09.04.18, 22:23
Uprzejmie proszę o opinię szanownych forumowiczów na temat powyższego autka. VW Tiguan rocznik 2013. Silnik 1.4 TSI. Benzyna. 160 KM. Awaryjność? Spalanie?Koszty utrzymania? Warto czy zapomnieć?
Edytor zaawansowany
  • toreon 09.04.18, 22:42
    Z tego co głosi fama, wszystko w nim gra poza silnikiem.
  • qqbek 09.04.18, 22:46
    A co byś brał? 2.0 czy jednak "klekota"?

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • toreon 11.04.18, 09:02
    2.0 benzyna
    O nim mogę się akurat wypowiedzieć. Tu akurat wbrew temu co głosi fama, nie bierze on oleju, przynajmniej nie w niepokojących ilościach.
    Przy mocy 150 KM z jednego litra (po chipowaniu) nie widać też żadnych oznak ograniczonej trwałości, a bynajmniej nie jest użytkowany w "działkowym" stylu jazdy.
  • waga170 10.04.18, 09:51
    Zgadza sie. Jezeli jest ponad 100 koni z litra to niech sie ktos inny martwi. Moze jacys potomkowie Wincentego Pstrowskiego
    co najpierw wyciagnal normy a potem wyciagnal kopyta?
  • toreon 11.04.18, 09:06
    W przypadku tego silnika wysilenie nie jest chyba głównym problemem. VW wypuścił po prostu niedopracowanego gniota i tyle.
  • ari 10.04.18, 13:26
    Przez 3,5 roku jeździłem takim samochodem - już poliftowym z 2012. 1.4 TSI 160KM, zrobiłem nim jakieś 90 tys km.

    Największą bolączką jest silnik, który notorycznie gnębią problemy z rozrządem /napinaczem - niestety jest to problem nawracający (poszukaj na forach użytkowników VW, Skody czy Audi), jednorazowa wymiana nie załatwia sprawy. Koszt wymiany/naprawy to ok 2 000 poza ASO (przynajmniej tyle ja zapłaciłem). Gorzej jeśli pojawi się problem z pękającymi tłokami (trafiło się niestety mojemu znajomemu) - to w zasadzie oznacza wymianę silnika i ogromne koszty. Podobno w nowszej wersji tego silnika (1.4 150KM) jest dużo lepiej. Podobno, bo ja już nie zamierzałem tego wypróbowywać :)

    Same parametry silnika ok, ładnie się zbiera do ok. 120-130km/h. Powyżej tej prędkości łapie lekką zadyszkę, praw fizyki się nie oszuka (spora masa, opory powietrza). Spalanie adekwatne do masy i mocy - z tego co pamiętam zależnie od pory roku, długości trasy itp wahało się pomiędzy 8,5 a 10,5l na 100km, przy dość dynamicznej jeździe.

    Na plus dobre wyciszenie przy wyższych prędkościach, sporo miejsca w kabinie z przodu i z tyłu (bagażnik przeciętnie - nie wierz danym katalogowym). Dobrze brzmiące audio.
    No i SUV od VW dość łatwo później odsprzedać bez dużej utraty wartości.

    Na minus strasznie nudne i smętne wnętrze, ale to chyba jak wszystkie VW. Mam też wrażenie że drzwi były leciutko nieszczelne, w żadnym innym samochodzie tak nie miałem - w momencie gdy temperatura spadała poniżej 0stC, i padał marznący deszcz woda dostawała się pod uszczelkę, zamarzała i był potem kłopot z otwarciem drzwi bez uszkodzenia uszczelek. No i wspomniana awaryjność silnika, która sprawia, że jednak odpowiem Ci: "zapomnieć".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.