Dodaj do ulubionych

Kulsony w akcji!

12.03.18, 08:58
krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,23130365,sluzbowy-wyjazd-czy-blue-taxi-watpliwosci-po-czolowym-zderzeniu.html#Z_Czolka3Img
Dla nieabonamentowych:
www.o2.pl/artykul/wypadek-z-udzialem-policyjnego-auta-komendant-wracal-z-imprezy--6229340834576513a
Dla leniwych, w skrócie:
W Tarnowie była impreza, po imprezie policjanci pojechali do bacówki, a potem chcieli jeszcze do innego lokalu.
Oficjalnie w nowiutkim Passacie komendy miejskiej siedział tylko kierowca, a zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja.

Nieoficjalnie, w Passacie siedział też komendant, pijaniutki jak ta bela, a sprawca wypadku doznał na tyle poważnych obrażeń, że trafił na stół operacyjny. Jak już był kontakt ze sprawcą, to odwiedzili go koledzy komendanta, po czym sprawca na własne życzenie wypisał się ze szpitala (dwa dni po operacji), dziś twierdzi, że został pobity, a w żadnym wypadku nie uczestniczył.

Jak to było szanowni koledzy, poplecznicy PiS?
"Ch., dupa i kamieni kupa?"
Macie swoje "państwo nieteoretyczne", Igora Stachowiaka (i "emerytów", kolegów Klempy z nagrodami) a teraz Tarnów.

--
"Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
- I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
- Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
No niech pan siada."
Edytor zaawansowany
  • galtomone 12.03.18, 10:47
    Bedzie transparentne sledztwo. Jak przy wypadku Premier - zobaczysz.
    I wszystko bedzie rzetelnie wyjasnone tak samo, ja w wyjasnieniu Beaty w sprawie nagrod, ktore pojawilo sie od razu, by nie siac zametu w glowach obyateli.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • engine8 12.03.18, 16:52
    Kurde moglby nasz Trump wyslac po Waszych zeby mu pomogli sie wyplatac z tej afery z ta "gwazda" porno.. Jakos to wyglada ze wszytko sie zalatwi u Was pieknie a tu jak sie przyczepia to nie odkleisz...
  • vogon.jeltz 12.03.18, 20:31
    Choć może się to wydać nieprawdopodobne, u nas społeczeństwo, pardon, naród jeszcze głupszy niż u was.
  • engine8 12.03.18, 22:59
    Nasz narowd w odroznieniu od Polskiego polityka i sensacjami sie generalnie nie interesuje - przynajmniej tego na zewantrze nie pokazuje ale jak kiedys dawno temu juz pytam sasiada (malarza pokojowego ktory ledwo wiaze koniec c z koncem) czy wie ze w naszym urzedzie miejskim - kierowca tego goscia co wymienia zarowki w syngalizacji swietlnej na ulicy zarabia $7 ty na miesiac - i to idzie z naszych podatkow....
    To on mnie zapytal - A ile myslisz ze powinien zarabiac aby go bylo stac tu mieszkac i aby dobrze wypelnial swoje obowiazki? Ja co prawda zarabiam mniej ale lubie swoja prace" ..
    Hm.....
  • tdf-888 12.03.18, 23:07
    Monter żarówek sygnalizacji świetlnej ma swojego kierowcę zarabiającego 7 tys dolców. Tak to napisałeś. I jeszcze skąd ty znasz ich stawki?
    Bajki z mchu i paproci albo inaczej hity z satelity.

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • engine8 13.03.18, 22:40
    Oh stawki sa praktycznie dostepne. Miasto publikuje zarobki wszytkich ludzi. Tna nie nazwiska le stanowiska..

    A Zarzdxzjacym miastem "City manager" zarabia prawiew $300 tys rocznie.... JEgo sekretarka $110 tys/rok...
  • qqbek 12.03.18, 23:09
    A widzisz - wystarczy lubić swoją pracę, a nie brandzlować się jej "wynikami ekonomicznymi", żeby żyć spokojniej.
    Kiedyś się Szymi ze mnie tutaj śmiał, że ja jestem kontent z moich "dwóch średnich krajowych z hakiem". Ale ja serio nie widzę (przy mojej obecnej sytuacji materialnej) potrzeby prucia sobie flaków po to, żeby zarobić więcej. Mam życie poza pracą i to mnie cieszy, a i sama praca codziennie dostarcza mi nowych wyzwań i czegoś uczy.

    Tym bardziej "wyeebane" mam na to, ile ktokolwiek inny zarabia. Jak lubi swoją robotę, jak mój brat cioteczny, kierownik w jednej z kiepsko płacących firm w których realizuje swoją pasję życiową - to będzie szczęśliwy. Brat cioteczny żony jest analitykiem w jednym z banków - ma ze 2 razy tyle co mój brat cioteczny - i minę zbitego psa, ilekroć wraca z pracy.

    Co chcę powiedzieć - kategorii ekonomicznej nie włączałbym nijak do oceny.
    Można być "bidnym szaraczkiem" tak jak ja (a nawet mój brat cioteczny) i mieć z tego masę radochy.

    Ale zapytaj tego malarza pokojowego co by było, jak Trump by zechciał odwołać dekretem wszystkich sędziów Sądu Najwyższego (wbrew konstytucji rzecz jasna) i powołać na ich miejsce swoich kandydatów. Tu dopiero zobaczysz różnicę pomiędzy Ameryką, a Polską :)

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • vogon.jeltz 13.03.18, 10:08
    > kierowca tego goscia co wymienia zarowki w syngalizacji swietlnej na ulicy zarabia $7 ty na miesiac

    Zmyślasz, stary. Nikt się na takie bajki tutaj nie nabierze, naprawdę. Nawet hamerykanskie.
  • engine8 13.03.18, 22:42
    Nie musisz.... nie pisze abys w cokolwiek uwierzyl.. ludzi w urzedach panstwowych bardzo dobrze zarabiaja i ja im nie zazdroszcze.... Place podatki onie je uzywaja i najwazniejsze bay miast mylo dobrze rzdzone...
  • engine8 13.03.18, 22:56
    Nie chce mi sie grzebac w szczegolach ale zoabcz sobie ile zarabiaja ludzi w miescie w Dolinie Krzemowej
    santaclaraca.gov/home/showdocument?id=14847

    Poszukaj sobie np
    Electric helper/driver ( to ten kierowca co podaje zarowki...$7-8 tys/mies
    Building Maintance Worker - co znaczy ten zwykly pracownik co utrzymuje budynek - robi drobe naprawy itp..... ok $8 tys/mies....
    Pisalem o Zarzdzajcym miastem - To nie Wojt ale kierownik calego biznesu- $31tys/miesiac

    City Librarian - biblotekarka - ponad $17 tys/mies...
  • engine8 13.03.18, 23:07
    Mam nadzieje ze cie nie skreci z zazdrosci?
  • vogon.jeltz 14.03.18, 10:42
    Skręci. No i? Z drugiej strony - jakie są koszty życia w Silicon Valley? Chyba niemałe, co?
  • engine8 14.03.18, 15:55
    Kiedys policzylem ze srednio - przez okres ok 15 lat (3 osoby) wydawalismy ok $4.5 na miesiac nie liczac splaty kredytu za dom i kosztow szkol prywatnych syna ) ale wszystko reszta byla wliczona lacznie z samochodami , remontami domu, urlopy, etc.... nawet moje whisky i piwo... teraz to moze $5k..
    Ostatnio tam podrozaly domy wiec jak ktos ma splaty kredytu ( a srednia cena domu to teraz ponad $1M to musi dolozyc ....ale jak chalupa splacona to zyje sobie spokojnie.
    Tak ze jak sie chce splacicac dom to taki co sprzata par musi niestety wyslac zone do pracy np jako pomoc w biblotece za nastepne $7k.. Bo jak jestes juz znasz sie na "technologii" biblotekarskiej to masz $10k :)

  • trypel 14.03.18, 17:28
    Z drugiej strony widzę ze średnie zarobki brutto w Missisipi to 36 tys USD rocznie czyli 3 tys/ msc. Średnie. Nie najniższe. Z tego co Ty piszesz ze u Ciebie jest więcej niż w aktualnie najwyższym pod katem zarobków mieście w US - San Jose 75 tys USD rocznie brutto ( 6 tys msc ) podkreślam średnio a nie najmniej.
    Dziwne. Strasznie dużo szara strefa wychodzi z Twoich historii

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • vogon.jeltz 14.03.18, 17:35
    > Z tego co Ty piszesz ze u Ciebie jest więcej niż w aktualnie najwyższym
    > pod katem zarobków mieście w US - San Jose

    Ale przecież on właśnie pisze o San Jose, a dokładniej o Santa Clara, które jest częścią tejże aglomeracji.
  • engine8 14.03.18, 17:50
    No bo liczenie sredniej jest bardzo skomplikowane i mnie osobiscei praktycznie nie interesuje poniewaz jak doliczysz nieorobow i tych na pomocy spolecznej i takich co maja kupe kasy ale pokazuja ze sa biedni....
    Nikt nie mowi ze wszyscy i wszedzie tyle zarabiaja.

    I co mnie K.. obchodza srednie zarobki w Missisipi? Ale pewnie wiesz ze najwiekszym wydatkiem jest koszt mieszknia wiec w Misispi za taki dom jaki w SV kosztuje ponad $1M zaplacisz podejrzewam nie wiecej niz $150k a moze i mniej. paliwo jest tansze. itp..

    Vagon.jeltz uwazam ze opowiadam niestworzone rzeczy to pokazalem ile ludzi zarabiajaja w miescie o ktorym mowilem.
    Pokazalem liste zarobkow wiekoszsci a moze i wszytkich ludzi w urzedzie miasta sasiadujacego z San Jose - tzn z Santa Clara to miasto 115 tys ludzi (a San jose ma ponad milion) z duza iloscia przemyslu a wiec ma wiecej dochodow z podatkow . A miasta sa tak poplatane ze nie wanze czy meiszkasz tu czy tam - wszedzie to samo tylko inne rozliczenia. San Jose to wieksza algomeracja wiec ich srednia bedzie inna..
    Ja od wilu lat tam juz nie mieszkam.
    Miasta sobie kontroluja budzet i wydaja tak jak chca.
    W obecnym miescie rzadza sie inaczej - zamiast sobie placic bardzo wysokie pensje (tu maja ok 25% nizsze) miasto wydaje wiecej na infrastrukture i dlatego wlasnie widze ze beda mi odnawiac ulice - a ona lepsze jak 80 ulic w San Jose.
    Mnie akurat to odpwiada poniewaz tu sa idealne warunki na emeryture a Sv to przemysl. Dobrze tam zarobic ale jak mozna to dobrze sie wyniesc w spokojniejsze okolice.
    A na przkomarzanie sie na temat srednich i ile to biednych i bezdomnych dyskutowac mi sie nie chce bo to do niczego nie prowadzi.
    I szarosci wszedzie jest najwiecej...
  • trypel 14.03.18, 18:59
    Dlaczego liczenie średniej jest skomplikowane?
    Podatki ktoś zbiera. Ma te dane. Publikuje. Ci co nie zarabiają nie są liczeni w puli średnich zarobków. Oczywiście jest szara strefa ale zakładam ze jednak US to nie Kolumbia i nie stanowi więcej niż 10%.
    Cos kolego motacie i kręcicie :)
    Czyli ja tez mogę powiedzieć ze te 4500 średniej w Polsce to nie prawda bo tu kazdy co najmniej 7000 zarabia bo przecież tych na opiece społecznej nie liczę. Zgadza sie?

    Przy okazji, nie wiedziałem ze mieszkanie to najwyższy koszt bo u mnie spłata domu to mniej niż 10% dochodów netto. Zakładałem ze macie podobnie.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 14.03.18, 19:42
    Nie, koszty mieszkania to u mnie jakieś 10% przychodu (netto) miesięcznie.
    W zimie (zwłaszcza w wypadku mroźnej zimy) zbliżam się do zera, w lecie jestem sporo na plusie.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • engine8 14.03.18, 23:23
    Nie wiem co wliczasz w koszty mieszknia?
    To glownie zalezy od rejonu..
    Bo jak masz zimna zime i gorace/wilgotne lato to cal zime ogrzewasz a w leci ejedziesz na klimatyzacji.
    Jak mioeszkasz na terenach z wiekszym ryzykiem to placisz wieksze ubezieczenia, w niektorych stanach masz wiekszy podatek od nieruchomosci i ten zalezy od wartosci domu...
    U mnie jesto chyba jedna z najtanszych...
    Ubezpieczenie domu znosne poniewaz nie jestem w glownej strefie trzesien, pozarow ani powodzi czy tsunami.
    Podatek od nieruchomosci place bardzo niski dlatego ze wykorzystale pare rozporzadzen ktore najpierw utrzymywaly podatki zalezne od orginallen ceny kupna plus inflacja.. Potem jest druga opcja ze jak 55 lat to mozesz raz w zycie te niskie podatki przeniesc na nowo kupiony dom jesli nie jes tod drozszy od sprzedanego..
    Tak ze moj obecny dom jest war mniej wiecej 10x tyle ile zaplacilem za orginaly a podatki place od ogrinalnego.... Nie kazdy sie na to kwalifilkuje i nie kazda lokacja si ekwalifilkuje...
    Pradu i gazu uzywamy malo bo cieplo na tyle ze zimi sie jedynie "podgrzewa" gazem ktory jest tani a w lecie bardzo rzadko na tyle goraco aby uzywac klimatyzacji...
    Dopiero jak wyjechalismy na 2 misieczny urlop to zobaczylem ze moje oplat spadly bardzo niewile poniewaz nasze oplaty za zuzycie enrgii to tylko jakies 30% calosci - 70% to stale oplaty za dostawe...
    Ci co zakladali solar nawet jak spojrzeli na maszew rachunki to sie odwrocili i poszli....
    A jaki to procent dochodow ? Nie wiem ... Duzy bo teraz jedyne ofiocjalne dochody to to odsetki od kotn oszczednosciwych... a wydatki wieksze tak ze w podatkach w tym roku wyszly negatywne dochody...a wiec zero..
    A kiedys jak bede mial emeryture to dochody praktycznie beda takie jakie bede chcial miec - no jedynie to ze jak skoncze 70 lata to rzad mnie zmusi do wybierania z inwestycji przed podatkami (i to bedzie sie liczylo jako dochod) zebym nie umarl nie placac... i wtedy niestety bede mial dochody wieksze niz jak pracowalem i od tego nie ma ratunku....Oni tam sobie wyliczja ile bede zyl - teraz chyba po skonczeniu 70-licza ze jeszcze 17 a wiec bede musial wyciagc 6% i jak inwestycje beda rosly szybciej to studnia bez dna...
    ale zeby kazdy mial taki problem...
  • trypel 15.03.18, 19:41
    W koszty o których pisałem włączyłem wyłącznie haracz dla banku czyli ile kosztuje mnie spłata. Średnie koszty miesięczne mediów plus podatków to max 500 płn wiec niewiele. W zimie 700, w lecie 200.

    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • qqbek 15.03.18, 22:52
    No ja w lecie 300, w zimie ponad 1200 media.
    Byłoby zupełnie do dupy, gdyby nie fakt, że drugie mieszkanie wynajmuję, stąd też jestem nieustannie "na plus" jeżeli chodzi o koszty mieszkania.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • engine8 14.03.18, 23:02
    www.thebalance.com/what-is-average-income-in-usa-family-household-history-3306189
    No wiec srednia w usa jest gdzies okolo $50k ale w kazdym rejonie regionie i miescie jest inna i inna jest srednia w zaleznosci o jakiej sredniej mowimy i czy mowimy o sredniej na osobe czy na "domostwo" ...to jak jest nie znaczy ze mozemy porownymwaz srednia w Mississippi i w Kaliforni albo w roznych czesciach Kaliforni...
    Wiec dla mnie nie ma znaczenia..... Teraz inna jest srednia jelsi chodzi o wyksztalcenie np i inna koncentracja ludzi wyksztalconych..... Wiec tak usrednianie w calym kraju wszytkiego jest kiepsko informacja..
    I za srednia krajowa w Kaliforni mozesz liczyc na spanie pod mostem a w jakiejs Alabamie zupelnie wygodnie... tylko ze w alabmai trudno tyle zaorbic a w Kalifornia prawie kazdy zarabia wiecej..

    Jak mozna poweidzec ze splata domu to 10% netto?

    Moze byc blisko 40% - zalezy jaki dom, ile wlasnego udzilau, na ile lat pozyczka, na jaki rodzaj, na jaki procent i jakie dochody..
    Poza tym u Was nie macie odpisow za kredyt na dom a u nas odsetki sa odpisywane od dochodu... a wieksozsz pozyczek jest na staly procent io stale platnsci tak ze np przy pozyczce 30 letnej na pocztaku splacasz 90% odsetek a 10% rate a pod koniec odwrotnie.... A ze raty sa stale to na poczatku moze byc 30% twoich dochodow ale pod koniec moze byc i 10 czy mniej....I teraz zalezy w jakieg grupie podatkowej jestes i ile ulg w podatkach bedzisz miec... Tak ze nie ma absolutnie zadnej reguly ile kto bedzie placil...
    Jedyne wymaganie to ma bak aby Twoje miesieczne raty nie przekraczaly jakiej liczby i to jest gdzie w 30%-ch ale tez od tego zaleza Twoje odsetki....
  • bigzaganiacz 15.03.18, 10:52
    engine ty maly sciemniaczu prowokatorze , piewco wspanialej ameryki, drozszej miejscowki juz sie nie dalo znalezc

    The median home value in Santa Clara County is among the highest in the nation, at $645,900 in 2013




  • engine8 15.03.18, 16:22
    nastepny ktorego skreca?
  • bigzaganiacz 15.03.18, 17:09
    ale z jakiego powodu enginku mnie skreca

    twoje historie malo maja wspolnego z rzeczywistoscia, to nie czasy ze opowiesci mlodego juhasa z ueseju robia na kimkolwiek jakiekolwiek wrazenie

    time.com/money/4978189/california-firefighters-minimum-wage/

  • engine8 15.03.18, 17:26
    No pisac to ty potrafisz ale zachecilbym do myslenia oraz uwaznego czytania..
    Dobrze byloby wiedzie co co chcodzi zanim sie walczysz do dyskusji
    Dobrze jest wiedziec co sie mowi a nie tylko paplac co sie wie.

    Kto tu mowi o minimalnych zarobkach w Californi czy gdzie indzije?
    Dyskusja panie kolega zaczela sie od tego iz napomknalem ze w konkretnym miescie w SV kierowca tego co wymienia zarowki w sygnalizacji zarabia $7tys/ miesiac..
    Vagon.jeltz zakwestonowal ze to bzdury wiec podalem mu liste ile zarabiaj ludzie w tym konkretnym miescie na wszytkich tam stanowiskach.... inawet napisalem ze uwazam iz te zarobki sa bardzo wysokie i wg mnie nawet za...ale tyle zarabiaja...
    Waga przytoczyl inny przyklad z bardziej prefyferialnego miasta ze i tam nie sa oaz tak duzo mniejsze
    A Ty sie wkrecasz i zaczynasz to uogolniac i protestowac ze nie wszedzie itd itp.....
    i w koncu dochodzisz do wniosku ze czas na podniesienie swojego ego a ze nie mozna inaczej to zaczynasz ponizac innych.

    Kapujesz gdzie sie zapedziles?
    San pol metra przed sciana i zrob pare mocnych i szybkich sklonow do przodu. Moze te kulki tam sie przestawia.
  • bigzaganiacz 15.03.18, 19:51
    Wiem od czego sie zaczela dyskusja , wspomniales o tym tak jakoby kazdy zmieniacz zarowek zarabial 7k a nie ten jeden w bogatym county, z jakiego powodu to juz nie mam pojecia , i nie ponizam cie w zaden sposob , smieje sie z twojego uwielbienia do sypiacego sie ueseja i to nie z tylko na podstawie tego watku smieje sie tez z twoich opowiesci bo chyba zapominasz ze to juz nie lata 80te co na hasli usa kazdy mial mokre gacie
  • engine8 15.03.18, 21:16
    Cos ci sie kolego popierniczlo. Czsami trzeba sie umiec przyznac do bledow,,,

    Pokaz mi gdzie mowilem ze KAZDY zmieniacz zarabia 7k?
  • bigzaganiacz 16.03.18, 01:17
    No noe wiem moze tutaj

    pokojowego ktory ledwo wiaze koniec c z koncem) czy wie ze w naszym urzedzie miejskim - kierowca tego goscia co wymienia zarowki w syngalizacji swietlnej na ulicy zarabia $7 ty na miesiac - i to idzie z naszych podatkow....
  • engine8 16.03.18, 03:38
    czy wie ze w naszym urzedzie miejskim

    nie doczytal sie?
  • engine8 15.03.18, 21:21
    No i widze ze Ty chyba tez masz mokre gacie na haslo USA - nie wiem z jakiego powodu ale masz.
    Pewnie jeden z tych co nigdy tu nie byl ale wszytko wie.
  • bigzaganiacz 16.03.18, 01:36
    No wlasnie widzisz bylem wielokrotnie poerwszy raz wiele lat temu na sudiach na camp america i juz wtedy cos mi smierfzialo z ta wspanialoscia useja a potem pracowalem 5 lat w amerykanskiej firmie w europie zachodniej to powiedzmy widzialem to od srodka i to wlasnie dlatego mnie bawisz piewco wspanialosci ameryki bo porownujac do starej europy to h...nia z grzybnia to jest ale moze tez moj punkt widzenia wynika z tego ze lubie biedniej ale spokojniej niz zapierdzielac jak dzika swinia za pare dularow ale to tylko jak masz kozak robote bo jak nie to lecimy w trzech gownianych pracach zeby sie uttzymac na powierzchni i wierzymy w american moim zdaniem to taki przypudrowany trzeci swiat gdzie paru grubasow jest wlascicielem wszystkiego a reszta zapierdziela dzien i noc zeby przezyc
  • bigzaganiacz 16.03.18, 01:54
    I przez biedniej rozumiem mniej do reki ale moge isc do lekarza i beda mnie leczyc , dzieciak za studia zaplaci z 2k euro rocznie , properity tax to 300 euro a jak by mi sie chata palila to strazacy przyjada i beda walczyc a nie no pay no spray przyjada popatrza jak sie fajnie jara wystawia rachunek na kilkadziesiat tysiecy za fatyge i sobie odjada
  • engine8 16.03.18, 04:04
    No gadasz jak biedak....
    Tu taj tez ci ebeda leczyc i to lepiej niz gdzie indziej.... trzeba mic jednie dobre ubezpieczenie i wiekszosc pracujacych je ma..
    A to ile placisz za property taxes to juz zalezy jakie masz property....
    Ten co ma dom za ponad $20M placi $200 tys rocznie property taxes...
    A co ty znowy wymysliles z tym no pay no spray?
    Wiesz ty chyba powinienes o tych problemach jakie masz pogadac ze swoim lekarzem...
    Albo zrozumiec jak ten sytem tuatj pracuje zamiast sluchac banialukow i propagandy...
    Zauwaz ze jakos nikt tu nikogo nie trzyma ale ilu masz emigrantow z USA do europy? Jakby bylo tak zle to by wszyscu uciekali..?
  • vogon.jeltz 16.03.18, 10:51
    > No gadasz jak biedak....

    Przyjmując takie kryteria - większość ludzi to "biedacy". Przeważająca większość. Także w Ameryce.

    > Zauwaz ze jakos nikt tu nikogo nie trzyma ale ilu masz emigrantow z USA do europy?

    Może problemem jest to, że nawet jeśli wyemigrujesz z USA do Europy i tu zamieszkasz, to - o ile nie zrzekniesz się obywatelstwa - Wuj Sam i tak będzie chciał położyć łapę na twoich dochodach?
  • waga170 18.03.18, 05:33
    > Może problemem jest to, że nawet jeśli wyemigrujesz z USA do Europy i tu zamies
    > zkasz, to - o ile nie zrzekniesz się obywatelstwa - Wuj Sam i tak będzie chciał
    > położyć łapę na twoich dochodach?

    Podatek amerykanski zaczyna sie powyzej pierwszych stu tysiecy (101300 dolarow rocznie NETTO) zarobionych w innym kraju. Najwyrazniej placenie podatku myli Ci sie z obowiazkiem wypelniania amrykanskiego "zeznania podatkowego". Czasem, jak masz bardzo maly dochod, to Wuj Sam po obejrzeniu "zeznania podatkowego" cos Ci podesle ekstra.
    Radze w przyszlosci wypowiadac sie o biciu Murzynow. Tez po sprawdzeniu czy to prawda.
  • waga170 18.03.18, 06:07
    Wyszlo mi ze to Polska kladzie lape na amerykanskich emeryturach dla ekspatriatow, pomimo umowy o uniknieciu podwojnego opodatkowania jeszcze z lat dudziestych ubieglego wieku. A Murzynow dalej bija.
  • engine8 18.03.18, 17:23
    A to dlatego ze wg tej umowy kraj w ktorm zamieszkuejsz ma prawo rozliczac cie z podatkow obowiazyjacych w tym kraju. Tak ze w Stanach od Social Security podatkow sie nie placi (tzn do pewnych granic) a w Polsce sie placi wiec Polacy rozliczja wg swoich zasad - i jesli Stany by cos sciagnely to odlicza...
    Tak ze jak ja dostane Polska to polacy powinni oddac prawo opdatkowania Amerykanow a cie nie beda opodakowywac.
    Ale jest "ale" - tzn jak ktos w stanach pracowal stosunkow krotko (mniej niz 30 lat) i mozna by podejrzewac ze "doil dwie krowy" aby dostac w miare dobre emerytury w obu krajach to Polska emryture wysylana do Stanow opdatkuja... wg Swojego prawa WEP (Windfall Elimination Provisions)

    Tak ze jak z zona dostaniemy Polskie emrytury to maje $25 nie bedzie opdatkowane a jej $25 bedzie LOL
  • vogon.jeltz 18.03.18, 20:40
    > A to dlatego ze wg tej umowy kraj w ktorm zamieszkuejsz
    > ma prawo rozliczac cie z podatkow obowiazyjacych w tym kraju.

    Nie kumasz i jak zwykle nie wiesz o czym piszesz. Tu nie chodzi o żadną umowę. Chodzi o to, że jeśli jeśli jesteś obywatelem kraju A, a mieszkasz w kraju B i tam jesteś rezydentem podatkowym, to kraj A może cię cmoknąć w pompkę jeśli chodzi o podatki. Nic nie musisz tam płacić ani wypełniać żadnego zeznania, chyba że w kraju A uzyskujesz jakieś dochody - wówczas tylko z nich się rozliczasz. Ta zasada dotyczy wszystkich krajów świata z wyjątkiem dwóch - są to USA i Erytrea (przy czym Erytrea ordynarnie wymusza na swoich expatach płatność podatków biorąc zakładników sposród członków ich rodzin).

    Tak naprawdę z krajów w miarę cywilizowanych tylko USA stosują opodatkowanie oparte na obywatelstwie. Przekonał się o tym np. były burmistrz Londynu i obecny minister spraw zagranicznych UK Boris Johnson. Będąc urodzonym w NYC miał obywatelstwo amerykańskie od urodzenia i choć (chyba) nigdy nie był amerykańskim rezydentem podatkowym, to gdy sprzedał z zyskiem posiadaną nieruchomość w Londynie, Wuj Sam przysłał mu wezwanie do zapłaty podatku.
  • engine8 18.03.18, 22:09
    Za to Ty wiesz wszystko....
    Ale dla pewnosci masz tu informacje
    www.zus.pl/pl/swiadczenia/emerytury-i-renty-dla-osob-pracujacych/zamieszkalych-za-granica/wyplata/transfer-swiadczen-dla-osob-zamieszkalych-za-granica
  • vogon.jeltz 18.03.18, 22:42
    Ale co ty mi tu pieprzysz o ZUS? Przypominam, że rozmowa jest o tym, dlaczego Amerykanie nie wyprowadzają się do Europy. Zgadzam się, że chociaż Polska też leży w Europie, to żaden jankes nie chciałby w tym kraju zamieszkać (tu gwiazdka, bo znałem osobiście takich, co zechcieli). Ale co to ma wspólnego z tematem?
  • engine8 19.03.18, 01:10
    No kto pieprzy? Przytoczyles cytat z mojego postu - komentarz do tego co waga170 napisal na temat opodatkowania emerytur.... ??
  • vogon.jeltz 19.03.18, 08:53
    Bo nie rozmawiamy o opodatkowaniu emerytur. A przynajmniej mnie ten temat nic nie obchodzi i go nie poruszałem.

    Rozumiem już, że odpisywałeś na post wagi170, ale zaznacz to jakoś (cytatem?), bo forum przy tym poziomie zagnieżdżenia nie pozwala na rozróżnienie wątków, a odpowiedź pojawiła się bezpośrednio pod moim postem.
  • bigzaganiacz 16.03.18, 11:19
    Tu taj tez ci ebeda leczyc i to lepiej niz gdzie indziej.... trzeba mic jednie dobre ubezpieczenie i wiekszosc pracujacych je ma.

    dzisiaj pracujesz za piec minut nie pracujesz i juz nie masz
    50 milionow ludzi nie ma

    A to ile placisz za property taxes to juz zalezy jakie masz property....

    od stawki teaz chyba zalezy ...


    Zauwaz ze jakos nikt tu nikogo nie trzyma ale ilu masz emigrantow z USA do europy? Jakby bylo tak zle to by wszyscu uciekali..?

    64% amerykanow nigdy nie bylo za granica , nawet w meksyku to skad oni moga wiedziec ze jest zle
    zreszta zle czy nie zle trzeba zapierdzielac bo inaczej ladujesz na ulicy zreszta znajomosc innego jezyka niz angielski to przypuszczam ze tylko meksykanie maja

    No moze paru grubasow jest wlascicielem wszytkiego .....to Ci wyjasnie ze Grubasem nie jestem i nie jestem wlascicileme niczego ale zyje mi sie dobrze i wygodnie ...

    troche miales szczescia ze sie zalapales na lepsze czasy , mlodszym jest trudniej


    Ale to co pokaza;e to zarobki w urzedzie panstwowym a w przemysle mozna skopojnie zarobic wiecej... jako ze masz pensje, bonusy i opcje akcji...

    w tym przemysle to pewnie w ditroit heh, zreszta teraz juz nie masz bonusow opcji, 10$ na godzine i lecisz

    Zdaje sobie sprawe ze dla Ciebie te kwoty moga by cnie do prztrawienia ale to juz Twoj problem i sam musisz sobie z tym poradzic

    no tez nie
    A tu masz artykul ktory mowi ile trzeba zarabiac aby byc w gornych 10% zarobkow w Stanach i to jest ok $113 tys rocznie..

    z tych 113 rocznie w kaliforni masz 78 netto i to jest bida,
    podumowujac bedac w 10% najlepiej zarabiajacych moze nie dziadujesz ale szau nie ma

    pod wzgledem jakosci zycia , no tez slabo

    www.numbeo.com/quality-of-life/rankings_by_country.jsp
    jakos tak przypadkowo 6 pierwszych miejsc to europa zachodnia

    jak pisalem wczesniej majac porownanie z europy i stanow to twoje uwielbienei mnie bawi
  • engine8 16.03.18, 16:22
    No szkda czasu - Ty swoje wiesz wiec trzymaj sie tego....
    To jest Forum motoryzacyjne tu nastepny wpada w ten sam kanal..
  • bigzaganiacz 17.03.18, 18:17
    I na tym zakonczmy , napij sie guinessa i swietoj paddys day , zagryz chlorowanym czikenem przegryz gmo kukurydza skąpana w rundapie i badz szczesliwy , oczywiscie bede sie smial dalej z twoich madrosci
  • engine8 17.03.18, 20:55
    Ciesz sie ze i Ty sie smiejesz z radosci.... Milego weekendu
  • engine8 16.03.18, 03:57
    Widzisz ktos kiedys powiedzial ze "little knowledge can be a dangerous thing"

    " Camp America is a cultural exchange programme that gives young people the chance to spend their summer living and working on a camp in the USA."

    W wiec to nie wyglada na nic innego jak tylko oboz letni gdzi pracujesz i cos cie tam ucza..... wiech chyba przesadziles ze byles na studiach?

    I nie wiem gdzie byles, co widziales ale wyglada ze niewile widziales... wiec zamiast glupio gadac moze lepiej posluchac poniewaz uczymy sie nie gadajc a sluchajac...

    Ameryka moze byc bardz kiepska ale moze byc wspniala... zalezy gdzie w tej ameryce fizycznie, spolecznie i ekonomicznie jestes. Zgoda?

    Ja nie mam "roboty" - Pracowac skonczylem i tym sie przejmowac nie musze.
    No moze paru grubasow jest wlascicielem wszytkiego .....to Ci wyjasnie ze Grubasem nie jestem i nie jestem wlascicileme niczego ale zyje mi sie dobrze i wygodnie ...

    A tu masz artykul ktory mowi ile trzeba zarabiac aby byc w gornych 10% zarobkow w Stanach i to jest ok $113 tys rocznie.. I jak widziales to zarabia duza grupa ludzi pracujaca w urzedzie miasta - wystarczy byuc mlodszym inzynierem i tyle masz. .
    A ci co zarabiaja ponad $215k rocznie sa juz w gornej 5% ... i tu trzeba juz byc troche zaawansowanym...
    Ale to co pokaza;e to zarobki w urzedzie panstwowym a w przemysle mozna skopojnie zarobic wiecej... jako ze masz pensje, bonusy i opcje akcji...
    A wiec wystarczy byc we wlasciwym miejscu na wpasciwym stanowisku...
    www.investopedia.com/news/how-much-income-puts-you-top-1-5-10/

    A tobie ktos tobie naprawde w glowie namieszal i pleciesz takie bzdury.
    Zdaje sobie sprawe ze dla Ciebie te kwoty moga by cnie do prztrawienia ale to juz Twoj problem i sam musisz sobie z tym poradzic
  • bigzaganiacz 16.03.18, 10:48
    W wiec to nie wyglada na nic innego jak tylko oboz letni gdzi pracujesz i cos cie tam ucza..... wiech chyba przesadziles ze byles na studiach?

    w czesie gdy bylem na studiach w polsce pojechalem na wakacje
  • glupota.nie.boli 17.03.18, 10:28
    bigzaganiacz napisał(a):


    > w czesie gdy bylem na studiach w polsce...<

    Proszę, nie żartuj czesiu-czereśniaku:) Na kursie operatorów koparki być może...
  • waga170 17.03.18, 11:14
    Nie ublizaj operatorom koparki.
  • glupota.nie.boli 17.03.18, 13:41

    Przepraszam operatorów koparek. Nie było to moim zamiarem. To trudniejsza praca niż operatorów wózków widłowych. I tych też przeproszę gdyby się poczuli dotknięci:)
    Wzmianka o studiach z wysiłkiem piszącego mnie zbulwersowała:) Ciebie nie?
  • bigzaganiacz 17.03.18, 18:27
    Wzmianka o studiach z wysiłkiem piszącego mnie zbulwersowała:) Ciebie nie?

    Nie bulweruj sie byle czym bo zalewajaca umysl zolc to nic dobrego , zeby cie dobic to byla politechnika ,trzecia w kraju w rankingach owczesnych i to z egzaminami wstepnymi
  • glupota.nie.boli 17.03.18, 19:20
    bigzaganiacz napisał(a):

    "Nie bulweruj...dobrego , żeby...politechnika ,trzecia..."

    :))). Nie do wiary!
  • waga170 17.03.18, 20:14
    Jemu jeszcze czegos innego brakuje, popatrz na jego nick:)
  • engine8 17.03.18, 21:04
    No i kiedys slyszalem taka teorie ze skoro czlowiek ma okreslona i ograniczona ilosc krwi wiec kiedy duza jej ilosc gromadzi sie "gdzies tam" to brakuje jej w mozgu.... i dlatego czesto ludzie podnieceni robia takie glupoty...
  • glupota.nie.boli 17.03.18, 21:09

    Też tak sadzę ale nie chciałem kopać go w podbrzusze. Niech się mu wydaje:)
  • bigzaganiacz 17.03.18, 23:06
    Nie wycofuj sie przykrywajac swoja nieudolnosc udawana szlachetnoscia
  • bigzaganiacz 17.03.18, 23:04
    don't flatter yourself nie gustuje w spoconych grubsach
  • engine8 17.03.18, 20:59
    "Nie bulweruj sie byle czym bo zalewajaca umysl zolc to nic dobrego"

    A moze jednak dobrze byloby sie zachwywac wg zasady:

    "Practice what you preach"

    No i jesli chodzi o ta politechnike... to co ty miales z nia do czynienia? Skonczyles czy tylko nas informujesz ze taka jest miala egzaminy wstepne...??
  • bigzaganiacz 17.03.18, 22:48
    Tu znow wkraczamy w niuansy edukacji w polsce jakis czas temu zrobiono tak ze mature dostajesz za to ze trafiles na egzamin i umiesz sie podpisac i idziesz na studia na podstawie jakichs punktow , nie zlapales ale to ok ze pisze o czsach ze byl egzamin i trzeba cos bylo wiedziec
  • glupota.nie.boli 18.03.18, 09:12

    Ty big... naprawdę być politehniczny inrzynier? Skończony? Ty robić w bódownictwie?
  • bigzaganiacz 18.03.18, 22:36
    Nie istotne w czym robie bo ani bys nie uwierzyl ani tego nie ogarnol ale powiedz mi skoro tylu wyksztalciuchow w polsce kazdy magister to czemu jest tyle debili i jest taka lipa
  • glupota.nie.boli 19.03.18, 10:07
    bigzaganiacz napisał(a):

    "...ani tego nie ogarnol..."

    Jak ty pólanalfabeto emigracyjny piszesz! Kruva mać! Czy ty słyszałeś kiedyś o interpunkcji i kropce? Serdecznie wątpię, odpadzie emigracyjny. Przeczytaj przed snem o spacji i stawianiu przecinków matołku. Twój kolejny post woła o pomstę do nieba. Kto, kruva, stawia tak przecinek. "Du , pa"

    I a propos "ogarnoł" - wyjechałeś ze Śląska czy z "Warsiawy/okolic" żałosny gamoniu?
    W języku angielskim też stosuje się spację/space ty niedorobie stylistyczny i ortograficzny.
    Uczysz się czegoś czy zatrzymałeś się w rozwoju i już tylko cofasz?
    Ogarnij się matołku. "Podciongnij" skarpetki!
  • bigzaganiacz 19.03.18, 11:34
    Ortograficzno interpinkcykny faszysta, z takimi nie da sie podyskutowac bo tresci nie moga przetworzyc takze odbij klaunie bo nic nowego nie wnosisz poza biciem piany
  • glupota.nie.boli 19.03.18, 12:37
    bigzaganiacz napisał(a):

    "Ortograficzno interpinkcykny..."

    Polska jenzyk, ty pisaku, trudna jenzyk.a Czy uda się tobie, kacie języka polskiego, napisać coś bez błędu? "Wontpie". Ty mieć stódia?
  • bigzaganiacz 19.03.18, 12:45
    I znowu zero tresci tylko bla bla bla , pocieszny nawet jestes
  • glupota.nie.boli 19.03.18, 14:45
    Odrzucie emigracyjny, ty żadnej treści nie potrafisz przedstawić w poprawnej polszczyźnie. Zabawne, że poruszyłeś kwestię wykształcenia:) Masz jakieś? Chyba nie ponieważ piszesz chooyowato albo 3.14zdowato. Masz wybór:)
  • bigzaganiacz 19.03.18, 16:53
    To pocheal sie swoim wyksxtalceniem bo przypuszczam ze dosyc mierne a i intelugencja nie tryska z twoich wypowiedzi
  • glupota.nie.boli 19.03.18, 18:26
    bigzaganiacz napisał(a):

    >pocheal...wyksxtalceniem...intelugencja<

    Nie mam żadnego. Ty rzekomo masz a klecisz zdania i kaleczysz język tak jak drugoklasista. Jesteś żałosnym, niereformowalnym matołkiem-emigrantem. Czytasz swoje okaleczone gnioty przed wypuszczeniem spod palca? Spójrz na zacytowany fragment, prymitywie.
  • bigzaganiacz 19.03.18, 20:27
    Niestety to widac ale jako madrzejszy pozwalam ci odbic , wiec odejdz klaunie w pokoju przeczytaj jakas ksiazke ogarnij sie popracuj nad swoim zyciem moze cos z ciebie bedzie
  • glupota.nie.boli 20.03.18, 10:01
    Podaj cegłę, "politehniku".
  • bigzaganiacz 20.03.18, 10:53
    Moglbym ci podac cos innego ale to musisz kleknac i ladnie poprosic
  • glupota.nie.boli 20.03.18, 12:11
    www.google.pl/search?q=podaj+ceg%C5%82%C4%99+obraz&dcr=0&tbm=isch&source=iu&ictx=1&fir=g_06htFH7QWEOM%253A%252C2qabgZuMvdZmfM%252C_&usg=__LBp3TQHh7A8bMyDLmNUtCC7ckKs%3D&sa=X&ved=0ahUKEwiR_PLN4PrZAhXBYVAKHY32D28Q9QEILzAB#imgrc=g_06htFH7QWEOM:
    Dobrze się prezentujesz ale nie pisz już nic więcej. Pisanie to twoja najsłabsza strona.
  • bigzaganiacz 20.03.18, 13:56
    Nie wiem po co brniesz w "zart" ktory smieszy tylko ciebie , zero polotu , krestywnosci szorujesz po dnie generalnie
  • glupota.nie.boli 20.03.18, 14:55
    bigzaganiacz napisał(a):

    > Nie wiem... ciebie , zero polotu , krestywnosci ...<

    Faktycznie, wiesz niewiele. I piszesz żałośnie. Skąd to nieudolne parcie na klawiaturę?
  • bigzaganiacz 20.03.18, 16:34
    Z ciekawosci , rzucasz sie jak wesz na grzebieniu i chce zobaczyc jakie nisko mozesz upasc w wyciaganiu jakis bzdetow ze swojego brudnego rekawa
  • bigzaganiacz 17.03.18, 23:02
    W ktorym miejscu gdzies ci zolc wylalem , pisze ze bedac w 10% najlepiej zarabiajacych szau zadnego nie ma bo jest to dla lepszego obrazu przeluczajac na cebuliony okolo 2ok przy duuuzo wiekszych kosztach i nie widze zadnego kometarza poza szkoda czasu , no i ok no ale skoro jest tak cudownie to myslalem ze masz jakas kontre
  • bigzaganiacz 17.03.18, 18:19
    Łał pieknie sie pan przedstawil przed milionami sluchaczy
  • waga170 15.03.18, 19:34
    Kalifornijscy strazacy za dolara na godzine:)

    www.sandiegouniontribune.com/opinion/the-conversation/sd-how-much-are-california-inmate-firefighters-paid-to-fight-wildfires-20171020-htmlstory.html
  • engine8 15.03.18, 21:17
    Ale i na to w pierdlu trzeba sobie zasluzyc.
  • waga170 14.03.18, 23:53
    transparentcalifornia.com/
    Kazde miasto i miescina podaje nazwisko, tytul, podstawowe, dodatkowe i calkowite wynagrodznie swoich pracownikow. Wybierz dla przykladu miasto Brea w ktorym mam rodzine. Policjanci, strazacy, cwierc miliona (rocznie) albo wiecej. Chyba ze piszac o 7 tysiacach (miesiecznie) podanych przez Engine
    > Zmyślasz, stary. Nikt się na takie bajki tutaj nie nabierze, naprawdę.
    miales na mysli ze nikt nie uwierzy ze tak malo.
  • bigzaganiacz 15.03.18, 14:42
    na pierwszej stronie tak, idz na trzecia i juz nie jest tak rozowo ,
    margarito policjant wyciaga 65K a philip Maintenance Services Worker I 37K
    ci od cwierc miliona pewnie zasiedzeni tam od 40stu lat
  • waga170 15.03.18, 16:18
    Ja sobie porownalm Adelanto i Bevrly Hills, bardzo podobna liczba ludnosci, 32 tysiace. W Adelanto miasto zatrudnia 30 pracownikow, w Beverly Hills 738. Mieszkanca Adelanto jeden urzednik kosztuje rocznie 77 dolarow, w Beverly Hills 3649 dolarow. Jak dla mnie to liczby nie sa tak ciekawe jak sam fakt ze takie zestawienie istnieje i kazdy moz sobie zobaczyc.
  • galtomone 13.03.18, 10:16
    engine8 napisał(a):

    > Kurde moglby nasz Trump wyslac po Waszych zeby mu pomogli sie wyplatac z tej af
    > ery z ta "gwazda" porno.. Jakos to wyglada ze wszytko sie zalatwi u Was pieknie
    > a tu jak sie przyczepia to nie odkleisz...

    To ma sens!!!!
    I u nas plotki by ucichły na jeden temat!!!

    Jarek by sie przyznal, ze to nie Donald tylko ON a Pani sie pomylilo!

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • lew_ 14.03.18, 20:20
    Spokojnie wierrzcie zlodziejowi czesci samochodowych co ma dom za milion w hameryce heheheh
  • vogon.jeltz 14.03.18, 21:03
    Raczej jemu niż jakiemuś psu pilnującemu niemieckiego placu.
  • waga170 15.03.18, 19:41
    www.youtube.com/watch?v=HNEpkhQrcJk

    Pies imieniem Lew.
  • stef_wons 19.03.18, 09:00
    Nie ma co drążyć :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.