Dodaj do ulubionych

W PL zawsze musi byc "bardziej" :-(

13.04.18, 10:49
next.gazeta.pl/next/56,151003,23263505,parkowanie-w-miastach-moze-byc-drozsze-w-sejmie-jest-projekt.html#Z_BoxBizImg
W takim Londynie parkingi w miescie bardzo drogie. Dodatkowo obostrzenia polegające na tym, że miejsce mozna zajac maks na 2h, potem trzeba odjechac - good luck finding new one!.
Dalej od centrum czesto zas jest tak, ze parking mozna oplacic np. od 6:00 - 12:00 - potem w wielu miejcach nie mozna parkowac (tylko mieszkancy okolicy) a potem znow np od 13:0 - do 17:00 mozna zaplacic.

Ale!!!! W weekend, by przyciagnac ludzi do centrow miast, do sklepow, knajp itd... parkingi sa ZA DARMO (te miejskie).


--
Pozdrawiam,
galtom

"Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
Edytor zaawansowany
  • tbernard 13.04.18, 11:36
    Moim zdaniem to krok w dobrym kierunku. Jeśli wzrosną ceny za parkowanie, to powinno być łatwiej znaleźć miejsce tym których na to stać. Ale wraz z podniesieniem opłat za parkowanie powinno iść w parze podniesienie poziomu usług w komunikacji masowej, oraz poprawa infrastruktury dróg rowerowych, na których powinno się dopuścić ludzi na łyżworolkach i hulajnogach.
  • nazimno 13.04.18, 11:42
    A segwaye?
  • tbernard 13.04.18, 14:19
    Segway też.
  • marekggg 13.04.18, 17:58
    w Pradze ich zakazali jakis czas temu - nawaleni turysci sie rozbijali po starowce jak idioci. Nie tedy droga.
  • qqbek 15.04.18, 01:14
    Nie każde polskie miasto jest Pragą... śmiem twierdzić, że podobnej skali (aczkolwiek mniejszy) potencjał turystyczny ma jedynie Kraków.
    A rolkarze niech spadają... jak taki jedzie krokiem łyżwowym, to całą dwukierunkową ścieżkę zajmuje.

    Co do zwiększenia opłat za parkowanie - moim zdaniem ruch w dobrym kierunku. Dzisiejszy "górny pułap" sprawia, że jak pojadę (jako wsiok) do DC, to trudno mi miejsce znaleźć.
    Do tego kasa idzie do samorządów (via zarządcy stref parkowania) a nie budżetu centralnego, więc można mieć nadzieję, że przełoży się to też na jakość infrastruktury parkingowej.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • galtomone 13.04.18, 11:59
    tbernard napisał:

    > Moim zdaniem to krok w dobrym kierunku. Jeśli wzrosną ceny za parkowanie, to po
    > winno być łatwiej znaleźć miejsce tym których na to stać.

    Znaczy zrobmy tylko bogatym lepiej?
    To moze po prostu ustalic, ze parkowac wolno tym co maja roczne dochody na pziomie min 250k i juz?

    A co z weekendami? Ja jestem przeciwny wprowadaniu oplat w dni wolne.

    > Ale wraz z podniesien
    > iem opłat za parkowanie powinno iść w parze podniesienie poziomu usług w komuni
    > kacji masowej, oraz poprawa infrastruktury dróg rowerowych, na których powinno
    > się dopuścić ludzi na łyżworolkach i hulajnogach.

    Taaaa.... to wpuśćmy tez rowery na autostrady? Efekt bedzie podobny.

    Co innego parki i aleje, gdzie ruch rowerow jest po prostu dopuszczony.. a co innego drogi rowerowe, gdzie wiekszosc rowerow porusza sie dosc szybko i gdzie rowerzyste widac... a dziecka na hulajnodze nie koniecznie...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 13.04.18, 14:34
    > Znaczy zrobmy tylko bogatym lepiej?

    No przecież bogatym jest zawsze lepiej.

    > To moze po prostu ustalic, ze parkowac wolno tym co maja roczne dochody na pziomie min 250k i juz?

    Nie ma takiej potrzeby, tak jak nie ma potrzeby stawiać takich warunków przy wejściu do sklepu jubilerskiego. Ktoś bardzo bogaty może nie być zainteresowany kupowaniem biżuterii, zaś pasjonat wyda kwotę którą uzbierał w ciągu iluś lat jak mu się jakaś błyskotka spodoba.

    > Taaaa.... to wpuśćmy tez rowery na autostrady? Efekt bedzie podobny.

    Nie sądzę aby rowery na autostradach były dobrym pomysłem.

    > Co innego parki i aleje, gdzie ruch rowerow jest po prostu dopuszczony.. a co i
    > nnego drogi rowerowe, gdzie wiekszosc rowerow porusza sie dosc szybko i gdzie r
    > owerzyste widac... a dziecka na hulajnodze nie koniecznie...

    Aha, czyli zakazać też jazdy rowerem, gdy nie ma drogi dla rowerów, bo po jezdni pojazdy jeżdżą za szybko w stosunku do rowerzystów. A tam gdzie jest dozwolona jazda pojazdami ciężarowymi zakazać jazdy osobówkami, bo przy kolizji z ciężarówką mogą być skutki opłakane.
  • galtomone 13.04.18, 14:45
    tbernard napisał:

    > > Znaczy zrobmy tylko bogatym lepiej?
    >
    > No przecież bogatym jest zawsze lepiej.

    Znaczy zróbmy im jeszcze lepiej kosztem biedniejszych?

    >
    > > To moze po prostu ustalic, ze parkowac wolno tym co maja roczne dochody n
    > a pziomie min 250k i juz?
    >
    > Nie ma takiej potrzeby, tak jak nie ma potrzeby stawiać takich warunków przy we
    > jściu do sklepu jubilerskiego. Ktoś bardzo bogaty może nie być zainteresowany k
    > upowaniem biżuterii, zaś pasjonat wyda kwotę którą uzbierał w ciągu iluś lat ja
    > k mu się jakaś błyskotka spodoba.

    Jakbys zarabial ponad 250k to pomysl byc ci sie spodobal.

    > > Taaaa.... to wpuśćmy tez rowery na autostrady? Efekt bedzie podobny.
    >
    > Nie sądzę aby rowery na autostradach były dobrym pomysłem.

    A ja nie sadze by dzieci na rolkach byly dobrym pomyslem na drogach rowerowych.

    > Aha, czyli zakazać też jazdy rowerem, gdy nie ma drogi dla rowerów, bo po jezdn
    > i pojazdy jeżdżą za szybko w stosunku do rowerzystów.

    Nie zgdzam sie z Twoja propozycja.

    > A tam gdzie jest dozwolon
    > a jazda pojazdami ciężarowymi zakazać jazdy osobówkami, bo przy kolizji z cięża
    > rówką mogą być skutki opłakane.

    Z ta te nie.

    Obie sa glupie.
    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
  • tbernard 15.04.18, 11:45

    To po co tyle pisać? Ty napiszesz, że moje pomysły są głupie, ja napiszę, że Twoje są głupie i wszystko jasne.

    > A ja nie sadze by dzieci na rolkach byly dobrym pomyslem na drogach rowerowych.

    A co z dorosłymi? Ja już od dawna dzieckiem nie jestem. Sporo w mojej okolicy dorosłych jeździ na rolkach po drogach dla rowerów.

    > Nie zgdzam sie z Twoja propozycja.

    A ja z Twoją.

    W skrócie, każdy bodziec który zmniejszy atrakcyjność indywidualnego używania samochodu w mieście jest dobry. Jedynym sensownym bodźcem jest koszt, czyli sprawić aby tylko najzamożniejsi nie musieli się przejmować kosztami parkingowymi. Cała reszta, która ma problem z udźwignięciem tych kosztów niech nie okupuje przestrzeni swoimi pojazdami i korzysta z komunikacji masowej, skuterów, rowerów, hulajnogi lub rolek. Po prostu przestrzeń jest ograniczona i zasad geometrii nie przeskoczysz i jasne jest, że to niemożliwe aby wszyscy wszędzie autami jeździli i mieli do tego zapewnione wszędzie gdzie chcą darmowe lub bardzo tanie miejsca postojowe.
  • galtomone 16.04.18, 07:44
    tbernard napisał:

    >
    > To po co tyle pisać? Ty napiszesz, że moje pomysły są głupie, ja napiszę, że Tw
    > oje są głupie i wszystko jasne.


    Twoje pomysly sa glupie - szczwgolnie te , ktore wysnowasz na podstawie chorych wnioskow usilujac byc zabawny.

    > A co z dorosłymi? Ja już od dawna dzieckiem nie jestem. Sporo w mojej okolicy d
    > orosłych jeździ na rolkach po drogach dla rowerów.

    Za robote bys sie wzial. Kredyty na 500+ same sie nie splaca! Nie liczac faktu, ze jesztcze troche i nasz obligacje bedzie sobie mozna wsadzic.

    > > Nie zgdzam sie z Twoja propozycja.
    >
    > A ja z Twoją.

    Ale ja bylem pierwszy - przegrales!

    > W skrócie, każdy bodziec który zmniejszy atrakcyjność indywidualnego używania s
    > amochodu w mieście jest dobry.

    Owszem, poza weekendem.
    Chyba, ze zrobimy nie handlowe niedziele i soboty ale dodatkowo damy wolne wszystkim. A co!

    W tyg. parkingi powinny byc platne i z ograniczeniami czasowymi. I nawet nie musza byc bardzo drogi - kazdy powiniem byc wstanie zaplacic - biedni tez czasem musza np. w urzedzie sprawe zalatwic - ale ograniczenie czasowe do prakowania to bardzo dobry pomysl.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
  • bimota 14.04.18, 22:02
    SLUSZNIE, PLEBS NIECH JEZDZI TRAMWAJAMI...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 15.04.18, 11:47
    Nie o podziały na plebs chodziło. Po prostu dostępna przestrzeń już nie mieści wszystkich którzy by chcieli wszędzie swoim autem pojechać. Zakazywać wszystkim po bolszewicku nie ma sensu i jedynym sensownym kryterium jest ustalenie poprzeczki finansowej.
  • bimota 15.04.18, 19:00
    1. MOZNA NIC NIE ROBIC
    2. MOZNA TO INACZEJ REGULOWAC I SENSOWNIEJ

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tdf-888 15.04.18, 19:15
    A TY CO BYŚ PROPONOWAL?

    --
    wszystko, co tutaj napisałem, jest wytworem mojej bujnej wyobraźni i nie może być wykorzystywane przeciwko mnie.
  • bimota 15.04.18, 20:32
    1. nic
    2. paliwo na kartki
    3. parkingi na kartki
    4. wykladniczy wzrost ceny za czas parkowania...
    ...

    I zadnych ulg dla mieszkancow stref, albo likwidacja stref.

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 16.04.18, 08:55
    bimota napisał:

    > 1. nic

    A nie lepiej coś, choćby poprawę transportu publicznego?

    > 2. paliwo na kartki
    > 3. parkingi na kartki

    Bolszewizm który zaraz pociągnie za sobą handel kartkami i przydziałami dodatkowymi po znajomości, czyli coś co już było przerabiane (może za wyjątkiem kartek na parkingi).

    > I zadnych ulg dla mieszkancow stref, albo likwidacja stref.

    Tu się zgadzam całkowicie, jeśli parking jest w ramach drogi publicznej a nie drogi wewnętrznej. Na drodze publicznej każdy powinien mieć takie same prawa.
  • bimota 16.04.18, 11:50
    > 1. nic

    A nie lepiej coś, choćby poprawę transportu publicznego?

    CHYBA KPISZ. PUBLICZNY NIE POWINIEN ISTNIEC. A CZY LEPIEJ.. NIE WIEM. DLA ZLODZIEJSKIEGO BUDZETU PEWNIE LEPSZE OPLATY...

    Bolszewizm który zaraz pociągnie za sobą handel kartkami

    I TAK JEST BOLSZEWIZM, PEWNIE JESZCZE GORSZY. TU TRUDNO O IDEALNE ROZWIAZANIE..

    Tu się zgadzam całkowicie, jeśli parking jest w ramach drogi publicznej a nie drogi wewnętrznej. Na drodze publicznej każdy powinien mieć takie same prawa.

    ALE JESLI SIE WPROWADZA OPLATE, TO POWINNO SIE TO WIELE LAT WCZESNIEJ ZAPOWIEDZIEC, A NIE Z DNIA NA DZIEN POGRASZAC KOMUS WARUNKI ZYCIOWE.

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • tbernard 17.04.18, 07:54
    > CHYBA KPISZ. PUBLICZNY NIE POWINIEN ISTNIEC. A CZY LEPIEJ.. NIE WIEM. DLA ZLODZIEJSKIEGO BUDZETU PEWNIE LEPSZE OPLATY...

    Powinieneś ogłosić swoje rewelacje w Berlinie lub Londynie i zachęcić ich do rezygnacji z transportu publicznego. Niech wszędzie poruszają się prywatnymi autami.
  • bimota 17.04.18, 08:47
    TAKIE PETYCJE NIERAZ BYLY WYGLASZANE

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • nazimno 17.04.18, 11:51
    utalentowani z Wroclawia tak sie poruszaja...

    www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/mpk/a/paraliz-komunikacyjny-wroclawia-wypadki-awarie-i-opoznienia-w-centrum-miasta-zdjecia,13102544/
  • liczbynieklamia 13.04.18, 14:39
    Droższe parkowanie w centrach = krótsze poszukiwanie miejsca w centrach. Jak dla mnie - świetna wiadomość.
  • tdf-888 13.04.18, 14:45
    I dla mię tez. Zdarza mi się parkować w centrach a jeszcze nigdy nie kupiłem bileciku - nawet bal bym się podejść do tej maszyny ze nie ogarnę obsługi 😊
    Nawet parę razy za wycieraczka zastałem te ich bilety - ponoć 50zl kosztuje kara ale jeszcze nigdy żadnego nie oplacilem ani nie dostałem pisma w związku ze sprawą mimo że od najstarszego minęło ponad 7 lat (mowa o Warszawie)

    --
    nawet gdy jest cienko to jest GRUBO
  • galtomone 13.04.18, 14:46
    W weekend tez?

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • tbernard 15.04.18, 11:48
    Jeśli jest więcej chętnych niż miejsc, to dlaczego nie?
  • galtomone 16.04.18, 07:46
    Z wielu powodow.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
  • who_cares 14.04.18, 23:30
    W Warszawie wydano więcej kart parkingowych dla mieszkańców za 30 pln/rok niż jest legalnych miejsc w strefie , więc te podwyżki gooowno dadzą jesli chodzi o mniejsze oblozenie parkingów...
  • qqbek 15.04.18, 01:19
    who_cares napisał:

    > W Warszawie wydano więcej kart parkingowych dla mieszkańców za 30 pln/rok niż j
    > est legalnych miejsc w strefie , więc te podwyżki gooowno dadzą jesli chodzi o
    > mniejsze oblozenie parkingów...

    ROTFL... w Lublinie roczna "M" dla mieszkańca kosztuje 100 PLN i wydano ich w ilości jakichś 30% dostępnych miejsc w obu strefach (mamy tu podział na strefy - A jest droższa, B trochę tańsza). Do tego u nas "M" dostaje się na 3 wpisane we wniosku ulice (a w wypadku Krakowskiego Przedmieścia "M" na tą ulicę dostanie tylko osoba mieszkająca przy Krakowskim Przedmieściu)- jak zaparkujesz poza obrębem tych ulic (wyszczególnione na "kartoniku") to musisz płacić jak zwykły przyjezdny.

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
  • carnivore69 13.04.18, 17:06
    > Ale!!!! W weekend, by przyciagnac ludzi do centrow miast, do sklepow, knajp itd... parkingi sa ZA DARMO (te miejskie).

    Nie pomyliło Ci się przypadkiem z bank holiday (3 dni w roku)?

    Pzdr.

  • galtomone 15.04.18, 07:49
    Nie , nie pomylilo mi sie.

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • carnivore69 16.04.18, 20:35
    Zwracam honor, do 4 godzin rzeczywiście w wielu miejscach jest za darmo.

    Pzdr.
  • galtomone 17.04.18, 07:11
    Moglo sie cos zmienic, ale zawsze weekendy byly bez ograniczen i za free.
    Wlasnie po to, zeby ludzi sciagnac do cenrum miasta. Szczegolnie w syt. gdy komunikacja miejska jezdzi ciut inaczej niz w tyg.

    Wszystkie zakupy w centrum tak robilem. Wracanie do domu metrem z tlumami turystow i siatami duperel jest niewygodne.

    Ale moze cos zmienilo...

    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
  • galtomone 17.04.18, 07:14
    Zeby zniechecic ludzi do jazdy autem do centrow miast a jednoczensnie nie ulatwiac zycia bogatym kosztem biednym opcja ograniczenia czasowego do parkowania w jednym miejscu wydaje sie idealna.

    Ceny nawet nie musza specjalnie urosnac. Wystarczy, ze auto moze byc na danym miejscu zaparkowane do 2h a potem odjechac na min. 1h

    I mniej aut dzieki temu i wieksza rotacja = szansa na znalezienie miejsca parkingowego na chwile.


    --
    Pozdrawiam,
    galtom

    "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.