Dodaj do ulubionych

LPG dla Peugeot 207 1.4 VTI

28.12.17, 14:05
Czy ktoś z was montował instalację w tym silniku? Podobno jest bardzo wymagający. Jak wasze opinie? Auto działało normalnie, czy działy się cuda?
Edytor zaawansowany
  • koza_oddam 28.12.17, 14:11
    Kolejny troll. Spokojnie, zaraz się dowiemy. Tylko się nie zapomnij przelogować
  • vitarena 28.12.17, 14:19
    Troll?
    Może udzieliłbyś fachowej rady, a nie pierdzielił bzdety?
    Nie mierz nowych użytkowników swoją miarą.
  • koza_oddam 28.12.17, 14:37
    To nie mierzenie, to praktyka. Spokojnie, najpóźniej jutro będzie informacja łącznie z adresem zakładu. Podobnie jak tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,20,165277157,165277157,Peugeot_208_1_2_2014r_LPG.html
  • qqbek 28.12.17, 14:54
    Nick tak nowy, że nawet wyszukiwarka forum go jeszcze nie indeksuje, ale gęba już taka, że "ho-ho" :)

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • vitarena 28.12.17, 16:12
    "To nie mierzenie, to praktyka. Spokojnie, najpóźniej jutro będzie informacja łącznie z adresem zakładu. Podobnie jak tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,20,165277157,165277157,Peugeot_208_1_2_2014r_LPG.html"

    widzę że macie fajne odloty na tym forum ;)
  • samspade 28.12.17, 16:17
    To nie odloty ale duża ilość durnych spamerów których wpisy zaczynają się: czy ktoś montował, czy ktoś wie itp.
    Raz był nawet debil który sobie odpowiedział bez przelogowania.
  • toreon 28.12.17, 15:16
    Zależy co rozumiesz przez "działy się cuda"
  • vitarena 28.12.17, 16:10
    Hmm. Jakieś części po kilku tysiącach zaczęły się sypać, auto się dławiło, silnik skakał na obrotach, nie wiem, cokolwiek. Jakiekolwiek objawy wskazujące, że gaz zaszkodził
  • qqbek 28.12.17, 20:31
    Spamują nam tym tutaj po forum, a wystarczy poszukać informacji użytkowników (i to nierzadko instalacji fabrycznych/dokładanych przez dealerów do dużo mniej skomplikowanych silników - przykładowo do Śkodo-wskiego 1.6 8V, czy 1.4 Opla) i pierwsze co rzuca się w oczy, to problemy z rozjeżdżającymi się mapami, przełączanie na benzynę na wyższych obrotach i inne "kwiatki", których nikt normalny nie spodziewa się.

    Do tego "dziękujące za współpracę" parowniki i trudne do zdobycia oprogramowanie.

    Jak to napisaliśmy już w wątku dotyczącym poprzednio publikowanego spamu:
    1. Jak chcesz drogo i dobrze (ale i nietanio w serwisowaniu) to może być BRC.
    2. Jak chcesz coś, co specjalizowało się we Francach - Vialle.
    3. Jak chcesz coś dobrego, niedrogiego i bardzo łatwego w serwisowaniu - Stag albo LPGTech.


    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • misiaczek1281 28.12.17, 20:52
    Ja mam AG...prosta i od 1,5 roku i 23 tys.km nie mam problemów...tylko wymiana filterków gazu i oleju z filtrem raz w roku...ale w końcu to Volkswagen a nie jakiś francuz :) a tymi forumowymi wrażliwcami się nie przejmuj...nie jesteś spamerem oni cię wzięli za spamera bo mają uprzedzenia...do misiaczka też mają uprzedzenia bo im kiedyś prawdę napisałem o utracie wartości nówki z salonu 50% w 4 lata...pewnie któryś nówką jeździ i prawda w oczka koli ....hehe
  • qqbek 28.12.17, 21:42
    Widzisz - ja mam Stag-a, a sprawdzić parametry pracy mogę sobie nie płacąc w warsztacie (jak to w wypadku BRC/Landi Renzo jest - albo warsztat, albo "Gienio z kablem z Allegro i softem z darknetu"), ale wpinając zwykły interfejs OBD2 (na najprostszym chipsecie ELM327, dostępny wszędzie, od 10 złotych w górę) i parując go z telefonem na którym mam oficjalną aplikację producenta (AC). Mógłbym tak też go regulować, ale póki mam gwarancję, póty nie zamierzam (z resztą na razie nie ma czego regulować).

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • misiaczek1281 28.12.17, 23:54
    Ja mam książkę serwisową instalacji (jest na gwarancji)... raz na rok jadę do gazownika który zakładał i robię przegląd... w ramach przeglądu sprawdza szczelność instalacji, wymienia filtry gazu( dwa) i sprawdza - ustawia mapę...pierwszy przegląd gratis, drugi dałem 5 dych w tym 2 filtry... nie wiem czy to prawda że gas wpływa na szybsze zużycie silnika...ale olej zmieniam raz na 10 000 km
  • qqbek 29.12.17, 00:23
    misiaczek1281 napisała:

    > Ja mam książkę serwisową instalacji (jest na gwarancji)
    Serio?
    Ja nie ;)

    >... raz na rok jadę do g
    > azownika który zakładał i robię przegląd...
    Pierwszy przegląd się robi po tysiącu kilometrów a nie po roku.

    > w ramach przeglądu sprawdza szczeln
    > ość instalacji,
    To sprawdzą ci też i na przeglądzie rejestracyjnym, o ile za flachę nie robisz.

    > wymienia filtry gazu( dwa)
    O kurde, a ja mam trzy!
    I jak żyć Panie Premierze?

    > i sprawdza - ustawia mapę...pierwszy
    > przegląd gratis, drugi dałem 5 dych w tym 2 filtry... nie wiem czy to prawda ż
    > e gas wpływa na szybsze zużycie silnika...ale olej zmieniam raz na 10 000 km
    Gucio prawda.
    Ja olej zmieniam gdzieś 2x częściej niż o to prosi samochód (już drugi samochód tak robię).
    Bardziej szkodzi brak regularnej wymiany oleju, niż dobrze ustawiona instalacja LPG.
    Z resztą było kilka takich konstrukcji, gdzie producenci podnieśli przebiegi między wymianami do 30-35 tysięcy kilometrów. No i ci, którzy słuchali się producentów mają wymienione po 150-200 tysiącach kilometrów silniki, a ci, którzy trochę "zagęścili" wymiany, cieszą się nadal "pierwszymi" (sprawa dotyczy choćby 1,5 DCi Renault).

    W wypadku mojego auta znane jest zapewnienie producenta, że oleju w skrzyni biegów się nie wymienia.
    No i są dwie szkoły:
    jedna twierdzi, że po 100.000 się nie wymienia i przy 200.000 wymienia skrzynię,
    druga twierdzi, że wymienia się co 100.000 i znam gościa, który ma ZF5HP24 od nowości, już 480.000 km i jest bardzo zadowolony z jej pracy.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • misiaczek1281 29.12.17, 13:54
    qqbek napisał:

    > misiaczek1281 napisała:
    >
    > > Ja mam książkę serwisową instalacji (jest na gwarancji)
    > Serio?
    > Ja nie ;)
    No bo ja się kupuje auto zamontowaną instalacją z Włoch to nie wiesz nawet kto, kiedy i gdzie montował instalację , jak i czy w ogóle ją serwisował :) Tego nie znajdziesz w ASO a jak sobie sam zamontujesz instalację to wiesz wszystko i masz pewność że zadbana:) hehe :)
    > > w ramach przeglądu sprawdza szczeln
    > > ość instalacji,
    > To sprawdzą ci też i na przeglądzie rejestracyjnym, o ile za flachę nie robisz.
    a po co dwa razy sprawdzać? :)
    > W wypadku mojego auta znane jest zapewnienie producenta, że oleju w skrzyni bie
    > gów się nie wymienia.
    > No i są dwie szkoły:
    > jedna twierdzi, że po 100.000 się nie wymienia i przy 200.000 wymienia skrzynię
    w manualu nie ma tarcia i temp. jak w silniku dlatego nie wymienia się...ja wymieniłem przy okazji wymiany sprzęgła :) koszt znikomy chyba 20 zł...
  • samspade 29.12.17, 14:00
    Wymiana sprzęgła w srolo przy twoim przebiegu? To ktoś go nieźle katował albo przebieg x2
  • misiaczek1281 29.12.17, 14:11
    200 000 km i wymiana sprzęgła to norma...nie wiem o co ci chodzi...
  • samspade 29.12.17, 14:26
    Może w dieslach.
  • misiaczek1281 29.12.17, 14:10
    dlatego ja bym nie kupił auta z zamontowaną instalacją dlaczego? Opowiem wam anegdotkę...raz jedyny po zamontowaniu instalacji miałem mały problem...nie przełączał się sam na gaz ( musiałem guzikiem)...gazownik nie wiedział o co chodzi (widocznie zastałem w zakładzie łebka a nie szefa) i kazał jeździć...pojechałem do innego gazownika żeby naprawił i wiecie co mi powiedział? "Ja się nie tykam instalacji których nie zakładałem. Jedź Pan do tego gościa który to zakładał". I wiecie co? Ten facet ma rację ! Jedynie ten który montował i ustawiał instalację wie co robił...a kupując auto z zamontowaną instalacją beza książki serwisowej nie wiesz o niej nic dlatego to jedna wielka niewiadoma -nie wiesz kto zakładał, gdzie, jak, czy jest gwarancja, jaki przebieg jest zrobiony na instalacji (może 200 000km i silnik już ledwie dycha?)...dlatego lepiej samemu zakładać...sprawdź czy silnik dobrze znosi LPG...
  • samspade 29.12.17, 14:33
    Misiak od jednego łebka pojechał do drugiego. Ale coś w tym jest. Często przy gazie wraca sprawa kto jak co montuje itp. Okazuje się że czasem trudno żeby wszystko zagrało.
  • qqbek 29.12.17, 15:15
    Eee - ja kupiłem ze sprawną, ale nie dającą się regulować (bo nikt jej nie znał w Polsce).
    Dwa lata pojeździłem i zaczęły się knocić wtryski (nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że miały 100 tys. przejechane).

    Miałem więc dwie opcje - sprowadzić dość anachroniczne wtryski (nie były sprzedawane w Polsce) i zapłacić po 2 stówy za sztukę (serio, najtaniej jak znalazłem, to po 45-50 Euro). Albo wymienić cały "przód" (za podobne pieniądze, bo reduktor wymieniłem już wcześniej bo nowy wyszedł taniej niż zestaw naprawczy do starego). No to wymieniłem cały przód i też jestem zadowolony.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • loyezoo 29.12.17, 15:34
    No właśnie,anegdotka. Mój kolega,który głównie zakłada BRC,nie ma najmniejszych problemów z ogarnięciem innych instalacji (fakt ,robi to kilkanaście lat) Raz z wynalazkiem belgijskim nie dał rady,tylko i wyłącznie dlatego,że nie miał odpowiedniego kabla to komputera.
    Nadal naprawia (o ile zachodzi potrzeba) instalacje 1 czy 2 generacji.

    Dobry gazownik,zajrzy pod maskę i wie,czy zakłada ją druciarz,czy dobry gazownik.I ogarnie każdą.

    --
    Life is too short to drive boring cars
  • misiaczek1281 29.12.17, 21:45
    loyezoo napisał:

    > No właśnie,anegdotka. Mój kolega,który głównie zakłada BRC,nie ma najmniejszych
    > problemów z ogarnięciem innych instalacji (fakt ,robi to kilkanaście lat) Raz
    > z wynalazkiem belgijskim nie dał rady,tylko i wyłącznie dlatego,że nie miał odp
    > owiedniego kabla to komputera.
    > Nadal naprawia (o ile zachodzi potrzeba) instalacje 1 czy 2 generacji.
    >
    > Dobry gazownik,zajrzy pod maskę i wie,czy zakłada ją druciarz,czy dobry gazowni
    > k.I ogarnie każdą.
    >

    pewnie że dobry gazownik wszystko ogarnie, ale żaden szanujący się gazownik nie chce poprawiać roboty po druciarzu bo to dwa razy więcej szukania i roboty a jak nie będzie działać to klient powie że dobry gazownik nie umiał naprawić mimo że to druciarz będzie winny ...nikt nie chce dotykać k*u*p*y bo śmierdzi...i wcale się nie dziwię :)
  • liczbynieklamia 29.12.17, 10:31
    Porównanie Omegasa do Staga czy LPGTecha to jakieś nieporozumienie. Omegas to praktycznie kompletna instalacja gazowa - z reduktorem, wtryskiwaczami. Stag czy LPGTech to może być identyczny komplet jak Omegas, tylko ze zmienionym sterownikiem, albo sterownik plus zbieraninę najtańszych komponentów (i to niestety jest najczęstszy wariant).

    Na sterowniku Stag albo LPGTech da się zbudować świetną instalację, ale zdecydowana większość instalacji z tymi sterownikami to syf, kiła i mogiła. "W ciemno" Landi Renzo, BRC, Vialle czy Prins będą niemal na pewno lepszym wyborem.
  • qqbek 29.12.17, 11:26
    Bez przesady - jak wiesz co chcesz, to na Stag-u, czy LPGTech-u zbudujesz instalację tak samo dobrą, a tańszą i mniej upierdliwą w serwisowaniu.
    Wszystko rozbija się o właściwy dobór reduktora, nieoszczędzanie na wtryskach i regularnych przeglądach.

    Owszem, BRC, LR czy Vialle zbierają też i doskonałe opinie. Ale tylko Vialle da się normalnie (tj. z pominięciem serwisu autoryzowanego) serwisować po upływie okresu gwarancyjnego. W wypadku BRC i LR masz albo autoryzowany serwis, albo zupełnie "dzikich" Heńków z laptopem, "kablem z Alledrogo" i "programem z darknetu". Vialle, czy Prinsa zrobi każdy zakład. BRC i LR robione są tak, by nie dotykał się tego nikt poza nimi. Może i w cywilizowanym świecie to wyjście lepsze, u nas, w dzikiej Potato Republic of Bolanda najlepsze są jednak małe, wyspecjalizowane warsztaty, które niekoniecznie zechcą dotknąć się BRC czy LR.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • vitarena 29.12.17, 12:51
    Byłam dzisiaj w serwisie - zaproponowali mi jakiegoś najnowszego STAGa (na 4 wtryski?), więc firma już ustalona.
  • qqbek 29.12.17, 13:28
    vitarena napisał(a):

    > Byłam dzisiaj w serwisie - zaproponowali mi jakiegoś najnowszego STAGa (na 4 wt
    > ryski?), więc firma już ustalona.

    STAG (jak to słusznie zauważa liczbyniekłamią) to tylko centralka, zapytaj (najlepiej na jakimś forum miłośników marki, albo na LPGForum) co dobrze się sprawdza (reduktor i wtryski) w wypadku Twojego auta.

    Opcją "tanie i dobre" będą wtryski Hana (albo polskie Barracuda).
    Opcja "drożej i lepiej" to przykładowo Keihin.
    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • liczbynieklamia 01.01.18, 18:34
    To tak jakby kupować komputer i wybrać Intel czy AMD. To tylko producent jednego z podzespołów - niekoniecznie najważniejszego. A cały komputer czy instalacja LPG będzie tak dobra, jak jej najsłabszy podzespół.
  • liczbynieklamia 01.01.18, 18:32
    > jak wiesz co chcesz
    Przecież pytający chyba właśnie dlatego zadał pytanie, że nie wie, czego chce?

    > Owszem, BRC, LR czy Vialle zbierają też i doskonałe opinie.
    Właśnie dlatego, że to kompletne zestawy i prawdopodobieństwo, że coś pójdzie nie tak jest bez porównania niższe.

    > w dzikiej Potato Republic of Bolanda najlepsze są jednak małe, wyspecjalizowane warsztaty
    Jednocześnie najgorsze są również małe, wyspecjalizowane warsztaty. Powtarzam - tych kiepskich jest przynajmniej o rząd wielkości więcej niż tych dobrych.

    > Wszystko rozbija się o właściwy dobór reduktora, nieoszczędzanie na wtryskach i regularnych przeglądach.
    Wszystko rozbija się o wszystko. W zasadzie wszystkie komponenty są ważne - nawet węże, złączki, opaski i przewody miedziane. Ważny jest montaż, ważna jest regulacja.
  • qqbek 01.01.18, 23:09
    Hmm - jeżeli ktoś lubi przepłacać, albo się nie zna, to masz rację.
    Z drugiej strony - instalacja dobrana przez dobry warsztat "pod silnik, który robili już x razy" będzie lepsza od "standardowej instalacji firmy y pod silniki o mocy jednostkowej z cylindra od zz KM do źź KM". Ja ze swojego "taniego" Staga jestem piekielnie zadowolony... a miałem wcześniej "kompletny zestaw".

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • misiaczek1281 29.12.17, 21:49
    liczbynieklamia napisał:

    > Porównanie Omegasa do Staga czy LPGTecha to jakieś nieporozumienie. Omegas to p
    > raktycznie kompletna instalacja gazowa - z reduktorem, wtryskiwaczami. Stag czy
    > LPGTech to może być identyczny komplet jak Omegas, tylko ze zmienionym sterown
    > ikiem, albo sterownik plus zbieraninę najtańszych komponentów (i to niestety je
    > st najczęstszy wariant).
    >
    > Na sterowniku Stag albo LPGTech da się zbudować świetną instalację, ale zdecydo
    > wana większość instalacji z tymi sterownikami to syf, kiła i mogiła. "W ciemno"
    > Landi Renzo, BRC, Vialle czy Prins będą niemal na pewno lepszym wyborem.

    bądźmy szczerzy panowie...rodzaj instalacji (oprócz jakościowo lepszych wtryskiwaczy) to sprawa drugorzędna...najważniejsze żeby gazownik wszystko solidnie dobrał, zamontował i zestroił...jeśli gazownik sp*i*t*oli robotę to najlepsza instalacja nie pomoże :)
  • marekwrona77 29.12.17, 21:35
    Zwykła instalacja sekwencyjna 4 generacji, taki np. STAG 4 będzie ok, pod warunkiem że założysz to w sprawdzonym zakładzie, który będzie wiedział co robi i dobrze wszystko ze sobą zgra. Silniki o których piszesz się dobrze gazują.
  • misiaczek1281 29.12.17, 21:52
    aaa...nie kumam ekonomicznego sensu montażu LPG do silników z wtryskiem pośrednim...taka instalacja jest droższa o 2 tys.zł od zwykłej a silnik oprócz gazu i tak spala benzynę (dotrysk benzyny czy jakoś tak)...a powyżej x obrotów przełącza na benzynę...tak słyszałem...
  • misiaczek1281 29.12.17, 21:52
    sorry...chodziło o wtrysk bezpośredni...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.