Dodaj do ulubionych

Potrzebna pomoc z samochodem! Pilnie!

14.12.17, 21:02
Witam.
Posiadam samochód Opel Astra G, 1999rok, 1.6 8v z benzyna z gazem.
Mój problem jest taki:
1. Samochód jadąc na gazie, gaśnie na luzie podczas skrętów, spadają obroty i czasami zapala się Check Engine.
2. Podczas ruchów kierownicą spadają Obroty, i słychać ciche buczenie, czy piszczenie jak samochód stoi i delikatnie zmieniają barwę dźwięku podczas skrętów kierownica.. Tak jakby to był silniczek od wspomagania.
3. Pali się Check Engine. Samochód rozpedzilem do 140km jadąc na gazie i więcej już jechać nie chciał. Zapalił się od razu Check Engine.
4. Na benzynie jak i na gazie samochód tak jakby nie miał mocy. Nie ma przyspieszenia ( mam porównanie z Corsą B 1.2 w benzynie, lepiej przyspiesza ).
Na gazie ciut lepiej A na benzynie to obroty się zwiększają A prędkość jedynie delikatnie. Czuje takie cos jakby coś się ślizgalo, natomiast tego slizgania nie czuje na gazie.

Bardzo proszę o pomoc!
Edytor zaawansowany
  • 14.12.17, 21:17
    Zalecam Kupić auto na benzynę i nie zakładać gazu.
    Nie dziękuj

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • 16.12.17, 11:31
    Bo? Mam Astrę z podobnym silnikiem, robię po 40-50tys rocznie i nie mam żadnych problemów, a oszczędności spore. To nie gaz jako taki jest winny awariom, a zaniedbanie serwisu i montaż po kosztach.
  • 14.12.17, 21:54
    Kable wysokiego napięcia sprawdzałeś? Filtr powietrza i gazu wymieniony? U mnie były takie objawy przy zatkanym filtrze. Tzn gasł na luzie, nie chciał jechać.
  • 15.12.17, 08:31
    Nic nie sprawdzałem jeszcze. Chce najpierw zapytać czego może to być przyczyna
  • 15.12.17, 11:03
    Wszystko może być przyczyną. Sprawdź te filtry i kable :D
  • 15.12.17, 11:41
    Promieniowanie kosmiczne.
  • 15.12.17, 08:38
    Proszę : pl.lmgtfy.com/?q=astra+G+ga%C5%9Bnie+na+luzie+gaz
  • 15.12.17, 09:42
    Tylko Ci sie wydaje ze pomoc ktorej potrzebujesz to jest pomoc z samochodem. Co do "pilne" zgadzam sie.
  • 15.12.17, 14:19
    "140 i więcej jechać nie chciał"

    a ile ty chciałeś żeby pojechała stara astra w gazie? 220? sprawdź lub wymień filtry: oleju, +olej, powietrza,gazu (2) i benzyny...+kable i świece...:)
  • 15.12.17, 19:11
    znaczy się stare polo w gazie max. 100?

    rakieta , hehe....

    --
    " Na jarmarki przychodzą rodziny z dziećmi, to bezpieczne miejsca. Jedne czego może się obawiać, to kieszonkowcy."...snakelilith, listopad 2016
  • 16.12.17, 11:15
    kolpik124 napisała:

    > znaczy się stare polo w gazie max. 100?
    >
    > rakieta , hehe....
    >
    170 polo leciałem tylko raz...strach w oczach ale masz rację że rakieta :)
  • 17.12.17, 19:24
    w swoich mokrych snach, trzęsiłapko :))))

    --
    "W niektórych społecznościach matka ma prawo bezkarnie zabić swoje dziecko o ile nie ukończyło drugiego roku życia. Jakoś specjalnie się nie dziwię"...kaz_nodzieja o niemowlętach
  • 17.12.17, 20:12
    kolpik124 napisała:

    > w swoich mokrych snach, trzęsiłapko :))))

    Wg. danych producenta toto miało te naście lat temu maksymalną 172 km/h.
    Moja (dawno sprzedana) Astra 190... a nie jechałem nią szybciej niż 155 nigdy, bo za głośno się robiło w środku przy tej prędkości.

    Prędkości z jaką teoretycznie da się czymś pojechać nie należy mylić z prędkością, którą da się rozwinąć bez uszczerbku na zdrowiu i psychice.
    Ze wszystkich moich aut tylko E36 dało się pojechać szybciej niż deklarowała fabryka (202 km/h na GPS kontra 195 deklarowane przez producenta) bez uszczerbku na słuchu.

    Mój obecny wózek ma maksymalną 230 km/h, a więcej niż 200 km/h nim nie jechałem jeszcze. Prowadzi się przy 200 km/h jak po szynach, ale za to szum powietrza na olbrzymich lusterkach i wielkiej budzie robi się po prostu zbyt irytujący.




    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • 17.12.17, 20:58
    Moja ma deklarowane 190km/h i tyle też z niej raz w życiu wycisnąłem na autostradzie. Ale nie ma problemu utrzymać prędkość podróżną w granicach 160-170 bez wielkiego stresu, jechaliśmy nad morze A1 w sierpniu i tak się właśnie jechało, chociaż nie cały odcinek. Kwestia utrzymania auta w dobrej kondycji technicznej.
  • 17.12.17, 21:37
    Ja bym jednak twierdził, że kwestia indywidualnej odporności na hałas.
    Człowiek który ode mnie kupił tę Astrę dzwonił potem (urwał przywieszkę przy korku oleju i dzwonił zapytać, co wcześniej do niej lałem) i chwalił się, że regularnie do pracy w Lublinie (spod Ryk gdzie mieszka) jeździ nią 160-170 ekspresówką. Ja wymiękałem przy 155, choć jeszcze się rozpędzała. 1.6, 16v (Z16XE), w dobrym stanie technicznym.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • 17.12.17, 22:09
    100-konny motor w lekkiej budzie, więc daje radę, tak jak u mnie, tyle że Ty miałeś 16v ja 8v. Dobry wóz, w zasadzie jakby nie postępująca zgnilizna i brak klimatyzacji to bym nią jeździł ile wlezie. Zostawię ją sobie na dojazdy do roboty póki się nie złamie, a w 2018 w końcu kupię jakiś rodzinny wóz do celów innych niż dojazdowe.
  • 27.12.17, 12:46
    Cewka zapłonu?
  • 15.12.17, 14:51
    Sprawdzałeś luzy zaworowe ? OIDP Ople miały regulację hydrauliczną ale po jakimś czasie kończy się zakres regulacji i trzeba wymienić szklanki i popychacze.
    To może tłumaczyć brak mocy i gaśnięcie na wolnych obrotach.
  • 15.12.17, 15:09
    OIDP (a miałem Astrę G 1.6, tylko z 16-zaworowym silnikiem) to zanim luzy staną się "poza zakresem tolerancji" to Astra przez długi czas kopci trochę (spalanie oleju) a potem zaczyna irytującą klekotać... dopiero, gdy brzmi już zupełnie jak 1,7CDTi to można podejrzewać z całą pewnością te "szklanki".
    Również OIDP mój mechanik (jeden z tych, którzy "wolą zawczasu zapobiegać niż potem leczyć") mówił mi, że dopóki spalanie oleju mieści się w dopuszczonym przez producenta zakresie (do 0,8l/1000km) dopóty nie trzeba sobie dupy zawracać grzebaniem przy napędzie zaworów.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • 15.12.17, 17:37
    (do 0,8l/1000km) ???
    Czyli przy przebiegu rocznym 15 000 km auto ma prawo spalić 12 litrów oleju? a w silniku mieści się 4 litry czyli 3 wymiany + czwarta wymiana z filtrem? kurcze...gdyby moje Polo tyle oleju spalało to bym remont silnika zrobił albo sprzedał rzęcha a nie jeździł i jeździł i dolewał dwa litry na miesiąc :)
  • 15.12.17, 18:24
    Twoje Polo to z tego co mówisz od dawna kwalifikuje się przynajmniej do 'generalki', o ile nie do wymiany silnika.
    Silniki GM mają to do siebie, że lubią puszczać olej przez uszczelniacze zaworowe. Ten typ tak ma. Moja przykładowo spalała od 0,3 do 0,4l/1000 km, ale przy zimnym starcie puszczała 'kopcia'.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • 16.12.17, 11:23
    qqbek napisał:

    > Twoje Polo to z tego co mówisz od dawna kwalifikuje się przynajmniej do 'genera
    > lki', o ile nie do wymiany silnika.
    > Silniki GM mają to do siebie, że lubią puszczać olej przez uszczelniacze zaworo
    > we. Ten typ tak ma. Moja przykładowo spalała od 0,3 do 0,4l/1000 km, ale przy
    > zimnym starcie puszczała 'kopcia'.
    >
    moje Polo spala w ciągu roku ok. 3 litry na 12-15 000 km..jeśli moje polo kwalifikuje się do generalki to ta Astra już powinna mieć generalkę z 10 lat temu bo pije 12 litrów rocznie czyli 4 razy więcej :) a nawet gdybym musiał wymieniać silnik...grosze....tysiąc dwieście:)
  • 16.12.17, 20:30
    A mój 1.4 TDCi pije ok. 1 litra oleju na jakieś 7 kkm i to mnie nieźle wku...a. Prawdopodobnie trzeba już wymienić by uszczelniacze zaworowe. Dotychczasowe moje auta mieściły się w jednym litrze (między kreskami na miarce) na przebieg międzyprzeglądowy. Nawet V70 T5 przy przebiegu 330 kkm paliło około 0,5 litra na 15 kkm. A katowałem je na maksa przez 9 lat (kupiłem niespełna trzylatka ze 149 na budziku -- raczej NIE kręcony) w 2001 i zostawiłem w połowie 2010 po przekroczeniu 333 kkm.
    Jeździ do dzisiaj. Ostatnio je widziałem, wygląda jak zawsze.

    Gościula
  • 17.12.17, 14:07
    Moja Astra przy moich przebiegach pali zero oleju. Ewentualnie jakieś niezauważalne ilości. Wymiana co 12-15 tys i nie dolewam ani kropli. Nadwyżki z bańki lądują w Punto teściowej bo ono i cieknie i chyba coś spala. Astra nic. Da się jak widać
  • 17.12.17, 14:24
    o auto trzeba dbać...wymieniać olej co rok lub 10 00 km, filtry też... świece co 40 000 km...nie jeździć na zimnym silniku dużo...i pełen serwis...Znajomy nie zmieniał 3 lata oleju i filtrów bo twierdził że i tak mało bo 5 tys.km rocznie jeździ i za chwile sprzedaje ...później kupi od takiego ktoś i płacze że mu olej spala ...w zimie jazda na zimnym silniku to pewnie w oleju woda stoi hehe:)
  • 27.12.17, 14:06
    misiaczek1281 napisała:

    > moje Polo spala w ciągu roku ok. 3 litry na 12-15 000 km.
    Eee - pali więcej, jak masz opiłki, znaczy się i uszczelnienie cylindrów już nie takie. Benzyną olej nie śmierdzi?

    > .jeśli moje polo kwali
    > fikuje się do generalki to ta Astra już powinna mieć generalkę z 10 lat temu bo
    > pije 12 litrów rocznie czyli 4 razy więcej :)
    Napisałem ile wynosi norma przyjęta przez GM dla tego silnika, nie ile palił mój.

    > a nawet gdybym musiał wymieniać
    > silnik...grosze....tysiąc dwieście:)
    A skąd gwarancja, że nie kupisz takiego samego trupa jak i twój obecny?


    Tak przy okazji - wytrzeźwiałeś już po świętach, czy jeszcze cię trzyma gamoniu?

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • 15.12.17, 18:08
    Nie. On nic nie sprawdzał. Tu Chce się dowiedzieć co może być przyczyną i pojechac do mechanika wkulvvic go zestawem forumowych sugestii wyssanych z doop

    --
    Intelektualny Zbawca Ciemnych Mas
  • 16.12.17, 11:29
    Wywala błąd zacznij od sprawdzenia co to za błąd. Potem można diagnozować dalej. Te silniki są proste jak cep, nawet w wersji na multipoint. Może pompa wspomagania zdycha i daje opór, może alternator zdycha i daje opór, może sonda lambda wywala błąd i akurat się zbiegło. Wróżymy z fusów, nie wiesz jak samemu to sprawdzić to jedź do mechanika.
  • 27.12.17, 13:35
    1. Sprawdzasz kod bledu
    2. Sprawdzasz co z jazda na benzynie - jesli tu wszyskot jest git, to juz jestes w polowie drogi do zwyciestwa bo winny jest ktorys/wszystkie z elementow instalacji. Jesli na PB tez jest do dupy to od naprawy tego zaczynasz.
    3. A mozliwosci sporo wiec nie ma co tu dywagowac - sprawdza sie zwykle od najprostszych typu kable bo najdrozsze i najbarziej skomplikowane - luz zaworowy, sondy lambda, itp.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • 04.01.18, 13:45
    Spróbuj w Auto Remont Lipert, myślę że coś zaradzą. Mi niedawno pomogli z Seatem i układem chłodzenia. Sprawnie i za dobrą cenę.
  • 04.01.18, 22:52
    NIE POLECAM www.lipert.pl/ odstawią lipę,a nie coś zrobią.Nie stać ich na reklamę,dlatego zatrudniają idiotów spamerów,nawet strona dobrze nie działa.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • 05.01.18, 13:46
    Dzień dobry. Chcielibyśmy zapytać czego dotyczyła Pana sprawa i co było nie tak z naprawą? Zachęcamy do kontaktu w celu wyjaśnienia tej kwestii. Dołożymy wszelkich starań, aby był Pan zadowolony z naszej obsługi.

    Pański komentarz odnaleźliśmy dzięki systemowi monitoringu marki brand24.pl. Proszę nam wierzyć, przy tej ilości napraw które wykonujemy nie potrzebujemy zatrudniać "idiotów" do pisania pozytywnych opinii o nas. Jeśli pojawiają się o nas jakieś opinie w internecie, to jest to tylko i wyłącznie inicjatywa naszych klientów, do której zachęcamy.

    Pozdrawiamy,
    AR Lipert.
  • 05.01.18, 16:00
    Spamerzy, do tego bezczelni.
    Nie polecam AR Lipert - zatrudniają bezczelnych spamerów, widać są na tyle kiepscy, że nie stać ich na uczciwą reklamę i muszą uciekać się do łamania regulaminu forum.gazeta.pl autorstwa Agora S.A.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.