu pieniedzy.
                                    Auto nie koneicznie musi byc drogie, zeby bylo fajne.

                                    Poza tym nie kazde auto ladne czy z dusza jezdzilo fajnie.

                                    Jest sporo aut, kotre wiekszosc z nas na codzien by przklnela a mimo to fajnie byloby posadzic w nich tylek choc na chwile - z 1000 roznych duzych i malych powodow.

                                    Generlanie fajnnie jest jak auto wzbudza jakies emocje i choc w czym kolwiek jest oryginalne - przynajmniej dla tzw. fana.

                                    Superb (z calym szacunkiem dla Skody, kotrych kilka modeli moglbym miec) nie wzbudza zadnych emoci. Ot.. szary mundurek produkowany w mln egzemplarzy.

                                    > > To mniej wiecej tak jakby ktos kto sie mieni znaFca wina zachwalal Fresco
                                    > .
                                    >
                                    > Tu akurat wywinąłeś orła, bo robili badania jakości smaku win i okazało się, że
                                    > te tanie (nie jabole, ale tanie) nie są w niczym gorsze od drogich.

                                    Taaaa, moze doksztalc sie choc troche zamiast osmieszac sie w kolejnym temacie.

                                    Ja wiem, ze pisza o niem tak:

                                    "Wina Fresco charakteryzują się przyjemnym i zbalansowanym smakiem dostępnym w dwóch wariantach półwytrawnych (białe, czerwone), trzech półsłodkich (białe, czerwone, różowe) i jednym słodkim (czerwone). Doskonale pasują do ciast i deserów oraz jako aperitif. Idealnie podkreślają też smak lekkich dań. Kojarzone są z winem na niezobowiązujące okazje – na imprezę, do obiadu, na co dzień. "

                                    Ale!!!!

                                    To "Wino z soku winogronowego" -czyli alkohol mieszany z sokiemi winem... To naprawde obraza dla wina i wynika tylko z niedoskolanosci naszego prawa, ze to COS mozna nazwac winem.

                                    Jesli lubisz faktyczne wina to fresco nie przlkniesz bo te smaki nwet sie wymieszac nie zdazyly.

                                    > Ale - jak pisałem - całe życie jedziesz na pozorach. Jak ktoś ci gó... zapakuje
                                    > w pazłotko to będziesz myślał, że to czekolada.

                                    Ja nie mowie, ze sobie do lustra ze jezdze Passatem :-)

                                    > Podobać się może, ale jeżeli podoba się tylko dlatego, że dobrze wygląda, to je
                                    > st to .... dowód że ten ktoś faktycznie zna się na motoryzacji. Zgadza się?

                                    A sakd ten wnisoek o znaniu sie... Jak ci sie obraz podoba (bo chyba moze???) tomusisz byc znaFca sztuki???????????

                                    -
                                    Pozdrawiam,
                                    galtom

                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                    • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 09:20
                                      galtomone napisał:

                                      > > Czyli jak kupię sobie np. ferrari, to stanę się lepszym znawcą motoryzacj
                                      > i?
                                      >
                                      > To zalezy. Na pewno bedziesz wtedy lepszym specjalista w wydawaniu pieniedzy.
                                      > Auto nie koneicznie musi byc drogie, zeby bylo fajne.

                                      Więc inaczej - od kiedy to marka samochodu określa stopień "znawstwa" motoryzacji?

                                      > Generlanie fajnnie jest jak auto wzbudza jakies emocje i choc w czym kolwiek je
                                      > st oryginalne - przynajmniej dla tzw. fana.
                                      >
                                      > Superb (z calym szacunkiem dla Skody, kotrych kilka modeli moglbym miec) nie wz
                                      > budza zadnych emoci. Ot.. szary mundurek produkowany w mln egzemplarzy.

                                      Jechałeś superbem, że się wypowiadasz?
                                      To raz, dwa: emocje ze "znawstwem" nie mają NIC wspólnego.

                                      Kupiłem superba właśnie dlatego, że się znam na motoryzacji i superb spełnia moje wymagania.
                                      Nie dałem się nabrać na kształt blach i nie kupiłem ciasnego, trzęsącego się gniota z mikrym bagażnikiem i dychawicznym silnikiem, który "wzbudza emocje".
                                      Ty byś kupił motoryzacyjne gó..., byleby emocje wzbudzało - po prostu rasowy ZNAWCA.
                                      No i drugi czynnik - czy dużo tego jeździ. Jak mało, to motoryzacyjnie jest to lepsze - wg ZNAWCY.

                                      Emocjami to może niezorientowana dziunia auto oceniać.
                                      Dla niej, tak samo jak dla ciebie, nieważne jest jak auto jeździ, czy jest wygodne, czy ma dynamiczny silnik. Swoją ocenę kończysz na spojrzeniu na kształt blach.

                                      > > Tu akurat wywinąłeś orła, bo robili badania jakości smaku win i okazało się, że
                                      > > te tanie (nie jabole, ale tanie) nie są w niczym gorsze od drogich.
                                      >
                                      > Taaaa, moze doksztalc sie choc troche zamiast osmieszac sie w kolejnym temacie.

                                      Facet, ale ja nie piszę o tym konkretnym winie. Piszę o tym, jak tacy frajerzy jak ty dają się dymać cwanym sprzedawcom, umiejącym grać na emocjach.

                                      > Ja nie mowie, ze sobie do lustra ze jezdze Passatem :-)

                                      A kto mówi?
                                      Projektujesz na mnie jakieś swoje kompleksy?

                                      > A sakd ten wnisoek o znaniu sie... Jak ci sie obraz podoba (bo chyba moze???) t
                                      > omusisz byc znaFca sztuki???????????
                                      >

                                      Przecież dopiero co uzależniłeś "znawstwo" od "wzbudzania emocji".

                                      --
                                      www.sprawdzpodatki.pl
                                      • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:01
                                        klemens1 napisał:

                                        > Więc inaczej - od kiedy to marka samochodu określa stopień "znawstwa" motoryzac
                                        > ji?

                                        Generalnie od nigdy, ale na gust juz wskazuje.

                                        Poza tym chodzi nie tylko o makre ale takze i model.

                                        Renault z czym ci sie kojarzy?
                                        A jakie emocje wzbudzi w tobie Renault 5 a jakie R5 Alpine?

                                        Z towja skoda jest wszystko ok... ale to taki zwykly, bezpieczny wybor. Zatem twoje slowa krytki, ze aut, ktore nie jesttak sztampowe i nudne jak Superb nie moze sie po porstu podobac i byc interesujace sa smieszne.

                                        > Jechałeś superbem, że się wypowiadasz?

                                        Owsze, wielokrotnie. Co wiecej wersje kombi moglbym miec. Ale nie bede dorabial do tego teorii o emocjach. Auto jest nudne i bez wyrazu. Nie prezentuje saba niczego ciekawego - jak napisalem. Calkowicie racjonalny wybor i tyle.

                                        > To raz, dwa: emocje ze "znawstwem" nie mają NIC wspólnego.

                                        Owszem.. Ale jak ktos pisze "podoba mi sie" to znaczy ze przezetuje wiedze i fakty czy emocje?

                                        > Kupiłem superba właśnie dlatego, że się znam na motoryzacji i superb spełnia mo
                                        > je wymagania.

                                        Super.

                                        > Nie dałem się nabrać na kształt blach i nie kupiłem ciasnego, trzęsącego się gn
                                        > iota z mikrym bagażnikiem i dychawicznym silnikiem, który "wzbudza emocje".

                                        Trudno... wybrales. Sa auta ktore oferuja to co skoda i jezcze wygladaja fajnie.

                                        > Ty byś kupił motoryzacyjne gó..., byleby emocje wzbudzało - po prostu rasowy ZN
                                        > AWCA.

                                        To juz twoj wniosek z tzw. dupy, bys mogl nadal upwnic sie ze dobrze wybrales.

                                        Ja bym kupil (i tak robie) to co spelnia moje potrzeby i do tegomi sie podoba, wiec i wzbudza emocje. Jak Ty na ten fragment posiadania auta nie zwraczas uwagi to twoja sprawa. Ale dla wiekszosci ludzi wyglad ma tez znaczenie.


                                        > No i drugi czynnik - czy dużo tego jeździ. Jak mało, to motoryzacyjnie jest to
                                        > lepsze - wg ZNAWCY.

                                        Na pewno CIEKAWSZE - znow wyciagasz wniosek z dupy. Choc faktycznie moze byc lepsze - ale gorsze tez.

                                        > Emocjami to może niezorientowana dziunia auto oceniać.

                                        I pedal - nie?

                                        > Dla niej, tak samo jak dla ciebie, nieważne jest jak auto jeździ,

                                        Znow - wniosek z dupy, by twoj wybor byl sluszny.
                                        Oczywiscie, ze jest dla mnie waznej jak auto jezdzi. I nie tylko!

                                        > Swoją ocenę kończysz na spojrzeniu na kształt blach.

                                        No... ja od tego zaczynam, bo to najprostsze. Jesli auto wyglada jak KUPA to nie spelnia jednego z moich wymagan, wiec cala reszta mnie nie interesuje.

                                        Dlatego np. gdyby Multipla I byla najlepiej jezdzacym malym vanem na swiecie to i tak nie chcialbym jej miec. I niemialem. Kupilem cos co dla wielu bylo rownie brzydkie ale w mnie wzbudzalo pozytywne emocje.

                                        > > > Tu akurat wywinąłeś orła, bo robili badania jakości smaku win i oka
                                        > zało się, że
                                        > > > te tanie (nie jabole, ale tanie) nie są w niczym gorsze od drogich
                                        > .
                                        > >
                                        > > Taaaa, moze doksztalc sie choc troche zamiast osmieszac sie w kolejnym te
                                        > macie.
                                        >
                                        > Facet, ale ja nie piszę o tym konkretnym winie. Piszę o tym, jak tacy frajerzy
                                        > jak ty dają się dymać cwanym sprzedawcom, umiejącym grać na emocjach.

                                        No to nie na temat, bo ja pisalem o konkretnym przykladzie i produkcie.

                                        I jacy TACY i jak TY w przypadku Fresco?
                                        Ja tego g...na nie kupuje.

                                        Wiec niby komu i w jakim zakresie ja sie daje dyac - jak cos wiesz to powiedz..... Bo mnie sie jednak wydaje, ze nie masz bladego pojecia czy pije wino a jesli juz to jakie.

                                        Zatem znow - wniosek dupy.

                                        > > Ja nie mowie, ze sobie do lustra ze jezdze Passatem :-)
                                        >
                                        > A kto mówi?
                                        > Projektujesz na mnie jakieś swoje kompleksy?

                                        Skoro ty mozesz sobie wymyslac historie nieprawdopodobne na moj temat, to na na twoj prawdopodobne. Akurat w przypadku Skody , od czasow pierwszej Octavii bylo opowiadanie przez spora czesc posiadaczy jako to sobie VW kupil tylko z innym znaczkiem.

                                        > > A sakd ten wnisoek o znaniu sie... Jak ci sie obraz podoba (bo chyba moze
                                        > ???) t
                                        > > omusisz byc znaFca sztuki???????????
                                        > >
                                        >
                                        > Przecież dopiero co uzależniłeś "znawstwo" od "wzbudzania emocji".

                                        Nie... ty. To ty napisales, ze trzeba sie znac i trzeba poznac, przejechac sie bo bez tego nie moze sie podobac.

                                        --
                                        Pozdrawiam,
                                        galtom

                                        I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
                                        • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 11:03
                                          galtomone napisał:

                                          > > Więc inaczej - od kiedy to marka samochodu określa stopień "znawstwa" motoryzacji?
                                          >
                                          > Generalnie od nigdy, ale na gust juz wskazuje.

                                          Zatem, gdy kupię coś o innym kształcie blach, ale z gó...anym silnikiem, ciasne i niewygodne, to będę miał dobry gust?
                                          A co ze znawstwem motoryzacyjnym wtedy? Bo u ciebie blachy i znawstwo są nierozłączne.

                                          > Zatem twoje slowa krytki, ze aut, ktore nie jesttak sztampowe i nudne jak Superb nie m
                                          > oze sie po porstu podobac i byc interesujace sa smieszne.

                                          "Nudne jak superb" - jechałeś, że stwierdzasz że jest nudno?
                                          Czy znowu kształt blach określa poziom MOTORYZACYJNYCH emocji?

                                          I co to za jakieś "reprezentowanie"? Auto ma zajebiście jeździć, a nie reprezentować.
                                          Chyba że służy ci do leczenia kompleksów i zależy ci na zdaniu sąsiadów - takich samych ZNAWCÓW.

                                          > Trudno... wybrales. Sa auta ktore oferuja to co skoda i jezcze wygladaja fajnie

                                          Aż się samo prosi, żebyś je wymienił.
                                          Bo trochę się zastanawiałem przed kupnem i nic w cenie 95 tys. nie było, co by oferowało to, co superb.

                                          > > Emocjami to może niezorientowana dziunia auto oceniać.
                                          >
                                          > I pedal - nie?

                                          Sam widzisz, że logiczny wniosek sam się narzuca.

                                          > > Dla niej, tak samo jak dla ciebie, nieważne jest jak auto jeździ,
                                          >
                                          > Znow - wniosek z dupy, by twoj wybor byl sluszny.

                                          Nie z dupy, tylko z twojej wypowiedzi (która być może w sumie dupą jest).
                                          Superba oceniałeś nie na podstawie tego, jak jeździ, ale na podstawie popularności i wyglądu.
                                          Słowem się nie zająknąłeś o jeździe. Czyli oceniasz tak jak dziunia.

                                          > > > Ja nie mowie, ze sobie do lustra ze jezdze Passatem :-)
                                          > >
                                          > > A kto mówi?
                                          > > Projektujesz na mnie jakieś swoje kompleksy?
                                          >
                                          > Skoro ty mozesz sobie wymyslac historie nieprawdopodobne na moj temat, to na na
                                          > twoj prawdopodobne. Akurat w przypadku Skody , od czasow pierwszej Octavii byl
                                          > o opowiadanie przez spora czesc posiadaczy jako to sobie VW kupil tylko z innym
                                          > znaczkiem.

                                          Na twój temat nie wymyślam histrorii - korzystam z twoich własnych wypowiedzi.
                                          Jeszcze raz - które ze swoich kompleksów na mnie projektujesz?

                                          > > Przecież dopiero co uzależniłeś "znawstwo" od "wzbudzania emocji".
                                          >
                                          > Nie... ty. To ty napisales, ze trzeba sie znac i trzeba poznac, przejechac sie
                                          > bo bez tego nie moze sie podobac.

                                          Podobać z punktu widzenia motoryzacyjnego wg mnie nie może. Wg ciebie może - bo wzbudza emocje. Samym wyglądem oczywiście, bo kto kojarzy motoryzację z jazdą?
                                          No i kwestia popularności jest tu istotna - w innym kraju wg ciebie zakup skody świadczy o guście i znawstwie, bo jest mało popularna.
                                          Rzecz jasna, nie zawracamy sobie głowy tym, jak jeździ. Znawca motoryzacyjny zlewa takie mało istotne cechy samochodu.

                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl
                                          • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 12:36
                                            klemens1 napisał:

                                            > Zatem, gdy kupię coś o innym kształcie blach, ale z gó...anym silnikiem, ciasne
                                            > i niewygodne, to będę miał dobry gust?

                                            Hmmm.... nie wiem skad u ludzi upodobanie skrajnosci.

                                            A nie mozesz kupic czegos co bedzie fajnie jedzzic, nie bedzie ciasne, nie bedzie niewygodne i bedzie ladne?

                                            Poza tym mowimy o guscie a nie wartosciach uzytkowych.

                                            Ladne/nie ladne nie a zadnego zwiazku z ciasne/nie ciasne.

                                            Ja przeciez nie napisalem, ze Stinger to DOBRE AUTO, tylko ze mi sie podoba. To naprawde dla ciebie taki problem do przyjecia do wiadomosci?
                                            Wynika ci jakis nakaz z tego twierdzenia ze tobie tez musi?

                                            Wynika ci z tego jakaklowiek pozytywna/negatwyna ocena czegos wiecej?

                                            Naprawde wiekszych problemow w zyciu nie masz???? Gratuluje!!! :-) Zazdroszcze!!!!

                                            > Sam widzisz, że logiczny wniosek sam się narzuca.

                                            To nie logiczny wniosek.... to kpina z poziomu interlokutora.
                                            Jak dla ciebie to jest logiczny wniosek to wspolczuje ograniczonego spojrzenia na swiat.

                                            BTW: mowisz tez nie wprost, ze jako hetero gustu jednak nie masz, skoro rzeczy ladne moze docenic tylko osoba homo.

                                            Mnie sie juz nie chce dalej tego walkowac.
                                            --
                                            Pozdrawiam,
                                            galtom

                                            "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                            • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 15:41
                                              galtomone napisał:

                                              > > Zatem, gdy kupię coś o innym kształcie blach, ale z gó...anym silnikiem, ciasne
                                              > > i niewygodne, to będę miał dobry gust?
                                              >
                                              > Poza tym mowimy o guscie a nie wartosciach uzytkowych.

                                              Mówimy o znawstwie motoryzacyjnym. Ty moje znawstwo zakwestionowałeś, mimo że kupiłem auto:
                                              - z bardzo dobrym silnikiem
                                              - dobrze wyposażone
                                              - wygodne
                                              - przestronne
                                              - w dobrej cenie

                                              Czyli pogodziłem wiele czynników i dokonałem optymalnego wyboru - mało kto tak potrafi.

                                              Jednocześnie to auto:
                                              - nie podoba ci się z wyglądu
                                              - jest popularne

                                              Okazuje się, że kwestie wyglądowe przeważyły twoje zdanie w ocenie mojej wiedzy motoryzacyjnej.
                                              Z tego wniosek, że wg ciebie zna na motoryzacji się ten, kto jeździ autem:
                                              - podobającym się z wyglądu
                                              - nieczęsto spotykanym
                                              Wow.

                                              > To nie logiczny wniosek.... to kpina z poziomu interlokutora.

                                              Nie zaprzeczysz, że ocena auta WYŁACZNIE z wyglądu to poziom dziuni. Która wg ciebie jest też oczywiście znawcą, bo ocenia wyłącznie to, co ważne. Tak jak ty wyżej.

                                              Napisz jeszcze KONKRETNIE, które auto oferowało w 2013 roku to, co superb w takiej cenie (bo stwierdziłeś, że były alternatywy).
                                              Główne parametry, na jakie patrzyłem:
                                              - wygoda, przestronność
                                              - duży bagażnik
                                              - turbobenzyna

                                              --
                                              www.sprawdzpodatki.pl
                                              • ari Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 19:03
                                                klemens1 napisał:
                                                >
                                                > Mówimy o znawstwie motoryzacyjnym. Ty moje znawstwo zakwestionowałeś, mimo że k
                                                > upiłem auto:
                                                > - z bardzo dobrym silnikiem
                                                > - dobrze wyposażone
                                                > - wygodne
                                                > - przestronne
                                                > - w dobrej cenie

                                                Mocno subiektywne. A z silnikiem oderwane od rzeczywistości - nawet życzliwy niemieckiej motoryzacji Auto Świat klasyfikuje 1.8 TSI jako wysoce awaryjny (57 miejsce na 65 silników, link poniżej). Jeździłem jakiś czas Passerati z tym silnikiem, szału nie było.

                                                www.auto-swiat.pl/eksploatacja/ranking-silnikow-benzynowych/1k5403
                                                • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 14.10.17, 10:48
                                                  ari napisał:

                                                  > Mocno subiektywne. A z silnikiem oderwane od rzeczywistości - nawet życzliwy ni
                                                  > emieckiej motoryzacji Auto Świat klasyfikuje 1.8 TSI jako wysoce awaryjny (57 m
                                                  > iejsce na 65 silników, link poniżej). Jeździłem jakiś czas Passerati z tym siln
                                                  > ikiem, szału nie było.

                                                  Przed 2013 był faktycznie awaryjny.
                                                  No i skoro wg ciebie z tym silnikiem nie ma szału, to z jakim jest? Tylko nie rzucaj się od razu w ceny z okolic 200 tys. PLN.

                                                  --
                                                  www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • ari Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 15.10.17, 22:22
                                                    klemens1 napisał:
                                                    > Przed 2013 był faktycznie awaryjny.
                                                    > No i skoro wg ciebie z tym silnikiem nie ma szału, to z jakim jest? Tylko nie r
                                                    > zucaj się od razu w ceny z okolic 200 tys. PLN.
                                                    >
                                                    2.0 255Km w Kia Stinger? :) A poważnie to przy moich potrzebach (duże przebiegi, w znaczącym stopniu po drogach A i S) pozostaję zwolennikiem diesli o pojemności min. 2.0. 1.8 TSI w Pasku palił dla mnie w warunkach autostradowych za dużo. Zarówno benzyny jak i oleju.

                                                    I w ogóle rasowy znawca motoryzacji kojarzy mi się z kimś kto dokonuje bardziej egzotycznych wyborów niż Ty czy ja (Laguna III 2.0 dCi). Wyborów podyktowanych emocjami, a nie ceną, wartością rezydualną, praktycznością i dostępnością części zamiennych. Inaczej mogłoby się okazać, że najlepiej na samochodach znają się kierowcy Fabii i Dacii Logan MCV :)

                                      • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:12
                                        > Facet, ale ja nie piszę o tym konkretnym winie. Piszę o tym, jak tacy frajerzy
                                        > jak ty dają się dymać cwanym sprzedawcom, umiejącym grać na emocjach.

                                        Mieszkając we Włoszech - kraju winem słynącym - powiem tak: za 4 euro kupuję wino z lokalnej winnicy, z certyfikatami, wyróżnieniami z wystaw i wuj wie czym jeszcze, butelkowane na miejscu. Dobre wino nie kosztuje więcej niż 6-7 euro. Wszystko co powyżej tej ceny, to ściema i szukanie frajerów.
                                        • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:35
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > Dobre wino nie kosztuje więcej niż 6-7 euro. Ws
                                          > zystko co powyżej tej ceny, to ściema i szukanie frajerów.

                                          Coz,na winie sie nie znam, tzn albo mi smakuje albo nie. Natomiast jesli rzadzanim podobne prawa co whisky i koniakiem to nie do konca masz racje.

                                          Tzn. moga byc drogie butelki, ktore tobie/nam nie beda smakowac - co nie znaczy, ze sa zle.
                                          Moga byc drogie butelki, otre faktycznie nikomu nie smakuja ale nikt tego glosno nie powie bo nie wypada.

                                          Ale sa tez drogie butelki, ktore smakuja rewelacyjnie i tani trunek nie ma szans na taki smak, bo jest inaczej produkowany (zwykle codzi o casz i sposoby lezakowania i fermentacji) i za to sie placi.

                                          To troche jak z octem winnym...

                                          Mozesz kupic taki za pare zlotych...
                                          Mozesz kupic tzw. "aged", ktory z tym pierwszym nie ma nic wspolnego i kosztuje sporo.
                                          Albo mozesz kupic tzw. glazure, kotra ma byc tania i udawac drogi ocet lezakowany. Nie jest to to samo ale nie jesttez tym tanim octem balsamicznym.

                                          I tez mozna by powiedziec, ze ten "lezakowany" to zmyla dla frajerow. Pewnie tak niektorzy mowia. Ja w smaku obu czuje kolosalna roznice i nie da sie obu pomylic.

                                          Wiec, wrcajac do wina, nie stawialbym tak kategorycznych sadow.

                                          Szczegolnie, ze jedni znas maja lepszy sluch a inni smak. To, ze dla ciebie dwa dziwki i smaki sa identyczne, nie znaczy ze obiektywnie takie sa.
                                          --
                                          Pozdrawiam,
                                          galtom

                                          "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                          • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:56
                                            > To, ze dla ciebie dwa dziwki i smaki sa identyczne, nie znaczy ze obiektywnie takie sa.

                                            Co do smaku - oczywiście, że różnica może być odczuwalna. Rzecz w tym, że smak wina za kilka euro jest po prostu dobry i absolutnie wystarczający. To droższe będzie smakowało inaczej, ale w żaden sposób nie uzasadnia to wydania na nie np. kilku stów.

                                            To mniej więcej tak jak z tym wyprzedzaniem. Ja robię to bezpiecznie dowolnym autem. Ty, nie wiedzieć czemu, uparłeś się, by robić to "bezpieczniej" i dlatego potrzebny ci jest gazylion koni pod maską.

                                            Jeśli zaś chodzi o dziwki - ja tam się nie znam, bo nie korzystam. Być może istotnie dwie dowolne dziwki są takie same - osąd pozostawiam tobie jako ekspertowi. Wiem tylko, że "dziwka" jest rodzaju żeńskiego - zatem: "dwie dziwki" a nie "dwa". Obiecałem bimocie, że niedługo trafi do mojego killfile'a. Jeśli nie nauczysz się zwracać uwagi na to, co piszesz, wkrótce podążysz jego śladem. Nie chce mi się za każdym razem zgadywać, który z podobnie wyglądających wyrazów miałeś na myśli.

                                            • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 12:44
                                              vogon.jeltz napisał:

                                              > Co do smaku - oczywiście, że różnica może być odczuwalna. Rzecz w tym, że smak
                                              > wina za kilka euro jest po prostu dobry i absolutnie wystarczający.

                                              Ale o gustach sie nie dyskutuje. Dla ciebie moze byc za duzo soli a dla innego za malo.

                                              Ja sie na winie nie znam, ale smaki w łiskaczu wyczowam. I ktos moglby napisac, ze przeciez Jas Czerwony jest dobry i absolutnie wystarczajacy.

                                              > To droższe
                                              > będzie smakowało inaczej, ale w żaden sposób nie uzasadnia to wydania na nie np
                                              > . kilku stów.

                                              Zalezy... dla mnie jest to uzasadnienie by nie kupic Jasia Czerwnoego tylko np. Chiwasa za 2 razy tyle.

                                              To, ze ja ne wyczowam albo nie uwazam roznicy w smaku wina za 5 , 50 i 500 wuro za wazna i znaczaca nie znaczy ze jej nie ma i dla kogos taka nie jest.

                                              Tak samo ktos moze sie pukac w glowe, jaki sens kupowac chivasa za 100 zl, skor jest swietna Dark Whisky czy inne g...o za 30.

                                              A kto wie czy nie kopie lepiej ? :-)

                                              > To mniej więcej tak jak z tym wyprzedzaniem. Ja robię to bezpiecznie dowolnym a
                                              > utem. Ty, nie wiedzieć czemu, uparłeś się, by robić to "bezpieczniej" i dlatego
                                              > potrzebny ci jest gazylion koni pod maską.

                                              Nie. Analogia z d. Ja robie dokladnie tak samo. Tyle, ze majac wiecej KM ten sam manewr calosciowo zajmie mniej czasu (tym samym bedzie bezpieczniejszy - o te roznice w czasie w ktorej ryzyko zwiazane z wyprzedzaniem jest wieksze).

                                              O idiotycznym wnosku o potrzebie gazyiona KM nie wspomne.

                                              Tu mylisz POTRZEBE z checia posiadania.

                                              Potrzebujesz tego bez czego nie mozesz funkcjonowac. A chec posiadania to zupelnie osobna sprawa.

                                              Poza tym w tym zakresie troche brzmisz jak klemens. Dla niego nie jest wazny wyglad, dla innego ilosc KM i cala reszta. Kazdy ma swoje wymagania wiec chyba super, ze jest wybor by soje checi czy potrzeby zaspokoic.


                                              --
                                              Pozdrawiam,
                                              galtom

                                              I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
                                              • carnivore69 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 14:52
                                                > Zalezy... dla mnie jest to uzasadnienie by nie kupic Jasia Czerwnoego tylko np. Chiwasa za 2 razy tyle.

                                                No, ale to jest analogiczne do przeskoku z wina za 2 euro na takie za 4. Jakiś popularny single malt natomiast stanowić bedzie dobrą analogię do wspomnianego wina za 6-7 euro.

                                                Pzdr.
                                                  • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 15:15
                                                    > No to mozna np. Glenlivet'a sobie walnac - tylko 3 x tyle co jaś

                                                    Właśnie chodzi o to, że 3x a nie 30 czy 300. Ja tam się na łyskaczach nie znam, ale mam kolegę, co się zna - and I mean, serio zna się, ma o tym książki i różne takie, i przy całym moim plebejskim uwielbieniu dla pospolitego Jacka Danielsa, wszystko co serwuje, jest zawsze przepyszne. I on też nie wydaje jakichś nie wiadomo jakich pieniędzy za "najlepszą whisky świata". Walker to niepijalna berbelucha, wiadomo, ale za trzy Jasie można mieć niebo w gębie, wszystko co powyżej jest natomiast dorabianiem ideolo, dlaczego ten akurat bimber jest wart więcej. No więc - nie jest, przynajmniej nie za walory smakowe, a nic innego się w tej kwestii nie liczy. Są oczywiście tacy, dla których jakaś magiczna dodatkowa otoczka liczy się jak najbardziej. Takich ludzi określamy mianem snobów.
                                                  • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 15:28
                                                    samspade napisał:

                                                    > I czuć tą różnice mimo coli? Rzeczywiście może być warto zapłacić więcej

                                                    Do pewnego stopnia tak, ale jesli masz traktowac whisky cola to troche szkoda kasy na te subtelnosci, ktore cola zabijesz. Tansza tez bedzie super.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                                  • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 16:05
                                                    samspade napisał:

                                                    > Zabrzmiało to jakby dodanie coli to było coś złego.

                                                    Zalezy, do drogiej whistku nie tyle cos zlego co bezsens.
                                                    D tanije - jesli ci smakuje ... pij na zdrowie. Ja generalnie cole pija od swieta.




                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • galtomone Sam nie lubisz uogólnień? 12.10.17, 15:27
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > No to mozna np. Glenlivet'a sobie walnac - tylko 3 x tyle co jaś
                                                    >
                                                    > Właśnie chodzi o to, że 3x a nie 30 czy 300.

                                                    Takie tez sa. Raz pilem... dobre. Ale az tak sie nie znam by ocenic czy tyle warte. nie nie stac.

                                                    > ma o tym książki i róż
                                                    > ne takie,

                                                    Ja tez mam duzo ksiazek o muzyce... ale ekspertem ani wirtuozem nie jestem ;-)

                                                    > i przy całym moim plebejskim uwielbieniu dla pospolitego Jacka Daniel
                                                    > sa, wszystko co serwuje, jest zawsze przepyszne. I on też nie wydaje jakichś ni
                                                    > e wiadomo jakich pieniędzy za "najlepszą whisky świata".

                                                    Nikt nie twierdzi, ze MUSISZ wydac duzo, zeby bylo dobre (choc duzo tez jest dskusyjne - sa tacy co piwa za 4 zl nie kupuja, bo za drogie.
                                                    Z drugiej strony rzeczy bardzo droge zwykle sa faktycznie wysokiej jakosci. Pytanie czy umiemy to docenic.

                                                    Zapewne laikowi latwiej rozeznac sie luksusie Rolce niz doenic subtelnosci jakiegos wina czy whisky za kupe siana... Ale to nie znaczy, ze ich nie ma.

                                                    Tylko tyle.

                                                    > Walker to niepijalna b
                                                    > erbelucha, wiadomo, ale za trzy Jasie można mieć niebo w gębie, wszystko co pow
                                                    > yżej jest natomiast dorabianiem ideolo

                                                    No wlasnie z takim uogolnieniem sie nie zgadzam.

                                                    > Są oczywiście tacy, dla których jakaś magiczna dodatko
                                                    > wa otoczka liczy się jak najbardziej.

                                                    Ja mysle, ze sa tez tacy, ktorzy po prostu czuja smak bardziej niz ja. A ze do tego ich stac to co innego.

                                                    To troche jak z kierowcami... Nie kazdy jest wstanie wyczuc wszystkie subtelnosci w prowadzeniu auta i jechac na maksa.... Czy to znaczy, ze tych subtelnosci i roznic nie ma i wszystko to jedno?

                                                    > Takich ludzi określamy mianem snobów.

                                                    Tacy tez oczywiscie sa. Ale wrzucanie wszystkich do jednego worka, to jak pisanie ze 95% ludzi to idioci... Albo, ze auto nie moze byc po prostu ladne.

                                                    To, ze ty czegos nie czujesz, nie slyszysz, nie doceniasz, niz oznacza z automatu, ze nikt inny tez nie.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                        • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 11:06
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > Facet, ale ja nie piszę o tym konkretnym winie. Piszę o tym, jak tacy fra
                                          > jerzy
                                          > > jak ty dają się dymać cwanym sprzedawcom, umiejącym grać na emocjach.
                                          >
                                          > Mieszkając we Włoszech - kraju winem słynącym - powiem tak: za 4 euro kupuję wi
                                          > no z lokalnej winnicy, z certyfikatami, wyróżnieniami z wystaw i wuj wie czym j
                                          > eszcze, butelkowane na miejscu. Dobre wino nie kosztuje więcej niż 6-7 euro. Ws
                                          > zystko co powyżej tej ceny, to ściema i szukanie frajerów.

                                          Dokładnie.
                                          Robili kiedyś eksperyment z jeansami - takimi za 4 funty i za 50 funtów. Pytali ludzi, które są lepsze - wszyscy wybierali droższe.
                                          Ale jak zdjęli cenę - przechodnie wybierali 50/50.

                                          Produkt albo opakowuje się ładnie, albo dodaje znaczek - frajerzy to łykają i mają emocje. Niezwiązane w użytkowaniem, tylko ze świadomością, że te emocje powinny być.

                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl
                                • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:06
                                  > No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto
                                  > a mowi, ze jezdzi Skoda, to po prostu smieszne.

                                  Bredzisz. Klemensa Superb - tak by wynikało z tego co pisze - jest w limitowanej wersji, też ma 4x4 i mocniejszy silnik niż twój wypierdziany nastoletni Lex, który już dawno nie jest luksusowym autem z górnej półki, ale od bycia klasykiem też dzielą go jeszcze całe lata. Jakoś nie wydaje mi się też, żeby Lex jeździł lepiej, zważywszy, że SUV-y ogólnie są dość xujowe w prowadzeniu. To raczej jego auto określiłbym jako wózek dla fana motoryzacji, nie twoje.
                                  • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 10:38
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > > No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto
                                    > > a mowi, ze jezdzi Skoda, to po prostu smieszne.
                                    >
                                    > Bredzisz. Klemensa Superb - tak by wynikało z tego co pisze - jest w limitowane
                                    > j wersji, też ma 4x4 i mocniejszy silnik niż twój wypierdziany nastoletni Lex,
                                    > który już dawno nie jest luksusowym autem z górnej półki, ale od bycia klasykie
                                    > m też dzielą go jeszcze całe lata. Jakoś nie wydaje mi się też, żeby Lex jeździ
                                    > ł lepiej, zważywszy, że SUV-y ogólnie są dość xujowe w prowadzeniu. To raczej j
                                    > ego auto określiłbym jako wózek dla fana motoryzacji, nie twoje.

                                    Okrslaj sobie co chcesz i jak chcesz. Daleki jestem od porownywnia obu aut z roznych kategorii.
                                    Fakt jest faktem, ze Superb jest zwyklym, malo ciekawym, bezpiecznym wyborem ktory w mnie nie wzbudza zadnych emocji. Szczegolnie w wersji nadwoziowej Klemensa (ale to kwestia gustu). Kombi jak pisalem, moglbym miec.
                                    Ale nie dorabialbym do tego niesamowitych teori i nadal kupilbym go TAKZE DLATEGO, ze mi sie podoba - Klemens za usilnie twierdzi, ze u niego wyglad nie ma zadnego znaczenia.

                                    Spoko. Jego prawo. Tyle, ze prosze innym nie zakazywac twierdzanie, ze cos im sie po prostu podoba lub nie.

                                    --
                                    Pozdrawiam,
                                    galtom

                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                    • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 11:10
                                      galtomone napisał:

                                      > Fakt jest faktem, ze Superb jest zwyklym, malo ciekawym, bezpiecznym wyborem kt
                                      > ory w mnie nie wzbudza zadnych emocji.

                                      I na tym zakończyłeś swoją analizę.

                                      Nie wiem, w jaki sposób wbić ci do łba, że nie mam pretensji o to, że auto podoba ci się z wyglądu.
                                      Pretensje mam o to, że TYLKO na wygląd patrzysz. A emocje wiążesz wyłącznie z nim + brak popularności.

                                      --
                                      www.sprawdzpodatki.pl
                                      • galtomone Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 12.10.17, 12:46
                                        klemens1 napisał:

                                        > Nie wiem, w jaki sposób wbić ci do łba, że nie mam pretensji o to, że auto podo
                                        > ba ci się z wyglądu.
                                        > Pretensje mam o to, że TYLKO na wygląd patrzysz.

                                        Przeciez to samo sobie zaprzecza!!!!
                                        --
                                        Pozdrawiam,
                                        galtom

                                        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                        • klemens1 Re: Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 12.10.17, 15:44
                                          galtomone napisał:

                                          > klemens1 napisał:
                                          >
                                          > > Nie wiem, w jaki sposób wbić ci do łba, że nie mam pretensji o to, że aut
                                          > o podo
                                          > > ba ci się z wyglądu.
                                          > > Pretensje mam o to, że TYLKO na wygląd patrzysz.
                                          >
                                          > Przeciez to samo sobie zaprzecza!!!!

                                          Ty naprawdę nie rozumiesz, co czytasz.
                                          Jeżeli X ocenia auto po:
                                          - wyglądzie
                                          - właściwościach jezdnych
                                          - silniku
                                          - wyposażeniu

                                          a Y ocenia auto po:
                                          - wyglądzie

                                          to gdzie tu masz sprzeczność?


                                          --
                                          www.sprawdzpodatki.pl
                                          • galtomone Re: Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 12.10.17, 16:10
                                            klemens1 napisał:

                                            > Ty naprawdę nie rozumiesz, co czytasz.

                                            Ja pier!!!!!!!ole
                                            Poddaje sie.

                                            > a Y ocenia auto po:
                                            > - wyglądzie

                                            No wlasnie w tym idiotycznym zalozeniu.

                                            > to gdzie tu masz sprzeczność?

                                            Poszukaj sobie. Pisalem ci juz o tym gdzie popelniasz blad ze 100 raz na rozne sposoby.
                                            --
                                            Pozdrawiam,
                                            galtom

                                            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                            • klemens1 Re: Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 12.10.17, 17:13
                                              galtomone napisał:

                                              > klemens1 napisał:
                                              >
                                              > > Ty naprawdę nie rozumiesz, co czytasz.
                                              >
                                              > Ja pier!!!!!!!ole
                                              > Poddaje sie.
                                              >
                                              > > a Y ocenia auto po:
                                              > > - wyglądzie
                                              >
                                              > No wlasnie w tym idiotycznym zalozeniu.
                                              >
                                              > > to gdzie tu masz sprzeczność?
                                              >
                                              > Poszukaj sobie. Pisalem ci juz o tym gdzie popelniasz blad ze 100 raz na rozne
                                              > sposoby.

                                              Gó... napisałeś - w kółko tylko pierdzielisz, że wygląd nie jest jedyny w twojej ocenie, a w praktyce tylko po wyglądzie oceniasz (i popularności auta).

                                              Przypominasz sobie, kto to napisał?
                                              No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto a mowi, ze jezdzi Skoda, to po prostu smieszne.

                                              I co ci się w ten skodzie nie podoba oprócz wyglądu i popularności? Nic nie odpowiedziałeś. Ale powód, żeby po wyglądzie samochodu ocenić jeżdżącego już miałeś.

                                              Na ile cię znam, to nie odpowiesz. Będziesz tylko pierniczył, że już odpowiedziałeś i widzisz jakieś sprzeczności bez wskazania, na czym ta sprzeczność polega. Wiadomo, kto się tak zachowuje, jak się go przyprze do muru, prawda?

                                              --
                                              www.sprawdzpodatki.pl
                                                • klemens1 Re: Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 14.10.17, 10:51
                                                  galtomone napisał:

                                                  > Nie moja wina, ze nie rozumiesz.
                                                  >

                                                  Tak jak przewidziałem - nie jesteś w stanie merytorycznie nic odpowiedzieć, gdy się ciebie podsumuje konkretnie.
                                                  Tyle się zawsze rozpisujesz, a teraz jedynie uciekać potrafisz w "nie rozumiesz" i "już pisałem".

                                                  --
                                                  www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • klemens1 Re: Stary!!!! Sam sobie przeczysz!!! 14.10.17, 17:05
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Gdybys tylko byl merytoryczny....
                                                    >

                                                    Od tego uciekasz, tchórzu:

                                                    Przypominasz sobie, kto to napisał?
                                                    No... jesli ktos siemnieni znaFcem MOTO i Fanem moto a mowi, ze jezdzi Skoda, to po prostu smieszne.

                                                    I co ci się w ten skodzie nie podoba oprócz wyglądu i popularności? Nic nie odpowiedziałeś. Ale powód, żeby po wyglądzie samochodu ocenić jeżdżącego już miałeś.

                                                    Czyli liczy się dla ciebie TYLKO wygląd i popularność na drogach - innych aspektów nie dostrzegasz.

                                                    NIC nie odpowiesz, bo leżysz i kwiczysz. Pozostaje ci tylko unoszenie się honorem i fochy.

                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Na zakonczenie 16.10.17, 07:17

                                                    Oj tak... Czuje sie jak zbity pies!

                                                    Rozkoszny jestes, doprawdy.

                                                    A co mi sie w skodzie oprócz wygladu i popularnosci nie podoba? Generalnie ABLSOLUTNIE WSZYSTKO. Ot, zwykly - lepszy czy gorszy dupowoz i tyle.

                                                    Nie ma w tym aucie calkiem, nic ciekawego. To nie znaczy, ze to zle. Ale odrobina "szalenstwa" jest wskazana.

                                                    I czym innym jest pisanie, ze Stinger ci sie nie podoba - nie musi. To jasne , proste i oczywiste.
                                                    Ale pisanie, ze nie moze sie podobac nikomu z p. widzenia posiadacza nudnej skody jest naduzyciem.

                                                    I ja nie mosze jechac autem by wiedziec czymi sie podoba czy nie... Jesli ty masz problem z okreselniem tak podstawowego stanowiska, to juz naprawde nie jest moj problem.

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • klemens1 Re: Na zakonczenie 16.10.17, 10:52
                                                    galtomone napisał:

                                                    > A co mi sie w skodzie oprócz wygladu i popularnosci nie podoba? Generalnie ABLS
                                                    > OLUTNIE WSZYSTKO. Ot, zwykly - lepszy czy gorszy dupowoz i tyle.

                                                    Czyli przestrzeń, komfort, zawieszenie i silnik - do dupy.
                                                    Inni są lepsi - zgadza się?

                                                    > I czym innym jest pisanie, ze Stinger ci sie nie podoba - nie musi.

                                                    Tylko że nic takiego nie napisałem. Napisałem, że NIE WIEM, czy mi się podoba.


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                                  • galtomone Re: Na zakonczenie 16.10.17, 15:56
                                                    klemens1 napisał:

                                                    > Czyli przestrzeń, komfort, zawieszenie i silnik - do dupy.

                                                    Czytaj tak dlugo az zrozumiesz... Jasno pokazujesz ze masz tym powazny problem.
                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                                  • klemens1 Re: Na zakonczenie 16.10.17, 18:57
                                                    galtomone napisał:

                                                    > > Czyli przestrzeń, komfort, zawieszenie i silnik - do dupy.
                                                    >
                                                    > Czytaj tak dlugo az zrozumiesz... Jasno pokazujesz ze masz tym powazny problem.

                                                    Skoro wszystko ci się w skodzie nie podoba, to silnik, przestrzeń, komfort też.
                                                    Czy może znowu coś nieopatrznie chlapnąłeś i nie wiesz jak wybrnąć, więc pierniczysz cokolwiek, byleby od konkretów uciec?


                                                    --
                                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                    • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 11:19
                                      > Okrslaj sobie co chcesz i jak chcesz.

                                      No i se określam. A ty się bez sensu przypiedralasz, próbując deprecjonować stanowisko oponenta na podstawie tego, czym jeździ.

                                      > Fakt jest faktem, ze Superb jest zwyklym, malo ciekawym, bezpiecznym wyborem

                                      W wersji, którą jeździ Klemens? Jakoś nie wydaje mi się...
                                      • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 12:50
                                        vogon.jeltz napisał:

                                        > No i se określam. A ty się bez sensu przypiedralasz, próbując deprecjonować sta
                                        > nowisko oponenta na podstawie tego, czym jeździ.

                                        No i super. A robie to tylko dlatego, ze ktos odbiera mi prawo do twierdzenia co mi sie podoba a co nie i dlaczego.

                                        I gdyby chodzilo o obraz a ktos byl krytykiem sztuki i sie na tym znal, to moze by wyjasnil - obiektywnie - dlaczego danyobraz podobac sie nie powinien i co jest z nim do dupy. Ale Klemens takim krytykiem i ekspertem z tejze dziedziny nie jest.

                                        > > Fakt jest faktem, ze Superb jest zwyklym, malo ciekawym, bezpiecznym wybo
                                        > rem
                                        >
                                        > W wersji, którą jeździ Klemens? Jakoś nie wydaje mi się...

                                        W kazdej. Co nie nzaczy ze to jest ZLE AUTO!

                                        --
                                        Pozdrawiam,
                                        galtom

                                        I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
                                  • ari Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 12.10.17, 11:55
                                    vogon.jeltz napisał:

                                    > Bredzisz. Klemensa Superb - tak by wynikało z tego co pisze - jest w limitowane
                                    > j wersji, też ma 4x4 i mocniejszy silnik

                                    A tak z czystej ciekawości to jaki w końcu jest ten Superb (generacja, silnik, napęd itp)? Bo może faktycznie 3.6 V6 i tego natężenia dźwięku w sumie nie ma co krytykować? :)
            • agios_pneumatos Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 09.10.17, 21:41
              klemens1 napisał:

              > toreon napisał:
              >
              > > To ja mam preferencje jeździć czymś co dobrze wygląda i dobrze jeździ.
              >
              > A po co ci wygląd? Myślisz, że jak blachy są powyginane inaczej, to kierowca je
              > st fajniejszy?
              >
              >
              >

              Człowiek z natury woli rzeczy ładniejsze od brzydkich. To m. in. odróżnia nas od zwierząt. Jeśli blachy są powyginane ładnie to masz satysfakcję z dobrze wydanych piniendzy.

              Fajny zaś kierowca to taki co umi jeździć. Tego autem nie nadrobisz. Czego dowodem wypasione zawsze czarne bmw i audi z amebami hamujacymi na lukach dróg klasy A i S.

              I wybacz, ale dobrze jezdzaca Skoda to nadużycie.
              • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 11:49
                agios_pneumatos napisał:

                > Człowiek z natury woli rzeczy ładniejsze od brzydkich. To m. in. odróżnia nas o
                > d zwierząt. Jeśli blachy są powyginane ładnie to masz satysfakcję z dobrze wyda
                > nych piniendzy.

                Tylko że to powinno być KOLEJNE kryterium, wcale nie najważniejsze. Ważne jest to, jak samochód jeździ, jakie ma wyposażenie, jaka jest jego użyteczność i koszty. Plus ew. wygląd. Tymczasem na wyglądzie dyskusja się zakończyła - facet zobaczył i to wystarczyło do stwierdzenia, że auto mu się podoba.
                A komputer, który kupił, miał bardzo ładny kolorek.

                > Fajny zaś kierowca to taki co umi jeździć. Tego autem nie nadrobisz. Czego dowo
                > dem wypasione zawsze czarne bmw i audi z amebami hamujacymi na lukach dróg klas
                > y A i S.

                To ciekawe, z jaką prędkością jechały - bo na ograniczeniach do 100 na S-8 bez problemu można jechać 170. I to skodą z wysokim profilem opon.

                > I wybacz, ale dobrze jezdzaca Skoda to nadużycie.

                Czyli wg ciebie skody jeżdżą źle. Jakieś uzasadnienie?

                --
                www.sprawdzpodatki.pl
                • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 12:54
                  klemens1 napisał:

                  > agios_pneumatos napisał:
                  >
                  > > Człowiek z natury woli rzeczy ładniejsze od brzydkich. To m. in. odróżnia
                  > nas o
                  > > d zwierząt. Jeśli blachy są powyginane ładnie to masz satysfakcję z dobrz
                  > e wyda
                  > > nych piniendzy.
                  >
                  > Tylko że to powinno być KOLEJNE kryterium, wcale nie najważniejsze.

                  A ja gdzies napisalem, ze to najwazniejsze i reszta sie nie liczy?

                  Ale od czegos trzeba zaczac. Np. Skoda ktora jezdzisz niegdy mi sie nie podbala i nie podoba i nawet nie rozwazylbym jej zakupu (co innego wersja kombi).


                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                  • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 17:12
                    galtomone napisał:

                    > > Tylko że to powinno być KOLEJNE kryterium, wcale nie najważniejsze.
                    >
                    > A ja gdzies napisalem, ze to najwazniejsze i reszta sie nie liczy?

                    Tak - napisałeś to. Gdyby to nie było najważniejsze kryterium, to nie pisałbyś, że auto ci się podoba.

                    > Ale od czegos trzeba zaczac. Np. Skoda ktora jezdzisz niegdy mi sie nie podbala
                    > i nie podoba i nawet nie rozwazylbym jej zakupu (co innego wersja kombi).

                    Ale kogo to obchodzi? To ty masz ewentualnie problem a nie ja - bo kupisz droższego gniota z innym kształtem blach, a ja dobrze jeżdżące auto za niższą cenę (ta uwaga z ceną jest teraz średnio aktualna).

                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 08:05
                      Bzdura.

                      " To ty masz ewentualnie problem a nie ja - bo kupisz droższego gniota z innym kształtem blach, a ja dobrze jeżdżące auto za niższą cenę (ta uwaga z ceną jest teraz średnio aktualna)."

                      No.... nie zpomnij napisac, ze to bedzie Polo! Ten sam sposb myslenia i argumentacji

                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                      • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 11:05
                        galtomone napisał:

                        > " To ty masz ewentualnie problem a nie ja - bo kupisz droższego gniota z innym
                        > kształtem blach, a ja dobrze jeżdżące auto za niższą cenę (ta uwaga z ceną jest
                        > teraz średnio aktualna)."
                        >
                        > No.... nie zpomnij napisac, ze to bedzie Polo! Ten sam sposb myslenia i argumen
                        > tacji
                        >

                        Lepszy od twojego: kształt blach rulez.


                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 12:19
                          DO tego byopisac auto jako ladne brzydkie wydaje sie byc dosc podstawowym parametrem. Trudno mowic o aucie ktore uwazamy za brzydkie, ze nam sie podoba.

                          LOGIKA!

                          Czpiles sie bzdury i sie teraz meczysz... ja w kazdym razie wysiadam.

                          --
                          Pozdrawiam,
                          galtom

                          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                            • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 14:05
                              NIe wiem skad wniosek, ze moze byc tylko albo tak, albo tak... szczegonie gdy dotyczy to luznej roowy o aucie ktorego ani ty ani ja nie kupujemy...

                              Coz... widac u ciebie jest albo 0 albo 1.... albo... zaraz moze to nie moj argument?

                              --
                              Pozdrawiam,
                              galtom

                              I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
                              • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 14:50
                                galtomone napisał:

                                > NIe wiem skad wniosek, ze moze byc tylko albo tak, albo tak... szczegonie gdy d
                                > otyczy to luznej roowy o aucie ktorego ani ty ani ja nie kupujemy...
                                >
                                > Coz... widac u ciebie jest albo 0 albo 1.... albo... zaraz moze to nie moj argu
                                > ment?
                                >

                                Napisałeś konkretnie, że auto ci się podoba, mimo że nim nie jeździłeś.
                                Jednocześnie - nawet jeżeli auto jeździłoby rewelacyjnie - nie będzie ci się podobało, jeżeli nie zaakceptujesz wyglądu.
                                Sam to napisałeś, więc o co walczysz?





                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • galtomone Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 11.10.17, 18:25
                                  klemens1 napisał:

                                  > Napisałeś konkretnie, że auto ci się podoba, mimo że nim nie jeździłeś.
                                  > Jednocześnie - nawet jeżeli auto jeździłoby rewelacyjnie - nie będzie ci się po
                                  > dobało, jeżeli nie zaakceptujesz wyglądu.
                                  > Sam to napisałeś, więc o co walczysz?

                                  Nie wlacze, usiluje ci wytlumaczyc, ze to sobie nie przeczy i niczego nie zmienia.
                                  Ale to jakos do ciebie nie dociera.

                                  --
                                  Pozdrawiam,
                                  galtom

                                  I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
                  • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 17:10
                    vogon.jeltz napisał:

                    > > Ważne jest to, jak samochód jeździ, jakie ma wyposażenie, jaka jest jego
                    > użyteczność i koszty.
                    >
                    > Najważniejsze dla ciebie. Niestety, obawiam się, że jesteś w mniejszości.

                    Nie frasuje mnie to zanadto - wolę być w mądrej mniejszości niż wśród większości, która auto ocenia wyłącznie po wyglądzie.


                    --
                    www.sprawdzpodatki.pl
                    • vogon.jeltz Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 17:54
                      > Nie frasuje mnie to zanadto

                      A mnie owszem. Tzn. nie twój przypadek, tylko ogólna prawidłowość. Bo skutek schlebiania gustom klienteli jest taki, że coraz trudniej znaleźć fajne samochody w zalewie tych jedynie fajnie wyglądających.

                      > wolę być w mądrej mniejszości niż wśród większości

                      Większość uważa siebie i grupę, do której się zalicza, za "mądrych", a resztę za "głupich". Taka luźna uwaga :)
                      • klemens1 Re: Stinger - musze powiedziec, ze mi sie podoba 10.10.17, 18:20
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Nie frasuje mnie to zanadto
                        >
                        > A mnie owszem. Tzn. nie twój przypadek, tylko ogólna prawidłowość. Bo skutek sc
                        > hlebiania gustom klienteli jest taki, że coraz trudniej znaleźć fajne samochody
                        > w zalewie tych jedynie fajnie wyglądających.

                        OK - pod tym względem faktycznie mnie to frasuje.

                        > Większość uważa siebie i grupę, do której się zalicza, za "mądrych", a resztę z
                        > a "głupich". Taka luźna uwaga :)

                        Zauważyłem. Jednak czasem da się te tezy zweryfikować narzędziami zewnętrznymi lub choćby samą logiką.


                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                    • galtomone LOL!!! 11.10.17, 08:06
                      klemens1 napisał:

                      > Nie frasuje mnie to zanadto - wolę być w mądrej mniejszości niż wśród większośc
                      > i, która auto ocenia wyłącznie po wyglądzie.

                      I zaraz potem przypomnialem sobie, ze jezdzisz Skoda, ktore to na ulicach praktycznie nie ma...

                      hahahahaha :-)


                      --
                      Pozdrawiam,
                      galtom

                      "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                      • klemens1 Re: LOL!!! 11.10.17, 11:10
                        galtomone napisał:

                        > klemens1 napisał:
                        >
                        > > Nie frasuje mnie to zanadto - wolę być w mądrej mniejszości niż wśród wię
                        > kszośc
                        > > i, która auto ocenia wyłącznie po wyglądzie.
                        >
                        > I zaraz potem przypomnialem sobie, ze jezdzisz Skoda, ktore to na ulicach prakt
                        > ycznie nie ma...
                        >
                        > hahahahaha :-)

                        Przecież nie ze względu na wygląd kupuje się skodę, co nie oznacza, że dla większości pizdusiów wygląd nie jest najważniejszy.

                        Popierniczyły ci się korelacje.

                        --
                        www.sprawdzpodatki.pl
                        • galtomone Re: LOL!!! 11.10.17, 12:22
                          Nie... Skode sie kupuje jako oznake indywidulanosci, dobrego smaku, i wielu innych pie...ktore cechuja jednostki wybitne.
                          Bardziej wybitni sa tylko ci co kupuja uzywane Polo i wmawjaja cale reszcie swiata, ze to najlepszy wybor dla kazdego!

                          Podobnie jak fakt, ze nie ma znaczenia czy auto jest ladne czy brzydkie.

                          Swoja droga ciekawe czy zyciowa partnerke tez tak wybierales... i na iprezeie podchodziles do najbrzydszel Pani... bo na 100% ma bogate wnetrzne czy jednak zaczynales od tych ladniejszych liczac na to samo....?

                          --
                          Pozdrawiam,
                          galtom

                          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                          • vogon.jeltz Re: LOL!!! 11.10.17, 12:29
                            > Nie... Skode sie kupuje jako oznake indywidulanosci, dobrego smaku,
                            > i wielu innych pie...ktore cechuja jednostki wybitne.

                            Superba w wersji max wypas Laurin&Klement (dobrze pamiętam?). No raczej...

                            > Swoja droga ciekawe czy zyciowa partnerke tez tak wybierales...

                            Jak tak cię czytam w tej chwili, to wolałbym nie wiedzieć, w jaki sposób ty wybierałeś...

                            • galtomone Re: LOL!!! 11.10.17, 14:06
                              No... przyznam sie bez bicia. Zaczynalem bogatego wnetrza i nietuzinkowej osobowosci szukac najpierw u najladniejszych.

                              Ale co kto lubi.

                              --
                              Pozdrawiam,
                              galtom

                              "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                          • klemens1 Re: LOL!!! 11.10.17, 13:16
                            galtomone napisał:

                            > Nie... Skode sie kupuje jako oznake indywidulanosci, dobrego smaku, i wielu inn
                            > ych pie...ktore cechuja jednostki wybitne.

                            M.in., np. ludzie z dużą kasą (zarobki w milionach) kupują właśnie skodę, bo spełnia ich wymagania, a nie są spedalonymi lansiarzami.
                            Inni kupują, bo jest tania i ma dobre rabaty dla firm.

                            I nadal nie ma to nic wspólnego z tym, że większość pizdusiów patrzy na kształt blach.

                            > Swoja droga ciekawe czy zyciowa partnerke tez tak wybierales...

                            Już ci pisałem - jeżeli nie odróżniasz kobiety od samochodu, to zajmij się rurą wydechową swojego lexusa. Który może przejąć rolę męską.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                            • galtomone Brawo - coraz wiecej merytorycznie ciezkich 11.10.17, 14:08
                              argumentow

                              klemens1 napisał:

                              > M.in., np. ludzie z dużą kasą (zarobki w milionach) kupują właśnie skodę, bo sp
                              > ełnia ich wymagania, a nie są spedalonymi lansiarzami.

                              WOW.

                              Wiesz... odechcialo mi sie dyskusji na tym poziomie.

                              --
                              Pozdrawiam,
                              galtom

                              "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                              • klemens1 Re: Brawo - coraz wiecej merytorycznie ciezkich 11.10.17, 14:51
                                galtomone napisał:

                                > > M.in., np. ludzie z dużą kasą (zarobki w milionach) kupują właśnie skodę,
                                > bo sp
                                > > ełnia ich wymagania, a nie są spedalonymi lansiarzami.
                                >
                                > WOW.
                                >
                                > Wiesz... odechcialo mi sie dyskusji na tym poziomie.

                                U ciebie poziom - czy to motoryzacyjny, czy dyskusyjny - wyznaczają wyłącznie pozory, a nie właściwa treść.


                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • galtomone Re: Brawo - coraz wiecej merytorycznie ciezkich 11.10.17, 18:26
                                  Acha...
                                  I stad te obelgi.

                                  Pozwole sobie zacytowac:

                                  "> A może byś tak kiedyś się wysilił i pokazał, że gdy się ciebie przyprze argumen
                                  > tami, to potrafisz odpowiedzieć coś merytorycznie, a nie tylko pyskować?" i pisac o pedalach?

                                  --
                                  Pozdrawiam,
                                  galtom

                                  "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                        • galtomone OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 12:24
                          klemens1 napisał:

                          > Wolę mieć umysł skodziarza niż pedałka podniecającego się wyglądem samochodu.

                          Widze ze merytorycznie juz sie nie da wiec przechodzisz do innej grupy argumentow.

                          Innymi slowy twierdzisz ze wszyscy eteroseksualiscie to skonczone bezguscia? Odwazna teza.

                          BTW: kogo usilujesz obrazic uzwyajac sformulowania "pedalek" i w jakim celu zostalo uzyte... innym niz by pokazac ze ty jestes lepszy...?

                          --
                          Pozdrawiam,
                          galtom

                          "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                          • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 13:19
                            galtomone napisał:

                            > > Wolę mieć umysł skodziarza niż pedałka podniecającego się wyglądem samoch
                            > odu.
                            >
                            > Widze ze merytorycznie juz sie nie da wiec przechodzisz do innej grupy argument
                            > ow.

                            Bo argument, na który odpowiadałem, był wybitnie merytoryczny.

                            > BTW: kogo usilujesz obrazic uzwyajac sformulowania "pedalek" i w jakim celu zos
                            > talo uzyte... innym niz by pokazac ze ty jestes lepszy...?

                            Nikogo nie próbuję obrazić - stwierdzam, jak jest.
                            Punktem odniesienia dla mnie jest mentalność Włochów, którzy kupią każde gó..., byle tylko ładnie wyglądało - typowe pedałki.

                            Ty pewnie kupiłbyś makietę bez silnika, jeżeli by ci się PODOBAŁA.

                            --
                            www.sprawdzpodatki.pl
                            • gzesiolek Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 14:05
                              Tak się tylko włączę, choć nie rozumiem w ogóle dyskusji...
                              Jeden ma racje, że wygląd nie jest najważniejszy. Drugi ma racje, że auto może się po prostu podobać lub nie... I te zdania wcale nie są sprzeczne, a wy walczycie jak o niepodległość...
                              Po co negować sam fakt, że komuś dane auto może się podobać... co wcale nie oznacza, ze je kupi, albo, że jest lepsze od innych z tego właśnie względu...
                              Kupuję się auto ze względu na kilka kryteriów... to, że auto mi się podoba powoduje, że zwracam na nie uwagę i chcę sprawdzić co za tym wyglądem idzie... Dlatego Stingerem od początku bardzo chciałem się przejechać i to zrobiłem...
                              Dla mnie osobiście to kryterium ma ten sam poziom co kupowanie ze względu na markę, prestiż i opinie znajomych... Może wpływać, ale każdy rozsądny człowiek sam oceni auto organoleptycznie i na jazdach próbnych i porówna z innymi konkurencyjnymi... Bez sensu ograniczać się do jednej marki, czy jednego kraju pochodzenia, jeśli taki Stinger prowadzi się obłędnie to dlaczego mam go odrzucić tylko dlatego, że to Kia...
                              Prędzej go odrzucę, bo stwierdzę, że pali o 30% za dużo, albo że ma za mały bagażnik na moje potrzeby, albo że jest o 30% za drogi, niż dlatego, że nie jest niemiecki...

                              Nie ma jedynego najwłaściwszego kryterium wyboru, każdy ma swoje (inaczej wszyscy by jeździli tymi samymi autami ble...)... nawet misiaczek ze swojego punktu widzenia może mieć racje z tym wypierdzianym Polo, więc po co te dyskusje to nie mam pojęcia...
                              • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 14:54
                                gzesiolek napisał:

                                > Jeden ma racje, że wygląd nie jest najważniejszy. Drugi ma racje, że auto może
                                > się po prostu podobać lub nie...

                                Chodzi o to, że facetowi auto podoba się, mimo że nim nie jeździł.
                                Podobać może się kształt blach, jeżeli auto się widziało, a nie całe auto jako takie.

                                > Nie ma jedynego najwłaściwszego kryterium wyboru, każdy ma swoje (inaczej wszys
                                > cy by jeździli tymi samymi autami ble...)... nawet misiaczek ze swojego punktu
                                > widzenia może mieć racje z tym wypierdzianym Polo, więc po co te dyskusje to ni
                                > e mam pojęcia...

                                Tu wystarczyło jedno kryterium: wygląd.

                                --
                                www.sprawdzpodatki.pl
                                • samspade Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 15:02
                                  klemens1 napisał:

                                  > Chodzi o to, że facetowi auto podoba się, mimo że nim nie jeździł.

                                  A co ma jazda do wyglądu zewnętrznego? Podoba mi się Cactus mimo że nim jechałem i co w związku z tym? Z drugiej strony jeździłem sporo jazzem. Nie podobał mi się ani trochę ale bardzo fajnie mi się tym jeździło.
                                  • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 15:05
                                    samspade napisał:

                                    > A co ma jazda do wyglądu zewnętrznego? Podoba mi się Cactus mimo że nim jechałe
                                    > m i co w związku z tym?

                                    To w związku z tym, że nie podobał ci się Cactus, tylko jego wygląd.
                                    Samochód ze swojej istoty służy do jazdy, więc stwierdzenie że "podoba mi się" bez informacji, jak jeździ, jest - delikatnie ujmując - nadużyciem.

                                    --
                                    www.sprawdzpodatki.pl
                                      • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 15:30
                                        samspade napisał:

                                        > Nadużyciem jest wieszanie psów na osobach które stwierdzają że podoba im się wy
                                        > gląd samochodu.

                                        Ale ja nie mam obiekcji do tego, że im się podoba wygląd samochodu.
                                        Mam obiekcje do tego, że samochód podoba im się na podstawie samego wyglądu.


                                        --
                                        www.sprawdzpodatki.pl
                                          • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 16:14
                                            samspade napisał:

                                            > Czemu? Przecież nie wiążą wyglądu z nazwijmy to właściwościami jezdnymi.

                                            Ale już się podoba - chociaż nie wiadomo, jakie ma parametry typowe dla samochodu i powodujące, że jest sens tym samochodem jeździć.

                                            Oznacza to, że jeżeli np. samochód jeździ jak traktor, to nadal im się podoba. Bo przecież wyglądu nie zmienił.

                                            --
                                            www.sprawdzpodatki.pl
                                            • galtomone Re: OOO - argumenty sie koncza? 11.10.17, 18:31
                                              Owszem...
                                              Auto nie moze sie podobac bez wzgledu na to jak jezdzi?

                                              Przeciez nim nie jezdze.

                                              Ty naprawde potocznych wyrazn nie rozumiesz???? Musi ci ktos jak ogranczonemu napisac. Podoba mi sie tylko wyglada zewnetrzy i nic wiecej bo autem nie jechalem i nie wiem jak jezdzi anie jaki ma silnik...

                                              Teraz masz jasnosc w przekazie?

                                              Bo dla mnie zdanie w takiej dyskusji "Auto X mi sie podoba" jest w 100% jasne i czytelne.

                                              --
                                              Pozdrawiam,
                                              galtom

                                              "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
                                              • klemens1 Re: OOO - argumenty sie koncza? 12.10.17, 11:11
                                                galtomone napisał:

                                                > Ty naprawde potocznych wyrazn nie rozumiesz???? Musi ci ktos jak ogranczonemu n
                                                > apisac. Podoba mi sie tylko wyglada zewnetrzy i nic wiecej bo autem nie jechale
                                                > m i nie wiem jak jezdzi anie jaki ma silnik...

                                                To po ch... mieszasz "znawstwo motoryzacji" z wyglądem, nie wspominając o innych cechach auta?

                                                --
                                                www.sprawdzpodatki.pl