Dodaj do ulubionych

Diesle mają się ...coraz lepiej!

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 18:02
Przeczytałem w newsweeku, że mercedes klasy s jest sprzedawany w 50-ciu % z
silnikami diesla, a klasa e w 75-ciu.
inne firmy także nie stronią od diesli, w zwiąku z tym nie można (tak jak
szymizalogowany) uogólniąc, że Polacy to biedacy którzy kupują diesle.
Ten rodzaj silnika naprawdę przechodzi drugą młodość i nic tutaj nie pomogą
szymipodobnych obelgi.
A co do silnika bmw 535 d. Miodzio!!!
pzdrw (szymiego też :) )

P.S. Sam jeździłem kiedyś Audi 2,5 tdi
Obserwuj wątek
      • devote Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 18:33
        greenblack napisał:

        > No popatrz, a w Japonii i USA sprzedają 0% Merców z dyzlami i 0,1% dyzli w
        > ogóle. Nie znają się debile, hehe.



        napewno sie znaja tylko ze benzyna jest tania wiec dlatego nikt sobie nie
        zawraca glowy dizlami.od 2006 wchodza nowe normy w produkcji NO (czystsza z
        mniejsza zawartoscia siarki) bo maja juz dosyc kopcacych ciezarowek.moze wtedy
        sie cos zmieni choc napewno nie az ta jak w europie.

        niska cena benzyny robi swoje
        • szymizalogowany Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 19:44
          > greenblack napisał:
          >
          > > No popatrz, a w Japonii i USA sprzedają 0% Merców z dyzlami i 0,1% dyzli
          > w
          > > ogóle. Nie znają się debile, hehe.
          >
          >
          >
          > napewno sie znaja tylko ze benzyna jest tania wiec dlatego nikt sobie nie
          > zawraca glowy dizlami.od 2006 wchodza nowe normy w produkcji NO (czystsza z
          > mniejsza zawartoscia siarki) bo maja juz dosyc kopcacych ciezarowek.moze
          wtedy
          > sie cos zmieni choc napewno nie az ta jak w europie.
          >
          > niska cena benzyny robi swoje


          modlcie sie zeby kiedykolwiek w historii u was nie doszla do wladzy
          socjalistyczna swolocz bo wtedy juz nie bedzie dokad uciekac pracowitym i
          inteligentnym - wszysyc bedziemy jezdzic 1.0 TDI w placic 101% podatku od
          dochodow
          --
          ___________________________________________________
          Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
          • Gość: Jarek Dygresyjka - dowcip IP: 217.17.46.* 11.10.04, 08:45
            szymizalogowany napisał:

            > > ___________________________________________________
            > > Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"

            Jeden Żyd opowiada drugiemu jak napadli go kiedyś rabusie:
            - ... i krzyczy do mnie "Pieniądze albo śmierć"...
            - No i co zrobiłeś?
            - Jak to co! Śmierdziałem.
    • szymizalogowany Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 19:21
      w newsweek'u to ja przeczytalem z pol roku temu ze niedlugo beda latajace
      samochody - juz firmy w californi nad tym pracuja i swiat bedzie za 5 lat
      wygladal jak z "The Fifth Element":)))) - informacje z tego pisam sa tak
      wiarygodne jak z "Nie z tej ziemi"


      podaj dane sprzedazy i zrodlo (najlepiej link)

      na pewno nie stanowia diesle 75% sprzedazy E-Klasy


      poza tym wzbij sie troszeczke wyzej ponad punkt widzenia malego robaczka -
      Europa w skali swiatowej znaczy nie tak znowy wiele - w USA i Japonii gdzie
      sprzedaje sie najwiecej samochodow luksusowych diesle stanowia prawie 0%
      sprzedazy

      a w Europie? no coz tutaj panuja inne "standardy" - promuje sie adopcje dzieci
      przez pedałów, wysokie podatki, refundacje burdeli bezrobotnym ze srodkow
      budzetowych, najwazniejszymi politykami sa byle dlugowlose dzieci-smieci z
      epoki hipisowskiej ktorych mentorem ideologicznym jest Lenin

      benzyna kosztuje w europie 10 Eurocentow + (1,1 EUR w podatkach) = 1,2 EUR za
      litr wiec zostaly stworzone sztuczne warunki do rozwoju tego syfu jakim
      niewatpliwie jest diesel

      zawsze mozna stworzyc warunki do "rozwoju" np. w Szwecji lewacka grupa kobiet
      proponuje wprowadzenie podatku dla mezczyzn na pokrycie jakichs tam fundacji
      pomocy kobietom maltretowanym przez facetow - czyli jests mezczyzna to PLAC!

      nie zdziwie sie jak za 5 lat w szwecji rozwinie sie chirurgia plastyczna i
      kliniki zmiany plci - wtedy tez bedziesz mowil ze to "super ze te kliniki maja
      sie tak dobrze" tak jak teraz piszesz o dieslach???


      --
      ______________________________________________________________
      Xedos6 2.0 V6 - moje motto na dzisiaj "kapitalizm albo smierc"
      • Gość: taki sobie Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 19:44
        Stary, nie podniecaj siętak bardzo Japonią i USA, albo może jeszcze jakimiś
        Wyspami Fidżi :). Mieszkamy w Europie, a konkretnie w Polsce i o ten rynek mi
        chodzi, a na tym rynku jest bardzo dużo "dyzli" co nie znaczy że jest bardzo
        dużo kretynów. Coś w tym jest , co nie?
        Osobiście zwisa mi to czy diesel czy nie, ale Twój stosunek do jeżdżacych
        dieslami mnie trochę bawi :)
        Pzdrw
        Ciebie też Szymi :)
        • szymizalogowany Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 19:50
          > Stary, nie podniecaj siętak bardzo Japonią i USA, albo może jeszcze jakimiś
          > Wyspami Fidżi :).

          no to nie wiem o co ci chodzilo, myslalem ze twoja teza byla mniej wiecj
          taka "patrzcie jak diesle zawojuja swiat bo sa takie swietne"

          ale jesli chciales tylko stwierdzic ze w biednej polsce jest ich duzo to
          zgadzam sie - ale ameryki nie odkryles


          Mieszkamy w Europie, a konkretnie w Polsce i o ten rynek mi
          > chodzi, a na tym rynku jest bardzo dużo "dyzli" co nie znaczy że jest bardzo
          > dużo kretynów. Coś w tym jest , co nie?

          nie rozumiem do konca twojej mysli dotyczacej rzekomego zwiazku pomiedzy
          iloscia diesli i kretynow.

          by the way: u nas jest jednak procentowo wiecej kretynow niz w USA czy Japonii -
          wystarczy porownac "wybrancow narodu" przy wladzy w tych trzech krajach

          > Osobiście zwisa mi to czy diesel czy nie, ale Twój stosunek do jeżdżacych
          > dieslami mnie trochę bawi :)

          moj stosunek do jezdzacych dieslami ogranicza sie do zdziwienia jak ktos kupuje
          sobie prywatnie S400 CDI - co do jezdzacych Octaviami TDI to ich rozumiem -
          "jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma"

          > Pzdrw
          > Ciebie też Szymi :)

          pzdr


          --
          ___________________________________________________
          Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
          • Gość: taki sobie Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.04, 20:00
            No wreszcie spokojnie wyjaśniłeś o co Tobie chodzi( o co Tobie chodzi to
            wiemy, ale nie wyjaśniałeś tego spokojnie :))
            Ale są tacy którzy kupują s 400cdi i dobrze sie z tym czują, ba, są z tego
            zadowoleni i dopóki komuś nie sprawiają tym wyborem krzywdy;), nie mam nic
            przeciwko.,
            Nigdy nie zastanawiałem się nad tym, jak niektórzy na tym forum który silnik
            jest lepszy, ale jak ja kupię benzynę , a mój sąsiad dyzla, to nie przestanę z
            nim pić piwa:), a już na pewno mu nie powiem"ty skończony bankrucie"
            Pzdrw
        • greenblack Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 19:50
          Gość portalu: taki sobie napisał(a):


          > a na tym rynku jest bardzo dużo "dyzli" co nie znaczy że jest bardzo
          > dużo kretynów.

          Wręcz przeciwnie. Do 1989 nie było wyboru i nie było tego widać, ale od 1989
          kretynizm Polaków objawia się w notorycznym i dobrowolnym głosowaniu na
          komuchów (przecież takie SLD powinno gnić na sznurach wisielczych) i innych
          debili.
          • Gość: e_man Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.toya.net.pl 08.10.04, 19:54
            Do 1989 nie było wyboru i nie było tego widać, ale od 1989
            > kretynizm Polaków objawia się w notorycznym i dobrowolnym głosowaniu na
            > komuchów (przecież takie SLD powinno gnić na sznurach wisielczych) i innych
            > debili.
            Fakt, niestety opłakany jest stan umysłów Polaków. Na dokładkę Lepper wchodzi
            oknem od sracza na salony.
        • Gość: gość Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.04, 19:54
          Czego by nie mówić, produkujemy w klasie E większość bryczek z dieslem. Nie
          patrząc więc na to ile punktów za przecinkiem stanowi sprzedaż za oceanem, w
          ogólnej skali produkcji to ponad 65%. W C-Klasse jest podobnie. We Francji
          Peugeot robi ponad 70% produkcji 306 i 307 z silnikami HDi. Tylko niektóży
          podniecają się jeszcze kilkulitrową benzyną, ale i to do czasu. Araby i Unia
          załatwią nas wszystkich.
          Pozdrawiam (także benzynowców)
          • greenblack Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 08.10.04, 19:58
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Czego by nie mówić, produkujemy w klasie E większość bryczek z dieslem. Nie
            > patrząc więc na to ile punktów za przecinkiem stanowi sprzedaż za oceanem

            Sprzedaż za przecinkiem? Przecież BMW sprzedaje więcej i to tych droższych
            modeli w USA niż w reszcie świata, a takie Porsche by zdechło bez USA.


            > Araby

            Akurat tu arabusy są najmniej winne, bo oni tylko sprzedają surowiec, a 70%
            ceny litra paliwa to haracz Ujnii.

    • Gość: jack Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 20:03
      znowu te wasze kompleksy na punkcie klekotów. Przecież jedyną wadą tego silnika
      jest jego złożoność i w efekcie cena... . Poza tym, cztając was, zastanawiam
      się dlaczego nie piejecie z zachwytu nad dwusuwami. odnoszę wrażenie, że
      jesteście na poziomie zrozumieć właśnie ten silnik (choć nie do końca). Proszę,
      przytoczcie choć jeden argument z wyjątkiem ceny który obiektywnie świadczyłby
      o przewadze petroli. pzdr
      moje motto:
      dzisiaj nie będzie motto
      • szymizalogowany Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 09.10.04, 09:01
        > Proszę,
        > przytoczcie choć jeden argument z wyjątkiem ceny który obiektywnie
        świadczyłby
        > o przewadze petroli

        proszę bardzo:

        1. Diesle maja znacznie slabsza moc i ledwo dorownuja momentem benzynie. Dowod:
        najlepszy diesel ktorego mozna kupic w kategorii okolo 2 litrow: BMW 2.0d 163 KM
        najlepsza benzyna seryjna ktora mozna kupic Mitsu EVO VIII FQ400 400 KM (500Nm)

        (tak naprawde benzyna wolossaca jest nawet lepsza niz diesel z turbo: np. Alfa
        2.0 JTS 165 KM, CTR 200 KM itd, nowy BMW 2.0 180 KM)

        2. Diesle sa znacznie glosniejsze, do tego dzwiek jaki wydaja jest jak ze
        starego zuka - poza tym wytwarzaja wibracje daltego do samochodow luksusowych
        wcisnieto je na sile - oczywiscie zaraz posypia sie glosy ze to nie prawda ale
        ci co jezdzili benzynami i dieslami i sa obiektywni wiedza o co chodzi

        3. Silniki diesla sa bardzo ciezkie (2.0 TDCI jest o 50 kg ciezszy niz 2.5 V6
        Duratec) - to miedzy innymi powoduje ze nie nadaja sie do samochodow czysto
        sportowych


        4. Diesle maja bardzo malenki uzyteczny zakres obrotow - sa pod tym wzgledem
        zupelnym zaprzeczeniem samochodow sportowych - kazde Ferrari "jedzie" od
        3000obr do 9000 obr, nowe M5 do 8500 az idac do kwintesencji sportu
        samochodowego czyli F1 ktore kreca do 18 000 obr.

        A diesle? od 2000obr do 4500obr - zalosne 2500 obr zakresu



        na koniec oczywiscie przyznaje ze diesle maja dwie OGROMNE zalety:
        - male spalanie
        - "turbine w standardzie" co ulatwia jazde kiepskim (albo leniwym) kierowcom
        (wyprzedzanie)


        ale te zalety licza sie w Fabii albo Octavii kupowanych przez biednych ludzi a
        nie fanow motoryzacji

        pzdr


        --
        ___________________________________________________
        Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
        • Gość: gość Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.04, 13:45
          A ja się zastanawiam jak to jest z tymi nielubianymi dieselkami? W ciągu
          ostatnich 6 lat zginęły mi w rodzinnym kraju 3 bryczki - 1 x Mercedes i 2 x
          Audi A6 - wszystko dieselki. Od 2 lat biorę w leasingu benzynowe Audi A6 w na
          firmę i tego nikt nie bierze, a jestem w Polsce conajmniej raz w miesiącu.
          Prywatnie benzyny nigdy bym nie kupił. A6 2,5 tdi brało w porywach do 8,5
          litra - bo mam cieżką nogę. Inni mieszczą się w 7-7,5 na 100 km. Obecna
          benzyna - 2,8 l bierze minimum -nawet przy ostrożnej jeździe- 10,5/100, a jak
          pojdę tak jak dieslem, to 16 litrów. Mój partner z firmy jeżdżący BMW 530i
          (nowy model) nie schodzi też poniżej 16 litrów. Takie kiepskie te diesle, ale
          dziwnym trafem znikaja jak kamfora. Druga rzecz to sprzedaż używanego
          samochodu. Diesel idzie w granicach 2-3 dni w świat. Benzyna > 2 litrów
          pojemności trzyma właściciela w szachu tygodniami i jest do opchnięcia tylko z
          dużą stratą.
          • Gość: e_man Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.toya.net.pl 09.10.04, 14:07
            no ale tu są kulturalrni forumowicze i zaraz ci napiszą że diesel nie ma
            kultury pracy, co mi osobiście wisi zwiędłym kalafiorem .
            Nie wiem na ki ch.. komu wysoka kultura pracy silnika (zresztą bredzą o tym
            najczęściej esteci od 7 boleści mający pod maską pierdzące lub wyjące 4
            cylindrówki, a czasem nawet kaszlącą 2 - tych mi najbardziej żal).
            Dla mnie silnik ładnie brzmiący to boxer alfy, albo V8 od jakiegoś dodge lub
            merca. Inne silniki jak dla mnie należy wytłumić na maxa, żeby nie pierdziały
            lub wyły jak słucham radia.
            "Nie ma bata na TDI lu TDCi lub HDi - no na turbodiesle mówię"
        • devote Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! 09.10.04, 16:25
          szymizalogowany napisał:

          >te zalety licza sie w Fabii albo Octavii kupowanych przez biednych ludzi a
          > nie fanow motoryzacji



          nie biedacy tylko normalni ludzie ktorzy normalnie jezdza
          i nie robia z ulicy toru wyscigowego

          dla ciebie fanem motoryzacji jest kazdy ko jezdzi benzyna? smiech ;)
    • Gość: jack Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:44
      1. Diesle maja znacznie slabsza moc i ledwo dorownuja momentem benzynie. Dowod:
      najlepszy diesel ktorego mozna kupic w kategorii okolo 2 litrow: BMW 2.0d 163 KM
      najlepsza benzyna seryjna ktora mozna kupic Mitsu EVO VIII FQ400 400 KM (500Nm)

      (tak naprawde benzyna wolossaca jest nawet lepsza niz diesel z turbo: np. Alfa
      2.0 JTS 165 KM, CTR 200 KM itd, nowy BMW 2.0 180 KM)

      2. Diesle sa znacznie glosniejsze, do tego dzwiek jaki wydaja jest jak ze
      starego zuka - poza tym wytwarzaja wibracje daltego do samochodow luksusowych
      wcisnieto je na sile - oczywiscie zaraz posypia sie glosy ze to nie prawda ale
      ci co jezdzili benzynami i dieslami i sa obiektywni wiedza o co chodzi

      3. Silniki diesla sa bardzo ciezkie (2.0 TDCI jest o 50 kg ciezszy niz 2.5 V6
      Duratec) - to miedzy innymi powoduje ze nie nadaja sie do samochodow czysto
      sportowych


      4. Diesle maja bardzo malenki uzyteczny zakres obrotow - sa pod tym wzgledem
      zupelnym zaprzeczeniem samochodow sportowych - kazde Ferrari "jedzie" od
      3000obr do 9000 obr, nowe M5 do 8500 az idac do kwintesencji sportu
      samochodowego czyli F1 ktore kreca do 18 000 obr.

      A diesle? od 2000obr do 4500obr - zalosne 2500 obr zakresu



      na koniec oczywiscie przyznaje ze diesle maja dwie OGROMNE zalety:
      - male spalanie
      - "turbine w standardzie" co ulatwia jazde kiepskim (albo leniwym) kierowcom
      (wyprzedzanie)



      hm. porównujemy diesle do silników sportowych- myślę, że nie o to właśnie
      chodzi, gdyż najlepsze osiągi osiągają samochody z silnikami
      turboodrzutowymi :))) , w następnej kolejności silnik dwusuwowy , a taki
      samochód chyba nie należy do marzeń żadnego z nas.
      ad.1 silnik benzynowy z wtryskiem wielopunktowym bezpośrednim ma budowę podobną
      do silnika.... no właśnie . Może porównajmy więć silniki wolnossące benzynowe z
      dieslami- 3 litrowy diesel bmw 270 KM, moment obr 570 Nm(ograniczony), moment
      obrotowy na biegu jałowym 300Nm, model w sprzedaży.

      ad2. proszę poczytać o łożysku silnika w bmw. klekot na biegu jałowym- myślę,
      że to odeszło wraz z "beczkami". obecne diesle w samochodach klasy wższej są
      trudne do identyfikacji na pierwszy rzut ucha (dla laików w ogóle)

      ad.3 rzeczywiście, lecz wynika to ze złożoności konstrukcji, powinno się raczej
      porównywać konstrukcję silnika różnych firm (wtedy różnica masy silników jest
      zaskakująca)

      ad.4 Maleńki użyteczny zakres obrotów- ale za to w jaki sposób dostępny!.
      wytłumaczcie mi zachowanie się silnika w górach. Każdy kto był w alpach lub
      pirenejach i mógł porównać zachowanie diesla i benzyny nie pozostawia
      wątpliwości. poza tym jak długie są przełożenia nie ma znaczenia w automacie

      Sam zostałem właścicielem trochę przypadkowo e-39 3,0d. I wiecie co? pali w
      mieście 9-9,5 ropy (odpowiednik 7,9 l benzyny na 100km) - robię ponad 30 kkm
      rocznie, automat, ok 8s do pierwszej setki (1800 kg masy), hałas?,wibracje?,
      trwałość?- chyba nie muszę komentować. Inna sprawa, gdy chodzi o zakup nowego
      auta- niestety te silniki są nadal droższe na starcie( choć cenowo zbliżone do
      takiego samego silnika z wtryskiem bezp. wielopunktowym.)
      Ja jestem w stanie pogodzić luksus z dieslem, choć do niedawna także uważałem,
      że "szlachectwo zobowiązuje". Myślę, że moje poglądy podziela coraz więcej
      ludzi na zachodzie europy, stąd zapotrzepowanie na takie samochody.
      Oczywiście, rozmawiamy o samochodach z nowoczesnymi konstrukcjami, a nie z
      wypychanymi na polski rynek.
      pozdrawiam.
      • Gość: taki sobie Re: Diesle mają się ...coraz lepiej! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 16:13
        Szymi bronisz osiągów benzyn przed dieslami , jak matka młodych. A przecież nie
        chodzi o to, że benzyny są słabsze, tylko o to, że większości ludzi nie
        interesuje kręcenie silnika pod 5 i więcej tysięcy obr. Mąjąc dieselka, co sam
        przyznałeś mogą nieźle sobie pojeździć w NORMALNEJ eksploatacji samochodu.
        Nie jest też aż tak bardzo głośny, żeby z tego moim zdaniem robić jakiś
        problem.
        Dlatego nie uważam że diesel jest do niczego.
        W sumie jak Ciebie czytam, to można wyciągnąć jeden wniosek -ferrari jest
        lepsze od diesla :), co wg mnie jest wielkim komplementem tego ostatniego.
        Normalne benzynki niczym nie zachwycają, ot kręcą sobie i tyle, tak samo
        zresztą jak dieselki,ale znacznie drożej kosztuje paliwko.
        pzdrw
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się