Dodaj do ulubionych

Jeszcze jedno pytanie o "miganie"

09.01.18, 08:11
Nie chce mi sie szukac, ale zakładam, że możemy mieć sytuacje podobną do tej:

www.google.pl/maps/@50.2508064,18.9814787,3a,75y,203.45h,83.6t/data=!3m6!1e1!3m4!1s2GwJmDmXMTYjxsqN5DPSAQ!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl&dcr=0
Czyli T6a i informacje o przebiegu drogi z pierwszeństwem ale zamiast jednego pasa... dwa.
Czy w takiej sytuacji włączenie kierunkowskazu nie będzie mylące - ewentualnie jak dac znac dojeżdżając do takiego zakret, ze jednak faktycznie zmieniamy pas z prawego na lewy...


--
Pozdrawiam,
galtom

"Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
Edytor zaawansowany
  • kos52 09.01.18, 09:13
    Kierunkowskazem pokazujemy zawczasu i wyraźnie zamiar zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy. Wyłączyć należy niezwłocznie po dokonaniu tego manewru.

    Zasadniczo zmiana pasa musi być wykonana przed skrzyżowaniem - przed linią ciągłą (ok. 10 m przed), potem na skrzyżowaniu może być zmieniany kierunek jazdy.

    Zmieniać pas na skrzyżowaniu to kuriozalny pomysł.

    Pokazane w linku skrzyżowanie to szczyt naszego zabijania ludzi.
    Nazwy ulic niezgodne z pierwszeństwem, niewykorzystane miejsce na poprowadzenie drogi z pierwszeństwem wyraźnie po łuku a nie do kąta prostego.
    Ten kto nie zauważy tabliczki pod znakiem "mam pierwszeństwo" może, jadąc prosto może zabić tych na pierwszeństwie (znam takie zdarzenia):
    Tekst linka
    Takie rozwiązania powinny być prawnie zabronione.
    Układ pierwszeństwa powinien odpowiadać naturalnemu rozumieniu większości uczestników ruchu drogowego, że pierwszeństwo po prostej a dojazdy z ustępowaniem.

    Nasi potrafią nawet dwukrotnie i trzykrotnie połamać skrzyżowanie i udają zdziwionych ilością zabitych w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa ( ok. 1000 osób).

  • samspade 09.01.18, 09:20
    kos52 napisał:

    > Ten kto nie zauważy tabliczki pod znakiem "mam pierwszeństwo" może, jadąc prost
    > o może zabić tych na pierwszeństwie (znam takie zdarzenia):

    Tak jakby nie było takich zdarzeń na skrzyżowaniach gdzie pierwszeństwo poprowadzone jest prosto
  • bimota 09.01.18, 10:38
    H AH A... A JAKIE NAZWY SA "ZGODNE Z PIERWSZENSTWEM" ? :)

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • vogon.jeltz 09.01.18, 11:59
    > Nazwy ulic niezgodne z pierwszeństwem

    A co to ma do rzeczy? Kierując samochodem masz zwracać uwagę na znaki drogowe, a nie na nazwy ulic. Idę o zakład, że okazjonalni użytkownicy tego skrzyżowania nawet nie wiedzą, jaką ulicą (o jakiej nazwie) jadą, a stali bywalcy doskonale wiedzą z kolei, jak leci pierwszeństwo.
  • nazimno 09.01.18, 12:05
    Co do nazw ulic.

    Przyklad:
    ul. J.Pilsudskiego musi miec pierwszenstwo w stosunku do ul. Robotniczej.

    Np. taka Marszalkowska, gdyby krzyzowala sie z ulica Kapitanska, to tez by miala pierwszenstwo.
    Albo jest porzadek albo ...
  • vogon.jeltz 09.01.18, 14:18
    A co zrobić na hipotetycznym skrzyżowaniu ul. Lecha Kaczyńskiego z ul. Jana Pawła II?
  • samspade 09.01.18, 17:43
    Zależy od tego kto jedzie. Pamietajmy że Kaczyński był w Magdalence.
  • nazimno 09.01.18, 19:55
    Moze byc juz rownorzedne.
  • vogon.jeltz 09.01.18, 12:01
    > Układ pierwszeństwa powinien odpowiadać naturalnemu rozumieniu
    > większości uczestników ruchu drogowego, że pierwszeństwo po prostej
    > a dojazdy z ustępowaniem.

    I kolejna bzdura. Układ pierwszeństwa powinien odpowiadać natężeniu ruchu drogowego - jeśli większość idzie po łamanej, to tak powinno być poprowadzone pierwszeństwo.
  • kos52 09.01.18, 14:18
    vogon.jeltz napisał:

    > > Układ pierwszeństwa powinien odpowiadać naturalnemu rozumieniu
    > > większości uczestników ruchu drogowego, że pierwszeństwo po prostej
    > > a dojazdy z ustępowaniem.
    >
    > I kolejna bzdura. Układ pierwszeństwa powinien odpowiadać natężeniu ruchu drogo
    > wego - jeśli większość idzie po łamanej, to tak powinno być poprowadzone pierws
    > zeństwo.

    Bzdura nad bzdurami.
    Jadąc w prawo z drogi z pierwszeństwem (idącej prosto) nie ma znaczenia ,
    Odwrotna jazda z drogi podporządkowanej w lewo przy braku ruchu z prawej i lewej na wprost nie robi problemu.

    To dlaczego łamać ?!
  • vogon.jeltz 09.01.18, 14:33
    W przypadku skrzyżowania typu T rzeczywiście większej różnicy nie ma. Ale jest już w przypadku skrzyżowania z odchodzącymi 4 i więcej drogami.
  • bimota 09.01.18, 15:00
    Odwrotna jazda z drogi podporządkowanej w lewo przy braku ruchu z prawej i lewej na wprost nie robi problemu.

    MOZE ROBIC PROBLEM JESLI TRZEBA SIE PRAWIE ZATRZYMAC BY SPRAWDZIC CZY COS NADJEZDZA, A NA TYCH Z LEWEJ TEZ TRZEBA UWAZAC, A TAM RUCH JEST.

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • waga170 09.01.18, 13:23
    > Zmieniać pas na skrzyżowaniu to kuriozalny pomysł.

    Jest to zabronione.
  • samspade 09.01.18, 13:38
    Przez kogo?
  • waga170 09.01.18, 13:51
    Przez kodeks. Ale zeby to zobaczyc, musisz troche poszukac. I poglowkowac.
    Jak zwykle wazna i bezposrednio dotyczaca bezpieczenstwa regula jest dla niepoznaki zakamuflowana.
    Nie jest zabronione na skrzyzowaniu o ruchu kierowanym, ale radzilbym tam tez pasa nie zmieniac.
  • bimota 09.01.18, 13:52
    DAWAJ PRZEPIS AL;BO PRZESTAN BREDZIC...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • waga170 09.01.18, 14:09
    Znalezione przez google, za cytat dziekuje jakiemus badaczowi pisma swietego.

    "Skomplikowane to jest troszkę,ponieważ żaden przepis KRD wprost nic o tym nie mówi.Niestety,jak to z polskim prawem bywa,jest jedno ale,które zabrania nam wykonywania takiego manewru na skrzyżowaniu - jest przepis,że dojeżdżajac do skrzyżowania,należy przed nim,zająć odpowiedni pas ruchu do kierunku,w którym chcemy jechać przez skrzyżowanie.Jeżeli natomiast są dwa pasy ruchu do jazdy na wprost,powinniśmy jechać pasem prawym,ponieważ obowiązuje ruch prawostronny(tym bardziej,że na drodze jest pusto - jazda lewym pasem w tym przypadku jest zabroniona,chyba,że chcemy skręcić w lewo).Lewy pas służy tylko do wyprzedzania(jest to dozwolone na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym i na skrzyżowaniu,na którym ruch jest kierowany).
    No i zazwyczaj,jeżeli na skrzyżowaniu jest kilka pasów,są one oznaczone strzałkami na jezdni.Jeżeli stoimy na pasie,na którym jest namalowana strzałka do jazdy na wprost,to na skrzyżowaniu nie możemy jechać z tego pasa w lewo lub w prawo.
    Tak więc na skrzyżowaniu generalnie nie wolno zmieniać pasa ruchu.
    Co do linii przerywanych na skrzyżowaniu - nie oznaczają one tego,że wolno nam w tym miejscu zmieniać pas ruchu - sa one po to,żeby wyznaczać tor samego pasa.Ktoś zapyta to dlaczego nie ma linii ciągłej,wyznaczającej tor pasa?Dlatego,że jest przepis,że linii ciągłej nie wolno przekraczać.A jak mamy skręić w lewo,jeżeli jest linia ciągła?Dlatego na skrzyżowaniach są linie przerywane."
  • samspade 09.01.18, 14:13
    Wskaż przepis zabraniający zmiana pasa ruchu na skrzyżowaniu. I czemu radzisz nie zmieniać pasa ruch na "rondzie"? Wjeżdżasz tylko prawym pasem na ronda o 2 pasach?
  • waga170 09.01.18, 14:21
    Zaloz nowy watek, wolno czy nie wolno zmieniac pas na skrzyzowaniu.
  • samspade 09.01.18, 14:22
    Ale po co nowy wątek skoro znam odpowiedź na pytanie. To co wyczytałeś w googlach czy twój strach czy brak umiejętności zmiany pasa na rondzie skutkujący objeżdżaniem ronda prawym pasem nie jest moją sprawą
  • waga170 09.01.18, 14:30
    > nie jest moją sprawą

    A moja sprawa nie jest czy ty na rondzie zmieniasz pas czy podpaske.
  • samspade 09.01.18, 17:26
    Kolejny temat i kolejna wtopa wagi. I jaka riposta. Takiej jeszcze nie dostałem
  • nazimno 09.01.18, 17:33
    Waga podswiadomie nadaje cos albo o wietrze we wlosach lysego motocyklisty albo o podpaskach...
    Musial sie niezle zatruc z butelki.



  • waga170 09.01.18, 18:37
    drivinginstructorblog.com/changing-lanes-intersection-shouldnt/
    Tu masz wytlumaczone (wystarcza same obrazki) dlaczego nie polecam zmiany pasa.
    Co do "legalnosci" to podyskutuj z gosciem ktorego cytowalem, on tam wyciaga wniosek ze zmiana pasa bylaby rezultatem zlamania jednego albo dwoch innych paragrafow. I wyraznie pisze ze to nie dotyczy ronda. Ale skoro jak jakas blondynka wyciagnales z tego wniosek ze ja jezdze dookola ronda prawym pasem to ja wyciagnalem wniosek ze zmieniasz podpaski.
  • samspade 09.01.18, 21:45
    Ale to ty twierdzisz ze zabroniona jest zmiana pasa na skrzyżowaniu jest zabroniona. Na poparcie tej tezy maz jakiś wywód internetowego mędrka. Przepisu brak. A teraz dajesz link do strony gdzie piszą że jest to niebezpieczne i że nienpowinno sie tego robić mimo ze nie jest to zabronione.
    A skoro onnie powinno sie robić. Twoja slodka tajemnicą pozostanie czemu nie polecasz zmiany pasa na rondzie.
    A twoje fetysze? Teoja sprawa
  • waga170 09.01.18, 22:43
    > Na poparcie tej tezy maz jakiś wywód internetowego mędrka.
    Rozejrzyj sie dookola kto pisze na forum czy w ogole na interncie. Same internetowe medrki.
    Zakazu jedzenia swojeego wlasnego gowna tez nie ma, czyli wolno. Wez troche chleba, musztardy i korzystaj!
  • samspade 10.01.18, 08:50
    A waga wszędzie wtrąca swoje fetysze. Wiesz nie skorzystam, ale ty się nie krępuj.
  • galtomone 10.01.18, 08:03
    AWaga, ale dlaczego mialbym nie zmieniac pasa na rondzie?
    Wrecz musze, bo nie kazdym pasem (choc sie da) powinienem jechac dalej do okola...

    www.google.pl/maps/@50.2640922,19.0242516,3a,75y,12.33h,81.25t/data=!3m7!1e1!3m5!1swNRZjPiFAxB6ALv13vgF6g!2e0!6s%2F%2Fgeo2.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DwNRZjPiFAxB6ALv13vgF6g%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D162.27441%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656



    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • waga170 10.01.18, 08:19
    Na skrzyzowaniu znaczy na skrzyzowaniu. Czy Jezusa powiesili na luku kola czy na krzyzu?
    Wyobraz sobie ze na "skrzyzowaniu" sa dwa pasy do jazdy na wprost, wszyscy ruszyli. Pierwszy gosciu z prawego pasa dojechal do srodka, dal lewy kierunek, stanal i przepuszcza tych z lewego pasa. Drugi, jadacy za nim, zmuszony jest stanac wiec stoi i trabi i krzyczy jedz pan, co pan ku... robisz? A on mowi jakto co, zmieniam pas na skrzyzowaniu, pokaz pan paragraf ze mi nie wolno.
  • nazimno 10.01.18, 08:39
    Waga nareszcie trzezwy.
  • engine8 10.01.18, 19:25
    No ale moze przyjsc pan wladza i dac madat za "blokowanie ruchu na skrzyzowaniu?"
  • bimota 10.01.18, 23:18
    ALE TAKI RZECZY SIE DZIEJA NIE TYLKO NA SKRZYZOWANIACH I NIE SLYSZALEM, BY KTOS MANDAT DOSTAWAL.

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • bimota 09.01.18, 15:03
    BZDURA KOMPLETNA. MOGE NP. ROZPOCZAC WYPRZEDZANIE...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • nazimno 09.01.18, 13:58
    PoRD:

    www.lexlege.pl/prawo-o-ruchu-drogowym/art-22/

    PS
    PoRD jest "dziurawe" w kwestii jednoznacznosci intencji przepisu/zasady.

    Zmiana pasa ruchu na obszarze skrzyzowania nie dosc, ze musialaby podlegac ogolnym zasadom zmiany pasa ruchu,
    to jeszcze musialaby byc "zawczasu" zasygnalizowana. Ani na to nie ma dosc czasu ani miejsca.

    Biorac to pod uwage prowadziloby to do mylnej interpretacji
    intencji takiego klienta przez innych uczestnikow ruchu.

    Jesli sie ktos uprze, to wykona taki manewr, ale rozumne to nie jest.

  • kos52 10.01.18, 00:12
    Kwestia zmiany pasa, jazdy w rzędzie, wyprzedzania jest określona w Konwencji Wiedeńskiej:

    Artykuł 11
    Wyprzedzanie i jazda w rzędzie


  • bimota 10.01.18, 11:16
    U... TO WYZSZA SZKOLA JAZDY... A JA MARUDZILEM NA NASZYCH MISTRZOW, A TU SIE OKAZUJE, ZE NASZ KODEKS JEST W DUZEJ MIERZE KALKA EUROPEJSKOSCI...

    ALE CIEKAWOSTKA:

    6A: "a) bez naruszania postanowień ustępu 9 niniejszego artykułu jazda pojazdów na jednym pasie ruchu z większą szybkością niż na innym pasie nie będzie uważana za wyprzedzanie w rozumieniu niniejszego artykułu;"

    CZYLI MOZNA WYPRZEDZAC NA PRZEJSCIU NA 2-PASMOWCE !

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • kos52 10.01.18, 11:26
    Uważaj - NIE MOŻNA! , bo z tego wyłączony jest ustęp 9 :
    "9. Pojazd nie powinien wyprzedzać innego pojazdu zbliżającego się do przejścia dla pieszych,
    wyznaczonego znakami na jezdni lub oznaczonego jako takie, albo pojazdu zatrzymanego bezpośrednio
    przed tym przejściem, lecz jechać z dostatecznie zmniejszoną szybkością umożliwiającą natychmiastowe
    zatrzymanie pojazdu, jeżeli pieszy znajduje się na przejściu. Żadne z postanowień niniejszego ustępu nie
    powinno być interpretowane jako uniemożliwiające Umawiającym się Stronom lub ich organom
    terenowym wprowadzenie zakazu wyprzedzania w określonej odległości od przejścia dla pieszych lub
    nałożenia surowszych wymagań na kierującego pojazdem, który zamierza wyprzedzać inny pojazd
    zatrzymany bezpośrednio przed przejściem."
  • bimota 10.01.18, 11:30
    MOZNA, BO WYPRZEDZXANIE W GRUPIE NIE JEST WYPRZEDZANIEM W MYSL TEGO CO ZACYTOWALEM...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • kos52 10.01.18, 13:30
    6A: "a) bez naruszania postanowień ustępu 9 niniejszego artykułu...

    TO ZNACZY, ŻE NIE MOŻNA PRZED PRZEJŚCIEM
  • bimota 10.01.18, 18:01
    no to nie wiem o co im chodzi...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • galtomone 09.01.18, 19:05
    waga170 napisała:

    > > Zmieniać pas na skrzyżowaniu to kuriozalny pomysł.
    >
    > Jest to zabronione.

    To pewnie stad ta przerywana linia. Zeby ludzie sie nie mylili :-)

    www.google.pl/maps/@50.2651994,19.0188388,3a,75y,15.87h,78.53t/data=!3m6!1e1!3m4!1sXmNmKprP1mcnbP4DqbW0dA!2e0!7i13312!8i6656
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • waga170 09.01.18, 19:40
    Ooo, mamy dzisiaj wysyp wesolkow. A chodzi Ci o przerywane przed ciaglymi ktore sa przed skrzyzowaniem? Obroc sie dookola tego skrzyzowania, z kazdej strony inn linie.
    Jak bimota zabije nazimno mlotkiem to powie ze nie ma przepisu o zabijaniu nazimno mlotkiem. Odnajdzcie zrodlo cytatu ktory podalem. Tam jest mowa o liniach, strzalkach itd i wyraznie pisze ze to nie dotyczy ronda i skrzyzowania z sygnalizacja.
  • bimota 09.01.18, 21:55
    ZRODLO JEST W WASZYCH CHORYCH GLOWACH. JA OD DAWNA SIE PROSZE O WYJASNIENIE TEGO I DOCZEKAC NIE MOGE...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • galtomone 10.01.18, 08:04
    OK. to patrz wyzej - wlasnie dodalem odp.
    Jest rondo, sa pasy, nie ma sygnalizacji...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • bimota 09.01.18, 10:40
    DLA MYSLACYCH NIE BEDZIE MYLACE, A ZNAC SIE NIE DA... A BEZ TABLICZKI T6 SIE DA, PANIE "MYSLACY" ?

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • bimota 09.01.18, 12:09
    TO JA MAM NIEZGORSZE PYTANIE...

    NA SKRZYŻOWANIU ROWNORZEDNYM JESLI JADE W LEWO I MAM KOGOS PO LEWEJ TO NIE MRUGAM, A JAK KOGOS PO PRAWEJ TO MRUGAM ? :)

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • nazimno 09.01.18, 12:11
    Na to pytanie odpowiedziec moze tylko albo krasnoludek albo waga.
  • waga170 09.01.18, 14:12
    Zapytaj nazimnego, bo to zalezy czym bedziesz mrugal.
  • nazimno 09.01.18, 14:38
    Bimota nie musi mnie pytac, bo on sobie tylko z ciebie darl lacha, czego twoja 170-pudowa lotnosc
    nie lapie.
  • vogon.jeltz 09.01.18, 14:57
    > Bimota [...] darl lacha

    Parse error.
  • nazimno 09.01.18, 15:01
    ...no i co?
  • galtomone 10.01.18, 08:05
    stracilo sens, jako, ze odp jego sa przede mną ukryte w "magiczny" sposob.
    Sobie razem z bimota siedzi na lawce.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
  • engine8 09.01.18, 21:03
    Nie macie jeszcze migotan nigdzie od tego "migania"??
    Ja dzis jak wyjechalem to zauwazelem wstret do migania..
    Nie mignalem ani razu.. Nawet jak stalem na pasie ktory mial namalowne strzalki do jazdy na wprost i skretu w lewo gdzi zwykle migam aby ludzie widzieli jaka opcje mam zamiar wybrac po zapaleniu sie zielonego... A dzis mysle "a zgadujcie sobie" No ale poniewaz mialem skrecac w lewo to pojechalem jak sie strzalka zaplalila (a ta zapal sie przed zilonym do jazdy wprzod) ....tak ze nic nikomu ani nie ulatwilem ani nie przeszkodzilem ani nikogo nie zdenerwowalem....
    Maybe next time :)
  • waga170 09.01.18, 21:18
    Jestescie sto lat za Murzy..., nie, Polakami.

    P.S. W Waszej "Book" gdzie wszystko jest ogarniete na czterdziestu stronach, szukalem kto komu ma ustapic jak sie jedzie w ta sama strone i nagle dwoch naraz chce wjechac na pusty pas miedzy nimi, kapujesz, jeden w lewo, drugi w prawo.
    Wiem ze nie ten co jedzie BMW, nie ten co przedni zdrzak ma dalej z przodu, nie tn ktory pierwszy zaczal sygnalizowac, tylko ktory? Zaden?
  • engine8 09.01.18, 23:35
    Jak i w wielu innych sytuacjach - to juz sie im samym zostawia.. a musze przyznac ze takie sytuacje zdarzaja sie i czesto i gesto - codziennie wrecz - jeden z glownej chce skreciec w lewo i wjechac do Costco, ten z Costco chce wyjechac a w obie strony ruch bez przerwy.. I sie nie wala poniewaz wszyscy sobie zdaj sprawe z czym maj do czynienia i sobie ustepuja
  • galtomone 10.01.18, 08:45
    To lubilem w UKeju. - bezproblemowows i wzajemna koperacje na drodze.
    Nikt nie komu specjalnie nie utrudnial, blokowal, wymuszal - choc i by "racja" byla po jego stronie.
    Wrecz przeciwnie.

    Jak chcialem wjechac na taka ruchliwa glowna gdzie w obu kierunkach sznur aut, to polskim sposobem moglbym sobie stac i mrugac do usranej smierci (szczgolnei jak musialem sie dostac na ten drugi pas - przez pierwszy).

    Jak stoja auta przy ulicy a gestu ruch wolno ale ciagle jedzie to takiego wlaczajacego sie praktycznie z boku nie widac.

    Zatem jak byla przerwa chocby mala, to sie czlowiek wpychal na jeden pas - juz stal na sroku i bylo go widac i od razu, w drugim pasie robia sie luka i mozna bylo wlaczyc sie do ruchu.

    Wymuszenie? Oczywiscie.
    Ktos z tego robil problem? Trabil, itd...?
    Skad.
    U nas jak raz sporbowalem w takiej sytuacji... toi zablokowani od razu zaczeli trabic a ci z drugiej strony ... pelna olewka... nikt miejsca nie zrobil.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • engine8 10.01.18, 19:22
    To podobnie jak ja wyjezdzam z garazu - tylem na ulice... Wg ksiazki a nie dja bog Polskiej ksiazki to musilabym czekac az ulica bedzie wolna, w wieksozsci wypadkow uzyc pomocnika i bron boze cofajac nie przekroczyc tylem rzw osi jezdni.
    A ja sobie po prostu cofam powoli - tak powli zeby ci co jada widzilei ze mi sie D coraz bardzije wystwaia i mieli czas zahamowac jak mnie widza ..i tak sobie wyjezdzam a oni czekaja i pozwlaja mi to spokojnie zrobic.. Wczoraj to staly 2 z jedenej i jeden z drugiej bo sobie wyjchalem - tak "all the way" na druga strone... Az zona sie obruszyla "a ty to czasami nie przesadzasz z tym cofaniem"? Nie.... chyba nie. .nikt nie trabil nawet..
    I ja tez jak widze ze ktos wyjezdza to mu droge blokuje zeby to bylo bezpiecznie.. bo przeciez nie widac do tylu?
  • galtomone 11.01.18, 07:35
    No... ale u nas przepisy wazniejsze.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • tbernard 11.01.18, 14:00
    Na taką okoliczność polskie przepisy wcale nie są złe. Jeśli ktoś ma słabą widoczność do tyłu i wyjeżdża powoli aby dać szansę innym na zauważenie i zareagowanie, to Art 3 oraz 4 praktycznie wymuszają ułatwienie mu w dokończeniu manewru. Większość do tego bez problemu się stosuje i to może nawet nie tyle mając w głowie paragrafy, co zdrowy rozsądek. Zawsze jednak może przytrafić się jakiś pieniacz udowadniacz racji najmojszej i niestety wtedy funkcjonariuszom nie chce się ustalać faktycznego przebiegu, bo łatwiej idąc na skróty ukarać wyjeżdżającego.
  • galtomone 11.01.18, 14:04
    No... nie wiem jak z garazu bo u mnie plac a w supermarketah ludzie zwykle i tak sami chcca zajac zwalniane miejsce.
    Ale wyjezdzanie na srodek drogi nie bylo mile widziane a bez tego sanse na wlaczenie sie do ruchu sa czesto znikome.

    W UK nikt nie musi czekac az ktos sie zlituje... ot pokazujesz soba, ze jestes i miejsce robi sie od razu.
    U nas czesto nawet jak jest korek i auta lewdo suna... to zderzak w zderzka i malo kto chce przerwe zrobic... bo przeciez nie bedzie frajerem

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
  • engine8 09.01.18, 23:38
    Generalnie to podobnie jak na skrzyzowaniach rownorzednych - "kto pierwszy ten lepszy" tzn ten co pierwszy zaczal manewr ma pierwszenstwo..
  • nazimno 09.01.18, 21:22
    Dajesz sie zmanipulowac lewactwu.
  • galtomone 11.01.18, 07:32
    Jest T6a... wiec dajemy kierunek w prawo, że skrecamy...

    www.google.pl/maps/@50.0304285,19.9276136,3a,75y,285.78h,87.47t/data=!3m6!1e1!3m4!1s0PKHVWtbKdEeoLQNu7_6ZA!2e0!7i13312!8i6656
    Przed dojazdem, gdzie powinnismy juz informować o tym, ze skrecamy jest jeszcze linia przerywana. Wiec kierunkowskaz w prawo, moze tez oznaczac chec zmiany pasa.

    Ale...

    Sa swiatla, strzalki na drodze... co dodatkowo daje wlaczony migacz w prawo???
    www.google.pl/maps/@50.0305102,19.9265849,3a,75y,285.78h,87.47t/data=!3m6!1e1!3m4!1sFhwO8Bm3So3A5pFcO8Qi5Q!2e0!7i13312!8i6656
    O czym informuje, o czym bez migacza inni by nie wiedzieli????

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    I blame nature for two things. First, that stupidity is painless and second, that hypocrisy is not a cause of rash and diarrhoea.
  • tbernard 11.01.18, 13:41
    > Przed dojazdem, gdzie powinnismy juz informować o tym, ze skrecamy jest jeszcze
    > linia przerywana. Wiec kierunkowskaz w prawo, moze tez oznaczac chec zmiany pasa.

    Tylko w przypadku jakiegoś gapy, który mógł od razu zająć skrajny prawy pas, który dopiero co się pojawił i wjechanie na niego wiązało by się fizycznie z trzymaniem się jak najbliżej prawej krawędzi.
  • galtomone 11.01.18, 13:48
    Gapy, nie gapy... jest to jednak mozliwe i nie zabronione.

    I nie odpowiedziales na moje pytanie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 11.01.18, 14:34
    Masz na myśli pytanie o miganie, gdy już się jest w obszarze gdzie ciągła oddziela pasy do prawoskrętu? Miganie tam nie przynosi już wiele pożytku, ani też nie przeszkadza. Skoro jest ta ciągła, to raczej należy interpretować, że ktoś czuje wewnętrzną potrzebę sygnalizowania zamiaru skrętu, a nie zmiany pasa i głos wewnętrzny podpowiada mu, że tak trzeba aby nie być byle jakim.
  • galtomone 11.01.18, 14:55
    tbernard napisał:

    > Masz na myśli pytanie o miganie, gdy już się jest w obszarze gdzie ciągła oddzi
    > ela pasy do prawoskrętu?

    Nie: "Sa swiatla, strzalki na drodze... co dodatkowo daje wlaczony migacz w prawo???"

    > Miganie tam nie przynosi już wiele pożytku, ani też ni
    > e przeszkadza.

    No wlasnie... i w wiekszosci wypadkow to "sztuka dla sztuki". Skoro przez cale lata spokjnie funkcjonowala zasada, ze jesli drog z pierwszenstwem skreca a sie z niej nie zjezdza to migac nie trzeba - fakt, ze nie migami jest informacja, ze nia jedziemy - to po co to bylo zmieniac.

    Bez tego, miganie w takim miejscu jasno daje znac - zmieniam pas - teraz jakbys musial, bo ci dziecko zaczyna rzygac w aucie to jestes w ciemnej dupie, bo cie nikt nie pusci - migsz bo skrecasz.

    Jesli jak sami piszesz to miganie nic nie daje - i dalem ci przyklad, ze przeszkadzac moze - to pytam ponownie. Po co nam to. Sam fakt, ze jest w PORD nie czyni tego zapisu madrym.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.