Dodaj do ulubionych

VAG z tsi czy inny bez turbiny

30.12.17, 19:51
Witam wszystkich.

Otóż stoję przed wyborem. Kończy mi się leasing i będę musiał sprzedać moją octavię (szkoda bo wóz zadbany 1,6 i mało jeżdżony) i zastanawiam się nad nowym autem. Biorę pod uwagę nową octavię lub inne auto z grupy VAG z motorem 1.5 tsi lub Hyundai'a i40 z motorem 2.0 benzyna. Ewentualnie Kia Optima też 2.0 benzyna. Moce są porównywalne. Zamierzam jeździć autem 6-10 lat więc musi być dość trwałe. Z jednej strony turbo daje więcej mocy przy mniejszych obrotach. Z drugiej motory bez turbiny są trwalsze.
Pytanie. Co wybrać? Przebiegi roczne będą rzędu 15-20 tyś.

Z góry dzięki za odpowiedzi. i Szczęśliwego Nowego Roku :)
Edytor zaawansowany
  • 30.12.17, 23:05
    a po co ci nowe auto., maciusiu?

    --
    " Na jarmarki przychodzą rodziny z dziećmi, to bezpieczne miejsca. Jedne czego może się obawiać, to kieszonkowcy."...snakelilith, listopad 2016
  • 30.12.17, 23:56
    Przede wszystkim nie "maciusiu". Sam żeś Maciuś. Znasz coś takiego jak koszty w firmie? Chyba nie.
  • 31.12.17, 03:06
    I to jest wlasnie takie "polskie" - czlowiek pyta jakie auto kupic a ten ci od razu zadaje "madre" pytanie smierdzace na odleglosc zazdroscia "po co ci nowe auto"?
  • 31.12.17, 08:09
    W takim porównaniu octavia przegrywa na starcie. To jednak inny segment niż i40 czy optima. Tak więc bierz Koreańczyka
  • 01.01.18, 18:06
    > będę musiał sprzedać moją octavię
    > Znasz coś takiego jak koszty w firmie?
    Przestańcie słuchać durnych księgowych, które patrzą tylko na kolumny z podatkami. Naprawdę, lepiej zwykle zapłacić np. 20 tysięcy złotych więcej podatku, niż na operację uniknięcia zapłaty tej kwoty wydać 60 tysięcy i zmienić samochód na może trochę nowszy, ale w zasadzie bez różnicy dla nas.

    Podobnie było z pikapami. Ludzie kupowali to, choć potrzebowali zwykłego sedana lub kombi - kosztowało to połowę drożej, paliło połowę więcej niż wygodniejszy samochód osobowy i to wszystko dla odliczenia 22% VAT.

    Podsumowując: chcesz kupić nowy samochód - to kupuj. A jak nie, to jeździj co masz. Za rok, dwa albo pięć spodoba ci się jakieś auto, to pójdziesz do salonu, albo znajdziesz używane i sobie po prostu kupisz.
  • 01.01.18, 18:25
    W sumie masz trochę racji. Płacąc np 1000zł przez 5 lat czyli 60 miesięcy oszczędzę jakieś 60x23=13800. Przypuszczam, że bankowe odsetki leasingu będą trochę większe. Jest jeszcze ciut inna strona medalu. Np. gwarancja chociażby 5 lat w hyundai czy 7 w kia. Nawet w skodzie można sobie za jakieś 2-3 tyś wykupić dodatkową gwarancję na 2 lata więcej. Jeżdżąc tym autem które mam sam pokrywam koszty napraw jeśli się coś trafi (ale tu punkt dla Ciebie - wliczam koszty do firmy). Natomiast jeśli mam gwarancję to koszty ponosi producent a ja mam spokój z wydatkami.
    W sumie czy sprzedam auto teraz czy później na to samo wyjdzie. Nie stać mnie na wyłożenie 100tyś z ręki więc i tak bank skorzysta.
    Ale dzięki za kubeł zimnej wody :)
  • 05.01.18, 14:44
    gardan napisał:

    > W sumie masz trochę racji. Płacąc np 1000zł przez 5 lat czyli 60 miesięcy oszcz
    > ędzę jakieś 60x23=13800

    ;) możesz to rozwinąć?
    Żeby nie zapłacić 400 zł/mies podatku, księgowy każe ci płacić 2,5 tys/mies leasingu. Na podatek nie masz, a na spłatę rat będziesz miał? Gdzie oszczędność?
  • 01.01.18, 20:57
    Może spróbuj tym razem Golfa kombi?
  • 02.01.18, 10:53
    Jeśli przez 8 lat zrobisz 150 tys km, to z takim przebiegiem w zasadzie każdy silnik sobie poradzi. Co prawda 1.4TSI miało opinię wybitnie awaryjnych (rozrząd, sprzęgło, tłoki), ale VW obiecuje, że jak bu-du-du 1.5 to zupełnie inna historia i wieczne szczęście posiadaczy.
    A z VAG wg mnie najciekawszy jest Leon ST. Bebechy te same, ale trochę mniej tego jeździ niż Golfa/Octavii i IMO fajniej wygląda. Kwestia gustu.
    Z kolei na forum ktoś - chyba kolega Trypel - bardzo zachwalał Optimę na tle innych samochodów segm D. Był chyba nawet oddzielny wątek, poszukaj.
  • 03.01.18, 21:58
    Były już jazdy próbne. Ciekawe, że i KIA i Hyundai nie mają na stanie do jazd próbnych benzyn w manualu a tylko diesle i w automacie. Jak mi to wytłumaczył sprzedawca - takie auta (benzyna, manual) sprzedają się rzadko na jednoosobową działalność i dlatego nie mają ich do jazd próbnych. Firmy biorą z reguły auta które będą miały duże przebiegi więc biorą diesle. Ostatecznie będzie Hyundai i40. Jest wygodniejszy niż Optima i mniej trzeszczy choć ma mniej dodatków. Przez cały rok są u nich zniżki dla lekarzy więc nie ma sensu bić się o wyprzedaż. Spokojnie skończę leasing (raptem miesiąc został) a potem sprzedam auto i wezmę następne.
    Moje octavia jak na razie ma 80tyś przebiegu po 5 latach. Wracając do tematu VAG i ich silników to nie wiem na co oni liczą. Jeśli auto (benzyna) ma wysilony przez turbinę silnik, dwumasę, a teraz jeszcze DPF to wiadomo, że coś z tych rzeczy musi się sypnąć po powiedzmy 100tyś. Jeśli nie zamierza się zmienić auta po 5 latach (lub wcześniej) to wymiana tych rzeczy robi konkretne koszty. A jednak ludzie to kupują.
    Co ciekawe więcej ludzi widziałem w salonach KIA, Forda czy nawet Mistubishi a nie Skody czy VW. Może ludzie się już trochę nauczyli i wolą nie kupować szmelcu na kółkach ale auto które wytrzyma więcej niż 150tyś?

  • 04.01.18, 00:08
    Wybór rozsądny. W paru znanych mi firmach mają floty i30/i40 i nie ma narzekań od użytkowników. Polecam kombi, bo sedan jest upierdliwy, rozpatrywałem go parę lat temu. O ile lifting tego nie zmienił, to zawiasy bagażnika wnikają do środka a otwór załadunkowy jest mały, więc pojemność bagażnika jest pozorna.
    A co do VAG to się zgadzam. Zresztą jako ex-użytkownik 1.4TSI mam dość emocjonalne podejście do tematu :) A dobra sprzedaż wynika wg mnie głównie z umiejętnej sprzedaży do średnich/dużych firm. Zwłaszcza że sporo biznesu u nas ma kapitał niemiecki, i w ramach patriotyzmu gospodarczego firmy te wybierają niemieckie samochody.
  • 04.01.18, 01:13
    Sedan po liftingu powinien być liftbackiem ;)
  • 04.01.18, 11:28
    Aż żal, że rzadko robi się combing :)
  • 06.01.18, 20:14
    Pierniczycie jak Janusze-wąsacze z giełdy.
    Że turbina taka zła - to jakim cudem te wszystkie turbodiesle takie przebiegi robią?
    1.4 tsi został w wersji 122 KM poprawiony już wcześniej, następnie od 2013 roku pojawił się zupełnie nowy konstrukcyjnie 1.4 tsi o mocy 140, a później - 150 KM, oba z momentem 250 Nm.

    Teraz wchodzi nowy 1.5 - który dzięki nowej pojemności nie jest kojarzony z wadliwym starym 1.4. Bardzo dobry 1.4 jest niestety z tym wadliwym utożsamiany, bo przecież pojemność taka sama (tak naprawdę inna, ale oba 1.4), więc niektórym trudno jest zrozumieć, że można zrobić INNY silnik o podobnej pojemności.

    A skoro wybrałeś benzynę bez turbiny, to bardzo rekomenduję jednak odbycie jazdy próbnej. Taki benzyniak jeździ diametralnie inaczej niż diesel - na niekorzyść benzyniaka oczywiście. Kolega swego czasu kupił cee'da benzyniaka 1.6 i się zdziwił, że nie jedzie, a słabszy diesel dobrze popie...ł.

    Ja osobiście silników bez turbiny nie uznaję - te wszystkie miejskie legendy o trwałości można sobie w dupę wsadzić. Teraz każdy silnik ma wytrzymać określone zużycie - jak bez turbiny, to co innego postarzeją. A przynajmniej z turbo jakoś jedzie.



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • 06.01.18, 22:37
    Nikt nie pisze, że turbina zła. Tylko, że TSI to padaka, przez którą mnóstwo ludzi straciło furę nerwów i pieniędzy.

    Janusz-wąsacz pozdrawia skodziarza-w-czapie-z-nutrii-i-kamizelce-z-tuzinem-kieszeni.
  • 07.01.18, 10:06
    I mimo że ten silnik jest od dawna poprawiony, to do końca życia będziesz pierniczył, że to padaka.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • 07.01.18, 12:43
    no i jak ta biedna Polska ma dogonić Niemcy czy Francję skoro takie maciusie kombinują jak tu nie zapłacić podatku (oczywiście że legalnie - nie mówię że nie...ale to mało partiotyczna postawa...zwykły szarak jak ja kupując nówkę z salonu płacę pełny VAT a takie maciusie czy inne biorą na firmę ... moim zdaniem powinni zlikwidować wszystkie odliczenia VAT-u...każdy byłby równy:) a co do auta to po co zmieniasz skoro ta Octavia ma niewielki przebieg? 1,6 102 KM to nawet 400 000 km przejedzie....to stare dobre mega trwałe silniki ...nie to co te nowe wyżyłowane TSI :)
  • 07.01.18, 13:01
    Kia i hyundai robią coraz lepsze auta..... Ale..
    nie dają przyjemności z jazdy. Zawieszenia coraz lepsze, ale układy kierownicze.. dramat. Nawet w stingerze.
    Proponuję przejechać się civiciem 1,5 t
    Mazdą 6, chyba jednak też golfem 1,5 t.
    5, 6 lat jazdy - kup auto z pakietem elektroniki - aktywnym tempomatem, trzymaniem pasa ruchu itp...

    --
    YCDSOYA
  • 07.01.18, 12:55
    klemens1 napisał:

    > Pierniczycie jak Janusze-wąsacze z giełdy.
    dla Ciebie mogę być wąsatym Januszem z giełdy, ba! Mogę być bezdomnym mietkiem spod mostu...nieważne...ale powiem Ci że jeśli wyciska się z pojemności 1 litra 150 KM to raczej zdrowy chłopski rozum podpowiada mi że trwałość takiego kartonika po mleku będzie sporo mniejsza niż 1.6 102 KM z Octavii...Mamusię oszukasz, Janusza z forum oszukasz ale praw fizyki nie oszukasz :)
    > Że turbina taka zła - to jakim cudem te wszystkie turbodiesle takie przebiegi r
    > obią?
    bo wszystkie Diesle są trwalsze i robią większe przebiegi od benzynówek ...nie zauważyłeś?:)
    > Teraz wchodzi nowy 1.5 - który dzięki nowej pojemności nie jest kojarzony z wad
    > liwym starym 1.4. Bardzo dobry 1.4 jest niestety z tym wadliwym utożsamiany, bo
    > przecież pojemność taka sama (tak naprawdę inna, ale oba 1.4), więc niektórym
    > trudno jest zrozumieć, że można zrobić INNY silnik o podobnej pojemności.
    > Ja osobiście silników bez turbiny nie uznaję - te wszystkie miejskie legendy o
    > trwałości można sobie w dupę wsadzić. Teraz każdy silnik ma wytrzymać określone
    > zużycie - jak bez turbiny, to co innego postarzeją. A przynajmniej z turbo jak
    > oś jedzie.

    Racja! Dawniej silniki 1.6 102 KM wytrzymywały 400 000 km a dziś każdy silnik ma wytrzymać 200-250 000 km i na złom a później i kupujta ludziska nówki bo biznes ma się kręcić - taki nowoczesny model biznesowy :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.